Dodaj do ulubionych

HSBC: Włochy skorzystałyby na powrocie do lira

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.05, 17:30
pierwszy
Obserwuj wątek
      • Gość: mbishop nic, polodebilu IP: *.attu.pl 12.07.05, 18:37
        Gość portalu: europarobek napisał(a):

        > nawet poważne instytucje finansowe popierają wycofanie się z tego poronionego
        > pomysłu jakim było euro.

        "Poważna instytucja" zauważa, że na wejściu do Euro BYĆ MOŻE straciły TRZY
        kraje. Unia jako całość niekoniecznie. Nie jest wcale pewne ani przesądzone, że
        na wyściu coś zyskają. Rozbicie strefy Euro mogłoby być bardzo niedobre dla
        wszystkich krajów (powrót ryzyka walutowego, wymiany itd).
      • Gość: Frank Re: no i co wy na to eurodebile??? IP: *.kwadratowa.waw.pl / 213.17.162.* 12.07.05, 19:42
        HSBC jako brytyjski bank bedzie chrzanic te glupoty pewnie jeszcze nie raz, by
        czasem anglii nie przyszlo wejsc do strefy euro poniewaz, straciliby pokazna
        czesc biznesu (wszystkie koszty rozliczen w wielu walutach stanowia swietny
        interes dla tego typu posrednikow)... niech nie pieprza glupot. Puki co rynek
        duzo wyzej wycenia euro niz dollara, a rynek ma ZAWSZE racje:-)

        Pozdrawiam oszolomow ekonomicznych,
        Frank
          • franek-b Re: no i co wy na to eurodebile??? 13.07.05, 10:18
            > rynek ocenia gorzej dolara, bo bushmen zapędził amerykę w potworny deficyt
            > budżetowy, a ponadto wisi nad nimi niezły deficyt handlowy (nawet w handlu z
            > Polską).

            Deficyt w handlu to jest zjawisko duzo bardziej skomplikowane i zdaje sie, ze
            to akurat problem metodologi badania przeplywow niz faktycznego uzaleznienia
            (chociazby fakt, ze amerykanska firma szyjaca w chinach rejestrowana jest jako
            eksporter chinski do USA).
            Pomijajac nawet taki subtelnosci, to powodow jest pewnie wiele innych.
            Niezaleznie od powodow rynek wyzej ocenia Euro, mozna to tlumaczyc roznie, ale
            efekt jest jeden, nawet ostatnia podwyzka stop w US nie podwazyla tej przewagi
            Euro.
        • zbig72 Re: no i co wy na to eurodebile??? 13.07.05, 08:28
          to że rynek wycenia wyżej euro niz dolara to znaczy tylko że euro oficjalnie
          jest więcej warte... ale to nie znaczy że dla konkretnego kraju euro nie moze
          być złym pomysłem (np. dla Polski oznaczałoby tragedię finansów publicznych).
          • zdr1 Re: no i co wy na to eurodebile??? 13.07.05, 11:43
            zbig72 napisał:

            > (np. dla Polski oznaczałoby tragedię finansów publicznych).

            Nie, akurat finanse publiczne moglyby na tym zyskac. Wprowadzenie euro
            oznacza raczej tragedie finansow prywatnych (rowniez tych w funduszach
            emerytalnych), poniewaz jesli zalozyc, ze wzrost gospodarczy bedzie w Polsce
            szybszy niz w obecnej "12", to wyzsza bedzie takze inflacja. Bedzie to
            oznaczac nawet ujemne realne stopy procentowe w Polsce przez bardzo wiele lat.
            Tak wiec nasze oszczednosci beda upadac, a budzet bedzie mial tanszy kredyt.
        • Gość: unijny Re: HSBC - wiadomo broni ogrodka brytyjskiego IP: *.mad1.adsl.uni2.es 13.07.05, 19:14
          jasne, ze blizsza cialu koszula. Brednie, ciekawy jestem kto im placi za te
          bzdury. Czyzby to jedna z recept Toniego???????

          Wlochyn, przed wejsciem do Uni byli dziadami!!!!!, ich Lir byl dewaluowany co 5
          minut. W momencie kiedy przystapili do Uni, wartosc Lira byla prawie zerowa,
          nikt nie traktowal tej waluty za powazna, mozna ja bylo wazyc na wagach.
          Cala Unia wspolnie zainwestowala aby w momencie wejscia do Euro - ten gowniany
          Lir - mial wieksza wartosc.

          Jak chca wyjsc z sfery Euro - wynocha- ale wpierw niech oddadza roznice
          pomiedzy Lir/Euro - dotowana solidarnie przez reszte Uni.
          A moze wymienia walute na Funta Sterlinga?
      • Gość: mike sam jesteś debil IP: 193.109.212.* 13.07.05, 09:56
        euro to jest świetna sprawa. Gorzej, że integracja w Europie dalej się nie
        posuwa, że nie ma jednolitej polityki fiskalnej, dużego budżetu "federalnego".
        Tu jest błąd, ale tacy debile jak ty tego nie zrozumieją. Pogadaj z Chirac`em.
        On cię zrozumie
    • pantera01 Re: HSBC: Włochy skorzystałyby na powrocie do lir 12.07.05, 19:07
      Prosze uprzejmie zwrocic uwage na ostatnie zdanie. Zawiera ono tradycyjne grozby
      biurokracji EU: w zasadzie macie wolna reke w porzuceniu euro ale porzucenie
      euro postawi pod znakiem zapytania czlonkowstwo w UE. No to w koncu niech sie
      zdecyduja czy euro jest obowiazkowe czy nie. Kto decyduje o tym ze porzucenie
      euro stawia pod znakiem zapoytania czlonkostwo w Unii? Jesli byle jaki
      gryzipiorek straszy niepodlegle panstwa wyrzuceniem z Unii to albo ten ktos ma
      taka wladze zeby wyrzucic dany kraj z Unii albo powinien siedziec cicho i samemu
      byc wyrzuconym za grozenie niepodleglym panstwo.
      • Gość: Kiepski Re: HSBC: Włochy skorzystałyby na powrocie do lir IP: *.sub-70-216-196.myvzw.com 12.07.05, 20:02
        Bruksela zaczyna demostrowac objawy tak dobrze znane nam w okresu ZSRR,
        kiedy to dzialacze Kremla poslugiwali sie glownie polprawdami i straszeniem,
        by utrzymac wladze i wplywy. Jesli euro nie jest obowiazkowe (o czy wiemy,
        przyklad - W. Brytania, to szef Banku Europejskiego nie moze sie zachowywac
        jak obrazona primabalerina - grozac wyrzuceniem z Unii kraju, ktory by zechcial
        wrocic do swojej narodowej waluty. Chyba, ze czuje juz , ze koniec jest blisko!!
      • Gość: andy Re: HSBC: Włochy skorzystałyby na powrocie do lir IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 12.07.05, 21:00
        A czego sie spodziewales? Jak sama nazwa UNIA Europejska wskazuje czlonkom
        tej organizacji chodzi o UNIfikacje czyli o ujednolice prawa, polityki i
        warunkow gospodarczych w poszczegolnych krajach rowniez waluty. Jesli jakis
        kraj nie chce UNIfikacji, to po co mu czlonkowstwo w takiej organizacji?
        Na marginesie, gdyby Wlochy zdecydowaly sie wystapic z uni ich dlugi
        (maja deficyt budzetowy) bylby nagle liczony w walucie obcej i cala zagraniczna
        wmiana handlowa tez. Banki chetnie zajma sie wymiana , ale powodem kolopotow
        gospodarczych Wloch i Niemiec nie jest Unia waltowa, ktora zreszta odbyla sie
        na na Niemieckich warunkach.
    • Gość: Pi euro + unia - IP: *.dami.pl 12.07.05, 22:35
      EURO jest dla mnie jednym z niewielu plusów istnienia uni.
      Obecnie przy drbnych transakcjach zakupowych w strefie Euro w ciągu 5 mcy
      zapłaciłem za same przelewy ponad 1000 zł. Licząc koszty wymiany walut dojdzie
      kolejne 2000 zł. Żaden bank nie powie, że Euro jest dobre bo traci możliwości
      dojenia klientów.
      (a tak pozatym ne jestem zwolennikiem eurokołhozu i jego meagabiurokracji)
      • Gość: unijny Re: rozpad UE nieunikniony - plecesz bzdury IP: *.mad1.adsl.uni2.es 13.07.05, 20:11
        Jestes prawdziwym naiwniakiem. Przestan wypisywac bzdury.
        Jaka "nasza" gospodarke ci rozlozyli? Czy mozna rozlorzyc cos, co nie
        istnieje??? Gdyby Polska kisila sie do dzisiaj w jej warcholstwie, zastoju
        konkurencyjnym - ale bysmy pieknie wygladali.

        Wlasnie, Unia przyczynia sie, ze powoli Polska zaczyna miec GOSPODARKE,
        prawdziwa kapitalistyczna gospodarke.
        I aby tak dalej!!!!!!!!!
    • q_vw Powiedzmy.... 13.07.05, 01:15
      No właśnie, powiedzmy... niby poważny bank, a zapomniał o jednym... cały zysk z
      powrotu po lira (czy liry, jak niektórzy tutaj sugeruja)może być abstrakcją.
      Przecież Włochy beda miały przewalutowane zadłużenie, i owszem, ale pozycja
      nowego/starego lira będzie dużo słabsza od obecnego euro, czy poprzedniego
      lira, co spowoduje, że i kredyty bedą odpowiednio wyższe oraz ryzyko będzie
      dużo wyższe dla np włoskich papierów dłużnych...

      Hipotezy to fajna rzecz, zawsze to pomaga rozruszać myslenie, zwłaszcza w
      sezonie ogórkowym... szkoda tylko, że w artykule zabrakło całości analizy...

      Podniecającym sie niezdrowo z wizji upadku wspólnej waluty polecam coś na
      wstrzymanie... Po pierwsze to Niemcy "za chińskiego boga" z unii walutowej nie
      wystąpią, a po wtóre dla polskiej gospodarki jest naj najbardziej wskazane, by
      wspólna waluta jednak odnosiła sukcesy, oraz, by Polska jak najszybciej weszła
      do strefy euro. Już samo przewalutowanie z euro na złote i odwrotnie zabiera
      część zysków polskim firmom, dodatkowym stresem są różnice kursów walut...
      Przykładów zysków możnaby mnożyć, zwłaszcza w odniesieniu do Polski.

      Aha, Włosi, wbrew niektórym opiniom cholernie zyskali na wejściu do strefy
      euro. Inną sprawą jest skuteczność w wykorzystywaniu tego zysku,
      rząd "boskiego" Silvia taki dobry dla włoskiej gospodarki nie jest...

      Ważne... żonglowanie, bo o tym chyba w analizie autorom chodzi, waluta, to
      operacja na króciutką metę, by rozruszać gospodarkę, ujemne skutki są szybkie i
      długotrwałe, magii nie ma, ekonomia to jednak nauka ścisła, nie "enronizm"...
      • el_matador9 Re: HSBC: Włochy skorzystałyby na powrocie do lir 13.07.05, 20:47
        słabiutka,nie konkurencyjna włoska"gospodarka" tysięcy rodzinnych
        przedsiębiorstw powoli "wymięka" w nieubłaganej i zażartej konkurencji z
        molochami gospodarczymi wściekle bogatej i chytrej,bezczelnej i znanej
        wszystkim awanturnicy gospodarczej Francy i spokojnych acz niebezpiecznie
        powiększających swój światowy gigaeksport Niemiec.do upadku pozycji
        konkurencyjnej Włoch przyczynił sie też zalew markovych tanich chińskich
        podróbek tekstylnych.Finito la comedia!Trzeba budować tak upiornie silną
        finansowo gospodarkę jak w Niemczech,Francji i w Hiszpanii,włoskie"lewusy"!A
        system bankowości włoskiej czy też ubezpieczeń czy skorumpowana sfera komunalna
        to autentyczne dno na przykład w porównaniu z "krzepą" systemu bankowo-
        ubezpieczeniowego zdyscyplinowanych,ascetycznych i oszczędnych Hiszpanów.
        HSCB z niechętnej ogólnie, silnej ekonomicznie Europie, Anglii - znalazł sobie
        wiernych popleczników gospodarczego sztucznie zaprogramovanego dna...u włoskich
        gospodarczych rozleniowionych"lewusów"...
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka