Minister Kołodko: wzrost będzie większy

IP: 195.205.251.* 12.09.02, 10:55
he... Dla Pana Kołodki nic trudnego. Mówi to będzie ....
Gospodarka Kołodką sie toczy.....
    • Gość: Kris Re: Minister Kołodko: wzrost będzie większy IP: *.wmmv.put.poznan.pl 12.09.02, 12:15
      Wzrost gospodarstwa p. Kołodki a nie naszego kraju. P. Kołodko
      ma strategie i pobożne życzenia a gorycz realizmu potem musi
      wypić podatnik.
    • Gość: bolek Re: Minister Kołodko: wzrost będzie większy IP: *.adlex.com 12.09.02, 12:33
      Ha, ha. Teraz trzeba opowiadac ludziom optymistyczne bajki, bo
      wybory ida. Po wyborach sie te bajki skoryguje. Np. "Ostatecznie
      jak sie okazuje, po zebraniu wszystkich danych, wzrost PKB w
      roku 2002 wyniosl 0,4% i byl troche nizszy jak wczesniej
      zakladalismy. Jednak jak pokazuja nasze prognozy w roku 2003 ma
      on wyniesc....".
      Kolodko moze takie rzeczy opowiadac, bo nic mu za to nie grozi.
      Nie powie oczywiscie, ze bedzie 5% bo by go zabito smiechem, ale
      manipulacje rzedu kilku dziesiatych procenta ujda mu na sucho
      wiec z tego korzysta dla dobra SLD i unii przytupasow.
    • Gość: Gonzo Re: Minister Kołodko: wzrost będzie większy IP: 194.119.254.* 12.09.02, 12:35
      Dla TYGRYSA kolodki ma sie rozumiec.

      > he... Dla Pana Kołodki nic trudnego.
    • qbajaki Re: Minister Kołodko: wzrost będzie większy 12.09.02, 13:43
      Jakby wzrost nie był tak duży jak to sobie zaplanował, to pewnie powie ,że
      pewnie tak zareagowała gospodarka na to jak on się zmienił(czyt. ściął włosy).
      Może nasz "ukochany" rząd liczy w samospełniającą się przepowiednię? bo innego
      wytłumaczenia takiego optymizmu nie widzę, tym bardziej że podejmowane
      działanią są coraz mniej rozsądne(co nie znaczy ,że wcześniej były mądre!)
    • Gość: Banan Re: Minister Kołodko: wzrost będzie większy IP: *.dtvk.tpnet.pl 12.09.02, 14:38

      Dzisiaj slyszalem (radiowa Trojka), ze po prostu przedsiebiorcy powinni wziac
      sie do wytezonej pracy i nie narzekac. %?#$#%!!!! Przeciez to sa kpiny.
      Gospodarka zostala opodatkowana na smierc, firmy obecnie ledwo, ledwo przeda,
      korupcja kwitnie, biurokracja coraz wieksza i Kolodko ma czelnosc mowic takie
      rzeczy. Aha, wg niego od listopada ma spadac bezrobobie. A rzadzacy realizuja
      TKM i maja coraz glupsze pomysly.
      • Gość: Zbigniew Jak ze spadku zrobić wzrost ? IP: *.magic-net.pl 12.09.02, 21:00
        Gość portalu: Banan napisał(a):

        >
        > Dzisiaj slyszalem (radiowa Trojka), ze po prostu przedsiebiorcy powinni wziac
        > sie do wytezonej pracy i nie narzekac. %?#$#%!!!! Przeciez to sa kpiny.

        Właśnie !

        > Gospodarka zostala opodatkowana na smierc, firmy obecnie ledwo, ledwo przeda,
        > korupcja kwitnie, biurokracja coraz wieksza i Kolodko ma czelnosc mowic takie
        > rzeczy. Aha, wg niego od listopada ma spadac bezrobobie. A rzadzacy realizuja
        > TKM i maja coraz glupsze pomysly.

        Pomysły są mądre i statystycznie wykonalne . Zgodnie z definicją :

        " Produkt krajowy brutto, PKB, miernik produkcji wytworzonej na obszarze danego
        kraju. Jest sumą wydatków gospodarstw domowych na zakup dóbr i usług
        konsumpcyjnych, wydatków sektora prywatnego na zakup dóbr i usług
        inwestycyjnych, wydatków państwa oraz salda bilansu handlu zagranicznego.
        PKB może być wyrażony w cenach rynkowych, zawierających podatki pośrednie lub -
        po ich potrąceniu - w cenach czynników wytwórczych (cenach netto).
        PKB różni się od produktu narodowego brutto (PNB) tym, że nie uwzględnia
        dochodu z lokat zagranicznych."

        Tak więc : im wyższe wydatki państwa oraz wyższe podatki pośrednie tym większy
        PKB. Ile z tego PKB się rzeczywiście w kraju wypracowuje a ile pochodzi z
        wyprzedaży majątku i zadłużania się ?
        W roku 2001 - sprzedaż majątku ... 3% PKB
        - zadłużanie się .....4% PKB
        łącznie ca 7% PKB - wszystko poszło przez budżet. A wzrost PKB - marny 1%.
        Tak więc ... nie , niech nikt nie waży się tego powiedzieć głośno , ale ...
        wychodzi , że ( minus ) 6 %.
        Ale , nie ! Nie było aż tak źle .Twórcza księgowość kwitła i wcześniej.Rok 2000
        miał też swoje 26 mld złotych sprzedaży majątku i 2% deficytu.
        Cofnijmy się dalej . Rok 1999 - pamiętacie Alota w ZUS i de facto bankructwo
        państwa - do którego nie doszło tylko dzięki podkręceniu inflacji do 11% i
        bezmyślenemu zadłużaniu się gospodarstw domowych.
        Spoko ! W przypadku prawidłowego wyliczania dochodu narodowego wypracowanego w
        kraju porównując rok 1998 i rok 2002 - do jakich wniosków można dojść : tak ,
        tak : 1998 was the best year of polish economy !
        A jaki trick zaszedł w roku 2002 , że mamy w ogóle wzrost i wzrost wpływów z
        tytułu podatku VAT ? Czy gospodarka tak się rozwija i daje nadwyżki ?
        Nie , nie ! To tylko genialny pomysł Pana Belki , aby nie zwracać VAT po
        miesiącu ale po dwóch. W roku 2003 proponuję zwracać VAT eksporterom i
        producentom po 3 miesiącach - budżet będzie kwitł.Podnieśmy akcyzę na prąd z 2
        na 4 grosze i ... PKB poszybuje w górę ! W statystyce wszystko jest możliwe.
        A dla twórczych ludzi w naszym rządzie sky is the limit !

        • tomalka2 Re: Jak ze spadku zrobić wzrost ? 12.09.02, 21:55
          Tak po prawdzie to iedeowo się z tobą zgadzam, ale jeśli to chodzi o te
          wyliczenia to wydaje mi się, że i ty nie miałbyś problemów z kreatywną
          statystyką,
          Pozdrowienia
          • Gość: Zbigniew PKB a statystyczne manipulacje IP: *.magic-net.pl 12.09.02, 22:52
            tomalka2 napisał:

            > Tak po prawdzie to iedeowo się z tobą zgadzam, ale jeśli to chodzi o te
            > wyliczenia to wydaje mi się, że i ty nie miałbyś problemów z kreatywną
            > statystyką,

            No , dobra - moje nieścisłości wynoszą maks 1% PKB i to w zależności od kursu
            dolara ( ten 1% to obecnie tylko 4 grosze do łatwego pociągnięcia w te i we
            wewte w jeden dzień ) i dotyczą tylko zaokrągleń .Ideowo to byłoby lepiej gdyby
            zamiast używać miary bogactwa narodowego w danym roku oznaczanej jako PKB
            używać czegoś innego takiego jak "dochód narodowy wytworzony" i "dochód
            narodowy podzielony".Może wtedy ludzie by przejrzeli na oczy : ile jest
            podzielone , a ile wytworzone i na koszt kogo żyjemy ( a także spłacając długi
            np. ostatnio przedterminowo na koszt nowych długów wykupywane obligacje
            Brady'ego - za kogo musimy płacić ).
            Sam PKB nic nie mówi o różnych ważnych niuansach w życiu gospodarczym.
            • Gość: RYBA Re: PKB a statystyczne manipulacje IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 13.09.02, 10:48
              Po cześci to masz racje ale zauwaz ze jesli ktos zgodzilbyby sie z Toba w
              calosci to moglby wysnuc mylny wniosek. Otoz jesliby podwyzszyc cene gazu,
              pradu i benzyny o 50% (przyklad) to nasz PKB uroslby niewiarygodnie szybko. A
              to nie byloby do konca tak. Ludzie by oszczedzali i nic z tego. W zasadzie to
              twoja teoria mowi ze kraje OPEC steruja wzrostem PKB ale tak wiadomo nie jest
              (patrz kryzys naftowy 1973).

              Jesli chodzi o zmiane prognozy to ma ona wpluw na dochody budzetu i o to tu
              chodzi. Nie ma sie doszukiwac jakis niunasow.
    • Gość: jacek84 Re: Minister Kołodko: wzrost będzie większy IP: *.net.okay.pl / 192.168.3.* 12.09.02, 19:13
      Trochę dziwię się Panom, że zajmujecie się nie poważnymi
      ludźmi i nie poważnymi oświadczeniami.
      U nich przecież gruszki będą rosły na wierzbie, jak już
      kiedyś mówił niejaki ....Miller.
      DRuga banda paplaczy. (po AWS)
    • Gość: Miś Polska była nawet 10-tą potęgą przemysłową świata. IP: mim:* / 192.168.7.* 30.01.03, 22:50
      Wtedy też rządziła ta opcja.
      • Gość: kasior Re: Polska była nawet 10-tą potęgą przemysłową św IP: 80.51.29.* 31.01.03, 11:54
        chyba w biciu piany:)
    • Gość: Jurek Juz jest wspaniale IP: *.dialup.umb.edu 30.01.03, 23:21
      a moze byc jeszcze lepiej. Kolodce nalezy sie premia 1%.
      • Gość: YY! Re: Juz jest wspaniale IP: *.ustron.sdi.tpnet.pl 31.01.03, 01:30
        Gość portalu: Jurek napisał(a):

        > a moze byc jeszcze lepiej. Kolodce nalezy sie premia 1%.

        Zauważcie że % wzrostu gospodarczego przewidzieć trudniej
        niż rozwój inflacji na którą też można bardziej wpływać.
        Wszystkie dotychczasowe przewidywania Kołodki spełniają się.
        Kiedy Balcerowicz i RPP po raz ostatni trafili z prognozą inflacji?
        Ostatnio to nawet nie chcą na ten temat nawet się wypowiadać
        choć to akurat jest ich obowiązkiem!
        • Gość: kasior Re: Rozwiazanie jest proste IP: 80.51.29.* 31.01.03, 12:06
          ...Kolodko musi mowic ze wzrost jest ujemny.
          Jesli podliczymy minus Kolodki z minusem gospodarki=gospodarka
          na plusie (wiadomo w matematyce jak sa 2 minusy to powstaje
          plus - a przynajmniej w matematyce tak jest:)
Pełna wersja