Gość: 1st IP: *.gorzow.mm.pl 24.06.05, 23:31 jestem pierwszy ! Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Łodzianin Niklewicz-the best IP: 62.233.181.* 25.06.05, 07:40 A ja uważam, że red. Niklewicz jest najlepszy z dziennikarzy w zakresie światowych informacji gospodarczych i ma największą znajomość w zagadnianiach środków z Unii Europejskiej nie opuszczę żadnego artykułu gdziekolwiek się ukazuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tralala popieram IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.05, 21:20 w zpuełności popieram pzredmówcę -- voip.dxp.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sceptyk Re: Fuzje i przejęcia. Świat się łączy, Polska mn IP: *.aster.pl / *.aster.pl 25.06.05, 08:15 Fuzje są złe dla konsumentów, bo zmniejszają konkurencję. Mójbank po każdej fuzji podwyższał opłaty i prowizje. Samochody po fuzjach drożeją, a nie tanieją. Zyskują na tym jedynie managementy łaczonych firm oraz ci, kórzy obsługiwali proces fuzji (prawnicy, konsultanci, doradcy etc.). Po paru latach okazuje się (np. HP, AOL Time etc.), że fuzja zaszkodziła a nie pomogła łączącym się firmom, ale w chwili jej dokonywania jest totalny entuzjazm, a niedouczei dziennikarze niema sikają z radości relacjonując to. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: junona36 Re: Fuzje i przejęcia. Świat się łączy, Polska mn IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.06.05, 11:26 czyżbyś pracował w BPH??zgadzam się z Twoją opinią Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sceptyk Re: Fuzje i przejęcia. Świat się łączy, Polska mn IP: *.aster.pl / *.aster.pl 25.06.05, 18:48 Nie ale jestem byłym klientem PBK (to miałem na myśli pisząc mój bank). Każdej fuzjitowarzyszy kampania reklamowa ze "spontanicznymi" relacjami dziennikarskimi opłacanymi z budżetu którejś ze spółek. Prezes UOKiK też wyraża zgode bo jesteśmy na rynku europejskim i możemy np. czekac na banki zachodnie (które do nas nie wchodzą) etc. tak jak z Ożarowem - zgodzono się na fuzję po to, by telefonika wyeliminowała ostatniego konkurenta. Ludzie pozbywają się konkurencji po to, by sprzedawac drożej i tyle. A zwolnienia są zawsze i znikomy stopniu dotyczą managementu. I nie jestem komuchem, socjalistą etc. tylko zwolennikiem gospodarki rynkowej bez przymiotników. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fritz Re: Fuzje i przejęcia. Świat się łączy, Polska mn IP: *.adsl.solnet.ch 26.06.05, 11:41 Do tego dochodzi, ze do fuzji potrzeba dwoch. Jezeli firmy polskie sa teraz na etapie, ze chca same zarabiac a nie zostac "zfuzjonowane" to jest to naprawde bardzo dobry objaw. Ilosc fuzji w cale nie mozna uznac ze "pomiar" jakosci. Odpowiedz Link Zgłoś
acrobat4 Re: Fuzje i przejęcia. Świat się łączy, Polska mn 25.06.05, 15:44 Zgadzam się z tobą całkowicie. Dodam jeszcze, że następstwem fuzji są zwolnienia pracowników... Ale w mediach trąbi się tylko o korzyściach z takiej fuzji!!! ŻENADA... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: satytronx Re: Fuzje i przejęcia. Świat się łączy, Polska mn IP: *.w83-201.abo.wanadoo.fr 26.06.05, 17:30 czasami a raczej czesto mysle ze kapitalizm to jednak dziwny system , robi wszystko aby ulatwic tak zwana wolna konkurencje ktora to w pewnym momencie sprawia ze firmy lacza sie w poszukiwaniu legendarych oszczednosci i pomniejszania kosztow co powoduje ze doprowadza to, do systemow czysto komunistycznych to znaczy do posiadania rynku przez jedna firme (np microsoft posiadajacy monopol na sprzedaz i koncepcje programow etc etc )przed czym mialo strzec amerkanskie prawo antitrustowe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ttw Re: Fuzje i przejęcia. Świat się łączy, Polska mn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.05, 09:04 Czyzby poczatek konca ponad dwuletniego okresu "prosperity"? Ostatni boom fuzji i przejec wystapil bowiem na krotko przed peknieciem banki internetowej. Moze to jakas zaleznosc: ozywienie - gwaltowny wzrost sprzedazy - wzrost produkcji i zyskow - nasycenie rynku - ogromna konkurencja i coraz trudniejsze zbycie produkcji - spadek sprzedazy - potrzeba ciecia kosztow - fuzje - recesja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Daniel Cegielka Re: Fuzje i przejęcia. Świat się łączy, Polska mn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.05, 10:31 Poziom i liczba zachodzących fuzji świadczą o stanie gospodarki. W połowie i pod koniec lat 90 również odnotowaliśmy zwiększone tendencje do zawierania aliasów i tworzenia fuzji. Świadczy to o tym, że rynek jest już bardzo dojrzały i firmom trudniej jest zachowac wcześniejszą wysoką dynamikę wzrostu. Zamiast ekspansji starają się więc jednoczyć aby ciąć koszty, zabezpieczać i wzmacniać swoje pozycje na rynku. Fozje to nic innego jak globalna konsolodacja. Niestety tendencja taka może być zwiastunem nadchodzącego kryzysku gospodarczego - łącząc się firmy starają się przygotować na te trudniejsze czasy. Jeżeli polskie firmy nie poddają się tym tendencjom, to świadczy to o tym, że widzą przestrzeń do swojego dalszego rozwoju i nie widzą potrzeby aby dzielić z kimś swoje koszty i potencjalne zyki. Niestety w dłuższym okresie czasu małym formom może być znaczenie trudniej konklurować z globalnymi gigantami powstałymi dzięki fuzjom. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
homopolacus Polska =Albania 25.06.05, 11:30 Pod wzgledem rozwoju ekonomicznego Polska w swiecie zachodnim jest traktowana jak Albania ale o dziwo Polacy bardzo szczodrze postepuja z wlasnym rynkiem zbytu pozwalajac wejsc wszystkim ,poza oczywiscie polskimi producentami ,na wlasny rynek , polskie firmy sa zmuszone do eksportowania ,majac drobnointeligenckich ekonomistow wierzacych jeszcze w wolny rynek. Niemcy np. sprzedaja polska wieprzowine w Angli pod niemiecka marka nie mowiac juz o ochronie wlasnego rynku przed polska kielbasa. Czy ktorys z polskich wybitnych ekonomistow wolnorynkowcow probowal sprzedac jakis wysoko przetworzony polski produkt na Zachod? Polprodukty owszem ida bo nie konkuruja jako marka a wiec nie sa zagrozeniem dla miejscowych producentow . Panom akademikom radzilbym wziac kilka lekcji o ochronie wlasnego rynku u producentow ktorzy cos o tym wiedza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Daniel Cegielka Re: Polska =Albania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.05, 14:55 Bardzo zgadzam się z Twoją opinią. Polacy bardzo zyskaliby gdyby przy podejmowaniu swoich decyzji ekonomicznych (inwestycyjnych jak i konsumpcyjnych) w większym stopniu kierowali się swego rodzaju egoizmem narodowym: kupuję to i to, bo to jest polskie itd. Na równie silną uwagę zasługuje często głupia rezygnacja z bezpośredniej konkurencji i sprzedaż o wiele tańszych półfabrykatów czy wręcz surowców, np. miedź sprzedajemy w stanie surowym Anglikom, aby Ci mogli ją przetworzyć we własych fabrykach i odsprzedać nam po znacznie wyższej cenie - należy jednak podkreślić, że tego typu praktyki czasami bywają uzasadnione z ekonomicznego punktu widzenia. Chodzi o to aby nasza mentalność nie była mentalnością krajów trzeciego świata, a niestety zbyt często właśnie w taki sposób się zachowujemy. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
werrka Re: Polska =Albania 25.06.05, 15:57 Daniel Cegielka napisał: >> Polacy bardzo zyskaliby gdyby przy podejmowaniu swoich decyzji ekonomicznych (inwestycyjnych jak i konsumpcyjnych) w większym stopniu kierowali się swego rodzaju egoizmem narodowym: kupuję to i to, bo to jest polskie.<< Wszystko fajnie! ale bardzo prosze podaj mi produkty (mozemy sobie podarowac spozywcze), ktore sa tylko polskie, a w drugiej kolejnosci moze byc lista niepolskich produktow ale tu produkowanych przez zagraniczne firmy. Oczywiscie najpierw stawiamy na liste pierwsza. Ciezko bedzie... oj ciezko.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Daniel Cegiełka Re: Polska =Albania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.05, 16:40 Sznowna Werrko, jestem zdania, że stworzenie takiej listy nie byłoby takie trudne jak to sugerujesz. Bardzo ciekawie w tej naszej liście upalowałyby się różnego typu usługi, prawda? ;) Jeżeli pytasz o produkty rzeczowe to w dobie globalizacji coraz trudniej o 100% produkt rodzimy - ale odsyłam tu do takich pojęć jak: produkt globalny, globalna lokalizacja czy glokalizacja. Polecam się zastanowić nad procesem tworzenia wartości produktu, gdzie z geograficznego punktu widzenia zyskuje ona najwięcej (otrzymamy tu coś w stylu produktu w większości polskiego). Dalej jeżeli mamy już wartość produktu (i nakłady poniesione na jej uzyskanie) to powinniśmy zastanowić się nad przepływem kapitału w szerszym znaczeniu - co się dalej dzieje z tą wartością produktu, czy jest ona eksportowana czy może skierowana na rodzimy rynek, co dzieje sie z przychodami uzyskiwanymi z tej wartości produktu - czy są one reinwestowane w Polsce czy eksportowane? Życzę owocnych przemyśleń Pozdrawiam Daniel Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x glupis i zakompleksiony IP: *.ramtel.com.pl 27.06.05, 02:33 Ja podam ci cos na ta liste sam jestes slepy: np.polskie artykuly budowlane. ...I lista sama rozwija sie w nieskonczonosc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: belial13 Re: Fuzje i przejęcia. Świat się łączy, Polska mn IP: *.asko / 82.177.183.* 25.06.05, 19:14 Nie mniej,nie mniej.Polska też się łączy tyle,że z Watykanem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krzysztof Re: Fuzje i przejęcia. Świat się łączy, Polska mn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.05, 20:08 Najlepszymi przykładami pseudo fuzji w Polsce są Spółdzielcze Kasy Oszczędnościowo-Kredytowe, członkowie czyli waściciele tych spółdzielni nie maja nic do powiedzenia bo "Wielka Piątka" ze zwiazku rewizyjnego z kilkoma politykami w Polsce tak wszystko robi (niszczy), że jeden SKOK (SKOK "STEFCZYKA") w którym są rodzinne koneksje bezprawnie siłą włącza inne niezależne SKOK-i ( a są to przecież niezależne podmioty gospodarcze i dzieje się to w kraju (bez) "prawa", a kto się próbuje przeciwstawić jest niszczony dzięki układom - ukadzikom załatwia się ustawy w sejmie i wszyscy o tym wiedzą i nic się nie dzieje tak więc niemówmy o fuzjach. Bo fuzja jest to połączenie sie dwóch podmiotów gospodarczych poprzez zgodę wyrażoną przez waścicieli, a nie poprzez kruczki i sztuczki prawne bez zgody waścicieli.Najpierw trzeba uzdrowić system prawny jak również nie mogą być załatwiane ustawy poprzez kolegów polityków bo ich żony lub oni sami później otrzymują w nagrodę lukratywną posadę w dowód wdzięczności.Dopiero możemy mówić o polskiej gospodarce i jej sile poprzez łączenie się przędsiębiorstw.Nie rozumiem ludzi, którzy cieszą że zachodni szczególnie amerykański kapitał wkracza do polski. Ci którzy inwestują nie myślą o Polsce i jej rozwoju lecz o szybkim zwrocie zainwestowanych pieniędzy, a nie o polityce dalekowzrocznej i z myślą o Polsce. Tak jak powiedziaem najlepszym przykładem krzywego zwierciadła jest Kasa Krajowa w Sopocie, która daje sobie prawo stanowienia o niezależnych podmiotach gospodarczych i jest na to cicha zgoda jak na razie systemu sądowego, który dziwne gubi się w tym albo chce się gubić i jak to w Posce bywało i bywa poczekajmy samo się załatwi. NIC DRODZY PAŃSTWO SAMO SIĘ NIE ZROBI "WRZÓD" PĘCZNIEJE DO MOMENTU PĘKNIĘCIA ALE WTEDY WYDOBYWA SIĘ JUŻ PRZYKRA CIECZ. Odpowiedz Link Zgłoś