Opłata wyjazdowa - bzdura roku

IP: *.swietochlowice.dialup.inetia.pl 26.09.01, 22:01
Trzymajcie mnie bo nie wytrzymam! 20 zł za przekraczanie granicy! Kogoś chyba
pogięłło na maksa! W ramach ratowania budżetu proponuję dodatkowo wprowadzić
opłatę od posiadania wszystkiego powyżej jednej sztuki. I tak za drugi
telewizor w domu np. 30 zł a za każdy następny 20 zł. Za drugi rower... itd.
itd. Bo jak tłumaczy poseł Marek Wagner z SLD: "...bo jak kogoś stać na wyjazd
za granicę, to stać go też będzie na te 20 zł" zatem jeśli kogoś stać na dwa
rowery i dwa telewizory to niech płaci! Dodatkowo podatek od przekraczania
granic województwa bo jak kogoś stać na wyjazd do sąsiedniego województwa to
niech płaci! BZDURA DO KWADRATU!!! Ludzie opamiętajcie się! Dlaczego jeśli mnie
stać na wyjazd to mam dodatkowo płacić za rozpiździel jaki zrobił rząd Buzka?
Jeśli ta opłata zostanie wprowadzona to ja proponuję zbierać "kwitki" i później
zwrócić się o zwrot do min. finansów.
Niech no tylko wprowadzą tę opłatę to chyba "zainwestuję" i... wrócę do tej
pięknej krainy jak już będzie normalnie.

    • Gość: komodor Re: Opłata wyjazdowa - bzdura roku IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 27.09.01, 15:59
      Przypominam, że jest to pomysł AWS.A solidarność to czysta odmiana bolszewizmu.
      Kończą zresztą podobnie.
    • Gość: str Re: Opłata wyjazdowa - bzdura roku IP: *.chelm.sdi.tpnet.pl 27.09.01, 16:18
      Czy ci, co krytykują ten pomysł udają, czy też nie wiedzą co chcieli osiągnąć
      pomysłodawcy. Chcieli ukrócić fakt przechodzenia przez granicę państwa po kilka
      (kilkanaście) razy dziennie w celu kupowania i handlowania towarami akcyzowymi,
      czyli tymi na których Państwo Polskie najwięcej zarabia. Mnie, przyznaję też
      się zdarzyło kilka razy przekraczać granicę w tym celu podczas pobytu w pobliżu
      granicy. Jest to jakiś pomysł na zaradzenie takim praktykom, bo widziałem, co
      dzieje się w ich pobliżu. Może nie do końca jest to pomysł szczęśliwy, ale to
      nie powód pisać takie dyrdymały pod adresem pomysłodawców. Może Ci fachowcy od
      wyśmiewania sami coś zaproponują, by ten proceder ograniczyć.
      • Gość: Asteriks Re: Opłata wyjazdowa - bzdura roku IP: *.swietochlowice.dialup.inetia.pl 27.09.01, 22:56
        Przepraszam bardzo ale: co mnie to obchodzi, że Państwo nie potrafi wypracować
        mechanizmów które zapobiegałyby respektowaniu przepisów, które samo te przepisy
        wprowadziło? Dlaczego mam płacić za to czego Państwo nie potrafi zrobić? Jakoś do
        tej pory przemyt kwitł w najlepsze i nikogo to nie raziło, nikt o żadnych
        opłatach nie wspominał. Nagle gdy okazało się, że brakuje pieniędzy to kogo
        trzeba ukarać za to, że się nie udało? Obywateli. I dodam: wszystkich obywateli.
        To się chyba nazywa odpowiedzialnośc zbiorowa, prawda? Czyli zakłada się z góry,
        że każdy Polak to handlarz-przemytnik przenoszący x litrów alkoholu x razy
        przekraczający granicę w ciągu dnia tak? Dalej uważasz, że krytykując ten pomysł
        wypisuję dyrdymały? Dlaczego mam płacić za bajzel autorstwa tych którym się nie
        udało?
        • Gość: Fizyk Re: Opłata wyjazdowa - bzdura roku IP: *.tsl.uu.se 27.09.01, 23:58
          Masz niestety sporo racji. Tylko co z tego, skoro i tak
          bedziesz musial zaplacic (zbiorowo), jak nie tak, to
          inaczej. Dziura budzetowa jest i jakos podatnicy musza
          ja pokryc. Nawet jak sie obetnie wydatki, to i tak
          problem
          zostaje. Pytanie jest takie - jak to zrobic, zeby jak
          najmniej zaszkodzic
          gospodarce. Oplata wyjazdowa, choc drakonska, nie jest
          najgorszym
          rozwiazaniem jakie widzialem. Pod warunkiem wszakze,
          ze nie stworzy
          gigantycznych kolejek na przejsciach...
        • Gość: Vasia Re: Opłata wyjazdowa - bzdura roku IP: *.tele2.pl 28.09.01, 21:05
          Witajcie w klubie. Oplaty wjazdowe stosuja wszystkie kraje niedorozwiniete
          ktore zyja z turystyki. Caly 3 swiat zyje z wiz sprzedawanych gosciom z bogatej
          Polnocy. I nazwa temu jest - bakszysz. To jest taki rodzaj wizy, podstawa
          otzrymania ktorej jest posiadanie odpowiedniej kwoty. Kupuje sie taka wize u
          wopisty, ktory wkleja w paszport znaczek. Cena, zeby sie oplavcalo sie drukowac
          znaczki i doplacac wopistom i ksiegowym to 10-15 USD, a wiec powinnobyc 45-60
          zl od osoby. Dzieci powinny miec 50% znizki.

      • Gość: kb Re: Opłata wyjazdowa - bzdura roku IP: *.jeleniag.cvx.ppp.tpnet.pl 29.09.01, 22:46
        Przepustka z więzienia za 20zł-dla 4-osobowej rodziny 80zł:upadek turystyki(w
        obie strony),kontaktów przygranicznych,handlu.Trzeba powstrzymać szaleńców za-
        mieniających polskę w białoruś.
    • samsaranathanal A może nie do końca? 28.09.01, 00:49
      Zapomnijmy na chwilkę o istniejących, koszmarnych - przyznaję - obciążeniach
      podatkowych (wprowadzanie nowych podatków w aktualnej sytuacji graniczy z
      absurdem. Skąd będą brać pieniądze za rok, jak gospodarka jeszcze bardziej
      siądzie?). Być może jakaś forma opłaty granicznej jest sprawiedliwa?

      Osoby wyjeżdżające za granicę korzystają z opieki polskich ambasad i
      konsulatów. Być może powinny opłacać koszt tej opieki. Czy byłoby sprawiedliwe,
      gdyby osoba wyjeżdżająca za granicę deklarowała czy chce mieć zagwarantowaną
      opiekę w czasie przebywania za granicą czy nie? Jeśli tak to wnosiłaby
      odpowiednią opłatę uzależnioną od ryzyka i przewidywanego czasu pobytu. Gdyby
      czas pobytu się przedłużył możnaby wnieść odpowiednią dopłatę.

      Czekam na opinie
      • Gość: Julek Re: A może nie do końca? IP: 148.81.233.* 28.09.01, 14:20
        Przepraszam, ale to pomysl absurdalny!!!!
        Czy idac np. na Slowacje w gory z synem mam placic 40 zl????
        A zdarza mi sie bedac na Podhalu prawie codziennie jezdzic na Slowacje, wcale
        nie po to by kupowac wodke. Tam sa piekne gory, jaskinie, zamki, inne
        osobliwosci.

        Handlarze i tak wkalkuluja to w koszta.
        Ten pomysl uderzy we wszystkich turystow, niekoniecznie zamoznych ludzi
        ciekawych swiata, w rodziny, bo jezdzi sie w kilka osob.

        O ile wiem majac Paszport w kieszeni ( jedyny legalny dokument podrozy) mam
        prawo przekraczac granice ile razy chce dziennie. O to chyba walczylismy do
        jasnej cholery!!! A kwestia wwozu alkoholu, papierosow..od tego sa chyba sluzby
        celne.

        Moze gdyby wiecej zainwestowac w sluzbe celna ( sa niedobory kadrowe) wplywy
        bylyby kilka krotnie wieksze, nize teoretyczne przychody z debilnych haraczy,
        ktore spowoduja tylko drastyczny spadek ruchu granicznego, i powazne
        perturbacje w turystyce, a co za tym idzie, wcale te spodziewane dochody nie
        beda duze!!!

        Ludzie opamietajcie sie, czyzbysmy cofali sie do epoki ksiazeczek walutowych,
        kart przekroczenia granicy, znaczkow oplaty paszportowej....Zapomnieliscie, jak
        to bylo?
        Kiedy na wyjazd na druga strone Tatr potrzebny byl limit, i ..zaproszenie od
        najblizszej rodziny???????

        Jak widac, normalnosc nie zostala nam dana raz na zawsze!!!!!

        LUDZIE, ZASTANOWCIE SIE NAD TYM, CO PISZECIE - TUTAJ MOWIE DO ZWOLENNIKOW -
        RUSZCIE MOZGAMI!!!!!
        • samsaranathanal Podstawy 28.09.01, 15:51
          Bardzo proszę o wyjaśnienie: W jaki sposób z mojego posta wynika, że jestem
          zwolennikiem podatku granicznego w wersji o której się rozpisałeś?

          Najlepiej z cytatami.

          I bardzo proszę o wypowiedzi merytoryczne. Albo chociaż związane z tematem. A
          właściwy temat tego podwątku brzmi: "A może jednak w tej absurdalnej propozycji
          kryje się racjonalne jądro, nad którym warto się zastanowić". Nie wiem, czy
          zauważyłeś ile czcionek potrzeba, żeby wpisać taki tutuł. Dlatego dokonałem
          skrótu: wydawało mi się, że z treści posta wynika rzeczywisty temat. Myliłem
          się. Przepraszam.

          pozdrawiam
    • Gość: barboada Re: Opłata wyjazdowa - bzdura roku IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 28.09.01, 20:42
      Mieszkam blisko granicy z Republiką Czeską. Do tej pory dość często jeżdziłem z
      żoną i synem (zniżka ???) w góry, na basen, na narty. Mamy znajomych Czechów,
      których odwiedzamy. Czy mamy wszystko przerwać, bo 100 zł na tydzień to zbyt
      dużo dla naszej rodziny. I jeszcze jedno, we wtorek przedstawiciele opolskiego
      kuratorium i urzędu wojewódzkiego (z nadania AWS) zapewniali nauczycieli
      języków obcych, że w ramach priorytetu wspierać będą wymianę młodzieży i
      kontakty z republikami Czeską i Słowacką. Co z powszechną w europie swobodą
      podróżowania, gwarantowaną przez prawa człowieka. Przejechałem w Europie około
      15 granic i czegoś takiego nie spotkałem (słyszałem, że jest na Białorusi, może
      się mylę, ale na pewno nie ma w Czechach, na Słowacji, Węgrzech, Chorwacji
      Słowenii o Unii Europejskiej nie wspomnę) I aspekt gospodarczy. Czy przyjadą na
      tanie zakupy Niemcy jeśli będą musieli zapłacić haracz ? Co ze sklepami,
      targowiskami w miejscowościach nadgranicznych ?
      • Gość: poter Re: Opłata wyjazdowa - bzdura roku IP: *.nowysacz.cvx.ppp.tpnet.pl 28.09.01, 21:04
        nie zdziwylbym sie gdy lewica wprowadzi podatek od oddychania i od ilosci lat
        zycia i od np.ilosci zuzywanego papieru toaletowego NADMIENIAM ZE AWS TO TEZ
        LEWICA I LPR TAKZE
    • Gość: Torsjasz Re: Opłata wyjazdowa - bzdura roku IP: *.swietochlowice.dialup.inetia.pl 28.09.01, 21:27
      Jak się choćby pobieżnie przyjrzeć wczorajszym propozycjom łatania budżetu
      i porównać je z dzisiejszymi , są to dwie przeciwstawne koncepcje .
      Najwyraźniej banda uczonych idiotów rzuca kośćmi do gry losując rozwiązanie
      problemu . Nic dziwnego , że nawet nieopierzone młokosy przed maturą wydają się
      buzoludkom źródłem nieocenionej wiedzy , stanowiąc niezastąpione grono
      doradców .Głupota w tym kraju jest wszechwładna , ponadpartyjna i nie do
      okiełznania . A może by tak wprowadzić podatek od przekraczania granic głupoty ?
      Tyle tylko , że nie ma gwarancji na to , iż nawet najwyższe apanaże wodzirejów
      tego narodu starczą im na jego pokrycie .
      A co urodzi Belka ? Oto jest pytanie !
    • Gość: tomek Re: Opłata wyjazdowa - bzdura roku IP: *.arcor-ip.net 28.09.01, 23:24
      Gdy usłyszałem o tym "wynalazku" byłem pewien, że to jakiś żart...

      Rozumiem, że rząd musi w jakiś sposób załatać dziurę budżetową, ale dlaczego
      stosuje metody, których będziemy się wszyscy wtydzić za granicą...

      Studiuję w Berlinie, do Polski jeździłem praktycznie co tydzień...
      W Polsce mieszkam w mieście przygranicznym (Gubin), wizyty po niemieckiej
      stronie nie były raczej czymś wyjątkowym i zdażały się w miarę często.
      Na ruchu przygranicznym bazował też głównie handel - Niemcy to właściwie jedyni
      kupujący na 2 dużych targowiskach - znając ich oszczędność nie trudno dojść do
      wniosku, że mała wycieczka na zakupy przestanie im się kalkulować.......


      W Guben działa szkoła "europejska", do której uczęszcza około 60-70 polskich
      uczniów. 400pln za miesiąc nauki (5dni*4tyg*20pln) na głowę... nie będę tego
      komentować, brakuje mi po prostu słów....

      pozdrawiam!

      tomek
      • Gość: kmiotek Re: Opłata wyjazdowa - bzdura roku IP: 195.205.137.* 03.10.01, 14:00
        Mam inne swietne pomysly: opodatkowac dlugie wlosy, dresy (bo sie ich uzywa
        powszechnie), pobierac oplaty za wulgarnosci (kazdy przeciez klnie, czy nie
        tak), podobnie z dlubaniem w nosie, chrzakaniem; mozna tez opodatkowac
        chodzenie po chodnikach, oddychanie powietrzem miejskim. To dopiero sa
        mozliwosci!
        Teraz na powaznie - nie zamierzam finansowac amatorszczyzny finasnowej w
        wykonaniu jakiegokolwiek rzadu - ani lewego, ani prawego. Nie zamierzam tez
        zgadzac sie, by odbierano mi ciezko zarobione pieniadze tylko dlatego, ze mam
        czym sie dzielic. Wiem ,ze zycie jest takie, ze jednym sie udaje, innym - nie.
        Ale jesli mam sie z kims dzielic, to chcialbym, by byla to moja suwerenna
        decyzja.
        I jeszcze przestroga zwiazana z wizja opodatkowania oszczednosci (kapitalu) -
        juz kilku moich znajomych ma konta zagraniczne. Tam, gdzie nie dosiegna ich
        rece naszego fiskusa lub bedzie to bardzo trudne. Zarzadzanie kontami, przy
        dziesiejszej technice, jest dosc proste. Jesli Panstwo chce, by kapital
        pozostawal w POlsce, musi skostruowac mechanizmy tak, by nie przymus a zwykla
        oplacalnosc decydowala o tym, ze kasa w kraju bedzie zostawac.
        Pozdrawiam
    • Gość: Władek Re: Opłata wyjazdowa - bzdura roku IP: *.jeleniag.cvx.ppp.tpnet.pl 28.09.01, 23:35
      Zauważmy, że jak na razie informacje dotyczące tego tematu są całkiem
      sprzeczne. Jeszcze wczoraj podano, że ma ten pomysł na celu ukrócenie procederu
      tzw. "mrówczego" handlu, czyli wykorzystywanie wielokrotne (np 10 razy
      dziennie) limitów przywozowych na - głównie alkohol i zmniejszenie strat w
      budżecie z powodu spadku dochodów z akcyzy. Pomysł sensowny i możliwy do
      zrealizowania np. poprzez ograniczenie tego limitu do przysługującego raz w
      miesiącu. (Nawiasem pisząc, to mieszkańcy przygranicznych terenów mogą
      przekraczać granicę również na podstawie dowodów osobistych, na które nie
      przysługują żadne limity - niby dlaczego mieliby płacić w takim przypadku,
      skoro niczego nie mogą przywieźć? Są też przejścia turystyczne na szlakach,
      gdzie nie zawsze nawet stoi pogranicznik - jak ściągać tam owe nieszczęsne 2
      dychy?)Dzisiaj natomiast okazuje się, że ukarany mandatem 20 złotowym ma być
      każdy - (nawet cudzoziemiec), kto wyjeżdża z kraju - czyli ma to być już źródło
      dochodów budżetu! Gdzie w tym jakaś logika!!?
      • Gość: ktos Re: Opłata wyjazdowa - bzdura roku IP: *.amwaw.edu.pl 29.09.01, 00:47
        Przeciez przejscia na szlakach mozna zlikwidowac, a granice zaopatrzyc w drut kolczasty pod
        napieciem. Kto nie wierzy, ze to mozliwe? Polecam wyjazd na Bialorus.
        Pomyslodawca tego HARACZU wlasnie wrocil ze szkolenia w Minsku, ktore zaliczyl z wynikiem
        celujacym!!!
        • Gość: barbo Re: Opłata wyjazdowa - bzdura roku IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 29.09.01, 07:45
          opłata za przejazd przez granicę
          tekst
          opinii: Za utrudnianie obywatelom UE swobody podróżowania, np mieszkającym na
          Opolszczyźnie Niemcom, którzy co tydzień jeżdżą do pracy (bo w Polsce pracy
          niet), będę wnioskował do rządów UE o ponowne wprowadzenie wiz dla Polaków.
          Tylko do czasu wstąpienia do UE. A tak poważnie, czy rząd nieudaczników pana
          B., z prawie zerowym poparciem społecznym, zdaje sobie sprawę, że w układach
          stowarzyszeniowych z Unią gwarantował swobodę podróżowania i zbliżanie polskich
          unormowań prawnych do Unii. Chyba, że chcemy wstąpić do ZBiR (Związku Rosji i
          Białorusi), tam słyszałem, że podobne pomysły są dobrze widziane.
    • Gość: Prosty Re: Opłata wyjazdowa - bzdura roku IP: 148.81.233.* 01.10.01, 13:14
      Prosze pomyslec ile szkod to juz przynioslo, sam pomysl!!!
      To danie wszystkim do zrozumienia, ze do normalnosci naszemu krajowi daleko, ze
      Wysocy Urzednicy Przywislanskiego Kraju nie na takie bzdury sa gotowi wpasc...
      Wiec moze lepiej bedzie(luczsze budiet) trzymac sie o tego "Prywislianskowo
      kraja" dalieko!!!
    • Gość: jarek DEBILIZM ROKU 2001!!!!!! IP: 148.81.233.* 01.10.01, 14:42
      DEBILIZM ROKU!!!!!
    • Gość: BAN Re: Opłata wyjazdowa - bzdura roku IP: 195.27.162.* 02.10.01, 09:24
      Czy ustawa o wprowadzeniu oplaty granicznej jest czyms co ma wkrotce wejsc w
      zycie, czy jest to tylko jedna z rozpaczliwych propozycji odchodzacego rzadu?
      Mieszkam na stale poza granicami kraju i nie wyobrazam sobie aby cos takiego
      mialo obowiazywac w srodku Europy.
      Czy ktos wie jaki jest stosunek nowej ekipy rzadowej do tej propozycji starego
      rzadu?
    • Gość: Andrzej Re: wstep do CYRKU I ZOO IP: 64.124.150.* 02.10.01, 12:59
      Naprawde nie moge zrozumiec oburzenia niektorych uczestnikow forum. Na calym
      swiecie pobiera sie przeciez oplaty za wstep ... do CYRKU lub do ZOO. Dla
      pocieszenia chce tylko dodac, ze prawdopodobnie planowane jest szereg oplat
      ulgowych np. dla poslow, senatorow, kombatantow i ich krewnych do dziesiatego
      pokolenia, urzednikow wszystkich szczebli administracyjnych, obloznie chorych,
      kobiet ciezarnych, rencistow i emerytow pracownikow sluzb panstwowych i
      koscielnych .... Dla absolutnego skomplikowania calego przedsiewziecia
      proponuje wprowadzic kilkadziesiat roznych rodzajow biletow przekroczenia
      granicy Polskiej (bilety wielokrotne, jednorazowe, w jedna strone -
      emigracyjne, powrotne, grupowe, rodzinne, soboto-niedzielne, na reszte
      tygodnia, dzieciece ... wszystko w roznych wersjach dla przejsc granicznych z
      Czechami, Slowacja, Niemcami ....i koniecznie na bardzo drogim, niepodrabialnym
      papierze sprowadzanym z zagranicy). Sprzedaz tych biletow powinna sie odbywac w
      jednym jedynym krajowym punkcie sprzedazy gdzies w centralnej Polsce –
      proponuje miasto Lapy. Bilety wjazdowe dla Polakow mieszkajacych za grancami
      kraju rozprowadzane beda przez ambasady i inne placowki konsularne (obowiazkowe
      podanie, zyciorys i 2 zdjecia). Zapraszam do CYRKU w wydaniu polskim.
      • Gość: Andy Re: wstep do CYRKU I ZOO IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 02.10.01, 19:25
        Jest pan genialny ! To post roku ! Ja propnuję dorzucić opłaty za przekraczanie
        granic województw , powiatów i gmin !
    • Gość: lekarz Re: Opłata wyjazdowa - bzdura roku IP: 148.81.233.* 03.10.01, 13:06
      Takie pomysly do widoczny dowod zsowietyzowania polsich urzednikow.
      Debilizm, nic dodadc, nic ujac...
    • Gość: AX Re: Opłata wyjazdowa - bzdura roku IP: *.chello.pl 07.10.01, 22:40
      "Świetny" pomysł. Oto inne:
      Podatek od życia: 40 mil. dusz x 20 zł miesięcznie x 12 miesięcy = 9 600 000
      000 zł.;
      podatek od posiadania dzieci 10 mil. dusz x 20 zl x 12 miesięcy = 2 000 000 000
      zł.;
      Podatek od głupoty o tu skromnie - 460 (posłów)+ 100 (senatorów)+ 3000 innych
      urzędników = 3560 dusz x 1000 zł. miesięcznie (oni lepiej zarabiają) x 12
      miesięcy = 42 720 000 zł.;
      Jeszcze kilka innych podatków (do wyboru :-)))
      I na koniec mój ulubiony podatek od podatków powiedzmy 20% jakieś 80 0000 000
      000 zł. ( po moich extra podatkach budrzet 2002 wynosi jakieś 400 miliardów zł.
      W ten oto piękny sposób zlikwidowałem dziurę budrzetową a przy okazji za 2-3
      lata spłacimy cały dług zewnętrzny i wewnętrzny. No chyba że spełnimy wszystkie
      wyborcze postulaty SAMMMMMMMMMOOOOOOBRONY !!!!
      :-))))) Pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja