Salon lotniczy w Le Bourget: Walka o pieniądze ...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.05, 18:39
"Zamówienia Boeinga to kontrakty, a w przypadku Airbusa mówi się dopiero o
deklaracjach zakupu - przynajmniej w przypadku A350."

No wlasnie- drobna roznica.

    • marcus_crassus Salon lotniczy w Le Bourget: Walka o pieniądze ... 15.06.05, 18:40
      albo gazeta ma zle info albo cos zle przeczytalem.wg rannych newsow boeing juz ma wiecej kontraktow na salonie niz airbus...poszukam pozniej danych
      • nocnylot Re: Salon lotniczy w Le Bourget: Walka o pieniądz 15.06.05, 19:36
        Zle przeczytales, ale nie rano tylko teraz. Nigdzie w tekscie nie ma
        informacji, ze Airbus ma wiecej zamowien niz Boeing. Wieksza jest jedynie
        wartosc zamowien (i deklaracji) Airbusa. To dzieki zamowieniom na A380.
        nl
        • meerkat1 Ile kto ma dotad zamowien w 2005 16.06.05, 06:09


          Liczba zamowien (nie: options) w 2005. (stan z srody rano, June 15)

          Airbus:255

          Boeing: 589

          Nota bene liczba ta nie uwzglednia srodowego zamowienia 20 Boeingow przez
          Alaska Airlines, co podnosi te ostatnia liczbe do 609, co portal, updatowany
          codziennie, z pewnoscia uwzgledni juz w czwartek. Abstrahujac od konkretnych
          liczb proporcja jest juz od pewnego czasu z grubsza ta sama- co najmniej 2:1 na
          rzecz Boeinga.

          Zrodlo: <www.justplanes.com>. Vide!

          NB powtarzam to, co napisalem wczesniej: o wyraznym trendzie bedziemy mogli
          powiedziec w styczniu 2006, kiedy bedzie jasne ile obu producentow ma pewnych
          zamowien za caly 2005 rok, z uwzglednieniem odwolanych.
          Niektore linie wahaja sie wciaz np., co do A-350, watpiac w budowe tej maszyny,
          nie mowiac o czasie dostawy, ze wzgledu na oczekiwany proces przed Trybunalem
          WTO w sprawie subsydiow panstwowych dla Airbusa.
    • Gość: LULU A ILE ZAMÓWIEŃ MAJĄ NASI??? IP: *.emag.pl 16.06.05, 07:33
      Czy "Gazeta" nie mogłaby nam pokazać sukcesy naszych zuchów na "Salonie", bo
      czytanie wyłącznie o Boeingach i Airbusach trochę już nudzi.
      W koncu nasz przemysł lotniczy trochę grosza podatnika (w przeszłości)
      przeputał. Niech teraz pokaże co potrafi.
    • Gość: IGLICA Re: Salon lotniczy w Le Bourget: Walka o pieniądz IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 17.06.05, 00:00
      Co tu Gazeta plecie jakie buleczki? (Juz jakis czas temu byl pewien minister od
      buleczek i wiemy jak sie to skonczylo) Airbus dostal jak narazie wstepne
      zamowienie na 50 maszyn, tak aby projekt 350 mogl przejsc pod glosowanie rady
      nadzorczej w polowie wrzesnia. 350 to modyfikacja istniejacego 330 i nikt
      jeszcze nie wie czy Airbus zdazy ze wszystkim do 2010.
      787 jest juz w fazie produkcji i jak narazie jedynym problemem jest
      przeniesienie modulu kadluba z produkcji pojedynczej w warunkach
      laboratoryjnych do producji seryjnej. Bedzie zuzywac 20% mniej paliwa niz 350,
      a dla pasazerow pomyslano o wiekszych oknach, wiecej ilosci swiezego powietrza,
      lepszym oswietleniu i pakowniejszych pojemnikach na bagaz podreczny.
      Sam Airbus zreszta przyznal ze przegral wojne z 787 czyli uznal jego lepsza
      wartosc. Tymczasem zamowienia na superjumbo 380 sie skonczyly (mowi sie ze moze
      jakas linia z Indii sie skusi na pare sztuk) a produkcja tych juz zamowionych
      przesunela sie prawie o rok. Szanowna redakcjo prosze sobie poczytac newwires
      na Reuters (I/AIR) i nie pisac bajeczek
      • nocnylot Re: Salon lotniczy w Le Bourget: Walka o pieniądz 17.06.05, 01:12
        Sorry ale to Ty pleciesz buleczki.... Albo co najmniej jestes troche opozniony.
        Przede wszystkim A350 nie bedzie modyfikacja A330. Taki byl pierwotny pomysl,
        ale kierownictwo Airbusa oficjalnie przyznalo, ze byl to blad i opracowalo
        zupelnie nowy koncept (tez z duzymi oknami i nowymi ekonomicznymi silnikami). I
        to prawdopodobnie wlasnie to sprawilo, ze posypaly sie zamowienia. Bo jest ich
        juz znacznie wiecej niz 50 o ktorych mowisz. W czwartek wieczorem zamowien i
        oficjalnych deklaracji checi zakupu A350 bylo juz 105.
        Co do 380 to caly czas sacza sie nowe zamowienia. Na dzien dzisiejszy jest 159.
        Ale jest zupelnie normalne w branzy, ze wiele kompanii czeka az dany samolot
        zacznie regularnie latac przed zlozeniem zamowien. Przesledz chociazby historie
        zamowien na 747. Na poczatku tez byly dosc niesmiale! Eksperci przewiduja m.in.
        ze na 380 w wersji cargo bedzie jeszcze sporo chetnych. Co do opozniej to tez
        nie nalezy dramatyzowac, tez jest to norma. Zreszta bylo to przewidziane w
        kontraktach. 787 tez ma juz troche opoznienia i pewnie powiekszy sie one gdy
        dojdzie do testow w locie. Malo bylo w historii samolotow, ktore powstaly bez
        zadnych opoznien. Ostatnim przykladem byl Embraer 170, tez dostarczono go kilka
        miesiecy po zapowiadanym terminie.
        nl
        • Gość: roabk Re: Salon lotniczy w Le Bourget: Walka o pieniądz IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 17.06.05, 05:47
          > Co do 380 to caly czas sacza sie nowe zamowienia.

          Tak saczenie sie to najlepsze slowo. Narazie w powodz to sie nie zamienia.
          Wielu ekspertow lotniczych (oczywiscie nie zwiazanch z Airbusem) twierdzi ze
          ten samolot sie nie sprzeda w dostatecznej ilosci aby pokryc koszta. I nie
          porownuj z 747 - to byla inna epoka, inny rynek.
          • Gość: robak Re: Salon lotniczy w Le Bourget: Walka o pieniądz IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 17.06.05, 05:54
            A swoja droga to Airbus strasznie sie zblaznil. Wystarczy zobaczyc historie
            ich "350". Na poczatku bylo wysmiewanie sie z 787 i twierdzenie ze ich 330 jest
            wystarczajacy dobry aby konkurowac, potem stwierdzili ze musza go "poprawic",
            potem ze Boeing stosujac materialy kompozytowe robi kroliki doswiadczalne z
            pasazerow. Teraz okazuje sie Airbus A350 jest zupelnie nowym somolotem, tez z
            kompozytow i tez z duzymi oknami. Nastepie pewnie Airbus bedzie kopiowac
            nowatorskie zespoly pneumatyczne i elektryczne na 787. Co dalej ??
            • meerkat1 Aktualny stan zamowien 17.06.05, 19:04
              Airbus 350: 105 zamowien/opcji

              Boeing 787: 260 zamowien

              Ogol zamowien w biezacym roku( na wszystkie typ maszyn pasazerskich):

              Airbus: 413

              Boeing: 624

              Stan do 18:00 GMT, June 17, 2005
              • Gość: dimi Re: Aktualny stan zamowien IP: *.kjj.estpak.ee 17.06.05, 21:45
                zamowienia v Le Bourget

                A - wartosc zamowien 30bn euro
                B - 12bn euro

                :)))

                no comments
                • Gość: jast Re: Aktualny stan zamowien IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 17.06.05, 21:50
                  Airbus jest znany z tego ze dla efektu kumuluje zamowienia na Paris Air Show
                  aby sie chwalic. Wot, taka ich propaganda - maja prawo. W 2005 Boeing sprzeda
                  wiecej samolotow na wiecej $$ niz Airbus - tak pisza wszystkie magazyny
                  lotnicze. Air Show to tylko 1 tydzien w roku.
                  • Gość: dimi Re: Aktualny stan zamowien IP: *.kjj.estpak.ee 18.06.05, 09:00
                    tak sobie mow. szkoda ze magazyny lotnicze nie skladaja zamowien.
    • Gość: dimi Re: Salon lotniczy w Le Bourget: Walka o pieniądz IP: *.kjj.estpak.ee 18.06.05, 09:15
      nie jestem fanem ani A ani B, ale smiac mi sie chciallo z tych gosci co robili
      z A duza kupe zlomu, a z B najwyzsze osiagniecie techniczne i marketingowe
      wszechswiata. Powod ku temu byl dosc zdaja sie oczewisty dla kazdego -
      uwielbianie USA i niechec do Europy, co w kupie jest dosc chore moim zdaniem
      jako ze uniemozliwia zdrowe objektywne spojrzenie na sprawy.

      normalnie myslacy czlowiek rozumie ze nie ma znaczacej roznicy miedzy obydwoma
      producentami, kazdy zyje dzieki dotacjom/ulgom i produkuje podobne samoloty.
      roznia sie koncepcje co do przyszlosci lotnictwa - wyraza sie to w pjawieniu
      sie a380 i dreamlinera - oczewiste jest ze przyszlosc nalezy do obydwu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja