Lewiatan powołuje sąd arbitrażowy

26.04.05, 17:53
A moze by sedziow pogonic do bardziej wydajnej pracy?
    • Gość: zacmiony browarem Re: Lewiatan powołuje sąd arbitrażowy IP: *.net81-64-40.noos.fr 26.04.05, 18:15
      Hm.. Lewiatan a czemu nie ten np. Lucyfer odrazu , albo Belzebub albo ..Boruta..
      • worldpl Ale można się odwołać 26.04.05, 19:42
        Hehe, co za różnica że w "normalnym trybie" nie można. Przesłanki zawsze się jakoś uzasadni.
    • Gość: sądzia Re: Lewiatan powołuje sąd arbitrażowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.05, 18:38
      .... i dobrze - w tej chwili tylko takie instytucje (niepaństwowe) i media mogą
      pomóc.

      Zachęcam do pisania o trudnych sprawach do działu śledczego portalu
      www.dynamiczni.pl
      Zawsze to jakiś sposób, żeby się obronić przez idiotyzmami tego kraju ...
      chociażby niekturymi urzędnikami.
    • Gość: minimum Re: Lewiatan powołuje sąd arbitrażowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.05, 19:28
      A może sam się pogoń do pracy. Czy znasz choć jednego sędziego. Ja znam kilku. I
      w czasie gdy my tu bla bla to oni siedzą w domu i pracują nad wyrokami które
      mają jutro wydać.
      • maksimum Re: Lewiatan powołuje sąd arbitrażowy 28.04.05, 03:26
        Gość portalu: minimum napisał(a):

        > A może sam się pogoń do pracy. Czy znasz choć jednego sędziego. Ja znam
        kilku.
        > I w czasie gdy my tu bla bla to oni siedzą w domu i pracują nad wyrokami które
        > mają jutro wydać.

        Znam i widzialem ich w akcji.
        90% z nich -to usiasc i plakac.
    • Gość: Zawiedziony Re: Lewiatan powołuje sąd arbitrażowy IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.04.05, 22:48
      Szkoda, że nie można powołać do życia alternatywy zaślepionych w swojej
      karierze i mądrości UKS-ów Urzędów Skarbowych. To jest dopiero zakała
      społeczeństwa!
    • Gość: podsędek Re: Lewiatan powołuje sąd arbitrażowy IP: *.aster.pl 27.04.05, 00:35
      Spróbój posądzić - przeczytać z tygodnia na tydzień kilkanaście tomów akt po
      200 stron, zapamiętać, zrozumieć. Na sali pani która pisze ręcznie, bo na
      komputerze nie potrafi, zresztą w warszawskich sądach dopiero od niedawna
      zaczynają pojawiać się na salach rozpraw komputery. W sekretariacie zbyt mało
      obsługi, zarządzenia są wykonywane tygodniami. Wiecznie brakuje wszystkiego -
      papieru, tonerów do drukarek. I na sali często po ogłoszeniu wyroku słyszysz od
      strony, która przegrała ( bo w procesie gospodarczym są dwie strony o zupełnie
      sprzecznych interesach więc ktoś musi przegrać) - że w sądach nadal siedzi
      komuna. A ja powoli tracę wzrok. Kręgosłup od siedzenia godzinami za stołem
      sędziowskim, za biurkiem przy czytaniu akt i za biurkiem w domu przy pisaniu
      uzasadnień jest w takim stanie, że ortopeda każe mi się zastanowić nad zmianą
      pracy. Poza tym ile spraw można miesięcznie rozstrzygnąć, by miało to sens?
    • Gość: ananimus Re: Lewiatan powołuje sąd arbitrażowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.05, 07:47
      Postępowanie przed sądem arbitrażowym jest szybsze nie dlatego że sędziowie tam
      szybciej pracują lecz dlatego, że obowiązują tam odmienne przepisy
      postępowania. W skrócie: nie ma takiego formalizmu. To, że sądziowie muszą
      więcej robić i że więcej to trwa, wynika z obowiązującej w postępowaniu sądowym
      procedury, którą stworzono w parlamencie a nie sądzie, o czym również wypadało
      by pamiętać :-)
Pełna wersja