O krok od zakazu lichwy - pożyczki tylko do 32 ...

    • kuubaa POSŁUCHAJCIE GŁUPOLE. 15.04.05, 21:16
      Będę pisał powoli, żebyście choć trochę zrozumieli.
      Oprocentowanie pożyczki to CENA pieniądza. Cena! Tak ja cena jabłek, pokoju
      hotelowego, ubezpieczenia samochodu. Tę cenę kształtuje wolny RYNEK. Jeżeli
      przy dziesiątkach instytucji - banków, firm pożyczkowych, lomabardów -
      zatrudnionemu na czarno murarzowi nikt nie pożyczy 1.000 zł na mniej niż 50%
      rocznie, to znaczy że taniej się nie OPŁACA. Tak jak nikt, żeby nie dopłacać do
      interesu, nie sprzeda jabłek za mniej niż 2 zł/kg, nie wynajmie pokoju z
      łazienką za mniej niż 150 zł/dobę i nie da polisy na BMW za mniej niż 5%
      wartości (podałem przykładowo, żeby każdy głupol zrozumiał, więc nie
      wymądrzajcie się że widzieliście jabłka po 1,98). Jeśli uważacie że nieuczciwe,
      niemoralne, bezprawne (wybrać wg uznania) jest żądać od tego murarza 50% to mu
      SAMI pożycie na 10% :-)))
      Więc jeśli prawo mu (znaczy temu murarzowi, nie bankowi!) zabroni wiąć pożyczkę
      na więcej niż 32% to jej nie weźmie. Albo weźmie od mafii bo rynek nie znosi
      próżni. Czy uważacie że ten murarz będzie wam za to wdzięczny?
      To jest właśnie to cholerne państwo, ten niewypowiedziany wszechogarniający
      socjalizm. To polega na robieniu dobrze dorosłym ludziom, na siłę! Dlaczego
      jacyś nawiedzeni posłowie zaglądają nam pod kołdrę! G@#no wam do tego co
      Kowalski pod kołdrą robi i na jakich warunkach (czyli za jaką cenę) bierze
      kredyt. Jego zabawki, jego praca i pieniądze.
      Lepiej uchwalcie prawa, które zapewnią skuteczną i szybką egzekucję długów, to
      pożyczkodawcy przy mniejszym ryzyku będą mogli skalkulować oprocentowanie na
      niższym poziomie. Ale prziecież oni tego nie zrobią. Dlaczego? Bo to znacznie
      trudniejsze, mniej spektakularne dla głupoli (a zbliżają się wybory), a poza
      tym iluż to parlamentarzystów skutecznie, dzięki przez siebie uchwalanemu
      prawu, uchyla się od spłacania kredytów.
      Ludzie, zacznijcie myśleć, to nie boli!
      • tomaszmatyjewicz Re: POSŁUCHAJCIE GŁUPOLE. 15.04.05, 21:39
        Arogancją pokrywasz klapy, które dośść szczelnie zapadły Ci na oczy. Skala
        zjawiska i konsekwencje jakie niesie ze sobą spirala zadłużenia usprawiedliwiają
        w pełni ograniczenia nałożone na podmioty udzielajace pożyczek. Chyba jedynie po
        części odrobiłeś lekcje z lektury von Misesa i Friedmana
        Mimo wszystko pozdrawiam
        • kuubaa Czytaj uważnie, powoli. 15.04.05, 22:01
          > Skala zjawiska i konsekwencje jakie niesie ze sobą spirala zadłużenia
          > usprawiedliwiają
          > w pełni ograniczenia nałożone na podmioty udzielajace pożyczek
          Ograniczenia posłowie nałożyli nie na podmioty udzielające pożyczek, a na
          POŻYCZKOBIORCÓW. Tak naprawdę to nie zakazali bankom udzielać pożyczek na
          wysoki procent (bo banki sobie poradzą np. pożyczając rządowi tj. Tobie :-)
          tylko ludziom brać pożyczki wysokooprocentowane (a ci ludzie albo sobie nie
          poradzą albo pójdą do mafii). Rozumiesz? Nie rozumiesz i nie zrozumiesz.
          Posłowie natomiast to doskonale rozumieją, bo liczą nie na 1.000 głosów
          bankowców czy providentowców lecz na 10 mln głosów ludzi, którym wydaje się że
          dzięki tej wspaniałej ustawie im zrobili dobrze, tak jak przykładowemu
          murarzowi przykładowy Provident pożyczy 1.000 zł na 32%.
      • Gość: Rozbawiony Podpisuję się pod tym postem IP: *.zin.lublin.pl 15.04.05, 21:42
        Konstytucja gwarantuje wolność zawierania umów. Ta ustawa łamie konstytucję.
        • Gość: Rozbawiony jeszcze żaden odgórny zakaz nie pomógł IP: *.zin.lublin.pl 15.04.05, 21:43
          gospodarce. Zawsze zaszkodził.
      • Gość: chejski Re: POSŁUCHAJ GŁUPOLU. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.05, 21:59
        Moja firma wodociągowa chce za wodę 20 zł/m3 i mówi że TANIEJ SIĘ NIE OPŁACA...
        • kuubaa Re: POSŁUCHAJ GŁUPOLU. 15.04.05, 22:04
          Ale są zasadnicze różnice. Woda jest niezbędna do życia, a pożyczek można nie
          brać. Ponadto w Twojej miejscowości jest pewnie jedna firma wodociągowa, zaś
          instytucji kredytowych są setki.
          • mike-great Często kredyt jest niezbędny jak woda 15.04.05, 22:56
            Nigdy się z tym nie spotkałeś?
            • Gość: Rozbawiony no właśnie IP: *.zin.lublin.pl 15.04.05, 23:11
              ale ta ustawa spowoduje, że dostęp do kredytu bedzie o wiele bardziej
              utrudniony. Klienci beda o wiele lepiej sprawdzani. A najmniejsze wątpliwości -
              odmowa. Zmusisz banki do udzielenia kredytu?
              A forsa potrzeba jak woda. Bank nie da, Provident zamkniety, to pójda do mafii
              jak do źródła.
            • kuubaa Re: Często kredyt jest niezbędny jak woda 15.04.05, 23:14
              Fakt, masz rację. Np. jest 17, trzeba do 18 puścić przelew z podatkiem, a tu
              brakuje 500 zł. Bank by pożyczył, ale za 50% na rok, bo taniej nie interes dla
              nich. Klient by na to poszedł bo może oddać za 10 dni więc będzie go to
              kosztowało, mimo "lichwiraskich" odsetek, ledwie kilka złotych. Wziął by te
              pieniądze, ale posłowie mu nie pozwalają, wiedzą co dla niego dobre! Nie kilka
              złotych odsetek ale kilka tysięcy kary i grube nieprzyjemności z urzędu
              skarbowego.
              • Gość: Rozbawiony inny przykład IP: *.zin.lublin.pl 15.04.05, 23:21
                25 dnia miesiąca dziecko zachorowło. Lek kosztuje 200 zł, których nie ma. Jest
                komórka pod którą lombard pożyczy te 200 zł. 1-go sie odda i będzie tylko kilka
                złotych prowizji. Ale posłowie nie pozwolą na to. Leku dla dziecka nie będzie,
                bo ustawa zabrania na swobodę zawierania umów.
                Co zrobić? Bo lek musi być. Mafia pożyczy.
      • mike-great Kuubaa, co ty wiesz o socjaliźmie? 15.04.05, 22:51
        Mylisz się myśląc, że niewidzialna ręka wolnego rynku wszystko DOBRZE załatwi.
        Dla jednego dobrze, dla drugiego śmierć, albo jakaś ważna operacja odwołana, bo
        nie ma na nią pieniędzy, ani np. dodatkowego ubezpieczenia zdrowotnego. Nie
        można tylko KALKULOWAĆ, LICZYĆ, OBLICZAĆ EKONOMICZNIE, ponieważ pozostaje ci
        jeszcze duża przestrzeń SPOŁECZNA i wszystkie problemy z nią związane (które
        koniec końców stają nie także NASZYMI kosztami, problemami, wydatkami, czy co
        tam wolisz, bezpośrednio lub/i pośrednio. Dlatego mówiąc o ROZWOJU należy mowić
        o zrównoważonym rozwoju SPOŁECZNO-EKONOMICZNYM. To nie chodzi o państwo
        socjalne w wydaniu niemieckim czy francuskim, lub jakiś welfarestate jak swego
        czasu w Wielkiej Brytanii, ale o możliwości dania obywatelowi tego kraju nad
        Wisłą wędki, a nie gotowej ryby. Tylko że tu często ani wędki, ani ryby.
        • kuubaa Mów konkretnie a nie jak z ambony. 15.04.05, 23:24
          Oprócz tanich pożyczek ludziom potrzeba także tanich leków, mieszkań, mleka,
          ryb morskich, zeszytów, biletów do teatru, benzyny itd. itd. Ja nie korzystam z
          pożyczek, więc mnie to wisi czy są na 32 czy 320%. Ale tak jak dla murarza
          szczęściem byłoby pożyczyć tysiaka na 32% tak dla mnie kupić Jaguara XJ8 za 150
          tys. zł. Tak jak z punktu widzenia murarza jest to dobry procent, tak moim
          zdaniem byłaby to dobra cena na to auto. Proszę załatw żeby teraz posłowie
          uchwalili, że Jaguary XJ8 można sprzedawać za max 150 tys. zł. No i oczywiście,
          jak załatwisz z posłami żeby banki chciały dawać murzom chwilówki na 32%,
          załatw żeby dealerzy chcieli sprzedawać te Jaguary po 150 tys. zł. Oraz
          oczywiście jak się ustawi kolejka pod salonem żebym był pierwszy :-)))
      • losiu4 Re: POSŁUCHAJCIE GŁUPOLE. 16.04.05, 21:48
        kuubaa napisała:

        > Będę pisał powoli, żebyście choć trochę zrozumieli.
        > Oprocentowanie pożyczki to CENA pieniądza. Cena! Tak ja cena jabłek, pokoju
        > hotelowego, ubezpieczenia samochodu. Tę cenę kształtuje wolny RYNEK. Jeżeli
        > przy dziesiątkach instytucji - banków, firm pożyczkowych, lomabardów -
        > zatrudnionemu na czarno murarzowi nikt nie pożyczy 1.000 zł na mniej niż 50%
        > rocznie, to znaczy że taniej się nie OPŁACA.

        oczywiscie że by sie opłacało... tylko po co, skoro banki na czym innym mogą
        więcej zarobić :)

        Pozdrawiam

        Losiu
        • kuubaa Re: POSŁUCHAJCIE GŁUPOLE. 17.04.05, 09:54
          > oczywiscie że by sie opłacało... tylko po co, skoro banki na czym innym mogą
          > więcej zarobić :)
          Może tak, może nie. Taki przykladowy kredyt jest pracochłonny i ryzykowny. A
          wiele (albo i większość) kosztów jest stałych, takich samych dla 1.000 jak dla
          100.000 zł.
          Do tego jeszcze bank właśnie się dowiedział że UOKiK wymaga subtelności i
          delikatności w żądaniu własnych pieniędzy... Ludzie podświadomie tęsknią za
          socjalizmem, a dokładniej za przyzwoleniem na kombinatorstwo, okradanie i zgodę
          na okradanie się. Nie rozumieją że za ograniczenia w egzekwowaniu długów,
          kontrolowaniu co się ma pod pazuchą wychodząc z supermarketu, zmuszaniu
          ubezpieczycieli do wypłacania wysokich odszkodowań za sfingowane kraksy starych
          gruchotów SAMI ZAPŁACĄ. Bo to bedzie wkalkulowane w cenę.
          Tak samo z tym ograniczeniem oprocentowania. Bank utracone zyski z tych
          ograniczeń odbije sobie na reszcie klientów.
          • losiu4 Re: POSŁUCHAJCIE GŁUPOLE. 20.04.05, 21:31
            kuubaa napisała:

            > > oczywiscie że by sie opłacało... tylko po co, skoro banki na czym innym mogą
            > > więcej zarobić :)

            > Może tak, może nie.

            na pewno tak :) w końcu wystarczy popatrzeć na pewne obligacje :)

            > Taki przykladowy kredyt jest pracochłonny i ryzykowny. A
            > wiele (albo i większość) kosztów jest stałych, takich samych dla 1.000 jak dla
            > 100.000 zł.

            taki sam mechanizm jak np. w USA... tam jakoś się da na dużo niższy procent :)


            > gruchotów SAMI ZAPŁACĄ. Bo to bedzie wkalkulowane w cenę.
            > Tak samo z tym ograniczeniem oprocentowania. Bank utracone zyski z tych
            > ograniczeń odbije sobie na reszcie klientów.

            trochę pomieszałeś pewne rzeczy ale ogólnie rzecz biorąc coś w tym jest :) Nb,
            jak wytłumaczysz żądanie banku, by dwoje ludzi w pełni zabepieczonych w sensie
            zarobków (umowa na czas nieokreślony) oprocentowywano na niemal 30% (dokładniej:
            27 z groszami)?

            Pozdrawiam

            Losiu
    • Gość: wy_KŁAMCY Re: O krok od zakazu lichwy - pożyczki tylko do 3 IP: *.rybnet.pl 15.04.05, 21:18
      MÓWIĄ ŻE NIE MA NA ŚWIECIE NIGDZIE TAKICH OGRANICZEŃ, A NIECH POKAŻA W KTÓRYM
      KRAJU UNII EUROPEJSKIEJ SĄ WYŻSZE STOPY PROCENTOWE OD KREDYTÓW ???
      • Gość: l33t Re: O krok od zakazu lichwy - pożyczki tylko do 3 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.05, 21:35
        > W KTÓRYM KRAJU UNII EUROPEJSKIEJ SĄ WYŻSZE STOPY PROCENTOWE OD KREDYTÓW ???

        Hmmm, zaiste to pytanie poraziło mnie swoją przenikliwością...
    • Gość: Rozbawiony jak ominąć ustawę IP: *.zin.lublin.pl 15.04.05, 22:01
      Rynek ciągle walczy z głupim państwem i pomysłami polityków.
      Jeżeli ta ustawa wejdzie w życie to ciekaw jestem jak firmy pożyczkowe ją ominą.
      Pomóżmy tym firmom znaleść wyjście. W imie wolności rynku.
      Lombardy poradzą sobie bez problemu. Bo maja tzw. zastaw. Zamiast umów o
      pożyczkę zaczną zawierać umowy kupna i sprzedaży z prawem pierwokupu w
      określonym terminie. Oczywiście cena pierwokupu zastąpi prowizję. Czyli zmienią
      sie tylko druki. I tego nikt nie może zabronić bo trzeba by zabronić kupna i
      sprzedaży wszystkim i wsystkiego w kraju.
      Mają jeszcze inne mozliwości. Np. opłaty za magazyn. W innej firmie
      oczywiście :-)))))))))))))
      A czy macie pomysły dla innych firm, tych które nie maja zastawu?
    • mount_everest dlaczego 33% to lichwa a 32% nie? 15.04.05, 22:50
    • Gość: Rozbawiony Polaków życie na kredyt IP: *.zin.lublin.pl 15.04.05, 23:35
      Polaków życie na kredyt
      (Gazeta Finansowa/14.04.2005, godz. 10:58)

      W porównaniu z krajami Eurolandu, stopień zadłużenia polskich gospodarstw
      domowych w bankach jest niski. Wyprzedzają nas także Czesi, Węgrzy i Słowacy.
      Inne niż wśród zachodnich Europejczyków są przyczyny zaciągania kredytów przez
      Polaków. Ponad 23 proc. polskich kredytobiorców przeznacza pożyczone środki na
      pokrycie podstawowych wydatków konsumpcyjnych, a tylko 8,7 proc. — na zakup
      mieszkania.

      Z raportu Instytutu Badań nad Gospodarką Rynkową (IBnGR) Zadłużenie konsumentów
      w bankach i instytucjach finansowych wynika, że długi gospodarstw domowych w
      relacji do ich dochodu w roku 2003 kształtowały się na poziomie 18,1 proc.

      W Niemczech wskaźnik ten przekracza 100 proc., a w Danii i Holandii sięga 200
      proc.

      W naszym kraju niska jest również relacja zadłużenia ogółem gospodarstw
      domowych do PKB.

      W 2004 r. wyniosło 13,4 proc., podczas gdy na Zachodzie osiąga połowę dochodu
      narodowego.

      Autorzy raportu upatrują przyczyn tej sytuacji w wysokich cenach kredytów
      konsumpcyjnych, co jest wynikiem wciąż jeszcze słabej konkurencji na rynku
      kredytów dla ludności. Przeciętne oprocentowanie takiego kredytu w Polsce jest
      dwa razy wyższe niż w krajach wysoko rozwiniętych. Problemem dla banków i
      jednocześnie przyczyną naliczania wysokich odsetek jest także niska zdolność
      kredytowa klientów.

      — Konkurencją dla kredytobiorców polskich jest państwo — mówi Marta Penczar,
      współautorka raportu IBnGR. — Banki wolą inwestowanie w bezpieczne papiery
      skarbowe.

      Prognozy dotyczące oprocentowania i rozwoju rynku kredytów konsumenckich w
      Polsce są jednak optymistyczne. Instytut szacuje, że w ciągu najbliższych 3 lat
      ich oprocentowanie spadnie do ok. 11 proc., a dynamika wzrostu całego segmentu
      rynku w tym roku przekroczy 7 proc. Pozytywny wpływ na takie zmiany będzie
      miało zwiększenie konkurencji, także dzięki otwarciu rynku usług finansowych,
      doskonalenie metod scoringowych pozwalających na precyzyjną ocenę zdolności
      kredytowej klientów oraz aktywność pośredników kredytowych na rynku.

      Zmienią się także motywy zadłużania się gospodarstw domowych. Obecnie pieniądze
      z zaciąganych kredytów służą Polakom do pokrywania wydatków na żywność, odzież,
      obuwie i stałe opłaty. W efekcie tylko poniżej 40 proc. całego zadłużenia
      bankowego klientów detalicznych stanowią kredyty mieszkaniowe. W krajach wysoko
      rozwiniętych kredyty hipoteczne dominują. Te długoterminowe pożyczki stanowią w
      Holandii i Finlandii ponad 90 proc. ogólnego zadłużenia ludności, a w USA,
      Wielkiej Brytanii i w Niemczech 75 proc. W Niemczech klienci pożyczają
      pieniądze z banków głównie na budowę lub modernizację mieszkania oraz zakup
      samochodu.

      Przyczyną zahamowania rozwoju rynku kredytów konsumenckich w Polsce może być,
      zdaniem specjalistów z IBnGR, ustanowienie maksymalnych odsetek.

      — Jeśli zamkniemy drogę do tworzenia oferty dla najsłabszych pod względem
      finansowym gospodarstw domowych, które nie tyle chcą, co muszą zaciągnąć
      kredyty, zwiększy się popyt na te kredyty na czarnym rynku. Tak stało się w
      Niemczech i we Francji, gdzie tego typy regulacje funkcjonują — mówi prof. Jan
      Winiecki, ekonomista.

      Marta Chmielewska

      Gazeta Finansowa
    • kuubaa Powiem jeszcze inaczej 17.04.05, 10:04
      skoro nie do wszystkich trafia. Jesteście dorośli i chyba chcielibyście żeby
      was traktowano jak dorosłych. Nie odbierajcie więc tego prawa innym.
      Dorosły człowiek SAM powinien decydować o sobie, a już w szczególności o swoich
      finansach. Więc państwo (czyli WY!) nie wtrącajcie się do jego kieszeni.
      Natomiast prawo powinno określać jak ma wyglądać znormalizowana informacja wg
      której dorosły człowiek podejmie swoją suwerenną decyzję. Tak jak na
      papierosach informacja o szkodliwości ma ściśle określoną formę, tak samo
      informacja o kredycie powinna zawierać np. czcionką o wys. min. 14 mm wysokość
      oprocentowania w skali rocznej oraz kwotę wszystkich dodatkowych kosztów, a
      kredytobiorca pod rygorem nieważności musiałby się pod tym bezpośrednio
      podpisać.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja