Czy będzie myto na niemieckich drogach?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.05, 23:33
Autostrady jak najbardziej państwowe, z tym, że nie darmowe ale na WINIETY. Za
rozsądną cenę nie uderzy mocno w kierowców, a państwu da pieniążki.
    • Gość: HOQS Re: Czy będzie myto na niemieckich drogach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.05, 00:23
      Popieram przedmowce w 100 %
      • Gość: mm Biedne Polaczki... już po szrot nie pojadą IP: *.crowley.pl 19.10.05, 09:48
        Bo zaplacą więcej za przejazd niż za 15-letniego golfa :)))
        • Gość: Jardo Re: Biedne Polaczki... już po szrot nie pojadą IP: *.inco / 213.17.161.* 19.10.05, 11:47
          sam jesteś Polaczek.
        • Gość: 307 Biedne Niemiaszki... Komu ten szrot wcisną? IP: *.gdynia.mm.pl 19.10.05, 11:58
          I jeszcze będą musieli płacić za "autobanę".
    • Gość: xegar Re: Czy będzie myto na niemieckich drogach? IP: *.kropka.net / *.wroclaw.mm.pl 19.10.05, 00:54
      Gość portalu: jorg napisał(a):

      > Autostrady (...) nie darmowe

      Czy ktoś próbował analizować związek pomiędzy faktem pobierania opłat a PKB?
      Inaczej: czy fakt, że Niemcy posiadają sieć dobrych, darmowych dróg, nie
      przyczynił się w żadnym istotnym stopniu do ich sukcesu gospodarczego? Bo
      wprowadzenie powszechnych opłat to nie tylko zyski, lecz także zwiększenie
      kosztów transportu i ograniczenie ruchliwości biznesu w kraju. Może się okazać,
      że wyciągniete w ten sposób pieniądze będą okupione niższym eksportem i
      całościowo to się nie będzie opłacać. Niemcy muszą być w niezłym kłopocie
      (głównie z myśleniem) skoro chwytają się za rozwiązania rodem z Polski.

      Xe.

      "Zrezygnowałem z zatopienia świata. Zniszczy go biurokracja." (Bog do Noego)
      • eva15 Szczyt bezczelności 19.10.05, 01:14
        Gość portalu: xegar napisał(a):

        > Czy ktoś próbował analizować związek pomiędzy faktem pobierania opłat a PKB?

        Bardzo słuszne uwagi. Poza tym to bezczelność sprzedawać to, co zostało w
        sposób jednoznaczny sfinansowane podatkami (Kfz-Steuern) obywateli prywatnym
        firmom i kazać, tym, którzy zapłacili za budowę autostrad teraz za nie drugi
        raz płacić.

        Pomijając to wszystko - inwestorzy prywatni zainwestują napewno TYLKO w JEDNO -
        w system skutecznego ściągania opłat. O remontach, modernizacji etc.. będzie
        można zapomnieć, co pokazuje przykład dziurawych jak sito prywatnych autostrad
        w USA czy też sprywatyzowanej, wywracającej się na popsutych szynach kolei w GB.
        • galaxy2099 [...] 19.10.05, 05:30
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • maruda.r Re: Szczyt bezczelności 19.10.05, 11:14
          eva15 napisała:

          > Gość portalu: xegar napisał(a):
          >
          > > Czy ktoś próbował analizować związek pomiędzy faktem pobierania opłat a P
          > KB?
          >
          > Bardzo słuszne uwagi. Poza tym to bezczelność sprzedawać to, co zostało w
          > sposób jednoznaczny sfinansowane podatkami (Kfz-Steuern) obywateli prywatnym
          > firmom i kazać, tym, którzy zapłacili za budowę autostrad teraz za nie drugi
          > raz płacić.
          >
          > Pomijając to wszystko - inwestorzy prywatni zainwestują napewno TYLKO w JEDNO -
          >
          > w system skutecznego ściągania opłat. O remontach, modernizacji etc.. będzie
          > można zapomnieć, co pokazuje przykład dziurawych jak sito prywatnych autostrad
          > w USA czy też sprywatyzowanej, wywracającej się na popsutych szynach kolei w GB

          ************************************

          Istnieje jeszcze jeden problem, oprócz wymienionych. Tak naprawde, to niewiele
          firm jest w stanie inwestować w drogi z środków własnych i kredytów bankowych.
          Praktycznie zawsze poważniejsze inwestycje poręcza lub dofinansowuje państwo.
          Inwestycja drogowa jest więc i tak realizowana za pieniadze podatników, tyle że
          do tej inwestycji musimy doliczyć koszty obsługi inwestora. W bardzo wielu
          wypadkach sama budowa drogi kosztuje podatnika wiecej, niż przez państwo, a musi
          on jeszcze później uiszczać opłaty drogowe.

          Rozrzutność w wydawaniu pieniędzy na drogi jest niejako wpisana w cele
          funkcjonowania państwa. Nie widzę tu specjalnie potrzeby podwyższać kosztów o
          ceny obsługi firm prywatnych.

          • maniek.siekiera Re: Szczyt bezczelności 19.10.05, 12:05
            szkoda,ze tak nie rozumuja nasi decydenci... wszyscy w zasadzie ministrowie
            odpowiedzialni za infrastrukture po roku 1989 powinni zostac postawieni przed
            trybunalem stanu i skazani...
    • eva15 Re: Czy będzie myto na niemieckich drogach? 19.10.05, 01:07
      autostrady są za darmo jedynie dla obcokrajowców, dla mieszkażców Niemiec nie -
      ci płacą na utrzymanie dróg całkiem pokaźne podatki drogowe (Kfz-Steuern).
    • Gość: mikimaus Re: Czy będzie myto na niemieckich drogach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.05, 07:40
      Darmowe autostrady były podstawą zrównoważonego rozwoju Niemiec. Niech się
      jeszcze kilka razy zastanowią nad skutkami tej decyzji. Zobaczą więcej
      pieniędzy z opłat drogowych, a np. tyle samo mniej z podatków od małego
      biznesu, który się będzie szybciej zwijał. Obecny tamtejszy kryzys skutkuje
      między inymi zwiększoną likwidacją małych podmiotów gospodarczych.
      • Gość: zrównoważony rozwó Re: Czy będzie myto na niemieckich drogach? IP: 217.8.161.* 19.10.05, 09:39
        Gość portalu: mikimaus napisał(a):

        > Darmowe autostrady były podstawą zrównoważonego rozwoju Niemiec

        Radzę dowiedzieć się co znaczy "zrównoważony rozwój".
    • Gość: krzych taniej niż w Polsce IP: *.orange.pl 19.10.05, 08:10
      W przeliczeniu na 100 km wychodzi 16 złociszy, czyli taniej niż na wypasionej,
      dwupasmowej "dwójce" między Koninem a Poznaniem (ok 100 km - 22 zł).
      Każdy, kto jechał dalej niż do Berlina wie, jaka jest faktyczna różnica w
      autostradach między PL a D.
      Ale dla Niemców myto dla osobówek na autostradach to taki sam pomysł jak
      winiety na drogi utwardzone geniusza transportu i guru, niejakiego Empola.
    • Gość: emigrant Re: Czy będzie myto na niemieckich drogach? IP: *.server.ntli.net 19.10.05, 08:39
      Rzad GB, gdzie mieszkam, zamierza wprowadzic zasade odplatnosci "pay as you
      drive" w oparciu o monitoring sat-nav. Biorac pod uwage zageszczenie jakie
      panuje tu na drogach- swietne rozwiazanie(pomysl dla niemcow?) ale poniewaz
      ogolne koszty utrzymania sa horendalne nikt sie na to nie zgodzi.
    • Gość: bazi22 Re: Czy będzie myto na niemieckich drogach? IP: *.wmc.net.pl 19.10.05, 08:57
      Panie Redaktorze i Szanowno Redakcjo - kierowcy tirów płacą z wykorzystaniem satelitów GPS. Za przeproszeniem g.... prawda - są normalne bramki tallcollect. Można zamontować w samochodzie urządzenia elektroniczne, którę automatycznie pobierają opłatę podczas przejeżdżania przez te bramki.

      Po raz kolejny redaktorzy GW nie do końca wiedzą co piszą.
    • Gość: autobahn_fan Re: Czy będzie myto na niemieckich drogach? IP: *.de.deuba.com 19.10.05, 09:14
      to i tak taniej niz u Kulczyka (za 150km A2 - 33zł, co daje 0,22zł/1km, czyli
      ok 5 eurocentow za 1km)
    • Gość: Arek Re: Czy będzie myto na niemieckich drogach? IP: 213.146.119.* 19.10.05, 09:26
      Niestety po raz kolejny redaktorzy polskich czasopism dowodza tylko swojej
      ignorancji. Oplaty zbeirane sa poprzez system bramek tallcollect.
      Co do wplywu na stan niemieckiej gospodarki.. no coz ruch ciezarowy juz objety
      jest tymi oplatami.. wynikiem jest to ze w koncu obcokrajowcy tez wnosza jakies
      oplaty z racji uzywania niemieckich drog. Nie zauwazylem zmniejszonego ruchu
      ciezarowego.. wiec nie sadze zeby prognozy te sie sprawdzily. Jesli wysokosc
      oplaty za autostrade nie bedzie wyzsza niz powiedzmy 50 euro rocznie to mysl eze
      kazdy to przelknie.. jesli bedzie chcial jezdzic autostrada...
    • Gość: Gerard Re: Czy będzie myto na niemieckich drogach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.05, 09:53
      Nie mówi się "myto" tylko "myło się"
    • Gość: Gwidon Re: Czy będzie myto na niemieckich drogach? IP: 5.6.2R* / 195.233.250.* 19.10.05, 09:59
      Podatek Kfz to jedno.
      Drugie to podatek zawarty w cenie paliwa (dlatego m.in jest ono drozsze w
      Niemczech niz w Polsce), ktory istnieje obecnie zamiast oplat za autostrady.
      Wprowadzajac dodatkowe oplaty bedzie sie placic trzy razy za to samo.
      Chyba, ze zlikwiduja podatek na drogi zawarty w cenie paliwa ale w to szczerze
      watpie.
      • meerkat1 "dziurawe jak sito autostrady w USA" :-))))))))))) 19.10.05, 10:18
        Evuniu, kochanie,

        Powiedz lekarzowi, zeby zwiekszyl Ci dawke thorazine do 600 mg dziennie, i
        powtorzyl ostatnia serie ECT ( do LEWEJ polkuli!).

        NB.Chrysler Corporation is adding a new car to its line to honor Bill
        Clinton.The Dodge Drafter will be built in Canada.

        • Gość: Eva Meewrkat doradca IP: *.dip0.t-ipconnect.de 19.10.05, 12:13
          co to jest "thorazine"? Miło, że chcesz się podzielić swymi doświadczeniami.
          Ale mooocno wątpię, czy cierpimy na te same przypadłości..
          • jorn Re: Meewrkat doradca 19.10.05, 13:26
            W Niemczech z płaceniem za autostrady może być problem konstytucyjny dotyczący
            dwukrotnego płacenia za to samo: w takich krajach, jak Francja, Włochy,
            Hiszpania, Czechy czy Polska autostrady buduje się WZDŁUŻ dróg krajowych i
            można argumentować, że podatki drogowe, czy opłata paliwowa zawarta w cenie
            paliwa jest za te drogi, a płaci sie tylko za podróżowanie autostradą (w
            niektórych krajach także drogą ekspresową). W Niemczech autostrady buduje się
            ZAMIAST innych dróg, tak więc kierowca nie ma wyboru, czy jechać płatna
            autostradą, czy bezpłatną krajówką - tak więc, jeśli ten pomysł przejdzie,
            trzeba będzie zlikwidować podatek drogowy.
    • Gość: Pi te autostrady wcale nie są darmowe IP: *.dami.pl 19.10.05, 13:42
      Kierowcy płacą wysoki podatek w paliwie /tak polacy jak i niemcy/.
      Budowę autostrad i tak finansuje państwo czyli podatnicy /nawet t.zw.
      prywatnych/. Wprowadzenie opłat na drogach spowoduje dodatkowe koszty - trzeba
      utrzymać 'zbieraczy' i ich infrastrukturę i dać im 'godziwą' marżę za
      pośrednictwo.
      Pytanie jak tak wszystko się prywatyzuje to kiedy ogłoszą przetarg na prywatny
      rząd?
      Wg zwolenników prywatyzacji wszystko co prywatne to efektywniejsze a wiec rząd
      też - a nie trzeba będzie już nic więcej prywatyzować bo już całe państwo
      będzie miało prywatny za/rząd.
    • Gość: KORNIK Re: Czy będzie myto na niemieckich drogach? IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 19.10.05, 14:30
      Czy ktos juz moze probowal dostac sie np. z Krefeld w Zaglebiu Ruhry do
      Karlsruhe na poludniowym-zachodzie Niemiec? Na 100% pojazdow uzytkujacych
      niemieckie autostrady 50%(+ x !!!)nie jest zarejestrowanych w Niemczech.
      Niemcy placa tzw. KFZ-Steuer ale nie tylko oni jezdza autostradami.
      Obcokrajowcy w wiekszosci omijajacy Francje,Szwajcarie czy Austrie rowniez.
      Inaczej rzecz biorac Niemcy placa a uzywaja ogolnie wszyscy! Ludzie zrozumcie
      ze nie ma w tej idei zadnych innych podtekstow jak tylko ekonomiczno -
      finansowych odciazajacych podatkowo mieszkancow Niemiec (rowniez obywateli
      innych Panstw zyjacych w BRD,poniewaz oni takze jak kazdy Niemiec placa podatki!
      Reasumujac;To inne Panstwa takie jak te 3.wyzej wymienione + np.Czechy i Polska
      (pomijajac juz inne Kraje czlonkowskie EU)jako pierwsze te znienawidzone przez
      uzytownikow oplaty za autostrady wprowadzily!To odciazenie podatkowe o ktorym
      pisze wiaze sie z planami naszego nowego rzadu dotyczacymi
      podwyzki WAT(chyba tak nazywa sie Mehrwertsteuer?)z 16% do 18-stu lub nawet 20%
      inny pomysl dotyczy opodatkowania dodatkow za prace na zmiany oraz weekendy i
      swieta.No pieknie-to u normalnego pracownika zarabiajacego np.2000€ sa kwoty w
      wysokosci ok.200-300€ w miesiacu!Nie posiadajac tych pieniedzy nie mozna ich
      wydac a wierzcie mi ze 2000€ miesiecznie na powiedzmy 4-ro osobowa rodzine nie
      jest suma pozwalajaca na "haj-lajf".
      • caesar_pl Re: Czy będzie myto na niemieckich drogach? 19.10.05, 15:02
        Niemcy mja po za Holandia,Belgia i Luxemurgiem sasiadow,ktorzy ich mocno kasuja za jazde po autostradach.Wiadomo,ze miliony Niemcow jadac na urlop na poludnie musza wszedzie placic Viniety,oplaty za Tunele.Obojetnie czy to Austria,Szwajcaria,Wlochy,Francja,Hiszpania,Czechy,Slowacja,Slowenia...To jest bardzo niesprawiedliwe.Ja place 140 euro podatku na rok za moje auto.Chetnie zaplace 100 euro za roczna viniete,gdy mi o tyle zmniejsza podatek.A obcokrajowcy niech zaczna placic,powiedzmy nie tak ekstrem drogo jak we Wloszech,ale taniej niz przecietna.Niemcy zyskaja duzo,nie nekajac swojego obywatela.
        • Gość: giles Re: Czy będzie myto na niemieckich drogach? IP: 160.44.72.* 19.10.05, 15:25
          myto dla wszystkich to tylko kwestia czasu. z sama prywatyzacja moga byc
          klopoty, ale z drugiej strony EUR 100 -179 mrd. (w zaleznosci od obliczen) jest
          nie do pogardzenia. "cena", ktora za wprowadzenie myta zapaci budzet bedzie
          obnizenie kfz-steuer, a poniewaz ten podatek kasuja samorzady, wiec trzeba
          bedzie im to jakos skompensowac.

          • eva15 Re: Czy będzie myto na niemieckich drogach? 19.10.05, 15:41
            Gość portalu: giles napisał(a):

            > klopoty, ale z drugiej strony EUR 100 -179 mrd. (w zaleznosci od obliczen)
            >jest jie do pogardzenia. "cena", ktora za wprowadzenie myta zapaci budzet
            >bedzie obnizenie kfz-steuer

            Akurat prawda. To są tzw. Milchmädchen-Rechnungen naiwnych polityków. Koncerny
            znajdą tysiące wykrętów/powodów (negacjacje są długie i żmudne), by nie
            zapłacić nawet 1/3 żądanej sumy. Mają o niebo lepszych ekonomistów i prawników
            i niesamowite doświadczenie w cyckaniu państwa. Tak było z każdą prywatyzacją
            lub ogromnym milardowym zleceniem na styku państwo/koncerny. Tak było z
            TELEKOM, tak było z mytem dla ciężarówk tak będzie i tym razem. Na koniec,jak
            dobrze pójdzie, państwo jeszcze do tego dopłaci i jak zwykle powie, że zrobiło
            dobry interes, bo się pozbyło złotej żyły.
            • Gość: giles Re: Czy będzie myto na niemieckich drogach? IP: 160.44.72.* 19.10.05, 16:21
              nie jestem takim pesymista :-))). ale objektywnie na drodze do prywatyzacji
              istnieje jeszcze wiele przeszkod. minm. i to, ze autostrady sa tylko nominalnie
              w gestii rzadu federalnego. operatywnie to kraje zwiazkowe sa odpowiedzialne za
              ich budowe i utrzymanie. stad co land to inne rozwiazanie. np. w turyngii
              autobahnmeistereien zostaly sprywatyzowane, a gdzie indziej nie.

              • meerkat1 Re: Czy myto w Niemczech? 19.10.05, 18:58
                MYTO, a nawet przerabiano na mydlo!
Pełna wersja