Rokita: liniowy albo śmierć

IP: *.res.east.verizon.net 09.05.05, 18:22
Jeżeli nie będzie wspólnego rozliczania się małżonków to będę głosował
przeciw PO. To bylaby dyskryminacja rodzin!!!
    • Gość: rydzyk Rokita: liniowy albo śmierć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.05, 18:25
      Jasiu,przecież pan prezydent Kaczyński
      już zapowiedział,że zawetuje podatek liniowy
      • Gość: PAMIETAJCIE O TYM! JEDNOMANDATOWE OKRĘGI WYBORCZE!!! IP: *.idzik.pl / *.idzik.pl 09.05.05, 21:46
        • Gość: Maruti Re: JEDNOMANDATOWE OKRĘGI WYBORCZE!!! IP: *.lns1-c7.dsl.pol.co.uk 09.05.05, 21:52
          Podatek liniowy jest sensowny jak ma wmontowana kwote wolna od podatku. Ale pomysl z JOW jest oblakanczy.
          • Gość: kixx podatek liniowy na 100% IP: *.acn.waw.pl 09.05.05, 23:21
            az mi wlosy na sztorc stanely
            100%owy podatek!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
            • Gość: zgrzyt człowieku bez podwyżek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.05, 16:10
              rokita ja chcę głosować na PO, ale 15% vatu na żywność to STRASZNA podwyżka,
              teraz jest 3 do 7%, człowieku bez podwyżek !!!!!!!!!!!!!
        • langston JASNE NICH RZADZA NAMI NIEMCY I UKRAINCY! 10.05.05, 00:02
          • Gość: tradycja CO TY PJERDOLISZ GŁUPOTY? JOW I NIEMCY? IP: *.idzik.pl / *.idzik.pl 10.05.05, 21:51
          • Gość: Piast co ty pjerdolisz? Jacy Ukraińcy i Niemcy??? IP: *.idzik.pl / *.idzik.pl 10.05.05, 21:52
            • adrem63 Re: Rokita: podatek liniowy albo śmierć 10.05.05, 22:23
              Nie wierzę aby wprowadzenie niskiego 15% podatku liniowego mogło cokolwiek
              dobrego sprowadzić na Polskę. Należy się spodziewać raczej dalszego
              rozwarstwienia i niezadowolenia społecznego. Pan Rokita jeśli dojdzie do władzy
              wraz z innymi, dostanie po paru latach od tego społeczeństwa kopniaka w zadek
              i wymyśli nową Platformę albo inną Arkę Zbawienia. Ale i tak się opłaci.
      • Gość: luzak Re: Rokita: liniowy albo śmierć IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.05.05, 22:52
        to można umrzeć dwa razy?
      • Gość: Oliveira Jak tu wierzyć Rokicie? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 10.05.05, 08:05
        Panie Janmario, miała być Nicea albo śmierć, a Pan ciągle żyje. Czy mam podać
        sznurek?
    • Gość: As Rokita: liniowy albo śmierć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.05, 18:25
      Przecież podatek liniowy to ekonomiczne discopolo.
      www.tylkopolityka.pl
      • ppppp7 Re: Rokita: liniowy albo śmierć 09.05.05, 19:42
        A dlaczego?
      • Gość: Leberał Re: Rokita: liniowy albo śmierć IP: *.pl.alstom.com / 213.77.49.* 10.05.05, 09:08
        Sam jesteś disco polo!
    • Gość: Equ Re: Rokita: liniowy albo śmierć IP: *.adsl.inetia.pl 09.05.05, 18:26
      Marysia znów będzie ginąć - ciekawe czy tak samo jak za Niceę:))
    • Gość: Reyn Re: Rokita: liniowy albo śmierć IP: *.pcserwis / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.05, 18:28
      Jeśli będzie jedna stawka podatku to wspólne rozliczanie się i tak straci
      sens...
      • Gość: hehe Re: Rokita: liniowy albo śmierć IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.05.05, 23:13
        Cóż jak widać nie dla wszystkich jest to oczywiste:) bo żyją demagogicznymi
        hasłami, że coś jest dla rodzin.
        • Gość: gerth Myslenie nie boli. 100% podatek liniowy, co dalej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.05, 01:38
          Jaka jest róznica miedzy podatkiem 15% płaconym przez jedna osobe, a jaka przez małzenstwo? Przy 15% liniowym podatku dla tych co nie rozumieja go mozna wprowadzic rozliczanie "superrodzinne" bo wspolnie moga sie rozliczyc małzonkowie i jeszcze z tesciami babciami córkami, wujami i innymi pociotkami...
    • polonez2 Rokita: liniowy albo śmierć 09.05.05, 18:29
      piszcie co chcecie. Znając poziom debaty na GW zaraz bedziecie mnie wyzywać i
      obrażać, ale co tam! Sądzę, że rządy PO i PISu beda o wiele lepsze niz
      zlodziej z SLD bo: 1. spoleczenstwo ma dosyc ich oszust i kradziezy 2. gorzej
      sie juz nie da 3. wreszcie ktos mowi o moralnosci przy czym lata pokaza na
      ile relatywna jest moralnosc Kaczynskich. Ja i tak pojde glosowac na PO, bo
      jestem zwolennikiem liberalnej gospodarki i za ciezko pracuję, żeby pieprzeni
      złodzieje z SLD rozkradali moje podatki.

      PS - Ciekawe, czy ktorsz z lokalnych politykow Sojuszu (gori, niz
      wierchuszka, doprawdy) wiazal kiedys lewdo koniec z koncem tak jak ja... z
      wyzszym wyksztalceniem i praca po 10-12 godzin dziennie...
      • polska444 Przecież SLD też chciało liniowego (w większości) 09.05.05, 18:33
        polonez2 napisał:

        > piszcie co chcecie. Znając poziom debaty na GW zaraz bedziecie mnie wyzywać i
        > obrażać, ale co tam! Sądzę, że rządy PO i PISu beda o wiele lepsze niz
        > zlodziej z SLD bo: 1. spoleczenstwo ma dosyc ich oszust i kradziezy 2. gorzej
        > sie juz nie da 3. wreszcie ktos mowi o moralnosci przy czym lata pokaza na
        > ile relatywna jest moralnosc Kaczynskich. Ja i tak pojde glosowac na PO, bo
        > jestem zwolennikiem liberalnej gospodarki i za ciezko pracuję, żeby pieprzeni
        > złodzieje z SLD rozkradali moje podatki.
        >
        > PS - Ciekawe, czy ktorsz z lokalnych politykow Sojuszu (gori, niz
        > wierchuszka, doprawdy) wiazal kiedys lewdo koniec z koncem tak jak ja... z
        > wyzszym wyksztalceniem i praca po 10-12 godzin dziennie...
      • gwiezdny_kupiec Nikt Cię obrażac nie będzie :) 09.05.05, 20:31
        Też się coraz bardziej skłaniam w strone Platformy. Trudno się nie zgodzić z tym
        co mówią o gospodarce. Mogliby jeszcze trochę przemyśleć swoje stanowisko w
        kwestii UE. Nie wydaje mi się żeby odrzucenie Konstytucji i osłabianie
        integracji było dla Polski zbyt korzystne. Przecież na znoszeniu ograniczeń i
        barier między państwami Unii nasza gospodarka może najwięcej zyskać.
      • Gość: TT Re: Rokita: liniowy albo śmierć IP: *.chello.pl 09.05.05, 21:17
        polonez2 napisał:
        > PS - Ciekawe, czy ktorsz z lokalnych politykow Sojuszu (gori, niz
        > wierchuszka, doprawdy) wiazal kiedys lewdo koniec z koncem tak jak ja... z
        > wyzszym wyksztalceniem i praca po 10-12 godzin dziennie...
        Gratuluję wykształcenia, z podatkiem liniowym na pewno zyskasz, powodzenia he he
        • Gość: kralik1 Re: Rokita: liniowy albo śmierć IP: *.ipt.aol.com 09.05.05, 21:45
          A ty myslisz ze nie zyskamy na tym wszyscy???
          DLACZEGO????
          WYTLUMACZ!!!!!!!!
          • abaddon_696 Re: Rokita: liniowy albo śmierć 09.05.05, 22:03
            > A ty myslisz ze nie zyskamy na tym wszyscy???
            > DLACZEGO????
            > WYTLUMACZ!!!!!!!!

            Ponad 80% obywateli rozlicza się wg najniższej stawki, to raz.
            Ta najniższa stawka to 19%, przy czym jest jeszcze kwota wolna, którą PO chce
            zlikwidować - to dwa.
            Przy okazji PO chce wyrównać (podwyższyć) VAT do 15%, to trzy.
            Wniosek jest taki, że większość nie tylko nie zyska ale i straci.
            • Gość: kralik1 Re: Rokita: liniowy albo śmierć IP: *.ipt.aol.com 09.05.05, 22:07
              A powiedz mi drogi przyjacielu dlaczego inne panstwa ktore wprowadzily podatek
              liniowy w bardzo szybkim tepie sie rozwijaja i bogaca lacznie z Rosja, czy nie
              uwazasz ze cos jednak w tym jest?
              • abaddon_696 Re: Rokita: liniowy albo śmierć 09.05.05, 22:33
                > A powiedz mi drogi przyjacielu dlaczego inne panstwa ktore wprowadzily
                podatek
                > liniowy w bardzo szybkim tepie sie rozwijaja i bogaca lacznie z Rosja, czy
                nie
                > uwazasz ze cos jednak w tym jest?

                Jest w tym tyle, że na 2, 3 lata daje to efekt - jak w Rosji, gdzie wprowadzono
                liniowy od 2001 r. Ale już w 2004 r. rosyjska gospodarka spowolniła.
                • Gość: kralik1 Re: Rokita: liniowy albo śmierć IP: *.ipt.aol.com 09.05.05, 22:43
                  pierdu pierdu
                  • abaddon_696 Re: Rokita: liniowy albo śmierć 09.05.05, 23:02
                    > pierdu pierdu

                    To argument za liniowym?
              • Gość: gość Re: Rokita: liniowy albo śmierć IP: *.mofnet.gov.pl 10.05.05, 14:47
                to ci zaraz odpowiem bo w polskich mediach jest mnóstwo kłamstw i
                niedopowiedzeń odnośnie podatku liniowego - w Rosji wraz z wprowadzeniem
                podatku liniowego zaczęto w końcu twardo ściągać podatki i nie można powiedzeć
                że wzrost wpływów do budżetu był spowodowany wprowadzeniem podatku liniowego co
                niestety nasi ekonomisci uproszczajac sytuacje glosza, po drugie Rosja wyszła z
                kryzysu głównie za sprawą wpompowanych pieniędzy z MFW i wzroście cen na ropę
                naftową, a nie jak znowu upraszczają polsie media - z powodu wprowadzenia
                podatku liniowego,
                tak się zastanawiam komu zależy na wprowadzeniu tego cholernego podatku
                liniowego, przecież na tym podatku nikt nie zyska, nawet najbogatsi na nim
                stracą w dłuższej perspektywie, dla mnie hasło poadtku liniowego to czysta
                propagada i z tego powodu na demagogów z PO głosowac nie będę
                • Gość: Minister Re: Rokita: liniowy albo śmierć IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.05.05, 17:21
                  Witam Pana z Ministerstwa Finansów,

                  > liniowego, przecież na tym podatku nikt nie zyska, nawet najbogatsi na nim
                  > stracą w dłuższej perspektywie, dla mnie hasło poadtku liniowego to czysta

                  Może mi Pan to wyjaśnić. Zapewne MF przeprowadziło intensywne studia w tym
                  temacie.

                  > propagada i z tego powodu na demagogów z PO głosowac nie będę

                  Po wyborach zapewne w MF wiele/wielu się zmieni. Czy oby tylko za demagogię Pan
                  PO nie lubi?

                  I na koniec, pozwoli Pan, że to ja zajmę się wydawaniem własnych pieniędzy
                  (czytaj: redystrybucja) a nie Pan i Pańscy koledzy.
                  Bez urazy, Pan pewnie też by nie chciał abym to ja robił za Pana.

                  Pozdrawiam
            • Gość: tomek Re: Rokita: liniowy albo śmierć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.05, 08:40
              Zwróć uwagę, że w Polsce podstawową stawką podatku VAT jest 22%, 7% to stawka
              obniżona stosowna do proporcjonanie małej grupy "wartości dodanej". Zmiana
              stawki na 15 oznaczac będzie obniżenie obciażenia VAT-em. Jeżeli się nie
              zgadzasz - odsyłam do gimnazjum - temat "średnia ważona"
            • Gość: etet Re: Rokita: liniowy albo śmierć IP: *.zgora.dialog.net.pl 10.05.05, 08:40
              Większość produktów i usług w tym kraju obciążona jest stawką 22%, a więc jaką
              to podwyżkę przewidujesz?
            • Gość: Lilia Re: Rokita: liniowy albo śmierć IP: 158.75.4.* 10.05.05, 08:55
              Byc moze widze sprawy inaczej, ale tak jak nie wierze w biede w Polsce patrzac
              na to, co sie wyrabia w hipermarketach, nie wierze tez, ze na podatku liniowym
              stracimy. Teraz mamy stawki progresywne, kwote wolna od podatku i cala kupe
              uznaniowych (bo decyduje zawsze dobry dzien pani Krysi z Urzedu Skarbowego) ulg
              i zwolnien podatkowych. Taki system sprzyja (w wrecz zacheca - za co
              paradokslanie moich rodakow cenie) do oszustw podatkowych, czyli np. zanizania
              dochodow, fikcyjnych darowizn, pracy na czarno itd. Prosze poszukac informacji,
              na ile szacuje sie polska szara strefe podatkowa. Idea wprowadzenia podatku
              liniowego, poza oczywistym kryterium rownosci spolecznej (jesli pracuje dwa razy
              ciezej niz ktos inny, czemu musze placic trzy albo czterokrotnie wyzsze
              podatki?) ma w zamysle takze ograniczenie tejze szarej strefy. Oczywiste jest,
              ze przeciwko takiemu rozwiazaniu beda prostestowac wszelakiej masci mety i
              zlodzieje, ktorzy na skomplikowaniu obecnego systemu i jego uznaniowosci niezle
              sobie zyja.
      • Gość: Equ Re: Rokita: liniowy albo śmierć IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.05.05, 07:13
        misiu Oni już rządzili nie pamiętasz AWS - Rokita i s-ka pokazali co potrafią:))
    • polska444 Panie Rokita, liniowy TO śmierć 09.05.05, 18:29
      Zrównać wszystkich (z ziemią). Skąd my znamy to hasło? Nie zgadzam się, żeby
      nauczyciel czy pielęgniarka płacili taką samą część podatku co np. nadziany
      złodziej, który chciał sprzedać naszą rafinerię ruskiemu szpiegowi. To się
      kłóci z elementarnym poczuciem sprawiedliwości. Zwłaszcza, że przecież
      podatek liniowy zakłada dołożenie niektórym - tym, którzy zawsze i tak
      dostają po d...
      • maclaren pomyśl! 09.05.05, 18:39
        jakie elementarne? w społeczeństwie nigdy nie było i nie będzie sprawiedliwości.
        a biedny nie tworzy miejsc pracy, tylko ten bogaty. i o ile część z nich zachowa
        zysk dla siebie, o tyle pozostali zainwestują ów zysk w zwiększenie produkcji.
        więc chyba lepiej, że maja więcej pieniędzy w kieszeni prawda? zatem myśl
        następnym razem.
        • Gość: robi11 Re: pomyśl! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.05.05, 18:53
          pierdoly piszesz a moze przypomnisz sobie walke PO o zmniejszenie
          przedsiebiorcom podatku CIT na 19% co oczywiscie weszlo w zycie i ich gadke jak
          to dzieki temu przedsiebiorcy beda zatrudniac pracownikow i tworzyc miejsca
          pracy i co i wala z tego wyszlo no gdzie te miejsca pracy ? kieszenie im sie
          powypychaly od wiekszej gotowki ten co ma duzo placi taki sam podatek jak
          wiekszosc szarakow .z podatkiem liniowym jest to samo kanciarstwo tak go beda
          ustawiac zeby panstwo nie stracilo to po co ludziom wode z mozgu robic a poza
          tym wez sobie pit i przelicz jak na tym wyjdziesz na pewno bedziesz musial
          doplacic to ty mysl a nie rajaj sie glupotami rokity
          • Gość: ironlord Re: pomyśl! IP: *.lodz.gazeta.pl 09.05.05, 19:39
            a Ty w ogole wiesz co to jest matematyka ??? masz pojęcie o ekonomii ??? nic
            nie staje się jak za wyciągnięciem różdzki, trzeba czasu na to żeby uzyskać
            efekt. Niestety rządy SLD zniszczyły cały dobry dorobek i efekt został
            zmarginalizowany przez takich jak Ty którzy głosują na partie skompromitowane
            (typu Samoobrona, LPR, SLD)
            • Gość: EB Re: pomyśl! IP: 62.29.142.* 09.05.05, 21:07
              ja bule 40 % podatku liczac od czerwca kazdego roku, w dupie to mam nawet z tej kasy z podatków nie moglem normalnie skorzystac chocby w postaci wizyty u lekarza za kase jaka wplacam po 10 latach odkladania mialbym ku...wa emeryture 5000 miesiecznie przez 15 lat. a tak co caly ch....u..j za przeproszeniem
            • Gość: TT Re: pomyśl! IP: *.chello.pl 09.05.05, 21:35
              A co to, wybitny matematyk z łódzkiej GW się odezwał? Jak dotąd największy
              wzrost i najmniejsze bezrobocie było za pierwszego SLD, kiedy podatki były
              najwyższe.
              • Gość: kralik1 Re: pomyśl! IP: *.ipt.aol.com 09.05.05, 21:57
                A ty za to jestes glabem!!!!!!
                o czym ty moeisz?
            • Gość: Obserwtor Re: pomyśl! IP: *.telpol.net.pl / *.telpol.net.pl 10.05.05, 17:46
              Głąbie skończony.
              Zapomniałes kto zasypał dziure po AWS ( PO I PiS)90 MILIARDÓW zostawili SLD
              wplecy.
              ALEŚ TY DUREŃ
          • Gość: hx Re: pomyśl! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.05, 21:21
            Swoją drogą zatrudnienie powoli się zwiększa.
          • Gość: Elka Re: pomyśl! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.05, 01:14
            O ile sobie przypominam "gadkę" PO, jak i wielu ekonomistów, to wszyscy
            powtarzają, że podatki to nie jest instrument socjalny. Przypominam sobie
            również, że PO, jak i wielu poważnych ekonomistów, "gadali", że aby zmniejszyć
            bezrobocie konieczne jest podjęcie KILKU działań ŁĄCZNIE (w logice matematycznej
            nazywa się to koniunkcja), takich jak:
            1. Obniżenie podaktów
            2. Zmniejszenie obciążeń na płacę (ZUS, podatki na tzw. ubezpiecznia zdrowotne)
            3. Uproszczenie prawa paracy, czyli zmianę kodeksu pracy, tak by z kodeksu
            nierobów stał się kodeksem pracy.
            4. Uporządkowanie (czyt. uproszczenie) systemu prawnego, tak by prawo zachęcalo
            do podejmowaia działalności gospodarczej a nie od niej odstraszało.
            5. Likwidację uznaniowości urzędniczej - tak by weliminować przyczynę
            występowania korupcji, która niszczy gospodarkę.
            6. Edukacja - w końcu cokolwiek by nie robić, jeśli ktoś ma tylko wykształcenie
            zawodowe, to nie może oczekiwać cudów. Dzisiaj nawet do kopania rowów nie
            wystarczy znajomość obslugi łopaty, bo rowy kopie się mini koparkami :).
        • Gość: srt Re: pomyśl! IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 10.05.05, 05:39
          a ty tego naprawde nieprzemyslales
      • Gość: wladek Re: Panie Rokita, liniowy TO śmierć IP: *.mimuw.edu.pl / *.mimuw.edu.pl 09.05.05, 18:50
        > co np. nadziany złodziej, który chciał sprzedać naszą rafinerię ruskiemu
        szpiegowi.

        Wyluzuj, koles.

        Ten co sprzedaje rafinerie nie placi u nas 40% podatku! On zupelnie legalnie
        placi 4% na Cyprze.

        Malo kto placi te upragnione przez Ciebie 40%. Ci co maja pieniadze, maja tez
        kase na rezydencje podatkowa w raju podatkowym typu Cypr.

        Byc moze jak u nas bedzie 15% to ten rekin zaplaci u nas zamiast na Cyprze.
        • Gość: miniu Re: Panie Rokita, liniowy TO śmierć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.05, 19:50
          A po co ma płacić 15% u nas, skoro na Cyprze nadal tylko 4?
          • Gość: kralik1 Re: Panie Rokita, liniowy TO śmierć IP: *.ipt.aol.com 09.05.05, 22:00
            > A po co ma płacić 15% u nas, skoro na Cyprze nadal tylko 4?

            A chociazby po to zeby ktos taki jak ty sie nad tym zastanawial
          • p.s.j Re: Panie Rokita, liniowy TO śmierć 10.05.05, 11:06
            Po to, że status rezydenta podatkowego też nie jest za darmo. Przy
            dziesięciokrotnie (!) mniejszych podatkach taka operacja ekonomicznie się
            opłaca, ale jeśli podatek jest mniejszy tylko trzykrotnie, to można się już
            zastanawiać, czy niedogodności i koszta załatwienia sobie statusu rezydenta nie
            przewyższają ewentualnych oszczędności z tego tytułu...
        • abaddon_696 Re: Panie Rokita, liniowy TO śmierć 09.05.05, 21:58
          > Byc moze jak u nas bedzie 15% to ten rekin zaplaci u nas zamiast na Cyprze.

