Nasze jachty płyną w świat

16.08.05, 08:54
i nie dowiedziałem się, dlaczego
tych jachtów nie chcą kupować
ludzie w Polsce, skoro lepsze
niż zagraniczne?
    • pablo63 Re: Nasze jachty płyną w świat 16.08.05, 10:40
      Bo niestety są drogie :(((
      Gdy kupowałem Sanka VIVA 600 zpłaciłem (jacht śródlądowy, nowy) to musiałem
      zapłacić cenę samochodu klasy średniej wyższej

      Pzdr pablo
      • toja3003 dzięki za wyjaśnienie, rozejrzę się za granicą 16.08.05, 11:00
        • pablo63 Re: dzięki za wyjaśnienie, rozejrzę się za granic 16.08.05, 11:17
          Inna sprawa to ta że to było w 2000 roku i full opcja+dodatkowe wyp. teraz ten
          model napewno staniał (chyba) bo wtedy była to NOWOŚĆ a dziś już tego od groma
          pływa :-)
          Niemniej jednak ten sport w PL jest niestety za drogi na przeciętnego
          Kowalskiego, ceny czarteru (na w miare nowych i dobrze wyposarzonych łajbach)
          oscylują między 100-150 za dobę.
          Jeśli szukasz SUPER łajby do pływania po śródlądziu to proponuje pegazy i inne
          wszelakie pływadła powyż. 8 m (tego typu jednostki mogą również pływać po
          morzach ) wyposarzenie jak w dobrym hotelu :-), jeśli chcesz pływać po
          jeziorach w miare dobrych warunkach to proponuje łajby w przedziale 6-7 m dużo
          tansze

          Pzdr pablo
          PS Jak masz szanse kupić catamaran to kupuj :-) szybsze pływanie i bezpieczniej
          a także więcej miejsca
          • toja3003 tak też zrobię pablo63, dzięki za info. 16.08.05, 15:06
          • joly.roger Re: dzięki za wyjaśnienie, rozejrzę się za granic 18.08.05, 10:34
            > Niemniej jednak ten sport w PL jest niestety za drogi na przeciętnego
            > Kowalskiego, ceny czarteru (na w miare nowych i dobrze wyposarzonych łajbach)
            > oscylują między 100-150 za dobę.

            Przepraszam ale co Ty chrzanisz? Przestan utrwalac mity i policz:
            100-150 pln/doba, podzielic na 4 os (zeby sie nie gniesc) to daje ok. 25-40
            dziennie na lba. Za taka sume nie wynajmiesz w sezonie najbardziej zatechlej
            kwatery nad morzem. Ba, cena kempingu w popularnych miejscowosciach zbliza sie
            do tej dolnej granicy. Gdzie to wedlug Ciebie drogo jest?
            A swoja droga czesc komentrzy w artykule to taki stek bzdur ze az zal czytac.
            Zwlaszcza te o obowiazkowych przegladach i rejestracjach. A z kredytami to mnie
            do lez rozbawili, ale o tym ze to zwykle klamstwo to juz napisal.
            A drugi "dobry dowcip" to bylo pytanie "co by bylo gdyby samochody nie byly
            rejestrowane" Ja odpowiem autorzynie tak: no teraz samochody sa rejestrowane,
            kontrolowane, a jacht nie. Pytanie za 10pkt. ile rocznie ginie samochodow a ile
            jachtow? Jakby ktos nie wiedzial, skradzione jachty mozna policzyc na palcach
            jednej reki, a samochody to wiadomo... A po samych Mazurach plywaja, bez
            przesady, tysiace jachtow, z ktorych duza czesc jest warta tyle co naprawde
            dobry samochod (ze 100tys, albo lepiej). I jakos nie gina, mimo ze sa bez
            przerwy wypozyczane "obcym ludziom".
            Jak ja lubie jak dziennikarzyna nie majacy zielonego pojecia o zeglarstwie
            bierze sie za pisanie o tym.
    • Gość: HK "Jachotowy" może i mocny - a jak tam z "jachtowym" IP: 210.176.63.* 16.08.05, 11:03
      Żeby w tytule robić błędy ortograficzne? Byle jaki edytor bez pomocy komputera powinien być to złapać i
      zkorygować.
      • toja3003 o co ci chodzi? jest dobrze, i nie pisze 16.08.05, 15:05
        się "zkorygowaś" tylko "skorygować".
        Nie masz tam byle jakiego edytora,
        który bez pomocy komputera by to złapał?
    • Gość: Jarek Re: Nasze jachty płyną w świat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.05, 22:45
      Autor pisze bzdury. Jachty można rejestrować i to co najmniej na kilka sposobów.
      Rozporządzenie odnośnie rejestracji które zostało przygotowane przez MENiS to
      kolejny legislacyjny śmieć, który jest tylko kolejnym ciosem w żeglarstwo.
      Wprowadza niezwykle restrykcyjne zasady rejestracji, przekazuje całość władzy
      wykonawczej w tym zakresie (w tym również ustalanie opłat!) w ręce skostniałęj i
      niemal prywatnej organizacji jaką jest PZŻ - największy wróg żeglarzy w Polsce.
      Zasady wprowadzane przez to rozporządzenie są ewenementem w Europie! Tak
      restrykcyjnych i idiotycznych wymagań nie ma w żadnym europejskim kraju.
      Praktycznie wszędzie rejestracja jachtów jest dowolna, tania i zupełnie nie
      związana z wymaganiami odnośnie np. wyposażenia. W rozporządzeniu, które
      najprawdopodobniej napisał dla MENiS jakiś działacz PZŻ, rejestracja jest
      obowiązkowa dla wszytkich jednostek, nawet dla łódek plażowych. Nawet deski
      surfingowe zostały uznane za jachty - jedyne pocieszenie że jeszcze nie
      podlegają rejestracji.
      Zresztą szkoda pisać - wystraczy ten śmieć przeczytać.
      • Gość: Pawel Re: Nasze jachty płyną w świat IP: *.gdansk.sdi.tpnet.pl 18.08.05, 00:59
        Zgadzam się z Jarkiem. Ten artykół to bełkot i pomieszanie spraw. Po co
        większości armatorów wpis do rejestru okrętowego jak nie mają kredytu? Nowych
        armatorów nie przybędzie jeżeli nawet kredyty stanieją. Wielu ludzi odstraszają
        biurokratyczne korowody z rejestrowaniem jachtu.
        Np. Chcesz mieć oryginalny jacht. Masz projekt (kupiony, własny). Musisz go
        zatwierdzić w Polskim Rejestrze Statków. Budowa - nadzór PRS, Odbiory, próby -
        PRS wystawia świadectwo klasy lub orzeczenie. W czasie budowy musisz wystąpić do
        Polskiego Związku Żeglarskiego o zarejestrowanie nazwy i numeru na żaglu. Jachty
        pełnomorskie podlegają rejestracji w Izbie Morskiej. Do tego już wspomniana
        kontrola wyposażenia przez Urząd Morski. I jeżeli jeszcze szlag cię nie trafił
        to możesz wypływać. Jeżeli kupujesz jacht u producenta to musi on posiadać znak
        CE. Ale procedury są podobne.IM, UM tak jakbyś miał zbiornikowiec a nie prywatny
        jacht.
    • Gość: żeglarz Re: Nasze jachty płyną w świat IP: *.aster.pl 18.08.05, 18:23
      Artykuł tendecyjny i robiony na zamowienie duzego przemysłu jachtowego. Wyraźnym
      celem artykułu jest eliminacja konkurencji w postaci stoczni "garażowych".
      Usiluje to się robić podając czytelnikom ewidentne kłamstwa i dokonując
      manipulacji, jak zawsze licząc ze przecietny czytelnik ma niewielkie pojęcie o
      problematyce. Przyklady:
      -
Pełna wersja