Gość: Poke IP: *.t1-audio.pl 26.07.02, 14:35 Wytlumaczcie mi prosze (bo ekomom ze mnie zaden) co myslicie o planie Kolotki. Ma szanse powodzenia czy tez to pobozne zyczenia? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: lupo Re: Ej, ekonomisci, wytlumaczcie... IP: 141.39.41.* 26.07.02, 14:41 Gość portalu: Poke napisał(a): > Wytlumaczcie mi prosze (bo ekomom ze mnie zaden) co myslicie o planie Kolotki. > Ma szanse powodzenia czy tez to pobozne zyczenia? Michael Jackson przeczytal "Strategie dla Polski" i zniknal ze sceny. Nie wrozy to najlepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kwasek Re: Ej, ekonomisci, wytlumaczcie... IP: *.se.com.pl / 10.0.100.* 26.07.02, 14:57 Gość portalu: Poke napisał(a): > Wytlumaczcie mi prosze (bo ekomom ze mnie zaden) co myslicie o planie Kolotki. > Ma szanse powodzenia czy tez to pobozne zyczenia? Uwazam, że gabinet Millera ma dużą szanse na wzrost ... bezrobocia, a co myśleliście? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ajax Re: Ej, ekonomisci, wytlumaczcie... IP: *.ite.waw.pl 29.07.02, 08:00 Zgadza sie. Nie moze byc dobrze w kraju rzadzonym przez premiera - robotnika, po kursach Wyzszej Szkoly Nauk Politycznych przy KC PZPR, oraz prezydenta bez dyplomu jakiegokolwiek uniwersytetu/politechniki. Czy w 40-milionowym narodzie naprawde nie ma osob wyksztalconych i kompetentnych ? Same Nikosie Dyzmy !!! Przyjrzyjcie sie im dokladnie, a przyznacie mi racje. Oczywiscie w kolejce do wladzy stoja jeszcze gorsi i groza narasta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej I bardzo dobrze... IP: *.chello.pl 29.07.02, 12:04 Gość portalu: ajax napisał(a): > Zgadza sie. Nie moze byc dobrze w kraju rzadzonym przez premiera - robotnika, > po kursach Wyzszej Szkoly Nauk Politycznych przy KC PZPR, oraz prezydenta bez > dyplomu jakiegokolwiek uniwersytetu/politechniki. Czy w 40-milionowym narodzie > naprawde nie ma osob wyksztalconych i kompetentnych ? Same Nikosie Dyzmy !!! > Przyjrzyjcie sie im dokladnie, a przyznacie mi racje. Oczywiscie w kolejce do > wladzy stoja jeszcze gorsi i groza narasta. A ja uważam zupełnie przeciwnie. Najgorzej jest, jak władzę sprawują ludzie którzy nie wiedzą jak żyje prosty naród, którego jest większość. Tacy "profesorowie" mają skłonność do bujania w obłokach. Miller był robotnikiem, służbę wojskową odbywał na łodzi podwodnej. A WSNS nie był taką złą szkołą, bo świetnie go przygotował do kariery politycznej (no może z dokładnością do kontrowersyjnych dowcipów męsko-damskich). Moim zdaniem Miller jest elokwentny, ma doskonałe riposty i nigdy się nie denerwuje. Co do Kwaśniewskiego, to była kwestia jego braku wyobraźni, albo zaniedbania, że nie napisał pracy dyplomowej. Dla kogoś kto na studiach był prymusem to nie było wielkie wyzwanie, bo dyplomy piszą i bronią naprawdę słabi ludzie. A skoro mowa o doświadczeniach życiowych różnych ważnych ludzi w Polsce, to dowiedziałem się, że również Kołodko nie od razu dostał się na studia i pracował przez jakiś czas jako robotnik. Dla mnie to dodatkowy (choć zapewne niezamierzony) atut. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MACIEJ Moze troche prawdy IP: *.ny325.east.verizon.net 30.07.02, 03:40 Gość portalu: Andrzej napisał(a): > Tacy "profesorowie" mają skłonność do bujania w obłokach. Miller był > robotnikiem, służbę wojskową odbywał na łodzi podwodnej. A WSNS nie był taką > złą szkołą, bo świetnie go przygotował do kariery politycznej (no może z > dokładnością do kontrowersyjnych dowcipów męsko-damskich). WSNS wyzsza szkola byla tylko z nazwy. To byla szkola dla aktywu partyjnego,by dowartosciowac troche ludzi. > Moim zdaniem Miller > jest elokwentny, ma doskonałe riposty i nigdy się nie denerwuje. > Co do Kwaśniewskiego, to była kwestia jego braku wyobraźni, albo zaniedbania, > że nie napisał pracy dyplomowej. Dla kogoś kto na studiach był prymusem to nie > było wielkie wyzwanie, bo dyplomy piszą i bronią naprawdę słabi ludzie. Nie zapominaj ze Kwasniewski nie studiowal w Warszawie. A UG bylo gorsze niz EP na SGPiS. Mam kuzynke po UG i nie moge sie z nia dogadac. > A skoro mowa o doświadczeniach życiowych różnych ważnych ludzi w Polsce, to > dowiedziałem się, że również Kołodko nie od razu dostał się na studia i > pracował przez jakiś czas jako robotnik. Dla mnie to dodatkowy (choć zapewne > niezamierzony) atut. Przynajmniej Kolodko nie ma nadwagi jak prawie mgr Kwasniewski. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A Re: Moze troche prawdy IP: *.dialup.optusnet.com.au 31.07.02, 11:34 >Mam kuzynke po UG i nie moge sie z nia dogadac.< Mam nadzieje, ze nie z powodu UG. Bez UG to juz nia w ogole......... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej Re: Moze troche prawdy IP: *.chello.pl 05.08.02, 12:32 Gość portalu: MACIEJ napisał(a): > Gość portalu: Andrzej napisał(a): > > > WSNS wyzsza szkola byla tylko z nazwy. > To byla szkola dla aktywu partyjnego,by dowartosciowac troche ludzi. > Jeżeli Miller jest samoukiem, to jeszcze bardziej go podziwiam (nie znaczy to, że lubię). > > Nie zapominaj ze Kwasniewski nie studiowal w Warszawie. > A UG bylo gorsze niz EP na SGPiS. Jeżeli założymy, że na uczelnie w wielkich miastach trafiają ludzie podobnie utalentowani, to ten kto wśród nich był prymusem musiał być zdolniejszy od innych. To dość obiektywna miara. > Mam kuzynke po UG i nie moge sie z nia dogadac. > Nie chcę być złośliwy, ale Ty także masz problemy z dogadaniem się w sieci z niektórymi ludźmi po czy z SGH (ja przeważnie zgadzam się z tym co piszesz). Ja także nie mogę się porozumieć z niektórymi ludźmi po swojej uczelni. To nie jest kwestia uczelni czy miasta, tylko ludzi, ich charakterów i poglądów. > > Przynajmniej Kolodko nie ma nadwagi jak prawie mgr Kwasniewski. Widać że ostatnio nie widziałeś Kwaśniewskiego. Już kilka miesięcy temu zrzucił zbędne kilogramy - naprawdę ma świetną sylwetkę. Moim zdaniem "poświęca się" żeby robić jak najlepsze wrażenie w ostatniej fazie negocjacji przed przystąpieniem do Unii oraz lepiej trafiać do rodaków przed referendum unijnym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paweł Re: I bardzo dobrze... IP: 62.233.204.* 30.07.02, 04:40 Gość portalu: Andrzej napisał(a): > Gość portalu: ajax napisał(a): > > > Zgadza sie. Nie moze byc dobrze w kraju rzadzonym przez premiera - robotni > ka, > > po kursach Wyzszej Szkoly Nauk Politycznych przy KC PZPR, oraz prezydenta > bez > > dyplomu jakiegokolwiek uniwersytetu/politechniki. Czy w 40-milionowym > narodzie > > naprawde nie ma osob wyksztalconych i kompetentnych ? Same Nikosie Dyzmy ! > !! > > Przyjrzyjcie sie im dokladnie, a przyznacie mi racje. Oczywiscie w kolejce > do > > wladzy stoja jeszcze gorsi i groza narasta. > > A ja uważam zupełnie przeciwnie. Najgorzej jest, jak władzę sprawują ludzie > którzy nie wiedzą jak żyje prosty naród, którego jest większość. > Tacy "profesorowie" mają skłonność do bujania w obłokach. Miller był > robotnikiem, służbę wojskową odbywał na łodzi podwodnej. A WSNS nie był taką > złą szkołą, bo świetnie go przygotował do kariery politycznej (no może z > dokładnością do kontrowersyjnych dowcipów męsko-damskich). Moim zdaniem Miller > jest elokwentny, ma doskonałe riposty i nigdy się nie denerwuje. > Co do Kwaśniewskiego, to była kwestia jego braku wyobraźni, albo zaniedbania, > że nie napisał pracy dyplomowej. Dla kogoś kto na studiach był prymusem to nie > było wielkie wyzwanie, bo dyplomy piszą i bronią naprawdę słabi ludzie. <b>Trzeba być naprawdę chamem, żeby broniąc śmierdzącego lenia i oportunistę, obrażać innych, którzy często ciężko pracowali na swoje wyniki.</b> > A skoro mowa o doświadczeniach życiowych różnych ważnych ludzi w Polsce, to > dowiedziałem się, że również Kołodko nie od razu dostał się na studia i > pracował przez jakiś czas jako robotnik. Dla mnie to dodatkowy (choć zapewne > niezamierzony) atut. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ajax FATALNIE IP: *.ite.waw.pl 31.07.02, 08:26 Miejscem robornika jest warsztat, fabryka, budowa, ... ale nie gabinet premiera duzego panstwa w Europie. Kolejny raz przekonuje sie o trwaniu w rodakach komunistycznej swiadomosci, przyzwyczajen i oczekiwan. Miller jest OK bo jako ex-robotnik zna zycie prostych ludzi. To i mamy skutki takich robotniczych rzadow i gowniane perspektywy (!) Ukonczenie Wyzszej Szkole Nauk Politycznych przy KC PZPR powinno eliminowac jej pracownikow i absolwentow z zycia publicznego raz na zawsze. W bibliotekach sa jeszcze dostepne dziela "naukowe" jej wykladowcow, prace dyplomowe i podreczniki dla studentow. Mozna sprawdzic, czego tam uczono. Ciekaw jestem, na na jaki temat i co pisal w swojej rozprawie magisterskiej premier Leszek Miller ? Moze jakies wydawnictwo zechce oglosic ja drukiem ? Obawiam sie, ze po tych slowach zaczna sie pozary bibliotek i kradzieze co cenniejszych "czerwonych krukow". Czy naprawde w panstwie o populacji ᡠ mln ludzi nie ma lepszych ludzi na stanowisko prezydenta, premiera, ministra, ... ? Jest wielu kompetentnych ludzi z dyplomami wyzszych uczelni (niekiedy kilkoma naraz!), dyplomami renomowanych wyzszych uczelni europejskich i amerykanskich, bardzo dobra znajomoscia kilku jezykow, kultura, wygladem ... a wybrano Kwasniewskiego, Millera, Pola, i im podobnych. Przy takich rzadach gospodarka nie ruszy. Cofnie sie do okresu dotacji dla panstwowych bankrutow, re-nacjonalizacji, zablokowania wolnego rynku i kontroli waluty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jr Re: Ej, ekonomisci, wytlumaczcie... IP: 203.129.132.* 29.07.02, 08:12 moglbys przytoczyc pare punktow tego planu prosze... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Giles Re: Ej, ekonomisci, wytlumaczcie... IP: 62.154.238.* 29.07.02, 17:04 ..zycze kolodce powodzenia, ale nie widze wielu powodow do optymizmu. raczej przeciwnie. np oddluzanie panstwowych przedsiebiorstw (chodzi o dlugi wobec zus- u i wogole skarbu panstwa)moim zdaniem nic nie da. za 5 lat znowu trzeba je bedzie ponownie oddluzac. ogolnie w programie kolodki jest za duzo nacisku na rezym kursowy ,a za malo na reforme struktury wydatkow. o zrownowazeniu budzetu wogole jego program nie wspomina. tak wiec po rzadami kolodki kolejny roku bedziemy zyc ponad stan :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pawel-l Re: Ej, ekonomisci, wytlumaczcie... IP: *.prochem.com.pl / 1.0.0.* 30.07.02, 08:21 Jest to kolejny plan na przeczekanie. Poprzesuwamy środki z jednych dziedzin do innych. A nuż gospodarka ruszy i cały splendor spadnie na nas. Ciekawe że żaden ekonomista nie potrafi powiedzieć kiedy gospodarka ruszy i dlaczego ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ajax FATALNIE IP: *.ite.waw.pl 05.08.02, 11:28 Miejscem robornika jest warsztat, fabryka, budowa, ... ale nie gabinet premiera duzego panstwa w Europie. Kolejny raz przekonuje sie o trwaniu w rodakach komunistycznej swiadomosci, przyzwyczajen i oczekiwan. Miller jest OK bo jako ex-robotnik zna zycie prostych ludzi. To i mamy skutki takich robotniczych rzadow i gowniane perspektywy (!) Ukonczenie Wyzszej Szkole Nauk Politycznych przy KC PZPR powinno eliminowac jej pracownikow i absolwentow z zycia publicznego raz na zawsze. W bibliotekach sa jeszcze dostepne dziela "naukowe" jej wykladowcow, prace dyplomowe i podreczniki dla studentow. Mozna sprawdzic, czego tam uczono. Ciekaw jestem, na na jaki temat i co pisal w swojej rozprawie magisterskiej premier Leszek Miller ? Moze jakies wydawnictwo zechce oglosic ja drukiem ? Obawiam sie, ze po tych slowach zaczna sie pozary bibliotek i kradzieze co cenniejszych "czerwonych krukow". Czy naprawde w panstwie o populacji 40 mln ludzi nie ma lepszych ludzi na stanowisko prezydenta, premiera, ministra, ... ? Jest wielu kompetentnych ludzi z dyplomami wyzszych uczelni (niekiedy kilkoma naraz!), dyplomami renomowanych wyzszych uczelni europejskich i amerykanskich, bardzo dobra znajomoscia kilku jezykow, kultura, wygladem ... a wybrano Kwasniewskiego, Millera, Pola, i im podobnych. Przy takich rzadach gospodarka nie ruszy. Cofnie sie do okresu dotacji dla panstwowych bankrutow, re-nacjonalizacji, zablokowania wolnego rynku i kontroli waluty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej Re: FATALNIE IP: *.chello.pl 05.08.02, 12:08 Gość portalu: ajax napisał(a): > Miejscem robornika jest warsztat, fabryka, budowa, ... ale nie gabinet premiera > > duzego panstwa w Europie. Naprawdę, dziwne że ludzie uważający się za super-wykształconych mają takie kłopoty z oceną sytuacji. I manipulują jak cholera. Przecież Miller zaczynał jako robotnik. Od wielu lat jest już inteligentem. A Bujak który skończył to samo technikum w Żyrardowie to także robotnik? Studia skończył po Millerze, zupełnie niedawno. > Kolejny raz przekonuje sie o trwaniu w rodakach > komunistycznej swiadomosci, przyzwyczajen i oczekiwan. Miller jest OK bo jako > ex-robotnik zna zycie prostych ludzi. To i mamy skutki takich robotniczych > rzadow i gowniane perspektywy (!) Sytuacja jaką odziedziczył SLD to skutki rządów koalicji AWS/UW. Komuna to już teraz prehistoria - leży w grobie od ponad 13 lat. Trzeba się zastanawiać co robić teraz żeby nie popaść w jeszcze większe tarapaty. > Ukonczenie Wyzszej Szkole Nauk Politycznych > przy KC PZPR powinno eliminowac jej pracownikow i absolwentow z zycia > publicznego raz na zawsze. [...] > Czy naprawde w panstwie o > populacji 40 mln ludzi nie ma lepszych ludzi na stanowisko prezydenta, > premiera, ministra, ... ? Ja niestety jestem demokratą i uważam że nikomu (poza przestępcami) nie można zabronić uczestnictwa w życiu publicznym. A wymienieni panowie to zawodowi politycy, bardzo utalentowani i sprawdzeni. Z jednym się zgodzę - nie są to Anie z Zielonego Wzgórza. > Jest wielu kompetentnych ludzi z dyplomami wyzszych > uczelni (niekiedy kilkoma naraz!), dyplomami renomowanych wyzszych uczelni > europejskich i amerykanskich, bardzo dobra znajomoscia kilku jezykow, kultura, > wygladem ... a wybrano Kwasniewskiego, Millera, Pola, i im podobnych. Ach, jakby się chciało dorwać do tej władzy! Tak jak w sąsiednich wątkach lepperowcom. Nie tak od razu. Poza dyplomami z uczelni warto jeszcze coś sobą reprezentować. I dać się poznać społeczeństwu. Studia kończą także ludzie niezrównoważeni psychicznie, schizofrenicy, również ludzie nieuczciwi. Trzeba ponadto mieć jakieś doświadczenie np. umieć działać w zespole oraz kierować ludźmi. Zanim Kwaśniewski i Miller weszli na wielką scenę, wiele lat terminowali. Przedwczesne kariery niewiele dają rządzonym i szybko się kończą. Przykłady: Pawlak, Walendziak, Piskorski. W krajach stabilnej demokracji niemożliwe jest żeby człowiek od razu po studiach, bez żadnego doświadczenia zawodowego i w działalności publicznej, rządził. To po prostu jest zbyt ryzykowne. > Przy takich rzadach gospodarka nie ruszy. Cofnie sie do okresu dotacji dla > panstwowych bankrutow, re-nacjonalizacji, zablokowania wolnego rynku i kontroli waluty. > Nigdzie się nie cofnie. Po co pisać takie bzdury? Jak się chce rządzić to trzeba społeczeństwu zaoferować coś lepszego niż inni. Nie należy zakładać że ludzie są tak rozhisteryzowani że im się wciśnie każdą głupotę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A Re: Jeszcze fatalniej IP: *.dialup.optusnet.com.au 05.08.02, 15:38 Ludzie kochani. Czy Wam do glowy nie przychodzi po tylu przykrych doswiadczeniach, ze demokracja to jest stale kontrolowanie tych wszystkich, ktorych wybraliscie w wyborach. A wiec i tych co pokonczyli uniwersytety lub tylko szkoly zawodowe byle jak, albo w ogole nic. Nie ma tak nigdzie w swiecie demokratycznym zeby ci "wybrani" robili to co obiecali a nie kanty, matactwa i swinstwa. Ta dziecinna wiara w Polsce, ze ktos jeszce "sie poswieca" dla ogolu nie pilnowany 24 godziny na dobe przez opozycje, prase, lobbing, tlum organizacji najprzerozniejszego kalibru - jest doprawdy rozbrajajaca. W kraju gdzie mieszkam, wybory sa obowiazkowe. Kazdy musi w (zwykle) sobote wyborcza zastanowic sie chwile w ktorym kierunku maja isc jego sprawy, przynajmniej w grubych zarysach. W sprawach waznych, ludzie maja zwykle dokad sie zwrocic i bronic swego, choc to nie jest to wcale najlepszy ze swiatow. Czy "oni" maja dyplomy, czy nie, nie jest najwazniejsze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MACIEJ Re: Jeszcze fatalniej IP: *.ny325.east.verizon.net 07.08.02, 14:42 Gość portalu: A napisał(a): > Ludzie kochani. Czy Wam do glowy nie przychodzi po tylu przykrych > doswiadczeniach, ze demokracja to jest stale kontrolowanie tych wszystkich, > ktorych wybraliscie w wyborach. A wiec i tych co pokonczyli uniwersytety lub > tylko szkoly zawodowe byle jak, albo w ogole nic. > Nie ma tak nigdzie w swiecie demokratycznym zeby ci "wybrani" robili to co > obiecali a nie kanty, matactwa i swinstwa. Ta dziecinna wiara w Polsce, ze ktos > > jeszce "sie poswieca" dla ogolu nie pilnowany 24 godziny na dobe przez > opozycje, prase, lobbing, tlum organizacji najprzerozniejszego kalibru - jest > doprawdy rozbrajajaca. Nic nie podniesie konkurencji jak dobra opozycja > W kraju gdzie mieszkam, wybory sa obowiazkowe. Kazdy musi w (zwykle) sobote > wyborcza zastanowic sie chwile w ktorym kierunku maja isc jego sprawy, > przynajmniej w grubych zarysach. W sprawach waznych, ludzie maja zwykle dokad > sie zwrocic i bronic swego, choc to nie jest to wcale najlepszy ze swiatow. > Czy "oni" maja dyplomy, czy nie, nie jest najwazniejsze. Tylko jak doorientowac ludzi ,ktorych zainteresowanie koncza sie w promieniu 200 metrow od miejsca zamieszkania? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ajax Re: FATALNIE IP: *.ite.waw.pl 09.08.02, 15:05 Nie odniosłeś się do wartości dyplomów ukończenia WSNS przy KC PZPR i dzieł powstałych w wyniku działalności ówczesnych pracowników "naukowych". Absolwenci nadal (o zgrozo) posługują się stopniami i tytułami naukowymi owej słynnej "uczelni". W niejednej czytelni można się zapoznać z poglądami i naukami autorów "czerwonych kruków". Lekturę polecam "demokratom", szczególnie tym z SLD. Konstytucja RP zakazuje szerzenia ideologii faszystowskiej i komunistycznej. Ten zapis rozumiem jako inkryminację faszystów i komunistów. Czyżby było odwrotnie ?!?! Prezydent przynosi Polsce wstyd. Ostatnio, w czasie wyzyty w USA na powitanie pocałował w rękę małżonkę Bush'a (co było potem, tego już telewizja nie pokazała, może bardzo późnym wieczorem na pay-per-view(?)). Powinien wiedzieć, że w USA całowanie kogokolwiek w rękę (nawet Alana Greenspan'a) jest żle widziane, może być uznane za molestowanie seksualne, a także to, że Prezydent RP powinien zachowywać się godnie. Reprezentuje bowiem godność Polski. No ale jego wcześniejsze popisy "w stanie wskazującym ..." nad grobami polskich oficerów zamordowanych przez komunistów są rekordem świata. On i jego towarzysze nie są dla mnie wzorem do naśladowania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A Re: FATALNIE IP: *.dialup.optusnet.com.au 10.08.02, 03:48 Gość portalu: ajax napisał(a): > Nie odniosłeś się do wartości dyplomów ukończenia WSNS przy KC PZPR i dzieł > powstałych w wyniku działalności ówczesnych pracowników "naukowych". Absolwenci > > nadal (o zgrozo) posługują się stopniami i tytułami naukowymi owej > słynnej "uczelni". W niejednej czytelni można się zapoznać z poglądami i > naukami autorów "czerwonych kruków". Lekturę polecam "demokratom", szczególnie > tym z SLD. To jest zwiazane z wladza tego ugrupowania. Wedlug mnie, problem zostanie rozwiazany przez nature. To jeszcze jeden ze skutkow przedwczesnego rozpoczecia okraglego stolu w Polsce. W tym czasie Gorbaczow jezdzil po stolicach demoludow i kolejno "wyciagal dywanik" spod nog swoich namiestnikow. Tak np. zrobil z Honekerem w NRD. Gdyby polskie rozmowy okraglego stolu odbyly sie pare miesiecy pozniej, prawdopodobnie komunisci w Polsce znalezliby sie w podobnej pozycji jak obecnie u naszych poludniowych sasiadow, tzn. z duzo mniejszym wplywem na bieg wydarzen. Ale to sa przeciez prozne "gdybania". > Prezydent przynosi Polsce wstyd. Ostatnio, w czasie wyzyty w USA na powitanie > pocałował w rękę małżonkę Bush'a (co było potem, tego już telewizja nie > pokazała, może bardzo późnym wieczorem na pay-per-view(?)). Powinien wiedzieć, > że w USA całowanie kogokolwiek w rękę (nawet Alana Greenspan'a) jest żle > widziane, może być uznane za molestowanie seksualne, a także to, że Prezydent > RP powinien zachowywać się godnie. Reprezentuje bowiem godność Polski. No ale > jego wcześniejsze popisy "w stanie wskazującym ..." nad grobami polskich > oficerów zamordowanych przez komunistów są rekordem świata. Nie sadze ze jest az tak zle. Amerykanie maja spore poczucie humoru i niejedno juz widzieli, szczegolnie w Waszyngtonie. Pozdrowienia A Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej Re: FATALNIE IP: *.chello.pl 10.08.02, 12:47 Gość portalu: ajax napisał(a): > Nie odniosłeś się do wartości dyplomów ukończenia WSNS przy KC PZPR i dzieł > powstałych w wyniku działalności ówczesnych pracowników "naukowych". Absolwenci > > nadal (o zgrozo) posługują się stopniami i tytułami naukowymi owej > słynnej "uczelni". W niejednej czytelni można się zapoznać z poglądami i > naukami autorów "czerwonych kruków". > Nie znam za bardzo tej szkoły i kto tam wykładał. Ale pracowali tam naprawdę różni ludzie, np. adiunktem był tam: Leszek Balcerowicz, ekonomista, pedagog; urodzony 19 stycznia 1947 roku w Lipnie; studia: Szkoła Główna Planowania i Statystyki, Warszawa 1970, St. John's University, Nowy Jork 1974 (Master of Business Administration); dr nauk ekon. 1975. Pracownik naukowo-dydaktyczny SGPiS, Warszawa 1970-, w Instytucie Międzynarodowych Stosunków Gospodarczych 1970-80, kier. zespołu badawczego przy Inst. Rozwoju Gosp. 1978-, sekr. naukowy Inst. Rozwoju Gospodarczego 1980-; pracownik naukowy Działu Polityki Gospodarczej Inst. Podstawowych Problemów Marksizmu-Leninizmu przy KC PZPR, Warszawa 1978-80; ... Ja uważam że Miller jest profesjonalistą najwyższej klasy, tak jak wielu jego kolegów z SLD. Oni kończyli różne szkoły, nie tylko WSNS. A może MIller to samorodny talent? > > Konstytucja RP zakazuje szerzenia ideologii faszystowskiej i komunistycznej. > Ten zapis rozumiem jako inkryminację faszystów i komunistów. Czyżby było > odwrotnie ?!?! > Nikt z SLD nie szerzy tych ideologii. Jeśli chodzi o partie w obecnym parlamencie w Polsce, to lider innej partii, bardzo bojowej oraz aktywnej - również na tym forum - nie ukrywa swojej fascynacji faszyzmem. > > On i jego towarzysze nie są dla mnie wzorem do naśladowania. Ja nie twierdzę, że są. Ale w tej chwili SLD (mimo wielu wad) jest najlepiej zorganizowaną partią i ma najlepsza ekipę. Są bardzo sprawni jako politycy. Gdyby u nas nie było komuny także by zrobili karierę. Moim ulubionym politykiem jest i pozostanie Tadeusz Mazowiecki, ale trzeba iść naprzód. Komuna upadła już ponad 13 lat temu, nie ma co ciągle do niej wracać. Trzeba ludzi oceniać na podstawie tego jak się zachowywali w ciągu ostatnich lat. Odpowiedz Link Zgłoś