Czy Rada Polityki Pieniężnej obniży stopy procentowe?

24.09.01, 17:47
We wtorek, 25 września rozpoczyna się dwudniowe posiedzenie Rady Polityki
Pieniężnej. Kilkadziesiąt godzin po wyborach parlamentarnych członkowie RPP
będą musieli zadecydować, czy okres niepewności gospodarczej na rynkach
światowych, a politycznej w kraju to dobry moment na piątą obniżkę stóp w tym
roku.
Jak sądzisz, czy RPP pójdzie w ślady banków centralnych USA, Eurolandu,
Japonii?
    • Gość: Zyd Mam nadzieje, ze NIE IP: 194.106.125.* 24.09.01, 22:10
      Co prawda inflacja bazowa spada, ale moim zdaniem czynnikow niepewnosci jest
      zbyt wiele zby pozwolic sobie na obnizke stop. Najwiekszy czynnik niepewnosci
      to oczywiscie projekt budzetu i planowany deficyt budzetowy. Wiaze sie to z
      polityka (ach ta teoria wyboru publicznego i teoria gier) i moim zdaniem
      fatalnymi wynikami wyborow - Jesli SLD-UP mialoby rzadzic z Samoobrona i
      wcielac jej pomysly gospodarcze w zycie to nastepnej obnizki stop chyba sie nie
      doczekamy przez najblizsze cztery lata) Kolejne zagrozenie to tegoroczne
      dochody prywatyzacyjne (Kaczmarek cos plecie o rewizji decyzji
      prywatyzacyjnych) a wreszcie rozchwianie rynkow finansowych i gield towarowych.
      W zwiazku z planowanym atakiem USA na Afganistan ceny ropy naftowej z cala
      pewnoscia beda ulegac duzym wahaniom. (Nawet przy lagodzacym wstrzasy wzroscie
      dostaw przez OPEC ceny ropy napewno wzrosna) Polska gospodarka to nie
      gospodarka amerykanska i niemiecka, totez nasza waluta tez nie da sie porownac
      do dolara czy euro a bezposrednie przelozenie wydarzen w USA na nasza
      gospodarke jest znikome (udzial USA w naszym handlu zagranicznym). Zas Rada
      musi zgodnie z konstytucja dbac o stabilnosc cen. Poza tym mysle sobie, ze Rada
      dobrze wiedziala co robila (za namowa LB) obnizajac stopy miesiac temu. Teraz
      nie musi "ulegac" naciskom a ma wystarczajaco wiele powodow aby odlozyc decyzje
      o obnizce stop procentowych do nastepnego posiedzenia za miesiac.
      • Gość: 4Poland Re: Mam nadzieje, ze NIE IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 25.09.01, 07:59
        Koleś chyba sam nie wiesz co pleciesz!!! Twoja ksywa mowi wszystko, o Twoim
        pokrewieństwie z Balcerowiczem i jemu podobnymi!!! Żydostwo pęta się wszędzie i
        nie pozwala ruszyć ostro do przodu naszej gospodarce. "Mam nadzieje ,że nie" -
        a co nakradłeś tyle i żal Ci procentów i kolejnych złociszy na koncie. Z mojego
        punktu widzenia poważna obniżka stóp ożywi gosp. Polski i pozwoli zalatać
        dziurę bud. A w jaki sposób? Za zaciągniety kredyt każdy płaci odsetki, a bank
        musi płacić podatki do naszego rządu. Kredyty pozwalają kupować różne dobra tak
        więc sprzedający również zapłaci troszke grosza od dochodu. Kolejną rzeczą jest
        to że niskie oprocentowanie pozwala na różnego rodzaju inwestycje, które by
        napędzaly koło naszego rynku. Niskie oprocentowanie nie bedzie juz tak
        atrakcyjne dla zagranicznych maklerów i inwestorów. A o co chodzi? A no o to że
        mieliśmy w Polsce najlepiej oprocentowane lokaty, obligacje itd. w Europie.
        Inwestowane pieniądze przynosiły niesamowite zyski, bowiem wiadomo że nie
        obracona kilkoma złotowkami. I w ten sposob w bialy dzień wywożono na tony
        naszą kasa. To tylko kilka argumentów pokazujących jak bardzo jesteś w błedzie,
        ale jest demokracja i każdy pisze, mówi co chce....
        • Gość: Ochudzki Re: Mam nadzieje, ze NIE IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 25.09.01, 12:41
          Gość portalu: 4Poland napisał(a):

          > Koleś chyba sam nie wiesz co pleciesz!!! Twoja ksywa mowi wszystko, o Twoim
          > pokrewieństwie z Balcerowiczem i jemu podobnymi!!! Żydostwo pęta się wszędzie i
          >
          > nie pozwala ruszyć ostro do przodu naszej gospodarce. "Mam nadzieje ,że nie" -
          > a co nakradłeś tyle i żal Ci procentów i kolejnych złociszy na koncie. Z mojego
          >
          > punktu widzenia poważna obniżka stóp ożywi gosp. Polski i pozwoli zalatać
          > dziurę bud. A w jaki sposób? Za zaciągniety kredyt każdy płaci odsetki, a bank
          > musi płacić podatki do naszego rządu. Kredyty pozwalają kupować różne dobra tak
          >
          > więc sprzedający również zapłaci troszke grosza od dochodu. Kolejną rzeczą jest
          >
          > to że niskie oprocentowanie pozwala na różnego rodzaju inwestycje, które by
          > napędzaly koło naszego rynku. Niskie oprocentowanie nie bedzie juz tak
          > atrakcyjne dla zagranicznych maklerów i inwestorów. A o co chodzi? A no o to że
          >
          > mieliśmy w Polsce najlepiej oprocentowane lokaty, obligacje itd. w Europie.
          > Inwestowane pieniądze przynosiły niesamowite zyski, bowiem wiadomo że nie
          > obracona kilkoma złotowkami. I w ten sposob w bialy dzień wywożono na tony
          > naszą kasa. To tylko kilka argumentów pokazujących jak bardzo jesteś w błedzie,
          >
          > ale jest demokracja i każdy pisze, mówi co chce....

          z tego co napisałeś wynika że największy poziom inwestycji i innych "ożywień"
          będzie osiągniemy przy zerowej st. proc. wiec po co to cała RPP, nie zastanowiłes
          się nad tym? poza tym reszta argumentacji ...groza!!!

          Co do tematu: nie sądzę aby się zdecydowali przed poznaniem kształtu budżetu;
          uważam jednak, że bez większych ceregieli i ponoszenia nadmiernego ryzyka mogliby
          obniżyć - przeciesz inflacja kształtuje się poniżej dolnego przedziału celu
          wyznaczonego na ten rok i jej wzrost do końca roku nie będzie już zbyt duży
      • Gość: realista Re: Mam nadzieje, ze NIE IP: *.piotrkow.cvx.ppp.tpnet.pl 25.09.01, 09:04
        Rada nie ma na juz na co czekac, powinna kontynuowac obnizke stop. Czynniki za
        tym przemawiajace to:
        a)silniejsze (0.9 % wzrostu za drugi kwartal ) od spodziewanego spowolnienie
        wzrostu PKB
        b) powszechne obnizki stop na swiecie (grozba nadmiernego wzrostu wartosci
        zlotego)
        c) silny spadek inflacji bazowej
        d) gwaltowny spadek cen ropy na swiecie (wczoraj -13%), co jeszcze bardziej
        obnizy inflacje u nas
        • Gość: behemot3 Re: Mam nadzieje, ze NIE IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 26.09.01, 00:45
          W pełni się zgadzam - obniżka powinna nastąpić ale w najbliższych miesiącach nie więcej niż o 150 pkt
          bazowych
          procesy przebiegające za szybkoe nie są trwałe i szybko moglibysmy obudzić się z inflacją 12-15%
          stopniowe ożywienie juz sie wyklowa pod wpływem poprzednich obniużek i teraz trzeba bedzie tylko powoli
          dokładać do ognia . przepraszam za porownania ale chodzi o meritum
    • Gość: KT Mam nadzieję że tak i to mocno - 4% IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 25.09.01, 15:11
      Inaczej nic się nie zmieni w tym kraju. W Stanach maja 3, w CHF jeszcze mniej a
      w japoni to chyba poniżej 1%. A u nas 15%. Co my jesteśmy?
      • Gość: Z.. Re: Mam nadzieję że tak i to mocno - 4% IP: 194.106.125.* 25.09.01, 17:41
        Gość portalu: KT napisał(a):

        > Inaczej nic się nie zmieni w tym kraju. W Stanach maja 3, w CHF jeszcze mniej a
        >
        > w japoni to chyba poniżej 1%. A u nas 15%. Co my jesteśmy?

        Ale w Stanach maja 2.5% inflacji, w CHF jeszce mmniej a w Japonii jest deflacja
        tzn ceny spadaja.
    • Gość: DS Re: Czy Rada Polityki Pieniężnej obniży stopy procentowe? IP: *.sap-ag.de 25.09.01, 15:57
      I tak stopy procentowe są niższe niż inflacja - po co trzymać kasę w banku -
      nie lepiej od razu wydać...?
    • Gość: 4 Re: Czy Rada Polityki Pienie˛z˙nej obniz˙y stopy procentowe? IP: *.gsfc.nasa.gov 25.09.01, 18:32
      Tak, RPP powinna obnizyc stopy o 2%. To moze pomoc w ozywienu
      polskiej gospodarki
    • Gość: Arenio Mam nadzieję, że NIE IP: *.ports.pol.pl 25.09.01, 20:04
      Poprostu, jak obniżą, to wszyscy ludzie trzymający w banku pieniądze, Ci
      szczególnie mający lokaty, stracą. Nie będą brali już lokat, obniżą się zyski
      dla banków, wtedy kredyty i tak nie stnieją, bo banki nie będą miały klientów i
      tym samym zysków. A kredyt to kolejny dla nich ratunek...Ludzie tam na górze
      pomyślcie. Przecież i tak dzisiaj w tych czasach ludzie biorą kredytów. Towar
      nie schodzi, usługi mają mało klientów. Wszyscy wolą oszczędzać, pomóżcie im w
      tym!!!!!
    • Gość: pidżej Re: Czy Rada Polityki Pieniężnej obniży stopy procentowe? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 26.09.01, 00:31
      A jakie to ma znaczenia dla pobudzania gospodarki? Zerowe. A dla banków każda
      kolejna obniżka stóp to pretekst to obniżenia oprocentowania depozytów o 1% i
      kredytów o 0.2% albo wcale. Zatem jedynym skutkiem tych obniżek jest tuczenie
      sie i tak tłustych bankierów. Po tych zabiegach nożyce między oprocentowaniem
      pieniędzy i kredytów rozwierają się zamiast maleć. Banki są jeszcze gorsze niż
      tepsa i tylko trudno pojąć, dlaczego i media internauci tak je oszczędzają,
      całą żółć wylewając na tepse - na którą dobrego slowa powiedzieć nie dam.
      Możebyśmy wydłużyli listę tych szwarccharakterów, co nie?
      • Gość: slawko_ Re: Czy Rada Polityki Pieniężnej obniży stopy procentowe? IP: *.tarnobrzeg.cvx.ppp.tpnet.pl 26.09.01, 01:15
        Jak zauwazyles, w PL mamy konkurencje na rynku bankowym, a kredyt jest drogi,
        wiec ludzie nie zadluzaja sie a banki wola pewniejsze bony skarbowe tez
        stosunkowo wysoko oprocentowane; nie powoduja tego Zydzi, masoni, cyklisci ani
        nikt taki
        • Gość: T1 Re: Czy Rada Polityki Pieniężnej obniży stopy procentowe? IP: *.unregistered.formus.pl 26.09.01, 10:26
          Tak naprawde, to obnizanie ma szerszy oddzwiek w duzo silniejszych
          gospodarkach, poniewaz tam takie decyzje przekładaja sie bezposrednio na poziom
          inwestycji, w naszym biednym i niezorganizowanym kraiku przekłada sie to tylko
          na poziom spekulacji finansowych, bo np, efekt obnizenia stóp nawet o 200pkt
          bazowych blednie przy koncepcji podniesienia VAT do 24% oraz do 14% na
          materiały budowlane...jest to jak przesypywanie piasku z jednego naczynia do
          drugiego. moim zdaniem do ozywienia gospodarki bardziej przyczyniłoby sie
          wyrównanie VAT do 17% i ujednolicenie tej stawki oraz zniesienie progresywnych
          stawek podatków PIT wprowadzając podatek liniowy, najlepszym przykładem
          powodzenia takiej polityki jest Rosja, która dzieki podatkowi liniowemu ma
          wzrost PKB na imponujacym poziomie, ale do takich rozwiazan trzeba odwagi i
          zdecydowania, na nadmiar których parlamentarzysci nie narzekaja...niestety
          mysle równiez ze wprowadzenie ulg inwestycyjnych dla sektora High Tech mogło by
          dac duzy impuls do rozwoju i przekształcenia naszego państwa z exportera
          prefabrykatów i surowców w exportera dóbr wysoko przetworzonych vide Finlandia
          i Chiny.
          pozdrawiam
          • Gość: carolina Re: Czy Rada Polityki Pieniężnej obniży stopy procentowe? IP: *.przemysl.sdi.tpnet.pl 26.09.01, 20:47
            W pełni sie zgadzam. Juz wiadomo, ze RPP stóp nie
            obniżyła, zaś ciągle psujący wszystko rząd chce
            podnieść VAT. I tak do spólki walczą z jakimkolwiek
            wzrostem gospodarczym.
          • Gość: Andrzej Re: Czy Rada Polityki Pieniężnej obniży stopy procentowe? IP: *.*.*.* 26.09.01, 21:28
            Gość portalu: T1 napisał(a):

            > ... moim zdaniem do ozywienia gospodarki bardziej przyczyniłoby sie
            > wyrównanie VAT do 17% i ujednolicenie tej stawki oraz zniesienie progresywnych
            > stawek podatków PIT wprowadzając podatek liniowy, najlepszym przykładem
            > powodzenia takiej polityki jest Rosja, która dzieki podatkowi liniowemu ma
            > wzrost PKB na imponujacym poziomie

            Głownym powodem wprowadzenia podatku liniowego w Rosji, była fatalna, dużo gorsza
            niż u nas, ściągalność podatków w ogóle. Przecież oni przez wiele lat mieli takie
            kłopoty z budżetem, że nie płacili wynagrodzeń, emerytur, rent, nie ogrzewali
            mieszkań zimą, itp. A swój "imponujący" wzrost PKB w ubiegłym roku (na poziomie
            naszego przed rządami AWS i UW) zawdzięczają imponującemu wzrostowi ceny ropy
            naftowej. Rosja - kraj 150-milionowy o PKB na poziomie Holandii jeszcze długo nie
            będzie dla nas wzorem.

            > mysle równiez ze wprowadzenie ulg inwestycyjnych dla sektora High Tech mogło by
            >
            > dac duzy impuls do rozwoju i przekształcenia naszego państwa z exportera
            > prefabrykatów i surowców w exportera dóbr wysoko przetworzonych vide Finlandia
            > i Chiny.

            Jeśli chodzi o Finlandię - zgoda. Rzeczywiście znają się na produkcji telefonów
            komórkowych. Ale z Chinami to kolejna przesada. Ich High Tech to bazarowa tandeta
            albo artykuły wyprodukowane u nich, ale przez światowe koncerny, czyli to czym i
            my możemy siępochwalić. Nie znam ani jednej marki High Tech z Chin
            kontynentalnych.
            • Gość: T1 Re: Czy Rada Polityki Pieniężnej obniży stopy procentowe? IP: *.unregistered.formus.pl 27.09.01, 19:04
              rzeczywiscie , wysokie ceny ropy naftowej wspomogły gospodarke rosyjska w
              znakomitym stopniu, dzieki Bogu nie mamy w Polsce takich problemów jak oni
              (jeszcze ), niemniej wciaz utrzymuje ze liniowy podatek jest jedynym rozsadnym
              rozwiazaniem , przyznasz ze lepiej sprawdza sie przejrzysty system kilku
              podatków niz kilkudziesieciu , obwarowany ulgami, odliczeniami itp. wiadomo od
              dawna ,ze proste rozwiazania są najlepsze.
              Co do Chińskich marek, tez zgoda, byc moze w Polsce nie sa obecne, ale nie wiem
              czy zdajesz sobie sprawe ze prawie 90% sprzetu high tech jest produkowane
              własnie w Chinach lub na Taiwanie, poza tym nie musimy promowac własnych marek,
              wystarczy produkowac ten sprzet, a na pewno w slad za tym przyjdzie czas na
              marki.Chodzi o to ze konsekwencja wysokiego poziomu technologicznego są
              zwiekszone nakłady na nauke i rozwój techniczny, co tak naprawde jest w tych
              czasach chyba jedynym czynnikiem stanowiacym o rozwoju i poziomie danego
              Państwa.
              Polscy inzynierowie oraz informatycy nie są wcale gorsi, wrecz przeciwnie,
              róznica tkwi w zarobkach, a te są kryterium które wywiera najwazniejszy wpływ
              na ich pracę, nie wspominajac o wykorzystywaniu ich wynalazków opracowan i
              dokonan.Gdy informatyk polski porówna stawki płacone np w Niemczech ( o Silicon
              Valley nie bede nawet mówił) to chyba nie jest zbyt dobrze umotywowany.
              PS Finlandia nie słynie tylko z telefonów komórkowych, choc stanowia na pewno
              powazna czesc produkcji..Nokia jest bardzo duzym koncernem produkujacym równiez
              komputery, sprzet telekomunikacyjny, RTV itd.
              pozdrawiam
Pełna wersja