          Gratuluję nastawienia. Oszustów nagradzać a nie karać.
          • p.s.j Re: Panie Rokita, liniowy TO śmierć 10.05.05, 11:07
            Dlaczego oszustów? Jakby byli oszustami, to mieliby już na karku skarbówkę
            (która znacznie wydajniejszą jest od policji), natomiast status rezydenta
            podatkowego i unikanie podwójcnego opodatkowania jest absolutnie legalne.
        • Gość: seldon Re: Panie Rokita, liniowy TO śmierć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.05, 22:21
          Na cyprze stawka liniowa PIT wynosi 10 % - kwota wolna od podatku to blisko 80
          tys zlotych
      • Gość: ironlord Re: Panie Rokita, liniowy TO śmierć IP: *.lodz.gazeta.pl 09.05.05, 19:29
        jasne pewnie ten co sie dorobil niech placi 90 procent, a ten co sie leni niech
        nic nie placi. To beznadziejne leserskie podejscie do pracy tak wlasnie dziala
        ze kazdy uwaza ze liniowy jest niesprawiedliwy. Wlasnie on jest
        najsprawiedliwszy bo kazdy placi tyle samo procentowo od swoich dochodów, a
        brak odliczeń i tak nie będzie minusem, bo z nich korzystali własnie Ci który
        mieli kasę. Pomyśl zanim kogoś będziesz oskarzał i weź się do roboty.
        • pppiotrow Re: Panie Rokita, liniowy TO śmierć 10.05.05, 10:52
          Gdy się czyta takich bredni Waszmość ironlord, to ręce i wszystko inne opada...

          Jakie to proste, nie ?
          Ten kto się dorobił to człowiek ciężko pracujący, a ten kto się nie dorobił to
          leń i głąb.
          Zaiste, genialnie proste !!!
          Nie chce mi się nawet polemizować...

          A co do podatku liniowego, to jest on mocno niesprawiedliwy !
          Przynajmniej dla prawdziwego liberała.
          Dlaczego ten, który zarabia trzy razy więcej ma płacić trzy razy większy podatek ?!?
          Przecież wszyscy mogą się dorobić, jeśli tylko głąbami i leniami nie są! Czyż
          nie tak ?!
          Może by tak podatek pogłówny ? ...

          PP
      • zbyszko Re: Panie Rokita, liniowy TO śmierć 09.05.05, 19:40
        człowieku! gdzie sie uczyles tej marksitowskiej matematyki?? przeciez jak
        pielegniarka zarabi 100 złotych dniówki a ten nadziany (czemu mowisz zloedzej??)
        1000 złotych to jak zaplaca po 10 procent to ona zaplaci 10 zet a on 100 .. czy
        to naprawde jest az tak skomplikowane?? ...dodam, ze znam pare osob ktore nie
        chca wiecej zarabiac z obawy ze wpadna w wyzszy prog podatkowy -to hamuje
        dobrobyt ..ja osobiscie jestem za podatkiem regresywnym -ktory bedzie zachecal
        do zarabiania ;) ..albo za ryczałtem (kazdy placi tyle samo) -i to by bylo to o
        czym mowisz , pozdrawiam cieplo
        • Gość: ja Re: Panie Rokita, liniowy TO śmierć IP: *.tecza.waw.pl / 217.153.187.* 09.05.05, 20:32
          "znam osoby, które nie chcą zarabiać więcej aby nie wpaść w wyższy próg
          podatkowy"
          hmm..., czy Pan na pewno wie co mówi i na czym polegają wyższe progi podatkowe?
          Ja mam wątpliwości...
          • Gość: zbyszko przysiegam! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.05.05, 15:31
            a czy pan wie co mowi?

            to prawda!
            wlasnie przed wczoraj uslyszalem zdanie: 'nie poprosze szefa o te podwyzke bo
            wtedy wpadne w wyzszy prog -wyjdzie na to samo a moze patrzec na mnie krzywo (szef)'
      • Gość: Vitautas Re: Panie Rokita, liniowy TO śmierć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.05, 19:46
        Nic sie nie kłoci....
        NAdziany złodziej który chciał sprzedac rafinrerie ruskiemu szpiegowi
        powinien zgnic w więzieniu, ot co!!
        I nie mam nic na przeciwko,
        żeby to było z moich, liniowych podatków
      • Gość: AIRWALK77 TY BARANIE IP: *.adslplus.ch 09.05.05, 20:44
        KONSTYTUCJA RP MOWI ZE WSZYSCY SA ROWNI WOBEC PRAWA! WIEC JESLI WSZYSCY SA
        ROWNI TO WOWCZAS WSZYSCY POWINNI TAKI SAM PODATEK PLACIC. DO CZEGO TO JEST
        PODOBNE ZE PRZEDSIEBIORCA KTORY MIAL DOBRY POMYSL I JEST TERAZ BOGATY MA PLACIC
        WYSOKI PODATEK? TYLKO DLATEGO ZE MA DOBRE POMYSLY? JESTESMY ROWNI WOBEC PRAWA
        WIEC PLACIMY TAKI SAM PODATEK.
        • Gość: hx Re: TY BARANIE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.05, 21:24
          Równy podatek to się nazywa pogłówny.
        • Gość: miniu Re: TY BARANIE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.05, 21:30
          Pójdźmy dalej: skoro według konstytucji (i ciebie) wszyscy są równi, to
          zrównajmy wszystkim zarobki. I wtedy każdy zapłaci taki sam podatek.
          Sprawiedliwe, nie?
          • Gość: kralik1 Re: TY BARANIE IP: *.ipt.aol.com 09.05.05, 22:05
            A moze wszyscy ktorym sie taki podatak nie podoba spakuja sie i wyjada na
            Bialorus gdzie panyje sprawiedliwosc spoleczna?
            • pppiotrow Re: TY BARANIE 10.05.05, 11:10
              > A moze wszyscy ktorym sie taki podatak nie podoba spakuja sie i wyjada na
              > Bialorus gdzie panyje sprawiedliwosc spoleczna?

              Ależ to błyskotliwe !
              Można też wyjechać do USA, Niemiec, Francji, Szwajcarii, Szwecji, Norwegii itd.
              gdzie jest obrzydliwy, nierozwojowy podatek progresywny ...

              PP
          • Gość: AA Re: TY BARANIE IP: *.prokom.pl 10.05.05, 13:46
            ok -tylko pod warunkiem, ze wszyscy beda uczyli sie tyle ile ja sie musialem
            uczyc, i beda zapie..li ile ja musialem zapie..c.

            (a wowczas beda i tak zarabiali tyle co ja)
          • Gość: liberty Re: TY BARANIE IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.05.05, 14:48
            <Pójdźmy dalej: skoro według konstytucji (i ciebie) wszyscy są równi, to
            zrównajmy wszystkim zarobki. I wtedy każdy zapłaci taki sam podatek.
            Sprawiedliwe, nie?>
            To zależy, czym jest dla ciebie państwo
            Jeżeli jest narzędziem zorganizowanej kradzieży i przekazywania zrabowanego majątku GRUPOM INTERESU wskazanym przez NIEOMYLNYCH urędników-to OK, podatki (czyli grabież) muszą być "sprawiedliwe", czyli zróżnicowane. Więc im ktoś jest bystrzejszy, obrotniejszy, bardziej produktywny i pracowity-tym WIĘKSZĄ karę płaci za te zalety na rzecz leniwych i głupich

            Jeżeli natomiast państwo byłoby DOBROWOLNĄ organizacją, zapewniającą w zamian za opłaty dostarczanie pewnych usług, których nie może dostarczyć wolny rynek (nie mogę sobie wyobrazić, JAKICH), wtedy podatek pogłówny jest najsprawiedliwszy. W końcu ochrona wojskowa i policyjna jest jednakowa dla wszystkich. A zarobki zależą od rezultatów pracy. Jeżeli uważasz, że praca KAŻDEGO człowieka jest równa i powinna być równo opłacana, to może jeszcze dodatkowo WYRÓWNAĆ wszystkim wzrost, urodę, kolor włosów etc. By nikt nie czuł się gorszy lub RÓWNIEJSZY od innych

            Konstytucja nie ma tu nic do rzeczy, bo jest "umową" narzuconą pod PRZYMUSEM mniejszości przez większość (???). Więc z definicji już jest nieważna-ważne są bowiem tylko umowy dobrowolne. Ponadto taka umowa obowiązuje wyłącznie tych, którzy opowiedzieli się za nią. A skoro tam ktoś napisał, że wszyscy są równi, więc skrzyknij się z towarzyszami, którzy konstytutę poparli i dobrowolnie zrzeczcie się całego majątku na ręce wspólnoty. Wtedy będziesz miał ideał. Nie zmuszaj natomiast nikogo (pod groźbą utraty wolności, majątku i życia- bo takie są konsekwencje oporu wobec postanowień samozwańczej konstytucji), by się temu samemu podporządkowywał. Bo uważając, że "tak musi być" automatycznie przyznajesz się do tego, że jesteś zwolennikiem ZŁODZIEJSTWA, BANDYTYZMU i MORDÓW uprawianych przez zorganizowaną mafię zwącą się "państwem"
        • Gość: A.B. Re: TY BARANIE IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.05.05, 09:45
          A gdy przedsiębiorca ma same złe pomysły i "dzięki" niemu ludzie są zwalniani na
          bruk, to ile ma wtedy płacić?
      • Gość: klakson Re: Panie Rokita, liniowy TO śmierć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.05, 23:06
        swoją rafinerię a nie naszą
      • Gość: Antydebil Polska444 - jesteś debilem do kwadratu... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.05, 08:16
        Matematyka jest obiektywna - 15% z 1000 PLN to 150 PLN, a 15% z 10000 PLN to
        1500 PLN - i gdzie tu niesprawiedliwość człowieku? PROPORCJONALNOŚĆ - to jest
        właśnie sprawiedliwość, której tak pragniesz - reguły są jednakowe dla
        wszystkich, ale każdy wg nich płaci zależnie od swojego stanu posiadania. Ale
        tacy jak ty tego nigdy nie pojmą, choć to najbardziej sprawiedliwe rozwiązanie
        z możliwych.
      • Gość: Wojciech Milek Re: Panie Rokita, liniowy TO śmierć IP: 195.94.213.* 10.05.05, 10:50
        Panstwo swiadczy pewne usługi - buduje drogi, broni, sądzi, pilnuje. Za te
        usługi trzeba płacić. Usługi w sklepie są wycenione chleb kosztuje 3PLN i koniec.

        Juz samo płacenie pewnego % od dochodu jest wypatrzebniem. Bo jaki sens miałby
        sklep gdzie wszystkie cena jest podana: Telewizor Sony -> 0.02% Dochodu ??

        A juz stawka progresywna to juz szczyt!:)

        Najsprawiedliwiej:

        Podatek pogłowny - 500PLN na obywatela
        Podatek regresywny - 20% dochodu do 40.000 a potem 10% 5%
        Podatek liniowy -

        Podatek progresywny

        W.

      • Gość: Filip Re: Panie Rokita, liniowy TO śmierć IP: *.acnielsen.pl 10.05.05, 11:49
        durne te Twoje wypowiedzi wszystkie sa - jak nie rozumiesz i nie myslisz to
        moze bys zrezygnowal z pisania?
      • Gość: Lilia Re: Panie Rokita, liniowy TO śmierć IP: 158.75.4.* 10.05.05, 13:25
        A nie jest przypadkiem tak, ze to wlasnie dotychczasowy system sprzyjal
        zlodziejom i metom, ktore bogacily sie na wszelkiej masci lewych ulgach,
        darowiznach i ogolnie rzecz biorac przywilejach rozdzielanych przez wladze?
        Gdyby wszyscy mieli rowne szanse, zlodziei byloby mniej.
      • em.em.em Re: Panie Rokita, liniowy TO śmierć 10.05.05, 16:47
        czlowieku, przeciez Kulczyk nigdy sie nie zhanbil zaplaceniem podatku wiekszego
        niz musial: 40% od pensyjki - no bo trzeba byc gdzes zatrudnionym, 19% -
        podatek od dywidendy. A na dokladke to: samochod sluzbowy, paliwo w koszty, itd.
        Im ktos jest bogatszy tym mniejszy podatek placil. Proste i logiczne.
    • 13sw Rokita: liniowy albo śmierć 09.05.05, 18:30
      To Rokita jeszcze żyje? Przecież mówił też "Nicea albo śmierć" i stanęło na Nicei. Od razu widać, że niesłowny polityk.
      • polska444 Pomyliło Ci się z Millerem, ale to drobny błąd 09.05.05, 18:35
        13sw napisał:

        > To Rokita jeszcze żyje? Przecież mówił też "Nicea albo śmierć" i stanęło na
        Nic
        > ei. Od razu widać, że niesłowny polityk.
    • callafior NIE! dla rokity! 09.05.05, 18:37
      Podatek liniowy - oni chyba oszaleli. Wzbogacą się "rekiny" (36% a 15% to duża
      różnica, szczególnie w skali takich dochodów), a szary człowieczek straci
      niestety (19 a 15% to niewielka różnica, a ulg już nie będzie). I tak nie miałem
      głosować na PO, a taka deklaracja tylko utwierdza mnie w moim poglądzie. Rokita NIE!
      ---------
      Co masz zrobić dziś, zrób pojutrze, będziesz mieć dwa dni wolnego...
      • Gość: XXX Re: NIE! dla rokity! IP: 193.19.104.* 09.05.05, 19:20
        A o ile wzrośnie VAT ( do jakiej stawki?) by wyrównać spadek dochod z podatku.
        • Gość: Filip Re: NIE! dla rokity! IP: *.acnielsen.pl 10.05.05, 12:01
          no i to jest wlasnie najciekawsze. Podstawowa stawka vat spadnie do 15, faktem
          jest, ze w tym celu podniesione zostana stawki preferencyjne 0 i 7 rowniez do
          15. Tak czy inaczej ja jestem za.
      • ppppp7 Re: TAK! dla rokity! 09.05.05, 19:45
        O jakich ulgach mówisz? Przecież SLD zabrała prawie wszystko
        • callafior Re: TAK! dla rokity! 10.05.05, 15:56
          no i następni psychole zlikwidują do końca.
          ---------
          Co masz zrobić dziś, zrób pojutrze, będziesz mieć dwa dni wolnego...
      • Gość: wqrwiony1 Re: NIE! dla rokity! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.05, 19:54
        callafior napisał:

        > ---------
        > Co masz zrobić dziś, zrób pojutrze, będziesz mieć dwa dni wolnego...
        tak debilku ja bede placil drugi próg podatkowy zebys ty pie..ny nierobie
        mogł miec dwa dni wolnego?? wypie..j!! ale juz!! do moskwy!!

        chociaz nie - oni przeciez mają liniowy i im sie to opłaca...
      • Gość: Maruti Re: NIE! dla rokity! IP: *.l5.c2.dsl.pol.co.uk 09.05.05, 20:00
        19% teraz a 15% BEZ KWOTY WOLNEJ OD PODATKU plus brak ulg oznacza dla wiekszosci spoleczenstwa wzrost opodatkowania.

        Czy mam jeszcze wspomniec ze ubezpieczenia spoleczne sa parapodatkiem regresywnym (im wiecej placisz tym proporcjonalnie mniej placisz).
      • Gość: ja Re: NIE! dla rokity! IP: *.tecza.waw.pl / 217.153.187.* 09.05.05, 20:38
        typowe polskie podejście do sprawy, nie chcę mieć więcej o 3% dochodu aby tylko
        mój sąsiad nie miał o 15% więcej... super ;-)
        Jak tu się nie dziwić,że w tym kraju nędza...
        • Gość: Maruti Re: NIE! dla rokity! IP: *.lns1-c7.dsl.pol.co.uk 09.05.05, 22:02
          Obliczyc ci ten spadek podatku? Oki.

          Wyobrazmy sobie pana z 820 dochodu miesiecznie. W obecnym systemie zaplaci 112 zlotych podatku (w zaokregleniu). W nowym zaplaci 123. W dodatku w nowym nie ma zadnych odliczen.

          Czyli zamiast 3% wiecej ma 10% mniej.

          Teraz wyobrazmy sobie ze ma zone. Niepracujaca. W rezultacie zamiast obecnie 50 zlotych podatku zaplaci 123 zlotych. No no no.

          W tej sytuacji zamiast spadku podatku o 3% mamy wzrost obciazenia o ponad 130%.

          Dla uproszczenia pominelem skladki na ubezpieczenia (ktory nie zmieniaja stanu rzeczy).

          To 15% to manipulacja cyframi. I to twierdzenie, ze wplyw tego podatku jest ambiwalentny dla panstwa... NAJNIZSZA STAWKA PODATKOWA W SYSTEMIE PROGRESYWNYM MUSI BYC NIZSZA NIZ STOPA W LINIOWYM. Tak wynika z proste logiki.
          • Gość: kralik1 Re: NIE! dla rokity! IP: *.ipt.aol.com 09.05.05, 22:25
            Gość portalu: Maruti napisał(a):

            > Obliczyc ci ten spadek podatku? Oki.
            >
            > Wyobrazmy sobie pana z 820 dochodu miesiecznie. W obecnym systemie zaplaci
            112
            > zlotych podatku (w zaokregleniu). W nowym zaplaci 123. W dodatku w nowym nie
            ma
            > zadnych odliczen.
            >
            > Czyli zamiast 3% wiecej ma 10% mniej.
            >
            > Teraz wyobrazmy sobie ze ma zone. Niepracujaca. W rezultacie zamiast obecnie
            50
            > zlotych podatku zaplaci 123 zlotych. No no no.
            >
            > W tej sytuacji zamiast spadku podatku o 3% mamy wzrost obciazenia o ponad
            130%.
            >
            > Dla uproszczenia pominelem skladki na ubezpieczenia (ktory nie zmieniaja
            stanu
            > rzeczy).
            >
            > To 15% to manipulacja cyframi. I to twierdzenie, ze wplyw tego podatku jest
            amb
            > iwalentny dla panstwa... NAJNIZSZA STAWKA PODATKOWA W SYSTEMIE PROGRESYWNYM
            MUS
            > I BYC NIZSZA NIZ STOPA W LINIOWYM. Tak wynika z proste logiki

            Ty przyjacielu albo masz kaca albo brak ci jakiejkolwiek logiki.
          • Gość: gość Re: NIE! dla rokity! IP: *.softbank.pl 10.05.05, 18:01
            no właśnie - super podejście, ale czy na pewno.
            1. kwota wolna - jest/niema
            2. rozliczenie wspólne jest/niema

            Jeżeli w obu przypadkach odpowiedż brzmi "niema" to prawda, inaczej,
            jeżeli tylko w pierwszym "jest" - to przynajmniej w pierwszej wersji sie mylisz;
            jeżeli tylko w drugim "jest" - to przynajmniej w drugim się mylisz.........

            a co będzie jak w obu przypadkach będzie "jest" - ????!!!!
            Czy aby na pewno widziałeś projekt tej ustawy, która reguluje kwestie podatków??

        • callafior Re: NIE! dla rokity! 10.05.05, 16:03
          nie chodzi młotku o samo to, że ktoś będzie miał więcej, tylko o to, że zaożny
          jeszcze bardziej wzbogaci się kosztem biednego, który zostanie ograbiony do
          końca. Uboga część społeczeństwa (czyli większość) dużo straci. 4% w jedną czy
          drugą stronę to grosze dla podatnika o niskich dochodach. Za to likwidacja ulg
          podatkowych, z których korzystali zarówno zamożni i niezamożni najbardziej da po
          łbie szarym obywatelom.
          ---------
          Co masz zrobić dziś, zrób pojutrze, będziesz mieć dwa dni wolnego...
      • Gość: jj Re: NIE! dla rokity! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.05, 08:38
        nie umiesz liczyc. nawet dobrze zarabiający nie płacą procentowo takiego
        podatku jak progi. policz sobie ile faktycznie % swojego dochodu płaci człowiek
        który wchodzi w czerwcu w 2 próg a w grudniu w 3. jest jeszcze sciągalnośc
        podatków - wcale urząd skarbowy nie wynika tyle ile wynosi z wyliczeń
        procentowych tylko mniej. Sprawdź ile wynosi koszt ściągania podatku - druki
        pit i armia urzędników - zdziwisz sie ile faktycznie na czysto dostaje sie z
        jednego podatnika obojętnie ileby nie zarabiał. Może jak to policzysz to
        stwierdzisz że podatek liniowy ie jest taki bez sensu.
      • bea301 Re: NIE! dla rokity! 10.05.05, 09:11
        Różnica będzie bo zapłacisz więcej podatku. przykład:
        przy 19% podatku dochód 10.000 podatek 1.369,92 zł ( z ulgą 530,08)
        przy 15% podatku dochód 10.000 podatek 1.500,00 zł ( bez ulgi jak proponuje PO)
        prawda jest teka że zyskają tylko Ci , którzy płacą podatki wyższe niż 19%, a
        najuboższi zapłacą więcej
        • Gość: Lilia Re: NIE! dla rokity! IP: 158.75.4.* 10.05.05, 12:20
          A ilu znasz tych najubozszych? Wszyscy dookola trabia o biedzie, ale jak dobrze
          popytac, to kazdy przedzie calkiem niezle: tu zasilek, tam jakas fucha, lewa
          darowizna i nawet ci z najnizszymi dochodami wcale nie gloduja (jak by chcial
          zapewne mistrz ekonomii i gruszek na wierzbie szmaciarz Miller). Podatek liniowy
          zabralby mozliwosc kombinowania z ulgami i stopami, czego Polacy chyba nie moga
          zniesc najbardziej. Odnosze wrazenie, ze moich rodakow odstraszaja przejrzyste
          reguly, bo dobrze czuja sie tylko w metnej wodzie. A upokorzenia ze strony
          skarbowek, gdzie byle sprzataczka moze doprowadzic do bankructwa kazdego
          przedsiebiorce? A armia urzedasow wymyslajajcych te wszystkie bzdury: ulgi,
          ustawy, odliczenia, sraty-taty. Czemu nie pomyslicie o takich korzysciach?
          • callafior Re: NIE! dla rokity! 10.05.05, 16:13
            Oczywiście, wszyscy biedni to złodzieje, a najbogatsi są krystaliczni, po prostu
            święci. Najlepiej żeby szary obywatel zdechł z głodu, a upasiony bogacz kąpał
            się w złocie. Schowaj się z takimi poglądami.
            ---------
            Co masz zrobić dziś, zrób pojutrze, będziesz mieć dwa dni wolnego...
          • Gość: Kobieto Re: NIE! dla rokity! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.05, 10:11
            Ty puchu marny. Wiem że dla ciebie to problem jak odliczyć ulgę i policzyć
            podatek przy trzech progach. Człowiek który skończył dwie klasy i komunię daje
            sobie z tym radę a ty narzekasz. A przy liniowym znikną Urzędy Skarbowe , czy
            nie będzie ich stać na zatrudnianie sprzątaczek?
        • tylo Re: te "blondyna" 10.05.05, 14:16
          a dla 15 000 tez bedzie tak samo ?? a dla 20 000 ??
          a przeciez to tez jest stawka 19%.

          wiec nie klam, ze zyskaja ci co placa wiecej niz 19% podatku, bo to nie
          prawda!!!
          (zyskaja ci, co zarabiaja wiecej niz 13 tysiakow ?? - nawet nie chce mi sie
          dokladnie liczyc)
        • gadery Re: NIE! dla rokity! 10.05.05, 14:22
          Wychodzi, że przy dochodzie 13252zl rocznie wychodzi się na zero. To dużo nie
          jest (jakieś 1100 na miesiąc).
          Pozostaje jedno małe pytanie. Co z ZUSem? Będzie traktowany jako dochód czy nie?
      • Gość: Filip TAK! dla Rokity! IP: *.acnielsen.pl 10.05.05, 11:58
        koles - cale Twoje podejscie tlumaczy Twoje motto. Jak sie komus nie chce to
        niech nie ma pretensji, ze inni zarabiaja wiecej. Ja zasuwam po 10-12 godzin
        dziennie i nie narzekam. Dzieki temu dobrze zarabiam i moze moim dzieciom
        bedzie latwiej. Nie zycze sobie, aby jakies lenie przejadaly to co ja wypracuje.
        • callafior Re: TAK! dla Rokity! 10.05.05, 16:19
          To nie jest moje motto "koleś" tylko sygnaturka. To po pierwsze. Po drugie -
          udało Ci się, że masz pracę, za którą dostajesz wynagrodzenie za każdą
          wypracowaną godzinę. Bardzo dużo obywateli (stanowczo ZA DUŻO jak na kraj
          członkowski UE) nie ma pracy, albo pracuję 10-16 h dziennie, a wynagrodzenie
          dostaje za 8. Jak sie nie podoba - "na pana/i miejsce jest cały stos podań". A
          największe "lenie" to rząd (wraz z rokitą) oraz cały aparat urzędów skarbowych,
          ministerstw, rad miejskich i tego typu chałastra.
          ---------
          Co masz zrobić dziś, zrób pojutrze, będziesz mieć dwa dni wolnego...
      • Gość: ?? Re: NIE! dla rokity! IP: *.prokom.pl 10.05.05, 13:52
        > a szary człowieczek straci
        > niestety (19 a 15% to niewielka różnica, a ulg już nie będzie).
        wielka niewielka ale wynosi -4%. Trudno tu zatem mowic o stracie. minusowa
        strata to defakto zysk :)

        ulgi tez sa dla bogatych - ci co nie maja na chleb i tak nie konsumuja ulg.

        PS. twoje motto mowi wiele za ciebie
        • callafior Re: NIE! dla rokity! 10.05.05, 16:25
          zyska 4% czyli rónowartość paczki zapałek, a straci ulgi, np. na remont
          mieszkania, gdzie dostaje zwrot np. 600-700 zł, co dla niektórych jest
          równowartością całej wypłaty. A to że straci czy zyska bogaty nie stanowi
          problemu. Szary obywatel będzie miał mniej pieniędzy, to nie wykupi lekarstw,
          nie kupi żywności, odzieży, dzieci pójdą niedożywionę do szkoły itp. Bogacz
          najwyżej nie pojedzie hawaje na miesią tylko na tydzień.
          ---------
          Co masz zrobić dziś, zrób pojutrze, będziesz mieć dwa dni wolnego...
          • Gość: gość Re: NIE! dla rokity! IP: *.softbank.pl 10.05.05, 18:05
            już widać jak znasz się na podatkach i je płacisz !!!!
            > a straci ulgi, np. na remont mieszkania, gdzie dostaje zwrot np. 600-700 zł, co
            > dla niektórych jest równowartością całej wypłaty.
            kolego już ich nie ma - jeszcze tylko ten rok i goodbye.

            po co ta dyskusja, to są same pierdoły....
            • callafior Re: NIE! dla rokity! 10.05.05, 22:22
              > po co ta dyskusja, to są same pierdoły....
              po prostu idealnie określiłeś swój komentarz.
              ---------
              Co masz zrobić dziś, zrób pojutrze, będziesz mieć dwa dni wolnego...
    • Gość: Lukasz Byla Nicea albo smierc:)bedzie liniowy albo smierc IP: *.aster.pl / *.aster.pl 09.05.05, 18:38
      do wyborow;) Po wyborach zdanie zmienia:)a rodacy znow beda plakac
    • Gość: Marcin Re: Rokita: liniowy albo śmierć IP: *.b-ras1.prp.dublin.eircom.net 09.05.05, 18:46
      Czytajac wypowiedzi na forum, widze ze ludzie w Polsce nadal mysla tylko o
      sobie i terazniejszosci. Czy nie zastanowil sie ktos ze podatek liniowy nie
      oznacza placenia tej samej kwoty przez wszystkich ? Jesli ktos zarobi 100 zl to
      zaplaci 15 zl a ten co zarobi 100 mln zl zaplaci 15 mln. Teraz siedze w
      Irlandii i tu owszem nie ma tez podatku liniowego ale nie ma czegos takiego jak
      obowiazkowy ZUS. Jesli chcesz sie ubezpieczyc to ok ale jesli nie to nie nasza
      sprawa. W razie wypadku zaplacisz za szpital tyle ze Cie wygnie. Niestety musze
      stwierdzic ze ludzie w polsce sa za glupi na takie zasady i 2/3 spoleczenstwa
      nie oplacaloby zadnego ubezpieczenia jesli by byly dobrowolne.
      • polonez2 Re: Rokita: liniowy albo śmierć 09.05.05, 18:50
        Gość portalu: Marcin napisał(a):

        > Czytajac wypowiedzi na forum, widze ze ludzie w Polsce nadal mysla tylko o
        > sobie i terazniejszosci. Czy nie zastanowil sie ktos ze podatek liniowy nie
        > oznacza placenia tej samej kwoty przez wszystkich ? Jesli ktos zarobi 100 zl
        to
        >
        > zaplaci 15 zl a ten co zarobi 100 mln zl zaplaci 15 mln. Teraz siedze w
        > Irlandii i tu owszem nie ma tez podatku liniowego ale nie ma czegos takiego
        jak
        >
        > obowiazkowy ZUS. Jesli chcesz sie ubezpieczyc to ok ale jesli nie to nie
        nasza
        > sprawa. W razie wypadku zaplacisz za szpital tyle ze Cie wygnie. Niestety
        musze
        >
        > stwierdzic ze ludzie w polsce sa za glupi na takie zasady i 2/3 spoleczenstwa
        > nie oplacaloby zadnego ubezpieczenia jesli by byly dobrowolne.

        Brawo! Zgadzam sie. Jakim cudem podatek liniowy jest równy?! Równa jest stawka,
        ale kontretna wartosc i tak zalezy od dochodu. Poza tym, kto uwaza ze
        sprawiedliwosc spoleczna polega na tym, ze ten kto ciezko haruje i zarabia
        wiecej, wiec ma placic 36% zamiast 19%, ten uwaza, ze pierwszy milion trzeba
        ukrasc a nie zarobic a to jest mentalnosc szaraczkow, albo postkomunistycznych
        dorobkiewiczow.
        • Gość: Alex59 Re: Rokita: liniowy albo śmierć IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 09.05.05, 19:06
          Pisząc o tych ciężko pracujących masz na myśli Walczykowskiego czy Wróbla.
        • Gość: koloratura1 Re: Rokita: liniowy albo śmierć IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.05.05, 19:08
          Coś Ci stę, Polonez, pokalapućkało; o koniecznosci ukradzenia pierwszego
          miliona mówili różni "szmal - byznesmeni", do których trudno zaliczyć
          wspomnianych przez Ciebie "szaraczkow" czy "postkomunistycznych
          dorobkiewiczów", już raczej cwaniaków spod znaku PO.

          A tak wogóle - jakie to szczęście, że tym krajem w najbliższym czasie nie będą
          rządzić ani Kaczory, ani Jasie - Marysie! Bo się po prostu nigdy nie dogadają,
          żeby nie wiem co. Przewiduję stan permanentnych wyborów przez całe lata i rządy
          Belki jeszcze baaardzo długo. Co chyba jest jednak mniejszym złem.
          • Gość: polonez2 Re: Rokita: liniowy albo śmierć IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.05.05, 19:27
            a czy cwaniaki spod znaku PO (i innych partii as well) to nie sa
            postkomunistyczni dorobkiewicze?! przeca oni maja po 40-50 lat czyli mlodosc
            zaliczyli w ZSMP w latach 70-tych, czyli tam nauczyli sie "koniunktury".

            A wiec kto uwaza wedlug Ciebie, ze pierwszy milion trzeba ukrasc i czym rozni
            sie ciezko pracujacy bogacz od zlodzieja bogacza i czym rozni sie ciezko
            pracujacy biedak od nieuczciwego biedaka (bo głupiego)?
            • ppppp7 Re: Rokita: liniowy albo śmierć 09.05.05, 19:47
              Mylisz PO z SLD (to a propos przszłości w ZSMP)
        • Gość: zastanawiający się Re: Rokita: liniowy albo śmierć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.05, 20:03
          Według Ciebie ciężko haruje prezes zarządu, a pracownik fizyczny, który pracuje
          od świtu do zmierzchu i ma pensję na poziomie pensji minimalnej, nie ma
          płaconych nadgodzin to ma lekko... heh, typowe myślenie z poziomu człowieka
          dobrze zarabiającego... zresztą każdy przedstawia swoją rację patrząc na swoją
          sytuację, mało kto pomyśli o innych, najważniejsze jest: "JA i moje dobro".
          Zawsze tak było i zawsze tak będzie. Jedni będą zwalać na drugich, drudzy na
          pierwszych i tak w kółko... a bieda się szerzy, bezrobocie coraz większe i nic
          tu nie zmieni wprowadzenie podatku liniowego. Musi się opłacać zatrudnianie
          kolejnych pracowników, a to że bogatsi zostanią odciążeni fiskalnie nie
          oznacza, że będzie im się opłacało zatrudniać kolejnych pracowników. Każdy się
          stara zarobić jaknajwięcej jak najmniejszym kosztem, po co ma więc zatrudniać
          więcej pracowników, gdy nie osiągnie dzieki temu większych zysków i stopy
          podatkowe mają tu niewiele do rzeczy.
          • Gość: kralik1 Re: Rokita: liniowy albo śmierć IP: *.ipt.aol.com 09.05.05, 22:41
            Gość portalu: zastanawiający się napisał(a):

            > Według Ciebie ciężko haruje prezes zarządu, a pracownik fizyczny, który
            pracuje
            >
            > od świtu do zmierzchu i ma pensję na poziomie pensji minimalnej, nie ma
            > płaconych nadgodzin to ma lekko...

            To dlaczego nie jestes prezesem?
            Wiem podstawowka to troszeczke za malo...

            Nie przyszlo ci do glowy ze od efektow pracy tego prezesa zalezy byt tago
            pracownika i jego rodziny?

            Nie przyszlo ci do glowy ze jak prezes zaplaci mniejszy podatek to bedzie mial
            wiecej kasy i ja zainwestuje co do prace twojej zonie?

            sam tez zyskasz na tym bo mniejszy podatek zaplacisz, ale ciebie oczywiscie jak
            i innych na tym forum krew zalewa ze ktos na tym w uczciwy sposob moze wiecej
            zarobic i za nic w swiecie nie mozesz sie z tym pogodzic.
            Taka to juz widac twoja mentalnosc.
        • Gość: ryter Re: Rokita: liniowy albo śmierć IP: *.chello.pl 09.05.05, 21:03
          >> ten kto ciezko haruje i zarabia
          wiecej, wiec ma placic 36% zamiast 19% <<

          a) właściciel hurtowni przechadzający się po swym dobytku
          b) zatrudnieni u niego ludzie pracujący po 10 godzin na dobę bez nadgodzin

          możesz mi wskazać, kto tu ciężko haruje ?
          • Gość: kralik1 Re: Rokita: liniowy albo śmierć IP: *.ipt.aol.com 09.05.05, 22:49
            Gość portalu: ryter napisał(a):

            > >> ten kto ciezko haruje i zarabia
            > wiecej, wiec ma placic 36% zamiast 19% <<
            >
            > a) właściciel hurtowni przechadzający się po swym dobytku
            > b) zatrudnieni u niego ludzie pracujący po 10 godzin na dobę bez nadgodzin
            >
            > możesz mi wskazać, kto tu ciężko haruje ?

            Tak mogo, odpowiedzia jest punkt "a"
            Poniewaz wlasciciel wlozel i wklada w swoj interes cale swoje zycie,swoje
            oszczednosci,on nie pracuje 10 ale na ogol 15-18godzin na dobe, bo to jest jego
            interaz a pracownik tylko przychodzi na te 10 godzin.
            • Gość: ryter Re: Rokita: liniowy albo śmierć IP: *.chello.pl 10.05.05, 18:09
              >> Poniewaz wlasciciel wlozel i wklada w swoj interes cale swoje zycie,swoje
              oszczednosci,on nie pracuje 10 ale na ogol 15-18godzin na dobe, bo to jest jego
              interaz a pracownik tylko przychodzi na te 10 godzin. <<

              Włożenie swoich oszczędności (skąd założenie, że całych, nie wiem) i
              odpowiadanie do wysokości tych oszczędności za długi przez 24 godziny na dobę,
              to jest Twoja definicja ciężkiej pracy ? Jednym słowem najbardziej harującym
              człowiekiem w tym kraju jest Kulczyk, bo jak podają oszołomy z Wprost posiada
              najwięcej.

              Zapewniam Cię, że większość z tych naprawdę harujących na dochody właściciela, z
              chęcią zainwestowałaby swoje oszczędności - tylko skąd je mają wziąć, skoro
              zarabiając grosze, nie mają szans na konkurowanie ze swoim pracodawcą.
        • Gość: sert Re: Rokita: liniowy albo śmierć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.05, 19:15
          >ze pierwszy milion trzeba
          > ukrasc a nie zarobic a to jest mentalnosc szaraczkow, albo postkomunistycznych
          > dorobkiewiczow.

          To jest, głupolku prościutki, nauka wynikająca z empirii. I nic ponadto. A taki nieskomplikowany umysł
          jak Twój przegrzewa się w obecności faktów... Keep cool, pal!
      • Gość: markus4 Re: Rokita: liniowy albo śmierć IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.05.05, 18:59
        za głupi to ty jesteś i nie wiesz,że u nas też nie musisz płacić jak bardzo nie
        chcesz. Znam takich co mieli firmę nie płacili potem poważnie zachorowali i dziś
        są dziadami z niespłaconymi długami
        • Gość: polonez2 Re: Rokita: liniowy albo śmierć IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.05.05, 19:09
          o widać poziom debaty na GW - wyzywanie i obrazy. Brawo! Podpisałes swoj
          intelekt tymi obelgami. Bez dodatkowych inwektyw.

          A co do tych co nie placili i sa dziadami... Jak to sie ma do tego, ze uczciwi
          ludzie swoj sukces zawdzieczaja ciezkiej pracy?! I ze zapracowali a nie
          ukradli?! I ze pracujacy ciezej, czyli zarabiajacy wiecej, ma placic inna
          stawke, choc jako zarabiajacy wiecej i tak zaplaci wiecej? 100 zl zarobku - 15
          zl podatku, 200 zl zarobku - 30 zl podatku itd.

          Zgodnie z panującym na tym forum standardem czekam az mnie na nowo obrazisz
          drogi inteligencie :)
    • jan_3_sobieski TURCJA W UNII TO SMIERC!!! 09.05.05, 18:57
      Zrobcie cos pozytecznego i podpiszcie petycje.
      --------------------------------------------------------
      www.glosdlaeuropy.org

      WWW.VOICEFOREUROPE.ORG
    • Gość: ix Re: Rokita: liniowy albo śmierć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.05, 18:58
      Oj Jasiu. Podatek liniowy wyklucza wspolne opodatkowanie malzonkow ;). Mozna
      policzyc ze wyjdzie to samo ;). Bedziesz musial tylko dwa papierki wypelnic
      zamiast jednego...to jedyny minus.
      • Gość: profesor Re: Rokita: liniowy albo śmierć IP: *.alpat.net 09.05.05, 19:53
        Otóż nie to samo. Załóżmy, że żona (tak jak moja) nie pracuje i nie zarabia ...
        • Gość: Viking Re: Rokita: liniowy albo śmierć IP: *.elisa-laajakaista.fi 09.05.05, 20:01
          profesorem od cyferek to ty Profesor nie jesteś :)
          przykład : ty zarabiasz 1000 czyli płacąc sam 15% płacisz 150.
          rozliczając się z żoną zapłacicie 15% od 500 x 2 czyli też 150.
      • Gość: Maruti Re: Rokita: liniowy albo śmierć IP: *.l5.c2.dsl.pol.co.uk 09.05.05, 20:02
        oj ixie ixie... nie beda powtarzal za profesorem... ale zanim palniesz cos glupiego zastanow sie.
    • Gość: Bronek Re: Rokita: liniowy albo śmierć IP: *.elsat.net.pl 09.05.05, 19:04
      Szanowny p.Rokita!Bardzo i BARDZO proszę p.Boga żeby uchronił Polskę od władzy
      pana i pańskich kolegów. A do tego wniosku doszedłem po pobieżnym
      wyliczeniu "strat i zysków" wynikających z wprowadzenia podatku liniowego (im
      niższy tym gorzej)Panowie z PO (na czele z p.Rokitą)przecież wy chcecie się
      zbogacić jeszcze więcej (nie chcę mówić o zubożeniu społeczenstwa które myślę
      najmniej was obchodzi)kosztem "wielkij propagandy sukcesu" którą głosicie.
      • Gość: polonez2 Re: Rokita: liniowy albo śmierć IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.05.05, 19:20
        a najlepszym dowodem na Twoje twierdzenie jest wzrost dochodów do budżetu po
        obniżeniu akcyzy na alkohol... mniejsze podatki generują wiekszy ruch pieniadza
        a co za tym idzie wieksze zyski w budzecie. Nie mowiac o tym, ze pieniadz robi
        pieniadz o wiele chetniej jesli mniej go ubywa po drodze. Wiesz co mam na
        mysli? I dodatkowo: czy myslisz Bronku, ze to pracodawca placi za ciebie
        podakti? Moze powienies dostac pensje cala do reki i samemu odliczyc podatki i
        zaplacic Skarbowce? Wtedy bedziesz wiedzial ile zapracowales a ile musisz
        oddac. To Ty wypracowujesz swoja pensje, a nie pracodawca. Dalej - placisz
        mniejszy podatek, masz wiecej pieniedzy - idziesz do sklepu, kupujesz wiecej
        rzeczy, placisz czesciej VAT... i tak w kolko Macieja. Poza tym niskie podatki
        przyciagaja inwestorow, bo nie boja sie ze beda tracic krocie na podatki.
        Slowem- im nizszy podatek, tym wiekszy ruch pieniadza, im wiekszy ruch
        pieniadza, tym wieksze wplywy do budżetu. I na koniec: liberalna mysl
        gospodarcza z XX wieku (Amerykanska, ale nie pamietam czyja) zaklada, ze
        gospodarka prywatna rozwija sie najlepiej przy 10% podatku. Dostaje mega-
        dynamicznego kopa, a co za tym idzie panstwo zbiera coraz wieksze wplywy.

        Pozdrawiam
        Bronek i inni - moze bysmy tak grzecznie dyskutowali i nie wyzywali sie i nie
        obrazali nawzajem? Ciezko to na forum GW osiagnać...
        • Gość: ksionc 10% podatku. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.05, 19:28
          Prawda?
          Kiedyś ludzie płacili dziesięcinę.
          Na lekcjach historii uczyli nas jaki to był wyzysk....

          A teraz 10% podatek to marzenie ściętej głowy.
          hehe
      • Gość: Lukasz Re: Rokita: liniowy albo śmierć IP: *.pseinfo.pl / *.pseinfo.pl 09.05.05, 19:23
        Bronek. Napisz jakie Ci wyszły te straty i zyski. Bardzo mnie zaintrygowała
        Twoja "rzetelna" wypowiedź.
        Czy ludzie którzy nie chcą obniżenia podatków to skrajni pesymiści, którzy
        teraz zarabiają mało albo wogóle i nie wierzą że kiedyś będą zarabiać więcej?

        Może i Wam poszczęści się w życiu. Oby tak było. Bez ironii. Zapewniam jednak
        że płacenie 40% podatku dochodowego i dodatkowo maksymalnej składki ZUS
        rokrocznie to nic przyjemnego dla płatnika. 40% płacą zresztą w większości
        ludzie którzy mają trochę, ale za mało żeby uciec fiskusowi. Naprawdę bogaci
        nie płacą nic albo prawie nic - mają ulgi, koszty, raje podatkowe.

        Poza tym pieniądze które w ten sposób są zbierane nie wracają do osób które
        tego potrzebują, ale są marnotrawione przez biurokratyczną machinę państwową.
        To logika psa ogrodnika. Sam nie mam inni też nie będą mieć. Czy któraś z osób
        płacących 19% podatku może konkretnie napisać ile pieniędzy dostaje od państwa?
        Jakież to są zapomogi? Pozdrawiam i życzę więcej optymizmu.
        • Gość: polonez2 Re: Rokita: liniowy albo śmierć IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.05.05, 19:33
          wlasnie. Bardzo podoba mi sie Twoj tok myslenia. Dodam jeszcze, ze moj
          pracodawca (strasznie lubie faceta, bo jest uczciwy) robi po 12-15 godzin
          dziennie (!) i jak CIT spadl do 19% to firma dostala malego kopa, bo wiecej
          pieniedzy zostawalo w firme. Wszyscy dostalismy podwyzki (!) i z checia
          zapieprzamy jeszcze wiecej. A szef i tak prowadzi druga 1-osobowa firme, zeby
          placic 19% a nie 40%.
        • Gość: ksionc ja płacę 19%... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.05, 19:39
          dostałem zwrot podatku od kwoty wolnej...

          dla mnie to by mogło rządzić UPR.
          mam gdzieś wszystkie zapomogi i 'obowiązkowo dobrowolne ubezpieczenie'

          nie mam pojęcia na kogo głosować.

        • Gość: mack82 Re: Rokita: liniowy albo śmierć IP: *.cable.ubr02.hari.blueyonder.co.uk 09.05.05, 19:41
          Zgadzam sie calkowicie z przedmowca. Ciesze sie, ze sa jeszcze jacys optymisci
          w naszym kraju, ktory wbrew temu co wiekszosc mysli wkracza w czasy, kiedy
          uwolnienie i zliberalizowanie gospodarki pozwoli nam na bardzo szybki wzrost
          przedsiebiorczosci, za czym pojdzie zmniejszenie bezrobocia. Ciesze sie, ze PO
          bedzie wreszcie odwaznym rzadem, na ktory dlugo trzeba bylo czekac - podatek
          liniowy na poziomie 15% jest rewelacyjnym rozwiazaniem, nie tylko rozpedzi
          gospodarke, ale tez podniesie konkurencyjnosc naszego kraju w oczach zachodnich
          inwestorow. Wreszcie - bo ile mozna patrzec na kapital plynacy obok do Czech i
          Slowacji miedzy innymi bezustannie!!! Brawo PO!!!
      • Gość: profesor Re: Rokita: liniowy albo śmierć IP: *.alpat.net 09.05.05, 19:55
        Bronek, przemyśl to jeszcze raz, to nie jest takie trudne ...
      • Gość: kralik1 Re: Rokita: liniowy albo śmierć IP: *.ipt.aol.com 09.05.05, 22:59
        Broniu, Broniu! ja cie bardzo prosze ty Pana Bogo do tego nie mieszaj a sam
        zajmij sie juz lepiej czyms bardziej pozytecznym niz politykowaniem, Czeslawa
        wczoraj kapana czeka na ciebie a ty przed dziecka komputerkiem czas marnujesz.
    • Gość: cza Re: Rokita: liniowy albo śmierć IP: *.cst.tpsa.pl 09.05.05, 19:31
      po co wspolne rozliczanie malzonkow skoro jedna stawka podatku i bark ulg??!!
    • zbyszko Re: Rokita: liniowy albo śmierć 09.05.05, 19:48
      tak trzymac!!

      ps
      tylko najwazniejsze to wytłumaczyc ludzim co to jest bo jak widzę - masy
      socjalistyczne(czytaj polacy) nie mają o tym pojęcia
      • Gość: gk Re: Rokita: liniowy albo śmierć IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.05.05, 19:51
        nie wierzę juz w nic, Polska umiera, a czy ktoś czyta, co piszemy na forum.
    • Gość: Viking Re: Rokita: liniowy albo śmierć IP: *.elisa-laajakaista.fi 09.05.05, 19:48
      spokojnie, spokojnie ... podatek liniowy to dobra rzecz, ale nie stać Polski na
      to teraz przy tak wysokim obciążeniu budżetu wydatkami socjalnymi. w/g mnie
      problem nie leży w stawkach podatkowych (19,30&40% są OK), należy tylko zmienić
      wysokości progów; 30% niech się zaczyna np od 150 tyś zł a 40% od 250 tyś zł.
      ulgi i wspólne opodatkowanie małżonków powinny zostać.
      p. Rokita nic nie mówi o składkach ZUS. niestety musi to iść w parze z reformą
      podatkową aby później się nie okazało, że składka ZUS nagle wzrośnie.
      hasło 'podatek liniowy' to dobry chwyt ale ... pamiętajmy wszyscy o wyborach:)
      • Gość: Maruti Re: Rokita: liniowy albo śmierć IP: *.l5.c2.dsl.pol.co.uk 09.05.05, 20:04
        Jezu. Praktyczne jedyny przemyslany glos na tym forum...
      • Gość: druid Polski nie stac na progresywny :-) IP: *.cust21.qld.dsl.ozemail.com.au 10.05.05, 02:47
        Wlasnie Polski nie stac na tak wysokie stawki podatkowe - jak bedziemy bogaci,
        to moze wtedy :)

        To nie budzet generuje dobrobyt - budzet jest tylko kosztem, obciazeniem, ktore
        powinno byc minimalizowane.

        Trzeba wlasnie ciac wydatki socjalne, a zostwiac ludziom wiecej pieniedzy w
        kieszeni, by mogli ozywic gospodarke = stworzyc wiecej miejsc pracy.


        ZUS jest oczywiscie nastepnym problemem - toz to nic innego jak nastepny podatek
        od pracy. Im wyzszy tym mniej oplaca sie zatrodniac nowych pacownikow.

        Po pierwsze powinno sie calkowicie oddzielic system emerytalny od systemu rent -
        dzialaja przecez na calkowicie odmiennych zasadach. Emerytury co odkladane cale
        zycie pieniadze na starosc, a renty to nic innego jak ubezpiecznie od
        nieszczesliwych wypadkow.

        Skoro obywatele nie dojrzeli jeszcze do prywatyzacji tego systemu calkowicie, to
        rozsadna propozycja wydaje sie by skladka emerytalna byla dla wszystkich
        identyczna i wyplaty swiadczen byly tez identyczne - jedna kwota na poziomie
        pensji minimalnej dla wszystkich. Jak ktos chialby sobie odlozyc wiecej na stare
        lata, to moglby to juz zrobic za posrednictwem prywatnych funduszy emerytalnych.

        Renty to juz inna bajka - tu powinno sie calkowicie sprywatyzowac na zasadach
        podobnych jak teraz podatek OC na samochody. Obowiazak istnieje, ale mozna
        wybrac ubezpieczyciela. Wtedy na pewno polowa "rencistow" musialaby by wrocic na
        rynek pracy i przestac udawac obloznie chorych, pracujac na czarno :-))
    • tlumaczenia2 Re: Rokita: liniowy albo śmierć 09.05.05, 19:52
      Panie Rokita!
      Jak dacie ten liniowy razem z PIS-em już w 2006 roku na poziomie 15 % i żadnych
      ulg- to macie szansę zrobić dla Polski to Grabski!
      Tak trzymać!
      pozdrawiam
    • Gość: profesor Re: Rokita: liniowy albo śmierć IP: *.alpat.net 09.05.05, 19:57
      Brak uprzywilejowanie nie jest dyskryminacją!
    • slugger Re: Rokita: liniowy albo śmierć 09.05.05, 19:59
      Mr Rokita: a za co pan kupisz F-16? Za 15% podatku? Stary ty sie lepiej wróć do
      1 klasy.
      • Gość: kralik1 Re: Rokita: liniowy albo śmierć IP: *.ipt.aol.com 09.05.05, 23:58
        slugger napisał:

        > Mr Rokita: a za co pan kupisz F-16? Za 15% podatku? Stary ty sie lepiej wróć
        do
        > 1 klasy.

        A ty ja skoncz:))
        • Gość: ddd nadal aktualne przysłowie IP: *.zgora.dialog.net.pl 10.05.05, 08:52
          dlaczegoś biedny boś głupi, dlaczegoś głupi boś biedny.
    • Gość: x Durnie trzeba sie było matmy uczyć, jak podatek IP: *.acn.waw.pl 09.05.05, 19:59
      liniowy to czy wspólnie z małżonkiem czy oddzielnie, wyjdzie na to samo. Ale to
      dobry chwyt reklamowy, niech rozliczają się wspólnie liniowym.
      Będzie "prorodzinnie" dla masy debili.
      • Gość: Maruti Re: Durnie trzeba sie było matmy uczyć, jak podat IP: *.l5.c2.dsl.pol.co.uk 09.05.05, 20:07
        Durniu, trzeba zaczac myslec.

        Nie wychodzi to samo, szczegolnie gdy jedna osoba w malzenstwie nie pracuje. Poza tym zlikwidowano wspolne opodatkowanie dla osob samotnie wychowujacych dzieci. Czy PO chce zlikwidowac rodziny w Polsce i doprowadzic do galopujacego spadku rodnosci ala Rosja?

        Zanim zaczniesz wyzywac ludzi od idiotow i debili to pomysl. Tak to sam wychodzisz na palanta.

        • Gość: Maruti Re: Durnie trzeba sie było matmy uczyć, jak podat IP: *.l5.c2.dsl.pol.co.uk 09.05.05, 20:11
          Oczywiscie (uprzedzajac atak ze 1000 razy 15% zawsze wychodzi 150): poza podatkami w procesie liczenia podatku wlicza sie ZUSy. Zastanow sie nad tym.
          • Gość: Maruti Re: Durnie trzeba sie było matmy uczyć, jak podat IP: *.lns1-c7.dsl.pol.co.uk 09.05.05, 22:08
            Aha. Widze na czym polega roznica w myslenia. I tez nieporozumienie z obu stron.

            Owszem: liniowy zasadnicza likwiduje sens wspolnego opodatkowania. Ale nie uniemozliwia wprowadzenia mechanizmow wspolnego opodatkowania. np. sugerowany ZUS.

            Z tym ze to opodatkowanie ma akurat sens. Dlaczego? Bo przynosi zasadnicza korzysc dla ludzi chca wychowywac dzieci. Bez nich nie mamy nastepnych generacji. Jesli wszyscy beda biegac za kasa i skapitaluzujemy na rzecz rynku to coz czeka nas 'implozja demograficzna'. Wprowadzenie liniowego spowoduje znaczacy wzrost obciazenia podatkowego dla wielu rodzin. O czym rzadko kto mowi.
          • Gość: r.p.mcmurphy Re: Durnie trzeba sie było matmy uczyć, jak podat IP: *.halls.manchester.ac.uk 09.05.05, 22:12
            jestes blaznem - wychodzi dokladnie tak samo, jedyny sens wspolnego rozliczania
            sie jest w przypadku progresywnego systemu podatkowego, bo malzonek o nizszych
            (lub braku) dochodach moze obnizyc prog podatkowy - jak nie ma progow to nie ma
            czego obnizac.
            jesli jeden z malzonkow nie pracuje, to nie placi zusu geniuszu
            • Gość: Maruti Re: Durnie trzeba sie było matmy uczyć, jak podat IP: *.lns1-c7.dsl.pol.co.uk 09.05.05, 22:29
              Po pierwsze cytuje: Nie wychodzi to samo, szczegolnie gdy jedna osoba w malzenstwie nie pracuje.

              W tym zdaniu chodzilo mi o zwrocenie uwagi, ze przy 15% podatku liniowym obciazenie podatkowe znaczaco wzrosnie w nowym systemie, szczegolnie gdy jedna osoba nie pracuje.

              Problem polega na tym, ze ja porownuje to co jest z tym co mialoby byc. Wy natomiast mysleliscie w kategoriach tego, ze jak juz wprowadzimy liniowy po kiego nam wspolne opodatkowanie.

              Co do ZUSu: chodzilo mi o zasugerowanie mechanizmu na wspolne opodatkowanie poprzez ZUS. Do tego jestem zwolennikiem liniowego tylko z kwota wolna od podatku (na poziomie placy minimalnej) stosowanego w krajach takich jak Litwa, Lotwa, Estonia. Co pozwoliloby na szersze wspolne opodatkowanie. Tylko Rokita i Polska wola uproscic ku zgrozie babc i rencinstow, dla ktorych spadek opodatkowania nagle zabierze im z kieszeni 40-50 zlotych miesiecznie, albo i wiecej.
              • Gość: r.p.mcmurphy a moze by tak szerzej spojrzec? IP: *.halls.manchester.ac.uk 10.05.05, 01:11
                czasami na sprawy makroekonomiczne trzeba spojrzec makroekonomicznie. nie wiem
                na jakiej podstawie doszedles do wniosku ze emeryci mieliby stracic akurat taka
                kwote i nie wnikam - faktem jest ze do tej pory mieli emerytury i renty
                waloryzowane conajmniej na poziomie inflacji lub wyzszym, co wykancza fiskalnie
                budzet, wystraczy juz tego.

                glownym motywem wprowadzenia podatku liniowego jest przyciagniecie inwestycji,
                ulatwienie zakladania firm (genralnie pobudzenie przedsiebiorczosci), skasowanie
                szarej strefy - w wiekszosci sluzy to najbardziej palacemu problemowi polskiej
                gospodarki, czyli bezrobociu. mysle ze "babcie" przezyja, a jesli dalej bedziemy
                utrzymywali 20% bezrobocie (a czesto wsrod absolwentow wyzszych uczelni wyzsze)
                to w koncu wyhodujemy w tym kraju generacje wrakow - bez wiedzy profesjonalnej i
                bez wiary w siebie, to bylby dramat i tym sie trzeba zajac.

                a to ze najbogatsi beda placic "tylko" 15%, a dlaczego nie?! zarobili wiecej,
                niech maja wiecej. chodzi o to zeby zaplacili te 15%, a nie 5% dzieki
                najrozniejszym machinacjom podatkowym. jest powszechnie wiadome (i udowodnione
                praktycznie w kazdym kraju o progresywnym systemie podatkowym) ze osoby z
                najwyzszego progu dochodow, placa praktycznie najnizsze podatki.

                pozdrawiam
                • Gość: sp Re: a moze by tak szerzej spojrzec? IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 10.05.05, 05:26
                  Co ????????
      • Gość: nikt Re: Durnie trzeba sie było matmy uczyć, jak podat IP: *.lodz.dialog.net.pl 09.05.05, 20:29
        podatek liniowy - tak
        zus - dobrowolny!!! (I wish)

        nie będę tego argumentował, ale jeśli ktoś uważa progresywny za sprawiedliwy to
        czemu nagle przy pewnym progu jest skok o 10% ?? pytam sie dlaczego akurat w tym
        miejscu a nie innym? ekonomia to matematyka, wiec jeżeli już to uwazam ze
        powinnismy zastosować ciagłą funkcję do opisu stawki progresywnej, a nie recznie
        ustalac progi.

        szkoda ze nie wprowadzimy jeszcze progresywnego VATu i ze urzednicy nie lataja
        za nami po hipermarkecie. prawda taka ze u nas ludzie sa jacy sa i poziom
        upierdliwości wyznaczają im tylko granice absurdu, ale te też można przesunąć.

        "kto ja jestem - Polak mały
        mały, zawistny (...)"
    • Gość: Jerry Platforma jedyną nadzieją dla zwykłych ludzi IP: *.server.ntli.net 09.05.05, 20:06
      Podatki to już 50% naszych dochodów. Resztę pochłaniają wysokie koszty życia.
      Żyjemy jak niewolnicy i utrzymujemy nierobów urzędników. To się musi skończyć!
      Platforma daje nadzieję na obniżkę podatków i wydatków budżetu.
      • Gość: Maruti Re: Platforma jedyną nadzieją dla zwykłych ludzi IP: *.l5.c2.dsl.pol.co.uk 09.05.05, 20:08
        Obciazenie podatkowe w Polsce to 35%.
        • slugger 55% 09.05.05, 20:17
          + ZUS = ~55%. FAQ tych polityków.
          • Gość: Maruti Re: 55% IP: *.lns1-c7.dsl.pol.co.uk 09.05.05, 21:51
            tak, tylko ZUS to parapodatek :) bo jest ubezpieczeniem.

            • slugger Re: 55% 09.05.05, 22:40
              I jest ubezpieczeniem bardzo kosztownym i obowiazkowym, z ktorego w przyszłości
              będzie tyle co kot napłakał.
              Więc h.j z tym jak go zwał. Jest to dla nas kolosalne obciążenie. Płacimy kupe
              kasy na darmozjadów.
              • Gość: Maruti Re: 55% IP: *.lns1-c7.dsl.pol.co.uk 10.05.05, 14:47
                Placimy kupe kasy dla naszych babc i dziadkow ktorym poprzedni system emerytalny rozkradl skladki emerytalne.

                rozumiem proponujesz moja babcie 80 letnia zagonic do pracy?
      • Gość: liniowy nie brak kwoty wolnej=większe podatki dla najuboższych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.05, 20:11
        taki jest stosunek PO do najbiedniejszych: zabrać im kwotę wolną aby dołożyć
        bogaczom. Brawo! Tak trzymać!
      • Gość: liniowy nie Re: Platforma jedyną nadzieją dla zwykłych ludzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.05, 20:16
        emeryt 700zł/mc. płaci obecnie ok.1000zł podatku rocznie
        z podatkiem liniowym 15% podatek ten wyniesie 1260zł.
        To jest ta nadzieja dla "zwykłych ludzi"?
    • ja.ja222 Re: Rokita: liniowy albo śmierć 09.05.05, 20:13
      wole jednak śmierć Rokity.
    • Gość: zebur Re: naucz się liczyć IP: *.elblag.cvx.ppp.tpnet.pl 09.05.05, 20:18
      przy liniowym podatku wspólne opodatkowanie nie ma znaczenia (liczy sie tylko
      przy progresji!)
      • Gość: Liniowy Re: naucz się liczyć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.05, 20:31
        1) Tak naprawdę - to progi podatkowe - to jest dopiero niesprawiedliwość.
        Przy podatku liniowym przecież każdy płaci równy procent. Zatem bogaty i tak
        płaci o wiele więcej niz biedny.

        2) Progi to kara za to, że ktoś ma więcej pieniędzy. Że sobie jakoś radzi w
        życiu - więc najlepiej go za to ukarać i dołozyć mu ile wlezie, tak?
        Owszem - nie wszyscy dorobili się uczciwie, ale przecież mnóstwo ludzi zarabia
        bez przekrętów

        3) Kiedy wreszcie w tej naszej Polsce ludzie przestaną zawiścić, do cholery!?
        Jak ktoś ma pieniądze, to na pewno złodziej. G..wno prawda. PRzestańmy być dziećmi.

        Liniowy rules!!!
      • Gość: Alex59 Re: naucz się liczyć IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 09.05.05, 20:50
        Zdanie z art.''3x15 nadal jest celem do którego PO będzie dążył''
        Aktualnie VAT na owoce, warzywa,drób,ryby to 3% ma być 15%
        leki, praktycznie wszystkie art. spoż. to 7% ma być 15%
        Art.przemysłowe z 22% na 15% dla 70% społeczeństwa (w mojej ocenie) nie
        przyniesie ulgi, ponieważ oni nie kupują tych towarów (za wyjątkiem chemii
        gospodarczej).
        • Gość: kralik1 Re: naucz się liczyć IP: *.ipt.aol.com 10.05.05, 00:11
          Gość portalu: Alex59 napisał(a):

          > Zdanie z art.''3x15 nadal jest celem do którego PO będzie dążył''
          > Aktualnie VAT na owoce, warzywa,drób,ryby to 3% ma być 15%
          > leki, praktycznie wszystkie art. spoż. to 7% ma być 15%
          > Art.przemysłowe z 22% na 15% dla 70% społeczeństwa (w mojej ocenie) nie
          > przyniesie ulgi, ponieważ oni nie kupują tych towarów (za wyjątkiem chemii
          > gospodarczej).

          Zgadza sie ale zapomniales, ze 15% podatak VAT jest wymogiem Unii Europejskiej
          i tak czy tak bedzie musial byc wprowadzony.

    • Gość: zbynek Re: Rokita: liniowy albo śmierć IP: *.telpol.net.pl / *.telpol.net.pl 09.05.05, 20:35
      do:Jan O. Sik
      Jaka dyskryminacja rodzin?! Jesli bedzie jedna stawka, brak ulg, brak kwoty
      wolnej od podatku to nawet jakbys mial stuosobowa rodzine to i tak w
      przeliczeniu na osobe zaplacisz taki sam podatek.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja