Kolej zlikwiduje nierentowne pociągi?

24.08.05, 16:44
a kto zlikwiduje nierentowną kolej?
    • wiesiex Za PRL-u wszystkie pociągi były rentowne 24.08.05, 16:58
      Nawet Jaruzelski miał swoją salonkę.
      A teraz elity latają samolotami, to po co nam kolej?
      • mike-great Re: Za PRL-u wszystkie pociągi były rentowne 24.08.05, 19:31
        Za niedługo jazda pociągiem w Polsce będzie czymś tak egzotycznym, jak jazda
        bryczką...

        wiesiex napisał:

        > Nawet Jaruzelski miał swoją salonkę.
        > A teraz elity latają samolotami, to po co nam kolej?
      • Gość: witex Za PRL-u wszystkie pociągi były rentowne- czyzby ? IP: *.aster.pl 24.08.05, 21:01
        wiesiex napisał:

        > Nawet Jaruzelski miał swoją salonkę.
        > A teraz elity latają samolotami, to po co nam kolej?



        Kto ci powiedział że za PRL-u wszystkie pociagi były rentowne ? W księżycowej
        ekonomii nikt tego nie liczył.
        • wiesiex Re: Za PRL-u wszystkie pociągi były rentowne- czy 25.08.05, 07:37
          > Kto ci powiedział że za PRL-u wszystkie pociagi były rentowne ? W księżycowej
          > ekonomii nikt tego nie liczył.

          Nie było co liczyć, pociągi po prostu jeździły nawet do najmniejszych wiosek i
          były tanie. Czy nie o to chodzi?
          • Gość: witus Widzisz Wies chodzi o to ze to sie nie oplacalo IP: *.student.uu.se 25.08.05, 09:13
            (to to trudne slowo 'rentownosc'). A ze ci tego nie mowili to inna sprawa.
            Konsekwencja tego ze cos sie nieoplaca, a mimo wszystko jet wykonywane
            (rozumiesz, wydajesz 400 zl, a dostajesz 350 renty - dlugo tak nie pociagniesz)
            jest to ze moga sie piniadze skoczyc (drugie trudne slow: 'bankructwo'). Zawsze
            mialem dryg nauczycielski, mam nadzieje ze cos zrozumiales.
            • wiesiex Re: Widzisz Wies chodzi o to ze to sie nie oplaca 25.08.05, 09:28
              Staram się pojąć swoim małym rozumkiem to, co do mnie piszesz, ale wytłumacz mi
              proszę, dlaczego teraz mamy więcej długu zagranicznego niż za PRL-u?
              Dlaczego teraz ludzie depczą puszki na śmietnikach, a za PRL-u tego nie było?
              Dlaczego wypłata nie wystarcza na życie?
              Dlaczego ludzie muszą umierać, bo nie mają pieniędzy na leczenie?
              Dlaczego...
              Postawić więcej pytań czy tyle wystarczy?
              Ja oczywiście znam odpowiedź, ale nie będę Ci niczego ułatwiał, sam pomyśl.

              • freelancer1 Re: Widzisz Wies chodzi o to ze to sie nie oplaca 25.08.05, 09:50
                za PRL-u puszki z dumą ustawiało się w rządkach na regale (mój ojciec kolejarz
                zbierał je dla mnie w jadących z "zachodu" pociągach, często gęsto konkurując z
                ekipami młodych ludzi, którzy w warszawie wpadali do pociągu i przeszukiwali go
                metodycznie) bo opakowanie ładne i kolorowe było czymś niezwykłym, za PRL-u mój
                ojciec musiał dawać łapówki sklepowej ze sklepu dla uprzywilejowanych, żeby móc
                kupić wędliny na święta, toż samo w sklepie z meblami, żeby kupić jakieś
                badziewie z płyty wiórowej, za PRL-u w darmowym szpitalu omal nie zabili mojej
                matki, za PRL-u wypłata wystarczała moim rodzicom, bo mieszkaliśmy na wsi i
                mieliśmy duzy ogród w którym chodowalismy wszystkie potrzebne nam warzywa, za
                PRL-u też były sklepy, w których można było kupić wszystko, tyle, że dziwnym
                trafem nie były w nich honorowane "bilety" NBP którymi płacono moim
                rodzicom......zresztą, zacznij kupować tylko to, co było dostępne za PRL-u, a
                wypłata na pewno wystarczy ci na życie
              • Gość: Beny Re: Widzisz Wies chodzi o to ze to sie nie oplaca IP: *.agns.fr 25.08.05, 10:03
                Odpowiem Ci milosniku PRL'u
                > proszę, dlaczego teraz mamy więcej długu zagranicznego niż za PRL-u?
                Bo rzadacy pozyczaja wiecej no i PL jest wiarygodnym kredytobiorca.

                > Dlaczego teraz ludzie depczą puszki na śmietnikach, a za PRL-u tego nie było?
                Bo nie bylo puszek, cala blacha szla na czolgi w Sojuzie.

                > Dlaczego wypłata nie wystarcza na życie?
                Jaka praca taka placa.

                > Dlaczego ludzie muszą umierać, bo nie mają pieniędzy na leczenie?
                Sam sobie odpowiedziales. NIe maja pieniedzy na leczenie wiec umieraja.
                Co w tym dzwinego - tak jest na calym swiecie. W PRL mieli pieniadze?
                Tez nie mieli i tez umierali, co wiecej umierali tez bo szpitale nie mialy
                sprzetu a aptekarze lekarstw.

                > Dlaczego...
                > Postawić więcej pytań czy tyle wystarczy?
                Tak bardzo prosze, napisz mi jeszcze o tanich koloniach dla dzieci i szklance
                mleka w szkole dla kazdej pociechy, o braku bezrobocia, o wakacjach Bulgarii,
                napisz mi to wszystko bo mozesz mi o tym pisac. Zastanow sie takze czemu mozesz
                pisac.

                > Ja oczywiście znam odpowiedź, ale nie będę Ci niczego ułatwiał, sam pomyśl.
                Ja tez znam odpowiedz socjalizm czy komunizm to piekna idea - wszytkim po rowno,
                wszystkim sie nalezy, niezaleznie czy jestes synem bogatego (w komunie wszyscy
                sa bogaci, albo wszyscy biedni) czy biednego zawsze masz rowne szanse startu.
                Tylko po co w ogole startowac jak Ci sie nalezy. Po cholere myslec o
                ubezpieczeniu, czy dobrej pracy, po co w ogole pracowac - przeciez mamy rownosc
                i Ci sie nalezy. A poniewaz i Salomon z proznego nie naleje to taki model
                ekonomiczny gdzie wszyscy konsumuja (a nikt nie produkuje) jest w praktyce
                niemozliwy wiec wroc do rzeczywistosci i odpowiedz mi na moje pytania:
                Jak to bylo mozliwe ze "panstwo" poprze swoich funkcjonariuszy strzelalo do
                bezbronnych ludzi na ulicach?
                Jak to bylo mozliwe ze za ludzie majacy odmienne zdanie od aktualnej lini partii
                znikali?
                Jak to bylo mozliwe ze nie bylo mozliwe poczytac pewnych wydawnictw?
                Jak to bylo mozliwe ze wbrew ustalonym regulom ze wszyscy sa rowni byli takze i
                roniejsi? A tutaj wiem to sie nazywalo wypaczenia.
                Jak to bylo mozliwe ze ludzie aby kupic TV, pralke, meble czy zwykla srajtasme
                stali w tygodniowych kolejkach?

