Invest Bank na celowniku UOKiK

IP: *.icpnet.pl 20.10.05, 16:53
A to dobre, rozumiem że Invest Bank takim klientom udziela kredytu - tym
sposobem działa w zakresie nieuczciwej konkurencji.
    • Gość: Wściekły klient Re: Invest Bank na celowniku UOKiK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.05, 19:30
      Wystrzegajcie się tego banku. Bardzo chętnie udzielają kredytów samochodowych a
      potem podnoszą oprocentowanie. Sam dałem się im złapać w 99 i od tej pory
      wszystkich przed nimi przestrzegam. To banda oszustów.
    • Gość: salmon GE Money Bank tez nie ujawnia IP: *.85-237-177.tkchopin.pl 20.10.05, 19:42
      czesct nawe wiekszych kwot nie ujawnia. czesto po kredyt przychodzili ludzi,
      ktorzy byli bardzo zdziwenie informacja, ze cos im "wisi" i BIK-u.
      • Gość: Michał PJKM Re: Antyetatyzm Tuska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.05, 00:06
        Dlaczego Tusk skoro udaje wielkiego antyetatystę, finansował swoją fundację,
        którą przez lata kierował na Pomorzu pieniędzmi z budżetu??? Co innego głosi co
        innego robi. Filozofia Kalego..
    • Gość: IMMO WBK - tam też jest ciekawie IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 21.10.05, 00:37
      W bankach chyba tak teraz jest. W esencji- misięczniku internetowym napisali o
      festiwalu w Tychach im. R.Riedla, który WBk sponsoruje:

      "największy mój niesmak wzbudził Bank Zachodni WBK. „Przyjaciel festiwalu” –
      jak go entuzjastycznie określili organizatorzy i prowadzący – zdecydowanie
      przegiął. Rozumiem, że w dzisiejszych, jakże trudnych czasach, każdy grosz się
      liczy, dlatego potrafiłam pogodzić się z faktem, ze szczęśliwcy posiadający w
      powyższym banku konto, na festiwal wchodzili za symboliczną złotówkę. Reszta
      płaciła 35 zł. Różnica całkiem spora, zwłaszcza dla chudych fanowskich
      portfeli. Rozumiem też, że skoro „przyjaciele” wyłożyli kasę, to trzeba ich za
      to chwalić – zresztą ze sceny przed każdym kolejnym występem padały pienia
      pochwalne. Do tego zorganizowano konkurs: rzucano trzy koszulki (oczywiście z
      napisem wbk) w trzy strony świata. Kto wydarł taką koszulkę innym, parł na
      scenę, gdzie miał wymienić hasło banku (jeżeli ktoś owego hasła nie pamiętał,
      wisiało obok sceny na olbrzymiastym banerze). Nagroda w konkursie: 50 zł na
      specjalnie wydanej karcie BZ z podobizną Ryśka! Rozumiem koszulki, kubki i inne
      duperele, które spragniona fanowska dusza koniecznie posiadać musi. Ale karta
      bankomatowa z twarzą wokalisty? Budzi niesmak, zwłaszcza, że, jak głosi
      legenda, Rysiek wolnym człowiekiem był i nigdy nikomu się sprzedać nie dał. A
      tu proszę: on się nie sprzedał, ale sprzedali go inni, umieszczając na kawałku
      plastiku. Za niedługo będziemy mogli kupować majtki z podobizną Ryśka na tyłku.
      Ale póki to nie nadejdzie, cieszmy się kolejnymi festiwalami. Wszak „w życiu
      piękne są tylko chwile”.
    • Gość: marecki Mogli to wpisać w Paszport Polsatu... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.05, 07:55
      a tak - wysłali do BIK-u i są problemy :)
Pełna wersja