Autostrady będzie budować państwo - minister tr...

    • ws21 O prymacie państwowego. 10.11.05, 11:25
      Czy tego już nie przerabialiśmy? W USA nawet w czasie II Wojny Światowej
      produkcja i zaopatrzenie wojska były prywatne, bo uznano że jest efektywniejsze.
      W Polsce, po 40 latach doświadczeń z efektywnością firm państwowych wracamy do
      tej formy. I co ma PiS wspólnego z prawicowym podejściem do gospodarki? Toż oni
      realizują doktrynę Marksa-Engelsa i Lenina na dodatek.
      • Gość: Tak madralo TYlko poczytaj czy tam drogi tez sa prywatne IP: *.dip.t-dialin.net 10.11.05, 13:25
        W USA prywatnych drog praktycznie nie ma i wlasnie wojenne doswiadczenia
        przyczynily sie do tego, ze rzad USA zaangazowal sie bardzo powaznie finansowo w
        budowe drog. Prywatne autostrady to specyfika WLoch (Zgadnij dlaczego i kto zyje
        z tych koncesji) i Francji (tez kraju znanego ze specyfcznego egalitaryzmu)
      • Gość: Jac Re: O prymacie. IP: 193.109.212.* 10.11.05, 14:04
        Jeśli, Twoim zdaniem, Marks, Engals i lenin znają się na budowaniu autostrad To
        niech budują. Byle szybko i dobrze! Bo tym prywatnym jakoś od 15 lat nie
        wychodzi.
        • ws21 ??? 10.11.05, 14:43
          Nie rozumiem wypowiedzi. Marks, Engels i Lenin dowodzili, że gospodarka
          uspołeczniona z centralnym planowaniem jest efektywniejsza od prywatnej,
          opartej na wolnej konkurencji. Wydawało mi się, że doświadczenie ludzkości w
          tej dziedzinie jest wystarczające aby ten mit obalić. I nagle w centrum Europy,
          w XXI wieku objawił się rząd który uważa inaczej. Wyjdzie z tego wielkie g...,
          to pewnik, ale ponieważ decydenci sądzą inaczej, przyjdzie nam to kolejny raz
          sprawdzić.
      • romulus_remulus Re: O prymacie państwowego. 11.11.05, 10:29
        no tak, a pokazała to prywatna firma pana kulczyka
    • Gość: krzychu Re: Autostrady będzie budować państwo - minister IP: 213.92.80.* 10.11.05, 11:37
      Kilka tygodni temu pojechalem do Manchesteru z Bratyslawy, okolo 1800km, z
      czego 1700km autostradami. Dystans ten pokonalem w niecale 20godzin, wlicajac w
      to czas spedzony na promie z Calaise do Dover i 2godzinna drzemke. Jakie
      ponieslem koszty i jaki byl komfort jazdy? Slowacja-wlasciwie wiele sie nie
      najechelem, granica 20km po opuszczeniu biura, niemniej jednak woli informacji,
      roczna winieta na autostrady kosztuje 1100SKK czyli jakies 130PLN, 15-dniowa
      250SKK, niecale 30PLN. Slowacja panstwo 8krotnie mniejsze, ale autostrad maja
      wiecej jak Polska. Wjazd do Austri, winieta na autostrade, 7,5EUR, albo jakos
      tak nie pamietam dokladnie, 30km zwyklej drogi a potem ponad 300km do granicy z
      Niemcami, piekna gladka i czesto trzypasmowa autosrada! Niemcy, okolo 700 km do
      przejechanie, bez oplat, bez limitu predkosci, pieknymi, gladkimi i czesto
      czteropasmowymi autostradami! Belgia, okolo 300km, bez oplat, trzy pasy, droga
      gladka, choc tak wykonana zeby po przekroczeniu prekosci ponad limit (120km/h)
      jazda byla pozbawiona komfortu. Trzy pasy i ... i tu uwaga, ponad 90% autostrad
      na terenie Belgii jest oswietlonych! Potem 60km przez Francje, za darmo, droga
      gladka, szkoda tylko ze dwa pasy (wiem ze to jeden z niewielu bezplatnych
      odcinkow). Prom i Anglia, 400km, na poczatku zwykla droga, potem autostrada, za
      darmo, trzy pasy, gladka nawierzchnia, czasem podobna do belgijskiej zeby za
      bardzo sie nie rozpedzac (limit wynosi 110km/h). Do Menchesteru dotarlem inna
      droga jak wracalem w strone Polski, 50km wiecej ale bez oplat, w drodze
      powrotnej oplata 4,5 funta za przejazd przez most na Tamizie. Prawde
      powiedziawszy most byl tak imponujacy ze te 4,5 funta potraktowalem jak bilet
      za mozliwosc zwiedzenia go, cos jak bilet w Warszawie na wjechanie winda na
      palac kultury. Droga powrotna mniej wiecej podobna, tylko ze wracalem do
      Warszawy i mimo ze dystans byl 100km mniejszy to zajelo mi to 24 godziny,
      przeznaczajac na drzemke i prom tyle samo czasu! 500km przez polske jechalem
      ponad 8 godzin! i to autostrada, piekna remontowana, poniemiecka, jeszcze za
      darmo, ale juz przygotowywyja sie do ustawienia bramek, cale dwa pasy, brak
      pasa awaryjnego, w Niemczech nie zaslugiwalo by to nawet na nazwe drogi
      ekspresowej! nawet zjazdy i skrzyzowania bezkolizyjne nie oswietlone. Tak wiec
      pokonanie grubo 3500km autostradami przez 7panstw kosztowalo mnie (oczywiscie
      bez kosztow paliwa): uwaga ... niecale 70PLN! Kilka tygodni temu mialem okazje
      jechac autostrada wielkopolska, czy jak ona sie tam nazywa. Z Konina w kierunku
      Poznania, i dalej, okolo 150km, po drodze 3 bramki z oplatami, kazda za 11PLN,
      czyli w jedna strone 33PLN a w obie 66PLN. Jak widac w cenach oplat za
      autostrady przegonilismy Europe! i mamy nad nimi przewage odleglosci jak z W-wy
      na Ksiezyc. Teraz o paliwie, ze srednia ceny ropy (mam diesla) to 1,11EUR,
      tankowalem sie w Austrii, Niemczech i Belgii, ceny sa podobne i wachaja sie na
      poziomie kilku centow, W angli to troche bolalo, bo az 0,9funta. Czyli i tu
      gonimy europe, ciekawi mnie tylko kiedy ja przegonimy i to na taki dystans jak
      z autostradami ... Byc moze generalizuje ze Europe, bo wiem ze niektore
      autosrady we Francji sa platne, wszystkie we Wloszech, nie znam stawek, ale
      wychodzi na to ze Polscy kierowcy sa cholernie bogaci skoro stac ich zaplacic
      za przejazd 150km kwote 33PLN (w jedna strone) gdyby podobne oplaty byly przez
      cala moja droge, to jak latwo policzyc podroz kosztowala by mnie ponad 900PLN,
      czyli drozej jak bilet lotniczy ... Na marginesie jeszcze dodam ze ostatnio za
      darmo wpuszczaja TIRy na owe platne autostrady, efekt jest taki ze jedzie sie
      nia jak zwykla droga, TIR za TIRem, ten co jedzie 90km/h jest wyprzedzaniy
      przez takiego co jedzie 91km/h, ostatnio dla zabawy mierzylem ile czasu bedzie
      potrzebowal rekordzista na wyprzedzenia innego TIRa, ow rekordzista usyskał 11
      i pol minuty! Ostatni raz kiedy wracalem z Berlina stwierdzilem ze pojade stara
      droga, nie dosc ze za darmo, to jeszcze okazalo sie ze prawie nie ma na niej
      ruchu, TIRy na autostradzie wiec droga opustoszala, na dodatek jest
      remontowana, w niektorych miejscach jest gladsza jak owa autostrada, ktora
      notabene w niektorych miejscach ma juz koleiny dyskwalifikujace ta droga jak
      autostrade ... Od tygodnia jestem w Kijowie, nie orientuje sie w lokalnej
      polityce ponad to co slyszelismy o pomaranczowej rewolucji, ale chcialbym aby w
      Polsce byly conajmniej takie drogi jak na Ukrainie, bo nie ustepuja niemieckim.
      I jeszcze jedno, na fantastycznej mapce zaznaczona jest autosrada A4 po
      przejechaniu granicy polsko-niemickiej, ze niby istnieje ... owszem, chyba
      wybudowali ja Niemcy i sila rozpedu podarowali nam caly kiloter, bo takim
      wlasnie odcinku po przejechaniu granicy konczy sie ta wspaniala istniejaca
      autostrada ... Pozdrawiam wszystkich
    • Gość: J.P STOP ZŁODZIEJOM IP: *.devs.futuro.pl 10.11.05, 12:34
      ciekawe kto dostanie koncesje na eksplatacje A4 katowice wroclaw
      kase wylozyl budzet i fudusz ISPA a teraz znowu dostanie jakas zlodziejska firma
      i bedzie kasowac kierowcow i jeszcze dostana kaske z przejazdy ciezarowek
      niech zarzadza GDDKIA a co do oplat niech wprowadza winetke na ta droge max 100
      zl za rok
    • pedadog Re: Autostrady będzie budować państwo - minister 10.11.05, 13:21
      A niby czemu część akcyzy nie ma iść na koleje jeśli płaci ją również kolej
      kupując paliwo do lokomotyw spalinowych i są to niemałe pieniądze?
      WK
      • aron2004 Re: Autostrady będzie budować państwo - minister 10.11.05, 13:51
        część akcyzy idzie na koleje. Akcyza z benzyny idzie do wspólnego wora
        budżetowego, a z tego wora dotowane są na przykład przewozy regionalne kolejowe
        ( kilkaset milionów złotych miesięcznie). Zwykle wygląda to tak że samorząd
        dopłaca do pociągu którym jedzie 20 osób w tym połowa z nich to kolejarze
        którzy mają darmowe bilety.
    • Gość: gość Re: Autostrad (nie)będzie [budować państwo] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.05, 13:47
      Do tej pory chociaż kila km zbudowali, a teraz to nic nie powstanie. Życzę
      powodzenia. :(
    • Gość: Jac (...) I Z RZESZOWA DALEJ NA SŁOWACJĘ ... IP: 193.109.212.* 10.11.05, 13:56
    • Gość: mexx Re: Autostrady będzie budować państwo - minister IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.05, 14:27
      2 lata temu,przyjechał do Polski prezes i własciciel Koncernu Bechtel, potentat
      w budowie autostrad, chciał w Polsce zbudowac autostrady za własne pieniadze,
      warunek; 15 lat bierze opłaty z bramek. Potem oddaje autostrady Polsce za darmo.
      Nikt go nie chciał przyjąc, w koncu, z litosci na korytarzu w Sejmie przyjał go
      w biegu v-ce marszłałek Pastusiak. Firma Bechtel ma obrot finansowy roczny
      wiekszy, niz dochód roczny Polski..Tyg NIE skomentował to tak, jak Bechtel
      bedzie budował autostrady, to masi decydenci nie zarobia ani złotówki..."na
      lewo" oczywiscie
    • Gość: ja szczupak Re: Autostrady będzie budować państwo - minister IP: 212.160.156.* 10.11.05, 14:37
      Gdyby rzad przeznaczal wiekszosc wlywow z akcyzy na drogi, to dzis po 16 latach
      mielibysmy ich wiecej niz Hiszpania ale skoro sa pilniejsze wydatki- np zrzutka
      na rolnikow, gornikow i rencistow inaczej- to niestety, pozostaje nam woz
      drabiniasty dla zwyklego zjadacza chleba i 4WD vehicle dla zamozniejszego
      zjadacza chleba.
      PS: wiecej kasy z akcyzy na paliwa dla kolei? Chyba nalezaloby byc troche
      bardziej uczciwym wobec kierowcow- wiem wiem, na kolei sa sojusznicy- zwiazki
      zawodowe, solidarychy i inne oporniki ktore zawsze "na nas" zaglosuja, a
      kierowcy nie maja swoich zwiazkow zawodowych, tj konsumenckich, wiec sie nie
      licza.
    • Gość: rowerem tylko Re: Autostrady będzie budować państwo - minister IP: 80.72.40.* 10.11.05, 14:59
      Obiecanki cacanki:byl Pol a teraz Polaczek. Nawet szkoda sie smiac.
    • Gość: gość Re: Autostrady będzie budować państwo - minister IP: *.devs.futuro.pl 10.11.05, 15:20
      Państwowe spółki budujące autostrady już to widze - 10 km rocznie.
    • Gość: życzliwy Mapka autostrad a Euro2012 IP: *.toya.net.pl 10.11.05, 15:22
      Jak ktoś z Fifa zobaczy taką mapkę to na pewniaka nie dostaniemy praw do
      organizacji. Powinni zaprojektować choć jeszcze jedną nitkę z Rzeszowa do Łodzi.
      Najlepiej z rozwidleniem na Warszawę.
    • czyli.kon.karne mapka 10.11.05, 15:36
      A ja się pytam dlaczego na tej mapce wspaniali i zdolni graficy z GW nie
      nanieśli A6 i A18, no dlaczego??
      • czyli.kon.karne Re: mapka 10.11.05, 15:39
        A! I jeszcze jedno: zachodnia obwodnica Wrocka, to planowana A8, a nie jakaś-
        tam droga ekspresowa. Normalnie ruja i poróbstwo...
      • czyli.kon.karne Re: mapka 10.11.05, 15:43
        Gdzieś mi wcięło poprzedniego posta... Wrrrr....
        W każdym bądź razie: zachodnia obwodnica Wrocka, to planowana autostrada A8, a
        nie, jak u Was "planowana droga ekspresowa".
        Dziękuja za uwaga
    • Gość: Rafi Re: Autostrady będzie budować państwo - minister IP: *.eranet.pl 10.11.05, 15:59
      Kolejny rząd, kolejna porażka, nawet drogi nie zbudują ... Jarosław Kaczyński
      myśli że jest kolejnym Piłsudzkim, Lech Kaczyński robi co mu powiedzą a
      Marcinkiewicz może głupi nie jest, ale boi się za wysoko podskoczyc braciszkom.
      I tak będą wyglądały kolejne 4 lata i nic sie nie zmieni. A kulczyk dalej
      będzie budować za cieńkie autostrady ... ha ha ha Rydzyk i Lepper nie
      potrzebują dróg bo pierwszy ma helikopter a drugi jeździ kombajnem a do sejmu
      chodzi z broną ... Kolejna porażka na tle europy ...
    • Gość: Warszawiak Warszawa jako prowincja IP: 5.5.* / *.proxycache.rima-tde.net 10.11.05, 16:00
      Popatrzcie Panstwo na mape autostrad w Polsce i sprobujcie odgadnac ktore
      miasto jest stolica tego kraju ze zdecydowanie najwieksza liczba samochodow?
      Toz to ewidentnie Lodz. Do Warszawy dochodzi zaledwie jedna nitka autostrady.
      Wszystkie wyliczenia pokazuja dobitnie, ze najwiekszy ruch w Polsce jest na
      drogach z Warszawy, a szczegolnie na trasie Gdansk-Warszawa-Krakow-Zakopane.
      Dlaczego do tej pory nikt nie wytyczyl takiej autostrady, ktora jest chyba
      najbardziej potrzebna w Polsce? Budowanie najpierw drogi Suwalki-Rzeszow, a
      dopiero pewnie gdzies okolo 2080 roku Gdansk-Zakopane jest absurdem.
      Wszystkim goraco polecam analize siatki i budowy autostrad np. w Hiszpanii
      (zeby uniknac najbardziej ambitnych przykladow). Dwie kwestie:
      1. Dlaczego w trudnym terenie gorzystego kraju, gdzie co chwila buduje sie
      tunel pod autostrade idzie to tak szybko i funkcjonuja rownolegle autostrady
      (nikomu tam nie przychodzi do glowy, zeby nie budowac drogi lepszej tylko
      dlatego, ze 5 km dalej jest juz gorsza)?
      2. Dlaczego jak nakazuje logika, najwieksze siatki autostrad sa budowane wokol
      i od najwiekszych miast (Madryt, Barcelona), a nie np. od Oviedo czy Zaragoza?
      Prosze, zeby nikt z Lodzi, Oviedo, ani Zaragoza nie traktowal tego osobiscie.
      Chodzi mi o przyklad. Na pewno bardziej ekonomicznie uzasadniona jest budowa
      autostrad do i z Warszawy niz z Lodzi.
      • Gość: driver Re: Warszawa jako prowincja IP: *.chello.pl 14.11.05, 17:48
        Warszawiaku, jakoś trudno mi zrozumieć, że nie słyszałeś o tym, iż przez
        Warszawę nie da się przeprowadzić nie tylko autostrady na linii północ -
        południe (której nie planuje się od bodaj 1981 r. - wtedy wytyczyno przebieg A1
        przez Łódź), ale nawet zapisywanej w kolejnych planach autostrady
        równoleżnikowej A2. I, niestety, nie jest to wina planistów i administracji
        drogowej, ale hałaśliwej grupy mieszkańców, m.in. pseudoekologów, którzy obrali
        sobie za cel swojego działania pokazanie całemu światu, że w XXI wieku może
        istnieć dwumilionowa aglomeracja bez autostrad, kilku linii metra, a nawet bez
        odpowiednio dużego lotniska. Zatem, drodzy warszawiacy, jeśli nie chcecie żyć w
        mieście - skansenie, poprzyjcie tych którzy walczą o właściwe skomunikowanie
        stolicy z resztą kraju.
    • Gość: kolczyk 1. kto liczy ciężarówki na A-2 : sam Kulczyk a my. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.05, 16:28
      płacimy, 2. ile płacimy : ano 60 zeta za sztukę (wcześniej było 49 zł) -
      skandal. Ziobro weź się za te szumowiny, no już nie mogę patrzeć na Zofię
      Kwiatkowską z AW jak się głupio tłumaczy...a Kulczyk w okopach siedzi i
      przygląda się...
      • ws21 Proste rozwiązanie. 10.11.05, 17:57
        Znieść winiety dla ciężarówek, odpłatność na autostradach na normalnych
        warunkach. W ten prosty sposób nie będziemy z budżetu nabjać kabzy temu wrogowi
        publicznemu nr. 1 w IV RP.
    • homosexualista2 Budują, Budują i budują i zbudować nie mogą :-D!!! 10.11.05, 18:05
      A Czesi mniej kłapią dziobem a wiecej robią. Możę by tak wziąć z nich przykład.
    • Gość: ja Re: Autostrady będzie budować państwo - minister IP: *.pruszkow.sdi.tpnet.pl 10.11.05, 19:00
      Jak znam żeczywistość to deklarowana suma na budowę będzie niska ale roboty
      dodatkowe olbrzymie iwyjdzie drożej niż prywatnie.
    • Gość: baranek Re: Autostrady będzie budować państwo - minister IP: *.54.209.36.tisdip.tiscali.de 10.11.05, 19:04
      był Pol, niewiele zbudował. Ile może zbudować Polaczek ? :D

    • Gość: jm19 Redaktorze Kublik, w mapce jest błąd! IP: *.77.classcom.pl 10.11.05, 19:21
      Panie redaktorze,
      w mapce autostrad i dróg ekspresowych zaznaczył pan przyszły odcinek autostrady
      do Zgorzelca (w przybliżeniu: Legnica - Zgorzelec), natomiast nie zaznaczył pan
      istniejącego odcinka: legnica - Olszyna (granica państwa).
      Mam nadzieję, że błędu tego nie popełniło ministerstwo, gdyż to mogłoby
      oznaczać, że minister nie wie jakie ma w Polsce autostrady (brakujący odcinek,
      to część starej, jeszcze poniemieckiej przedwojennej autostrady Wrocław -
      Berlin!)
    • Gość: jm19 Re: Autostrady będzie budować państwo - minister IP: *.77.classcom.pl 10.11.05, 19:29
      Świetny pomysł.
      Uważam, że autostrady powinny być bezpłatne (jesteśmy za biednym krajem, by
      pobierać tak horrendalne opłatry za przejazd!).
      W najgorszym razie powinny to być winniety tak jak w Czechach na Słowacji,
      Austrii, itd.
      Pobieranie od tych biednych ludzi tak dużych opłat, to zwyczajne świństwo.
      Zwłaszcza w odniesieniu do kierowców prywatnych samochodów osobowych. jak
      Solidarność mogła na coś takiego pozwolić! To wstyd i hańba!
    • Gość: mm Re: Autostrady będzie budować państwo - minister IP: *.chello.pl 10.11.05, 19:32
      Super,z mapki wynika, że Łódź będzie chyba nową stolicą Polski (wszystkie
      autostady przechodzą właśnie przez to miasto, a Warszawę autostada pn-pd omija
      szerokim łukiem.
    • wojtekor Wrocław - Warszawa ma być autostrada !!! 10.11.05, 20:14
      Nie rozumiem dlaczego drogą łączącą 2 wielkie polskie miasta Warszawe z
      Wrocławiem biegnącą przez centrum Polski ma być droga ekspresowa !? To już
      lepiej w ogóle nie budować i czekać na lepsze czasy (hehe) przecież taka droga
      ma służyć przyszłym pokoleniom ! Droga ekspresowa to wyrzucenie pieniędzy w
      błoto bo niewiele będzie sie różniła od tych połączeń między tymi miastami
      które są teraz (szczególnie jeśli chodzi o komfort jazdy) będzie tylko ciut
      lepiej. Tylko i wyłącznie autostrada !
    • Gość: mat Re: Autostrady będzie budować państwo IP: *.columbuslibrary.org 10.11.05, 20:39
      za posrednictwem i nadzorem wojewodztw. Beda to autostrady bezplatne bo za
      pieniadze podatnikow. czas ich budowy powinien byc krotszy i na termin.
    • Gość: kamilar Re: Autostrady będzie budować państwo - minister IP: *.net / *.net 10.11.05, 21:10
      Nawet dziwcko wie, że państwo nie potrafi budować tanio i sprawnie
    • Gość: Paweł Re: Autostrady będzie budować państwo - minister IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.05, 21:11
      Chiny zbudowały 36000km autostrad w 2001. Niech nam trochę zbudują :)

      Pozdrawiam.

Pełna wersja