Gość: Mirek
IP: *.chello.pl
02.09.02, 01:28
Ja bym znowu nie przesadzał z tą wojną!
Czy bezpardonowy krytycyzm wobec Kołodki buduje fundamenty
współpracy?
Od samego początku był on bezwzględnie atakowany.
Czy próba innego podejścia do ekonomii "z góry" (ex ante) musi
być krytykowana, skoro poprzednicy pozostawili kraj na skraju
ekonomicznej ruiny?
Spróbujcie napisać o Kołodce coś ciepłego a pewnie zacznie z
Wami rozmawiać!!!