                • Gość: mlody junak ja tez do Wiesiexa: IP: *.crowley.pl 25.08.05, 10:26
                  ja tez do Wiesiexa:

                  ze wszyscy mieli prace: teraz mamy tego skutki - bo 20 proc bezrobocie jest w
                  czesci skutkiem braku bezrobocia w prl'u. kazdy mial prace, a ze praca czesto
                  polegala na nicnierobieniu, i dawali za to kase (czy sie stoi czy sie lezy 2000
                  sie nalezy) to teraz nie rozni sie od zasilku (nic nie robic i dostawac kase od
                  panstwa). [tu przypomina mi sie moj nauczyciel geografii w latach 80tych
                  zaangazowany politycznie, ktory ladnie zobrazowal uwczesnych robotnikow
                  jako: "rzad podpierajacych sie lopat", ktorzy to potrzebowali wiecej czasu na
                  wykopanie rowu niz koparka, no ale koparek w prl'u nie bylo wiele)
                  wracajac do bezrobocia: ono w polsce nie spadnie poki ludziom nie zacznie sie
                  chciec pracowac i do czegos zadac a ambicje nie wzrosna powyzej winka i bulki
                  na zagryche. a do tego trzeba wymarcia pokolenia prl'u czy prawdopodobnie
                  takich jak Pan - panie Wiesiex. czy mam racje?
                  • Gość: idavdk Re: ja tez do Wiesiexa: IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.08.05, 12:16
                    generalnie, Mlody Junaku - masz racje, z jednym wyjatkiem: zeby spadlo
                    bezrobocie nie wystarczy zeby ludziom zaczelo sie chciec pracowac - misi sie
                    zmienic tez wiele innych czynnikow, ktore zaleza w mniejszym stopniu od ludzi,
                    a w wiekszym np. od rzadu - generalnie trzeba zmniejszyc koszty zatrudniania
                    (m.in. poprzez zmniejszenie podatkow czy barbarzynskiego ZUSu). Jesli Ty
                    dostaniesz na reke 1000 zeta (a powiedz sam, co to jest 1000 zeta na
                    miesiac?!!!), to kosztujesz pracodawce 1800 - czy to jest normalne? To wlasnie
                    jest glowna przyczyna bezrobocia i glowna przyczyna tego ze ludzie zarabiaja
                    tak malo albo oficjalnie zarabiaja tak malo...Dopoki to sie nie zmieni (a
                    raczej dlugo sie nie zmieni, bo kolejne rzady niewazne czy z prawa czy z lewa,
                    martwia sie tylko o swoj budzet, a nie o dlugowalowa polityke gospodarcza), nic
                    na bezrobocie nie pomoze:((( co z tego, ze czesc osob jest przedsiebiorcza i
                    chetnie by cos zrobila na wlasny rachunek, skoro bez wzgledu na powodzenie
                    interesu od poczatku co miesiac musi odprowadzic do ZUS 700 zl? A zeby zarobic
                    700 na swoim trzeba sie niezle naglowic i narobic...Pozdrawiam
              • Gość: Egghead Re: Widzisz Wies chodzi o to ze to sie nie oplaca IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.08.05, 10:15
                Ustosunkuję się tylko do problemu puszek: ludzie depczą puszki i zgniatają
                plastikowe pojemniki gdyż wzrosła świadomość ekologiczna. Coraz częściej też
                segreguje się odpady. Dawniej o tym nie myślano, góry śmieci można sobie do dziś
                obejrzeć.
              • Gość: laaaaa Re: Widzisz Wies chodzi o to ze to sie nie oplaca IP: *.chello.pl 25.08.05, 11:33
                wiesiex napisał:

                > Staram się pojąć swoim małym rozumkiem to, co do mnie piszesz, ale wytłumacz
                mi
                >
                > proszę, dlaczego teraz mamy więcej długu zagranicznego niż za PRL-u?

                Miedzy innymi dlatego ze caly czas splacamy dlugi zaciagniete przez genialnego
                Edwarda Gierka (i jeszcze nastepne pokolenia beda te dlugi splacac). Dlugi sie
                kumuluja i dzis jeszcze wisza nad nami PRLowskie dlugi. Jak sie okazalo ta
                cudowna autarkiczna (samowystarczalna) gospodarka nie byla w stanie istniec bez
                kredytow zaciaganych w tych zepsutych nieefektywnych gospodarkach
                wolnorynkowych........

                > Dlaczego teraz ludzie depczą puszki na śmietnikach, a za PRL-u tego nie było?

                Dlatego ze teraz zadna Milicja Obywatelska nie zamyka ludzi nie pasujacych do
                wizji spoleczenstwa w wiezieniu tylko za to ze sa inni. W PRL pojecie bezdomny,
                wloczega, zebrak nie istnialo- bo jesli nawet pojawil sie ktos kto zebral lub
                wedrowal bez celu po wsiach i miastach patrol Milicji Obywatelskiej wezwany
                przez czujnych obywateli natychmiast zamykal takiego delikwenta w areszcie
                wiezieniu szpitalu psychiatrycznym (niepotrzebne skreslic). Dzisiaj mamy
                osrodki pomocy spolecznej itd ale niektorzy ludzie naprawde wola mieszkac na
                dworcu centralnym .......chociaz trudno w to uwierzyc ale tak jest.......

                > Dlaczego wypłata nie wystarcza na życie?

                To jest jeden punkt w ktorym z Toba sie zgodze...Ceny dóbr i uslug zblizaja sie
                do cen unijnych...ale cena pracy praktycznie stoi w miejscu. Teoretycznie ceny
                na polkach w sklepie w Polsce sa juz podobne do cen w krajach UE (chociaz
                czesto jeszcze nizsze) ale zarobki w Polsce sa nieporownywalnie nizsze niz w
                UE. To jest problem i nalezy sie zatsanowic czy tylko wynika on z obciazen
                fiskalnych kosztu pracy?

                > Dlaczego ludzie muszą umierać, bo nie mają pieniędzy na leczenie?

