Tajemnicza pani minister finansów

IP: *.szczecin.mm.pl 25.10.05, 23:20
PiS lubi jak widac folklor...
    • Gość: ptrptr Re: Tajemnicza pani minister finansów IP: *.chello.pl 25.10.05, 23:26
      To jakaś kaczka dziennikarska.
      PiS = TKM ?????????????????
      • Gość: rnrr Re: Lubinska to była działaczka UW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.05, 00:10
        To taka znienawidzona przez Kaczynskich partia w której był tez Borusewicz i
        obecna posłanka Zuba z Kielc z PIS oczywiście.

        Czyżby liberalna Polska socjalnych naiwniaków.
        • sojowa DLACZEGO PIS TOLERUJE brak PIT i ZUS LEPPERA? 26.10.05, 15:23
          dlaczego Kalinowski, Hojarska, Lyzwinscy i inni milionerzy ze wsi nie
          placa podatku PIT ani ZUS niezaleznie od dochodu, a sprzataczka, szewc,
          hydraulik, nauczyciel, pielegniarka i moj ojciec na zasilku przed emerytalnym
          musza?
          • sclavus Re: DLACZEGO PIS TOLERUJE brak PIT i ZUS LEPPERA? 26.10.05, 17:05
            sojowa napisał:

            > dlaczego Kalinowski, Hojarska, Lyzwinscy i inni milionerzy ze wsi nie
            > placa podatku PIT ani ZUS niezaleznie od dochodu, a sprzataczka, szewc,
            > hydraulik, nauczyciel, pielegniarka i moj ojciec na zasilku przed emerytalnym
            > musza?

            Upierdliwa jesteś!!!!.... i tyle...
          • trewas PIS wysuwa kryminalistę Leppera na vmarszałka. 26.10.05, 17:25
            Prawo i Sprawiedliwość według PiSu. Jeszcze trochę i Kaczyński uniewinni
            Sobotkę, Długosza, Siemiątkowskiego i Pęczaka, motywując to - jak to prawnicy
            pokroju Kaczyńśkich określają - ważnym interesem społecznym.
          • Gość: Przedemeryt Nie PiS ale niedouczone mędy ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 26.10.05, 18:56
            Bo twój ojciec na zasiłku przedemerytalnym dostał tyle kasy, że go stać na
            podatek. A że jest już stary to go walą w rogi. A zawdzięcza to swoim kolegom
            związkowcom, którzy wyrażali zgodę aby takich zwalniać z pracy bo dostaną dużą
            kasę / 500 zł / po to aby nie zdechnąć z głodu.
        • trewas A dziś zapewne Opus Dei 26.10.05, 17:26
    • Gość: antyPisior Re: Tajemnicza pani minister finansów IP: *.77.classcom.pl 25.10.05, 23:27
      "Odbudowanie spokoju jest ważniejsze niż konkretne efekty".....
      Taaaa, z taką panią minister popłyniemy, oj popłyniemy.....
    • kuubaa A jakie ta pani ma PRAKTYCZNE pojęcie o podatkach? 25.10.05, 23:39
      Czy prowadziła chociaż sklep warzywny? Wie jak do prądu podłączyć kasę
      fiskalną? Co to jest książka przychodów i jak ma mieć ponumerowane strony?
      • Gość: Koz Re: A jakie ta pani ma PRAKTYCZNE pojęcie o podat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.05, 00:26
        Ta, prowadzenie sklepu warzywnego jest wykladnia kompetencji potencjalnego
        ministra finansow - ale ty glupi jestes...
        • Gość: mirek Re: A jakie ta pani ma PRAKTYCZNE pojęcie o podat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.05, 15:44
          niestety poza praca naukową pani Lubińska nie ma żadnych konkretnych osiągnięć
          w kierowaniu biznesem. Członkowstwa w radach nadzorczych do zarządzania
          biznesem nie zaliczam, z wiadomych względów
          • Gość: Smok Bierzmy tę sama miarkę. Jak było wczesniej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.05, 07:32
            No tak Kołodko, Balcerowicz, Belka mieli bardzo duże doświadczenie w
            prowadzeniu biznesu.
            Dobrzański -Prezes PSE również.
            Nie mówię juz o Ministrze Gospodarki Hausnerze i Piechocie.
        • kuubaa Re: A jakie ta pani ma PRAKTYCZNE pojęcie o podat 26.10.05, 23:20
          Niekoniecznie musi to być akurat sklep warzywny (tak trudno dostrzec ironię?)
          ale praktyczne doświadczenia biznesowe, znajomość problematyki od drugiej
          strony. Żeby rozumieć co jest możliwe, racjonalne a co nie. Czego można
          wymagać, a co jest przesadne, zbędne. Gdyby którykolwiek z ministrów finansów
          (i nie tylko) miał większe doświadczenie biznesowe, prowadzenie interesów w
          każdej skali byłoby w Polsce łatwiejsze. Ostatnim takim ministrem był...
          Wilczek. I za jego czasów dokonała się prawdziwa pozytywna rewolucja. Później
          było tylko coraz gorzej. Kolejni zadufani profesorowie obrażeni na
          rzeczywistość ktorym wydawało się, że gospodarka to program komputerowy. Nawet
          miliarderzy właściciele koncernów swoje dzieci kształcą na nalepszych
          uczelniach, ale początek kariery zawodowej każą im zaczynać (często anonimowo
          jak np. wnuczkowi Agnelliego w polskiej fabryce Fiata) od najniższych stanowisk
          robotniczych.
          Więc teraz zastanów się nad swoimi słowami.
      • wowa.sopot Re: A jakie ta pani ma PRAKTYCZNE pojęcie o podat 26.10.05, 00:28
        dałeś popis-twoje pytanie jest nielogiczne. pojęcie jest teoretyczne - a
        praktyczne mogą by doświadczenia, które ta kobieta niewątpliwie posiada. aha,
        nie bujcie sie expertow, To , ze nie lansuje ich czasopismo viva i tele tydzien
        (ktore to ksztaltują pogląd wielu różnych czytelników) to naprawde nie jest
        powod do tragedii
      • Gość: Twoja niunia Re: A jakie ta pani ma PRAKTYCZNE pojęcie o podat IP: *.aster.pl / *.aster.pl 26.10.05, 00:31
        kuubaa napisała:
        > Czy prowadziła chociaż sklep warzywny? Wie jak do prądu podłączyć kasę
        > fiskalną? Co to jest książka przychodów i jak ma mieć ponumerowane strony?

        Ale sprecyzuj-ogólnospozywczy z działem warzywnym czy specjalistyczny? I o jaki
        model kasy chodzi?
      • Gość: iks Re: A jakie ta pani ma PRAKTYCZNE pojęcie o podat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.05, 13:35
        Chyba je placi .....
    • sothis666 no pieknie.... 25.10.05, 23:41
      pan magister zostaje przewodniczacym rady naukowej szkoly wyzszej...
      pani profesor uwaza ze nadaje sie na ministra bo kierowala wydzialemna panstwowej uczelni...
      prosimy o jeszcze...

      ps. slowniczek: objecie patronatu przez wydzial uniwersytetu nad tworzeniem szkoly zawodowej = drugie etaty dla wszystkich pracownikow wydzialu:)
      • Gość: niestety Re: no pieknie.... IP: *.bazapartner.pl 26.10.05, 13:45
        > ps. slowniczek: objecie patronatu przez wydzial uniwersytetu nad tworzeniem
        szk
        > oly zawodowej = drugie etaty dla wszystkich pracownikow wydzialu:)

        niestety, dla niektórych jedynie ;-)
        ZTCW musieli się załapać jeszcze kolesie z UAM z Poznania (tak przynajmniej
        wydaje mi się widziałem w statucie PWSZ w Gorzowie).
    • Gość: Jutrzenka Re: Tajemnicza pani minister finansów IP: *.dip.t-dialin.net 25.10.05, 23:45
      Ależ z tego Kazia pracuś polityczny.
      Nie znalazł nawet godziny czasu na
      obronę pracy doktorskiej. No i pozbawił
      rząd chlubnego tytułu. Byłoby do pary:
      profesor K. i doktor M. Szkoda. Dzisiaj
      tytuły w cenie. Begerowa z Hojarską
      wiedzą coś na ten temat.
    • Gość: fan Re: Tajemnicza pani minister finansów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.05, 23:47
      to się chyba nazywa nepotyzm?
      zapewne niebawem premier zrobi doktorat - w końcu tak dobrze się zapowiadał :)
      świetnie pis rozlicza....
      • Gość: ekjonomist Re: Tajemnicza pani minister finansów IP: *.lodz.dialog.net.pl 25.10.05, 23:49
        cytuję za artykułem: "Odbudowanie spokoju jest ważniejsze niż konkretne efekty"

        i wszystko jasne
      • citisus Re: Tajemnicza pani minister finansów 25.10.05, 23:52
        Gość portalu: fan napisał(a):

        > to się chyba nazywa nepotyzm?

        Czy ty wiesz co to jest nepotyzm ???
        Zanim zaczniesz używać obcych słów sięgnij po słownik.
        Bo się ośmieszasz ...
        :-)))
        • Gość: ja Re: Tajemnicza pani minister finansów IP: *.bazapartner.pl 26.10.05, 13:47
          no właśnie - odróżniajcie, do cholery, nepotyzm (wspieranie _krewnych_) od
          kumoterstwa (wspierania _kolesiów_)!
    • citisus A kogo byście widzieli jako ministra finansów ?? 25.10.05, 23:57
      Podajcie propozycje a ja będę wyśmiewał.

      Jeśli wam profesor ekonomii zajmujący się naukowo budżetam nie podoba.

      • Gość: MM Szczecin Re: Ja proponuje prof Rockiego IP: *.szczecin.mm.pl 26.10.05, 00:07
        rektora SGH senatora PO.
        • Gość: goodnightsunshine Re: Ja proponuje prof Rockiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.05, 00:13
          byloby nieglupie... tyle ze on ma mniej wiecej taka sama znajomosc istoty
          rzeczy jak pani prof., bowiem jest to specjalista od ekonometrii, a nie
          finansow publicznych. Innymi slowy, widzi rzeczywistosc jako statystyki, modele
          regresji i rozne takie, natomiast nie jest to specjalista od proponowania
          konkretnych rozwiazan w praktyce.
          Z calym szacunkiem dla naszego bylego rektora (obecnie rektorem SGH jest prof.
          Budnikowski).
          (Każmierczaka z lpru wstydzimy sie wszyscy na uczelni...)
          • Gość: MM sz-n Re: Ja proponuje prof Rockiego IP: *.szczecin.mm.pl 26.10.05, 00:36
            Minister finansow nie dziala sam a Rocki ma bardzo profesjonalne zaplecze. Jest
            lubiany i powazany. Lubinskiej tego niestety brakuje (co widac chociazby po
            renomie jej macierzystej uczelni, o czym pisze ze smutkiem bo sam mieszkam w Sz-
            nie). Lubinska czesto zmienia opcje polityczne - najpierw UW, potem
            sympatyzowala z PO, teraz kandydatka PiSuarow. Jako radna w Szczecinie zrobila
            niewiele.. Swoja drogą ciekawy temat pracy doktorskiej wybral sobie
            Marcinkiewicz. Bon oświatowy - nie kojarzy mi sie to zbyt dobrze...
          • Gość: MM Sz-n Re: chyba bylem zbyt krytyczny... IP: *.szczecin.mm.pl 26.10.05, 00:51
            chyba jednak bylem zbyt krytyczny. Okazalo sie ze Pani Profesor jest osobą
            niezwykle pracowitą - jakość jej pracy mozna ocenic np tu tnij.pl/whz
            Tez popieram skate parki - jak zostanie ministrem finansow zrobi jeden wielki
            skate park..
            • rs_gazeta_forum Re: chyba bylem zbyt krytyczny... 26.10.05, 01:08
              Nie jeden, ale dwa, i to za te same pieniądze, co jasno wynika z jej intecji
              wyrażonych w zalinkowanej (?) interpelacji ;-).
              Poza tym ci, co olali odpowiedź na tę interpelację, płaczą pewnie teraz gorzko...
              • Gość: MM nie olali... IP: *.szczecin.mm.pl 26.10.05, 01:26
                nie olali tylko pewnie nie mieli jeszcze czasu - w koncu odpowiedzi udzielic ma
                inny wybitny prawicowy specjalista :) Czyli Zbigniew Z - tnij.pl/whx Ma
                on obecnie inne zmartwienia niz skate parki bo prokurator zlozyl niedawno
                apelacje
                • rs_gazeta_forum Re: nie olali... 26.10.05, 22:58
                  Ze wstydem przyznaję, że w Szczecinie noga moja jeszcze nie postała, ale jak
                  widać przebiegi, zabiegi czy rozbiegi są tu jak wszędzie. Polska to jedna wielka
                  rodzina.
                  Pozdrawiam
          • Gość: Ciotka Mariana Ekonometrii?? Chyba wstepu do, albo wstepu do IP: *.dip.t-dialin.net 26.10.05, 09:59
            metody Helwiga. Ktos o tym slyszal poza prywislanskim krajem???
            • goodnightsunshine Re: Ekonometrii?? Chyba wstepu do, albo wstepu do 26.10.05, 20:02
              ekonometrie u nas wyklada. nawet 1-szy rok go lubi, co jest pewnym
              osiagnieciem... nie rozeznaje sie w metodach ekonometrzycznych - byc moze za
              granica znane sa pod jakas inna nazwa? Ekonometria zreszta jak kazda dziedzina,
              zmienia sie - w l. 70 wszyscy sie rzucali na modele wielorownaniowe, dzis
              raczej sie od tego odchodzi...
              co do zaplecza to sie zgadzam:) natomiast na samej uczelni mial pare malo
              ciekawych pomyslow (straszne zamieszanie z laczeniem i dzieleniem kierunkow,
              wojna o studia popoludniowe). Niby nic nie mam przeciwko temu, by byl MF, ale...
              Bony to nie taka glupia idea by byla, gdyby tak jeszcze wykonanie... to jest
              jeden z tych pomyslow co to perfekcyjnie na papierze wygladaja. Temat dobry jak
              kazdy inny, choc ciekawa jestem jak bardzo sie trzeba starac by doktoratu w
              Szczecinie nie zrobic...
    • Gość: stoczniowiec Mąż Lubińskiej był w PZPR... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.05, 00:31
      ...a ona sama w Szczecinie skacze od partii do partii. Kiedy 3 lata temu
      kandydowała na prezydenta Szczecina, jej hasło wyborcze brzmiało: "POLITYKOM
      DZIĘKUJEMY". Teraz faktycznie im już dziękuje - za propozycje nie do
      odrzucenia. To się nazywa hipokryzja! A w Stoczni ją wygwizdali.
      • Gość: Mąż łobuziak Re: Mąż Lubińskiej był w PZPR... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 26.10.05, 00:35
        Gość portalu: stoczniowiec napisał(a):
        > To się nazywa hipokryzja! A w Stoczni ją wygwizdali.

        A po co stoczniowcom gwizdki?
      • Gość: etam Re: Mąż Lubińskiej był w PZPR... IP: *.chello.pl 26.10.05, 09:09
        No i co z tego że był. Przecież jest genetykiem światowej sławy. I to się liczy,
        a nie w jakiej był partii. A niech pójdzie na ministra to gdzie ja pracę napiszę...
      • Gość: Mike Re: Mąż Lubińskiej był w PZPR... IP: *.teleton.pl 26.10.05, 13:53
        Być wygwizdanym przez biednych ludków ktorzy poparli Jurczyka - marionetke komunistów zaminiającą powoli Szczecin w prawdziwą wioche z tramwajami to żaden wstyd.
    • Gość: edek Nareszcie!! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 26.10.05, 00:52
      nareszcie polityk w Posce, ktory zna wartosc slowa spokoj spoleczny, tak, PiS z takimi ludzmi jest na dobrej drodze, oni nie potrzebuja juz nic ukrasc, chca dobra kraju,

      Brawo i zycze powodzenia
    • rura333 KTO PODJUDZA??? 26.10.05, 07:06
      Chyba nigdy w ostatnich parunastu latach spoleczenstwo nie bylo tak sklocone.
      Zgadzam sie z pania profesor, ze naprawa tego jest b. istotna.
      Natomiast, to wlasnie PIS, zaczynajac od najjasnieszej gory az do anonimowych
      tlumow wyborcow, najpierw, uzywajac jarmarcznego jezyka i argumentow w
      prowokujacy sposob, rozpalili ogien. Potem, w II turze, dla pozyskania wyborcow
      z najbardziej prymitywnych i wrzaskliwych partii, dotychczas z upodobaniem
      opluwajacych wszystkich pozostalych - PIS przejal czesc ich argumentow i jezyk.
      (kto nie za nami-ten przeciw Polsce!!!)
      Dzis usiluje sie wyhamowac rozgardiasz twierdzac, ze wszystkie opluwania byly
      na potrzeby walki wyborczej! Co za bzdura!!!
      Jak mozna miec zaufanie do partnera w ukladzie rzadowym, ktory tydzien
      wczesniej odsadzal od czci i wiary wszystko, co sie mowilo, dyskwalifikowal
      wszystkie argumenty, poslugiwal sie notorycznymi pieniaczami i opluwaczami,
      TYLKO zeby wygrac???

      Prosze przesledzic na forach internetowych w jakim tonie wyrazaja sie pro-
      PISowcy.
      I prosze zwrocic uwage jak zmienil sie ton wypowiedzi tzw narodu dotyczacych
      spraw zwiazkow Polski z zagranica: Unia nam niepotrzebna, Niemcy nas okradaja,
      Rosjanie glupi, Francuzi do zab, Anglicy zdradzieccy, Szwedzi nas oszukuja,
      Berlusconi niech sie zajmie swoja mafia, w Austrii nas bija, Szwajcarzy chowaja
      zydowskie zloto, Amerykanie sa niewyksztalceni, itd itd. Zrewidowac wszystko,
      bo nam sie wiecej nalezy, bo jestesmy wieksi, lepsi, niedocenieni, okradzeni,
      oszukani, nikt nam nie bedzie mowil, co mamy robic...
      Ale teraz my im pokazemy!

      Ta zmiana tonu wypowiedzi nie wziela sie z powietrza, zostala celowo
      sprowokowana. Niestety historia pokazuje, ze z nadymanej tozsamosci narodowej
      zostaje potem tylko przekluty balonik! I frustracja narodowa przez lata.
      -------------------

      A jako ministra finansow widzialbym raczej finansiste-praktyka, a nie
      teoretyka, ale...


      Ta zmiana
      • sawa.com pierwszy raz... 26.10.05, 07:38
        Może to niezły pomysł. Pani profesor ma wiele zapału. Usłyszałam o niej jak
        parę lat temu patronowała opracowaniom strategii rozwoju dla biednych
        popegeerowskich miejscowiści.
        Ministerstwo Finansów jak żadne inne wymaga generalnego remontu i nowej
        przejrzystej i czytelnej struktury wewnętrznej.
        Może to zrobić własnie ktoś taki jak Pani Lubińska. Ktoś kto zna prowincję.
        Jestem ZA.
        Warszawka wcale nie jest taka dobra. Warszawka to: mamo chwalą nas! A kto?
        my ciebie a ty nas.
      • Gość: mw Re: KTO PODJUDZA??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.10.05, 08:11
        Gdzie ty czytasz te bzdury, ktore piszesz? W gazetach sprzed 20 lat?
        No właśnie, proszę prześledzić na forach w jakim tonie wyrażają się jedni i
        drudzy i nie mataczyć więcej.
        • rura333 Re: KTO PODJUDZA??? 26.10.05, 09:50
          Jesli przeczytasz to, co napisales - natychmiast bedziesz wiedziec dlaczego
          napisalem poprzednia wypowiedz.
          Nie podajac ZADNEGO argumentu zdyskwalifikowales dosc obrazliwie moje
          spostrzezenia.
          Przesledz na chlodno fora(rowniez te wojewodzkie) i zastanow sie chwile...

      • ajkaj Re: KTO PODJUDZA??? 26.10.05, 12:23
        Śledzę fora, czytam posty, nie opowiadam się definitywnie za tymi czy tymi, ale
        to jak piszą PO -wcy (czytaj: zwolennicy PO) jest porażające, zarówno słownik,
        poziom, sens. Niczego nie czytają, tylko piszą, piszą, piszą, z błędami
        ortograficznymi, bez pojęcia o temacie. Cel: opluć ludzi z PiS. Wiele takich
        postów mam, może czasem warto komuś coś przypomnieć. Ale generalnie to skrajny
        analfabetyzm i nienawiść.
        Ci młodzi mają poczucie awansu społecznego, broniąc zachowań PO. Modnie i na
        topie jest być z liberałami.To bardzo źle rokuje i szybko się zemści na tym
        społeczeństwie.
        Więc nie wysilaj się z tym obciążaniem sympatyków PiS-u.
        Próba grzecznego zwrócenia uwagi to w odwecie atak, szał nienawiści. A przecież
        to głównie młodzi ludzie. PO nie zdaje sobie sprawy jaką krzywdę wyrządza temu
        społeczeństwu, jak je moralnie wyniszcza, z fałszowaną kampanią medialną,
        sondażami bez pokrycia, włącznie. Za takie rzeczy zapłaci cały naród. Przecież
        nie tyłek Tuska jest najważniejszy dla funckjonownia państwa, a wszystko
        wskazuje, że PO tylko to obchodzi. Kampania niby skończona, ale wyniszczanie trwa.
        • jorn Re: Modnie i na topie jest być z liberałami. 26.10.05, 14:31
          Gdzie? W jakim kraju? Natychmiast sie tam przeprowadzam!
    • bladatwarz Bardzo dobra kandydatka 26.10.05, 09:07
      Wyszukanie starych wycieruchow Waltzowej, Olechowskiego czy innych specow byloby
      kpina z wyborcow.
      Oni juz byli!
      • jolunia55 Re: Bardzo dobra kandydatka 26.10.05, 09:22
        Pan profesor Lubiński jest naprawdę bardzo mądrym człowiekiem,Genetykiem,korego
        badania ratują ludziom Zycie.Te słowa kieruję do stoczniowca,kóry udaje,ze o
        tym nie wie.Pani Lubińska od lat walczyła w Szczecinie o poprawę jego
        wizerunku.Gdyby to ona była prezydentem miasta,a nie ,,święty,,Marian Jurczyk
        to nie bylibyśmy zaściankiem we własnym kraju.Trzymam za panią profesor Kciuki
        i cieszę się z tego,że to właśnie ona jest wymieniana jako kandydat na ministra
        finansów.
    • toja3003 to jak ten promotor pracę "ustawił", że 26.10.05, 09:19
      jej nie obroniono?
    • Gość: x Re: Tajemnicza pani minister finansów IP: *.geod.agh.edu.pl 26.10.05, 09:27
      Tajemnicza - bo nie z warszawki i nie z PO. Dla mnie - wlasnie dlatego bardziej
      godna zaufania, bo znajaca Polske od podszewki. A tak przy okazji: moze by
      wreszcie ktos kompetentny wyjasnil, biorac pelna odpowiedzialnosc za swoje
      slowa i ich skutki, dlaczego podatek liniowy od dochodu osob fizycznych jest
      bardziej skuteczny w walce z bezrobociem, niz podatek progresywny? Przyklad
      Rosji jest tu bez znaczenia, bo nie mamy i nigdy nie bedziemy mieli takich
      przychodow ze sprzedazy surowcow energetycznych. Decyzje kilku drobnych krajow
      niedawno przyjetych do UE pozwalam sobie traktowac jako eksperymenty, natomiast
      znam z kilkuletniej autopsji swietnie prosperujaca gospodarke kraju o niewiele
      nizszej niz nasza liczbie ludnosci, kraju, ktory byl i wciaz jest przedmiotem
      marzen wielu Polakow, a w ktorym wlasnie podatek progresywny jest bardzo
      skutecznym narzedziem walki z bezrobociem ("zgadnij, koteczku" o jaki kraj
      chodzi???). Wysokosc podatku nie zmienia sie tam skokowo po przekroczeniu progu
      dochodu, ale jest jego ciagla funkcja (klasy > C2). W praktyce, gdy korzysta
      sie z tabel a nie wzoru, procent podatku zmienia sie (rosnie) przy wzroscie
      dochodu o, w przeliczeniu na nasza walute, kazde 25 PLN. Progresja jest tak
      silna, ze od (znowu przeliczam na PLN) pierwszych 100 zl ponad pieciokrotna
      rownowartosc minimalnej ustawowej placy placi sie tam juz 60 zl podatku ...
      I to dziala! Mamy rekordowe bezrobocie, miliony ludzi pograzaja sie w nedzy -
      czy na pewno rozwazylismy wszystkie strategie zaradzenia tej sytuacji?
      Twierdzenia, ze "Polska socjalna" pomoze zaraz, a "Polska liberalna" kiedys
      pozniej, ale skuteczniej - juz slyszelismy. Teraz prosimy o konkrety!

      • Gość: Piersi Konkrety sa takie, ze liniowy nie sprzyja walce z IP: *.dip.t-dialin.net 26.10.05, 10:12
        bezrpbociem. Zeby sie przekona wusyatczy jazrzec na storne www.oecd.org, wpisac
        w Search Slovakia i poczytac raport na temat zmian podatkowych (z 7
        pazdziernika) tamze, by przekonac sie, ze to co pomoglo Slowakom obnizyc
        bezropbocie nie ma nic wspolego z podatkiem linowym. Tzn on tam jest nominalnie
        (ustawowo) liniowy, tyle, ze jak sie uwzgledni transfery, zwolnienia podatkowe,
        to pracujacy zarabiajacy do jednej sredniej krajowej, maja potaek silnie
        progresywny, zas wracajacy z dlugotrwalego bezrobocia czy bedacy na strazach
        ujemny (wystepuje tam subwencja podatkowa) Trzeba przy tym pamietac, ze Slowacki
        problem byl troche inny niz Polski - tam byla bardzo rozbuchana pomoc socjalna,
        zasilki za nic, ludzie pracowali za granica i dostawali zasilek dla
        bezrobotnych, co w Polsce nie jest mozliwe, ze wzgledu na koniecznosc czestego
        bywania w UP, co zreszta po 2004 roku wprowadzili tez Slowacy. Tzn Slowackie
        rozwiazanie powinno byc wprowadzone w Polsce, ale ono rozwiazaloby tylko czesc
        Polskich problemow (choc dopbre i to). W kazdym razie jest to sysyem ,ktory
        promuje podatkowo pracujacych i starajacych sie o prace, nie zapominajac rtez o
        dzieciach. Niestety rozwiazania Slowackie w polskich mediach nazywane sa
        reforma liberlana, natomiast te same rozwiazania proponowane w Polsce nazywane
        sa przez rzeczone media socjalem, na ktory nas nie stac.
    • Gość: obywatel LIBERAŁ I SOCJALISTA TO TO SAMO IP: *.pl / *.pl 26.10.05, 10:05
      już teraz wiem, nie ma się co kłócić, po co było studiować, skoro Pani profesor
      tak rzekła więc pewnie ma rację
      AHA "to to samo to zaczepki"
      współczuję jej seminarzystom - pewnie już zupełnie zatracili poglądy
      • Gość: etam Re: LIBERAŁ I SOCJALISTA TO TO SAMO IP: *.chello.pl 26.10.05, 10:11
        Nie bój żaby. Niektórzy swój mózg mają. A co do tych zaczepek to w tym jest
        trochę racji. Spójrz na kampanię jak przeciwstawiano te dwa pojęcia przeciw
        sobie. (Tak z dystansu najlepiej na to popatrzeć). Słowo "zaczepki" jednak jest
        tu trochę niefortunne.
    • weirdoo Tajemnicza pani minister finansów 26.10.05, 10:26
      Taak, Uniwersytet Szczeciński, wybitna uczelnia....
      Następny premier ściągnie minisdtra finansów pewnie z Parzęczewa, bo tam właśnie
      tworzą nową uczelnię...
      • Gość: etam Re: Tajemnicza pani minister finansów IP: *.chello.pl 26.10.05, 10:28
        A inne to lepsze. Warszawskie to też gó...
      • Gość: Nexus Re: Tajemnicza pani minister finansów - do Weirdoo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.05, 19:56
        Podejrzewam, ze Twoja wiedza o Uniwersytecie Szczecinskim i uczonych
        pracujacych w jego ramach opiera sie na rankingach dla gospodyn domowych z
        Wprost lub innego kolorowego pisma. Nie jest istotnym na ktorej uczelni ktos
        pracuje, wazny jest jego dorobek i kompetencje. W drugiej kolejnosci wazne jest
        ktorym zakladem czy tez katedra kieruje lub na czele ktorego instytutu stoi.
        Widac, ze o zyciu akademickim nie masz zielonego pojecia. Pamietam gdy keidys
        rozmawialem z pewna studentka z Bialegostoku (w 'kolorowych' rankingach stoi
        czesto nizej niz USz...), strasznie psioczyla na swoj rzekomo "prowincjonalny"
        uniwersytet... Jednak nie wiedziala nawet kto to jest pracujacy na tej uczelni
        profesor Witold Marciszewki. Zenada. Gdy przeczytalem Twoj post przypomniala mi
        sie wlasnie ta studentka. Mysle, ze nie powinienes byc dumny ze swojego postu,
        a w przyszlosci solidniej zastanowisz sie zanim cos napiszesz. Pozdrawiam.
      • Gość: aaa Re: Tajemnicza pani minister finansów IP: *.pl / *.smsnet.pl 26.10.05, 20:04
        Bardzo niegrzeczne są takie komentarze. Każda instytucja to przede wszystkim
        ludzie - różni - jak wszędzie. Wkładanie ich wszystkich do jednego worka pod
        etykietką "Uniwersytet Szczeciński - lipa" to delikatnie mówiąc nadużycie.
    • legal.alien Czym tu sie podniecac?? 26.10.05, 10:44
      W Norwegii ministrem finansow zostala kobitka z wyksztalcenia pedagog i
      kryminolog, a ministrem od ropy naftowej i energii agronom..
    • Gość: zniwiarz Re: Tajemnicza pani minister finansów IP: *.devs.futuro.pl 26.10.05, 11:02
      swego czasu T.Lubińska reklamowała się na bilbordach w Szczecinie z
      hasłem 'Polka europejka',do dziś chce mi się z tego hasła śmiać,hehe
    • parob bon oświatowy?toż to libertarianizm 26.10.05, 11:11
      no może przesada ale skoro marcinkiewicz pisał o bonie oświatowym to myślę ,że nie krytycznie a pomysł to bardzo liberalny i nawet w USA nauczycielskie związki zawodowe zablokowały jego wprowadzenie. Zresztą kto to wymyślił- Milton Friedman. Czyli powoli Marcinkiewicz zdobywa moje poparcie.
      • Gość: warsawyak Re: bon oświatowy?toż to libertarianizm IP: *.acn.waw.pl 26.10.05, 11:17
        Napisał, ale nie obronił. Czyli jak najbardziej w duchu PiS. Proponujemy to,
        wprowadzimy w życie coś zupełnie innego.
    • kerryman LOL Tajemnicza pani minister finansów 26.10.05, 11:22
      "- Jestem za dwiema stawkami podatku, niższymi niż obecnie. Dwiema, bo w kraju
      panuje ogromne poczucie niesprawiedliwości społecznej. Ludzie są skłóceni.
      Odbudowanie spokoju jest ważniejsze niż konkretne efekty. "

      ta to ma w garze. kolejny spec ekonomiczny ktory uwaza ze jak wszyscy beda
      biedni to bedzie sie nam zylo lepiej. Czy naprawde tak trudno zrozumiec ze
      obojetnie ile podatkow beda placic bogatsi, to i tak beda bogatsi? Czy placenie
      wyzszych podatkow przez bogatszych cokolwiek w praktyce zmienia?
      Opamietajcie sie ludzie.
      Ale to tylko dlatego ze masa wyborcow Pis to tacy, ktorym nie oplaca sie
      pracowac za 600 zl miesiecznie skoro dostaja zasilku 450.
      Najlepiej zdusisc reszte przedsiebiorczosci w kraju, niech wyp... za granice.
      pozdrawiam. Kerryman
      • Gość: woocash7 Re: LOL Tajemnicza pani minister finansów IP: 165.254.82.* 26.10.05, 14:11
        swoja droga nie uwazasz ze mozna z wypowiedzi pani Lubinskiej wywnioskowac i to
        bez demagogii, ze ona (polityk PIS) uwaza ze podatek liniowy byllby bardziej
        efektywny?? bo ja tak uwazam. bardzo jestem ciekaw co na ten temat mysla
        zwolennicy PIS-u??? poza tym uwazam ze wielu jest w kraju lepszych
        specjalistow, i wyjscie z wydzialem z pozycji C do B nie imponuje mi w ogole.
        pozdrawiam
        • jorn Re: LOL Tajemnicza pani minister finansów 26.10.05, 14:39
          Dokładnie, Pani Profesor między wierszami stwierdziła, ze podatek liniowy jest
          lepszy, ale, żeby jej dupy nie zawracali, woli progresję!
    • Gość: Petec Nie lepiej wziąć Renatę Beger? IP: 195.47.239.* 26.10.05, 11:32
      Uczyniła swoje gospodarstwo niezwykle profitowym. Z "C" na "A".
    • Gość: Stanisław Re: Tajemnicza pani minister finansów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.05, 13:20
      Folklor to był jak Balcerowicz został ministrem finansów. Może nie pamiętasz
      tych czasów - wystraszonego chłopaczka jakim wtedy był ?
    • Gość: aci Re: Tajemnicza pani minister finansów IP: 213.17.140.* 26.10.05, 13:37
      ...wszyscy przyjaciele i znajomi Królika?
    • korekt Re: Tajemnicza pani minister finansów 26.10.05, 14:11
      Już ją lubię.Wolę być okradany przez kobietę niż tego Balcerka.
      Feminista.
    • Gość: hm Gronkiwicz Waltz była jeszcze mniej znana gdy IP: *.aster.pl 26.10.05, 14:13
      wezwano ją na urzedy do Stolicy
Inne wątki na temat:
Pełna wersja