Czekoladki "michałki" zwolnione z aresztu

IP: *.netwalker.pl 22.03.05, 01:49
To jest możliwe tylko w Polsce. Na zachodzie firmy. które nie mają praw do
znaku czy nazwy już dawno grzecznie przeprosiłyby, zapłaciłyby odszkodowanie
i zmieniły produkt. U nas niestety takie "numery" to codzienność. Wystarczy
spojrzeć w jakich ilościach podrabia się u nas odzież "markową" bezkarnie
używając nazwy i loga znanych producentów.
    • Gość: Marsjasz Re: Czekoladki "michałki" zwolnione z aresztu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.05, 02:13
      "(...)Prokurator Ryszard J. z prokuratury okręgowej tłumaczy, że rzeczywiście
      postanowienie zostało częściowo zmienione: "Uznaliśmy, że zatrzymanie opakowań i
      gotowych produktów na tym etapie postępowania jest niecelowe".
      (...)konkurenci zacierają ręce z radości. - Mamy zwolnione wyroby gotowe i
      opakowania. To jest to, o co nam chodziło - powiedział nam prezes Wawelu Dariusz O."
      komentarz zbedny...
      Mars
      • Gość: desspo Re:jak widac zydokomuna niezle zyje z procesow IP: *.block.alestra.net.mx 22.03.05, 03:23
        w ramach systemu polskiej glupoty wymiaru nieprawosci
        • openmind.desk.pl patenty powinny być zniesione !! 22.03.05, 07:41
          bo dają nienaturalny monopol
        • bat56 Re:jak widac zydokomuna niezle zyje z procesow 22.03.05, 10:48
          Jak słyszę określenie "żydokomuna", to zawsze robi mi się smutno i rozglądam się
          za portfelem. Podaj swoje konto. Z pewnością znajdzie się sporo chętnych do
          pomocy. Będzie cię wreszcie stać na zaawansowane leczenie. Musi być Ci bardzo
          ciężko żyć z takim psychicznym kalectwem. Ale odwagi . Niektórzy mówią, że nawet
          tak cięzko doświadczeni przez los mają jakąś szansę, choć nizbyt dużą, na
          wyleczenie.
          • Gość: wqrwiony1 Re:jak widac zydokomuna niezle zyje z procesow IP: *.tesco / 195.228.23.* 22.03.05, 12:17
            święte słowa ;) cieszę się że są jeszcze myślący NORMALNIE :)
    • Gość: Malaga Re: Czekoladki "michałki" zwolnione z aresztu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.05, 06:59
      To jest mozliwe tylko w Polsce. Firma wygrywa wszystkie procesy sądowe, co
      oznacza, ze moze legalnie uzywac nazwy produktu, do tego na kilka dni przed
      całą sprawą dostaje postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego który
      oddala skarge kasacyjna Michalek Sp z oo o ochrone znaku towarowego, co
      ostatecznie potwierdza, ze inni tez moga produkować michalki (tak samo jak
      produkują krówki, ptasie mleczko. kukułki, itd) a tymczasem pan prokurator
      swoim działaniem mówi: ja wiem lepiej od sądu. "Sprawiedliwość musi być ale
      po naszej stronie" (Sami Swoi)
    • Gość: Salou szkoda, że nie czytałeś (czytałaś) dokładnie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.03.05, 07:16
      W tekscie jest taki fragment: "... prawa Wawelu do znaku "Michałki Zamkowe"
      zarejestrowanego w Urzędzie Patentowym...". Jeśli więc Wawel ma zarejestrowany
      (zgodnie z prawem) znak towarowy, to dopóki to prawo nie zostanie cofnięte przez
      sąd, to nikt nie ma prawa zarzucać Wawelowi, że podrabia czyjeś wyroby.

      Zerejestrowanie znaku towarowego w Urzędzie Patentowym daje wyłączne prawo do
      używania go w obrocie handlowym. Na jakiej więc podstawie prokuratura w
      Poznaniu, a następnie policja, podjęły działania przeciw producentowi produktu
      uznanego i chronionego przez państwo, którego porządku chronią ??

      PS. Jeśli by sąd spowodował cofnięcie prawa do znaku towarowego Wawelowi, to
      wówczas bym się nie dziwił prokuraturze i policji - a tak, to jedynie podważają
      postanowienia Urzędu Patentowego (państwowego) i sądu, który odrzucił wniosek o
      cofnięcie ochrony znaku towarowego zastrzeżonego przez Wawel.
    • Gość: Michałek Michałki z Hanki to syf!!! IP: 213.17.151.* 22.03.05, 08:03
      Lepsze są z Wedla albo Michaszki. Na pseudomichałkach z Michałka vel Hanki
      wielokrotnie znajdowałem biały nalot, wyglądął jak pleśń. Syf!
      • Gość: CazaNova Re: Michałki z Hanki to syf!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.03.05, 08:52
        Boszsz... biały nalot na czekoladzie jest czymś normalnym. Owszem, świadczy on
        o nieprawidłowym przechowywaniu, a czasem o zbyt długim terminie
        przechowywania, jednak to raczej wina sprzedawców i dystrybutorów niż
        producenta. Zaręczam Ci, że na KAŻDEJ czekoladzie możesz spotkać ten biały
        nalot (a własciwie wytrącenia)
    • Gość: Joanna Re: Czekoladki "michałki" zwolnione z aresztu IP: *.siemianowice.sdi.tpnet.pl 22.03.05, 09:19
      "Michałki z Hanki" zawsze były najlepsze i wszystkie inne podróbki się do nich
      nie umywały. Tylko, że "Hanki" już dawno nie ma, pozostały tylko po
      niej "Michałki z Hanki". A cóż to jest "Michałek"( nie mówię o cukierku)? Odkąd
      nie ma "Hanki" nie kupuję już żadnych "Michałków".
Inne wątki na temat:
Pełna wersja