                To jest chyba zbyt ostry argument...ale zgadzam sie ze sluzba zdrowia w Polsce
                jest na tragicznym poziomie....kolejne reformy nic tak naprawde nie
                zmieniaja...i nasza sluzba zdrowia jest prawie tak samo zla jak za
                PRLu.........niewiele sie zmienilo....Wniosek : za PRLu ludzie tez umierali
                czekajac w kolejkach na operacje, ludzie tez musieli przekupywac lekarzy zeby
                kupic sobie lepsze miejsce w kolejce, tylko ze oficjalnie sie o tym nie
                mowilo......Teraz jest ten plus ze wszelkie patologie w sluzbie zdrowia (od
                przekupstwa lekarzy po zabijanie pacjentow w lodzkim pogotowiu ratunkowym)
                wychodza na jaw.

                > Dlaczego...
                > Postawić więcej pytań czy tyle wystarczy?
                > Ja oczywiście znam odpowiedź, ale nie będę Ci niczego ułatwiał, sam pomyśl.


                No wlasnie sam pomysl Wiesiu, bo glupoty wygadujesz. Moze nie glupoty ale
                tajkie same puste frazesy jakimi poslugiwala sie wladza za PRLu
                • Gość: Beny Re: Widzisz Wies chodzi o to ze to sie nie oplaca IP: *.agns.fr 25.08.05, 12:46
                  > Miedzy innymi dlatego ze caly czas splacamy dlugi zaciagniete przez genialnego
                  > Edwarda Gierka (i jeszcze nastepne pokolenia beda te dlugi splacac). Dlugi sie
                  > kumuluja i dzis jeszcze wisza nad nami PRLowskie dlugi.

                  Totalna bzdura i nieprawda rodem z wiadomego radia.
                  Pieprzycie kolego az przykro sluchac. Gierkowe i PRL'owe dlugi zostaly dawno
                  temu splacone.
          • Gość: Romek Re: Za PRL-u wszystkie pociągi były rentowne- czy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.05, 11:25
            Pewnie że były rentowne, bo nie było tyle samochodów co teraz, a nawet jak były
            to ludziom nie kalkulowało sie jezdzic samochodem do pracy i marnowac talonowa
            benzyne
      • Gość: konduktor PKP to debile IP: *.lunar.com.pl / *.lunar.com.pl 24.08.05, 22:41
        ci ludzie wogóle nie myślą - zamiast rządać dofinansowania od samorządów czyli
        ode mnie i od innych Polaków powinni poszukać oszczędności - kupić autobusy
        szynowe, zwolnić część darmozjadów (szczególnie tych zza biurek w Zarządzie PKP
        w Warszawie). Dla mnie polskie koleje są tak samo wspaniałe jak polskie
        autostrady, buhehehhe
    • Gość: Pi pkp = samolikwidacja? może czas zlikwidować zarząd IP: *.dami.pl 24.08.05, 17:05
      Nic sie dziadom nie opłaca - oprócz pensji dla licznych zarządów licznych
      spółek.
      Wywalić ich i wynająć zarząd z czech tam jakoś interes się kręci.
      Chcieli kiedyś przejąć likwidowane linie przygraniczne (zaproponowali niższe
      ceny BEZ DOTACJI) ale samolikwidująca się pkp orzuciła propozycję i linie
      zlikwidowała....
      • Gość: olo Jakieś nieporozumienie. IP: *.aster.pl 24.08.05, 19:22
        Czechy (czeski budżet, czescy podatnicy, jak kto woli) dopłacają do połączeń
        pasażerskich PIĘCIOKROTNIE WIĘCEJ (w przeliczeniu na 1 pasażera), niż Polska.
        Pod tym względem jesteśmy na szarym końcu w Europie.
        Czesi, Szwajcarzy, Szwedzi, Norwegowie, Niemcy i cała reszta dopłacają do
        pociągów pasażerskich i do infrastruktury kolejowej, żeby zmniejszać korki,
        zwłaszcza w miastach, żeby zmniejszyć czas spędzany przez ludzi w tych korkach,
        zmniejszyć zanieczyszczenie powietrza, hałas itd. Inaczej ujmując, są koszty,
        które ponosi nie bezpośrednio użytkownik transportu, ale ogół podatników,
        choćby siedzieli w domu i nigdzie nie jeździli.
        Te czynniki razem wzięte nazwali kosztami zewnętrznymi transportu. Kolej te
        koszty zewnętrzne ma kilkakrotnie mniejsze, niż transport samochodowy.
        Mądrzy Czesi, Szwajcarzy, Szwedzi, Norwegowie, Niemcy i cała reszta potrafią
        liczyć lepiej, niż wszyscy Belkowie, Millerowie, Buzkowie oraz Kaczory i
        Donaldy razem wzięci, więc koszty zewnętrzne wliczają w rachunek ekonomiczny
        transportu. Polacy (którzy są najnajnajmądrzejsi) - zostawili kolej samą sobie
        jako szereg spółek prawa handlowego. Kwoty dopłacane od dwóch lat przez
        samorządy są śmiesznie niskie i nijak się mają do kwot przeznaczanych np. na
        finansowanie komunikacji miejskiej.
        Spółki zdychają, zdycha kolej. Na końcu umrą podatnicy, uduszeni spalinami z
        milionów samochodów stojących w korkach.
        Łatwiej splunąć na kolej, niż zrozumieć (a przynajmniej: postarać się pojąć!)
        te prawdy, gdzie indziej oczywiste. Ktokolwiek bywa w Czechach (zostańmy przy
        tym przykładzie) widział "motoriczki", którymi za psie pieniądze (mniej więcej
        dwa razy mniejsze, niż u nas) jedzie po kilku pasażerów. Rachunek ekonomiczny
        takiej "motoriczki" na pewno jest ujemny. Mądry Czech jednak doliczył koszty
        zewnętrzne i wyszło mu, że per saldo się opłaci.
        Trzeba żądać od prezesów kolei, żeby dobrze gospodarowali tym, co mają, ale nie
        można wymagać, żeby nalali z próżnego.
        Kolejarz to nie Salomon.
        • Gość: olo dodam, IP: *.aster.pl 24.08.05, 19:26
          że w tych samych Czechach konduktor pojawia się natychmiast.
          U nas pożna przjechać pół Polski i konduktora nie uświadczyć.
        • Gość: Sz Re: Jakieś nieporozumienie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.05, 21:08
          Ciekawy komentarz , ale poszukiwanie logicznych zachowań w tej firmie jest
          trudne , a poszukiwanie wyjaśnienia takiego postępopowania jest proste. Jak nie
          wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze. Kolej trzeba sprzedać , bo nikt nie
          potrafi jej naprawić , a ci co chcą nie będą mieli poparcia , bo kolej nikomu
          nie jest potrzebna , widać to po dworcach , które niszczeją ,po samorządach
          które nie mają pieniędzy na pociągi i po posłach i ministrach , którzy nie dadzą
          więcej pieniędzy na utrzymanie kolei bo i tak część tych pieniędzy zostanie
          zmarnowana , a wszyscy liczą , że przez to kolej wyzdrowieje sama. Nikt teraz
          nie przyzna się do błędów jakie popełniono, bo każdy chce dostać swoją pensję
          ,po co się wychylać i narażać na coś za co może trzeba by odpowiadać.
        • Gość: Artur Re: Jakieś nieporozumienie. IP: *.idea.pl 24.08.05, 21:44
          Wiesz co? Jasne, ze jak kilka osob na Twoj koszt przejedzie sie motorniczka to bedziemy mieli takie czyste powietrze jak nie wiem. Tylko zalatw to jakos, zebym ja nie musial placic za to podatkow, zeby kupic motorniczke, wyremontowac dworzec, polozyc tory i.t.p.
          Absolutnie nie mam watpliwosci, ze z tych "milionow samochodow" znaczna czesc nie bedzie musiala jezdzic, jesli "kilka osob bedzie jechala motorniczka".
          Ale czy Ty serio pisales, czy po prostu chciales sie posmiac, jak sie ludzie denerwuja?
          • Gość: olo no cóż... IP: *.aster.pl 25.08.05, 07:30
            A Ty załatw, żebym nie płacił podatków za wieczne remonty dróg rozjeżdżanych
            przez tiry, za służbę zdrowia leczącą dziesiątki tysięcy ofiar wypadków oraz
            bliżej niekreśloną liczbę tych, którzy zapadli na zdrowiu przez zatrucie
            spalinami. Załatw też, żebyśmy nie płacili horrendalnych stawek
            ubezpieczeniowych, bo wypadków jest dużo i ktoś musi pokryć ich koszty...
            • freelancer1 Re: no cóż... 25.08.05, 10:02
              akurat przewozy cargo są rentowne, a tiry i tak jeżdżą...
        • Gość: Tomin Re: Jakieś nieporozumienie. IP: *.dip0.t-ipconnect.de 25.08.05, 07:24
          Masz Olo racje!!!
          Tylko widzisz, nasza "kochana" wladza bedzie popierac likwidacje kolei, bo wtedy
          wszyscy musza sie przesiasc do samochodow. A samochod to benzyna, ON, gaz =
          AKCYZA. Rachunek jest prosty i oczywisty. Caly czas mamy do czynienia z
          politykami klasy "teraz ku..a my" i nie ma sie czemu dziwic sytuacji, jaka
          obecnie mamy w kraju. Jak sie jest przy korycie, to trzeba sie tak "nachapac"
          przez te 4 lata kadencji, zeby do emerytury wystraczylo.
          • Gość: olo Właściwie IP: *.aster.pl 25.08.05, 07:31
            w paru słowach wyczerpałeś temat...
            Właśnie tak jest.
      • Gość: au to szantaż monopolisty! IP: *.eu.org 24.08.05, 19:47
        deficyt wynikaq ze sposobu liczenia kosztów na kolei - obojętnie jak długi
        skład - pociąg osobowy w/g kalkulacji PKP kosztuje tyle samo za 1 km. A
        przecież jezeli jeździ mało ludzi, to wystarczy wysłać krótszy skład, np 2
        wagony. M.in. dlatego szynobusy okazują sie być jakieś 5 razy tańsze od
        zwykłych pociągów osobowych.
      • Gość: fleishman Re: pkp = samolikwidacja? może czas zlikwidować z IP: *.k.pl 25.08.05, 12:52
        sprzątaczka na kolei zarabia 10PLn/godz na rekę! (to więcej niż lekarz!!!)nie
        trudno spotęgować te kwotę do poziomu odpowiadajacego wartości pracy zarządu,a
        potem zbilansować i znaleźć oszczędności.. kolejnym punktem wskazującym na
        dobre samopoczucie firmy jest utrzymywanie domów wypoczynkowych dla
        pracowników. trudno również oprzec się wrażeniu, że w tym kraju 1/3 pasażerów
        sponsoruje pkp - przy kontroli mój bilet czesto okazuje sie jedyny w
        towarzystwie różnych legitymacji zasłużonych. remonty obiektów pkp w niektórych
        regionach przebiegają w niezauważalny sposób wymagając załkiem zauważalnych
        funduszy.
        • naczelny.prezess Re: pkp = samolikwidacja? może czas zlikwidować z 25.08.05, 13:06
          fleishman napisał(a):

          > sprzątaczka na kolei zarabia 10PLn/godz na rekę! (...)nie
          > trudno spotęgować te kwotę do poziomu odpowiadajacego wartości pracy zarządu

          Jesli to prawda to ja chcę też tam pracować .... W zarżądzie oczywiscie!
    • Gość: kojot Re: Kolej zlikwiduje nierentowne pociągi? IP: *.patterson.dynamic.msstate.edu 24.08.05, 17:10
      Sadze, ze wojewodztwa powinny zrobic wykaz polaczen, ktore ich interesuja a
      nastepnie przeprowadzic przetarg na obsluge tych polaczen. Trzeba ten system
      urynkowic bo na razie to kolej rzada a samorzady musza placic.
    • citizenl Re: Kolej zlikwiduje nierentowne pociągi? 24.08.05, 17:34
      Kiedy mamy sie spodziewac demolowania sklepow i bojek z policja
      w ramach 'demonstracji' skrzywdzonych i nierozumianych kolejarzy?
      Zaraz po wyborach zapewne.
    • jolkak11 sprywatyzować to "państwo w państwie"!!! 24.08.05, 17:50
      brud, smród, menele pijący piwsko, przygodni "po prośbie" i konduktor udający
      że nic nie widzi...tak wygląda moja jazda pociągiem na działkę. Nie wspomnę już
      jak wygląda dworzec w moim mieście bo docelowy zlikwidowano...!!
      • Gość: olo Anglicy IP: *.aster.pl 25.08.05, 07:36
        sprywatyzowali i szybko się z tego wycofali.
        Czy jesteśmy mądrzejsi od Anglików? (pytanie retoryczne)
        • Gość: railman Reforma kolei w Anglii to sukces ekonomiczny IP: *.chello.pl 25.08.05, 11:39
          Nieprawda! wcale sie z tego nie wycofali. Wrecz przeciwnie, prywatyzacja kolei
          w Wlk. Brytanii to duzy sukces ekonomiczny. Rzad sprzedaje koncesje na zasadzie
          franszyzy na obsluge poszczegolnych linii i odcinkow. I ekonomicznie koleje w
          WLK. Brytanii sa rentowne. Jedyna wada tego systemu jest problem organizacyjny.
          Wielu prywatnych przewoźnikow musi byc kontrolowanych a ich rozklady zgrywane
          ze soba. Urzad nadzorujacy prywaciarzy po prostu nie zawsze daje sobie z tym
          rade. Ale ten problem nie wynika z faktu dzialania prywatnych operatorow tylko
          z problemow biurokratycznych na szczeblu rzadowego organizatora!!!!!!!!
          • Gość: mmmm Re: Reforma kolei w Anglii to sukces ekonomiczny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.05, 21:11
            prywatyzacja spółek przewozowych to jedno, a prywatyzacja zarzadcy kolejowego
            utrzymujacego tory zupełnie się nie sprawdziła, o czym świadczy szereg wypadków
            kolejowych. Dlaczego, ponieważ zaczęto oszczędzać na bezpieczeństwie. Jeśli u
            nas maszynista przejedzie czerwone światło na semaforze to specjalne urzadzenia
            torowe wespół z urzadzeniami na lokomotywie zatrzymaja pociag, a to może
            oznaczać czyjeś życie. Chcac porównywać sytuację kolei brytyjskich, a polskich
            trzeba porównać warunki w jakich obie te firmy pracuja, a sa one bardzo różne.
            Na koniec Polacy sa narodem ludzi, którzy cudze chwala, a swoje tylko krytykuja,
            nie zadajac sobie pytania co zrobić, aby było lepiej. NIC TYLKO PRYWATYZACJA! i
            z głowy i po problemie i tak zawsze było najlepiej nad Wisła, niech inni pracuja
    • oczapowski To wejdzie w koncu Deutsche bahn! 24.08.05, 17:50
      I bedzie czysciej, punktualniej, bezpieczniej i w ogole lepiej!A tych maszynistow i konduktorow z
      likwidowanych pociagow do zamiatania dworcow oraz ich okolicy jak juz beda czyste i ladne
      pociagi!
    • Gość: jak_cos_powiem Re: Kolej zlikwiduje nierentowne pociągi? IP: *.mgt.pl / *.mgt.pl 24.08.05, 18:01
      panie rzeczniku Idźkowski, co to za interes społeczny , którym nikt nie jeździ?
      • skun2 Re: Kolej zlikwiduje nierentowne pociągi? 24.08.05, 19:53
        jeździliby ludzie, ale gdyby to wszystko było dobrze zorganizowane, żeby nie
        trzeba było czekać na połączenie godzinę i żeby wszędzie można było dojechać,
        tak jak w Czechach - jeśli mam wysiadać w połowie drogi i szukać dworca PKS to
        rezygnuje, całą trasę wolę przejechać autobusem.
        To jest oczywiste, ale zarząd PKP najwyraźniej nigdy nie jeździł pociągiem.
      • Gość: Mich Re: Kolej zlikwiduje nierentowne pociągi? IP: *.neting.pl 24.08.05, 23:08
        WItam,
        Jestem ciekawy czy wraz ze stopniową likwidacją polączeń w ciągu ostatnich lat
        PKP zrdukowalo swój personel.
    • Gość: Ted Re: Kolej zlikwiduje nierentowne pociągi? IP: *.dsl.in-addr.zen.co.uk 24.08.05, 18:14
      No wlasnie, dobrze powiedzial przedstwiciel Kujawsko - Pomorsiego. Ja rowniez
      nie rozumiem dlaczego stawki za uruchomienie pociagu w przyszlym roku sa o 30 -
      40% wyzsze niz w zeszlym. Taka inflacja?
      Moze tym by sie dzienikarze zinteresowali, zamiast byc narzedziem ciagle tego
      samego szantazu kolei wobec samorzadow?
    • snajper21 Re: Kolej zlikwiduje nierentowne pociągi? 24.08.05, 18:32
      Górnicy,kolejarze jaka następna qrwa będzie nas szantażować???Czy nie jest to
      następstwem decyzji DEBILI z ław sejmowych.10x się zastanówmy zanim zagłosujemy!!!!
    • Gość: Herman Re:A kto zlikwiduje IP: *.crowley.pl 24.08.05, 18:47
      nierentowne państwo Polskie?
      • Gość: robol Re:A kto zlikwiduje IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 24.08.05, 19:14
        zarząd pkp do rządu i państwo w rok puszczą z torbami
    • Gość: robol jeszcze rok i pkp będzie tory zwijać i sprzedawać IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 24.08.05, 19:20
      bo już prawie wszystkie pociągi zlikwidowane, budynki rozprzedają. A na pensje
      stale brakuje więc szyny na złom.

      Pieprzony PRL bis, wszystko albo nierentowne albo trzeba sprywatyzować czyli
      rozpieprzyć. Czy kiedykolwiek tutaj zaczną obowiązywać zasady rynkowe czy choć
      zdroworozsądkowe?

      Sprzedać te cholerne pkp Niemcom a kolejarzy na Bialoruś, kolej u Łukaszki ma
      się dobrze
      • skun2 Re: jeszcze rok i pkp będzie tory zwijać i sprzed 24.08.05, 19:31
        jestem za tym, żeby dopłacać, ale najpierw - wyremontować tory, odnowić
        zlikwidowane linie, ogłosić przetarg na ich obsługę, PKP zlikwidować.
        Do czego w tej chwili dopłacają samorządy?
        A n.p. do kilku pociągów Cieszyn - Zebrzydowice (wieś w pow. cieszyńskim),
        pociągi te nie są zupełnie zgrane z n.p. międzynarodowymi, które przez
        Zebrzydowice przejeżdżają, po co zatem jeżdżą (puściutkie)?
        Bo w Zebrzydowicach mieszka wielu kolejarzy.
        W tym czasie likwiduje się linie z pociągami, w których trudno znaleźć wolne
        miejsca.
        • Gość: robol Re: jeszcze rok i pkp będzie tory zwijać i sprzed IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 24.08.05, 19:49
          na całym cywilizowanym świecie dopłaca się do transportu, w tym także do kolei.
          Bo jest ekologiczna, bezpieczna i stanowi rezerwową sieć szlaków na wypadek
          klęsk czy wojny.
          Nie interesuje mnie kto ma dopłacać, interesuje mnie że zarząd kolei chyba
          planowo wszystko przepieprza i niszczy. Lubię czasem komfortowo czyli pociągiem
          pojechać i nie stresować się podłymi drogami, niemożnością napicia się piwa
          podczas podróży i drogim paliwem. Jakoś w Czechach dojedziesz niemal do
          każdej wiochy pociągiem , im się opłaca...
          Proste rozwiązanie: obniżyć ceny na PKS nawet nie zwiększając częstotliwości
          kursów i wreszcie ten moloch kolejowy padnie.
          Oprócz górników i kolejarzy nie zostało już w kraju wielu pracowników czysto
          socjalistycznych
      • Gość: nawiedzona Re: jeszcze rok i pkp będzie tory zwijać i sprzed IP: *.cm-upc.chello.se 24.08.05, 22:39
        To jest celowo robione, zeby obcy mogli przejac za bezcen niby nierentowna
        kolej. Kolej (komunikacja) to jeden ze strategicznych dzialow gospodarki w
        kazdym panstwie. jezeli sa pieniadze na takie bzdury jak radio dla Bialorusi,
        pomaranczowe rewolucje i wojne w Iraku, konkordat itp, to powinny byc rowniez
        na to co jest potrzebne m.inn. komunikacje.
    • grzegorzkasprzyk Nagle wszystko podejrzanie robi sie nie rentowne.. 24.08.05, 19:30
      Przez wiele dziesiecioleci wszystko było rentowne i nagle po '89 porobiło sie
      nierentowne... za to z pewnościa porobiły sie rentowne kieszenie tych
      cwaniaków, którzy postanowili wysprzedać co tylko znajdzie kupca i zgarną
      (marną) kaskę.
      Jeśli juz nawet kolej stała się niezyskowna, no problem, wpusćmy zagranicznych
      przewoźników a w wielu przypadkach otrzymamy nie tylko solidne usługi ale także
      tańsze.
      Ileż jeszcze można jeździc taborem, który jeszcze "pamięta" Gierka???

      I tak zamieniliśmy jeden "kraj absurdu" na całkiem inny lecz równie
      absurdalny...
      • skun2 Re: Nagle wszystko podejrzanie robi sie nie rento 24.08.05, 19:48
        grzegorzkasprzyk napisał:

        > Przez wiele dziesiecioleci wszystko było rentowne i nagle po '89 porobiło sie
        > nierentowne... za to z pewnościa porobiły sie rentowne kieszenie tych
        > cwaniaków, którzy postanowili wysprzedać co tylko znajdzie kupca i zgarną
        > (marną) kaskę.
        > Jeśli juz nawet kolej stała się niezyskowna, no problem, wpusćmy
        zagranicznych
        > przewoźników a w wielu przypadkach otrzymamy nie tylko solidne usługi ale
        także
        >
        > tańsze.
        > Ileż jeszcze można jeździc taborem, który jeszcze "pamięta" Gierka???
        >
        > I tak zamieniliśmy jeden "kraj absurdu" na całkiem inny lecz równie
        > absurdalny...

        To prawda - Polska to absurdalny kraj, a stan i działania koleji jest jednym z
        dowodów.
        Czy w Europie są stutysięczne miasta bez pociągów?
        W Polsce są.
        A jak ma wyglądać rentowna kolej?
        Trzeba zlikwidować połączenia, zmniejszyć liczbę pociągów, czyli po prostu
        zrobić tak, żeby było gorzej.
        I skąd się biorą coraz większe koszty? Stąd, że ludzie z konieczności
        przesiadają się do autobusów.
        4 lata temu pewną trasę przejechałem w 2 godz - rok temu 3,5 - półtora godziny
        czekania na połączenie, bo oczywiście zlikwidowali.
        ale 4 lata temu pociągi (oba) były pełne, w zeszłym roku puste.
        Gadałem z dojeżdżającym do pracy pociągami facetem kiedyś - mówił, że nie dość,
        że mu polikwidiowali pociągi na linii Wrocław - Opole, to jeszcze zmienili
        zasady przy biletach miesięcznych - do pospiesznych trzeba dopłacać, a jeżdżą
        głównie pospieszne.
        Zapewne już jeździ autobusami, być może także dofinansowanymi przez państwo.
        To jest właśnie ekonomia po polsku.
      • Gość: robol Re: Nagle wszystko podejrzanie robi sie nie rento IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 24.08.05, 19:51
        to absurd kontynuowany czyli PRL bis
        • Gość: nawiedzona Re: Nagle wszystko podejrzanie robi sie nie rento IP: *.cm-upc.chello.se 24.08.05, 22:41
          Robolu to jest absurd wymyslony po 1989 i na wyrazne zyczenie zachodnich
          demokratow i dobroczyncow.
      • s4321r Na pewno należy zlikwidować całą PKP 24.08.05, 20:58
        To jeden wielki syf !
    • skun2 Re: Kolej zlikwiduje nierentowne pociągi? 24.08.05, 19:33
      nie zapomnę też jak całą godzinę stał mój pociąg na stacji i czekał "na
      połączenie".
      Kiedy już przyjechał ten drugi pociąg - przesiadła się z niego TYLKO JEDNA
      osoba - kolejarz.
    • ecot Re: Kolej zlikwiduje nierentowne pociągi? 24.08.05, 19:38
      >Zastępca marszałka dolnośląskiego Szymon Pacyniak nie będzie protestował
      przeciwko likwidacji połączeń, które "wożą powietrze".- Ale nie zgodzę się na
      utrzymanie składu, który wozi tylko kilku kolejarzy do pracy, a o to są
      największe boje - mówi.

      gdzie w tym jest logika?!
    • Gość: chomsky KOLEJ WOZI POWIETRZE A PREZESI.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.05, 20:06
      wszystkich tajemniczych spolek pkp woza w merolach coraz wieksza sadla...pewnie
      zamknac cala kolej w cholere... zamknac szkoly, spzitale, nie tylko bogaci
      przetrwaja w enklawach za drutem kolczastym ale z klimatyzacja...
    • Gość: Kiepski Jak ,,nierentowne ''to zniszczyć lub sprzedac. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.05, 20:44
      I tak od 1989 roku.Efekty widzimy wszyscy.Kiedy wreszcie sztandar ,,okragłego
      stołu'' i ,,Solidarności nr.2'' oraz SLD dałączą do sztandaru PZPR?
      • Gość: Pasażer Re: Jak ,,nierentowne ''to zniszczyć lub sprzedac IP: *.lodz.mm.pl 24.08.05, 20:56
        Jeżdziłem pociągami na trasia Łódź - Łowicz. Trasę o długości 56 km pociąg osobowy pokonuje w czasie 2 godzin i 20 minut (sic!) Jak by się człowiek uparł to na rowerze byłoby szybciej. Ale nie o to nawet chodzi. W pociągu wygodnie się jedzie, bezstresowo (no może raz byla sytuacja ze się siedzenie od grzejnika zapaliło w moim "przedziale" :DDD)Ja nadal bym jezdzil tym pociagiem z Łodzi do Łowicza i z Łowicza do Łodzi, jest tylko jeden problem dzis ostatni pociag z Łowicza do Łodzi odjeżdża o 14 z minutami. Jak jade na weekend do dziewczyny i widzę się z nią tylko w weekendy to zalezy mi na czasie. Wiec pozostał mi PKS, pomimo ze pociągami lubiłem jeździć i jeździłem.. No a nierentowne połączenia wieczorne zapełniały się ludźmi wracającymi z podłódzkich działek i turystami wracającymi z malowniczego Łowicza.. Tych polaczen juz nie ma :(( Jedna wielka bzdura z tymi naszymi PKP :(((((
        • Gość: mk Re: Jak ,,nierentowne ''to zniszczyć lub sprzedac IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.08.05, 01:49
          a ja codziennie jeździłem pociągiem z Żor do Katowic - był pełny - dzieciaki
          jeździły do szkoły, w PKS-ach nie ma zniżek, więc tłukli się pociągami, mimo,
          że trzeba było jechać z przesiadką, a na połączenie czekało się 45 minut o
          jednej porze i pociągów było mało, a jednak pociągi były pełne.
          Opustoszały gdy zaczęto zmniejszać ich ilość.
          Obecnie linia jest "zaorana", tory już nawet rozkradli.
    • 1maruti1 Re: Kolej zlikwiduje nierentowne pociągi? 24.08.05, 21:08
      Kolej to podstawa.

      Tylko Polska likwiduje, jak cala reszta rozwija...

      Kto moze niech glosue na Adama Fularza, ekonomistę transportu w Lubuskim (ostatnie miejsce na listach SDPL). Czas realnie wziac sie za kolej w Polsce.

      www.fularz.zieloni2004.pl
      • Gość: sdpl=sld nie osmieszaj sie, oni przeciez wlasnie koncza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.08.05, 22:21
        swoje rzady, a wmieszanie do tego planktonu politycznego czyli tzw. zielonych
        to tylko kiepski kamuflaz
    • dziedzicznacytadelafinansjery Rozwiązanie jest proste... 24.08.05, 21:19
      ...i wręcz samo się narzuca. Niezrozumiałym dla mnie jest czemu przewozy osobowe
      i pospieszne są jeszcze w ramach jednej spółki???! Rentowność może być
      zapewniona tylko przez wydzielenie PKP-Pociągi Osobowe i PKP-Pociągi Pospieszne.
      Aż dziw bierze, że tacy fachowcy, a na taką prostą rzecz nie wpadli jeszcze.
      Oczywiście PKP-Przewozy Regionalne musi pozostać, jedynie zweryfikowane będą
      nieco jego zadania.
    • ski_board Re: Kolej zlikwiduje nierentowne pociągi? 24.08.05, 21:23
      Częstochowa już o tym pisała:
      miasta.gazeta.pl/czestochowa/1,35271,2864009.html
    • Gość: tubi Re: Kolej zlikwiduje nierentowne pociągi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.05, 21:23
      A dlaczego pasożyty z PKP zapominają w swoich "obliczeniach" o wpływach z
      biletów? Może wystarczyłoby zmienić godziny odjazdów na bardziej dogodne dla
      podróżnych (a nie dla kolejarzy!), zrezygnować z wagonów 1 klasy w osobówkach,
      wożących i tak głównie kolejarzy i ich rodziny, albo skończyć z chorymi
      relacjami pociągów "do ostatniej stacji w naszym województwie" (przykład:
      Bydgoszcz - Wyrzysk Osiek)? Może wtedy więcej ludzi jeździłoby pociągami, i nie
      trzeba byłoby do pasożytów z PKP aż tyle dopłacać? Nieroby i szantażyści, ot
      co..
    • katmoso Re: Kolej zlikwiduje nierentowne pociągi? 24.08.05, 21:54
      polityka pkp jest oczywista: zlikwidować jak najwięcej połączeń, puścić expresy
      i intercity na kilku głównych trasach i szlus. osiągają to poprzez takie
      konstruowanie rozkładów jazdy, żeby ludzie przestali jeżdźić. na przykład
      kiedyś przez Warszawę można było bez przesiadki pojechać z Lublina do Łodzi.
      teraz jest przesiadka, pociąg przyjeżdża kilkanaście minut po tym, do ktorego
      moglibysmy sie przesiąść, wiec czekamy godzinę albo dwie na dworcu.
      skorelowanie kiklku najważniejszych pociągów dalekobieżnych w lublinie jest na
      styk, wiec gdy jeden sie spóźnia, pasażerowie albo tracą przeisadkę, albo
      odjeżdżaja z ogromnym opóźnieniem, jesli pociąg skorelowany poczeka. no i ta
      koniecznosc wykupowania dwóch biletów, jesli ezpress na trasie zmienia sie w
      pospieszny. paranoja!
    • Gość: maciej uk Re: Kolej zlikwiduje nierentowne pociągi? IP: *.ipt.aol.com 24.08.05, 21:57
      ehhh co za Polska. Niech wreszczie politycy zostawia gospodarke w spokoju i
      daja dzialac wolemu rynkowi. ps. ludzie straca prace na koleji znajda w
      prywatnych firmach transportowych....
      • Gość: Andy Re: Kolej zlikwiduje nierentowne pociągi? IP: *.netcontrol.pl 24.08.05, 23:04
        Nic dziwnego, ze niektóre pociągi mają małą frekfencję. Np. taka relacja Zamość-
        Wrocław. Obecnie już jeździ tylko w wakacje, bo nierentowny. Ale znajdźcie mi
        naiwnego, który pojedzie w nocy jakieś 600km nieogrzewanym wagonem bez
        przedziałów. Prezes PKP????
    • Gość: l Re: Kolej zlikwiduje nierentowne pociągi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.05, 23:20
      Skoro ta lista to ma byc tylko informacja dla pasazerow, ktorymi nikt nie jezdzi
      to teraz wszyscy beda nimi jezdzic skoro sa w nich siedzace miejsca :D :D :D A
      na powaznie to zwiazki z Kolei Regionalnych znow zablokuja tory, a ci co jezdza
      np Kolejami Mazowieckimi beda rowniez cierpic.
      • Gość: mk Re: Kolej zlikwiduje nierentowne pociągi? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.08.05, 01:55
        to jest głupota, likwiduje się pociągi, psuje połączenia, likwiduje linie, więc
        ludzi jeździ coraz mniej, więc znowu się likwiduje, i znowu.
        Nie widziałem pustego pociągu na trasie Wrocław - Jelenia Góra, albo na trasie
        Bielsko - Biała - Katowice, więcej były zapchane!
        Oczywiście już zlikwidowali z połowę i teraz puste mogą być...
      • Gość: janik Re: Kolej zlikwiduje nierentowne pociągi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.05, 02:05
        Niech Zyją kolejarskie zw. zawodowe.. zwlaszcza "S" - oni obronią tłuste tylki
        prezesów broniąc wygodnej grzędy dla Koguta i jego przybocznego stadka...
        • Gość: polonus3 Re: Kolej zlikwiduje nierentowne pociągi? IP: 70.109.230.* 25.08.05, 03:16
          Kto ma w glowie olej to idzie na kolej.
          Nie ma to jak kolejarzom, nic nie robia tylko laza.
          Wypijmy za kolejarzy bo gdyby nie oni,to musielibysmy nosic na plecach wegiel
          do Rosji.
          Ojciec porzadny, matka porzadna a syn kolejarz.
          • Gość: nie RFN Re: Kolej zlikwiduje nierentowne pociągi? IP: *.chem.usu.edu 25.08.05, 05:37
            Mysle ze celem RP jest glownie unikniecie stworzenia drugich Niemiec w USA.
            Marionetowego panstwa pod okupacja mocarstw sprzymierzonych w ktorym mlode
            pokolenia nie palace Zydow zostale skazana na niewolnictwo w Bundezwerze.
            Smam nazwa koleje panstwowe to pogrozka dla narodu Polskiego.
            Dlaczego Panstwe: Zeby Polak, Zolnierz Obywatel (zniwolonej przez Rosje Europy)
            mygl dojechac do jednostki !!!
            PKP nalezy wystwic na licytacje. Mysle ze w dobie amerykanizacji swiata
            kolej nie musi bankrutowac. Wszal firmy modelskie dziala swietnie a te koleje
            sa 87, 120 i wiecej mniejsze. Nalezy sie przefromwac na turystyke i
            skansenowanie. W infrastuktorze wielkich miast na koleje podmiejskie w
            polaczeniach miast na najwieksza szybkosc i cene. Pamietacjcie ze niebiesko
            zolte pociagi pamietaja Generalne Gubernatorstwo a ciagle jezdza.
            Wiekszosc samochodow nie.
            • Gość: kiko Re: Kolej zlikwiduje nierentowne pociągi? IP: *.chem.usu.edu 25.08.05, 05:44
              Mysle ze nalezy zainteresowac komercjalizacja PKP potegi kolejowe europy:
              RFN i Francje. To w ich glownie interesie (Polak bedzie spal w samchodzie a
              jezdzil) lezy zeby latajace dywany sie staly sie jedynym polaczeniem
              Berlin-Moskwa.
              Nalezy zainteresowac sie finasowanie, struktora i funkcjonwaniem Deutsche
              Bundesbahn. Jezeli dotacje z Bruxeli sa niemozliwe do zredukowac do poziomu
              przynoszace zysk. Pracujac na czarno w Europei Zachodniej wielu Polakow pokonywala
              do 20km zeby oszczedzic na Metrze. Czlaczego nie maja tego robic w wielkim
              kryzysie.
              • Gość: mis Re: Kolej zlikwiduje nierentowne pociągi? IP: *.chem.usu.edu 25.08.05, 05:55
                PKP powinna przejac Deutsche Bundesbahn. Od lat 13 zawsze mialem samochod
                i juz w PRLu. Polacy to Narod kierowcow. Polaczenia szynowe to interes calej
                Unii Europejskiej.
                Powinna sie nazywac Deutsche Bundesbahn Polen.
                Albo Polnische Bahn Deutschland
                • Gość: grzesiek Re: Kolej zlikwiduje nierentowne pociągi? IP: *.chem.usu.edu 25.08.05, 06:01
                  PKP nie oszczedza. Wystarczy spojrzec na koleje niemieckie. Semafory
                  (switla drogowe dla pociagow) maja mniejsze zarowki i pobieraja mniej pradu.
                  Na liniach podmiejskich dzialaja ciagle mechaniczne semafory: Takie
                  jak przed wojna z bialoczeronymi ramionami.
                  Mimo to pociagi dochodza do 250 km.h
                  Sa tansze i nie pobieraja pradu.
                  Dworce niemieckie przypominaja centrahandlowe - zysk z dzierzawy lub wlasnosci.
                  Takze polska sie trakcyjna jest typu sowieckiego wiec z droga. Niemieckich
                  slupow nikt nie maluje od wojny a stoja. So lzejsze i nie praktycznie zmienily sie
                  od trzeciej Rzeszy.
                  Rowniez polski tabor jest bez sensu. Lokomotywy pobieraja za duza pradu i
                  sa za lekkie.
                  • Gość: glus Re: Kolej zlikwiduje nierentowne pociągi? IP: *.chem.usu.edu 25.08.05, 06:09
                    Mysle ze na liniach lokalnych nalezy wrocic do taboru parowego.
                    Nie wymaga trakcji. Jest silniejszy na zly stan torowisk.
                    Tabor parowy jest tez duzo tanszy i nie wymaga wysokich kwalifikacji jak nowoczesny.
                    Przyciaga tez turystow.
                    Pamietajmy ze technologie 39 roku sa dzisiaj proste w produkji.
                    Nie nalezy zdemolowac puruskiej i niemieckiej struktury linii ktora
                    kosztuje miliony bez torow.
                    PKP tez powinna kupic wlasne kopalnie.
                    Pamietajmy ze Poska gospodarka jest ciagle ponizej roku 39 a koleje
                    funkcjonowaly.
                    • Gość: misiek Re: Kolej zlikwiduje nierentowne pociągi? IP: *.chem.usu.edu 25.08.05, 06:13
                      Zupelnie sie zgadzam. Koleje francuskie to atomowy parowoz (Nie mozliwe w RP).
                      a Holenderskie to zaglowiec. Energia atomowa -> trakcja -> pociag,
                      Energia wiatrowa -> trakcja pociag
                      Elektrowania weglowa na kolach wcale nie wydaje sie gorsza biorac pod
                      uwage stan polskiej energetyki ( ani wiatru ani uranu)
                      • Gość: glus Re: Kolej zlikwiduje nierentowne pociągi? IP: *.chem.usu.edu 25.08.05, 06:17
                        Zupelnie sie zgadzam. Oszczednosci na koleji nalezy zaczac od likwidacji
                        trakci elektrycznej. Pamietajcie ze RP nie ma fracuskiego La Atomique.
                        Gdzie sie da parowa. Zeby tylko mozan bylo dojechac.
    • Gość: Maciek O CO K...A CHODZI?????????????????????????? IP: *.mayo.edu 25.08.05, 00:48
      MYSLALEM, ZE MOWIMY O KOLEI...
      JAK CO TAK DOBRZE, TO SIEDZ NA DUPIE ZA GRANICA. WIELU WROCILO I MA SIE DOBRZE.
      CO CHCESZ OD PAN? ZASRANY KONKORDAT KOSZTUJE WIECEJ, NIE MOWIAC O AWANTURZE W
      IRAKU. ZAMKNIJMY PAN, NIE ROBMY BADAN, A KASE ROZDAJMY IMIGRANTOM Z USA, KANADY
      I TAK DALEJ... NIECH MAJA NA BILET, SKORO NAWET TYLE NA EMIGRACJI NIE
      ZAROBILI...
      > My obywatele Polscy za granica apelujemy do Polskiego
      > Parlamentu o natyczniastowe dzialania legislacyjne majace na
      > celu zamkniecie tzw. Polskiej Akademii Nauk de faktu tworu
      > przetrwalnikowego bedacego pochodna sowieckiej agentury KGB
      > w PRL.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja