Dodaj do ulubionych

Gadomski: Droga pani minister finansów

07.11.05, 10:46
Pani minister juz dziekujemy.

Panie Gadomski - tak trzymac! Prosto, jasno i konkretnie.
Obserwuj wątek
    • franck Re: Gadomski: Droga pani minister finansów 07.11.05, 12:29
      Pani minister finansów - gwiazda w "eksperckim" rządzie Marcinkiewicza.

      W niekompetencji pani Lubińska bije na głowę najbardziej niekompetentnego
      ministra finansów III RP niejakiego G. Kołodkę.

      Felietony Gadomskiego jak zawsze konkretne i celne. Dzięki Witek.
      • 2berber Re: Gadomski: Droga pani minister finansów 07.11.05, 13:10
        franck napisał:
        > W niekompetencji pani Lubińska bije na głowę najbardziej niekompetentnego
        > ministra finansów III RP niejakiego G. Kołodkę.

        Pisać a rozumieć to dwie różne rzeczy.
        Franckowi polecam - naucz się posługiwać rocznikiem statystycznym.
        Jeżeli po tej lekturze znajdziesz ministra finansów za którego wzrost
        gospodarczy był szybszy niż za Kołodki (obojętne I-go czy 2-go)to
        możesz pisać z nadzieją że ktoś ci uwierzy. W tej chwili jesteś zwykły
        oszołom i przygłup równy obecnej pani minister fiansów.
        • Gość: azb Re: Gadomski: Droga pani minister finansów IP: 213.25.97.* 07.11.05, 14:21
          > Pisać a rozumieć to dwie różne rzeczy.
          > Franckowi polecam - naucz się posługiwać rocznikiem statystycznym.
          > Jeżeli po tej lekturze znajdziesz ministra finansów za którego wzrost
          > gospodarczy był szybszy niż za Kołodki (obojętne I-go czy 2-go)to
          > możesz pisać z nadzieją że ktoś ci uwierzy.

          Rocznik statystyczny to trochę za mało. Sugerowałbym poczytanie kilku
          podręczników ekonomii, w których jest jasno napisane, że każdy bodziec
          ekonomiczny wywołuje skutki ze znacznym opóźnieniem. A to oznacza, że I-szy
          Kołodko korzystał z owoców pracy wcześniejszego ministra finansów, a II-gi
          zastał tak złą sytuację, że w czasie jego kadencji musiało nastąpic bardzo
          poważne odbicie. Ciągnąc sprawę dalej słabsze wyniki następców Kołodki są w
          dużej mierze spowodowane jego błędami. A to z kolei oznacza, że objawy
          niedouczenia wystepuje nie u franck-a, tylko zupełnie innej osoby.
          • abaddon_696 Re: Gadomski: Droga pani minister finansów 07.11.05, 15:38
            A to oznacza, że I-szy
            > Kołodko korzystał z owoców pracy wcześniejszego ministra finansów,

            Niewątpliwie. Co i tak nie zmienia faktu, że był niezłym ministrem finansów, bo
            do zepsucia czegoś wcale nie jest potrzebne kilka lat - wystarczy np. zwiększyć
            deficyt budżetowy.

            Ciągnąc sprawę dalej słabsze wyniki następców Kołodki są w
            > dużej mierze spowodowane jego błędami.

            Dobrze by było, byś wymienił jakieś błędy.
            Nie zapominaj, że Balcerowicz (który został min. finansów kilka miesięcy po
            Kołodce) rozpoczął proces schładzania gospodarki w 1997 r i to miało
            niewątpliwie większy wpływ na złą sytuację w latach 2001-2003.
    • Gość: socius Potrzebny jest link do wywiadu Lubińskiej IP: 150.254.176.* 07.11.05, 14:16
      Na relacjach Gadomskiego bym nie polegał. Jest oczywiste, że Zachód zwalcza rząd
      PIS, gdyż istnieją obawy że ten będzie szkodził ich interesom.
      Jeżeli rząd będzie inwestował w nowe technologię i nie "popierał" supermarkety
      każąc im płacić podatki to dla Polski nie są to złe wiadomości. Problem w tym,
      że póki co w Polsce przybywa supermarketów, które nagminnie oszukują swoich
      dostawców i pracowników, a nasi najlepsi w świecie informatycy szukają szczęścia
      w Kalifornii.
      • Gość: cammm Re: Potrzebny jest link do wywiadu Lubińskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.05, 14:22
        Gadomski pisze:(...)"Przede wszystkim zamierza powiedzieć "stop" zagranicznym inwestycjom w sieci
        handlowe." i kłamie przy tym. Minister powiedziała jedynie, że takie inwestycje nie są tak pożądane, by
        wspierać je w tak wielkim stopniu, jak dotychczas. Zwolnienia podatkowe, gminna pomoc przy budowie
        infrastruktury wokół hipermarketów - to wszystko olbrzymie pieniądze, za które otrzymujemy parę
        nędznie płatnych miejsc pracy. Do tego dochodzą straty w okolicznym biznesie, upadłym "dzięki"
        hipermarketowi i bilans już staje się niekorzystny. Prawda? Prawda, panie Gadomski. Ale jeśli przekręcenie
        słów daje nam forsę za wierszówkę... a pecunia non olet... :)
        • franck Re: Potrzebny jest link do wywiadu Lubińskiej 07.11.05, 14:52
          Gość portalu: cammm napisał(a):

          > Gadomski pisze:(...)"Przede wszystkim zamierza powiedzieć "stop" zagranicznym
          i
          > nwestycjom w sieci
          > handlowe." i kłamie przy tym. Minister powiedziała jedynie, że takie
          inwestycje
          > nie są tak pożądane, by
          > wspierać je w tak wielkim stopniu, jak dotychczas. Zwolnienia podatkowe,
          gminna
          > pomoc przy budowie
          > infrastruktury wokół hipermarketów - to wszystko olbrzymie pieniądze, za
          które
          > otrzymujemy parę
          > nędznie płatnych miejsc pracy. Do tego dochodzą straty w okolicznym biznesie,
          u
          > padłym "dzięki"
          > hipermarketowi i bilans już staje się niekorzystny. Prawda? Prawda, panie
          Gadom
          > ski. Ale jeśli przekręcenie
          > słów daje nam forsę za wierszówkę... a pecunia non olet... :)


          Gminna pomoc przy budowie infrastruktury wokół hipermaretów? Coś ci się
          pozajączkowało. To hipermarkety za swoją kasę budują drogi dojazdowe do swoich
          sklepów a ponadto dokładają do tego na żądanie gmin jakieś extra skrzyżowania,
          ronda, estakdy etc.

          Zwolnienia podatkowe są tylko na pierwsze 2-3 lata działalności, a potem
          wszystkie sieci jak leci płacą podatki.

          Dla mnie bilans jest korzystny. Większa konkurencja to lesza jakość usług i
          towarów oraz niższe ceny.
      • Gość: Zapi Re: Potrzebny jest link do wywiadu Lubińskiej IP: 217.153.214.* 07.11.05, 14:24
        Polska wcale nie musi inwestowac w nowe technologie. Jestesmy za biednym
        panstwem, zeby je tworzyc.
        Nalezy po prostu tworzyc klimat gospodarczy dla firm, ktore ta technologie po
        prostu "przyniosa".
        Patrzenie na bunczuczne wypowiedzi typu "PiS nie bedzie wspieral interesow
        inwestorow zagranicznych" uwazam za zalosne.
        Na tym nie zbudujemy konkurencyjnej gospodarki
        • Gość: socius Re: Potrzebny jest link do wywiadu Lubińskiej IP: 150.254.176.* 07.11.05, 14:38
          Polska już inwestuje w nowe technologie szkoląc chociażby informaryków, którzy
          potem wyjeżdżają do Stanów. Coś na ten temat wiem, gdyż mam ich pod nosem.
          Problem w tym, że nie korzystamy z owoców, ktore zbierają inni, głównie
          Amerykanie. W Ameryce studia kosztują i zwykle się je pokrywa z własnej
          kieszeni. Nikt też nie może mieć potem pretensji dla kogo taki człowiek później
          pracuje. W Polsce nasi biedni podatnicy finansują bogatą Amerykę dając im za
          darmo najlepszych fachowców. Wielu tych ludzi pozostałoby w kraju, gdyby mogli
          się nadal rozwijać. W Polsce są od lat najlepsi infromatycy, ale nie ma jak
          dotąd doliny krzemowej. Czegoś takiego nie stworzy tzw. wolny rynek,
          przynajmniej w tak prymitywnym rozumieniu jakie prezentuje redaktor Gadomski.
          Co do tzw. "klimatu" to jest to jedynie hasło. Chyba że wiesz na czym ma on
          polegać? Wysokie technologie wszędzie są tworzone przy udziale państwa.
      • Gość: liberał Kompromitacja IP: 217.153.180.* 07.11.05, 15:17
        Ta pani nie zaliczyłaby makroekonomii na pierwszym roku studiów. Jakby
        powiedziała mojemu profesorowi, że inwestycje w hipermarkety nie zwiększają
        wzrostu gospodarczego to by ja poprosił aby wyszła i nie siała herezji.
        Przecież jak hipermarket zatrudnia kogokolwiek to wypłąca temu komus pieniądze
        za które on kupuje dobra, które sa produkowane w fabrykach a zatem zwiększa
        produkcję (tak to wygląda łopatologicznie i najprościej). Jeśli natomiast ktoś
        na tym forum twierdzi, że hipermarkety otrzymują jakąkolwiek pomoc z gminy na
        budowe jakiejkolwiek infrastruktury to niech odpowie ile dopłaciła gmina
        centrum BLUE CITY za tunele, światła przy alejach jerozolimskich? Ile zapłaciła
        gmina Tesco Mory czy Selgrosowi na Połczyńskiej za to samo??? NIC!!! To, że
        markety nie płaca podatków to nie wina zwolnień ale wadliwego systemu
        podatkowego. Podatek liniowy byłby rozwiązaniem. Po co ktoś ma płacić wysokie
        podatki kiedy może uciec i nie płacić wcale? Tak na zdrowy rozsądek (jak to
        mówi pewien aktor w reklamie). BRAWO PANIE GADOMSKI.
        • abaddon_696 Re: Kompromitacja 07.11.05, 15:30
          To, że
          > markety nie płaca podatków to nie wina zwolnień ale wadliwego systemu
          > podatkowego. Podatek liniowy byłby rozwiązaniem.

          Firmy rozliczają się wg PITów? :)))

          Po co ktoś ma płacić wysokie
          > podatki kiedy może uciec i nie płacić wcale?

          No jasne. Po co mamy pracować skoro możemy poderżnąć gardło bogatemu sąsiadowi
          i żyć z tego, co on się dorobił? :)
          Nie rozważasz zmiany nicka z liberał na złodziej?
          • Gość: liberał Re: Kompromitacja IP: 217.153.180.* 07.11.05, 15:42
            Wiesz co to podatek liniowy? Liniowość obowiązuje nie tylko w podatku PIT ale
            także CIT oraz VAT. Jeśli tego nie wiesz to postudiuj ekonomię. Wiesz co to
            koszty uzyskania przychodów? Wiesz co można do nich zaliczyć? Wiesz, że z 7
            mld., które markety miały zapłacić jako podatek w tamtym roku zapłaciły mniej
            niż 20o tyś? A wiesz dlaczego? Bo system podatkowy jest wadliwy. Jeśli mamy
            jeden podatek bez ulg i zwolnień to trzeba zapłacić taką stawkę jaka obowiązuje
            nic nie odliczając.
            Co do zmiany nicka to proponuje abys Ty zmienił swój na "niedouczony".
            • abaddon_696 Re: Kompromitacja 07.11.05, 16:19
              > Wiesz co to podatek liniowy?

              Owszem. Podatek liniowy oznacza, że każdy płaci proporcjonalnie taki sam
              podatek od dochodu. Obawiam się jednak, że nie wszyscy to rozumieją, skoro
              powszechnie się twierdzi, że np. na Słowacji jest liniowy.

              Liniowość obowiązuje nie tylko w podatku PIT ale
              > także CIT oraz VAT.

              CIT jest wg Ciebie progresywny?

              Bo system podatkowy jest wadliwy. Jeśli mamy
              > jeden podatek bez ulg i zwolnień to trzeba zapłacić taką stawkę jaka
              obowiązuje
              >
              > nic nie odliczając.

              Eeee... a co mają ulgi i zwolnienia wspólnego z progresją/liniowością podatku?
              • Gość: liberał Re: Kompromitacja IP: 217.153.180.* 07.11.05, 16:41
                Czytałeś program PO? Oni postulowali zniesienie ulg przy wprowadzeniu
                liniowości. Ulgi i zwolnienia miały byc zniesione gdyby był podatek liniowy we
                wszystkich podatkach. Oznaczałoby to, ze każdy płaci taki sam procent i nikt
                sobie tego podatku nie obniży poprzez ulgi. Jeśli chodzi o CIT to w Polsce
                obowiązuje złodziejska progresja. Złodziejska nie dla bogatych bo zapewniam
                Cię, że tacy podatków nie płaca. Podam Ci przykład : ja jestem w drugim progu a
                podatków płace niewiele więcej niż moja teściowa, która ma kilkakrotnie
                mniejsze zarobki. Śmieszność oraz wada naszego systemu polega na tym, że
                podatki płacą głównie ludzie z pierwszego progu. Ludzie w ostatnim progu
                stanowią dużo mniej niz 5 %. Oni i tak nie płacą podatków bo stać ich na ulgi.
                Gdyby nie było ulg i zwolnień to byłaby zasada - zarabiasz płacisz. nie mówię,
                że 15% bo ja twierdzę, że na taką stawkę Polski nie stać. Być może powinno to
                być 19%. Ale dlaczego ktoś kto ma dobrze płatną prace lub jest przedsiębiorczy
                ma płacić więcej? Jesteś mądry to płać więcej? Dlaczego? O takie zasady chodzi?
                Jesteś nieudolny lub nie chce ci się pomyśleć to zapłacisz mniej? o to chodzi?
                Co ma oznaczać pytanie odnośnie liniowości w CIT? chyba nie zinterpretowałeś
                tego tak, że ja twierdzę, że w Polsce obowiązuje taki model w podatku CIT.
                Jeśli tak to masz kłopoty z interpretacją. Ja pisałem, że podatek liniowy
                oznacza, że mamy taką samą stawkę podatku PIT, CIT oraz VAT. Oczywiście możemy
                mieć podatek liniowy tylko w PIT lub tylko w VAT ale są to tylko jednostkowe
                rozwiązania.
                • Gość: liberał Re: Kompromitacja IP: 217.153.180.* 07.11.05, 16:44
                  Oczywiście pisząc o złodziejskiej progresji myślę o PIT nie o CIT jak napisałem
                  w poprzednim poście. Sorki pomyłka.


                  Czytałeś program PO? Oni postulowali zniesienie ulg przy wprowadzeniu
                  liniowości. Ulgi i zwolnienia miały byc zniesione gdyby był podatek liniowy we
                  wszystkich podatkach. Oznaczałoby to, ze każdy płaci taki sam procent i nikt
                  sobie tego podatku nie obniży poprzez ulgi. Jeśli chodzi o PIT to w Polsce
                  obowiązuje złodziejska progresja. Złodziejska nie dla bogatych bo zapewniam
                  Cię, że tacy podatków nie płaca. Podam Ci przykład : ja jestem w drugim progu a
                  podatków płace niewiele więcej niż moja teściowa, która ma kilkakrotnie
                  mniejsze zarobki. Śmieszność oraz wada naszego systemu polega na tym, że
                  podatki płacą głównie ludzie z pierwszego progu. Ludzie w ostatnim progu
                  stanowią dużo mniej niz 5 %. Oni i tak nie płacą podatków bo stać ich na ulgi.
                  Gdyby nie było ulg i zwolnień to byłaby zasada - zarabiasz płacisz. nie mówię,
                  że 15% bo ja twierdzę, że na taką stawkę Polski nie stać. Być może powinno to
                  być 19%. Ale dlaczego ktoś kto ma dobrze płatną prace lub jest przedsiębiorczy
                  ma płacić więcej? Jesteś mądry to płać więcej? Dlaczego? O takie zasady chodzi?
                  Jesteś nieudolny lub nie chce ci się pomyśleć to zapłacisz mniej? o to chodzi?
                  Co ma oznaczać pytanie odnośnie liniowości w CIT? chyba nie zinterpretowałeś
                  tego tak, że ja twierdzę, że w Polsce obowiązuje taki model w podatku CIT.
                  Jeśli tak to masz kłopoty z interpretacją. Ja pisałem, że podatek liniowy
                  oznacza, że mamy taką samą stawkę podatku PIT, CIT oraz VAT. Oczywiście możemy
                  mieć podatek liniowy tylko w PIT lub tylko w VAT ale są to tylko jednostkowe
                  rozwiązania.
                  • abaddon_696 Re: Kompromitacja 07.11.05, 17:14
                    > Czytałeś program PO? Oni postulowali zniesienie ulg przy wprowadzeniu
                    > liniowości. Ulgi i zwolnienia miały byc zniesione gdyby był podatek liniowy
                    we
                    > wszystkich podatkach. Oznaczałoby to, ze każdy płaci taki sam procent i nikt
                    > sobie tego podatku nie obniży poprzez ulgi.

                    No dobrze. Tylko nadal nie odpowiedziałeś mi na pytanie, czy progresywny system
                    podatkowy oznacza automatycznie ulgi i zwolnienia.

                    Śmieszność oraz wada naszego systemu polega na tym, że
                    > podatki płacą głównie ludzie z pierwszego progu.

                    Przesada.
                    www.twoja-firma.pl/wiadomosc/10876,w-2004-roku-zaplacilismy-mniej-podatku-pit.html
                    Efektywna stawka w I przedziale - 13,52%
                    Efektywna stawka w II przedziale - 18,57%
                    Efektywna stawka w III przedziale - 28,74%

                    nie mówię,
                    > że 15% bo ja twierdzę, że na taką stawkę Polski nie stać. Być może powinno to
                    > być 19%.

                    Wiesz ile osób by na tym straciło?

                    Ale dlaczego ktoś kto ma dobrze płatną prace lub jest przedsiębiorczy
                    > ma płacić więcej? Jesteś mądry to płać więcej? Dlaczego? O takie zasady
                    chodzi?

                    Powiem tak: chodzi o to, by niezamożny płacił jak najmniej. Pogłębianie biedy
                    to katastrofa społeczna, która odbija się potem na ekonomii - trzeba zwiększać
                    socjal, rośnie przestepczość itp.
                    • Gość: peowiec Re: Kompromitacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.05, 01:13
                      to nie jest sprawiedliwe, gdy do ludzi stosuje sie rozne zasady. Zasada musi byc jedna - podatek o takiej samej wielkosci dla kazdego. Przeciez np. 19 % od 10.000 to wiecej niz 19 % od 1.000 . Jesli podatek wzrasta tylko dlatego, ze ten ktos ma wiecej dochodu, to ten czlowiek jest obciazany podwojnie. Az dziw, ze tego nie zbadal jeszcze Trybunal Konstytucyjny. A skoro ktos (ustawodawca) chce taka niesprawiedliwa skale podatku utrzymac (zlodziejskie prawo rodem jak u komunistow) - tez mi prawo i sprawiedliwosc, to niech taki podatnik bedzie mial proporcjonalnie wiecej do powiedzenia w panstwie np placi 1900 podatku a nie 19 to ma 10 glosow wyborczych zamiast jednego. Natychmiast odpadna partie obiecujace gruszki na wierzbie i 3 miliony mieszkan w 8 lat.
                      • abaddon_696 Re: Kompromitacja 08.11.05, 01:22
                        > to nie jest sprawiedliwe, gdy do ludzi stosuje sie rozne zasady. Zasada musi
                        by
                        > c jedna - podatek o takiej samej wielkosci dla kazdego. Przeciez np. 19 % od
                        10
                        > .000 to wiecej niz 19 % od 1.000 .

                        Eeeee... czy przypadkiem nie zaprzeczasz sam sobie? Bo podatek o takiej samej
                        wielkości to pogłówny, a nie, jak zresztą wykazałeś, liniowy.
                      • kapitalizm Re: Kompromitacja 08.11.05, 03:51

                        Gość portalu: peowiec napisał(a):

                        > to nie jest sprawiedliwe, gdy do ludzi stosuje sie rozne zasady. Zasada musi
                        by
                        > c jedna - podatek o takiej samej wielkosci dla kazdego. Przeciez np. 19 % od
                        10
                        > .000 to wiecej niz 19 % od 1.000 . Jesli podatek wzrasta tylko dlatego, ze
                        ten
                        > ktos ma wiecej dochodu, to ten czlowiek jest obciazany podwojnie. Az dziw, ze
                        t
                        > ego nie zbadal jeszcze Trybunal Konstytucyjny. A skoro ktos (ustawodawca)
                        chce
                        > taka niesprawiedliwa skale podatku utrzymac (zlodziejskie prawo rodem jak u
                        kom
                        > unistow) - tez mi prawo i sprawiedliwosc, to niech taki podatnik bedzie mial
                        pr
                        > oporcjonalnie wiecej do powiedzenia w panstwie np placi 1900 podatku a nie 19
                        t
                        > o ma 10 glosow wyborczych zamiast jednego. Natychmiast odpadna partie
                        obiecujac
                        > e gruszki na wierzbie i 3 miliony mieszkan w 8 lat.



                        ...dobrze mowisz...ale..
                        ...nie spodziewaj sie, ze cie tu ktos zrozumie.
      • jan_dreptak Re: Gadomski: Droga pani minister finansów 08.11.05, 12:07
        jak malutki przedsiębiorca i jednocześnie eksporter bardzo sobie chwaliłem kurs
        Euro 4,80, przy takim jak dzisiaj (3,80) zwijam zabawki, zwalniam ludzi i
        czekam, na szczęście dzięku braciom K i ich utalentowanej ekipie mam nadzieję,
        że wkrótce Euro dojdzie do 5 albo 6 albo i 10 zł
    • Gość: stgier Re: Gadomski: Droga pani minister finansów IP: *.unipress.waw.pl 08.11.05, 19:01
      Podzielając negatywną opinię P. Gadomskiego n.t. niekompetencji Pani Minister
      chciałbym wyrazić zdziwienie ironicznym potraktowaniem problemu nowych
      technologii. Polski wkład w ich rozwój jest dramatycznie mały, a te które
      postają najczęściej trafiają do archiwów Ministerstwa Nauki i Czegoś Tam
      Jeszcze, bo nie ma żadnych mechanizmów wspomagających wdrażanie ich do
      produkcji. Zresztą w całej Europie ta sprawa kuleje - tylko w USA jest tzw.
      kapitał wysokiego ryzyka, gotowy do wspierania naukowców w komercjalizacji
      wyników ich badań. Jeśli nie chcemy, aby jedyną oryginalną polską technologią
      była technologia ekologicznej marchewki (nie pryskanej,z robaczkami) trzeba coś
      w tym kierunku robić. Ale oczywiście nie tak jak Pani M.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka