FAKTY I MITY KAPITALIZMU

    • Gość: babariba PIĘKNE JEST... IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 08.10.02, 23:10
      ... to,że dyskusję o nieurokach kapitalizmu (szczególnie w Polsce) sprowokował
      Kagan, obywatel Australii.
      "Zapuszczono" nam bowiem o kapitaliźmie wiedzę pochodzącą prosto jakby z
      powieści Dickensa. I "dickensowską" inspirację mają zapewne niektóre działania
      naszych "kapitalistów", którzy pracownika wyłącznie jako "środek produkcji",
      który po zużyciu może być zastąpiony przez inne "urządzenie".
      Kłania się w tym miejscu stary zbereźnik, Karol Marx.
      Natomiast programowi zwolennicy kapitalizmu, liberalizmu i innych aktualnie
      modnych "...izmów" zapominają o jednym: KAPITALIZM JEST UKŁADEM PRAGMATYCZNYM.
      Rozwój motoryzacji w Ameryce zaczął się w momencie, w którym Henry Ford "doznał
      geschtalta" i postanowił płacić swoim pracownikom tyle, żeby ich było stać na
      kupowanie produkowanych przez Henry'ego Forda samochodów.
      Wiedzę o tym należałoby upowszechniać CIĄGLE i WSZĘDZIE.
      Zamiast tego, a... już mnie palce bolą
      pozdrawiam, G_rz
      • Gość: pawel-l Re: PIĘKNE JEST... IP: *.prochem.com.pl / 1.0.0.* 09.10.02, 14:36
        Dzięki temu że Ford płacił mało pracownikom to auta były tanie i mógł je kupić
        przeciętny amerykanin.
        Czy z tego że w Polsce dotujemy rolników wynika tania żywność ? Wręcz odwrotnie.
        • Gość: babariba Re: PIĘKNE JEST... IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 09.10.02, 20:29
          Gość portalu: pawel-l napisał(a):

          > Dzięki temu że Ford płacił mało pracownikom to auta były tanie i mógł je
          kupić
          > przeciętny amerykanin.
          > Czy z tego że w Polsce dotujemy rolników wynika tania żywność ? Wręcz
          odwrotnie
          ****************************************************************

          Kardynalny błąd logiczny Pawle 1!!!
          Cała "intryga" Henry'ego Forda polegała na tym, że relacja płac w firmie i ceny
          produktu firmy, czyli samochodów została tak "ustawiona", że zakup samochodu
          znajdował się w realnie osądzanych aspiracjach materialnych pracowników Mr.
          Henry'ego. Każdy pracownik firmy Ford mógł sobie zaplanować, że jeśli
          zaoszczędzi na innych wydatkach, to korzystając z kredytu będzie mógł jeździć
          własnym autem.
          Na czym może dziś zaoszczędzić polski rolnik? - Nie da jeść dziadkowi, z
          którego renty płaci bieżące rachunki?
          • Gość: pawel-l Re: PIĘKNE JEST... IP: *.prochem.com.pl / 1.0.0.* 11.10.02, 14:04
            Nie sądze żeby Fordy kupowali tylko pracownicy firmy. Nieprawdaż ?
            Po prostu podatki były na tyle niskie (na początku XiXw. 4 % !) że i płaca była
            SPORA I TOWARY BYŁY TANIE.
            Do dzisiaj np. Hamburger w b. dobrym Sheratonie na Hawajach kosztuje 4$, u
            McDonalds 0.89$. Taniej niż gdziekolwiek indziej na świecie. Lepsza wydajność ?
            Niższe podatki.
            • Gość: babariba Re: PIĘKNE JEST... IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 12.10.02, 17:06
              Gość portalu: pawel-l napisał(a):

              > Nie sądze żeby Fordy kupowali tylko pracownicy firmy. Nieprawdaż ?
              > Po prostu podatki były na tyle niskie (na początku XiXw. 4 % !) że i płaca
              była
              >
              > SPORA I TOWARY BYŁY TANIE.
              > Do dzisiaj np. Hamburger w b. dobrym Sheratonie na Hawajach kosztuje 4$, u
              > McDonalds 0.89$. Taniej niż gdziekolwiek indziej na świecie. Lepsza
              wydajność ?
              >
              > Niższe podatki.
              *********************************************

              W oczywisty sposób różnica pomiędzy 19 proc., a 4 proc. podatkiem jest w
              wymiarze procentowym ogromna.
              Jednak po "przełożeniu" tego na konkretne liczby okazuje się, że 19 proc.
              podatek od najniższej płacy (dużej dość części pracowników - szczególnie
              zatrudnionych w oddaleniu od dużych ośrodków handlowych i przemysłowych, ale
              także sporej części pracowników zatrudnionych n.p. w wielkomiejskich
              hipermarketach) wynosi miesięcznie ok. 144,4 zł.
              Podatek 4 proc. wyniósłby ok. 30,4 zł.
              Dla uproszczenia pomijam tu wszelkie zwolnienia i kwoty wolne.
              I róznica kwot płaconego podatkujest ogromna - STOSUNKOWO!
              Spróbuj jednak Pawle policzyć sobie, ile po zapaceniu podatku (zarówno wedug
              stopy 19, jak i 4 proc.) ZOSTAJE beneficjentowi systemu oferującemu najniższą
              płacę w wysokości 760 zł miesięcznie.
              I jak za to, co pozostaje można przeżyć i jak z tego co pozostaje można
              zaoszczędzić na jakiegoś polskiego "Forda", lub choćby zepsutą lodówkę.
              Warto czasem używać kalkulatora!!!
              Pozdrawiam, G.
              • Gość: deLUC Re: Tu chodzi... IP: *.braniewo.sdi.tpnet.pl 13.10.02, 18:46
                o to ze pawel-I jest przede wszystkim rzecznikiem swoich interesow
                - przytacza te przyklady ktore pasuja do ogolnie znanej tezy a przemilcza te,
                ktore stanowia jej zaprzeczenie. Dlaczego Nowa Gwinea sie nie rozwija - tam
                zdaje sie nie ma zadnych podatkow - a Finlandia i Irlandia tak?
                Jak to jest ze podobni mu korwino-mikkowcy krzycza ze nie ma nic za darmo
                - a jednoczesnie postuluja by podatnikom dac za darmo pieniadze (obnizyc
                podatki). Argumenty ich to = "obnizka spowoduje a)wzrost inwestycji b)wzrost
                konsumpcji". I-a)Inwestuje sie tam gdzie jest najkorzystniej z punktu widzenia
                interesow inwestora a nie panstwa - a wiec raczej nie w Polsce. I-b)Pewne
                inwestycje moga miec wrecz ujemne skutki dla gospodarki - w kanaly dystrybucji
                zagranicznych towarow, w fimy w celu ich zamkniecia i sprzedazy majatku,
                zasilanie zagranicznej konkurencji polskich firm itd. Konsumpcja - tu sie
                nabywca tez sie kieruje wlasnymi potrzebami a nie potrzebami panstwa ... -
                import i tak ma sie dobrze a dzieki takiej akcji obnizkowej bedzie sie mial
                jeszcze lepiej, turystyka zagraniczna, zagraniczne uslugi - czysta korzysc
                dla ... pawla-I.
                • Gość: babariba Re: Tu chodzi... IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 13.10.02, 19:42
                  deLUC'u, znajdź mnie na ICQ
                  pozdrawiam
                • Gość: deLUC Re: Wiesci z kraju ... IP: *.braniewo.sdi.tpnet.pl 27.10.02, 00:06
                  gdzie liberalizm podobno juz jest - z Rosji. Slyszalem dzis historie
                  jak to jedna osoba bedac tam miala okaze byc swiadkiem konsumpcji
                  psa na surowo - czlowiek siedzial i spod skury zwierzecia wybieral mieso
                  i konsumowal. Nasluchalem sie tez o totalnej nedzy, prostytucji z biedy i
                  brutalnosci wszelkiej masci bandytow. I o tym ze w Rosji sa albo bardzo bogaci
                  i bogaci Rosjanie, albo bardzo biedni i biedni.
    • Gość: vfrdr Re: FAKTY I MITY KAPITALIZMU IP: *.131.252.64.snet.net 03.11.02, 21:15
      zwolnienia w wsk rzeszow to dopiero kapitalizm 1000 ludzi na bruk w przyszlym
      roku
      • Gość: Kagan Re: FAKTY I MITY KAPITALIZMU IP: *.vic.bigpond.net.au 04.11.02, 09:14
        Gość portalu: vfrdr napisał(a):

        > zwolnienia w wsk rzeszow to dopiero kapitalizm 1000
        ludzi na bruk w przyszlym
        > roku
        To sie nazywa REALNY KAPITALIZM...:(
Pełna wersja