Gość: Longislander
IP: *.dsl.invision.com
09.09.05, 19:36
Wyobrazmy sobie, ze w 1989 zamiast spokojnego Mazowieckiego do wladzy doszedl
jakis nawiedzony dekomunizator. W tym czasie nadal istnial ZSRR i rzadzili
komunisci. Rozpoczynaly sie negocjacje z jednoczacymi sie Niemcami. Gdyby
wtedy Polska miala awanturniczy rzad to ZSRR oddalby Niemcom ich dawne tereny
lub przynajmniej bardzo skomplikowal prawna sytuacje Polski. Dzieki rozwaznie
prowadzonej transformacji ustrojowej nasi sasiedzi ze wschodu i zachodu moga
nam co najwyzej pokazac ...rure. Nabiera trez wiekszego znaczenia sojusz z
USA bo UE taka rure jeszcze pomoze sfinansowac.