kino amerykanskie?

IP: *.sgh.waw.pl 11.10.02, 11:23
mam pytanie na ktore mam nadzieje uzyskac powazna odpowiedz... pytanie moze jest glupi ale chcialbym wiedziec tak z ciekawosci. Dlaczego filmy wyprodukowane przez Sony Pictures nie zawieraja napisu 'Film produkcji amerykansko-japonskiej'? Przeciez firma-matka jest Sony, ktorzy wiadomo co to za jedni. Czyzby Japonczycy wstydzili sie ze wspieraja amerykanski przemysl filmowy i nie firmuja np. Spidermana jako swoj produkt? z ciekawosci 'wiedzacych' prosze o odpowiedz.
    • munde Sony 11.10.02, 15:10
      Pod spodem masz liste wlascicieli share firmy Sony....kto jest, jeszcze raz,
      wg. Ciebie wlascicielem tej firmy ?

      Dodge & Cox Inc 6,855,806 0.75 $311,733,498 31-Mar-02
      Primecap Management Company 6,199,005 0.67 $281,868,757 31-Mar-02
      FMR Corporation (Fidelity Management & Research Corp) 2,807,450 0.31
      $127,654,751 31-Mar-02
      Citigroup Inc. 1,421,835 0.15 $64,650,837 31-Mar-02
      Franklin Resources, Inc 1,249,413 0.14 $56,810,809 31-Mar-02
      Capital Guardian Trust Company 1,215,597 0.13 $55,273,195 31-Mar-02
      Credit Suisse First Boston Corporation 803,950 0.09 $36,555,606 31-Mar-02
      Fisher Investments, Inc. 795,225 0.09 $36,158,880 31-Mar-02
      Pioneer Investment Management Inc. 773,830 0.08 $35,186,050 31-Mar-02
      Mellon Bank, N.A. 763,323 0.08 $34,708,296 30-Jun-02

      • munde Re: Sony 11.10.02, 15:13
        Pod spodem masz liste wlascicieli share

        "Shares", oczywiscie...
        • Gość: rybb Re: Sony IP: *.sgh.waw.pl 11.10.02, 16:12
          :)
          jesli to mialo byc zgryzliwe to ci nie wyszlo...
          czy nie pomyslales moze dlaczego Credit Suisse Group
          First Boston (czy w jakkolwiek to brzmialo w twoim
          poprzednim poscie) nie nazywa sie po prostu Credit Suisse
          Group... bo przeciez taka jest jej nazwa? i czy chociaz
          troche sie zastanowilas dlaczego ani jeden inwestor w
          SOny nie jest z Japonii? czyzby nie mieli kapitalu, tylko
          wszystkie pieniadze daja im Amerykanie? i jesli
          Amerykanie rzadza ta firma to dlaczego zgromadzenie
          akcjonariuszy nie powola innych szefow tylko uparcie
          promuje starych sprochnialych Japoncow? nie zaszkoczylo
          cie ze najwiekszy posiadacz akcji mial 0,7zczymstam %
          akcji?
          te dane co mi podales dotycza amerykanskiej gieldy
          NYSE... notowanie pierwotne jest w Tokio. chcialem
          znalezc dane dotyczace wlascicieli Sony, ale z kazdym
          krokiem natykalem sie cholera na znaczki... wiec dalem
          sobie spokoj.

          a teraz: pytalem niewinnie dlaczego Japonczycy nie
          promuja filmow jako coprodukcji USA-Japonia...
          amerykanskie kino lubie i chodze regularnie (choc staram
          sie unikac chlamu wiec najpierw probuje sie zorientowac
          kto jest rezyserem). no.1 film w historii to zgadzam sie
          Obywatel Kane, a nr.2 Bladerunner... wiec nie byla to
          zjadliwa krytyka z mojej strony Hollywoodu tylko czysta
          ciekawosc, ktora mialem nadzieje jakis np. rezydent
          Japonii zaspokoi. wczoraj bylem po prostu na dwoch
          filmach japonskich na WFF i widzac ze jednym z
          producentow jest Sony Pictures zaswitala mi ta mysl.
          • Gość: rybb Re: Sony IP: *.sgh.waw.pl 11.10.02, 16:13
            zapomnialbym:
            pozdrowienia
            • munde Masz racje. 11.10.02, 16:57
              Generalnie to masz racje. Uznaje slusznosc Twego wywodu.
              Wyslij im e-mail z zapytaniem, dlaczego tak jest?
              Na kazdym filmie powinno byc: w kooprodukcji amerykansko-japonsko-brazylijsko-
              niemiecko-indyjsko-francusko- etc
              Tam wszedzie jest w takiej czy innej formie firma Sony. Moze film zrobila firma
              Sony na terenie US, amerykanska ekipa go nakrecila,ale tasme filmowa
              wyprodukowano w Niemczech? A oswietlenie w Brazylii? Dekoracje w indiach?
              Nie chcesz przeciez pominac kogos w naglowku.
              A propos: Jedno z mych aut to Honda. Na tym aucie jest sign.: Made in Japan.
              Jest to oburzajace, bo z zalaczonej listy wynika, ze tylko 6% auta powstalo w
              Japonii.Dokladnie skrzynia biegow. Silnik, o ile pamietam, w USA. Calosc
              zostala zas zmontowana w Ohio, takze USA.
              Czy w ogole powinienem jezdzic tym samochodem?
    • Gość: JOrl do Mundee IP: *.dip.t-dialin.net 11.10.02, 16:54
      tak Mundee, troche powierzchownie czytasz. Pisales, pamietam o NOKI. Jak to
      chyba ma 25%exportu Finlandii. A zastanowiles sie przez chwile, jaki import
      powoduje swoja produkcjia? Bo dopiero roznica dalaby odpowiedz jaka jest
      prawda. Nie slyszalem, a to jest moj zawod, ze Finowie opracowywuja i produkuja
      uklady scalone. A one sa w komorkach najwazniejsze. A nawet jak jakies
      produkuja, to skad sa maszyny do ich produkcji? Przyrzady do ich mierzenia?
      Wiesz moze jakie to jest skaplikowane?
      Nie chce tutaj Finow pomniejszac. Ale nie przesadzajmy.
      Pozdrowienia

      • munde Re: do Mundee 11.10.02, 17:01
        Jorl, niczego Tobie nie ujmujac i z calym szacunkiem, palnales troche kula w
        plot...przeciez to jest dokladnie punkt widzenia, ktory usiluje udowodnic.
        Ze nie mozna jasno stwierdzic Made in ___??? no wlasnie co?
        • Gość: MACIEJ Re: do Mundee IP: *.ny325.east.verizon.net 13.10.02, 02:53
          Munde ma jak najbardziej racje.
          Firma produkuje film i sie pod nim podpisuje.
          Niemal wszystkie wieksze firmy sa miedzynarodowe.
          MGM moze byc w posiadanie Japonczykow,miec siedzibe w USA i produkowac filmy w
          Europie,co nie zmienia faktu ze produkcja jest MGM a nie jakas inna.

          To jest takie delikatne odejscie od nacjonalizmu.

          P.S. Musisz miec chody w gazecie,bo juz moj drugi post do ciebie skasowali.
Pełna wersja