ZUS chce wyciągnąć krocie od małych firm

    • Gość: antyzusowiec Re: ZUS chce wyciągnąć krocie od małych firm IP: *.26.55.139.ip.alltel.net 30.04.05, 21:42
      tak sie zabija przedsiebiorczosc i gospodarke - pracujesz lub nie - musisz
      placic.
      W USA drobny przedsiebiorca placi na ich "ZUS" 15,3% od przychodu.Nikogo nie
      interesuje, czy pracujesz 1 godzine w roku, czy caly rok.Twoja sprawa.
      Precz z komuna!!!!!!!!
    • wibednar Re: ZUS chce wyciągnąć krocie od małych firm 30.04.05, 21:44
      brak slow i karabinu
      karabin to za malo !!!
    • Gość: Obywatel Re: ZUS chce wyciągnąć krocie od małych firm IP: *.ciechanow.cvx.ppp.tpnet.pl 30.04.05, 21:45
      Państwo nad Wisłą staje się coraz większym bandytą."Elity"? rządzące za pomocą
      swej wiernej administracji z coraz większą zaciekłością łupią tych którzy
      płacą na nich coraz większe podatki i którym powinni służyć.
    • Gość: dave Re: ZUS chce wyciągnąć krocie od małych firm IP: 217.153.84.* 30.04.05, 23:01
      W anglii nalezy zarejestrowac dzialalnosc do 3 miesiecy od daty rozpoczecia!!!
      Dlatego kupilem bilet na 10.05. Pier.... PRL-owski zus, wole pracowac dla
      Królowej...
    • parigot Sa dwa wyjscia... 30.04.05, 23:51
      1. Natychmiast sie pakowac i wyjechac byle jak najdalej stad nawet do Rumunii.
      2. Do Broni! Bo kto sie za nas wstawi jak my sami tego nie zrobimy.Taniej i
      prosciej listy jest rozeslac biurwom z zusu do ludzi ktorzy tyraja od switu do
      nocy i placa skladki zgodnie z prawem niz sprawdzic wszystkich lewych rencistow
      czy gosci robiacych na czarno !
      • Gość: Pawel Re: Sa dwa wyjscia...czyli zburzyć Bastylie! IP: *.gdansk.sdi.tpnet.pl 30.04.05, 23:57
        Do walki! Pikietujmy oddzialy ZUSu! Moze 13 maja o 13.00 zbierzmy sie pod ZUSami
        w swoich miastach? Pokazmy ze jestesmy i nie damy sie.
        Pozdrawiam

        Pawel
        • franzmaurer Re: Sa dwa wyjscia...czyli zburzyć Bastylie! 01.05.05, 02:36
          > Do walki! Pikietujmy oddzialy ZUSu! Moze 13 maja o 13.00 zbierzmy sie pod
          > ZUSam i w swoich miastach?

          ZUS'u nie warto pikietować - ZUS trzeba zdelegalizować jako:
          - "firmę" działającą w 'systemie argentyńskim'
          - organizację przestępczą wymuszającą haracze, która różni się od
          starego "Pruszkowa" czy "Wołomina" tym że tamte były świetnie zorganizowane...
    • gonzuleniek Re: ZUS chce wyciągnąć krocie od małych firm 01.05.05, 00:43
      ZUS interpretuje prawo tak jak mu wygodnie. Wobec mnie zdecydował o
      obowiązkowym wycofaniu z ubezpieczenia właśnie ze wzgledu na przerwy w
      działalności zgłaszane w US mimo iz cały czas opłacałem składki. Była sprawa w
      sądzie i w I instancji wygrałem
    • Gość: death Re: ZUS chce wyciągnąć krocie od małych firm IP: *.chem.usu.edu 01.05.05, 02:15
      Apeluje do wszystkich lekarzy i szpitali zeby nie szly z obcokrajowcami
      na zadne ulgi w sprawie rachunkow i inorowaly przyjecia do szpitali
      w razie barku gotowki, szczegolnie wobec obytwateli Rosji.
      Zostalem w 1998 deportowany w USA w stnie choroby przychicznej bez oceny
      sytuacji po skonczeniu prywatnej uczelni w USA po wizie F1.
      Odmawiajcie pomocy zlodziejom i sluzby publicznej szczegolnie z dyplomami
      wyzszych uczelni.
      NIpracujecie za drmo w jednostkach wojskowych Unii. Policja jest slabsza od ludzi
      i w Polsce nie ma INSu. Armia czerwona i inne kubly z gownem was nie deportuje.
    • Gość: novak a ja się zgadzam IP: *.chello.pl 01.05.05, 07:33
      a ja sie zgadzam z tym co robi ZUS. pracuje w biurze rachunkowym i sporo jest
      oszukancow ktorzy dzialaja na zasadzie: 50 dni wyrejestrowania i 10 dni
      zarejestrowania na przelomie 2 miesiecy i w tym okresie wystawiaja faktury mimo
      ze pracuja normalnie caly miesiac. Jest to zwykle zlodziejstwo i oszukantwo i
      moim zdaniem ZUS powinien sie za takich wziac. Rozumiem jak ktos zawiesza
      dzialalnosc np. na wakacje bo nie ma ruchu w biznesie, na zime bo jego biznes
      jest typowo letni itd... ale po co robic to 6 razy w roku... tylko dla
      oszukanstwa
      • sawa.com Re: a ja się zgadzam 01.05.05, 07:57
        Gość portalu: novak napisał(a):

        > a ja sie zgadzam z tym co robi ZUS. pracuje w biurze rachunkowym i sporo jest
        > oszukancow ktorzy dzialaja na zasadzie: 50 dni wyrejestrowania i 10 dni
        > zarejestrowania na przelomie 2 miesiecy i w tym okresie wystawiaja faktury
        mimo
        >
        > ze pracuja normalnie caly miesiac. Jest to zwykle zlodziejstwo i oszukantwo i
        > moim zdaniem ZUS powinien sie za takich wziac. Rozumiem jak ktos zawiesza
        > dzialalnosc np. na wakacje bo nie ma ruchu w biznesie, na zime bo jego biznes
        > jest typowo letni itd... ale po co robic to 6 razy w roku... tylko dla
        > oszukanstwa


        Dziwne rzeczy piszesz, Novak. Jesli ktos robi takie sztuczki. To naprawdę musi
        być mu cienko. Powinien być w ogole zwolniony i z podatku i z ZUSu a państwo
        powinno się cieszyć, ze nie musi mu płacić zasiłku dla bezrobotnych.

        To bardzo ciekawe, ze u nas jakoś nie jest popularne spojrzenie na te sprawy z
        drugiej strony. Od strony wydatków Państwa. Jakoś nasze elity polityczne nie
        widzą, że utrudniając działalność gospodarczą powiększają szeregi beneficjentów
        pomocy socjalnej czyli tych, którym należą się te zasiłki. I tak się to kręci
        to nasze błędne koło głupoty polityczno - gospodarczej.
        • sawa.com Powinien być minimalny dochód wolny od podatków i 01.05.05, 08:35
          składek ZUS

          sawa.com napisała:

          > To bardzo ciekawe, ze u nas jakoś nie jest popularne spojrzenie na te sprawy
          z
          > drugiej strony. Od strony wydatków Państwa. Jakoś nasze elity polityczne nie
          > widzą, że utrudniając działalność gospodarczą powiększają szeregi
          beneficjentów
          >
          > pomocy socjalnej czyli tych, którym należą się te zasiłki. I tak się to kręci
          > to nasze błędne koło głupoty polityczno - gospodarczej.


          Uważam, że założenie stowarzyszenia broniącego przedsiębiorców płacących
          podatki w kraju jest niezbędne.

          Zaczynają sie kampanie wyborcze. Warto popytać aspirujących do sejmu i do
          rządzenia jakie widzą sposoby naprawienia RP. Warto mieć organizację, która
          później będzie im obietnice te przypominała.

          Ze spraw pilnych do załatwienia jest domaganie się wprowadzenia dochodu
          minimalnego, który przy prowadzeniu działalności nie będzie wymagał
          odprowadzania składki ZUS. W takich przypadkach składka powinna być dobrowolna.

          • Gość: japi Re: Powinien być minimalny dochód wolny od podatk IP: *.lodz.dialog.net.pl 02.05.05, 13:47
            i jako, że jestesmy w kraju europejskim ta suma to nie jakies smieszne 2700
            rocznie, ale chcocby 6000, wzroslby poziom konsumpcji, a to przelozyloby sie na
            wzrost gospodarczy
      • Gość: starzec W czym problem? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.05.05, 09:46
        Prawdą jest to, że są wśród przedsiębiorców tacy, którzy w okresach zgłaszanych
        przerw pracowali. Zadaniem ZUS-u i sądów jest udowodnienie tego faktu. Często
        jednak wyciąga się wniosek, że skoro działalność nie została wyrejestrowana z
        ewidencji, oznacza, że nadal była prowadzona. Problem jest w tym, że w wielu
        przypadkach przedsiębiorcy przedstawiali dowody, że w okresach zgłaszanych
        przerw nie kontynuowali działalności. Ludzie ci działali zgodnie z
        obowiązującym prawem, a pomimo tego żąda się od nich składek (plus odsetki) za
        okresy przerw!
      • Gość: starzec Nie można uogólniać IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.05.05, 08:16
        Wśród sędziów też można znaleźć osoby nieuczciwe, np. biorące łapówki. Ale, czy
        można to uogólnić i stwierdzać, że wszyscy tacy są?
      • Gość: aronii Re: a ja się zgadzam IP: *.aig.pl 04.05.05, 14:52
        to niech ZUS wymyśli sobie taki system kontroli aby odfiltrować te pare
        procentoszukujących, a nie karać wszystkich jak leci bo tak łatwiej dopuki mi
        nikt nie lubi jak go traktują jak złodzieja tylko dlatego że może coś ukraść a
        nie ze ukradł.
    • Gość: eda nie pierwszy i nie ostatni raz - bo to złodzieje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.05, 09:29
      patrza skad kase wyciągnąć. Trzeba szukac mozliwości zeby jak najmniej kasy im
      dac, bo emerytury i tak nie dostaniemy z ZUS. Za chwilę cofną pieniądze
      emerytom i rencistom, bo powiedza ze sie nie nalezy, bo np. juz zbyt starzy.
      Ale w Polsce to norma...
    • Gość: starzec Przerwy w działalności - zgodne z ustawą IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.05.05, 09:58
      Przypomnę tu akty prawne, które uprawniają przedsiębiorców do zaprzestawania i
      wznawiania działalności gospodarczej:

      1) Ustawa z dnia 13 października 1998 o systemie ubezpieczeń społecznych. W
      Art. 13, punkcie 4, ustawa ta przewiduje możliwość zaprzestania działalności
      gospodarczej. Zaprzestanie, o którym tu jest mowa, to nie tylko wyrejestrowanie
      z ewidencji, lecz także zaprzestanie o charakterze czasowym, co potwierdzają
      dwa kolejne, wydane na podstawie delegacji ustawowej rozporządzenia.

      2) Rozporządzenie Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z 4 grudnia 1998 r. w
      sprawie określenia wzorów zgłoszeń do ubezpieczeń społecznych i ubezpieczenia
      zdrowotnego, imiennych raportów miesięcznych i imiennych raportów miesięcznych
      korygujących, zgłoszeń płatnika, deklaracji rozliczeniowych i deklaracji
      rozliczeniowych korygujących oraz innych dokumentów. Załącznik nr 20 (Dz. U. z
      1998 r. Nr 149, poz. 982; ost. zm. Dz. U. z 2004 r. Nr 101, poz. 1039). Wśród
      przyczyn wyrejestrowania płatnika z ubezpieczeń, obok decyzji o wykreśleniu z
      ewidencji, wymieniono tu m. in. także oświadczenie o zaprzestaniu prowadzenia
      pozarolniczej działalności.

      3) Rozporządzenie Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 6
      sierpnia 2003 r. Załącznik nr 13 (Dz. U. Nr 150, poz. 1457). Także i tu jest
      mowa o tym, że działalność gospodarczą można zaprzestać nie tylko podaniem o
      wykreślenie z ewidencji, lecz także zaprzestając prowadzenia pozarolniczej
      działalności.
      • sawa.com Re: Przerwy w działalności - zgodne z ustawą 01.05.05, 10:21
        Gość portalu: starzec napisał(a):

        > Przypomnę tu akty prawne, które uprawniają przedsiębiorców do zaprzestawania
        i
        > wznawiania działalności gospodarczej:


        Dziękuję. Ja już sobie tak na wszelki wypadek schowałam te namiary w notatniku
        kompa. W początku mojej działalności musiałam ja zawiesić. Była zupełna
        pustynia a mąż nauczyciel nie mógł podołać utrzymaniu rodziny i opłatom
        zusowskim żony nie mającej dochodów.
        W ogóle obowiązek płacenia składek przez przedsiębiorców w okresach kiedy nie
        ma dochodu uważam za paranoje. Nie wiem co sobie wyobrażają urzędnicy
        wymyślający takie prawa. To praktyka ma w sobie coś tak niegodziwego jak
        gangsterstwo lub sutenerstwo.

        Myślę, że ustalenie minimalnego pułapu dochodu od którego dopiero zaczyna
        powstawać obowiązek płacenia składek jest konieczny. Inaczej nasze bezrobocie
        będzie cały czas na tym samym wysokim poziomie a społeczeństwo będzie
        sfrustrowane.

        • Gość: starzec przestroga IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.05.05, 10:51
          Podanie braku dochodów jako przyczyny przerw, to samobójstwo!

          Poniżej wyroki sądu w powyżej sprawie:

          1. "Zgłaszanie się do ubezpieczeń społecznych na kilka dni (czasami na jeden
          dzień) w każdym kolejnym miesiącu, a następnie wyrejestrowywanie się z tych
          ubezpieczeń przy prowadzeniu ciągle tej samej działalności ubezpieczeniowej nie
          może być oceniane jako zaprzestanie prowadzenia działalności gospodarczej" -
          Wyrok Sądu Okręgowego w Olsztynie IV Wydz. Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z
          4.10.2002 r.(sygn. akt IV U 3470/02).

          2. "Działalność gospodarcza nie polega na wykonywaniu określonych zleceń w
          określonym czasie. Oczywistym jest, iż są okresy lepszej lub gorszej
          koniunktury, jednakże nie może to uzasadniać przerw w prowadzeniu tejże
          działalności, np. z powodu braku zleceń(...). Poszukiwanie kontrahentów, prace
          przygotowawcze do przyszłych zleceń nie przynoszą dochodów, lecz mieszczą się w
          pojęciu prowadzenia działalności gospodarczej" – Wyrok Sądu Apelacyjnego w
          Łodzi z 24.10.2003 r. (sygn. akt III Aua 1759/02).
          3. "Faktyczne niewykonywanie działalności gospodarczej w czasie oczekiwania na
          kolejne zamówienia lub w czasie ich poszukiwania nie oznacza zaprzestania
          prowadzenia takiej działalności i nie powoduje uchylenia obowiązku
          ubezpieczenia społecznego" – wyrok SN z 17.07.2003 r. (sygn. akt II UK 111/03).

          Przypomnę też, że byłem w tym tygodniu na jednej z takich spraw (we Wrocławiu)
          w charakterze obserwatora. Rozprawa była ekspresowa. Na sprawę wyznaczono
          jedynie pół godziny. Ławnicy, nie zdążyli zapoznać się, ani z argumentacją ZUS,
          ani z argumentacją przedsiębiorcy. Sędzina nie próbowała też nawet udowadniać,
          że w okresach przerw przedsiębiorca wykonywał działalność. Zna ona dobrze treść
          powyższych, niekorzystnych dla przedsiębiorców orzeczeń, i próbowała to
          sprytnie wykorzystać. Podstępnymi pytaniami zmierzała do tego, aby udowodnić,
          że przerwy były spowodowane brakiem zleceń i w ten sposób pogrążyć niczego
          niepodejrzewającego człowieka. Pytała, co by było, gdyby miał więcej zleceń,
          licząc, że ten odpowie, iż nie byłoby wówczas przerw. Chodziło jej o to, by móc
          później stwierdzić w uzasadnieniu orzeczenia, że przerwy były spowodowane
          brakiem zleceń.

          Okazało się tu też, że do sądu nie trafiła odpowiedź przedsiębiorcy, którą
          skierował do sądu za pośrednictwem ZUS. Sędzina przeczytała ją więc po cichu w
          wielkim w pośpiechu, tak, że ławnicy, nadal nie wiedzieli, o co właściwie
          chodzi. Nie zakwestionowała też podczas sprawy jej treści. Zrobiła to natomiast
          sprytnie dopiero podczas ogłaszania wyroku, krótko stwierdzając, że
          argumentacja wygląda na logiczną, ale to tylko pozory, gdyż żadna ustawa nie
          przewiduje możliwości zgłaszanie przerw w działalności gospodarczej.
          • sawa.com Re: przestroga 01.05.05, 11:10
            Gość portalu: starzec napisał(a):

            > Podanie braku dochodów jako przyczyny przerw, to samobójstwo!
            >
            > Poniżej wyroki sądu w powyżej sprawie:
            >
            > 1. "Zgłaszanie się do ubezpieczeń społecznych na kilka dni (czasami na jeden
            > dzień) w każdym kolejnym miesiącu, a następnie wyrejestrowywanie się z tych
            > ubezpieczeń przy prowadzeniu ciągle tej samej działalności ubezpieczeniowej
            nie
            >
            > może być oceniane jako zaprzestanie prowadzenia działalności gospodarczej" -
            > Wyrok Sądu Okręgowego w Olsztynie IV Wydz. Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z
            > 4.10.2002 r.(sygn. akt IV U 3470/02).
            >
            > 2. "Działalność gospodarcza nie polega na wykonywaniu określonych zleceń w
            > określonym czasie. Oczywistym jest, iż są okresy lepszej lub gorszej
            > koniunktury, jednakże nie może to uzasadniać przerw w prowadzeniu tejże
            > działalności, np. z powodu braku zleceń(...). Poszukiwanie kontrahentów,
            prace
            > przygotowawcze do przyszłych zleceń nie przynoszą dochodów, lecz mieszczą się
            w
            >
            > pojęciu prowadzenia działalności gospodarczej" – Wyrok Sądu Apelacyjnego
            > w
            > Łodzi z 24.10.2003 r. (sygn. akt III Aua 1759/02).
            > 3. "Faktyczne niewykonywanie działalności gospodarczej w czasie oczekiwania
            na
            > kolejne zamówienia lub w czasie ich poszukiwania nie oznacza zaprzestania
            > prowadzenia takiej działalności i nie powoduje uchylenia obowiązku
            > ubezpieczenia społecznego" – wyrok SN z 17.07.2003 r. (sygn. akt II UK 1
            > 11/03).


            Bardzo ciekawe są te uzasadnienia. Sądzę, że albo sam zus sie z nich wycofa
            albo SN będzie sie musiał wypowiadać.

            A co sądzisz mądry starcze o konstytucyjności samego przepisu o obowiązku
            wnoszenia składek przez przedsiębiorcę, będącego osobą fizyczną, jesli nie ma
            on przychodu.
            Ja wiem, ze to jest skomplikowane prawnie.

            I jeszcze jedno pytanie: to jak sie bronić i czym uzasadniać przyczyny
            zawieszenia działalności. Zdarzeniem losowym? Tak poprostu? Zagrożenie
            rozwodem?
            • sawa.com Re: przestroga 01.05.05, 11:33


              > Gość portalu: starzec napisał(a):
              >
              > > Podanie braku dochodów jako przyczyny przerw, to samobójstwo!
              > >
              > > Poniżej wyroki sądu w powyżej sprawie:

              Właściwie, to jest to złamanie obywatelskich praw konstytucyjnych.
              Przedsiębiorca, który nie ma dochodów musi płacić składkę zusowi a powinien
              dostawać podobnie jak pracownik najemny zasiłek odpowiadający zasiłkowi dla
              bezrobotnych.

              Te wyroki mądry starcze powinny iść do kasacji. Musimy się bronić, bo depcze
              sie nasze prawa do równego traktowania przez państwo wszystkich obywateli.
              • Gość: m Re: przestroga IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.05.05, 11:52
                Sęk w tym, że zasiłek w Polsce dostaje się tylko przez pół roku, dlatego
                państwo niewiele ryzykuje - jeśli wykończy przedsiębiorcę.
            • Gość: starzec przyczyny przerw IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.05.05, 11:37
              To, że nie osiąga się przychodu, lub ponosi straty, faktycznie nie jest
              dowodem, że nie prowadzi się działalności gospodarczej. Przyczyny zaprzestania
              działalności mogą być różne. Żadna ustawa tego nie reguluje. Nie można jednak
              tłumaczyć się brakiem zleceń, lub brakiem dochodów, gdyż będzie to wykorzystane
              przez ZUS i sądy.

              Co ciekawe, gdy ktoś likwiduje działalność, nikt go się nie pyta o powód, gdyż
              jest to sprawa osobista. Czasowe zaprzestanie działalności też jest
              niewątpliwie sprawą osobistą, i nikogo nie powinien interesować powód takiej
              przerwy. Niemniej jednak żąda się tego od przedsiębiorcy, i trzeba to rozsądnie
              uzasadnić. Jeśli nie było konkretnego powodu, można ostatecznie stwierdzić, że
              po prostu nie miało się ochoty na dalsze prowadzenie działalności.
    • Gość: jestem wku..ony. Jak zdelegalizować ZUS? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.05, 10:48
      W jaki sposób pozbyć się tego molocha?
      Wszyscy widzą jakie sobie budują pałace i mimo tego przechodzą obok obojętnie.
      Jest cała rzesza niezadowolonych ludzi a nie ma impulsu do powstania!

      Podejrzewam, że przyczyną takiej sytuacji jest to, że każdy stara się jakoś
      wiązać koniec z końcem i nie ma czasu na takie pikiety. Drobni przedsiębiorcy
      cechują się tym, że starają się radzić sobie jak najlepiej bez nastawienia
      roszczeniowego.

      Nie zdziwię się, jeżeli niedługo ktoś wysadzi te ZUSy w powietrze. Tech pałace
      marmurem wyłożone za które mogliby płacić emeretyru przez 100 lat. Te ich super
      wypasione bryki pierdzących w stołki prezesów. Tą wielką gó..aną państwową
      pralnię pieniędzy.

      Marzy mi się taka akcja jak w filmie 'Fight Club'.
      Rozwalić wszystkie ZUSy jednocześnie.
      Uwolnić się od krwiopijców żerujących na aktywnych i zaradnych ludziach.

      Sam pracuję na podstawie umowy o dzieło, bo płacić 700pln miesięczne do dla mnie
      gorzej niż być okradzionym na ulicy.

      Za 200zł miesięcznie mam ubezpieczenie w prywatnej klinice, pełen zakres.
      Pozostałe 500 idzie na lokatę a nie na dębowe parkiety w ZUSie.

      Szkoda, że UPR narazie nie ma szans... przydałby się nam ktoś zdecydowany.
    • Gość: m Re: ZUS chce wyciągnąć krocie od małych firm IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.05.05, 11:56
      gdy ja miałem zaległości to w ZUSie sami poradzili mi, zebym zawiesił.
      I teraz nie wiem co będzie???
      • Gość: starzec Co innego się mówi, co innego się robi IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.05.05, 12:07
        Do dzisiejszego dnia na stronie prawnej ZUS zamieszczona jest
        informacja: "Wyrejestrowanie z ubezpieczeń, a następnie zgłaszanie do nich,
        powinno następować także w przypadku, gdy zaprzestanie działalności ma
        charakter czasowy. Nie jest przy tym wymagane wyrejestrowanie w organie
        ewidencyjnym"? (PORADNIK UBEZPIECZENIA SPOŁECZNE I UBEZPIECZENIE ZDROWOTNE OSÓB
        PROWADZĄCYCH POZAROLNICZĄ DZIAŁALNOŚĆ I OSÓB Z NIMI WSPÓŁPRACUJĄCYCH). Kto
        jednak z niej korzysta - ma, lub wkrótce może mieć problemy. Oto adres tej
        strony:

        www.zus.pl/ref_99/porad4/default.asp?rozdz=rozdz9
    • Gość: starzec zgłaszanie przerw - zgodne z prawem IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.05.05, 12:17
      Zgłaszanie przerw w działalności, to nie jest wykorzystywanie luk w przepisach,
      to działanie do którego upoważnia obecnie obowiązujące prawo. Jeśli ktoś
      zaprzestaje prowadzić działalność gospodarczą nie podlega już obowiązkowym
      ubezpieczeniom z tego tytułu. Nie jest tu istotne, czy wyrejestruje się
      działalność z ewidencji. Jeszcze raz przypomnę informację ze strony prawnej
      ZUS: "Wyrejestrowanie z ubezpieczeń, a następnie zgłaszanie do nich, powinno
      następować także w przypadku, gdy zaprzestanie działalności ma charakter
      czasowy. Nie jest przy tym wymagane wyrejestrowanie w organie ewidencyjnym".
    • Gość: m Re: ZUS chce wyciągnąć krocie od małych firm IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.05.05, 12:22
      pytałem się w ZUS - powiedzieli, że mogę zgłaszać zawieszenia i odwieszać nawet
      kilka razy w miesiącu - w jaki sposób udowodnią mi , ze prowadzę działalność
      lub nie?
      • Gość: m Re: ZUS chce wyciągnąć krocie od małych firm IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.05.05, 12:23
        jak widać nie muszą, ale ja muszę tak robic, bo mam długi itp.
      • Gość: starzec zarzuty należy udowodnić IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.05.05, 12:30
        Jeśli ZUS, lub sądy zakwestionują takie przerwy, powinny udowodnić, że w tych
        okresach wykonywana była działalność. Powinny więc sprawdzić faktury
        (rachunki), aby ustalić, czy w tym okresie były wykonywane jakieś operacje
        gospodarcze świadczące jednoznacznie, że działalność była kontynuowana.
        • Gość: m Re: zarzuty należy udowodnić IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.05.05, 14:00
          powinny, ale tego nie robią jak widać - nikt normalny nie wystawi faktury w tym
          okresie - już lepiej się dogadać na późniejszy termin - po odwieszeniu...
          • Gość: starzec Faktury to nie wszystko IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.05.05, 14:18
            Też nie o to tu chodzi. Jeśli ktoś zgłasza zaprzestanie działalności, to
            faktycznie powinien ją zaprzestać. Nie powinien wykonywać żadnych czynności
            pomocniczych, szukać nowych kontrahentów, ogłaszać się w prasie, dokonywać
            zakupów materiałów, lub towarów, itp.
    • sawa.com Re: ZUS chce wyciągnąć krocie od małych firm 01.05.05, 12:31
      tompieck napisał:

      > Gość portalu: tres napisał(a):
      >
      > > Zupełnie Ułomna Sprawiedliwosc i znowu krzyk powstał wielki jak trzeba
      > płacić do ZUS-su na swoich rodziców i nie swoich,a co mamy z głodu
      > poumierać ,albo na choroby staroSci.Leków już nie wykupujemy ,bo płacicie
      > jakieś minimalne 150 zł przy dochodach 5tys i powyżej misięcznie.Ciągle
      > kombinujecie jak wykorzystać luki w przepisach i nie płacić.To sie
      > wyrejestrujcie i do pracy w budżecie,tu wam zabiorą 50% zarobków automatycznie


      Nie denerwuj się. W tym wszystkim chodzi o przyzwoitość i równe traktowanie.
      Jesli uważasz, ze jest w porządku to, ze ja nie mając przychodu i dochodu muszę
      zapłacić składkę. I niedość, że w tym okresie nie dostaję zasiłku jak chociażby
      zwolniony pracownik budżetówki, to jeszcze muszę płacić na ZUS. Mało tego
      Bezrobotny z budżetówki ma oprócz zasiłku opłacone wszelkie świdczenia
      zdrowotne (nie wiem czy inne też). Więc jeśli myślisz, że to jest w porządku,
      żeby mnie tak dyskryminować, wydzierać ostatni grosz i zmuszać do zapożyczania
      się.
      To nie mamy o czym rozmawiać. Poprostu, ktoś kto tak myśli jest draniem.

      Ale ja wiem, że ty tak nie myślisz. Przyczyna kłopotów tkwi w indolencji
      urzędników rządowych, którzy funduja nam chory system gospodarczo społeczny.





      • Gość: m Re: ZUS chce wyciągnąć krocie od małych firm IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.05.05, 13:57
        wyjaśniam - za dużo mitów o tej zasiłkowni - bezrobotni mają w zasadzie płacone
        tylko składki na ubezp. zdrowotne. Zasiłek przyznawany jest tylko przez pół
        roku, ale najpierw trzeba przepacować trzy lata - po tym okresie jest to 350
        bodajże.
        Później znowu trzeba przepracować, ale z umową o pracę na cały etat - cały rok,
        jeśli po drodze trafi się umowa-zlecenie to licznik jest kasowany.
        Tak więc radziłbym wszystkim nie gadać tyle o tym mitycznym zasiłku.
        Myślę, że nic nie pomyliłem...
    • leszekwiesiek Re: ZUS chce wyciągnąć krocie od małych firm 01.05.05, 13:50
      A OD DUŻYCH NIE CHCE NIC.
    • Gość: mewa Re: ZUS chce wyciągnąć krocie od małych firm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.05, 14:22
      i jak to panstwo ma zatrzymac emigracje mlodych ludzi? Zero wsparcia dla
      drobnego biznesu! Drobni przedsiebiorcy lataja bezrobocie. Mlodzi ludzie chca
      tworzyc wlasne biznesy.Ale w tej Polsce nic dobrego nas, mlodych nie czeka.
      Szczerze wole harowac w Niemczech bo tu zero perspektyw.
    • Gość: zuza Re: ZUS chce wyciągnąć krocie od małych firm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.05, 14:28
      pracuje w Zusie, to wcale nie jest przyjemna praca, bo za ten cały bałagan i
      brak kompetencji na dole odpowiada NASZ RZĄD I SEJM "Wybrani przez nas" ludzie
      przegłosowują i zatwierdzają takie ustawy i poprawki do nich by były korzystne
      i służyły bliżej nieokreślonym ludziom. Jak juz osiągną swoj cel następna grupa
      lobu-je na korzyść swoich mocodawców i tak się kręci... A na dole robią z
      urzędników i petentów idiotów, dziś mówisz człowiekowi że jest tak i tak, jutro
      okazuje się że wprowadziłeś go w błąd, pojutrze znów jest o.k. Czasmi się
      zastanawiam czy ci ludzie na górze to zawsze jak sie do czegoś biorą to spi-lą
      czy czasem im się uda zrobić coś dobrze, zreszta jak ma byc dobrze jak ciągle
      się kłócą i wzajemnie obrzucają błotem, i za to dostają kasę co miesiąc i nie
      martwią się czy maja za co opłacić składki lub co kupią za "ogromną" emeryturę.
      Oni maja NAS wszystkich szczerze w D****
      • sawa.com Re: ZUS chce wyciągnąć krocie od małych firm 01.05.05, 15:14
        Gość portalu: zuza napisał(a):

        > pracuje w Zusie, to wcale nie jest przyjemna praca, bo za ten cały bałagan i
        > brak kompetencji na dole odpowiada NASZ RZĄD I SEJM "Wybrani przez nas"
        ludzie
        > przegłosowują i zatwierdzają takie ustawy i poprawki do nich by były
        korzystne
        > i służyły bliżej nieokreślonym ludziom. Jak juz osiągną swoj cel następna
        grupa
        >
        > lobu-je na korzyść swoich mocodawców i tak się kręci... A na dole robią z
        > urzędników i petentów idiotów, dziś mówisz człowiekowi że jest tak i tak,
        jutro
        >
        > okazuje się że wprowadziłeś go w błąd, pojutrze znów jest o.k. Czasmi się
        > zastanawiam czy ci ludzie na górze to zawsze jak sie do czegoś biorą to spi-



        To jest święta prawda! Pójdźmy my wreszcie po rozum do głowy i wybierajmy ludzi
        mądrych i odpowiedzialnych.
        Naprawdę, mamy przecież poczatek kampani wyborczej. Mamy internet. Wolność
        słowa. Zacznijmy tych nieudaczniaków przepytywać. A jak dukają to wycinać w
        wyborach.
        Jest czas jeszcze...
        • Gość: m Re: ZUS chce wyciągnąć krocie od małych firm IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.05.05, 15:38
          no to kogo wybieramy - tych co ostatnio czy tych co przedostatnio?
          Ordynacja wyborcza jest taka jaka jest i wchodzą ciągle te same mordy, dopoki
          to się nie zmieni nie będziemy mieli na nic wpływu.
          • Gość: starzec zmiana ordynacji wyborczej IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.05.05, 15:42
            Chyba lepiej byłoby wybierać mądrych ludzi, a nie partie, w których aż roi się
            od samolubnych karierowiczów.
          • sawa.com Re: ZUS chce wyciągnąć krocie od małych firm 01.05.05, 15:48
            To prawda, że ordynacja jest wrednie ustawiona. Ale to nas nie zwalnia od
            dokonywania właściwych wyborów. Może my obywatele też powinniśmy rozpocząć
            kampanię wyborczą poprzez wyciąganie spod dywanu głupoty i chuligaństwa
            politycznego.

            Zacznijmy chociażby od rozmów na tym forum z politykami którzy aspirują do
            rządzenia. Na początek zapytajmy ich co myślą o problemie o którym tu
            dyskutujemy. Zapytajmy Pana Jarosława Kaczyńskiego, Pana Rokitę. Pana
            Giertycha, Zapytajmy Pana Oleksego i Pana Borowskiego. Łaski nam nie robią.
            Powinni odpowiedzieć na to pytanie.

            Jeśli nie przestaniemy się zachowywać jak owce. To oni będą nas cały czas tak
            traktować: tylko strzyc i strzyc...
            • Gość: starzec Po cóż nam tacy przywódcy? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.05.05, 16:00
              Obawiam się, że naszych polityków problemy maluczkich zupełnie nie interesują.
              Dla nich ważna jest tylko władza, i wynikające z niej korzyści. Problem
              poruszony na tym forum istnieje, nie od dziś. Żaden z polityków jednak nie
              zainteresował się nim. Po cóż nam tacy przywódcy? Oni nie służą narodowi, tylko
              swoim samolubnym interesom.
              • sawa.com Re: Po cóż nam tacy przywódcy? 01.05.05, 16:27
                Gość portalu: starzec napisał(a):

                > Obawiam się, że naszych polityków problemy maluczkich zupełnie nie
                interesują.
                > Dla nich ważna jest tylko władza, i wynikające z niej korzyści. Problem
                > poruszony na tym forum istnieje, nie od dziś. Żaden z polityków jednak nie
                > zainteresował się nim. Po cóż nam tacy przywódcy? Oni nie służą narodowi,
                tylko
                > swoim samolubnym interesom.

                Podzielam Twoją opinię. To jednak zwracam się do autorów artykułu, zeby
                spróbowali zadać to pytanie liderom poszczególnych partii, które chcą rządzić
                Polską. Co sądzą o problemie poruszonym w artykule.

                Ja sobie czytam Konstytucje. I mało tego, że nie widzę w niej żadnych
                przymusowych ubezpieczeń. To jeszcze dochodzę do wniosku, że na czas
                zawieszenia działalności gospodarczej z powodu braku zleceń a więc braku pracy.
                Powinnam dostać wsparcie Państwa.

                Proszę bardzo oto ten artykuł Konstytucji RP z kwietnia 1997 r.:

                Artykuł 67
                ust.2.
                Obywatel pozostający bez pracy nie z własnej woli i nie mający innych środków
                utrzymania ma prawo do zabezpieczenia społecznego, którego zakres i formy
                określa ustawa.

                • Gość: starzec Pomysł jest dobry IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.05.05, 16:35
                  Pomysł jest świetny. Niech więc dziennikarze zapytają kandydatów do władzy, co
                  o tym sądzą i jak zamierzają ten i inne problemy rozwiązać. Naród ma prawo o
                  tym wiedzieć. Naród nie ma zamiaru wybierać głupców.
    • Gość: michal Znam to od znajomej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.05, 15:05
      przegrala we wszystkich sadach:( omal zdrowia nie stracila ale podniosla sie.
      ZUS-ie kiedys przegniesz bo ludzie wiecznie nie dadza sie puszczac w skarpetach
      i zniszcza cie a na to miejsce posadza piekny las czego serdecznie Polsce zycze
      • Gość: starzec Kto jest winny? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.05.05, 17:00
        To nie ZUS jest winny. 30 lat temu ta instytucja także istniała, problemów tych
        jednak nie było. To rządzący są odpowiedzialni za zaistniałą sytuację. To oni
        ustanawiają przepisy, to oni ustawiają centralę ZUS, to oni też ustawiają
        sędziów.
        • Gość: ketiw1 Re: Kto jest winny? Kapitalizm IP: *.shl.pl / *.shl.pl 01.05.05, 21:25
          na początku tego wątku kilka osób powiedziało, że prawdziwy kapitalizm i wolny
          rynek pomogą nam zlikwidować takie patologie, mafie i korupcję.

          Ale czy w kapitaliźmie nie ma mafii? To wyliczcie mi te kapitalistyczne państwa bez
          mafii, proszę...
          W kapitaliżmie nie ma przekrętów? Może w USA? a taki głupi Enron na ten przykład
          choćby? Nie ma korupcji? A Watergate? Buahahahahahahahahahahahahaha

          Tak, kapitalizm to bajka - oby u nas było jak Ameryce Łacińskiej, dziecku
          turbokapitalizmu korporacyjnego - wspaniale!!!!!!!! Garstka bogaczy i miliony
          odrzyconych w slumsach, przebogate złoza surowców sprywatyzowane w rękach białej
          elity, a reszta bez pracy, ziemi, edukacji i opieki społecznej grzęźnie w
          beznadziei.
          Po za tym jestem ciekawy jak wasza idea wolnego rynku ma sie do kapitalizmu np.
          USA. No jak? Adam Smith, twórca teorii wolnego rynku mówił m.in. że wolny rynek
          to brak monopolów i przepisów tłamszących konkurencję. Wiec jak sie to ma do
          takiego Micrososftu? Jak ma sie to do patentowania rozwiązań informatycznych lub
          wręcz matematycznych, na które nie stać drobnych firm? Dlaczego Microsoft może
          kraść wynalazki małym firmom i je patentować?
          A co z patentowaniem leków, poszczególnych genów ludzkich i pierwotnych form
          życia. Jak ma sie to do GMO którego ziarna sie nie reprodukują, a rośliny pyląc
          skażają sąsiednie normalne uprawy uzalezniając rolnictwo od labolatoriów
          wielkich korporacji? No ak????????????????? Wolny rynek? Buahahahahaha

          Wolny rynek to utopia, a jego zwolennicy wychwalaja go posługując sie
          argumentami czysto teoretycznymi, nie patrząc na to, jak wielki kapitał w
          naszych czasach tłamsi małych przedsiebiorców, wykupuje media, łączy ze soba
          spółki finansowe i buduje kapitalizm korporacyjny, który jest od wolnego rynku
          daleki jak my od Marsa. Coraz mniej, coraz większych banków, sieci handlowych,
          spółek medialnych, koncernów farmaceutycznych, korporacji odzieżowych,
          transportowych, dogadywanie się nieuczciwych przedsiębiorców z mediami 9czasem
          nie trzeba sie dogadywać bo to te same osoby, tworzenie biznesowych lobby i
          organizacji w rodzaju MFW, czy WTO itp, itd - oto wasz wolny rynek, który dziś
          zabija demokrację.

          buahahahahahahahahahahahahahahahaha!
          • sawa.com Re: Kto jest winny? Kapitalizm 01.05.05, 21:46
            Gość portalu: ketiw1 napisał(a):

            > na początku tego wątku kilka osób powiedziało, że prawdziwy kapitalizm i wolny
            > rynek pomogą nam zlikwidować takie patologie, mafie i korupcję.
            >
            > Ale czy w kapitaliźmie nie ma mafii? To wyliczcie mi te kapitalistyczne
            państwa
            > bez
            > mafii, proszę...
            > W kapitaliżmie nie ma przekrętów? Może w USA? a taki głupi Enron na ten
            przykła

            Masz rację, są patologie. Poprostu nie ma systemów idealnych. Dla zobrazowania
            problemu możemy się posłużyć przykładem: Nawet w starannie wysterylizowanych
            naczyniach są jakieś mikroorganizmy. Ale wysterylizowany garnek z jakimiś
            pozostalościami drobnoustrojów rózni się zasadniczo od garnka brudnego.

            Nasze Państwo niestety bardziej przypomina brudny garnek.

            Zbliżają się wybory. I naprawdę! zanim będziemy wybierać powinniśmy dokładnie
            prześwitlić kandydatów i dokonać selekcji. Rezygnacja z prawa do wybierania
            swojego przedstawiciela jest aktem kapitulacji.
    • Gość: Zbigniew Wy chyba nie rozumiecie historycznej konieczności! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.05, 23:00
      Piszecie w waszych postach jakbyście nie rozumieli historycznej konieczności takiego postępowania ZUS. I tak ZUS nie ma pieniędzy na terminową wypłatę rent i emerytur.Zamierza zaciagnąć kredyt w wysokości 4,5 mld zł ale z pewnych względów nie powinien tego zrobić.Choćby z tego powodu , że pierwszy próg dopuszczalnego zadłużenia został juz przekroczony.Podnieść składek tak łatwo nie może , nie można też w ciągu roku podatkowego a zwłaszcza wyborczego podnosić podatków od "klasy robotniczej" , budżetówki , rolników etc.Jedynymi w tym kraju wyjętymi spod jakiejkolwiek ochrony są frajerzy co zarejestrowali działalność i zapieprzając od rana do wieczora nie mają czasu na strajki , blokady itp.Zresztą nie tylko u nas jest ten problem. W Niemczech właśnie ichni ZUS ma brak na dziś 20 mld EURO i w związku z tym zamierzają albo podnieść składki ( co jest raczej nie do przyjęcia) albo nakazać przedsiębiorcom w związku z "rozwojem techniki komputerowej obliczania pensji pracowniczych" nakazać opłacanie składek zamiast 15-ego już 5-ego dnia miesiąca.
      Następnym krokiem będzie być może płacenie składek "awansem" juz na początku roku , a co ! niech frajerzy płacą a my zmniejszamy na papierze deficyt - i przyznajemy sobie w związku z tym nagrody !!
      W Polsce jeżeli jakaś mała firma padnie nikt po niej nie zapłacze. Już w ubiegłym roku wybitny ekonomista pan profesor Marek Belka jeszcze nie będący premierem powiedział na jednej z konferencji ekonomicznych , że w Polsce jest "za dużo małych firm w porównaniu ze średnią unijną" a zakończył swój wywód stwierdzeniem , że w Polsce "brakuje" 100 000 urzędników "niezbędnych" w związku z integracją z UE do rozpatrywania wniosków o dotacje i inne takie tam papiery przeznaczone dla Brukseli.
      Nasuwa się pytanie : jeżeli tyle małych firm padnie ( m.i. dzieki ZUS ) - co jest obecnie "historyczną koniecznością" w związku z wejściem do UE i przybędzie tylu urzędników - to kto na to zapracuje ?
      Jest takich dwoje : Pani Dotacja i Pan Deficyt.
      Szkoda tylko , że nie są oni nieśmiertelni , a w spadku pozostawią po sobie tym co jeszcze w Polsce zostaną swe dziecko - potworka imieniem Pan Dług które ich wszystkich zadusi.
      • sawa.com Re: Wy chyba nie rozumiecie historycznej konieczn 02.05.05, 00:06
        Gość portalu: Zbigniew napisał(a):

        > Piszecie w waszych postach jakbyście nie rozumieli historycznej konieczności
        ta
        > kiego postępowania ZUS. I tak ZUS nie ma pieniędzy na terminową wypłatę rent
        i
        > emerytur.Zamierza zaciagnąć kredyt w wysokości 4,5 mld zł ale z pewnych
        względó
        > w nie powinien tego zrobić.Choćby z tego powodu , że pierwszy próg
        dopuszczalne
        > go zadłużenia został juz przekroczony.Podnieść składek tak łatwo nie może ,
        nie
        > można też w ciągu roku podatkowego a zwłaszcza wyborczego podnosić podatków od
        > "klasy robotniczej" , budżetówki , rolników etc.Jedynymi w tym kraju wyjętymi
        > spod jakiejkolwiek ochrony są frajerzy co zarejestrowali działalność i
        zapieprz
        > ając od rana do wieczora nie mają czasu na strajki , blokady itp.Zresztą nie
        ty
        > lko u nas jest ten problem. W Niemczech właśnie ichni ZUS ma brak na dziś 20
        ml
        > d EURO i w związku z tym zamierzają albo podnieść składki ( co jest raczej
        nie
        > do przyjęcia) albo nakazać przedsiębiorcom w związku z "rozwojem techniki
        kompu
        > terowej obliczania pensji pracowniczych" nakazać opłacanie składek zamiast 15-
        e
        > go już 5-ego dnia miesiąca.
        > Następnym krokiem będzie być może płacenie składek "awansem" juz na początku
        ro
        > ku , a co ! niech frajerzy płacą a my zmniejszamy na papierze deficyt - i
        przyz
        > najemy sobie w związku z tym nagrody !!
        > W Polsce jeżeli jakaś mała firma padnie nikt po niej nie zapłacze. Już w
        ubiegł
        > ym roku wybitny ekonomista pan profesor Marek Belka jeszcze nie będący
        premiere
        > m powiedział na jednej z konferencji ekonomicznych , że w Polsce jest "za
        dużo
        > małych firm w porównaniu ze średnią unijną" a zakończył swój wywód
        stwierdzenie
        > m , że w Polsce "brakuje" 100 000 urzędników "niezbędnych" w związku z
        integrac
        > ją z UE do rozpatrywania wniosków o dotacje i inne takie tam papiery
        przeznaczo
        > ne dla Brukseli.

        Facecjonista jesteś, Panie Zbigniewie. Oj żartowniś. Najbardziej mnie
        rozsmieszył ten pasus, z lubościa go jeszcze raz zacytuję: "wybitny ekonomista
        pan profesor Marek Belka" Zaiste, zaiste!

        Ale śmiech śmiechem. To rzeczywiście jesteśmy - drobni przedsiębiorcy i osoby
        pracujące na własny rachunek - wyjęci spod prawa. I rzeczywiście w tym
        wszystkim chodzi o ukrywanie faktycznego zadłużenia i własnej nieudolności
        • sawa.com Re: Wy chyba nie rozumiecie historycznej konieczn 02.05.05, 00:18
          sawa.com napisała:
          > Ale śmiech śmiechem. To rzeczywiście jesteśmy - drobni przedsiębiorcy i osoby
          > pracujące na własny rachunek - wyjęci spod prawa. I rzeczywiście w tym
          > wszystkim chodzi o ukrywanie faktycznego zadłużenia i własnej nieudolności.

          Ukrywanie faktycznego deficytu w budżecie państwa i nieudolności rządu.
          Więc wymyslono ściąganie haraczy. Najłatwiej jest złupić zapracowanych drobnych
          przedsiębiorców. Są najsłabiej zorganizowani by się bronić.
          Powinnismy skończyć z tą bezradnością inaczej wylądujemy w noclegowniach dla
          bezdomnych.
          Powinniśmy przeciwko takiemu bezprawiom jakie jest w cytowanych tutaj wyrokach
          sądowych protestować w drodze prawnej. Odwoływać się. I jeśli trzeba to musimy
          protestować w drodze obywatelskiego nieposłuszeństwa.


          • Gość: starzec sofistyka, lub podstępna manipulacja IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.05.05, 08:43
            Treść wielu orzeczeń opiera się na fałszywym założeniu, iż o obowiązku
            ubezpieczenia decyduje wpis do ewidencji. Stąd nielogiczny wniosek, że składki
            należy płacić także wówczas, gdy przerwy były spowodowane leczeniem, urlopem,
            sprawami rodzinnymi, itp.

            Zdaniem sądów termin "zaprzestanie" z art. 13 punktu 4, ustawy z dnia 13
            października 1998 o systemie ubezpieczeń społecznych oznacza jedynie
            wykreślenie z ewidencji. Natomiast, ani definicja słownikowa tego terminu, ani
            dwa kolejne rozporządzenia wydane na podstawie delegacji ustawowej (Ministra
            Pracy i Polityki Socjalnej z 4 grudnia 1998 r., oraz Ministra Gospodarki, Pracy
            i Polityki Społecznej z 6 sierpnia 2003), na taką wykładnię nie pozwalają.

            Jaką argumentacją posługują się sądy? Otóż niektórzy sędziwie twierdzą, że
            termin "zaprzestanie" z nieaktualnego już art. 88e ustawy z dnia 19 listopada
            1999 r. Prawo działalności gospodarczej ma takie samo znaczenie jak w art. 13
            punkcie 4 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych. Wykorzystują tu
            wieloznaczność pojęć, w celu udowodnienia błędnej tezy, że niewyrejestrowanie
            działalności z ewidencji oznacza, że nadal istnieje obowiązek ubezpieczeń,
            nawet wówczas gdy faktycznie zaprzestano prowadzenia działalności gospodarczej.
            Ten nieaktualny już przepis ustawy z dnia 19 listopada 1999 - Prawo o
            działalności gospodarczej, zaczął obowiązywać dopiero dwa lata po wejściu w
            życie ustawy z dnia 13 października 1998 o systemie ubezpieczeń społecznych i
            nie powstał w celu wyjaśnienia definicji wieloznacznego terminu: "zaprzestanie"
            w innych ustawach. Delikatnie mówiąc, jest to klasyczny przykład sofistyki.
            Ktoś inny mógłby to nazwać podstępną manipulacją, mającą na celu udowodnienie
            fałszywej tezy.

            Obawiam się, że w Polsce przedsiębiorcy tej sprawy nie wygrają. Sędziowie
            zupełnie ignorują ich argumenty. Wcale ich nie analizują. Nawet nie próbują ich
            obalać. Wyroki są z góry przesądzone.
            • Gość: Zbigniew Z systemem się nie wygra ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.05, 10:29
              Przytoczony przeze mnie wywód o wyjęciu spod prawa "prywaciarzy" zaczerpnąłem z "Polactwa" Ziemkiewicza.Pisze on o drobnych przedsiębiorcach : "nikomu na tych ludziach nie zależało , nikt ich nie bronił,najwyżej czysto werbalnie , w praktyce na nich spadł cały ciężar utrzymania rozdętego socjalu i wyszystkich patologii postkomunizmu.(...) Tylko drobnych przedsiębiorców można gnoić ile wlezie przy sporej aprobacie polactwa po którym wieloletnia propaganda przeciw "prywaciarzom" wcale nie spłynęła jak woda po kaczce."
              Nie ma co się łudzić , że w postkomunistycznej Polsce uda się dużo uzyskać na drodze sądowej.Kilka lat temu pamiętam , jak z oburzeniem komentowano wypowiedź szefa Urzędu Celnego pana Nogaja , który nałożył jakąś niezgodną z prawem daninę na importerów i tłumaczył się , że czyni to dla dobra państwa , gdyż "wie dobrze nie każdy będzie się odwoływał aż do NSA , a większość potulnie zapłaci".Co do polskiego państwa nie ma co się łudzić.Sądy to "ruska szkoła prawnicza" - w Prusach ,gdy ktoś się sądził z władzą o sprawiedliwość , mówiło się "są jeszcze sądy w Berlinie" , a w Rosji w analogicznej sytuacji " konstytucja na stole , a nahajka pod stołem".Na sądy nie ma co liczyć jak dowodzą wyroki w sprawach reprywatyzacyjnych , czy obligacji przedwojennych. Nawet gdyby przypadkiem jakiś sąd wydał niekorzystny dla organów państwa wyrok to po pierwsze trwa to kilka lat i często sprawa staje się bezprzedmiotowa , bo np. spółki juz nie ma gdyż ogłosiła upadłość , więc strona "zniknęła" , a po drugie wyrok może nie byc respektowany bo nie ma pieniędzy w budżecie lub strona sprawy ( organ państwowy ) zdążyła się przekształcić lub zniknąć jak np. poprzednie małe województwa.
              Ja tam nie mam złudzeń co do polskiego państwa.A tak na marginesie istnieją legalne mozliwości znacznego zmniejszenia haraczu płaconego na ZUS.
              Np. zamiast na siebie- zameldować działalność na dziadka rencistę , a samemu pracować w firmie na czarno lub część etatu.Można też dogadać się z kolegą i zatrudnić go u siebie , a siebie u niego za minimalną pensję - oszczędza sie przy tym 200 zł miesięcznie ZUS i jest jeszcze wiele sposobów gdzie haracz na ZUS może zostać zminimalizowany np. do 50 złotych miesięcznie - i jest się przy tym całkowicie ubezpieczonym , a lata składkowe lecą.Oczywiście nie podam w jaki sposób , bo będzie jak z KRUS , gdzie furtka została zamknięta po jakimś czasie bo zbyt dużo osób z niej korzystało.Ale jak ktoś pomysli to sam wpadnie na to , czego każdemu myslącemu przedsiębiorcy życzę.
              • sawa.com Re: Z systemem się nie wygra ! 02.05.05, 10:47
                Panie Zbigniewie. Ja wierzę, że kropla drąży skałe. I ten kraj będzie też
                kiedyś normalnym państwem prawa a administarcja publiczna tak jak to ma w
                nazwie będzie służebna wobec obywatela.

            • sawa.com Re: sofistyka, lub podstępna manipulacja 02.05.05, 10:38
              Gość portalu: starzec napisał(a):
              (...)
              > Obawiam się, że w Polsce przedsiębiorcy tej sprawy nie wygrają. Sędziowie
              > zupełnie ignorują ich argumenty. Wcale ich nie analizują. Nawet nie próbują
              ich
              obalać. Wyroki są z góry przesądzone.>

              Mysle, że sceptycyzm jest tu nieco przedwczesny. Moim zdaniem te sprawy o
              których Pan tu pisał nalezy monitorować jeśli zajdzie potrzeba to via Sąd
              Najwyższy i skarga konstytucyjna do Trybunału Konstytucyjnego. Jednym z dowodów
              na pogwałcenia prawa przez ZUS jest fakt, że były (i chyba są) gotowe
              formularze na przyjmowanie takich zgłoszeń. Wydaje mi się, ze przyjęcie takiego
              zgłoszenia można uznać za specyficzną formę decyzji administracyjnej. Organ nie
              może sobie tak o, zmieniać stanowiska i kosztami własnej nieprawidłowej
              interpretacji przepisów obciążać jednostronnie obywatela i to wstecznie.

              W ogóle w tym problemie jest wiele niejasności. Mnie się wydaje, że w ogóle
              obowiązkowe ubezpieczenia są niekonstytucyjne. Jest wprawdzie zapis w
              Konstytucji
              Art. 84.
              Każdy jest obowiązany do ponoszenia ciężarów i świadczeń publicznych, w tym
              podatków, określonych w ustawie.

              Ale nie bardzo widzę możliwość podciągnięcia pod niego zobowiązań wobec ZUSu.
              Coś mi się widzi, że ten organ jest w ogole niekonstytucyjny. Być może dla
              zaopatrzenia emerytów pobierających emerytury w starym systemie należy poprostu
              wprowadzi podatek w formie podobnej do składki zdrowotnej i płacony od dochodu.
              I nie wydziwiać, że jest to ubezpieczenie i dbałość o przyszła emeryturę
              obecnych czynnych zawodowo.

              Słyszałam o takiej zasadzie prawnej, która u nas jest chyba w ogóle nie
              stosowana. Że wszelkie niejasności w przepisach powinny być interpretowane na
              korzyść obywatela. Powinniśmy się i u nas domagać stosowania tej zasady.

              Opisane przez Pana zachowanie sędziny w jednej z tych spraw kwalifikuje się do
              napiętnowania. Autorzy artykułu w GW informującego o takich (niegodziwych)
              decyzjach ZUSu powinni te sprawy dalej monitorować i opisywać. Mam nadzieję, że
              tak będzie.
      • Gość: rewelka wyluzuj zbiszku IP: *.acn.waw.pl 02.05.05, 16:33
        Kto zasuwa, to zasuwa. Ja nie narzekam. Zarabiam 12 kawalkow na reke i place
        zus ponizej 800 peelenow - smiech na sali.
        Ale rzeczywiscie sporo jest ludzi ktorzy nie maja wyboru miedzy etatem a
        dzialalnoscia - na etat nikt ich nie przyjmie.
        Tak maja np. lektorzy jezykow obcych - oni zreszta czesto - gesto zawieszali
        dzialalnosc na wakacje. No to teraz sie dwa razy zastanowia. A ja wreszcie nie
        bede mial problemu ze znalezieniem lektorow do mojej firmy na sezon letni.
        Bo ludzie chca sie uczyc rowniez w lecie. Tak sie porobiło...
        • Gość: starzec dziwny jest ten świat IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.05.05, 18:54
          Ludzie, którzy zawieszali działalność, działali zgodnie z obowiązującym prawem,
          z czego może nawet do końca nie zdają sobie sprawy. Urzędnicy i sądy
          wykorzystują ich słabość, rujnując ich pod względem materialnym. ZUS swoje
          stanowisko w tej sprawie uzgodnił z górą, która o wszystkim wie. Boli mnie to,
          gdy słyszę, że gwałciciele i inni niebezpieczni przestępcy otrzymują w tym
          kraju wyroki w zawieszeniu, a uczciwi obywatele doprowadzani są bez powodu do
          ruiny. Żyjemy faktycznie w dziwnym świecie.
          • Gość: Zbigniew Bo tutaj jest jak jest ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.05, 21:47
            Narzekaniem nic się nie zdziała.Na polskie sądy nie ma co liczyć.Interes "Skarbu Państwa" liczy się bardziej niż prawa szarego człowieczka , co go nie stać na drogich adwokatów i nie może liczyć na tzw. "kryszę".W najbardziej ewidentnych sprawach polskie państwo walczy przeciw własnym obywatelom aby nie wypłacić paru groszy za ukradzione mienie.Za adwokatów nawet w Strassburgu płaci podatnik , za ewentualne odszkodowania zresztą też.Szczerze mówiąc wydaje mi się , że państwo walczy ot tak dla zasady - a co ma się szaraczek stawiać !
            Ktoś tu wspomniał , że ZUS jest "niekonstytucyjny".No i jest.Zgodnie z konstytucją "obywatelom przysługuje prawo do ubezpieczenia społecznego" , co wyklucza obowiązkowość ZUS-u , bo z prawa można skorzystać lub nie ale skoro jest prawo to wyklucza to obowiązek.
            Ale zasady korzystania z tego prawa określa ustawa , w której de facto stwierdza się , że ZUS jest obowiązkowy , czyli ustawa jest de facto niezgodna z konstytucją.
            Zresztą chyba UPR zgłosił to RPO , ale RPO nie podjął żadnych działań.
            Trybunał Konstytucyjny z pewnością stwierdzi , że jeżeli ZUS dla pracowników jest obowiązkowy (co jest zgodne z konstytucją i ustawą ) to musi być obowiązkowy dla samozatrudnionych bo musi istnieć "konstytucyjna równość wobec prawa".
            W tym kraju nic nie pomoże wybieralność posłów w jednomandatowych okręgach , bezpośrednie wybory sędziów , szefów policji , burmistrzów miast itd.
            W Polsce jest więcej korzystających z zasiłków niż pracujących na nich i w demokratyczny sposób nie idzie nic osiągnąć.Naród musi dostać w d... , aby być sprowadzony na ziemię.Ale jak wskazuje przykład Argentyny gdy się po kryzysie nieco zdąży polepszyć wybierze sobie takich rządzących , że sytuacja wróci do punktu wyjścia.Zaczną się znowu dopłaty , dotacje , socjale itp. i gnębienie frajerów którym się chce jeszcze pracować na swoim.
            • Gość: starzec tego, co krzywe nie da się wyprostować IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.05.05, 22:38
              Widzę Zbyszku, że jesteś myślącym realistą. Przerażający jest fakt, że w sądach
              nierzadko zasiadają ludzie niedouczeni, i niepotrafiący logicznie myśleć. Nie
              chcę tu wspominać o kwalifikacjach ławników, którzy i tak najczęściej na wielu
              sprawach pełnią rolę figurantów, zupełnie nie wiedząc, co się wokół nich
              dzieje. Obawiam się, że przy takim sądownictwie, jakie mamy, wielu ludzi
              odsiaduje kary niewinnie. Zbyt często, bowiem wyrokuje się tylko z pozorów, a
              maluczcy nie zawsze mają szansę na uczciwy i rzetelny proces. Jest to problem
              nie tylko naszego kraju. Wiem, że nie uda się nam tego wyprostować. Jestem
              człowiekiem wierzącym. Wierzę, że w przyszłości dopiero Jezusowi i Jego ekipie
              uda się stworzyć na naszej planecie idealny system. On nie będzie niczego
              reformował. Usunie całkowicie ten system i stworzy zupełnie coś nowego. Wierzę,
              że kiedyś zmartwychwstaniemy. Będziemy mogli wówczas porównać to, co dzisiaj
              mamy - owoce niezależności od Boga, z tym, co On zaprowadzi. Tak na marginesie,
              nie należę do żadnej religii, gdyż wszystkie one także zostały mocno skrzywione.
              • Gość: Zbigniew Re: tego, co krzywe nie da się wyprostować IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.05, 10:22
                Nie sięgajmy aż tak daleko.W Polsce były już przypadki , że Polak zmądrzał po szkodzie.Wydawało się , że nastąpiło to po 1989 roku i że naród widząc co było nie da się namówić więcej na komunę.Niestety jak mawiał poeta : "nowe przysłowie sobie Polak kupi , że i przed szkodą i po szkodzie głupi".
                Weźmy taki przykład akcyzy na wódkę.Tak długo "państwo polskie" jej wysokość podnosiło , aż zaczęły gwałtownie spadać wpływy do budżetu i cały przemysł spirytusowy zaczął bankrutować.Wtedy poszli po rozum do głowy i nieco ją obniżyli. Z ZUS-em będzie podobnie.Tak długo będą nas gnębić aż większość małych firm padnie , bezrobocie podskoczy do 30% , a ZUS znajdzie się rzeczywiście na krawędzi niewypłacalności i nie będzie skąd pożyczyć.
                Teraz się rzucają bo im brakuje kasy podobnie jak ktoś kto ma pętlę na szyi.
                Nie wiedzą tylko przez takie wierzganie pętla się coraz bardziej zaciska.
                Jak już wspomniałem na sądy i sprawiedliwość nie mamy co liczyć.Tylko i wyłącznie groźba bankructwa może wprowadzić lepsze rozwiązania i sensowne reformy.Szkoda tylko straconego czasu.
          • Gość: homolex Koniec tolerancji dla bezprawia !!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: 81.15.215.* 04.05.05, 16:05
            Drodzy koledzy, nie rezygnujmy z dotychczasowych działań.
            Ale musimy włączyć nową strategie.

            Kto jest chętny aby w kilka osób wystąpić przed kamerami telewizyjnymi.
            Zaatakujemy publicznie kierownictwo ZUS, zaprosimy kilku posłów, profesora
            prawa od spraw gospodarczych.
            Jestem na 100% przekonany, że telewizja z ochotą ten temat podejmie, to
            jest „nowa afera FOZZ”
            Sprawa jest naprawdę dobrym kąskiem i dla mediów i dla polityków oraz
            rozwiązaniem dla nas.

            Ona jest tylko porażająca dla "kierownika" z ZUS.

            W czasie programu podamy adres strony internetowej za pomocą, której będziemy
            się kontaktowali z innymi poszkodowanymi. Może zgodę wyrazi właściciel Twojej
            Firmy, który gości to forum.

            Musimy podjąć konkretne działania, koniec stękania i użalania.
            Program telewizyjny to priorytetowa sprawa.

            Proszę się nie bać i nie wstydzić, dziennikarze to wspaniali ludzie. To dzięki
            nim "te urzędnicze pomyje" zostaną usunięte.

            Ja osobiście w tym programie widzę każdego, który został „wywołany do tablicy”.
            Nic na siłę. Kto się boi wystąpić bezpośrednio, może pomagać organizacyjnie
            korespondencja itp.

            Nie dajmy się wdeptać w ziemie tym sabotażystom z ZUS.

            Napiszcie co o tym sądzicie?
    • Gość: Mirek ZUS potrzebuje 4,5 mld zł do końca roku IP: *.telkab.pl / *.telkab.pl 02.05.05, 23:26
      Skąd wziąć te pieniądze - ukraść tym którzy płacili. Bo skoro płacili to
      widocznie jeszcze więcej zapłacą. Według mnie takich urzędników ZUS powinno
      wsadzić się do więzienia. Bowiem ich działanie nosi wyraźne cechy wyłudzenia.
      Najpierw informują ludzi o obowiązujących przepisach. Mówią, że można zawiesić
      działalność i złożyć na ten czas do ZUS druk wyrejestrowujący z płatnika
      składek. Następnie stwierdzają że to nie tak, że ich widzimisie, obecne
      spojrzenie na przepisy jest inne niż wtedy. I wbrew ustawodawcy życzą sobie
      zapłaty nienależnych im składek. Taka sytuacja jest możliwa tylko w Polsce
      bezprawia. Grzeją sobie dupy w ciepłych, często nowowybudowanych kosztem wielu
      milionów złotych salonach ZUS, popijają kawę i kombinują co by tu jeszcze
      wymyśleć żeby więcej było do nakradzenia. Dlaczego brakuje tych 4,5 mld zł?
      Proste. Cała gospodarka się sypie. Pieniądze mają tylko ci na rządowych
      posadkach. Ale oni robią zakupy w zagranicznych hipermarketach, które nie płacą
      podatków. Uważam że tym razem nie tylko ZUS dał plamę. Bo jest to już jawny
      dowód na bezprawie w Polsce. Chciało by się powiedzieć - "ratuj się kto może".
      Tylko kto tu ostatni zgasi światło.
    • Gość: Mirek ZUS potrzebuje 4,5 mld zł do końca roku. Od kogo? IP: *.telkab.pl / *.telkab.pl 02.05.05, 23:28
      Skąd wziąć te pieniądze - ukraść tym którzy płacili. Bo skoro płacili to
      widocznie jeszcze więcej zapłacą. Według mnie takich urzędników ZUS powinno
      wsadzić się do więzienia. Bowiem ich działanie nosi wyraźne cechy wyłudzenia.
      Najpierw informują ludzi o obowiązujących przepisach. Mówią, że można zawiesić
      działalność i złożyć na ten czas do ZUS druk wyrejestrowujący z płatnika
      składek. Następnie stwierdzają że to nie tak, że ich widzimisie, obecne
      spojrzenie na przepisy jest inne niż wtedy. I wbrew ustawodawcy życzą sobie
      zapłaty nienależnych im składek. Taka sytuacja jest możliwa tylko w Polsce
      bezprawia. Grzeją sobie dupy w ciepłych, często nowowybudowanych kosztem wielu
      milionów złotych salonach ZUS, popijają kawę i kombinują co by tu jeszcze
      wymyśleć żeby więcej było do nakradzenia. Dlaczego brakuje tych 4,5 mld zł?
      Proste. Cała gospodarka się sypie. Pieniądze mają tylko ci na rządowych
      posadkach. Ale oni robią zakupy w zagranicznych hipermarketach, które nie płacą
      podatków. Uważam że tym razem nie tylko ZUS dał plamę. Bo jest to już jawny
      dowód na bezprawie w Polsce. Chciało by się powiedzieć - "ratuj się kto może".
      Tylko kto tu ostatni zgasi światło.
    • Gość: Zbigniew Re: ZUS chce wyciągnąć krocie od małych firm IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.05.05, 03:10
      To jest paranoja- przy prowadzeniu działalności na drobną skalę w usługach kiedy dochod jest sporadyczny a bywają miesiące że go niema , mam zusowi płacić składkę od jakiejś średniej krajowej bliskiej dwu tys. zł.Dlaczego , kiedy państwo nie daje mi ani grosza na wyposażenie a ja sam odkładam sobie od buzi żeby uzbierać na to wyposażenie żeby cokolwiek bróbować robić , państwo narzuca mi na siłę dochód bliski 2tys. zł. i od tego księżycowego dochodu każe sobie płacić haracze. Żaden zdrowy na umyśle b. drobny tzw. przedsiębiorca nie ma sumienia płacić haraczy od dochodu wirtualnego wymyślonego przez urzędników , każdy i ja też , chciałbym uzyskiwać dochody b. wysokie i być wielkim bonzem i chciałbym płacić , ale jak niema to dlaczego ściąga się te haracze???
      Tylko dlatego zawieszamy tą działalność żeby nie płacić od wirtualnych dochodów wymyślonych sobie przez to złodzejskie państwo którego celem jest niszczenie nadrobniejszych i małych przedsiębiorców.
    • Gość: Pinezka Czy GW mogłaby dowiedzieć się o oficjalne... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.05.05, 03:24
      ...stanowisko ministerstw w tej sprawie?
      Czy jest to kolejny, oryginalny pomysł kolesi z ZUS czy też jakieś ogólne
      zalecenie? Kto to wykombinował?
      Dlaczego sądy nie rozstrzygają spraw, ale orzekają przyjmując jakieś osobliwie
      uniwersalne widzenie rzeczywistości i na tej podstawie orzekają?
      Skoro opisanych przypadków jest (bardzo?) wiele, dlaczego nie doprowadzono do
      uregulowania sytuacji prawnej tak, by nie było możliwości wielorakiego
      intepretowania okoliczności i powodów czasowego zaprzestania działalności?
      Czy w świetle przedstawionych faktów należy i można uznać, że państwo
      postanowiło "wydoić" obywateli czy też, że obywatele "rżneli" państwo, które po
      miesiącach rozpasanej nieuczciwości podatników postanowiło ukrócić niecny
      proceder? Obie możliwe wersje świadczą o tym, że akty prawne oraz sposób ich
      egzekwowania mamy kompletnie porąbane.
      Sprawa wygląda jak ewakuacja płonącego burdelu; w zamieszaniu i dymie trudno
      się połapać kto jest strażakiem, a kto klientem.
      • Gość: starzec bezprawie w majestacie prawa IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.05.05, 08:05
        ZUS przyznaje otwarcie, że to stanowisko uzgodnił z górą. Sądy też otrzymały z
        góry instrukcje, jak mają traktować te sprawy. Centrala ZUS nie kwestionuje
        samych przerw. Na stronie prawnej ZUS do dziś podana jest informacja, że można
        zgłaszać przerwy w działalności. Pozwala, bowiem na to ustawa. Sędziowie
        niestety nie znają i nie rozumieją treści ustaw. Twierdzą, że żadna ustawa nie
        daje możliwości zgłaszania przerw. Taka opinia jest też wyrażana w wielu
        decyzjach. Państwo widocznie liczy, że mali przedsiębiorcy nie znają prawa i
        można bezkarnie ich doić.
    • Gość: arsenal Re: ZUS chce wyciągnąć krocie od małych firm IP: *.range81-153.btcentralplus.com 03.05.05, 04:32
      hehe , mieiac temu wyjechalem z kraju i przez miesiac odpuscilem sobie czytanie
      newsow z polandii,dzis czytam i jakem jet szczesliwy ze mnie tam znowu nie ma.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja