Gość: Savanter
IP: 83.168.121.*
20.04.05, 02:08
PLO i Transocean zostały ROZKRADZIONE przez partyjnych kolesi zasiadających
zupełnie legalnie w skomercjalizowanej spółce. Schemat jest prosty -
przedstawicielom ministerstwa zalezy an maksymalizacji zysków i powolnej
wyprzedaży przedsiębiorstwa - łata sie tym samym wiecznie chłonną dziure
budżetową. Problemem jest jednak brak kontroli ministerstwa nad własnymi
przedstawicielami - korupcja to bardzo łagodne określenie tego co sie
wyczyniało w Stoczni Szczecińskiej za zgodą jej zarządu (mianowanego przez rząd).
Dla mnie, i wcale nie jestem tu radykałem, pozostawienie zarządu PŻM w obecnej
postaci - wybieranego spośród załogi firmy - jest jedyna realną gwarancja tego
że nie będziemy tu, w Szczecinie mieli kolejnego bankruta.
Nie jestem związany z PŻM, po prostu staram sie myśleć logicznie i widze czym
w Polsce jest mariaż polityki i gospodarki.
Apeluje do GW: NIE UPRASZCZAJCIE JEDNOSTRONNIE SPRAWY, my tu naprawde mamy już
spore bezrobocie. To własnie Brzezicki wyciągnłą firmę z niewypłacalności jaką
miała 3 lata temu - nazywanie go lobbystą i oszustem jest zwykłym
oszczerstwem. Moim zdaniem on ratuje te miejsca pracy.
I MYŚLCIE ZAMIAST POWTARZAC PO INNYCH!