Dłużnik nie płaci? Zamiast do sądu idź od razu ...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.05, 21:22
zaczyna sie prostowanie krzywej drogi do IV RP. Tak trzymać!
    • Gość: prostak Dłużnik nie płaci? Zamiast do sądu idź od razu ... IP: *.chello.pl 14.11.05, 21:27
      Może ja czegoś nie zrozumiałem? A moze artykuł zbytnio upraszczony?
      "Firma-wierzyciel mogłaby iść do komornika z pominięciem sądu. Komornik na
      podstawie umowy i faktury przystępowałby od razu do egzekucji. Jeśli dłużnik
      uważałby, że z jakiegoś powodu nie powinien płacić, to on musi wnieść sprawę
      do sądu. On też musiałby przed sądem udowodnić, że roszczenie wierzyciela jest
      bezzasadne."
      Czyli - czy zapłaciłem czy nie - mogę się w każdej chwili spodziewać wizyty
      komornika. I - jak z powyższego wynika - nawet dowód wpłaty nie uratowałby
      przed egzekucją. Potem, owszem, mogę się po sądach wozić...
      Czy komuś odpiórkowało czy po prostu pan Zasuń czegoś nie doczytał?
      • Gość: darspan Re: Dłużnik nie płaci? Zamiast do sądu idź od raz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.05, 21:34
        jak zwykle, prasa przekazuje informacje niepełne i do końca niesprawdzone.
        Chodzi o to by był tzw. news i dużo krzyku bo to są oklaski dla autora- sadze,
        że nierzetelnego
        • Gość: prostak Re: Dłużnik nie płaci? Zamiast do sądu idź od raz IP: *.chello.pl 14.11.05, 21:44
          informacje w miarę sprawdzone
          www.multiofe.pl/nowosci.OFEemerytura.30,projektrzadowygospodarka.shtml
          Hasło - ale dość szczegółowe. I rzeczywiscie sugeruje bardzo niebezpieczne
          konsekwencje. Tu już nie pole do nadużyć będzie, ale cały step i sawanna.
          • Gość: darspan Re: Dłużnik nie płaci? Sprawa jest prosta.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.05, 22:15
            Myślę, że niepotrzebnie się Państwo obawiacie. Sprawa jest prosta: w interesie
            każdej firmy będącej dłuznikiem jest posiadanie dowodu uregulowania zaległości
            bądź nalezności..i kropka.
            Domniemanie nadużyc nie może być powodem dezawuowania projektu w całości.
            Pomysł jest dobry..trzeba tylko trochę pomyśleć, wierzę,że w nowym Rządzie
            będzie więcej ludzi umiejących myśleć a mniej, albo wcale - brać!
            • konradglapiak Re: Dłużnik nie płaci? Sprawa jest prosta.. 14.11.05, 22:32
              "Sprawa jest prosta: w interesie każdej firmy będącej dłuznikiem jest posiadanie
              dowodu uregulowania zaległości bądź nalezności..i kropka."
              rozumiem, że będziesz płacił każdą otrzymaną fakturę bez względu na to czy jej
              wystawca cokolwiek dla ciebie zrobił - zasadność roszczenia ocenia przecież sąd,
              a nie komornik, on tylko zajmuje.

              powodzenia
              • Gość: aabiss Dobry argument IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.05, 00:43
                No właśnie, tym bardziej, że ustawa o VAT nie wymaga już podpisu odbiorcy
                faktury na fakturze...
                • atomm A pan Wassremann czeka juz na komornika? 15.11.05, 08:18
                  p.Wassermann, prosze uwazac bo zaraz moze komornik zastukac do drzwi po zaplate
                  za montaz wanny...

                  A tak na serio to idiotyczny pomysl, ktory doprowadzi tylko do oszustw, jak
                  wiadac PiS ma duze sklonnosci do afer (ze przypomne FOZZ)...
                  • verushka1 Re: A pan Wassremann czeka juz na komornika? 15.11.05, 19:46
                    sadom nie tylko jest potrzebna zmiana procedur. te sprawy trwaja tyle ze
                    wzgledu na ohydny stan polskich sądów (!!!) - bałagan , niekompetentni
                    pracownicy na stanowiskach, brak systemow typu work-flow (czy innych), ktore
                    umozliwialyby przekazywanie sprawy i szybkie informowanie stron o tym co sie
                    dzieje, lenistwo pracownikow, kompletna dezinformacja, nieumiejetne zarzadzanie
                    dokumentami. tym instytucjom potrzebne sa pieniądze na restrukturyzacje od
                    podstaw!!!!!

                    znam osobe ktora uczestniczyla w takim procesie. na jej miejscu podjechalabym
                    pod sąd i wyburzyla go ze wscieklosci kulą burzącą. po prostu wyc sie chce.

                    atomm napisał:

                    > p.Wassermann, prosze uwazac bo zaraz moze komornik zastukac do drzwi po
                    zaplate za montaz wanny...
                    > A tak na serio to idiotyczny pomysl, ktory doprowadzi tylko do oszustw, jak
                    > wiadac PiS ma duze sklonnosci do afer (ze przypomne FOZZ)...
            • Gość: prostak Re: Dłużnik nie płaci? Sprawa jest prosta.. IP: *.chello.pl 14.11.05, 22:32
              w interesie
              > każdej firmy będącej dłuznikiem jest posiadanie dowodu uregulowania zaległości
              > bądź nalezności..i kropka.

              Sęk w tym, że z projektu wynika, iż posiadanie dowodu regulacji długu nie ma
              żadnego wpływu na egzekucję. Dopiero przed sądem można wyprocesować by było
              zwrot nienależnie wyegzekwowanych kwot.
              Jeszcze raz cytat "Jeśli dłużnik uważałby, że z jakiegoś powodu nie powinien
              płacić, to on musi wnieść sprawę do sądu. On też musiałby przed sądem udowodnić,
              że roszczenie wierzyciela jest bezzasadne." Czyli nic egzekucji nie wstrzymałoby...
              Oczywiscie, jest to interpretacja hasła, ale mocno prawdopodobna. Bo inaczej
              cały projekt byłby tylko kosmetyką. Co za różnica, kto wnosi sprawę do sądu,
              skoro i tak wyegzekwować można byłoby po wyroku sądowym?
              • prawopl oczyszczenie sądów z aferzystów z czasów SLD 15.11.05, 11:05
                W największym polskim sądzie gospodarczym za czasów SLD działy się dziwne
                rzeczy jak pisze prasa. Znany aferzysta sędzia Dariusz Czajka jak udowodniła
                prasa pośpiesznie ogłaszał upadłości firm, których majątek następnie trafiał
                do.. biznesów z nim samym powiązanym.

                Następnie z tak powstałymi przedsięwzięciami sympatyzuje rodzina p.
                Kwaśwniewskich:

                cytat ze strony www.upadloscian.org.pl

                Prezydent RP (Aleksander Kwaśniewski) nadaje w 2003 roku współtwórcom szkoły
                EWSPA wysokie odznaczenia państwowe, w tym nawet ... "Krzyż Komandorski Orderu
                Odrodzenia Polski z Gwiazdą". Dzieje się to w czasie gdy ogólnopolska prasa już
                od miesięcy opisuje aferę sędziego Dariusza Czajki, który jest założycielem-
                kanclerzem tej uczelni.

                Tymczasem żona Pana Prezydenta (Jolanta Kwaśniewska) patronuje imprezom
                organizowanych na jachcie Fryderyk Chopin należącym do uczelni EWSPiA. Zakup
                tego jachtu po okazyjnej cenie również ma związek jak sugeruje prasa z
                pozostałymi upadłościami bezkarnego sędziego Czajki.

                Również to właśnie należąca do żony Pana Prezydenta (Jolanta Kwaśniewska)
                firma "Royal Wilanów" występuje do założyciela Eko-Mysiadło przed ogłoszeniem
                przez sędziego Dariusza Czajkę upadłości Eko-Mysiadło z zainteresowaniem
                pośrednictwa w zakupie terenów tej firmy. Osobą, która z własnej inicjatywy
                zgłosiła się w tej sprawie reprezentując firmę Jolanty Kwaśniewskiej był Marek
                Zabrzeski - którego kilka lat później Polska poznała z następujących publikacji
                prasowych:

                W 2005 roku tygodnik WPROST pisze: "Interesy z Andrzejem Kuną i Aleksandrem
                Żaglem robił także Marek Zabrzeski, obecny zarządca firmy Nieruchomości Royal
                Wilanów Jolanty Kwaśniewskiej." Również jak pisze w 2005 roku PRZEKRÓJ: "Żona
                świeżo wybranego prezydenta wzięła udział w kameralnym spotkaniu wigilijnym z
                Andrzejem Kuną i Aleksandrem Żaglem - wspólnikami w interesach szpiega
                Władimira Ałganowa. Na spotkaniu w hotelu Holiday Inn był też Edward Mazur -
                zdaniem prokuratury zleceniodawca zabójstwa byłego szefa policji Marka Papały.
                Spotkanie współorganizował stary znajomy Kwaśniewskiej Marek Zabrzeski."

                Sędzia Dariusz C. nie został usunięty z zawodu, do czego aktywnie przyczynił
                się występując w jego obronie zatrudniony w założonej przez sędziego Dariusza
                C. uczelni EWSPA Tadeusz Szymanek, sędzia Sądu Najwyższego, a prywatnie ojciec
                Jolanty Szymanek Deresz - która tak się składa jest szefową kancelarii
                Prezydenta RP (Aleksander Kwaśniewski).

                Sędzia Dariusz C. i pozatrudniani w powiązanych z nim biznesach sędziowie
                różnych instancji ogłaszali pośpiesznie upadłości firm, których majątek
                następnie trafiał do biznesów powiązanych z Dariuszem C. - jak pisze prasa
                (zarzut czerpania korzyści majątkowych z prowadzonych przez tych sędziów spraw).

                Wszystko to dzieje się w największym polskim sądzie gospodarczym za czasów
                prezydentury Aleksandra Kwaśniewskiego i rządów SLD, a wspomniane orzeczenia z
                łatwością prześlizgują się przez wszystkie instancje (Sąd Rejonowy w Warszawie,
                Sąd Okręgowy w Warszawie, Sąd Najwyższy - który nawet nie przyjmuje spraw do
                rozpatrzenia, uprawomocniając tym samym decyzje nieomylnego sędziego Dariusza
                C.).
                • Gość: JAca Re: oczyszczenie sądów z aferzystów z czasów SLD IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.05, 16:38
                  NIEŹLE SIĘ NA STUKALES, PALCE CI POPUCHLY, A KTOS TO CZYTA ?
                  • Gość: Czytelnik Re: oczyszczenie sądów z aferzystów z czasów SLD IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.11.05, 17:51
                    Gość portalu: JAca napisał(a):

                    > NIEŹLE SIĘ NA STUKALES, PALCE CI POPUCHLY, A KTOS TO CZYTA ?
                    Czyta, oj czyta!!!!!!!!!
                    To są znakomite materiały pod ewentoalny Trybunał Stanu.
                    Alleluja i do przodu!!!!!!!!
                  • xcor ja czytam 16.11.05, 00:05
                    i moj boot
            • Gość: mamPomysl Re: Dłużnik nie płaci? Sprawa jest prosta.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.05, 00:19
              Mam taki pomysl: wystawiam dużej firmie fakturę na zupełnie przez nich niezamówione usługi (oni nic o
              tym nie muszą wiedzieć...) na duuużą kwotę - grzecznie inwestuję płacąc od tego VAT i czekam
              cierpliwie, tik, tak. I idę do komornika! Niezły biznes, co? A po pierwszej fakturze mam już forsę na
              następną "inwestycję" w VAT.
              • Gość: Raf30 Szykuje sie raj dla oszustów..... IP: *.dyn.optonline.net 15.11.05, 22:56
                Ten pomysł to zupełny idiotyzm i w życiu nie słyszałem nic głupszego.
                Po pwierwsze:
                w polskim prawie handlowym dopuszczalne jet cos takiego że istnieje możliwosc
                wystawiania faktur VAT za owiadczeniem, czyli firma wystawiająca fakture ma
                oswiadzczenie klienta o możliwosci wystawiania faktur Vat bez jego podpisu , w
                takim przypadku na fakturze zamast pieczeci i podpisu klienta widnije pieczątka
                "Owiadzczenie" albo cos w tym stylu, inna sprawa że podpis i pieczątke bez trudu
                mozna podrobić a udowodnienie takiego fałszerstwa może trwać latami a
                podejrzewam że po takiej akcji fałszywy wierzyciel mógłby zniknąc z forsa jak
                kamfora i nie byłoby ani pieniędzy ani winnego.

                Inna sprawa to fakt że uproszczenie procedur dochodzenia należnosci do tego
                stopnia w żaden sposób nie wpłynie na szybsze odzyskanie należnosci prze
                komorników z kilku przyczyn : po pierwsze kancelarii komorniczych w polsce jest
                o wiele za mało i sa one zbt przeciążone : skutek jest taki że potencjalny
                komornik jako że otrzymuje wynagrodzenie prowizyjne , skupia sie przede
                wszystkim na dużych i stosunkowo łatwych do odzyskanie wierzytelnosci a w
                przypadku mniejszych czesto orzeka sie o bezskutecznej egzekucjii taki papier
                wraca dowierzyciela który może go sobie oprawic w raki i powiesic na scianie ,
                co niekoniecznie oznacza że takie wierzytelnosci faktycznie sa niezciągalne.
                Ponad 5 lat pracowałem w w firmie windykacyjnej i czesto trafiały do mnie
                własnie takie sprawy gdzie było orzeczenie komornika o nieskutecznej egzekucji
                gdzie nam firmie windyacyjnej w sposób polubowny ( czyli bez możliwosci
                zajmowania majątku i kont bankowych) udawało sie odzyskiwac jesli nie całosc to
                czesc wierzytelnosci.
                Druga sprawa poza prawem cywilnlnym w naszym kraju istnieje tez cos takiego jak
                prawo bankowe i jak znam banki to w życiu nie zgodza sie na egzekucje z kont
                bankowych bez prawomocnego wyroku sadu w tej sprawie, mało tego w związku z
                obowiązująca tajemnica bankowa komornik nie dostanie nawet informacji czy
                potencjalny dłużnik wogóle posiada jakies srodki na koncie bankowym.

                Ponadto musimy zdac sobie sprawęz jednej ważnej rzeczy jeżeli ktos zaciąga
                zobowiązanie z góry zakładajac że nie będzie miał zamiaru go spłacic to juz
                przed zaciągnięciem długu zabezpiecza cały swój majątek przed ewentualną
                egzekucją czyli np w małrzeństwach następuje podział majątku (intercyza) gdzie
                żona posiada cały majątek a mąz nie posiada praktyczne nic i prowadzi
                działalnosc gospodarczą którejgłownym celem jest wyłudzanie pieniędzy , można
                tez swój majątek przepisac na rodziców dzieci znajomych itp można
                zawieraćfikcyjne umowy sprzedaży. Osobiscie miałem do czynienia z sytuacja gdzie
                kobieta wybudowała od podstaw cały dom nie płacac praktycznie złotówki za
                materiały w hurtowniach w których sie zaopatrywała gdy przyszło co do czego
                okazało sie że egzekucji komorniczej z nieruchomosciktórą wybudowała nie da sie
                przeprowadzic bo dom od początku był na jej matkę.
                Czyli na prawdziwych oszustów to i tak w żaden sposób nie wpłynie.

                Ale za to doskonale może służyc rujnowaniu drobnych polski przedsiębiorstw które
                wynikaja nie z ich winy tylko z winy ich kontarchentów.
                W windykacji istnieje pojęcie tzw "wąskiego gardła" - polega to na tym że w
                procesie przepływu pieniędzy miedzy kontrahentami prawie zawsze udział bierze
                wiecej niz 2 kontrahentów np.

                duza firma zleca budowe nowej fabryki - podpisuje umowe z generalnym wykonawcą
                na jej realizacje - generalny wykonawca nigdy nie jest w stanie sam
                przeprowadzic całej inwestycji i do poszczególnych robót wynajmuje podwykonawców
                - ci z kolei moga wynajmowac kolejnych podwykonawców - muszą zaopatrywac sie w
                hurtowniach w materiały budowlane do realizacji swojego slecenia - z kolei
                hurtownie zaopatrują sie u producentów lub posredniko- dale producencie też
                musza zaopatrzyc sie w surowiec u wydobywcy - wydobywca zaopatruje sie w maszyny
                itd itp tworzy sie łancuch bez końca .... Jako ze w naszym kraju prawie żadne
                firmy nie mają rezerw finansowych takie płatnosci realizowane sa z jakims tam
                terminem płatnosci - wystarczy że jeden z elementów tego łancuha ma problem
                finansowy mająg wszyscy pozostali którzy sa w dalszzej klejnosci tego łancucha.

                I co teraz zrobic kolejne firmy maja problemy finansowe nie dlatego że sa
                oszustami tylko dlatego że ktos im tam nie zapłacił i w cale nie dlatego że jest
                oszustem ale dlatego że i jemu ktos nie zapłacił.

                Egzekucja komornicza może przyniesc wtedy jakis efekt ale z regóły kończy sie on
                tak że uczciwa firma banrutuje nawet jesli z biegiem czasu uda sie jej
                przywrócic płynnosc finansową bo dobijają ją dodatkowe opłaty takie np jak
                horendalne opłaty komornicze ( jego prowizja w wysokosci 15 %)+ odsetki za
                zwłoke a nalezy tez wziąc pod uwage ze w pzrpadku np egzekucji z ruchomosci i
                nieruchomosci dobra materialne dłuznika sa sprzedawane grubo poniżej ich realnej
                wartosci (np. smochód warty 10000 może zostac sprzedany za 5000) co jest bardzo
                uciazli dla firmy bogu ducha winnego dłużnika co czesto konczy sie jego
                bankructwe a jesli wezmiemy pod uwagę ze w takich sytuacjach często toczą sie
                postepowania wobec i tych krórzy od niego dochodzą swoich naleznosci czesto
                odzyskanie długu nastepuje popierwsze zbyt późno po drugie nawet jesli
                wierzyciel któryry automatycznie jest dłużnikiem innej strony odzyska 100%
                swoich naleznosci to egzekucja na nim dokonana faktycznie kosztuje go 150 % tego
                co faktycznie był winny .... w taki oto sposób wykańcza siepolski sektor
                prywatny....
                Firmy windykacyjne są o tyle pożyteczne że nie wykańcają firm dłuznika bo nie
                maja takich prawnych możliwosc a jednie mają możliwosc działania polubownie i
                mimo to czeto są o wiele skuteczniejsze niz komornicy ponadto firma windykacyjna
                wynagrodzenie dostaje od zleceniodawcy czyli wierzyciela i nie ociąża dodatkowo
                dłużnika czasem jedynie domaga sie odstek ale wierzyciele czesto i ztego
                rezygnuja bo zalezy im na dalszej współpracy nawet z takimi klientami którzy w
                pewnym okresie byli ich dłuznikami jednak nie z własnej winy i tonie wykańcza
                przedsięiorców ale powoduje że moga oni dalej dawac prace pracownika i
                funkcjonowac na rynku,
                To co proponuje rząd daje ogromne pole do popisu wszelkiego rodzaju oszustom i
                spowoduje wzrost bankructw solidnych dobrze prosperujących firm mających
                problemy finansowe nie z wlasnej winy,,,,
                • emes2 Re: Szykuje sie raj dla oszustów..... 16.11.05, 23:54


                  Gość portalu: Raf30 napisał(a):

                  > Ten pomysł to zupełny idiotyzm i w życiu nie słyszałem nic głupszego.
                  > Po pwierwsze:
                  > w polskim prawie handlowym dopuszczalne jet cos takiego że istnieje możliwosc
                  > wystawiania faktur VAT za owiadczeniem, czyli firma wystawiająca fakture ma
                  > oswiadzczenie klienta o możliwosci wystawiania faktur Vat bez jego podpisu , w
                  > takim przypadku na fakturze zamast pieczeci i podpisu klienta widnije
                  pieczątka
                  > "Owiadzczenie" albo cos w tym stylu, inna sprawa że podpis i pieczątke bez
                  trud
                  > u
                  > mozna podrobić a udowodnienie takiego fałszerstwa może trwać latami a
                  > podejrzewam że po takiej akcji fałszywy wierzyciel mógłby zniknąc z forsa jak
                  > kamfora i nie byłoby ani pieniędzy ani winnego.

                  Dopusczalność wystawiania faktur bez podpisu to regulacja z zakresu prawa
                  podatkowego (nie handlowego). Nie ma bezpośredniego wpływu na prawo cywilne.
                  Istotne jest jakim wymogom odpowiadać musiałby faktura żeby stanowić tytuł
                  wykonawczy (jeśli o to chodzi w pomyśle PISu) zgodnie z nowymi przepisami.


                  >
                  > Inna sprawa to fakt że uproszczenie procedur dochodzenia należnosci do tego
                  > stopnia w żaden sposób nie wpłynie na szybsze odzyskanie należnosci prze
                  > komorników z kilku przyczyn : po pierwsze kancelarii komorniczych w polsce
                  jest
                  > o wiele za mało i sa one zbt przeciążone : skutek jest taki że potencjalny
                  > komornik jako że otrzymuje wynagrodzenie prowizyjne , skupia sie przede
                  > wszystkim na dużych i stosunkowo łatwych do odzyskanie wierzytelnosci a w
                  > przypadku mniejszych czesto orzeka sie o bezskutecznej egzekucjii taki papier
                  > wraca dowierzyciela który może go sobie oprawic w raki i powiesic na scianie ,
                  > co niekoniecznie oznacza że takie wierzytelnosci faktycznie sa niezciągalne.
                  > Ponad 5 lat pracowałem w w firmie windykacyjnej i czesto trafiały do mnie
                  > własnie takie sprawy gdzie było orzeczenie komornika o nieskutecznej egzekucji
                  > gdzie nam firmie windyacyjnej w sposób polubowny ( czyli bez możliwosci
                  > zajmowania majątku i kont bankowych) udawało sie odzyskiwac jesli nie całosc
                  to
                  > czesc wierzytelnosci.

                  Mała ilość kancelarii komorniczych nie jest jedynym problemem. Problemem jest
                  również ograniczenie możliwości wyboru kancelarii komorniczej. Podstawowym
                  problemem są przepisy regulujące ezekucję chroniące często bardziej dłużnika
                  niż wierzyciela.

                  Nie mam wrażenia aby komornicy skupiali się na dużych wierzytelnościach
                  pomijając małe. Z mojego doświadczenia wynika, że komornicy wybierają
                  wierzytelności łatwe do wyegzekwowania. Egzekucja z nieruchomości dużej
                  wierzytelności może trwać latami (i nic nie dać). W tym, czasie komornik
                  załatwi kilkadziesiąt egzekucji małych wierzytelności z wynagrodzenia za pracę.


                  > Druga sprawa poza prawem cywilnlnym w naszym kraju istnieje tez cos takiego
                  jak
                  > prawo bankowe i jak znam banki to w życiu nie zgodza sie na egzekucje z kont
                  > bankowych bez prawomocnego wyroku sadu w tej sprawie, mało tego w związku z
                  > obowiązująca tajemnica bankowa komornik nie dostanie nawet informacji czy
                  > potencjalny dłużnik wogóle posiada jakies srodki na koncie bankowym.

                  Tu poprostu nie wiesz o czym mówisz. Bank nie ma możliwości zgadzać się lub nie
                  zgadzać na egzekucję. Ma 7 dni na udzielenie informacji i przelanie środków na
                  rachunke wskazany przez komornika. Jeżeli faktura stanowić będzie tytuł
                  wykonawczy obowiązki banków będą takie same niezależnie od tego, czy egzekucja
                  prowadzona będzie na podstwie faktury czy wyroku.
                  >
                  > Ponadto musimy zdac sobie sprawęz jednej ważnej rzeczy jeżeli ktos zaciąga
                  > zobowiązanie z góry zakładajac że nie będzie miał zamiaru go spłacic to juz
                  > przed zaciągnięciem długu zabezpiecza cały swój majątek przed ewentualną
                  > egzekucją czyli np w małrzeństwach następuje podział majątku (intercyza)
                  gdzie
                  > żona posiada cały majątek a mąz nie posiada praktyczne nic i prowadzi
                  > działalnosc gospodarczą którejgłownym celem jest wyłudzanie pieniędzy , można
                  > tez swój majątek przepisac na rodziców dzieci znajomych itp można
                  > zawieraćfikcyjne umowy sprzedaży. Osobiscie miałem do czynienia z sytuacja
                  gdzi
                  > e
                  > kobieta wybudowała od podstaw cały dom nie płacac praktycznie złotówki za
                  > materiały w hurtowniach w których sie zaopatrywała gdy przyszło co do czego
                  > okazało sie że egzekucji komorniczej z nieruchomosciktórą wybudowała nie da
                  sie
                  > przeprowadzic bo dom od początku był na jej matkę.
                  > Czyli na prawdziwych oszustów to i tak w żaden sposób nie wpłynie.

                  To racja


                  > Ale za to doskonale może służyc rujnowaniu drobnych polski przedsiębiorstw
                  które wynikaja nie z ich winy tylko z winy ich kontarchentów.
                  > W windykacji istnieje pojęcie tzw "wąskiego gardła" - polega to na tym że w
                  > procesie przepływu pieniędzy miedzy kontrahentami prawie zawsze udział bierze
                  > wiecej niz 2 kontrahentów np.
                  >
                  > duza firma zleca budowe nowej fabryki - podpisuje umowe z generalnym wykonawcą
                  > na jej realizacje - generalny wykonawca nigdy nie jest w stanie sam
                  > przeprowadzic całej inwestycji i do poszczególnych robót wynajmuje
                  podwykonawcó
                  > w
                  > - ci z kolei moga wynajmowac kolejnych podwykonawców - muszą zaopatrywac sie w
                  > hurtowniach w materiały budowlane do realizacji swojego slecenia - z kolei
                  > hurtownie zaopatrują sie u producentów lub posredniko- dale producencie też
                  > musza zaopatrzyc sie w surowiec u wydobywcy - wydobywca zaopatruje sie w
                  maszyn
                  > y
                  > itd itp tworzy sie łancuch bez końca .... Jako ze w naszym kraju prawie żadne
                  > firmy nie mają rezerw finansowych takie płatnosci realizowane sa z jakims tam
                  > terminem płatnosci - wystarczy że jeden z elementów tego łancuha ma problem
                  > finansowy mająg wszyscy pozostali którzy sa w dalszzej klejnosci tego
                  łancucha.
                  >
                  > I co teraz zrobic kolejne firmy maja problemy finansowe nie dlatego że sa
                  > oszustami tylko dlatego że ktos im tam nie zapłacił i w cale nie dlatego że
                  jes
                  > t
                  > oszustem ale dlatego że i jemu ktos nie zapłacił.
                  >
                  > Egzekucja komornicza może przyniesc wtedy jakis efekt ale z regóły kończy sie
                  o
                  > n
                  > tak że uczciwa firma banrutuje nawet jesli z biegiem czasu uda sie jej
                  > przywrócic płynnosc finansową bo dobijają ją dodatkowe opłaty takie np jak
                  > horendalne opłaty komornicze ( jego prowizja w wysokosci 15 %)+ odsetki za
                  > zwłoke a nalezy tez wziąc pod uwage ze w pzrpadku np egzekucji z ruchomosci i
                  > nieruchomosci dobra materialne dłuznika sa sprzedawane grubo poniżej ich
                  realne
                  > j
                  > wartosci (np. smochód warty 10000 może zostac sprzedany za 5000) co jest
                  bardzo
                  > uciazli dla firmy bogu ducha winnego dłużnika co czesto konczy sie jego
                  > bankructwe a jesli wezmiemy pod uwagę ze w takich sytuacjach często toczą sie
                  > postepowania wobec i tych krórzy od niego dochodzą swoich naleznosci czesto
                  > odzyskanie długu nastepuje popierwsze zbyt późno po drugie nawet jesli
                  > wierzyciel któryry automatycznie jest dłużnikiem innej strony odzyska 100%
                  > swoich naleznosci to egzekucja na nim dokonana faktycznie kosztuje go 150 %
                  teg
                  > o
                  > co faktycznie był winny .... w taki oto sposób wykańcza siepolski sektor
                  > prywatny....
                  > Firmy windykacyjne są o tyle pożyteczne że nie wykańcają firm dłuznika bo nie
                  > maja takich prawnych możliwosc a jednie mają możliwosc działania polubownie i
                  > mimo to czeto są o wiele skuteczniejsze niz komornicy

                  Wybacz, ale jakośc nie trafiłem na skuteczną firmę windykacyjną. Jeżeli dłużnik
                  jest gotów zapłacić polubownie mogę to załatwić bez jej pomocy.

                  >ponadto firma windykacyjna wynagrodzenie dostaje od zleceniodawcy czyli
                  wierzyciela i nie oci
            • Gość: lejba Re: Dłużnik nie płaci? Sprawa jest prosta.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.05, 17:09
              A jeżeli płatność jest sporna ?
          • anna-dark Rewelacja - skończą się zatory płatności !!! 14.11.05, 23:43
            Rewelacja - skończą się zatory płatności !!!
            • kotek.filemon Re: Rewelacja - skończą się zatory płatności !!! 15.11.05, 10:57
              > Rewelacja - skończą się zatory płatności !!!

              Zatory w mózgu jednak zostaną po staremu...

              Od razu widać, że to prawny bubel, jak każde prawo w pomrocznej.
      • jerzy1950 Re: Dłużnik nie płaci? Zamiast do sądu idź od raz 14.11.05, 21:36
        Nareszcie milowy krok w obronie wierzycieli!
        Gazeta Wyborcza (a fe) dołąnczyła (niestety) do tych ktorzy w krokach
        zmierzajacych do naprawy Panstwa widza jego destbilizację.
        Jestescie o krok od (bardziej) zatroskania się warunki odbywania kar przez
        przestępców niż o los ofiar. Zastanwiająca ta jednomyślność na Waszych
        łamach....
        • gg1968 ty uważaj, komornik już stuka do twych drzwi 14.11.05, 21:52
          • anna-dark Dajecie się wpuszczać w maliny z tym pomysłem !!! 14.11.05, 23:49
            Dajecie się wpuszczać w maliny z tym pomysłem !!!
            • tibnor Re: Dajecie się wpuszczać w maliny z tym pomysłem 15.11.05, 10:42
              Nie dajemy się wpuszczać w maliny. Już wcześniej "prostak" przywołał tekst
              oryginalny: popatrz w
              www.multiofe.pl/nowosci.OFEemerytura.30,projektrzadowygospodarka.shtml
              i przeczytaj Cel 5 w rozdziale A - Prawo gospodarcze.
              Tak jak sądziłem wcześniej - mamy do czynienia z nawiedzonymi dyletantami
        • sqwind Re: Dłużnik nie płaci? Zamiast do sądu idź od raz 14.11.05, 22:07
          Paranoidalny projekt i to do kwadratu-nie przejdzie.Albowiem dla wielu osób
          dłużnikiem jest Skarb Państwa-i co-wyobrażacie sobie Państwo sytuację,że Skarb
          Państwa ma Wam zapłacić(bo np pracujecie w budżetówce) i się ociąga,a wy sobie
          spokojnie posyłacie mu na kark komornika?Wyobrażacie sobie sytuację,że np.w
          takim marcu 2006 złożycie PIT-a i odpiszecie sobie ulgę budowlano-
          remontową,panienka w skarbówce rzuci wam hasło,że narazie to kasy w kasie
          urzędu nie ma-to co-podeślecie komornika do Urzędu Skarbowego?
          • Gość: JohnnyD Re: Dłużnik nie płaci? Zamiast do sądu idź od raz IP: *.e-pwn.pl 14.11.05, 22:12
            Świetne. Fajnie by wyglądał najazd komorników na skarb państwa. Mi ZUS nie
            przelał na OFE kilku składek - mogę iść z komornikiem? NFZ nie zapłacił mi za
            leczenie - mam umowę ubezpieczenia i fakturę za leczenie - mogę iść z komornikiem?
          • Gość: gość Re: Dłużnik nie płaci? Zamiast do sądu idź od raz IP: *.aster.pl / *.aster.pl 14.11.05, 23:10
            Pomysł jest rzeczywiście paranoidalny, ale Twoje argumenty są nietrafione -
            takie postępowanie miałoby miejsce wyłącznie w sprawach gospodarczych.
        • konradglapiak Re: Dłużnik nie płaci? Zamiast do sądu idź od raz 14.11.05, 22:12
          a co mają warunki odbywania kar przez przestępców do zajmowania kont na
          podstawie faktur ? pewnie dużo ... jest to jakaś metoda na sfinansowanie
          wynagrodzenia dla Andrzeja L. czy też Tadeusza R. wystawiamy fakturę na
          1.000.000.000 na Kulczyk Tradex, komornik zajmuje konto, dr Jan niech się
          procesuje jak w końcu trzeba będzie mu kasę oddać to kadencja TKM już dawno
          minie ... niezłe wizje ma profesor prawa który dał dobry przykład wszystkim
          dłużnikom opóźniając jak tylko się dało zapłatę prezydentowi Wałęsie pieniędzy
          zasądzonych prawomocnym wyrokiem.
          • Gość: darspan Re: Dłużnik nie płaci? Zamiast do sądu idź od raz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.05, 22:19
            Aleś wymyślił!! ten argument musiał Cię, Kolego, duzo kosztować wysiłku
            intelektualnego!
            • Gość: KSW Re: Dłużnik nie płaci? Zamiast do sądu idź od raz IP: *.pl / *.pronets.pl 14.11.05, 22:29
              KOLEJNY BUBEL PRAWNY!! JUZ "ONI" SIE NUDZĄ ZAJĘLI BY SIE LEPIEJ PORZADKAMI W
              SADACH I PROKURATURZE!!! NO ALE W TYM SZALENSTWIE JEST METODA JAK ZAWSZE BEDA
              MIELI W TYM JAKIS INTERES!! A PREZYDENT IV RP JEST PONOĆ PRAWNIKIEM.....
              • Gość: byly komornik Re: Dłużnik nie płaci? Zamiast do sądu idź od raz IP: *.dlup-mtl.progression.net 14.11.05, 22:52
                absolutnie bzdurny pomysl,Panowie POLITYCY?-zostawcie prawo doswiadczonym
                i praktykujacym PRAWNIKOM.W taki sposob zabrniecie do miejsca z ktorego nie
                bedzie wyjscia.Moze Waszym zdaniem Tytuly Wykonawcze jakie na calym swiecie
                wydawane sa przez Sady -zacznie wydawac Proboszcz parafii w/g wlasciwosci
                miejsca zamieszkania domiemanego dluznika.
                Brawo Panowie - jezeli tak dalej bedziecie doswiadczac i realizowac
                bzdurne pomysly yo powrot do sredniowiecz jest bardzo bliski.
            • Gość: zdzisia Re: Dłużnik nie płaci? Zamiast do sądu idź od raz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.05, 22:36
              A może zacznijmy od tego, że taki zapis byłby raczej niezgodny z Konstytucją, w
              której jasno i wyraźnie określone są prerogatywy Sądów Powszechnyhc w Naszym
              kraju. Pomysł na przejście z poziomu zobowiązania na poziom egzekwowania
              ewentualnego roszczenia, które z tegoż zobowiązania może wynikać wydaje mi się
              mocno chybiony. To nie przymierzejąc tak jak powrót do doraźnych sądów
              kapturowych. Wszystkim tym, którzy zachwycają się tym pomysłem radzę postawić
              się po stronie tego, do którego przyjdzie Komornik, bo nigdy nie jest tak, że
              będąc w jednym miejscu wierzycielem w innym nie jesteśmy dłużnikiem.
        • Gość: nie zgadzam się z Re: Dłużnik nie płaci? Zamiast do sądu idź od raz IP: *.rybnet.pl 14.11.05, 23:31
          przedmówcą, jestem praktykiem- ukończyłem aplikacje sądową, pracowałem w firmie
          windykacyjnej obecnie sam świadcze usługi prawne- i wierz mi człowieku nie masz
          szans ochronić swojego majatku jeśli tylko bedę chciał dojechać ciebie lub
          twoją firmę to w takim systemie na pewno mi się uda: 1- wystarczy układ z
          komornikiem- po 2- sfabrykować fakturkę można bardzo prosto, po 3- zanim
          obronisz się w śadzie mnie i twoich pieniązków już w kraju nie będzie, po 4- w
          takim systemie potrzeba co najmniej 10 x tylu komorników co obecnie(jest ich
          około 900 w całym kraju) a jak na razie to samorząd komorniczy sam ustala ile
          ich ma być, więc jeśli ktoś zarobi to tylko komornicy, no i w takim systemie
          rolę sądu sprowadza się nie do funkcji wymiaru sprawiedliwości ale do roli
          podrzędnej. Ciekawe kto zapłaci za wadliwą pracę komorników - czy czasem nie my.


          SKORO WSZYSCY NARZEKAJĄ NA EGZEKUCJĘ TO DLACZEGO NIE OTWORZYĆ NA ŚWIAT zawodu
          komorników- byloby taniej szybciej no i w końcu byłaby konkurencja między nimi-
          wystarczy że rejony komornicze będą jedynie w sprawach wszczynanych przez sądy
          z urzedu, a w pozostałych sprawach wolny wybór komorników i wtedy wolny rynek
          zweryfikuje kto się do tego zawodu nadaje
          • Gość: xxx Re: Dłużnik nie płaci? Zamiast do sądu idź od raz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.05, 23:43
            No brawo mistrzu-praktyku-windykatorze! Coś ty dostał z egz sędziowskiego,
            trzy "z wąsami"? Komorników jest ok. 600, rewiry tworzą i znoszą prezesi sądów
            apelacyjnych a korporacji niewiele do tego (wydaje niewiążącą opinię). Wybór
            komornika istnieje - art. 8 ustawy o komornikach sądowych. A że komornikowi z
            Lublina nie opłaca się egzekwować w Szczecinie - cóż, tak właśnie działa
            ten "trochę" wolny rynek.
      • Gość: wagabunda Re: Dłużnik nie płaci? Zamiast do sądu idź od raz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.05, 09:06
        O.K. wszystkie dokumenty można fałszować nawet pieniądze i to jest inna para
        kaloszy, ale w kodeksie cywilnym jest min. zapis o pddaniu się dobrowolnej
        egzekucji, więc jeśli w umowie, fakturze zawieremy taką klauzulę to idziemy
        bezpośrednio do komornika z pominięciem sądu, nic nowego (patrz K.C.), tylko
        adwokaci bronią się przed tym bo im trochę kasy by uciekło, podobnie jak z
        trybem nakazowym kto walczy "adwokaci" jeśli nie wiadomo o co chodzi to o kasę i
        to napewno
        • Gość: mlxprawnik Re: Dłużnik nie płaci? Zamiast do sądu idź od raz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.05, 11:55
          Jak nie wiadomo o co chodzi... to wystarczy pomyśleć:)
          Istnieje możliwość dobrowolnego poddania się egzekucji, w kodeksie postępowania
          cywilnego (słynne 777), ale nie trzeba bardzo wytężać swojego intelektu żeby
          spostrzec że:
          - jest to DOBROWOLNE poddanie się egzekucji (projekt PiS ma gdzieś czy się na
          taki tryb zgadzasz);
          - bzudry piszesz, że taką klauzulę można zawrzeć w fakturze - nie dość, że musi
          to być zgoda dłużnika (fakturę wystawia jednostronnie wierzyciel, czy coś się
          zmieniło?:), to jeszcze w formie AKTU NOTARIALNEGO;
          - nie jest prawdą, że z taką umową "idziemy bezpośrednio do komornika z
          pominięciem sądu" - należy uzyskać klauzulę wykonalności wydawaną przez - no,
          kogo? - sąd!
          Ale zawsze można sobie poujeżdżać na adwokatach, radcach prawnych etc...
          Ja np. jeśli się na czymś nie znam - nie wypowiadam się.
          Pozdrawiam
      • Gość: sara Re: Dłużnik nie płaci? Zamiast do sądu idź od raz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.05, 10:56
        Chyba przeczytałeś dobrze. To jest paranoja. Klient na podstawie lewych papierów
        za trzy dni dorobi się majątku a ty zrujnowany będziesz się woził latami po
        sądach, jak znajdziesz oszusta. Miałem problemy kilka razy i niestety forsy nie
        znalazłem. Wystarczyła spółka gdzie jeden ze wspólników się sfilcował. Sąd nie
        mając danych adresowych tego wspólnika nie wydał wyroku i obu się upiekło.
        Kazali mi szukać sobie tego drugiego wspólnika. Uważam że zapłacić całość
        powinien ten znaleziony a potem niech on sobie szuka wspólnika. Nasze
        sądownictwo jest chore i będzie jeszcze gorzej.
      • reja36 : Dłużnik nie płaci? Zamiast do sądu idź od raz 15.11.05, 15:28
        Ale to jest narazie P R O J E K T ustawy.
        AB
      • Gość: czlowiek pracy DLACZEGO WSZYTSKIE TYTULY GW KONCZA SIE "?" IP: 207.208.161.* 15.11.05, 19:24
        CZY TO JEST RZETELNOSC I PODAWANIE INFORMACJI CZYTELNIKOM CZY ROBIENIE Z NICH
        BARANOW. FAKTY FAKTY I JESZCZE RAZ FAKTY A NIE DOMYSLY JAKIEGOS PANA
        REDAKTORKA... CO DRUGI TYTOL KONCZY SIE "?". CO TO K. MA BYC
    • Gość: EX Re: Dłużnik nie płaci? Zamiast do sądu idź od raz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.05, 22:40
      Czy oni nie mają chociaż odrobiny rozsądku! rozsadzą to państwo od środka.
      Takie rozwiązanie jest na pierwszy rzut oka niezgodne z konstytucją i KPC. Tak
      jak teraz ciągną się sprawy o wydanie nakazu zaplaty to po wprowadzeniu takiego
      rozwiązania do prawa miesiącami i latami ciągnęlyby się sprawy o wykazanie
      nieistnienia wierzytelności. Tyle, że wtedy nie byloby już z kogo ściągać.
      Nieuczciwy wierzyciel stawalby się niewyplacalny.
    • Gość: poko Re: Dłużnik nie płaci? Zamiast do sądu idź od raz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.05, 22:44
      ...jasne...powinno sie przed sądem udowadniać ,że się nie jest wielbładem (nie
      obrażając tych zwierząt)...
    • ajkaj Profesorowie na nie, bo się nie da... 14.11.05, 22:52
      Co o znaczy, "zanim ktoś się zorientuje, ma wyczyszczone konto". Przecież
      żądający zwrotu ma dokumentację, komornik zawiadamia dłużnika o zamiarze, nic
      nie odbywa się w próżni. Co to znaczy spreparować umowę? Od razu zakładać
      przekręty? Niech się dłużnicy bronią, bo teraz broni się niewinny człowiek,
      którego okradziono i który na każdym kroku musi iść do sądu, płacić i czekać.
      Ale zmienić prawo w Polsce na korzyść obywatela w Polsce? Nie, bo zawsze jest
      jakiś profesor "Śpiewak".
      • Gość: prostak Re: Profesorowie na nie, bo się nie da... IP: *.chello.pl 14.11.05, 23:08
        > żądający zwrotu ma dokumentację, komornik zawiadamia dłużnika o zamiarze, nic
        > nie odbywa się w próżni.
        1. Komornik nie zawiadamia dłużnika - elementarne, Watsonie
        2. Cała dokumentacja - wedle projektu - ma się składać z faktury i umowy...
        Komornik nie jest od weryfikacji, komornik jest od ściągania...
        Od razu zakładać
        > przekręty?
        3. Owszem. Odbywa się to i teraz, tylko na znacznie mniejszą skalę. Vide:
        różnego autoramentu firemki windykacyjne, ścigające rzekomych dłużników za dawno
        popłacone faktury np. Tepsy. Tylko bałagan? Może. Ale o ile w tej chwili nikomu
        to szkody nie przynosi, o tyle w momencie wprowadzenia "sądów kapturowych", jak
        ktoś to wyze trafne przyrónał, nikt nie będzie pewien, czy mu zaraz do
        mieszkania nie wiejdzie komornik w asyście policji..
      • Gość: mlx Re: Profesorowie na nie, bo się nie da... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.05, 11:42
        Puknijcie się wszyscy w głowę. To jest jakiś debilizm! Tak, jestem prawnikiem.
        Tak, wystarczy elementarna wiedza z zakresu prawa, żeby stwierdzić, że to jest
        szczyt głupoty. Jak zwykle w PiSie - intencje dobre, ale metody debilnie "na
        skróty".
        Argument: dlaczego od razu zakładać przekręty ubawił mnie szczerze. Właśnie
        takie prawo jest dobre, które "od razu zakłada przekręty". Życzę,żeby ktoś
        wystawił na Ciebie fakturę "tak od czapy" i poszedł z nią do komornika.
        Komornik zajmie Tobie np. konto w banku, a Ty musisz wnieść sprzeciw do sądu,
        Ty musisz ten sprzeciw opłacić (!) i Ty musisz udowodnić, że nawet nie masz
        pojęcia o co chodzi. Gratuluję zatem entuzjazmu dla tego pomysłu.
    • Gość: Aplikant sądowy Re: Dłużnik nie płaci? Zamiast do sądu idź od raz IP: *.ztpnet.pl 14.11.05, 23:09
      tego już za wiele. Dajcie więcej etatów w sądzie, to praca ruszy. Dlaeczego
      dłużnik ma udowadniać, iż rosczczenie wierzyciala jest zasadne. Przecież
      projekt PiS łąmie podstawowe zadasy procesu cywilnego!tego już za wiele. Jestem
      pewien ,że minister Ziobro nawet nie wie gdzie znajdują się przepsiy o
      postepowaniu eghzkucyjnym!
      • Gość: autochton Wiekszosc politykow jest skorumpowana wiec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.05, 01:58
        proponuje od razu bez procesu ich wszystkich zamknac a potem niech przez 15 lat
        udowadniaja, ze nigdy nie wzieli lapowki. W tym czasie urosnie moze nowe, nie
        skorumpowane pokolenie ;-)
      • Gość: l skandal IP: *.gemini.net.pl / *.gemini.net.pl 15.11.05, 22:30
        Jak się okazuje, PiS nie zamierza ograniczyć się do psucia i rozwalania prawa
        karnego. Zachciało im się też popsuć prawo cywilne.
    • Gość: realista No to teraz wystarczy wziąć książkę telefoniczną, IP: *.proxyweb.net 15.11.05, 09:13
      spisać fikcyjną umowę z podrobionym podpisem, wystawić fakturę i zgłosić się do
      komornika.
      • loppe Re: No to teraz wystarczy wziąć książkę telefonic 15.11.05, 09:30
        no ale przecież wniesienie sprawy do sądu wstrzymuje egzekucję więc nie wiem
        jakim cudem wyobrażacie sobie że ot tak przychodzi komornik i bierze

        chcecie mieć rządy prawa a jak przychodzi co do czego to chcecie tego co już
        jest
        • Gość: Gość Re: No to teraz wystarczy wziąć książkę telefonic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.05, 09:58
          Wniesienie sprawy do sądu wstrzymuje egzekucję?? Chodzi Ci zapewne o skargę na
          czynności komornika - nie wstrzymuje, tylko zawiesza. Ot, "drobna" różnica.
          • Gość: blidi Re: No to teraz wystarczy wziąć książkę telefonic IP: *.internet.v.pl 15.11.05, 17:49
            wniesienie skargi na czynności komornika nie wztrzymuje czynnosci egzekucyjnych
            ani ich nie zawiesza. Sąd m o ż e jedynie postępowanie egzekucyjne zawiesic.
            Wyobraź sobie co by sie dzialo gdyby wniesienie skargi zawieszalo egzekucję " z
            urzędu": jesliby tylko pierwsza skarga dluznika zostala odrzucona czy oddalona
            naychmiast wplynela by nastepna i tak dalej. Rozumiesz ? Teraz wyobraz sobie ze
            jestes wierzycielem ...
        • jsolt Re: No to teraz wystarczy wziąć książkę telefonic 15.11.05, 11:10
          loppe napisał:

          > no ale przecież wniesienie sprawy do sądu wstrzymuje egzekucję więc nie wiem
          > jakim cudem wyobrażacie sobie że ot tak przychodzi komornik i bierze
          >
          > chcecie mieć rządy prawa a jak przychodzi co do czego to chcecie tego co już
          > jest

          kto chciał ten chciał
          pomysły zaiste zajebiste, zamiast 3 mln mieszkań mamy 4 stadiony, zamiast
          porządku prawnego - średniowieczny samosąd
        • Gość: kg grau Re: No to teraz wystarczy wziąć książkę telefonic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.05, 14:03
          ano niestety - nim wniesiesz sprawe do sadu to Twoje
          konto/ruchomosci/wynagrodzenie/wierzytelnosc beda dawno zajete.
          Wniesienie sprawy do sadu- nie wiadomo na jakich zasadach - jesli nie bedzie
          jakiegos szczegolnego trybu skargowego/odwolawczego to dluznik bedzie zapewne
          po prostu skarzyl czynnosci komornika - a tutaj wniesienie skargi nie jest
          rownoznaczne z wstrzymaniem postepowania - dluznik bedzie musial w skradze
          wniskowac o zawieszenie a sad wcale nie musi sie przychylic. A i samo
          zawieszenie to nie uchylenie.
    • mikrobyznesmen Komornik (...) nie ma myśleć! 15.11.05, 09:28
      "Komornik nie jest od rozstrzygania, on nie ma myśleć."
      Dla mnie - rewelacja. Łączę się w bólu z ofiarami działań takich (...)
    • Gość: Piotr Re: Dłużnik nie płaci? Zamiast do sądu idź od raz IP: *.wroclaw.sa.gov.pl 15.11.05, 10:02
      Idiota
    • Gość: praktyk Re: Dłużnik nie płaci? Zamiast do sądu idź od raz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.11.05, 10:05
      Oszaleli !!! chwalić ten pomysł mogą tylko ci co żyją w świecie ułudy. W Polsce
      komornicy nie służą interesom wierzyciela tylko swoim własnym I mało tego
      pozostają bezkarni !!! macie wierzytelnośc na 100 000 ? Komornik doprowadzi
      wadzego dłużnika do bankructwa zlicytuje majątek wart 500 000 za bezcen a wam
      wypłaci 20 000 zł po roku. jak będziecie mieli szczęście.
      • Gość: kg grau Re: Dłużnik nie płaci? Zamiast do sądu idź od raz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.05, 14:09
        chlopie - taki z ciebie praktyk jak z koziej d... traba! kompletnie nie wiesz
        co piszesz! Komornicy sluza intersom wierzycieli za ca pobieraja okreslone
        oplaty. komornik nie robi nic sam z siebie - t ow gestii wierzyciela lezy czy
        jego wnioski doprowadza dluznika do bakructwa! Jak wierzyciel bedzie gluchy na
        rozsadne argumenty i zawnioskuje o zajecie wszystkiego, polozy lape na kontach
        i np. pojazdach to wiadomo,ze dluznik padnie! A komornik na pewno nie licytuje
        majatku wartego 500.000 za bezcen bo to mu sie NIE OPLACA!. Im mniejsza cena -
        tym mniejsza oplata dla komornika. A w "szczegolnych " przypadkach - dluznik i
        WIERZYCIEL moga skarzyc wycene!
        • Gość: tiamak Re: Dłużnik nie płaci? Zamiast do sądu idź od raz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.11.05, 20:28
          to co piszesz to tylko teoria - w rzeczywistosci jest podobnie jak to
          przedstawil praktyk...
          niestety teoria sprawdzilaby sie tylko gdyby komornicy i wierzyciele byli
          uczciwi (wiem glupio to brzmi) ale komornik chce jak najwiecej wycisnac dla
          siebie a wierzyciel zazwyczaj pala zadza zemsty na dluzniku.
          tak na marginesie - nie wiesz jak to dziala?
          maksymalnie rozwscieczony wierzyciel zglasza sie do komornika, ten zajmuje
          wszystko co sie da
          potem komornik cos licytuje - przychodzi do niego typ i mowi ze kupilby za
          grosze za co odpali komornikowi dzialke - komornik bierze lapowke i sprzedaje za
          1/3 wartosci. jak w gre wchodzi ladne autko to komornik sprzedaje za bezcen
          czlonkom swojej rodzinki
          wierzyciel jest w**rwiony bo g... dostal wiec zaklada dodatkowo sprawe karna,
          dluznik jest bankrutem (nieuczciwy komornik) i w bonusie idzie siedziec (msciwy
          wierzyciel) ... proste (oczywiscie niektorym dluznikom sie nalezy - ale
          niektorzy to nie wszyscy)
          a kraj ma z tego: 1 firme mniej, kilkanascie(dziesiat) nowych bezrobotnych, 1
          miejsce w wiezieniu (gdzie powinni siedziec mordercy) mniej
          • Gość: kg grau Re: Dłużnik nie płaci? Zamiast do sądu idź od raz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.05, 09:15
            chlopie - nie wiem w jakim kraju ty zyjesz ale nie jest to Polska. Gdyby bylo
            jak mowisz to juz dawno mielibysmy pustynie gospodarcza a wiezienia bylyby
            pelne przedsiebiorcow! Jestes w BLEDZIE! Poza tym - CZYTAJ CO INNI PISZA! Nie
            wykluczam, ze sa patologie ale wiem jak wygladaja "zdrowe" sprawy. Po pierwsze -
            malo ktory wierzyciel jest "wkurzony" a po prostu chce swoje pieniadze -
            opoznienia platnosci sa norma w naszym obrocie gospodarczym i zaden powazny
            przedsiebiorca sie na to nie wkurza. Im tez nie zalezy na zaoraniu dluznika bo
            to najkrotsza droga do odzyskania TYLKO czesci dlugu. Zazwyczaj obie strony
            wykazuja sie niezbednym rozsadkiem i dluznik placi w ratach albo zawiera ugode
            z wierzycielem. Co do wyceny - jeszcze raz podkresle, ze tylko przy wyjatkowej
            indolencji wierzyciela i dluznika ew. "pajeczynie sadowo-komorniczej" mozna by
            bezkarnie i skutecznie zanizyc wartosc zajetego mienia! Na cholere komornik ma
            brac lapowke, jak za to grozi mu kk i wysokie kary a atrakcyjna ruchomosc czy
            nieruchomosc i tak pojdzie i to za dobra cene - a im lepsza cena z licytacji
            tym wyzsza kwota dla komornika. A co do wsadzania dluznikow - prokuratura
            umarza 90% spraw z art. 300kk (dzialanie na szkode wierzycieli).
    • kotek.filemon Idiotyzm prawny 15.11.05, 11:06
      Jest to tylko i wyłącznie dawanie kolejnej broni do ręki firmom windykacyjnym,
      które już i tak robią, co chcą. Nowa władza sie nie patyczkuje i wyposaża
      chłoptasi od razu w ostrą amunicję. Zrobienie lewej faktury jest proste nawet
      dla ciemnego chłopka, więc epidemia przekrętów jedynie się rozkręci. Od razu
      widać, co mogłoby być lekarstwem - VAT płaci się wyłącznie od rzeczywiście
      zapłaconych faktur. To znacznie bardziej uzdrowi firmy mające problem z
      zatorami. Ale na to nasi mądrzy inaczej nie wpadną, bo bezpośrednio uszczupli to
      dochody skarbu państwa, na którym się wszyscy pasą.
      • Gość: Prawnik Re: Idiotyzm prawny IP: 83.238.100.* 15.11.05, 11:25
        To nie jest idiotyzm - to tylko próbka kwalifikacji nowego rządu... Teraz
        twórczo należy to przenieść do prawa karnego- ja składam zawiadomienie o
        popełnieniu przestępstwa a gościa od razu wsadzają a niech on potem udowadnia,
        że niewinny...
    • Gość: Mac(l) Re: prace nad europejskim nakazem zapłaty IP: 81.246.17.* 15.11.05, 11:43
      poniżej odnośnik do jednego z publicznych dokumentów z rejestru Rady UE dot.
      wprowadzenia europejskiego nakazu zapłaty. Zakres projektowanego rozporządzenia
      jest ograniczony do spraw ponadgranicznych, ale państwa członkowskie - w ramach
      własnych kompetencji do kreowania trybu postępowania cywilnego - mogą
      wprowadzić analogiczne zmiany w krajowym postępowaniu, jeżeli uznają je za
      pożyteczne. Prace są już dość zaawansowane, więc można się spodziewać, iż za ca
      dwa lata ten instrument będzie już w UE obowiązującym.
      register.consilium.eu.int/pdf/en/05/st08/st08844.en05.pdf
    • bedi Re: Dłużnik nie płaci? Zamiast do sądu idź od raz 15.11.05, 12:05
      No nie wiem czy jeszcze smiac sie czy juz plakac.
      A co z przypadkami gdy dluznik nie placi bo jest przekonany ze faktura zostala
      wystawiona za niewlasciwie wykonane lub wogole nie wykonane uslugi (na ktore
      zostala podpisana umowa). W/g tego prawa pan Wasserma musial by zaplacic za
      fakture za budowe domu poniewaz komornik nie wnikalby w to z jakiego powodu nie
      placi. Komornik jest od sciagania kasy bo od tego ma procent.
      Tylko PIS mogl cos takiego wymyslec, porazajace.
    • Gość: lutek Ziobro strzelił Wassermanowi gola (prawie)...HIHI IP: *.zeork.com.pl 15.11.05, 13:08
      Teraz Wasserman bedzie miał komornika za wannę, oj tak to jest jak matołek (
      aplikacja prokuratorska-najłatwiejsza-zostaje ministrem sprawiedliwości. Jak
      mówią : daj małpie brzytwę...:)
    • xioncpb Re: Dłużnik nie płaci? Zamiast do sądu idź od raz 15.11.05, 14:08
      "- To niedopuszczalne - dziwi się prof. Feliks Zedler, wybitny znawca procedury
      cywilnej z Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. - Nigdzie na świecie
      nie ma zajęcia komorniczego na podstawie faktur i umowy. Może to jakieś
      nieporozumienie?"

      Panie Psorze, a Bankowy Tytuł Egzekucyjny to furda? Może to i nie faktura, ale
      bank sam określa, że klient jest mu coś winien i ile jest tego zadłużenia...

      A co do meritum - populizm i socjalizm jak zwykle zabiera się do sprawy od dupy
      strony. Zamiast usprawnić sądy (komputery i magnetofony zamiast rączek
      protokolantów, sądowa służba doręczeniowa, itp.) wymyśla jakieś cuda-niewidy...
      • Gość: kg grau Re: Dłużnik nie płaci? Zamiast do sądu idź od raz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.05, 14:10
        bte, tak samo jak nakazy, wymaga uzyskania przed sadem klauzuli wykonalnosci!
      • kotek.filemon Re: Dłużnik nie płaci? Zamiast do sądu idź od raz 15.11.05, 14:26
        > Panie Psorze, a Bankowy Tytuł Egzekucyjny to furda?

        Ale BTE przez sąd musi przejść! To sąd nadaje mu klauzulę wykonalności!
        • emes2 Re: O co właściwie chodzi ? 16.11.05, 23:12
          Tak przy okazji w latach 90 istaniły bankowe tytuły wykonawcze. Początkowo
          przywilej wystawiania ich przysługiwał tylko niektórym bankom (za których
          zobowiązania ręczył Skarb Państwa), potem rozszerzono to uprawnienie na inne
          banki. Na skutek licznych nadużyć uprawnienie to zniesiono wpowadzając bte.

          Jeżeli teraz tytułem wykonawczym ma być faktura to szykuje się niezłe
          szaleństwo.

          Ale czy ktoś na NA PRAWDĘ wie o co chodzi z tym pomysłem.

          Na stronie wskazanej w jednym z pierwszych postów
          (www.multiofe.pl/nowosci.OFEemerytura.30,projektrzadowygospodarka.shtml)mowa
          jest, że "

          "Cel 5 usprawnienie systemu sądownictwa gospodarczego.
          Instrumenty i inicjatywy: - Wprowadzenie możliwości uzyskania nakazu zajęcia
          komorniczego wobec nierzetelnego dłużnika na postawie posiadanej przez
          przedsiębiorcę umowy i wystawionej faktury"

          Jeżeli chodzi tylko o to, to żadna nowość. PIS wyważa otwarte drzwi.

          Jeżeli faktura ma być tytułem ezgekucyjnym, to cóż pomył budzi obawy, ale
          niekoniecznie musi być tragicznie.

          Jeżeli RZECZYWIŚCIE faktura ma być tytułem wykonawyczym to szykuje się niezły
          bal.


          • Gość: xxx Re: O co właściwie chodzi ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.05, 00:05
            Cóż, ja nie lubię pisiaków. Ale żeby od razu tak psy wieszać... W projekcie
            mowa jest o "zajęciu" a nie o "egzekucji". Sądzę, że komornik mógłby, na
            podstawie odpowiednich, wiarygodnych dokumentów (np. takich jakie mogą stanowić
            podstawę wydania nakazu zapłaty w post. nakazowym) wszcząć na żądanie
            uprawnionego postępowanie zabezpieczające, bez postanowienia sądu w przedmiocie
            zabezpieczenia (dawne "zarządzenie tymczasowe"). Oczywiście uprawniony
            wnioskodawca powinien złożyć komornikowi lub na rachunek depozytowy sądu
            zabezpieczenie ewentualnych roszczeń odszkodowawczych zobowiązanego
            (potencjalnego dłużnika) i w zakreślonym terminie (np. nie dłuższym, niż 2
            tygodnie) musiałby wystąpić z powództwem do sądu, pod rygorem upadku
            zabezpieczenia. Nie odbiega to w sposób dramatyczny od istniejących rozwiązań
            (wszak postanowienia o zabezpieczeniu wydawane są co do zasady na niejawnym a
            zobowiązany dowiaduje się o udzieleniu uprawnionemu zabezpieczenia od
            komornika, który doręcza mu odpis postanowienia sądu; ponadto nakaz zapłaty
            wydany w post. nakazowym, a więc na niejawnym, jest tytułem zabezpieczenia bez
            nadawania mu klauzuli; podobne przykłady można mnożyć ale te są najbardziej wg
            mnie jaskrawe). Podobna instytucja znana jest, o ile się nie mylę, procedurze
            francuskiej. Konkludując: sądzę, że w projekcie chodzi o postępowanie
            zabezpieczające (w którym nigdy nie dochodzi do zaspokojenia uprawnionego,
            sprzedaży ruchomości obowiązanego itp. a które sprwadza się do "konserwacji"
            wskazanych składników majątku obowiązanego poprzez ich zajęcie). Oczywiście
            uprawniony wszczynając taką procedurę musiałby złożyć zabezpiecznie ewentualych
            roszczeń odszkodowawczych opowiązanego gdyby zabezpeczenie okazało się
            niecelowe i wywołało szkodę (np. należność nieistniejąca, przedawniona,
            potrącona itp.).
        • xioncpb Re: Dłużnik nie płaci? Zamiast do sądu idź od raz 22.11.05, 13:28
          > Ale BTE przez sąd musi przejść! To sąd nadaje mu klauzulę wykonalności!

          Zgadza się, ale sąd nie bada merytorycznej treści BTE, tylko czy "zawartość"
          zgadza się z wymogami ustawowymi...
    • Gość: PolskiCukier "Nie mogę tego sensownie skomentować... IP: 80.68.236.* 15.11.05, 15:10
      ...powiedział nam szef sejmowej komisji gospodarki Artur Zawisza (PiS)."

      I tu się z tym panem zgadzam
    • Gość: Prawnik Re: Faktura IP: 213.17.175.* 15.11.05, 15:27
      To rewelacyjne rozwiązanie jestem 100% za. Z tym co się teraz muszą borykać
      sądy (i ja również) dałoby się bez problemowo załatwić to samo poprzez
      komornika. Powstaje tylko pytanie a co z nadużyciami?? Jak to zabezpieczyć??
    • Gość: IUS Re: Dłużnik nie płaci? Zamiast do sądu idź od raz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.05, 15:31
      Nie zapominajmy, że jeden z liderów PIS to świetnie wykształcony prawnik :))))
      Zapewnie trochę przysypiał na zajęciach z KPC, a może po prostu pięć lat
      pracował na stanowisku związnym ze stanowieniem lub stosowaniem prawa:))).
    • Gość: Jonek Mi się ten pomysł podoba IP: *.ip.nd.e-wro.net.pl 15.11.05, 16:15
      Jak tylko wejdzie w życie ten projekt to zaraz wystawie pare setek róznych
      faktur. "Kupców" poszukam w internecie a jako że juz nie potrzeba na fakturach
      podpisów nabywcy to moge sie neźle obłowić. Komornik bęzie latał i zbierał u
      frajerów kasę a ja se będe tylko w domu siedział i w nosie dłubał. Będe
      wystawiał faktury na niskie kwoty tak aby moim "nabywcom" nie opłacało się iść
      do sądu i prostować tych sytuacji. Może byc naprawdę nieźle, trzeba byc tylko
      cwanym.
      • sokratejczyk Re: Mi się ten pomysł podoba 15.11.05, 16:27
        Brawo Jonek! Od razu widać, że z Waści ministerialna głowa! (wedle standarów PiSu)
        • Gość: Jonek Re: Mi się ten pomysł podoba IP: *.ip.nd.e-wro.net.pl 15.11.05, 16:29
          No a co? Skoro kaczki i ich przy..sy dają takie mozliwości do przekrętów to
          dlaczego nie skorzystać.
    • Gość: Lelekl największa bzdura igłupota jaką ostatnio słyszałem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.05, 17:07
      Jeszcze może bym zrozumiał gdyby ta procedura dotyczyła zabezpieczenia majątku.
      Zabezpieczenia. Korupcja, która rozpęta się w urzędach komorniczych osiągnie
      gigantyczne rozmiary. Szkody uczynione z tego tytułu będą olbrzymie.
      Co stoi na przeszkodzie aby to robiły sądy w trybie w rodzaju arbitrażowego ?
    • Gość: VILMA WRACAMY DO EPOKI KAMIENIA ŁUPANEGO ...... IP: *.man.bydgoszcz.pl 15.11.05, 17:18
      JESZCZE TROCHE A NAM ZAFUNDUJĄ ZIELONE SWIATŁO W TUNELU DO NIKĄD ...
    • Gość: Konrad79 Re: Dłużnik nie płaci? Zamiast do sądu idź od raz IP: 80.72.40.* 15.11.05, 17:26
      Jeżeli nasz kochany rząd pozwoli na to, żeby każdy mógł iść do komornika z jakąś
      niezapłaconą fakturą swojego dłużnika pomijając sąd to będzie to najgłupsza
      rzecz jaką zrobi w swojej działalności. Osobiście walczę teraz z organem
      egzekucyjnym, który wystąpił do mojego pracodawcy z pominięciem sądu, po
      zadłużenie, które według tegoż organu należy do mnie. Ja oczywiście twierdzę
      inaczej, ale gdyby nie moje asy w rękawie i cholernie dobry prawnik już dawno
      mój pracodawca odliczałby mi połowę pensji i przekazywał na ich konto. Gdyby
      sprawa odbyła się w trybie sądowym mógłbym liczyć na jakąkolwiek sprawiedliwość
      bo w tym przypadku niestety organ ten kierował się swoimi prawami. JESTEM
      PRZECIWKO TAKIM POSTĘPOWANIOM!!!
      • Gość: kg grau Re: Dłużnik nie płaci? Zamiast do sądu idź od raz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.05, 09:25
        jak rozumiem to administracyjny organ egzekucyjny? Komornik sadowy- czyli
        sadowy organ egzekucyjny dziala tylko na podstawie tytulu wykonawczego
        zaopatrzonego przez sad w kaluzule wykonalnosci. Faktycznie komornicy skarbowi
        i inne adm. org. egzek. sa tu w "lepszej" sytuacji.
    • Gość: MACIEK CHOJECKI GAZETA WYBORCZA = TRYBUNA LUDU IP: 207.208.161.* 15.11.05, 17:34
      WYBORCZA LUBI STRASZYC I NAKRECAC BIEDNYCH LUDZI...
      POZIOM JAK TRYBUNA LUDU. W KOMUNIE NAKRECALA NAS PRZED NIEMCAMI KTORZY PRZYJDA
      PO NASZE ZIEMIE ODZYSKANE A TERAZ GW NAKRECA ZE PRZYJDZIE KOMORNIK Z REKOMA
      PISU I ZABIERZE PANU ZDZISKOWI TELEWIZOR. TAK TAK... A LUDZIE WIERZA W TE
      BZDURY... RZAD DZIALA MOZE...TYDZIEN ALE I TAK JUZ JEST ZLY POMIMO NIC JESZCZE
      NIE ZROBIL.
    • antonioni1 Re: Dłużnik nie płaci? Zamiast do sądu idź od raz 15.11.05, 17:43
      Dobry zwyczaj nie pożyczaj. Pożyczyłem tylko raz samochód i firmowe kołpaki
      poszły w las. Facet ani mrugnął okiem. "To było". Niby te niefirmowe kosztują
      tylko 10 zł., ale firmowe są w granicach 70 zł. Jeśli kogoś na coś nie stać,
      niech od nikogo nie pożycza. Prosta, ale skuteczna zasada życiowa. Niech
      pożyczają banki. One mają doświadczenie w egzekwowaniu pożyczek. To taki
      podział pracy w społeczeństwie Animal Planet.
    • Gość: Edek Re:ale wam zasunal artykul IP: *.sympatico.ca 15.11.05, 17:49
      wszystko to jest wymyslem tego redaktora,ale jak na ironie - najwiecej oszustow
      grasuje wlasnie w roznych gazetach,poprzez oszukane ogloszenia i wszyscy daja
      sie nabierac tym oszustom,a gazety choc "uczestnicza w tym oszukanczym
      procederze" - odpowiedzialnosci za to nie biora;
      tu u nas grasowala swego czasu,dajac ogloszenia w "Gazecie" niejaka
      p.Piaskowska z Montrealu,ktora obiecywala pomoc przy sponsorstwie - wyludzajac
      pieniadze;


Pełna wersja