Premier: deficyt 30 mld zł i dwie stawki PIT

    • piglowacki Re: Premier: deficyt 30 mld zł i dwie stawki PIT 11.11.05, 10:10

      Następny odcinek PiS-owskiego serialu:

      Jacy MY jesteśmy wspaniali
      i jak WAM zrobimy dobrze.

      A expose ma wspaniałą zaletę: nie ma w nim cyferek, terminów i metod realizacji
      obietnic. Marcinkiewicz w każdej chwili i ze wszystkiego będzie mógł się
      wyłgać. SIC!

      Fobia wszechpotęgi resortów siłowych + Wielka Komisja Sprawiedliwości. Czekają
      nas niezłe IGRZYSKA. SIC!

      Oby tylko ministrowie z łapanki od gospodarki nie zrujnowali ekonomii RP tak
      jak ekipa Buzka z Marcinkiewiczem.
    • Gość: lupus Belka to arogacki fornal!!!!!!!!! IP: *.torun.mm.pl 11.11.05, 10:52
    • Gość: sugarleess Giełda odetchnie bez podatku!!!!!!!!!! IP: *.torun.mm.pl 11.11.05, 10:56
      ludzie z tego utrzymują tysiące rodzin,zniesienie podatku to krok w
      kierunku humanizacji ekonomii ,tak zepsutej przez Belkie i Balcerowicza
      dwóch betoniarzy.
    • Gość: reig Re: Premier: deficyt 30 mld zł i dwie stawki PIT IP: *.aster.pl 11.11.05, 11:59
      Pis nie chce powiedzieć nic jasno. Pisze uproszczenie systemu podatkowego -
      słowo to nic nie znaczy jak się nie powie co chce się zrobić. Przy liniowym Po
      było jasne Pit podatek 15% bez ulg dla wszystkich - uproszczenie bezdyskusyjne
      /pobór podatku comiesięcznie od pracodawcy /lub prc. na wł. rachunek/ kontrola
      ściągalności trywialna, nie ma możliwości kombinowania na ulgach i progach. Vat
      15% na wszystko ie potrzeba całego aparatu kontroli czy ktoś tu nie kombinuje. A
      upraszczanie redukuje możliwość oszustw i korupcji.
      Uproszczenie pit z wieloma stawkami jest możliwe, ale nigdy nie tak znaczne jak
      przy podatku liniowym /próg zależy od wszystkich przychodów , a wiec podatek
      może być ustalony jedynie na koniec roku, gdy te przychody są znane, zawsze jest
      też możliwość ukrycia części przychodów lub przerzucenia je na rok następny/,
      Tzw względy społeczne to głupota i mydlenia oczu, Politykom zależy na poparciu i
      często na ściągnięciu maksimum pieniędzy do budżetu. w tym zakresie większość
      mysli że jak zwiększy podatki to zwiększą się wpływy, a ponieważ politycy bardzo
      boja się najliczniejszej grupy społeczeństwa, to unikają bezpośredniego zbyt
      wysokiego obciążania tej grupy i stąd progi. /niestety nie rozumieją, że zawsze
      istnieje optimum podatku który zapewnia maksymalny wpływ pieniędzy do budżetu, i
      to optimum zależy od wielu czynników a więc dla różnych krajów jest różne, nie
      pojmują też że wysokie podatki mogą zniszczyć gospodarkę/
      • Gość: Tytus Synek, troche nie wiesz o czym piszesz. IP: *.ipt.aol.com 11.11.05, 14:15
        Autorem obecnego balaganu podatkowego jest tow. Balcerowicz. To 15 lat temu byl
        czas na podatek liniowy. I bylo to jasne i oczywiste dla wszystkich myslacych.
        (Tow. Balcerowicz jakos sie w tej grupie nie zmiescil.)

        Teraz zmiana na podatek liniowy, mimo, ze prostu to juz nie tak latwy zabieg.
        (I nie chodzi tu tylko o wzgledy spoleczne.) Istnieje pewne ekwilibrium w
        strukturze dochodow publicznych i jego zmiana przez tak gwaltowne ruchy jak
        podatek liniowy moze miec skutki nieobliczlane.

        Poza tym podaj mi kraj z pierwszej z G7, ktory ma podatek liniowy. Na podatek
        liniowy byl czas 15 lat temu (niestety, mielismy tow. Balcerowicza). Teraz jest
        sporo trudniej. Poza tym sfera podatkowa nie moze byc traktowana w kategoriach
        doktryny jak marksizm-leninizm. To jest sfera operacyjnego dzialania - chodzi o
        wzrost ekonomiczny i rownowage budzetowa. A tu nie zawsze populistycznie
        prostackie pomysly sa dobre. (A takim jest podatek liniowy: to populizm w
        gronie uszkodzonych klonow Balceriwcza.)
        • Gość: obserwator2 Re: Synek, troche nie wiesz o czym piszesz. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.05, 16:33
          Jakże rzadko pojawiają się opinie człowieka, który rozumie co się u nas dzieje,
          i jaką rolę odegrał ten nieudacznik Balcerowicz, zwany profesorem.
          Zemdliło mnie na wiadomość że Kwaśniewski wręcza temu debilowi Orła Białego.
          Jako że to ostatni medal w 10-leciu, urasta do rangi symbolu, niezrozumiałego
          symbolu.
      • Gość: obserwator2 Re: Premier: deficyt 30 mld zł i dwie stawki PIT IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.05, 16:23
        > Uproszczenie pit z wieloma stawkami jest możliwe, ale nigdy nie tak znaczne
        jak
        > przy podatku liniowym /próg zależy od wszystkich przychodów , a wiec podatek
        > może być ustalony jedynie na koniec roku, gdy te przychody są znane.

        Jedynym wyjątkiem jest sytuacja z 2 stawkami: 0 i coś. Nie trzeba gromadzić PIT
        ów!
        Jeśli kwota wolna jest równa płacy minimalnej, to pracodawca w głównym miejscu
        pracy pobiera podatek od nadwyżki, a wszystkie inne "fuchy" honoraria,
        dodatkowe "półetaty" etc., etc. płaci się z marszu.

        Oczywiście dla przedsiębiorców (także tych maleńkich), zeznania podatkowe muszą
        pozostać, bo oni muszą obok przychodów dokumentować koszty. Ale tu liczba
        stawek ani nie przeszkadza, ani nie pomaga w niczym.

        A tak na marginesie, słowo "liniowy" ma oddawać tę cechę podatku, iż jego
        wykres w zależności od dochodu jest linią prostą.
        Taką własność MA podatek z kwotą wolną, na równi z podatkiem
        p r o p o r c j o n a l n y m. Podatek proporcjonalny JEST liniowy. Podatek
        liniowy, NA OGÓŁ nie jest proporcjonalny. Jedyny wyjątek jest wtedy, gdy linia
        o której mówimy celuje akurat w początek wykresu. Podatek liniowy z kwotą wolną
        opisany jest linią prostą zaczynającą się od punktu (kwota wolna, 0) a nie
        punktu (0,0).
        Ale najważniejsze, że kwota wolna ma kolosalne pozytywne zanczenia ekonomiczne.
        By móc świadczyć pracę, trzeba ponosić, choćby skromne, wydatki na ubranie,
        jedzenie, dach nad głową, środki czystości, fryzjera, dojazd, etc. One
        odgrywają podobną rolę jak cena paliwa, czy koszt amortyzacji samochodu u
        taksówkarza, powiedzmy. Taż on nie płaci podatku ( i nie płaciłby także w
        systemie 3x15 ) od tego co mu zostawią pasażerowie.
        Podatek od przychodu nazywa się obrotowy, a jego wysokość, tam gdzie jest
        stosowany, to może 3%, czy coś koło tego, ale nie 15%!!.
        Szczerze mówiąc dopiero podatek obrotowy uniemożliwiłby EWIDENTNE machlojki
        dużych firm zagranicznych hanlującyh tak ze swoimi spółkami matkami, czy
        córkami na Zachodzie, że w Polsce dochód wykazują zerowy. No to i podatku
        żadnego nie płacą.
    • espirit "Będziemy tworzyć polski kapitalizm" polityczny 11.11.05, 12:49
      "Pozostawimy w rękach państwa najważniejsze polskie firmy. Podam tylko przykłady: Lasy Państwowe, TVP i PR, Poczta Polska, PKO BP, Lotos, Orlen, KGHM czy BOT. Będziemy te firmy rozwijać, tworząc polską markę i polski kapitalizm" Polski kapitalizm polityczny, jak mi się wydaje.
      • sasanka2411 Re: "Będziemy tworzyć polski kapitalizm" politycz 11.11.05, 14:11
        Wystarczy na baecikowe jak to nazwali
        Zabrac tylko samochody sluzbowe wszelkiej mascie dyrektorom,naczelnikom itd
        Oni zarabiaja na wystarczajaco duzo zeby za swoje i swoimi autkami dojezdzac do
        pracy
        I jeszcze wstydu nie maja ,bo pokazuja swoj katolicyzm
        • Gość: Tytus Jest sporo wiecej do zdzialania - i to latwo. IP: *.ipt.aol.com 11.11.05, 14:21
          Polski dochow nardowy roczyny jest mniej wiecej 280 mld dolcow. W
          konserwatywnej ocenie 10%, czyli jakies 28 mld dolcow, to pieniadze stracone
          przez polska ekonomie na lapowki i haracze. (Raczej jest dwa razy tyle.) Na
          samym tylko handlu ropa z muzykami zza Buga (J&S) tracimy jakies 3 mld dolcow
          rocznie. (A to tylko czubek gory lodowej.)

          Jezeli Kaczory traktuja powaznie swoje slowa o rozbiciu tego systemu
          agenturalno-prowizyjnego, to bez problemu jest na caly program Marcinkiewicz, i
          jeszcze bedzie na silne obciecia podatkowe. (Dlatego w swym expose
          Marcinkiewicz na pierwszym miejscy postawil te problemy, a nie bezposrednio
          gospodarke. Po prostu jak tego syfu sie nie wyczysci to kazdy wzrost
          gospodarczy zostanie rozkradziony.)

          A zatem: Kaczory, do przodu: wygniesc tego wrzoda i bedzie to bardzo dobry
          poczatek.
          • sasanka2411 Re: Jest sporo wiecej do zdzialania - i to latwo. 11.11.05, 14:25
            Tak wyglada prawda o Polsce
            Majatek narodowy ROZKRADZIONY
            Gdyby Ci cudowni poprzednicy Marcinkiewicza mieli odrobine pRZYZWOITOSCI
            nie mielibysmy klopotu za co nakarmic dzieci,skad wziac na stypendia i dojazdy
            dla mlodziezy do szkoly
            AHA A kto zorganizowal to CALE PRYWATNE SZKOLNICTWO
            KOLESIE!!!!!
            • Gość: Tytus Dodam tylko, ze sa to konserwatywne oceny. IP: *.ipt.aol.com 11.11.05, 14:32
              I oczywscie problem tu jest. Ale nie ekonomiczny: tylko czy nie zabraknie
              Kaczorom determinacji i ludzi (uczciwych), aby to bagno osuszyc. Bo jazdy bede
              dzikie. Zbyt wielu zlodziei ma zbyt duzo do stracenia: i forse (moze
              niewszystka) i wolnosc.

              To sa polskie realia, w ocenie analiz bankow inwestycyjcnych i firm ryzyka
              strategicznego (tzw. wywiadowni gospodarczych).
              • sasanka2411 Re: Dodam tylko, ze sa to konserwatywne oceny. 11.11.05, 14:35
                Problem MORALNY
                Profesjonalych i uczciwych politykow
                Nic wiecej
                RYBA psuje sie od glowy
                Jak uczyc mlodych uczciwosci?????
                Na kim sie wzorowac????
                Zlodziejstwo-przekupstwo -kanciarstwo
                BRak slow
      • Gość: Tytus Kapitalizm polityczny w Polsce obecnie istnieje IP: *.ipt.aol.com 11.11.05, 14:36
        Ksztaltowal sie przez ostatnie 17 lat (tak od rzadow Rakowskiego).
        Marcinkiewicz po prostu chce ten kapitalizm polityczny rozbic. I ty albo jego
        przemowienia w ogole nie zrozumiales, albo ci sie tez kolo tylka pali.
        (Nakradlo sie? Co?)
        • sasanka2411 Re: Kapitalizm polityczny w Polsce obecnie istnie 11.11.05, 14:47
          Nie slyszalam-prawda
          Nie nakradlam
          Zyje skromnie bo wychodze z zalozenia ze i tak za duzo jem a wiecej nie zjem
          za duzo pale
          Wszystko co robilam/wychowanie 2 dzieci samotnie/tak dal los/bez pomocy panstwa
          Nie jestem w stanie zrozumiec ludzi ktorym zawsze jest za malo
          Po CO
          Do grobu zabiora?
    • Gość: pp TBS - to nie do końca dobry pomysł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.05, 20:16
      Czy ktoś może mi wyjaśnić po jaką chole..... wspierać budownictwo społeczne?
      Moim zdaniem to jest bez sensu. Sam mieszkam w TBS i mam problem jak się z tego
      wycofać, bo tego mieszkanie nie kupisz!!! TO głupota, bo ja bym kupił a oni
      mieli by kasę na pomoc innym (budowę kolejnych mieszkań). Tak ja jestem
      ugotowany, bo nikt nie odda mi kasy, którą włożyłem w mieszkanie. TA
      konstrukcja miałaby sens tylko wtedy, gdyby kotś mógł stać się właścicielem.
      MOże powinni lepiej dopłacać do kredytów na pioerwsze mieszkanie. Ludzi mieliby
      poczucie własności
    • piwi77 Premier: deficyt od deficytu 30 mld zł 11.11.05, 22:55
    • Gość: Henryk K. Premier: deficyt 30 mld zł i dwie stawki PIT IP: *.icpnet.pl 11.11.05, 23:35
      Ależ mamy wspaniałych ekonomistów w Rządzie, że nareszcie usprawnią od roku
      2006 podatki i zbyteczną biurokrację z PIT-ami.
      Jak bardzo biedny Naród bedzie zachwycony, gdy w każdym miesiącu zapłaci aż o
      10,- zł mniej podatku
      np. mając emeryturę 1000 zł brutto płacił dotychczas 190,- zł a już w następnym
      roku tylko 180,- zł miesięcznie.
      Za to jak zwykle Cwaniacy, którzy zarabiają po 100.000,- zł miesięcznie zamiast
      40% zapłacą 32% a cała reszta tj. 8.000,- zł miesięcznie do swojej kieszeni.

      Nastepna krzykliwa sprawa LPR-u i Premiera, że bedzie "becikowe" 1000 zł
      Co to takiego? Sam becik jednorazowy nie wystarczy. Dziecko trzeba po urodzeniu
      odżywiać, odziewać, dopilnować aby się uczyło zanim ukończy 18 rok życia.
      I jak tu mówić o niżu demograficznym. Niestety taki nas czeka a młodzież, która
      już dorosła i skończyła naukę znajdzie się szybko poza granicami kraju. Zostaną
      w kraju tylko emeryci i renciści.
      Czy władcy kraju tego nie dostrzegaja ? czy tylko udają.

      Nasze wojsko w Iraku miało wojować najdalej do końca 2005 r. a już nowy
      minister obrony zapewnia amerykanów, że pozostaniemy tak długo jak tylko trzeba.
      Czy ten nowy minister zdaje sobie sprawę, że żołd dla 2500 żołnierzy,
      pułkowników, generałow płacić musimy my podatnicy i nie tylko, bo jeszcze za
      wyposażenie, transport lotniczy itd. itd. A Amerykanie dali nam w zamian figę z
      makiem na otarcie łez.
Pełna wersja