Salon lotniczy w Le Bourget: Hossa w powietrzu

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.05, 21:01
"Decyzja o tym, jaką maszyną polecą polscy pasażerowie, ma zapaść do końca
czerwca. LOT zastąpi swoje Boeingi B767 już w 2008 r. (jeżeli wybierze
Boeinga) albo najwcześniej w 2010 r. (jeżeli zdecyduje się na Airbusa)."

A czym LOT chce latac do tego czasu?

Oczywicie, o ile jeszcze bedzie wtedy latac.
    • nocnylot Re: Salon lotniczy w Le Bourget: Hossa w powietrz 13.06.05, 23:46
      Zazwyczaj w takich sytuacjach konstruktorzy proponuja tzw. maszyny pomostowe.
      nl
      • Gość: fritz Airbus A350 jest ulepszonym A330, a wiec nie jest IP: *.adsl.solnet.ch 14.06.05, 09:37
        a wiec w zadnym stopniu nie dorownuje B787, ktory jest po prostu nastepna
        generacja technologiczna.

        Link do artykulu w Spieglu:
        www.spiegel.de/wirtschaft/0,1518,359866,00.html
        Boeing Dreamliner: zamowiono 260 maszyn; zamaswiaja wszystkie linie na swiecie

        A350: zamowienie 10 maszyn; zmowil: Emirat Katar. Katar jest bardzo bogaty i
        ma duzo, bardzo duzo paliwa. Zadna inna linie lotnicza na swiecie nie stac
        na tego rodzaju idiotyzm, ekonomicznie samobojczy idiotyzm.

        Dzieki nowej technologii Dreamliner B787 bedzie zuzywal 20% mniej paliwa od
        A330 czy tez A350 a to decyduje o przezyciu ekonomicznym lini lotniczych
        szczegolnie takich LOT. Dreamliner pozwala LOTowi na utrzymanie bezposrednich
        polaczen z calym swiatem z powodu zasiegu do 17'700 km. W ten sposob LOT nie
        bedzie skazany na uzywanie niemieckich hubow a to oznacza znowu duzo wiekszy
        zarobek dla LOTu. Dodatkowo oznacza to rowniez, ze Polska jest bezoposrednie
        osiagalna rowniez dla gospodarki, managementu (nie musza sie przesiadac w
        Niemczech), a bardzo zwieksza atrakcyjnosc Polski jako miejsce miejsca
        produkcji.


        Co lepsze, poniewaz panuje polityka otwartego nieba, a konkurencja kupuje B787,
        to wlasnie konkurencje bedzie w stanie dzieki Dreamlinerowi zaoferwac tansze
        polaczenia niz LOT. A to oznacza bankructwo LOTu.

        Dlatego wybor A350 jest przestepstwem gospodarczym a szefowie LOTu powinni
        pojsc do wiezienia z ta decyzje. Jezeli ten rzad skorumpowanych i
        zdemoralizowanych komuchow podejmie decyzje o kupnie A350 nastepny rzad bedzie
        musial ja cofnac. To z cala pewnoscia bedzie oznaczalo zaplacenie kar
        konwecjonalnych ale jest duzo tansze niz utrata dziesiatek tysiecy miejsc
        pracy ( po bankructwie LOT gina nie tylko miejsca pracy w samym LOTcie ale
        rowniez w calym przemysle dostawczym i uslugach).

        P.S. Rzepa jakies 4-5 tygodni temu podala, ze decyzja na plaszczyznie
        ekonomicznej i tecznicznej zapadla z jednoznacznym wskazaniem na Boeinga.
        Informator Rzepy powiedzial rowniez, ze trwaja potezne naciski polityczne na
        kupno A350.

        Socha, przeciez pan mial byc uczciwym czlowiekiem, a widac ze jest pan tak
        samo skorumpowany i zdemoraliizowany jak te cale komunistyczne bagno.
        • Gość: rzepa krzepa Re: Airbus A350 jest ulepszonym A330, a wiec nie IP: *.chello.pl 14.06.05, 10:13
          wg rzepy to decyzja miala zostac ogloszona juz wlasnie jakies 4-5 tygodni temu.
          I co? gó..o
          • Gość: fritz Re: Airbus A350 jest ulepszonym A330, a wiec nie IP: *.adsl.solnet.ch 14.06.05, 11:14
            To znaczy sie, ze Belka, Socha i caly ten postkomunistyczny rzad jest
            skorumpowana banda dzialajaca wbrew elementarnym interesom polskich firm.

            Ulegaja po prostu interesem niemieckim.

            I to jest g....

            Masz calkowicie racje.

            P.S.
            Najlepsze jest to, ze ci zdemoralizowani i skorumpowani panowie spotykaja sie w
            PD, bylej Uni Wolnosci i zycza sobie.... zaufania Polakow!
        • Gość: Tom Re: Airbus A350 jest ulepszonym A330, a wiec nie IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 14.06.05, 13:32
          Ludzie nauczcie się myśleć, bo inaczej nigdy z biedy nie wyjdziemy ! Dajcie
          sobie spokój z tym marketingowym bełkotem.
          • Gość: fritz Re: Airbus A350 jest ulepszonym A330, a wiec nie IP: *.adsl.solnet.ch 14.06.05, 15:10
            Gość portalu: Tom napisał(a):

            > Ludzie nauczcie się myśleć, bo inaczej nigdy z biedy nie wyjdziemy ! Dajcie
            > sobie spokój z tym marketingowym bełkotem.

            Zdaje sie,ze nalezysz do niegramotnych nie czytajacych rowniez prasy bedacej
            jednoznacznie po stronie Airbusa. Spiegel jest antamerykanski i jezeli nawet
            ten tygodnik podaje te fakty, to sprawa jest jednoznaczna.

            Wlasnie uprawiasz tzw. marketing extremalny za Airbusem wbrew zdrowemu
            rozsadkowi, przepraszam, nie zdrowemu rozsadkowi tylko wbrew elementarnym
            zasadom myslenia na poziomie IQ=80.

        • Gość: TT Re: Airbus A350 jest ulepszonym A330, a wiec nie IP: *.chello.pl 14.06.05, 22:52
          Wyluzuj chłopie, polityka przesłania ci oczy
        • Gość: qat_capt Re: Airbus A350 jest ulepszonym A330, a wiec nie IP: 5.6.2D* / *.qatar.net.qa 15.06.05, 11:38
          > A350: zamowienie 10 maszyn; zmowil: Emirat Katar. Katar jest bardzo bogaty i
          > ma duzo, bardzo duzo paliwa. Zadna inna linie lotnicza na swiecie nie stac
          > na tego rodzaju idiotyzm, ekonomicznie samobojczy idiotyzm.
          Idiotyzmem jest to, co piszesz. Jako że latam w Qatar Airways wiem że zwyczajnie rozmijasz się z prawdą, bo za paliwo lotnicze płacimy jak wszyscy inni. W miejscowej rafinerii dopiero niedawno rozpoczeto produkcję paliwa lotniczego JetA1. Zgoda - w regionie jest tańsze ale niewiele, wszycy korzystający z lotniska płacą tak samo i koszty paliwa są tak samo ważne jak i wszystkich innych linii na świecie.
          A że linia chce nowych samolotów - przypominam - 60 A350 oraz 20+ 777 - wolno jej jako że stwierdzono, że za dużo tracimy na pasażerach których NIE PRZEWIEŹLIŚMY ze względu na małe (A320) samoloty które w ciągu 4 latach zostaną zastąpione przez większe.
          Poza tym - jestem neofitą - latałem 8 lat na Boeingach, teraz na Airbusach i uważam, że są ZDECYDOWANIE LEPSZE od benków, szczególnie pod względem ergonomii i obsługi. Wieksze koszty obsługi - a skąd takie bzdury?? Tyle!
          • Gość: Kaczor Re: Airbus A350 jest ulepszonym A330, a wiec nie IP: *.sympatico.ca 15.06.05, 11:59
            Widze, drogi panie pilocie, za i pana nie ominela swoista choroba zwana
            zidioceniem calkowitym. Ja tez sie uczylem latac, ale juz tego nie robie.
            Pragne panu pilotowi przypomniec, ze mowa jest o nowych samolotach, ktorych
            jeszcze nie ma i na ktorych nie mogl pan pilot z oczywistych wzgledow latac.
            No wiec pisze pan bzdury. Nastepna sprawa sa zakupy paliwa, za ktore pan pilopt
            oczywiscie placi z wlasnej kieszeni i wie ile kosztuje zatankowanie samoloto. O
            ile znam swiatek lotniczy, to ostatnia rzecza, ktora powinna dominowac w
            wlasnie przygotowywanym planie podrozy, jest cena litra paliwa. Prosze sie
            zastanowic tylko.
            Chociaz dzisiaj juz nie latam , to jednak ciagle korzystam z samolotow jako
            pasazer i na tej podstawie moge powiedziec jedno: idz pan do diabla z panskimo
            Airbusami. Oczywiscie moja opinia jest oparta na przelotach dlugodystansowych.
            Co do kosztow obslugi to tez nie jestetm taki pewny. Nowe samoloty sa tansze w
            obsludze. Jesli porownac 30 letbiego 747, to nie bedzie on tak ekonomiczny jak
            ten sam 747 wyprodukowany np w 2002 roku. Zgadza sie?
            No wiec nie przesadzajmy z tymi kosztami obslugi. Dla mnie Airbus to badziewie,
            a 787 jest samolotem nowej generacji.
            • nocnylot Re: Airbus A350 jest ulepszonym A330, a wiec nie 15.06.05, 13:17
              To chyba ty nie umiesz czytac... Pilot wypowiadal sie tylko o samolotach,
              ktorymi latal, wiec nie rozumiem czego sie czepiasz. A co do komfortu latania z
              punktu widzenia pasazera - to subiektywna ocena. Ja, a latam dosc sporo,
              zdecydowanie wole airbusy. Moze wynika to z tego, ze bardzo czesto latam Iberia
              i ich boeingi to po prostu muzeum lotnictwa...
              nl
              • Gość: Kaczor Re: Airbus A350 jest ulepszonym A330, a wiec nie IP: *.sympatico.ca 16.06.05, 00:20
                Jestem pewny, ze z twoim czytaniem tez nie jest najlepiej. Proponuje po
                wakacjach zglosic sie do szkoly podstawowej. Najblizszej. Palancie jeden.
                Po pierwsze mowimy o samolotach nowych i te sa rozwazane jako nastepcy dla PLL
                LOT, a nie te, ktore maja juz po 15 lat i wiecej. Czytaj dalej, baranie. Nie
                czepiam sie pilota, tylko powtarzam jeszcze raz, ze wybiera sie samoloty nowe,
                ktorych jeszcze nie ma na rynku, a wic pan pilot na nich nie latal. Benek 787
                jest samolotem nowej genaracji. Mowi ci to cos? No wiec porownywanie samolotow
                sprzed ilus tam lat do nowszych, na ktorych obecnie pan pilot lata (ponoc) tez
                nie ma sensu. Ile lat licza sobie LOT-owskie 767? Czy sadzisz, ze w przeciagu
                10 czy 15 lat nic sie nie zmienilo w technicznych wlasciwosciach samolotow,
                zuzycia paliwa, zasiegu, czasu godzin na obsluge? Ja tylko zwracam uwage, ze
                ostatnia rzecza, na ktora piloci zwracaja uwage jest jednostkowa cena paliwa.
                Nikt nie tankuje za gotowke. Oni maja wiele innych rzeczy do zrobienia przed
                lotem. Zreszta nawet nie sa obecni przy tankowaniu. Maja sprawdzenie miedzy
                innymi planu lotu, map, zakresow lacznosci radiowych, sprawdzenie wizualne
                stanu technicznego samolotu (to praca dla drugiego), lopatek wirnikow silnikow,
                ewentualnych mechanicznych uszkodzen poszycia, sprawdzenie dzialania
                instrumentow pokladowych, stanu paliwa, rozmieszczenia i zaladowania cargo itp.
                I nie pieprz mi, ze pilota interesuje akurat, ze w Bejrucie paliwo jest tansze
                o dwa centy niz w Warszawie.
                Pan pilot ponoc latal na Boeingach w Polsce. W Polsce mamy dwa typy Boeingow:
                767 oraz 737. Sa to samoloty wysluzone i nie mozna ich porownywac do obecnie
                produkowanych B 737 nowej generacji czy Airbusow obecnie budowanych. Jesli
                chodzi o B 767 to Boeing albo juz zakonczyl ich produkcje, albo lada dzien to
                zrobi. Tak jak z 757, ktory wraz z ostatnia dostawa do odbiorcy chinskiego
                przestal byc produkowany. No wiec co my porownujemy i do czego??????
                Jesli porownujesz, to rob to uczciwie i porownuj samoloty podobne i w tej samej
                klasie! No wiec nie mozna porownywac 747 majacego 30 lat nawet z obecnym 747
                czy Airbusem. To powinien kazy wiedziec bez znaczenia czy jest pilotem, czy nim
                nie jest. Wymaga tego minimalne IQ zanim sie zacznie pisac na temat rzczy, o
                ktorych sie nie ma zielonego pojecia.
                Z lotniczym pozdrowieniem.
                • nocnylot Re: Airbus A350 jest ulepszonym A330, a wiec nie 16.06.05, 00:29
                  To zes dal popis kultury osobistej... Dosc typowej dla sfrustrowanej polonii
                  zza oceanu, wiec specjalnie mnie to nie dziwi...
                  Zegnam i pozdrawiam,
                  nl
                • Gość: Maciek Re: Airbus A350 jest ulepszonym A330, a wiec nie IP: 217.169.133.* 16.06.05, 10:38
                  Panowie! Nie traccie czasu na czytanie wypocin Kaczora, a juz na pewno na proby
                  dyskusji z nim. Przeciez to ewidentne ze on nie wie co to dyskusja. Typowy
                  chlopek-roztropek ktoremu wydaje sie, ze skoro wyjechal z kraju to wolno mu
                  wypowiadac sie z mina eksperta na wszystkie tematy. Palant i tyle. Strata czasu!
                  mac
                • Gość: Maciek Re: Airbus A350 jest ulepszonym A330, a wiec nie IP: 217.169.133.* 16.06.05, 10:41
                  A tak wogole to kompetentna i KULTURALNA dyskusja o lotnictwie i samolotach
                  toczy sie tutaj:

                  forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=531
      • meerkat1 Re: Salon lotniczy w Le Bourget: Hossa w powietrz 14.06.05, 13:19
        Wiem, ze oferuja maszyny pomostowe, ale juz raz zapytalem czyim kosztem, i kto
        zaplaci za dwukrotne przekwalifikowanie pilotow i oblugi naziemnej.
        • nocnylot Re: Salon lotniczy w Le Bourget: Hossa w powietrz 14.06.05, 15:00
          To wszystko jest do negocjacji. Za przeszkolenie pilotow bardzo czesto placi
          konstruktor.
          nl
          • Gość: fritz Re: Salon lotniczy w Le Bourget: Hossa w powietrz IP: *.adsl.solnet.ch 14.06.05, 15:31
            Osiagniecie profesionalnego poziomu obslugi ( a nie zmiana oleju) taki jaki
            osiagnieto w przypadku Boeinga trwa lata.
    • Gość: WG Re: Salon lotniczy w Le Bourget: Hossa w powietrz IP: *.chello.pl 14.06.05, 00:12
      jak wybiorą Boeinga, będzie afera;)
    • Gość: LULU A CO POKAZUJE NASZ PRZEMYSŁ?? Prawie NIC!! IP: *.emag.pl 14.06.05, 07:17
      Zapewne jak zwykle prawie nic
      Potęga tego panstwowego przemysłu to tylko dęta propaganda w krajowej prasie.
      Prawdziwy poziom tych fabryk pokazują ich strony Internetowe.
      WSK Świdnik od lat nie pozwala otworzyc okienka z "produktami".
      Mielec aktualizuje stronę od wielkiego święta.
      A i tak podstawa ich produkcji to POSTSOWIECKIE konstrukcje (AN-28 i produkt
      biura Mila - śmigłowiec Sokół). Próba zrobienia krajowego odrzutowca (IRYDA),
      zakończyła się wielką klapą, a i tak na stronie internetowej mamy ją, a jakże!!
      Na dodatek - zamiast kupowac sprzęt lotniczy w Unii Europejskiej i czerpać z
      tego korzyści kooperacyjne - decydenci kochają Amerykanów i pozostaje z tego
      raczej niesmak w kregach unijnych przy minimalnych korzyściach dla krajowego
      przemyslu lotniczego.
      • Gość: ito Re: A CO POKAZUJE NASZ PRZEMYSŁ?? Prawie NIC!! IP: *.msp.gov.pl / *.mst.gov.pl 14.06.05, 09:16
        Embraery są bardzo fajne.
      • zzzyziu Re: A CO POKAZUJE NASZ PRZEMYSŁ?? Prawie NIC!! 14.06.05, 09:45
        Zapomnij o panstwowych molochach. Zobacz za to co zrobil np: Marganski -
        www.marganski.com.pl/
    • Gość: LULU A co w MIELCU?? IP: *.emag.pl 14.06.05, 11:59
      A no właśnie PZL MIELEC zerwał umowę z amerykańskim dystrybutorem samolotów
      SKYTRUCK (czytaj: Antonov-28), który miał zamówic 100 samolotów w ramach
      programu offsetowego za F-16.
      Tam się Francuzi cieszą, a nasze orły ostro pikują w dół.
      Ahoj!!
      • Gość: Nietzshe Airbus bez trzech zdań IP: 213.17.226.* 14.06.05, 12:14
        Skoro jesteśmy w UE to zdecydowanie powinniśmy kupić Airbusa. Jest poprostu
        lepszy niż Amerykańskie badziewie. Ci nic nie potrafili wyprodukowac od
        kilkunastu lat. dopiero A zmusił tępe amerykańskie łby do wysiłku. Skutek tego
        jest mierny bo nadal przegrywają konkurencję z podniebnym produktem Ue.
        • meerkat1 Re: Airbus bez trzech zdań i dwoch klepek 14.06.05, 13:26
          Skoro jesteśmy w UE to zdecydowanie powinniśmy kupić Airbusa. Jest poprostu
          > lepszy niż Amerykańskie badziewie. Ci nic nie potrafili wyprodukowac od
          > kilkunastu lat. dopiero A zmusił tępe amerykańskie łby do wysiłku. Skutek
          tego
          > jest mierny bo nadal przegrywają konkurencję z podniebnym produktem Ue.

          Porownaj po prostu liczbe zamowien na okreslone typy i marki samolotow, to
          zobaczysz jak przegrywaja. :-)
          (vide np. <www.justplanes.>)

          Obejrzyj sobie rowniez "badziewie" wystawiane wlasnie na le Bourget.
          -------------------------------------------------------------------------------
          "CZYM JESTEM PANIE PRZED TWYM OBLICZEM?
          PROCHEM I NICZEM!"
          • Gość: Zbycho Re: Airbus bez trzech zdań i dwoch klepek IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 14.06.05, 14:20
            No widzę 72 x A350 i 30 x B777. Boeing jedzie głównie na 20 letnim B737 dla
            tanich linii lotniczych.
            • kato28 Re: Airbus bez trzech zdań i dwoch klepek 14.06.05, 14:44
              20 lat dla B737 to troche mało:-)
            • Gość: fritz Re: Airbus bez trzech zdań i dwoch klepek IP: *.adsl.solnet.ch 14.06.05, 15:28
              Zamowienia
              A350
              • Gość: Tom Re: Airbus bez trzech zdań i dwoch klepek IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 14.06.05, 16:08
                www.justplanes.com ?
                • fritz.fritz Re: Airbus bez trzech zdań i dwoch klepek 14.06.05, 16:19
                  Qatar Airways: rowniez Emiraty (tanie paliwo :)), zamowienie musialo nastapic
                  doslownie teraz.


                  AirEuropa: zbyt duzo moze sie przy tej lini rozgrywac po "stolem", jezeli
                  chodzi od dodatkowe specjalne warunki, aby to zamowienie traktowac powaznie;
                  musieli rowniez dopiero zamowic. Normalna mala linia lotnicza musi zginac
                  uzywaja A350 przeciwko firmie z B787.



                  Do tego dochodzi: zamowienie nie oznacza jeszcze kupna!

                  Co do B787: masowka jest tak powszechna, ze praktycznie nie bedzie wycofywania
                  sie.
              • nocnylot Re: Airbus bez trzech zdań i dwoch klepek 14.06.05, 22:59
                Co za manipulacja? Czy tez brak umiejetnosci czytania? A350 - nie 10 a 60
                maszyn i nie z Emiratu, ale z Kataru. 10 to wczesniej zamowila hiszpanska Air
                Europa.
                nl
                • Gość: carlo Katar to chyba Emirat??? IP: *.aster.pl 15.06.05, 01:15
                  nocnylot napisał:

                  > Co za manipulacja? Czy tez brak umiejetnosci czytania? A350 - nie 10 a 60
                  > maszyn i nie z Emiratu, ale z Kataru. 10 to wczesniej zamowila hiszpanska Air
                  > Europa.
                  > nl

                  Admin, co Ty NATO?

                  • Gość: Maddox Re: Katar to chyba Emirat??? IP: *.96.78.83.cust.bluewin.ch 15.06.05, 07:20
                    Wazniejsze jest chyba ile, skad to sprawa drugorzedna.
                    • Gość: fritz Re: Katar to chyba Emirat??? IP: *.adsl.solnet.ch 15.06.05, 09:46
                      Jezeli masz bardzo duzo pieniedzy i wlasne zasoby paliwa :), to twoj rachunek
                      ekonomiczny wyglada troszke w porownaniu z sytuacja, w ktorej masz malo
                      pieniedzy i za kazdy litr spritu placisz pelna cene :).

            • meerkat1 Re: Airbus bez trzech zdań i dwoch klepek 15.06.05, 17:28
              Gość portalu: Zbycho napisał(a):

              > No widzę 72 x A350 i 30 x B777. Boeing jedzie głównie na 20 letnim B737 dla
              > tanich linii lotniczych.

              Po prostu sie sie osmieszaj.
              A-350 jeszcze nie istnieje, podobnie zreszta jak B-787.
              Jesli juz jednak chcesz je porownywac, to w rubryce Airbus, model A-350 ma
              lacznie 82 zamowienia, zas Boeing, na B-787 -260 zamowien.
              Ten ostatni zamowily go dotad takie "tanie linie lotnicze" jak:

              ANA- 50 sztuk
              Japan Airlines-30
              Air India-20
              Northwest-18
              Air China-15
              Air Canada 14
              itd.

              Co do Boeinga 777 to jest on najpopularniejszym modelem w swojej kategorii:
              700 jednostek zakupilo dotad 38 linii lotniczch.

              Podobnie jak Boeing 737 jest najpopularniejsza na swiecie maszyna w swojej.
              Samego tylko modelu 737 Next Generation sprzedano 2,600 sztuk.

              czy masz moze zbychu problemy ze wzrokiem?
        • nocnylot Re: Airbus bez trzech zdań 14.06.05, 15:10
          Gadasz takie same glupoty jak ci co twierdza, ze boeing jest najlepszym
          samolotem swiata. Prawda jest taka ze obie firmy robia baaardzo dobre samoloty.
          Roznice miedzy nimi sa naprawde niewielkie. Czasem jest tak, ze na jednej
          trasie sprawdza sie lepiej boeing, na innej airbus. Dlatego wlasnie najwieksze
          linie maja mieszane floty...
          nl
          • Gość: fritz Re: Airbus bez trzech zdań IP: *.adsl.solnet.ch 14.06.05, 15:26
            Boeing jest najlepszym samolem na swiecie. To jest bezsensowne stwierdzenie.

            Boeing jest firma produkujaca samoloty. Rozne modele samolotow.

            Airbus jest firma produkujaca samoloty. Rozne modele samolotow.

            I tak np. Airbus wyprodukowal A380 ktory jest w tej chwili bezprzecznie
            najlepszym samolotem pasazerskim tej wielkosci. Jakkolwiek dyskusja na ten
            temat jest bez sensu.

            I tak Boeing wprowadza za dwa lata Dreamlinera B787, ktory jest w tej chwili
            najlepszym samalotem pasazerskim tej wielkosic. Jakkolwiek dyskusja na ten
            tamat jest bez sensu.

            Te obydwa modele tych firm roznia sie od modeli samolotow poprzedniej generacji
            wrecz klasami jakosci.

            A380 jest samolotem zbyt duzym dla LOTu.
            B787 jest idealnym samolotem dla LOTu. Jest samolotem tak idealnym ze wzgledu
            na wielkosc i zasieg (nie mowiac juz o olbrzymiej oszczednosci paliwa w
            porownaniu z A350) jakby Boeing budowal go specjalnie na zamowienie LOTu.


            LOT moze mowic o olbrzymim szczesciu, ze ten wprowadzenia B787 zbiega sie z
            wymianan generacji maszyn wlasnie u LOTu. Do tego dochodzi, ze cala baza
            mechaniczna i szkoleniowa jest wlasnie na samolotach Boeinga.

            Przestawienie na na gorszego Airbusa A350 wymagaloby olbrzymich kosztow:
            szkolenia pilotow, stacji obslugi, mechanikow, narzedziownia. To sa koszta
            dziesiatkow milionow o ile nie setek bo sie zaczyna praktycznie od zera. A
            wynik operacyjny LOTu ostatni rok byl U J E M N Y. To znaczy sie, LOT
            balansuje na granicy bankructwa. Dodatkowe wydatki tej wielkosci dobija LOT
            wpedzajac w bankructwo.

            • Gość: analityk Z tym że bankructwo LOTu jest dla pl korzystne... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.05, 19:22
              Jednego centralistycznego monopolisty mniej i od razu miasta astołeczne
              odetchną wolnością. Karmienie Warszawy wychodzi na dobre tylko Warszawie.
          • Gość: Kaczor Re: Airbus bez trzech zdań IP: *.sympatico.ca 16.06.05, 00:32
            Nocny lot, odpowiedzialem ci na twoj pierwszy komentarz pod moim adresem.
            Popatrz wyzej. Na tomiast teraz chce cie proscic jeszcze raz: Nie wypowiadaj
            sie na tematy, o ktorych nie masz zielonego pojecia. Prosze cie, nie osmieszaj
            sie i rodzaju ludzkiego.
            • tommix Kaczor - buraku 16.06.05, 09:46
              Jesli ktos sie tu osmiesza to na pewno ty buraku. W kazdym twoim zdaniu sloma
              ci z butow wychodzi. Chamstwo, arogancja i niekompetencja. Piszesz takie
              bzdoory ze sie niedobrze robi. Wez lepiej tu spadaj z tego forum!
        • Gość: fritz Re: Airbus bez trzech zdań IP: *.adsl.solnet.ch 14.06.05, 15:14
          Zabojczy marketing za Airbusem 350 bedacy w porownaniu z Dreamlinerem
          przestarzalym samolotem

          Przeczytaj wypowiedz w Spieglu, ktory jest antyamerykanskim pismem popierajacym
          Airbusa gdzie tylko moze.

          Kupno A350 bedzie ekonomicznym samobojstwem LOTu.
          • Gość: Tom Re: Airbus bez trzech zdań IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 14.06.05, 15:50
            To dziwne, bo Airbus podaje tak samo jak Boeing, że jego A380, który w dodatku
            już lata, spala o 20% paliwa mniej od "zwykłych samolotów" ( nigdzie nie
            znalazłem żadnej wypowiedzi Boeinga odnośnie konkretnie Airbusa 350 ). A mnie
            nie chodzi o reklamę Airbusa, tylko o to abyś sprawdził konkretne dane, ile
            paliwa spala w litrach, takie dane producenci podają i są to dane prawdziwe. A
            to, że spala 20% mniej to jest marketingowy bełkot.
            Nie chcę być złośliwy, ale ty pewnie pierzesz swoje koszule tylko w proszkach z
            system TAED, używasz szampony z glukasilem i ceramidami, czytasz "Fakt" i
            "Spiegla" i masz przy łóżku portret księżnej Diany.
            • Gość: Tom Re: Airbus bez trzech zdań IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 14.06.05, 15:53
              No i przede wszystkim uważasz, że Rambo jest 100x lepszy od Leona zawodowca.
              • fritz.fritz Re: Airbus bez trzech zdań 14.06.05, 16:12
                Co ma piernik do wiatraka?

                Leon jest naprawde swietnym filmem. Bardzo mi sie podobal
                • Gość: Tom Re: Airbus bez trzech zdań IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 14.06.05, 16:44
                  Czytaj: Amerykański sen kontra Europejski pesymizm ?
                  • Gość: wuuj "dream" means "marzenie" cwoku IP: *.npsp.com 14.06.05, 21:15
                    • Gość: carlo Re: "dream" means "marzenie" cwoku IP: *.aster.pl 14.06.05, 21:30
                      "dream" means także "sen" wuuju;)
                      • Gość: fritz To nie jest dream tylko niebawem bardo ladna ... IP: *.adsl.solnet.ch 14.06.05, 21:45
                        rzeczywistosc
                        • Gość: carlo Re: To nie jest dream tylko niebawem bardo ladna IP: *.aster.pl 14.06.05, 21:58
                          racja!!!
                    • szczurek.polny "Marzenie" to "Mrija" - największy samolot świata! 15.06.05, 10:07
                      :-)
            • fritz.fritz Re: Airbus bez trzech zdań 14.06.05, 16:11
              Gość portalu: Tom napisał(a):

              > To dziwne, bo Airbus podaje tak samo jak Boeing, że jego A380, który w dodatku
              > już lata, spala o 20% paliwa mniej od "zwykłych samolotów"

              Zgadza sie. Od Jumba 747 w przeliczeniu na jednego pasazera. Przy tym A380 jest
              bardzo ciezko zapelnic "do ostatniego pasazera".

              ( nigdzie nie
              > znalazłem żadnej wypowiedzi Boeinga odnośnie konkretnie Airbusa 350 ).

              To jest naprawde dziwne. To jest praktycznie zawsze podawane. Rowniez w
              artykule w Spieglu, do ktorego podalem link.
              • Gość: Tom Re: Airbus bez trzech zdań IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 14.06.05, 16:34
                Jest w tym artykule napisane, że B787 spala 20% mniej paliwa od A350 ?
                • Gość: fritz Re: Airbus bez trzech zdań IP: *.adsl.solnet.ch 14.06.05, 16:37
                  Teraz spojrzalem. Nie jest, zle zapamietalem. Ale w tym jest, w Gazecie :).
                  Zdaje sie, 38 linijka od gory, 8 slowo od prawej :)
                  • Gość: Tom Re: Airbus bez trzech zdań IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 14.06.05, 17:31
                    Tam jest tylko napisane, że jest lepszy "od zwykłego proszku", nie ma nic o A350.
                    • Gość: fritz Re: Airbus bez trzech zdań IP: *.adsl.solnet.ch 14.06.05, 17:59
                      "będzie zużywał o 20 proc. mniej paliwa niż podobne maszyny konkurencji."

                      Podobna maszyna konkurencji A330.
                      A350 jest bezposrednia pochodna A330
                      • Gość: Tom Re: Airbus bez trzech zdań IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 14.06.05, 18:47
                        Airbus zapowiada, że A350 będzie zużywał 30% mniej paliwa od maszyn konkurencji:
                        en.wikipedia.org/wiki/Airbus_A350
                        • Gość: fritz Re: Airbus bez trzech zdań IP: *.adsl.solnet.ch 14.06.05, 18:52
                          Airbus zapowiada, że A350 będzie zużywał 30% mniej paliwa od maszyn konkurencji
                          > :
                          > en.wikipedia.org/wiki/Airbus_A350


                          Nie wierz w bajki: to jest tak jaby powiedzie, ze stary procesor po zmiania
                          pakowania (bez zmiany procesora) bylby szbszy od 10% do nastpnego procesora
                          nastepnej generacji :).

                          Naprawde nonsens.

                          Koncze nasze sympatyczne poszukiwanie prawdy.

                          • Gość: Irydzina Szwajcarzyno, pomyśl! IP: *.jjs.pl 14.06.05, 19:30
                            Oba aeroplany są w fazie planów. Zdarzało się już, że po oblataniu osiągi były
                            gorsze od tego, co obiecał marketing. Spiegel jako prasa fachowa, u hu hu hu hu
                            hu hu!
                            • Gość: fritz Re: Szwajcarzyno, pomyśl! IP: *.adsl.solnet.ch 14.06.05, 21:43
                              > Oba aeroplany są w fazie planów. Zdarzało się już, że po oblataniu osiągi
                              były
                              > gorsze od tego, co obiecał marketing

                              bezsensowny argument.
                              Spiegel jako prasa fachowa, u hu hu hu hu
                              >
                              > hu hu!

                              Zgadza sie :). Te informacje pokazuja sie ciagle w roznej prasie. To w Spieglu
                              jest po prostu prawidlowym powtorzeniem informacji dla takich typow jak ty. B-
                              787 jest po prostu maszyna innej generacji niz A350 ktory jest modifikacja
                              przestarzalego modelu.
                              • Gość: Irydion myślałem, że w Szwajcarii mają mądrzejszych :( IP: *.jjs.pl 14.06.05, 21:52
                                Ale mają tam dobre biblioteki,
                                proszę się wybrać i poczytać co tego typu piśmidła wypisywały na przykład o
                                DC10, gdy miał się pojawić. A ten samolot dopiero zabił ludzi z powodu wad
                                konstrukcyjnych! Setki, setki!

                                W ogóle LOT jest marginalną, drogą linią i kogo to interesuje, kogo wybierze.
                                Niech policzą, co się bardziej opłaca i niech wybiorą. Byle nie ił62. To są
                                sprawy dla fachowców, a my nie znamy danych a także proponowanych cen.
                                • Gość: fritz Re: myślałem, że w Szwajcarii mają mądrzejszych : IP: *.adsl.solnet.ch 15.06.05, 09:31
                                  Co ma piernik do wiatraka?

                                  B-787 jest o klase lepsza maszyna od A350 i dokladnie o to chodzi.

                                  Co do myslenia: myslisz piszac na temat.
                                  To naprawde nie szkodzi.
                                  • nocnylot Re: myślałem, że w Szwajcarii mają mądrzejszych : 15.06.05, 10:16
                                    Ale skad Ty wiesz jaki jest A350 skoro nawet w airbusie do konca tego nie
                                    wiedza. To jest dopiero wczesny koncept, ktory moze ulec duzej ewolucji.
                                    Przesledz sobie jak ewoluowal Dreamliner...
                                    nl
                                    • Gość: fritz Re: myślałem, że w Szwajcarii mają mądrzejszych : IP: *.adsl.solnet.ch 15.06.05, 14:29
                                      Niemiecki tygodnik Spiegel to podal, ze A350 jest zmodifikowana wersja A330, a
                                      wiec samolotem starej generacji.
                                      Zobacz link w moim pierwszym poscie.

                                      Spiegel jest lewicowy, extremalnie antyamerykanski i pro Airbus.
                                      • nocnylot Re: myślałem, że w Szwajcarii mają mądrzejszych : 15.06.05, 14:39
                                        Ale nie jest fachowym pismem... To taki co tygodniowy Bild... Wole fachowa
                                        prase lotnicza. Tam takich bzdur nie wypisuja...
                                        nl
                                        • nocnylot A350 nie jest juz ewolucja A330 15.06.05, 17:54
                                          Gdybys mial jeszcze watpliwosci... Szefowie Airbusa oficjalnie przyznali
                                          dzisiaj podczas salonu w Le Bourget, ze pierwotna idea robienia A350 jako
                                          ewolucji A330 byla chybiona i ze wlasnie od czasu kiedy zmienili koncept na
                                          zupelnie nowy projekt zaczeli sie nim interesowac potencjalni klienci. Masz tu
                                          cytat z Reuters:

                                          But Airbus officials have acknowledged in Paris they lost business by leaving
                                          the mid-sized market to Boeing, and that an earlier version of the A350
                                          • Gość: fritz Re: A350 nie jest juz ewolucja A330 IP: *.adsl.solnet.ch 15.06.05, 23:48
                                            Od teraz nie jest poprawka A330. Wczoraj jeszcze byl co Airbus uznal za blad.
                                            Czyzby zdazyli rano przeczytac moja post :)).
                                            Tak to sie swiat toczy. A wiec zaczynaja z budowa nowej maszyny od podstaw. Na
                                            modifikacje A330 przewidywali 5 lat, na calkowiecie nowa maszyne trzeba bedzie
                                            poczekac dalsze dwa lata, a wiec wchodzi na rynke mniej wiecej 4 lata po B 787.
                                            To jest duzo czasu na czekanie. Firma, LOT, moze w tym czasie spokojnie
                                            zbankrutowac.
                                            • Gość: fritz I zeby bylo jeszcze smieszeniej, jak sie sytuacje IP: *.adsl.solnet.ch 16.06.05, 00:05
                                              zmieniaja:

                                              www.sueddeutsche.de/,wirl4/wirtschaft/artikel/919/54865/
                                              Boeing 747

                                              Nachfrage nach dem Jumbo-Jet zieht wieder an.

                                              Zapotrzebowania na Jumbo 747 znowu rosnie.

                                              Na przedluzona wersje. Jedna z firm, ktora chce, zeby Boeing zmodyfikowal B
                                              747 jest Lufhansa ! :)).

                                              "Mehrere Fluggesellschaften, darunter auch die Lufthansa, drängen den
                                              Hersteller, die so genannte "747 Advanced" zu bauen."

                                              Pare linie lotniczych, miedzy nimi rowniez Lufthansa chca zmusci producenta do
                                              budowania 747 Advanced.

                                              Tak, ze dyskusja, ktory model jest bardziej oplacalny, jak napisalem w jednym z
                                              postow, zalezy naprawde od konkretnej sytuacji. Wlasciwie lepszego przykladu na
                                              potwierdzenie tego, jak to, ze Lufthansa chce aby 747 byl modernizowany nie
                                              mozna sobie wyobrazic.

                                              Dlatego wlasnie teraz B 787 jest najlepsza obecna maszyna dla LOTu. A350, w
                                              pelni nowa, a nie juz przestarzala, gdyby byla na bazie A330, przyjdzie duzo
                                              pozniej.
                                              Trzeba po prostu wziasc Lufthanse za przyklad a nie zacietrzewiac sie.
                                              • nocnylot Re: I zeby bylo jeszcze smieszeniej, jak sie sytu 16.06.05, 00:22
                                                Tak, ale zauwaz ze od pewnego czasu B747 sprzedaje sie prawie tylko i wylacznie
                                                w wersji cargo.
                                                nl
          • nocnylot Re: Airbus bez trzech zdań 14.06.05, 23:09
            To jakis absurd mowienie o tym czy A350 jest lepszy, czy gorszy od Dreamlinera.
            A350 jest poki co konceptem, ktory wciaz sie zmienia i jego parametry wciaz nie
            sa do konca znane. Co wiecej, jak to bywa w takich przypadkach firmy ktore
            teraz skladaja duze zamowienia (jak Qatar) beda mialy pewien wplyw na to jaki
            bedzie definitywny A350. Dreamliner tez dosc znacznie ewoluowal podczas procesu
            prac nad nim. A350 jest tylko wstepnym konceptem. Prace nad nim zaczac sie maja
            we wrzesniu.
            nl
    • Gość: aviator Jesli LOT ma same Boeningi teraz, to IP: *.arcor-ip.net 14.06.05, 12:52
      raczej powinien wybrac ponownie te firme, ze wzgledow serwisowania i znajomosci
      sprzetu przez mechanikow i pilotow. Tak podpowiada logika.

      Wielkie Airbusy nie beda nigdy ladowaly w Warszawie, wiec to nie jest opcja dla
      nas.
      • nocnylot Re: Jesli LOT ma same Boeningi teraz, to 14.06.05, 15:03
        Ty Aviator! Naucz sie czytac... Nikt nigdy nie mowil o wielkich airbusach dla
        lotu...
        nl
      • Gość: Maro Re: Jesli LOT ma same Boeningi teraz, to IP: *.eranet.pl 14.06.05, 15:10
        Ha ha ha ha. Kupowanie A350 tylko dlatego że jest Europejski to jakieś
        nieporozumienia. A A380 skończy karierę szybko i spektakularnie. Przecież to
        jest najlepszy cel dla terrorystów. Walnięcie takim czymś w cokolwiek to
        dopiero fajerwerek. I jaki sukces propagandowy.
        • Gość: fritz Re: Jesli LOT ma same Boeningi teraz, to IP: *.adsl.solnet.ch 14.06.05, 15:38
          Airbus ma z A380 jeszcze jeden powazny problem mianowicie musi sprzedac okolo
          260 maszyn (stara informacja o 220 zostala zrewidowana) aby wogolo pokryc
          koszta produkcji, nie mowiac o zysku. Ma dopiero zamowienia na 150 maszyn.

          Problem polega na tym, ze A380 jest tak olbrzymi, ze oplaca go sie uzywac tylko
          na specjalnych liniach. Do tego dochodzi, ze na ziemi musi byc rowniez
          przygotowana odpowiednia infrastruktura przygotowana na przyjecie tego ptaszka.
          Koszty przygotowania lotniska wynosza wedlug danych niemieckich okolo 100 mln
          euro.
          Innymi slowy, wiekszosc lini lotniczych dla ktorych kupno oplaca sie, juz go
          zamowily. A co z reszta? Przyszlosc nie wyglada dobrze dla Airbusa. Na dotacje
          z Uni bedzie rowniez placic Polski podatnik.
          • nocnylot Re: Jesli LOT ma same Boeningi teraz, to 14.06.05, 22:53
            kolejna demagogia. Skad wiesz, ze wiekszosc? Dokladnie takich samych argumentow
            uzywano gdy powstawal 747. Tez trzeba bylo przebudowywac infrastruktury
            lotnisk... I co? Kriere zrobil niesamowita!
            nl
            • Gość: fritz Re: Jesli LOT ma same Boeningi teraz, to IP: *.adsl.solnet.ch 15.06.05, 09:43
              nocnylot napisał:

              > kolejna demagogia. Skad wiesz, ze wiekszosc? Dokladnie takich samych
              argumentow
              >
              > uzywano gdy powstawal 747. Tez trzeba bylo przebudowywac infrastruktury
              > lotnisk... I co? Kriere zrobil niesamowita!

              To nie jest demagogia, tylko ocena rynku przez Boeinga z ktora sie zgadzam. O
              kosztach przebudowy lotnisk pisala prasa niemiecka ( i ze nie jest to takie
              oczywiste)

              A380 jest olbrzymem. Wyobraz sobie zaladowac i wyladowac 800 osob... szybko. To
              musi trwac.
              Boeing jest zdania, ze przyszly rynek nalezy do samolotow bezposrednio
              laczacych cele, sredniej wielkosci. Zgadzam sie z Boeingiem.
              A380 jest wedlug Boeinga po prostu za... duzy. Oczywiscie istnieja linie
              punkty, dla ktorych A380 jest idealnym modelem, pytanie jest tylko, czy jest
              ich wystarczajaco duzo, aby caly projekt A380 komercjalnie sie oplacal dla
              Airbusa.

              I jeszcze jedno: Airbus probuje rozpaczliwie budowac model konkurencyjny do
              B787, a wiec A350, natomiast Boeing nie wogole nie zamierza budowac modelu
              konkurencyjnego do A380.

              Tja, to chyba tez cos znaczy?


              Nie wiem.
              • nocnylot Re: Jesli LOT ma same Boeningi teraz, to 15.06.05, 10:04
                800 osob to bedzie ewentualnie latac na wewnetrznych japonskich liniach. Oni
                juz teraz do 747 potrafia wsadzic blisko 500. Standard to 555 miejsc. Argumenty
                boeinga sa smieszne zwarzywszy, ze dokladnie takie same wysuwano pod adresem
                747. Tez wrozono mu komercyjna klape... Zreszta czego sie spodziewasz po
                analizach boeinga. Chyba nie przypuszczasz, ze napisza iz A380 bedzie sukcesem.
                Nawet jesli tak mysla.
                A co do braku odpowiedzi nie masz racji. Boeing niestety w ostatnim czasie
                zatracil dynamike rozwoju i po prostu sie zagapili. Dreamliner jest pierwszym
                od ilu lat zupelnie nowym modelem. Od 20? Zreszta staraja sie ratowac przed
                ofensywa A380. Bo czym innym jest ogloszona wczoraj informacja o planach
                kolejnego "przedluzenia" 747, zrobienia jeszcze wiekszej jego wersji? Pytanie
                ile mozna modernizowac 40-letnia konstrukcje?
                nl
        • nocnylot Re: Jesli LOT ma same Boeningi teraz, to 14.06.05, 22:51
          Libijczycy swego czasu walneli w 747, jak dotad najwiekszy samolot pasazerski.
          I jakos to jego kariery nie ukrocilo. Ani tez najwieksza katastrofa lotnicza w
          historii w ktorej wziely udzial dwa jumbo... Nie badz demagogiem!
          nl
    • Gość: Andy Re: Salon lotniczy w Le Bourget: Hossa w powietrz IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 14.06.05, 16:42
      Ja chce Boeninga 787, ktorym moglbym podrozowac bez przesiadki WARSZAWA-MIAMI :)
      Superek!!!!! A tak powaznie, to panowie Z LOT-u jest tylko jedna obcja: B
      787!!!!!
      • Gość: gabec Re: Salon lotniczy w Le Bourget: Hossa w powietrz IP: *.autocom.pl 16.06.05, 14:19
        Ja sadze ze panowie z Lotu juz Cie posluchali. Gdy przegladniesz sobie
        zamowienia na B787 zobaczysz ze w maju jakis niezidentyfikowany odbiorca
        zamowil 6 B787. Pamietam ze na poczatku roku mowiono ze Lot wlasnie w maju ma
        zlozyc zamowienia na swoje zamoloty. Dlaczego tego nie ogloszono?? Polityka.
        Najpierw glosowania we Francji i Holangii na temat konstytucji a teraz sprawa
        budzetu. Odwleczenie ogloszenia tej informacji mialo nie draznic dodatkowo
        Francuzow ktorzy i tak byli i sa przeciwni konstytucji.
        • nocnylot Re: Salon lotniczy w Le Bourget: Hossa w powietrz 16.06.05, 15:03
          Chyba jednak nie, nabywca tych 6 samolotow juz sie zidentyfikowal - First
          Choice Airlines...
          nl
    • samsone Ciekawy artykul w Die Welt. 14.06.05, 16:50
      www2.welt.de/data/2005/06/11/730521.html
      a tak pozatym to co nowego Rosjanie robia, chyba nie spia.
      • Gość: fritz Re: Ciekawy artykul w Die Welt. IP: *.adsl.solnet.ch 14.06.05, 16:55
        Jeszcze nie wiadomo, za jakie pieniadze Airbus chce A350 budowac :::))).


        Dobre. A juz sprzedaja.

        "Im direkten Konkurrenzkampf zwischen den beiden neuen Langstrecken-Flugzeugen
        Boeing 787 und Airbus A350 hat Boeing mit 266 Bestellungen die Nase vorn. Bei
        Airbus ist noch nicht einmal die Finanzierung geklärt. "
        • rwy Re: Ciekawy artykul w Die Welt. 14.06.05, 17:18
          Zapominacie o jednym.
          Ani B787, ani A350 nie sa samolotami, o ktorych cokolwiek wiadomo. Poza tym, ze
          powstaja/powstana. Juz 777 wymaga zmiany myslenia i dzialania w stosunku do
          767, wiec 787, z nowymi silnikami zupelnie bedzie od LOTu wymagal rowniez
          zmiany zaplecza. Doswiadczenie 767/737 nie ma tu wiele do rzeczy. To beda
          calkiem inne maszyny.
          Wojna rozgrywa sie o to, co pojdzie za zamowieniem samolotow LR: czyli co zyska
          LOT, i jaka technologie wybierze.
          I tu zaczyna sie wazna kwestia, bo Airbus oferuje single cockpit, co sprawia,
          ze pilot z A320 niewiele musi sie doszkolic, aby latac na A330/A340/A380.
          Boeing to rozne cockpity roznych samolotow, w tym w obrebie samego 737 [737 NG].

          Za tym idzie kolejny element. Juz dzis wyszkoleni sa ludzie na A330/A320 poza
          LOT. I to kolejny problem. Na krotka mete LOT moze miec nowa zaloge na Airbusa,
          ktora bedzie musiala sie szkolic samodzielnie, aby utrzymac prace, bo juz dzis
          sa ludzie, ktorzy niemal od zaraz moga latac na oferowanych rynkowi Airbusach.
          W przypadku 787 koszta poniesie linia, bo ten argument juz nie jest skuteczny.
          Koszta zmiany parku maszynowego, szkolenia mechanikow w przypadku 787 czy
          330/350 wystapia w podobnym zakresie.

          787 ma jeszcze jeden mankament: LOT, jesli sie chce rozwijac, musi oferowac
          jakis poziom uslug. W konfiguracji 787 dostepnej od 2008, nadal bedzie mial
          maszyne oferujaca 220 miejsc. Jesli LOT rozwinie wschodnie rynki i USA, jak
          zapowiada, w przyszlym roku, maszyna tego typu jest za mala. 240-250 miejsc to
          optimum na rynek wschodni, gdyz tam liczy sie duza klasa biznes. Czyli
          potencjalnie iles miejsc ekonomicznej moze byc zamienione na poszerzony biznes.
          Jednak... Sam Boeing pokazuje, ze dluzsza wersja 787 ma byc gotowa od 2010.
          Czyli na rowni z Airbusem 350.
          Takze, takie gadanie, jak w kilku postach jest, nie jest do konca prawda. To
          nie tylko to, czym sie lata, ale ile miejsc oferuje i jak z nich beda
          generowane przychody, jest istotne.
          Niebagatelna kwestia pozostaje rowniez LH, ktora majac wplyw na decyzje LOTu,
          bo kontroluje Swissa, ktory ma w reku papiery LOTu, probuje cicho ingerowac w
          wybor samolotu. Wiesc gminna niesie, ze wybor Airbusa da LOTowi bonusa w
          postaci 5 nowych maszyn A330 juz w 2006, ktore sa z puli LH.
          A co sie wydarzy naprawde, okaze sie za jakis czas.
          • Gość: fritz Re: Ciekawy artykul w Die Welt. IP: *.adsl.solnet.ch 14.06.05, 18:28
            rwy napisał:

            > Zapominacie o jednym.
            > Ani B787, ani A350 nie sa samolotami, o ktorych cokolwiek wiadomo. Poza tym,
            ze
            >
            > powstaja/powstana

            Nie. Wiadomo jest, ze B787 jest zupelnie nowa maszyna. Wiadomo jest, ze A350
            jest modifikowanym A330. To jest pryncypilna znana roznica miedzy dwoma
            modelami.

            Dalej wiadomo jest o B787 tak samo jak o A380 ze beda zuzywaly o okolo 20%
            mniej paliwa od samolotow starej generacji. Engineering jest juz do tego
            stopnia rozwiniety, ze tego rodzaju wypowiedzi sa bardzo zblizone do prawdy. W
            kazdym badz razie, wierza w to wszyscy kupujacy nowe samoloty. I to juz do
            bardzo dawna. Wierza rowniez kupujacy A380. I wierza kupujac B787 (266
            zamowien).

            Juz 777 wymaga zmiany myslenia i dzialania w stosunku do
            > 767, wiec 787, z nowymi silnikami zupelnie bedzie od LOTu wymagal rowniez
            > zmiany zaplecza. Doswiadczenie 767/737 nie ma tu wiele do rzeczy. To beda
            > calkiem inne maszyny.

            Alez oczywiscie, ale w kazdej firmie jest kontynuacja w sposobie budowania,
            prowadzenia servicu i etc. To sie nazywa kultura firmy. Ogolne doswiadczenie ze
            sprzetem, aparatura do servicu i setki innych malych drobiazgow decyduja
            wlasnie o prefesialnosci. To doswiadczenie rosnie tylko i wylacznie z rutyna i
            nie da sie opanowac w ciagu 3 miesiecznego kursu. Zdaje sie, ze nigdy nie
            miales nic wspolnego z polami doswiadczalnymi albo servicem skomplikowanych
            urzadzen.

            LOT, i jaka technologie wybierze.
            > I tu zaczyna sie wazna kwestia, bo Airbus oferuje single cockpit, co sprawia,
            > ze pilot z A320 niewiele musi sie doszkolic, aby latac na A330/A340/A380.
            > Boeing to rozne cockpity roznych samolotow, w tym w obrebie samego 737 [737
            NG]
            > .

            Chodzi konkretnie o B787. A330 jest stara generacja. A340 rowniez. A380 nigdy
            nie bedzie dobry dla LOTu. No, nigdy moze nie, ale w ciagu nastepnych 20 lat na
            pewno nie. Dla LOTu sa decyduajace najblizsze lat, czy zostanie zdegenerowany
            do lini dowozowej dla Lufthansy i oda gratis 40 mln rynek, czy bedzie potrafil
            sie rozwijac. I tu jedyna szansa jest B787.


            > Za tym idzie kolejny element. Juz dzis wyszkoleni sa ludzie na A330/A320 poza
            > LOT. I to kolejny problem. Na krotka mete LOT moze miec nowa zaloge na
            Airbusa,
            >
            > ktora bedzie musiala sie szkolic samodzielnie, aby utrzymac prace, bo juz
            dzis
            > sa ludzie, ktorzy niemal od zaraz moga latac na oferowanych rynkowi
            Airbusach.
            > W przypadku 787 koszta poniesie linia, bo ten argument juz nie jest skuteczny.
            > Koszta zmiany parku maszynowego, szkolenia mechanikow w przypadku 787 czy
            > 330/350 wystapia w podobnym zakresie

            A330 i A350 sa starymi modelami, nieporywnywalnie drozszymi w eksploatacji.

            > 787 ma jeszcze jeden mankament: LOT, jesli sie chce rozwijac, musi oferowac
            > jakis poziom uslug. W konfiguracji 787 dostepnej od 2008, nadal bedzie mial
            > maszyne oferujaca 220 miejsc.

            B787 jest w trzech wersjach: chyba do 270 osob, nie pamietam.


            > Jednak... Sam Boeing pokazuje, ze dluzsza wersja 787 ma byc gotowa od 2010.
            > Czyli na rowni z Airbusem 350.

            A350 jest stara technologia. A350 jest modifikowana A330. To jest zupelnie inna
            generacja niz B787 czy tez A380. Na tym polega zasadnicza roznica. Zobacz moja
            1. post.


            Takze, takie gadanie, jak w kilku postach jest, nie jest do konca prawda. To
            > nie tylko to, czym sie lata, ale ile miejsc oferuje i jak z nich beda
            > generowane przychody, jest istotne.

            > Niebagatelna kwestia pozostaje rowniez LH, ktora majac wplyw na decyzje LOTu,
            > bo kontroluje Swissa, ktory ma w reku papiery LOTu,

            To nie jest prawda. Lufthansa ma Swiss, ale akcje LOTu naleza do
            masy "spadkowej" po SwissAir i znajduja sie w rekach "komornika". Akcje to
            mozna kupic.

            " probuje cicho ingerowac w
            > wybor samolotu. Wiesc gminna niesie, ze wybor Airbusa da LOTowi bonusa w
            > postaci 5 nowych maszyn A330 juz w 2006, ktore sa z puli LH.
            > A co sie wydarzy naprawde, okaze sie za jakis czas.

            To jest dokladnie ten problem naciskow politycznych. Zostanie wymuszone kupno
            gorszego samolotu wpedzajacego LOT conajmniej w bankructwo, a o ile przezyje to
            jako mala linia regionalna. Naciski na polski rzad wywiera nie Lufthansa tylko
            szefowie panstw, ktorych firmy sa udzialowcami Airbusa, a wiec Schröder,
            Chirac i Blair.

            Decyzja o kupnie B787 decyduje o przezyciu LOTu. Rezygnacja z B787 jest
            ekonomicznym idiotyzmem. Dlatego wlasnie B787 jest w tej chwili najlepiej
            sprzedajacym sie samolotem w historii. A to jest z cala pewnosci argument.
            Jezeli go nie uznasz, to zakladasz, ze eksperci tych wszystkich bardzo duzych i
            znanych lini (Kanadyjskie, Japonskie, Indyjskie i...) sa zwyklymi idiotami nie
            wiedzacymi, ze ich szczescie lezy w A350.

            A moze to nie ich eksperci sa idiotami, tylko skorumpowany rzad polski ma
            zamiar dac znowu d... starym przyjacielom, Schröderowi & Co. niszczac przy
            okazji polska firme.



            • Gość: di Re: Ciekawy artykul w Die Welt. IP: *.kjj.estpak.ee 14.06.05, 18:54
              mam pytania dla ciebie

              piszesz "...eksperci tych wszystkich bardzo duzych i
              znanych lini (Kanadyjskie, Japonskie, Indyjskie i...) sa zwyklymi idiotami nie
              wiedzacymi, ze ich szczescie lezy w A350."
              ale wtedy wychodzi ze ci co kupuja Airbusy sa ideotami. ???
              Czy Airbusy maja choc jeden atut w porownaniu z B ???
              Czy zuzycie paliwa o 20% mniej jednej konstrukcji moze byc najwazniejszym
              atutem ??? czy inne czynniki nie moga spowodowac ze to straci / poprostu
              przestanie miec jakiekolwiek znaczenie ???
              • Gość: fritz Re: Ciekawy artykul w Die Welt. IP: *.adsl.solnet.ch 14.06.05, 19:51
                Czy Airbusy maja choc jeden atut w porownaniu z B ???

                To nie jest wlasciwie postawione pytanie.

                Airbus wyprzedzil Boeinga o jedna generacje, poprzednia (!) generacje
                samolotow. Szczegolnie w punkcie elektroniki. Za to Boeing jest tanszy w
                serwisie

                www.icao.int/icao/en/ro/allpirg/allpirg4/wp28app.pdf
                Nie mniej maszyny Airbusa byly lepsze, co rowniez pokazywaly liczby sprzedazy.

                Boeing obudzil sie po paru latach i ostatnie modele wyrownaly ta przewage: np
                B777 jeszcze jeden model, nie pamietam teraz ktory.

                Inny model Airbus A380 w klasie samolotow pasazerskich tej wielkosci jest
                najlepsza maszyna, zuzywa rowniez okolo 20% mniej niz konkurencje. Pomimo tego
                B777 sprzedaje sie bardzo dobrze. Prawdopodobnie dla tego, ze A380 jest tak
                wielki, ze trudno go bedzie zapelnic i kiedy nie jest zapelniony, koszta
                wygladaja inaczej.
                To jest przyklad, kiedy pomimo tego, ze A380 jest samolotem naj... naj... moze
                sie okazac katastrofa ekonomiczna. Zwlaszcza, ze lotniska musza rowniez zostac
                przygotowane na przyjecie tego ptaszka.


                Jezeli chodzi o B787 to w tej chwili Airbus nie ma lepszego modelu. I z
                wypowiedzi Airbusa wynika, ze jeszcze dlugo nie bedzie mial, poniewaz A350
                bedzie modyfikowanym samolotem starej generacji, A330, a nie nowej generacji
                jak np. A380.

                > Czy zuzycie paliwa o 20% mniej jednej konstrukcji moze byc najwazniejszym
                > atutem ??? czy inne czynniki nie moga spowodowac ze to straci / poprostu
                > przestanie miec jakiekolwiek znaczenie ???

                B787 ma jeszcze 2 olbrzymie plus punkty. Ma zasieg poand 17'000 km i moze
                wszedzie ladowac praktycznie na kazdym lotnisku i jego wielkosc jest taka, ze
                sie da bardzo dobrze zapelnic a to oznacza maksymalnie ekonomicznie uzywac.

                Ten olbrzymi zasieg B787 powoduje, ze LOT nie musi korzystac z hubow
                niemieckich na otworzenie bezposrednich lini do praktycznie wszystkich waznych
                miejsc na ziemi. A to oznacza, ze LOT przestaje byc tylko linia dowozowa dla
                Lufthansy.

                Tak ze nie chodzi tu tylko o 20% mniejsze zuzycie, tylko rowniez o cala
                strategie funkcjonowania firmy. Strategie, ktora umozliwia naprawde dobra
                przyszlosc, spora niezaleznosc i rozwoj, rowniez niezwykle wazny dla calego
                zycia gospodarczego w Polsce.

                Dygresja.
                Zreszta na tym polegala zasadnicza roznica miedzy ocenami rynku przez Airbus i
                Boeinga. Airbus byl zdania, przyszlosci nalezy do olbrzymow i hubow. Boeing
                natomiast, ze przyszlosc nalezy do srednich samolotow umozliwiajacych
                bezposrednie polaczenia. Airbus zbudowal A380, B787. Obydwie maszyny sa
                najlepszymi swojej klasy przescigajac modele konkurencji o generacje rozwoju.
                Koniec dygresji.


                Dzieki B787 beda mogly istniec rowniez bezposrednie polaczenia np. Krakow-
                LosAngeles albo Tokio. Teraz jest wrecz fantazja. Gospodarcze znaczenie takich
                polaczen jest bardzo wysokie. To da sie wrecz porownac z (nie)istniejacymi
                autostradami dla rozwoju gospodarki.

                Z tych wlasnie powodow B787 jest wrecz idealnym modelem dla LOTu i dla
                gospodarki w Polsce. Rezygnacja z tego rozwiazania bylaby przestepwem.

                P.S.
                Koszta paliwa oznaczaja o ile pamietam (moga sie naprawde mylic) okolo 30%
                calych koszto eksploatacji: 20% oszczednosc to jest bardzo duzo!! Moze
                zadecydowac o bankructwie firmy.
                • Gość: Tom Re: Ciekawy artykul w Die Welt. IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 14.06.05, 20:43
                  Porównujesz autobus z samochodem miejskim i wychodzi ci, że autobusy są
                  niepotrzebne. A to zależy jak i co komu.
                  • Gość: fritz Re: Ciekawy artykul w Die Welt. IP: *.adsl.solnet.ch 14.06.05, 21:40
                    Gość portalu: Tom napisał(a):

                    > Porównujesz autobus z samochodem miejskim i wychodzi ci, że autobusy są
                    > niepotrzebne. A to zależy jak i co komu.

                    Nie zrozumiales. A380 jest przykladem, ze model moze byc doskonaly w swojej
                    klasie, ale pomimo tego moze miec cechy eliminujace go z rynku.

                    Albo inaczej: (to jest tylko przyklad ! ) male zuzycie paliwa, ale service
                    trzeba robic 3 razy czesciej: w ten sposob cala oszczednosc w jednym miejscu
                    bylaby przejadana w innym miejscu.

                    Boeingi sa pryncypialnie w serwisie duzo tansze od Airbusa (zobacz link) a do
                    tego dochodzi, ze B 787 jest okolo 20% oszczedniejszy od A330 i dlatego rowniez
                    od A 350 i do tego dochodzi olbrzymi zasieg i do tego dochodzi samodzielne
                    obslugiwanie dalekich odcinkow i do teg dochodzi olbrzymia wartosc dodana dla
                    gospodarki polskiej (wieksza atrakcyjnosc: osiagasz Polske nie ladujac w
                    Niemczech)jako miejsca rozwoju i produkcji dzieki bezposrednim polaczeniem... i
                    to powinno wystarczyc na podjecie zupelnej jasnej i oczywistej decyzji:

                    kupno B787 jest absolutnie jedyna racjonalna decyzja.
                    • Gość: di Re: Ciekawy artykul w Die Welt. IP: *.kjj.estpak.ee 14.06.05, 22:11
                      Pracuje troche na lotnisku i nie wdajac sie w szczegoly co do lokalizacji
                      powiem jedno: miasto jest w porownaniu do jakiegokolwiek z top 10
                      polskich "cieniem" - 450.000 ludzi, ale nie zdarzylo sie jeszcze zeby samolotem
                      lecialo mniej niz 80 pasazerow, nie uwzgledniajac lotu do peewnego sasiedniego
                      miasta do ktorego jest dziennie kolo 10 lotow (kolo 50 pasazerow - pomijajac
                      wszystkie inne mozliwosci polaczenia do niego - prom kolo 8 razy dziennie oraz
                      helikopter razy kolo 13). Tak wiec, pomijajac powyzsze, ilosc pasazerow z roku
                      na rok rosnie w tempie kolo 20%, co rowniez na rynku i polski i innych cen i
                      wsch euro. Pozatym ilosc pasazerow rosnie wszedzie.

                      Wiec wnioskuje ze teza jako ze efektywnosc duzych samolotow A na liniach
                      swiatowych anglomeracji moze sie okazac bajka jest smieszna dla mnie.
                      Przyszlosc zdaje sie byc wlasnie za tymi polaczeniami, szczegolnie jak beda
                      obslugiwane przez ekonomiczne olbzymy A.

                      mysle ze tobie ktos zaplacil. skad te "...zupelnej jasnej i oczywistej
                      decyzji." ???
                      tyle czasu tu spedziles na tym forum - to nie jest normalne.

                      PS sori za moj polski dawno nie uzywam :)
                      • fritz.fritz Re: Ciekawy artykul w Die Welt. 15.06.05, 09:27
                        "Wiec wnioskuje ze teza jako ze efektywnosc duzych samolotow A na liniach
                        swiatowych anglomeracji moze sie okazac bajka jest smieszna dla mnie.
                        Przyszlosc zdaje sie byc wlasnie za tymi polaczeniami, szczegolnie jak beda
                        obslugiwane przez ekonomiczne olbzymy A."

                        Mozliwe, ze nie wyrazilem sie jasno.

                        Teze postawilem nie ja, ale Boeing. W tym punkcie ma dokladnie inne zdanie niz
                        Airbus. I niz ty, jak z tego wynika.

                        Wedlug mnie Boeing ma racje. Wskazuja na to rowniez liczby sprzedazy B-787 no i
                        Airbusa A380. On z cala pewnoscia jest swietna maszyna na wybranych trasach...
                        i na tym konczy sie story wedlug Boeinga. Z czym sie calkowicie zgadzam.

                        W kazdy badz razie, to Airbus probuje rozpaczliwie budowac model konkurencyjny
                        do B-787 a nie Boeing model konkurencyjny do A380.

                        >
                        > mysle ze tobie ktos zaplacil. skad te "...zupelnej jasnej i oczywistej
                        > decyzji." ???
                        > tyle czasu tu spedziles na tym forum - to nie jest normalne.
                        >
                        Temat mnie wciagnal. Poza tym bardzo szybko pisze, tak ze az tak dlugo to
                        naprawde nie trwa.


                • nocnylot Re: Ciekawy artykul w Die Welt. 14.06.05, 23:15
                  Gość portalu: fritz napisał(a):
                  Airbus wyprzedzil Boeinga o jedna generacje, poprzednia (!) generacje
                  > samolotow. Szczegolnie w punkcie elektroniki. Za to Boeing jest tanszy w
                  > serwisie
                  >
                  > www.icao.int/icao/en/ro/allpirg/allpirg4/wp28app.pdf


                  Sorry, ale to sa cyfry brutto, ktore nic nie znacza. Wiadomo, ze godzina
                  eksploatacji boeinga 747 kosztuje wiecej niz godzina eksploatacji embraera
                  170... Przeciez to nalezy przeliczyc na przetransportowanego pasazera, tone
                  cargo, komfort, etc.
                  nl
                  • Gość: fritz Re: Ciekawy artykul w Die Welt. IP: *.adsl.solnet.ch 15.06.05, 09:28
                    > 170... Przeciez to nalezy przeliczyc na przetransportowanego pasazera, tone
                    > cargo, komfort, etc.

                    Oczywiscie, porownywac nalezy tylko typy podobne.
                    • nocnylot Re: Ciekawy artykul w Die Welt. 15.06.05, 10:12
                      Ale to nie jest takie latwe. Zalezy od rynku, od udzialu cargo w przewozie i
                      etc. Nie mozna porownywac po prostu cyfr. Np. nie dalej jak miesiac temu
                      szefowie chilijskiego LAN, najzdrowszej finansowo i najdynamiczniej rozwijajcej
                      sie kompanii w Ameryce (i ktora lata na boeingach i airbusach) oglosili program
                      wejscia na argentynski rynek. Zapowiedzieli, ze LAN Argentina wystartuje
                      boeingami, bo te akurat maja pod reka, ale jak najszybciej zostana one
                      zmienione na airbusy bowiem "na potrzeby tego rynku sa one najbardziej cost-
                      efficient"
                      nl
                      • Gość: carlo Opinia Arabów o A-330..... IP: *.aster.pl 15.06.05, 10:47



                        في الخطوط الجوية القطرية هدفنا هو ترك انطباعات لا تنسى في أي وقت تسافر به معنا.

                        لأننا نملك أصغر أسطول عمرا في السماء فاننا نستطيع تحديث خدماتنا على الطائرات
                        باستمرار وعلى كل من الدرجة الأولى، السياحية ودرجة رجال الأعمال.

                        لقد قمنا مؤخرا باضافة نوع جديد من الطائرات الى أسطولنا، A330، والتي تملك أحدث
                        التقنيات على متنها، الا أننا وبنفس الوقت لانهمل بقية أسطولنا، حيث نقوم باضافة
                        مقاعد جديدة ووسائل ترفيه للتأكد من تكامل وانسجام الخدمات طوال الوقت.

                        في الخطوط الجوية القطرية نبحث دائما عن طرق تطوير خدماتنا لك، وقد قمنا مؤخرا باضافة
                        قوائم للطعام على رحلات القطاع الأوروبي.


                        Jak widzicie , jeden z większych klientów Airbusa ma dobre zdanie o tej
                        maszynie;))
                        • Gość: fritz Re: Opinia Arabów o A-330..... IP: *.adsl.solnet.ch 15.06.05, 14:45
                          :::::::::)))))))))))))
                          • Gość: meerkat1 Re: Opinia Arabów o A-330..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.05, 18:08
                            Czy moglbym tez poprosic o opinie polnocnych Koreanczykow o bombowcach B-2
                            oraz Iranczykow- o Tomahawkach (nb. produkowanych przez Boeinga)?

                            Interesuje mnie zwlaszcza co sadza o ich zdolnosci zapalania paliwa oraz
                            trafiania w srednie, a nawet male male lotniska. :-)))
                            • Gość: meerkat1 Aktualna liczba zamowien... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.05, 18:36
                              Zastrzegam, ze sprzed konca dnia na Le Bourget.

                              Airbus uzyskal dotad w biezacym roku 255 zamowien (lacznie na wszystkie typy);

                              Boeing-589 (ditto)
                            • Gość: carlo Re: Opinia Arabów o A-330..... IP: *.aster.pl 15.06.05, 19:04
                              Odpowiadasz na :
                              Gość portalu: meerkat1 napisał(a):

                              > Czy moglbym tez poprosic o opinie polnocnych Koreanczykow o bombowcach B-2
                              > oraz Iranczykow- o Tomahawkach (nb. produkowanych przez Boeinga)?
                              >
                              > Interesuje mnie zwlaszcza co sadza o ich zdolnosci zapalania paliwa oraz
                              > trafiania w srednie, a nawet male male lotniska. :-)))


                              Spoko, teraz pracuję nad opinią Iran Air o IL 96 M. Ale się postaram.;)))
                      • Gość: fritz Re: Ciekawy artykul w Die Welt. IP: *.adsl.solnet.ch 15.06.05, 14:44
                        Oczywiscie ze nie. Dlatego jezeli porownujesz musisz np. wziasc maszyny, ktore
                        moga siebie zastepowac, a wiec bioracych podobna ilosc pasazerow i majaca
                        podobny zasieg. Z tego wynika z reguly podobny sposob eksploatowania i wtedy
                        mozna porownac koszta, zwlaszcza ze chodzi po prostu o dane statystyczne
                        zebrane dla danych modeli w przeciagu calego okresu.

                        Co do twojego przykladu: Chodzi zawsze o konkretne modele. Boeing przespal
                        defacto jedna generacje. Teraz ma jedna super maszyne B 787 a Airbus A380. Ale
                        w poprzedniej generacji Airbus mial nowoczesniejsze maszyny. Co prawda Boeing
                        ma pare typow posrednich, przy pomocy ktorych zamknal (tylko dla tych typow a
                        nie dla calej generacji) przerwe, jak np. B777.

                        Ale dla wielu innych typow Airbus z poprzedniej generacji moze byc lepszy niz
                        Boeinga.

                        Dlatego nie mozna ogolnie powiedziec, Airbus jest lepszy czy tez Boeing jest
                        lepszy, tylko wypowiedz musi brzmiec:

                        "Dla tych i tych potrzeb ten samolot tej firmy jest lepszy".

                        Ogolna forma wypowiedzi prowadzi po prostu do irracjonalnej wojny...
                        religijnej :).

                        My teraz mowimy konkretnie o B787 i o jego lansowanym przez Airbusa modelu
                        konkurencyjnym A350, a wiec o porownaniu samolotu nastepnej generacji z
                        samolotem powstajacym na bazie samolotu poprzedniej generacji ze wszystkimi jej
                        wadami.

                        W calej dyskusji chodzi tylko o te dwa modele i LOT, linie lotnicza z
                        okreslonym profilem, sredniej wielkosci znajdujacej sie w okreslonym miejscu
                        kuli ziemskiej i o to, ktory z tych dwoch modeli najdaje sie lepiej dla lini
                        LOT.
                        I to jest wszystko :)

                        Ok, koncze mila dyskusje
                        • Gość: pilot_arbuza Re: Ciekawy artykul w Die Welt. IP: 5.6.2D* / *.qatar.net.qa 15.06.05, 16:08
                          Gość portalu: fritz napisał(a):

                          > I to jest wszystko :)
                          >
                          > Ok, koncze mila dyskusje

                          NARESZCZIE!!
                          Bo piszesz bez pojęcia
                          EOT
                          • Gość: fritz Re: Ciekawy artykul w Die Welt. IP: *.adsl.solnet.ch 15.06.05, 23:36
                            To nie ja, tylko Boeing i Airbus. Mianowicie ich cytowalem.

                            Jezeli uwazasz, ze sa idiotami, twoj problem.
              • Gość: meerkat Zuzycie paliwa i koszt eksploatacji to czynnik nr1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.05, 17:52
                "Czy zuzycie paliwa o 20% mniej jednej konstrukcji moze byc najwazniejszym
                atutem ??? czy inne czynniki nie moga spowodowac ze to straci / poprostu
                przestanie miec jakiekolwiek znaczenie ???"

                W obecnej sytuacji rynkowej JEST. I dlatego wlasnie Boeing Corp. zrezygnowal z
                pierwotnego Dreamlinera, ktory juz byl na rajzbretach (luksusowa masyzna majaca
                latac z predkoscia przydzwiekowa), bowiem okazalo sie, ze linie lotnicze nie sa
                po prostu zainteresowane kupnem takiego samolotu, mimo ze skrocilby on znacznie
                czas podrozy przez Pacyfik (np. San Francisko-Pekin, cyz Los Angeles-Sydney).

                Kwestionariusz rozeslany liniom lotniczym wykazal jasno, ze w obecnej sytuacji
                rynkowej najbardziej liczy sie dla nich:

                1.Spadek zuzycia paliwa.

                2.Redukcja kosztow oblugi naziemnej.

                Wszystkie inne czynniki, nawet kompatibilnosc z posiadanym juz taborem znalazly
                sie dopiero na dalszych miejscach.

                I dlatego w B-787 polozono nacisk wlasnie na te czynniki.

                NB. Wg samych linii lotniczych i ekspertow przemyslu lotniczego, ich najwieksza
                pozycja w budzecie jest zdecydowanie wlasnie PALIWO!!!

                A w zwiazku z rosnacym popytem ( zwlaszcza ze strony takich gigantow
                ekonomicznych jak Chiny i Indie), przy prawie maksymalnym obecnie wydobyciu,
                nic nie wskazuje na spadek cen ropy w najblizszej dekadzie.
                Oscyluje ona obecnie w granicach $50-$55 za barylke, podczas gdy przez
                dziesiatki lat strategia linii lotniczych zakladala cene w granicach
                $25-$30!
    • Gość: stefan lot to porazka cenowa IP: *.VCLIENT.CWRU.Edu 14.06.05, 22:43
      chcialem poleciec lotem ze stanow do polski. ale lece czeskimi liniami, bo o
      200 dolarow taniej. jezeli celem lotu jest wozenie klienetow z warszawy czy
      krakowa do chicago, ktozy to klienci nie sa w stanie znalezc sobie taniego
      biletu (z roznych przyczyn) to gratuluje perspektywicznego myslenia o firmie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja