Kierowcy dofinansują koleje

IP: *.chello.pl 22.11.05, 20:36
Ibardzo dobrze!!!!co za idioci zniszczyli nasząkolej, najtańszy środek lokomocji po rowerze?po co nam autostrady jak za 10 lat ropa będzie 2 razy droższa niż teraz?mozna budować ekspresówki i usprawniac kolej. żadnym samochodem nie przejedziesz bez tankowania z krakowa do gdańska ze średnią prędkością 180km/h a tak wyglądałoby TGV na tej trasie. żadnej rozbudowy autostrad - tylko ekspresówki. a jak coś przeiweść transgranicznie to był kiedyś pomysł wsadzania na lawety kolejowe tirów i wychodziło taniej ale niż paliwo ale min. transportu, syryjczyk sie nie zgodził się nie zgodził. i nie wiadomo dlaczego
    • t324911 Co prawda to prawda 22.11.05, 20:44
      Jazda niektorymi drogami wiele nie rozni sie od jazdy po torach wiec nikt
      roznicy nie zauwazy gdzie te pieniadze trafia .
      • Gość: lexon juz nikt nie pamięta IP: *.pkp.com.pl / *.tktelekom.pl 23.11.05, 08:09
        jak kolej dopłacała na remonty dróg z akcyzy za paliwo.
        • sojowa policz sobie wszystkie dotacje do kolei z 16 lat 23.11.05, 08:56
          a potem pisz takie dyrdymaly.
    • Gość: gość portalu Re: Kierowcy dofinansują koleje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.05, 23:48
      Za darmo nie zmodernizujesz polskiej koleji, nie wspominając o wprowadzeniu
      superszybkich pociągów.
      Pytasz co za idioci? Idioci wybrani przez nas.

      Dla mnie przekazanie części akcyzy drogowej na kolej, to kpina.
      Już widzę, jak po roku cena paliwa skoczy o te min. 20% w górę, bo się okaże,
      że nie było pieniędzy na drogi i trzeba na gwał remontować.
      Proponuję także z podatków od kierowców uleczyć służbę zdrowia, szkolnictwo,
      kopalnie, zakłady, dać na biednych,...
      Opłaty w paliwie to ponad 100% ceny... sądzę, że to za mało, 1000% normy, to
      będzie wynik! Do dzieła wy na górze, krowy dojne (kierowcy) dadzą ile
      zaśpiewacie!

      Ciekawe jest natomiast to, że PKP wydało w tym roku przeszło 2mln. złotych z
      okazji święta koleji. Każdy prawcownik dostał od 100 do 200 złotych.
      • Gość: Robert Re: Kierowcy dofinansują koleje IP: *.acn.waw.pl 22.11.05, 23:59
        A nie leczą służby zdrowia i górnictwa? Na drogi idzie tylko 12%, a reszta 88%
        na inne ważne potrzeby :)

        A poza tym jeśli się nie myle to przez UE jesteśmy zobligowani do równomiernego
        inwestowania w oba typy infrastruktury. Jest to bodaj ok.60% na drogi i 40% na
        kolej. Choć oczywiście kolej nie może dostawać więcej kosztem dróg. Trzeba jak
        najszybciej doprowadzić aby akcyza szła na to po co została wprowadzona, czyli
        infrastruktura.
    • Gość: polaczek szaraczek Samochodem poruszam się codziennie, koleją raz na IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 23.11.05, 00:13
      kilka lat i to bardzo niechętnie (po pierwsze brudne obskurne wagony, bezkarni
      złodzieje okradający pasażerów). Dlaczego moje pieniądze mają być marnowane na
      to beznadziejne i niereformowalne PKP?
      • Gość: gizbo Re: Samochodem poruszam się codziennie, koleją ra IP: w3cache.* / *.2-0.pl 23.11.05, 00:32
        niestety tak samo jak autor arykułu i wy piszący tutaj nie wiecie w czym
        rzecz.Paliwa silnikowe panie redaktorze to również ropa w lokomotywach oraz
        silnikach tanich lini loticzych i tych drogich.Dlaczego akcyza zawarta w
        paliwie zużywanym w lokomotywie kolejowej ma iść na drogi a nie na tory.Niech
        GW łaskawie (a w szczególności jej dział gospodarczy ) pisze artykuły rzetelnie
        albo niech redaktorzy wymieniają się poglądami bo pare tygodni temu min.
        infrastruktury na jej łamach zostało zmieszne z błotem za najwyższe stawki
        dostępowe do infrastruktury kolejowej w europie;brak dotacji do kolei oraz
        możliwość nie wykorzystania dotacji z UE z powodu braku wkładu własnego w
        inwestycje.I o ten wkład własny w zasadzie chodzi.Ale po co czytać artykuły
        własnych kolegów, ważne żeby byłó czym szpalte zapełnić.
        • Gość: hmm Re: Samochodem poruszam się codziennie, koleją ra IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.11.05, 00:54
          Panie rzetelny, musze z przykroscia pana poinformowac, ze wiekszosc lokomotyw
          jest elektrycznych. Oznacza to, ze jezdza nie na rope, a na koks spalany w
          elektrowniach.

          Nie slyszalem jeszcze o akcyzie paliwowej w koksie, ktory sluzy tez wszak do
          ogrzewania mieszkan. Ale - jako, ze jest pomysl by zwiekszyc podatek na gaz
          domowy, bo nielegalnie jezdza na nim samochody - sadze ze niedlugo mozemy
          uslyszec i takie propozycje...
          • beton44 Re: Samochodem poruszam się codziennie, koleją ra 23.11.05, 08:17
            W elektrowniach to pali się węglem asortyment miał a nie koksem... To tak na
            początek...

            Gratuluję wiedzy technicznej, którą "hmmm" się z nami raczył podzielić...


            A na temat to bardzo wiele lokomotyw /są jeszcze linie niezelektryfikowane,
            wszystkie manewrowe czy tak ostatnio modne "autobusy szynowe"/ ma silniki diesla
            zasilane olejem napędowym, a nie tajemniczą "ropą"...
          • Gość: gizbo Re: Samochodem poruszam się codziennie, koleją ra IP: w3cache.* / *.2-0.pl 23.11.05, 20:43
            nie wiem czy mnie jeszcze przeczytasz ale wyjdź sobie na tory magistralne i te
            drugorzędne to zobaczysz na co jeżdżą lokomotywy jak się nie zanasz to nie pleć
            bzdur człecze
            • Gość: driver Re: Samochodem poruszam się codziennie, koleją ra IP: *.chello.pl 23.11.05, 21:57
              Gość portalu: gizbo napisał(a): jak się nie znasz to nie pleć bzdur człecze
              W takim razie podaj człowiecze, skoro znasz się na wszystkim, jaka część wpływów
              z podatku akcyzowego od paliw płynnych przypada na kolej a jaka na "samochodziarzy".
              Poza tym - zwolennicy kolei jako jedną z jej zalet podają zazwyczaj, że używa
              czystej energii, a nie zanieczyszcza środowiska produktami spalania ropy
              naftowej. No to w końcu pociągi są ciągnięte przez elektrowozy czy lokomotywy
              spalinowe ?
              • Gość: gizbo Re: Samochodem poruszam się codziennie, koleją ra IP: w3cache.* / *.2-0.pl 23.11.05, 22:30
                nie znam się na wszystkim,ale wyjedź sobie do dowolnego średnio rozwiniętego
                kraju europejskiego i przyjrzyj się infrastrukturze kolejowej (jakbyś nie
                wiedział co to jest:szlaki kolejowe;urządzenia sterowania;energetyka; dworce
                kolejowe;budynki nastawni itp.)o którą w tym artykule chodzi bo ona ma zostać
                dofinansowana a nie operatorzy(m.in. PKP Cargo;Spółka Przewozowa z Rybnika;
                IC;PKP PR )w jakim ona jest tam stanie.Nie bronie kolei a zwłaszcza PKP PLK SA
                której sprzydałby się prawdziwy menager ale bez części dotacji którą otrzymują
                kleje na zachodzie nikt nie jest w stanie nic zrobić i dalej będziecie na nią
                narzekać że jest syf
                • Gość: driver Re: Samochodem poruszam się codziennie, koleją ra IP: *.chello.pl 23.11.05, 23:05
                  Gość portalu: gizbo napisał(a): > nie znam się na wszystkim

                  Przykro mi, ale skoro się nie znasz, to chyba nie powinieneś wygłaszać
                  kategorycznych opinii. Uwierz, że ja akurat się znam (5 lat studiów i 20 lat
                  pracy w branży). I mógłbym Ci długo tłumaczyć, dlaczego są takie kraje, w
                  których infrastruktura transportowa jest w dobrym stanie, i takie w których jest
                  w stanie opłakanym. A także dlaczego to co jest możliwe w Szwajcarii czy Austrii
                  niekoniecznie musi się sprawdzać w Polsce anno domini 2005.
        • zajebus WSADZCIE TIRY NA TORY I .. 23.11.05, 00:58
          no wsadzcie tiry na tory i zasmarkany pociag podjedzie do mleczarni zeby
          ladunek sera wyladowac hahaha
          drogi musza byc,kazda rzecz ktora dotykasz czy uzywasz byla w ktoryms momencie
          na naczepie tira,tak dostaje sie do sklepu czy magazynu,budowy,fabryki itd
          jeszcze nie widze zeby tory pod sklep z artykulami budowlanymi podciagali,
          dwa to jak wyslesz towar tirem to jest tam o wiele szybciej niz koleja,bo
          pociag czeka az zbierze caly sklad a tira jak zaladujesz to juz gume pali,
          a nawet jak podciagniesz naczepe na lawecie do miasta to ja trzeba zdjac i
          zawiesc do tesko czy innego polmozbytu,
          poza tym pakujac kase w kolej tylko umacnia sie ich monopol podczas kiedy firm
          przewozacych ludzi i towar jest wiele co powoduje konkurencje i obniza ceny
          • fartur78 Re: WSADZCIE TIRY NA TORY I .. 23.11.05, 09:38
            A kolega nie zauważył że konkurencja na torach już się pojawiła???
            Pozatym która to szkoła ekonomii pozwoliła koledze wysnuć tezy że inwestując w
            infrastrukture kolejową wzmacniamy monopol PKP??? Jeśli rynek jest bardziej
            atrakcyjny to chyba więcej podmiotów się na nim pojawia, czyż nie?
          • emarx Re: WSADZCIE TIRY NA TORY I .. 23.11.05, 09:45
            zajebus napisał:

            > no wsadzcie tiry na tory i zasmarkany pociag podjedzie do mleczarni zeby
            > ladunek sera wyladowac hahaha
            > drogi musza byc,kazda rzecz ktora dotykasz czy uzywasz byla w ktoryms
            momencie
            > na naczepie tira,
            No i dlatego przyjęto założenia o których już tu wspominano: 60% na
            infrastrukturę drogową, 40% na kolejową.

            > jeszcze nie widze zeby tory pod sklep z artykulami budowlanymi podciagali,
            > dwa to jak wyslesz towar tirem to jest tam o wiele szybciej niz koleja,bo
            > pociag czeka az zbierze caly sklad a tira jak zaladujesz to juz gume pali,
            Dobra, a teraz wyślij 2000t węgla z kopalni do elektrowni ciężarówkami. I tak
            parę razy dziennie. Życzę miłej jazdy po resztkach asfaltu - można by wówczas
            produkować tańsze samochody rezygnując z biegu trzeciego i wyższych.


            > poza tym pakujac kase w kolej tylko umacnia sie ich monopol podczas kiedy
            firm
            > przewozacych ludzi i towar jest wiele co powoduje konkurencje i obniza ceny
            Nie wiem czy zauważyłeś, ale od paru lat nie ma już monopolu w transporcie
            kolejowym - zwłaszcza w przewozach towarowych. A infrastruktura (znasz i
            rozumiesz takie pojęcie?) służy wielu przewoźnikom z różnych firm przewozowych -
            nie tylko z PKP. I ci wszyscy przewoźnicy, płacący między innymi wszysttkie
            opłaty paliwowe, mają prawo oczekiwać że państwo będzie partycypować w kosztach
            utrzymania infrastruktury kolejowej podobnie jak czyni to w przypadku
            infrastruktury kolejowej.

          • Gość: m Re: WSADZCIE TIRY NA TORY I .. IP: *.one.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 23.11.05, 09:49
            przeciez to chyba chodzi o tiry, które tylko przejeżdżają przez kraj, a państwo
            buli autostradom kasę, za to, że po nich jeżdżą. A gdyby zrobić takie "tunele"
            kolejowe typu Niemcy - Ukraina, Litwa itp, Czechy - Gdańsk, Szczecin, gdyby to
            było tanie to byliby chętni i mniej dziur i może nawet coś by nasze porty
            zarobiły, bo teraz z braku autostrad w RP zarabiają Niemcy na Węgrach, Czechach
            itp.
          • staszek_szybki_jest Re: WSADZCIE TIRY NA TORY I .. 23.11.05, 11:48
            Jeśli chodzi o autostrady to powinny być robione z BETONU a nie asfaltu.
            Dlaczego? Dlatego, że trwałość takiej drogi wynosi 40 lat i nie ma znaczenia czy
            jest 5 stopni w cieniu czy 35. Beton nie jest taki plastyczny więc od TIRów nie
            robią się koleiny. WIEM, że koszt wybudowania drogi betonowej jest o 20% droższy
            niż asfaltowej, ale asfaltowa wytrzymuje 10 lat, góra 15, więc sobie przeliczcie
            co się tak naprawdę lepiej opłaca. I to pewnie jeszcze na zachodzie , bo u nas
            już po dwóch latach użytkowania autostrady są do remontu. BEZ KOMENTARZA.
            Jeśli chodzi o kolej - tak jak pisało już parę osób nie wszystkie lokomotywy są
            elektryczne. Wszystkie manewrowe lokomotywy są spalinowe, poza tym jest jeszcze
            sporo linii niezelektryfikowanych więc tam też jeździ się na ropie i pochodnych.
            Do tego dochodzi fakt, że TIRy powinny być transportowane na wagonach, żeby nie
            niszczyć dróg. Ktoś się rzucał, że kolej nie podjedzie pod mleczarnię, żeby
            wyładować TIRa - owszem gdyby podjeżdżała to by TIRy nie były potrzebne. Chodzi
            o to, że na długich dystansach powinny być wożone i to te, które przewożą
            niepsujące się materiały (czas załadunku, skomunikowanie pociągu z innymi itd)
            np jak TIR ma jechać ze Szczecina do Rzeszowa do zaiwania przez cały kraj, a
            równie dobrze można byłoby przewieźć go koleją. Nikt się nie upiera, że w każdej
            większej miejscowości mają być bocznice do tego. Chodzi o to by taki transport
            był realizowany między ważniejszymi węzłami kolejowo-drogowymi. Jaki to by miało
            skutek? Mniej zniszczone drogi - bo mniej TIRów po nich by jeździło, większe
            bezpieczeństwo na drogach, bo byłoby po prostu odrobinę luźniej (można wziąć pod
            uwagę chociażby taką błahą rzecz jak czas wyprzedzania TIRa - nie każdy ma
            przecież 2 litry pod maską) i ruch mógłby być płynniejszy, byłoby mniej
            wypadków, nie trzeba by było wydawać tyle kasy na akcje ratunkowe,
            neutralizowanie niebezpiecznych substancji, nie trzeba by było płacić ludziom
            rent bo urwało im nogę w samochodzie podczas wypadku i zamiast człowiek sam
            zarabiać musi być na garnuszku państwa, itd. Byłoby też bardziej ekologicznie,
            bo ile mniej paliwa byłoby zużywane (wiem, wiem, zaraz ktoś powie - mniej paliwa
            - mniejsze wpływy do budżetu). Jak w każdym rozwiązaniu są wady i zalety, ale tu
            na zdrowy rozum widać, że o wiele korzystniej by było coś takiego zrealizować.
            Niestety są grupy osób, którym jest to nie w smak i będą przeciwko temu. Pytanie
            tylko komu ma być lepiej - jakiejś stosunkowo niewielkiej grupie ludzi czy
            całemu społeczeństwu????? Rozważcie to sami i nie bierzcie pod uwagę tylko
            jednego argumentu bo będziecie śmieszni...
            • r306 popracuj w firmie spedycyjnej... 23.11.05, 12:03
              > Chodzi
              > o to, że na długich dystansach powinny być wożone i to te, które przewożą
              > niepsujące się materiały (czas załadunku, skomunikowanie pociągu z innymi itd)
              CZAS postoju TIRa to STRATA dla przewoznika. Ludzie STUDIUJA transport drogowy
              i logistyke, aby tak planowac czas pracy i optymalizacje przejazdow aby TIRy
              pracowaly jak najefektywniej, a Ty chcesz powiedziec "mam gdzies wasza wiedze -
              poczekacie na transport kolejowy". TIRy oplaca sie wsadzac na platformy tylko
              wowczas gdy w gre wchodzi ochrona srodowiska (np. w Szwajcarii na niektorych
              trasach biegnacych przez parki przyrody) lub gdy mowa jest o tranzycie
              miedzynarodowym, zwlaszcza gdy miejscem przeladunkowym sa bocznice portow
              morskich. W innych uwarunkowaniach ladowanie TIRow na platformy kolejowe jest
              chooooolernie nieoplacalne.
      • fartur78 Re: Samochodem poruszam się codziennie, koleją ra 23.11.05, 08:57
        Więc ja ci odpowiem. Nie Twoje pieniądze bo to ile ty wydajesz na paliwo nie
        stanowi nawet promila tego co na paliwo wydaje kolej. W zasadzie to kolej
        powinna powiedzeć wydajecie nasze pieniądze na drogi a nie na infrastrukture
        kolejową. Kolej ma największy udział w tworzeniu tego funduszu - bo jast
        przedsiębiorstwem które kupuje najwięcej paliwa w Polsce. Za to co oni kupują w
        ciągu miesiąca ty mógłbyś jezdzić do końca życia. Więc żadne Twoje pieniądze.
        A druga sprawa to kwestia już chyba poruszana w tej dysskusji. Za kilka lat
        cena ropy będzie tak wyskoka że tylko krezusów będzie stać na podróże
        samochodem więc te wszystkie autostrady będą świeciły pustkami; aspekt
        ekologiczny nie jest bez znaczenia; sprawna kolej to szybsze połączenia na
        zadnej trasie nie uzyskasz samochiodem średniej prędkości 170 km/h a pociagiem
        jest to możliwe; bezpieczeństwo - przenosząc ruch z dróg i autostrad na kolej
        spowoduje mnie wypadków drogowych zwłaszcza jeśli uda się przerzucić większą
        ilośc transportu towarowego co spowoduje pozbycie się tirów z naszych dróg.
        Doskonale zdaje sobie soprawe ze stanu koleii w Polsce - przede wszystkim
        pasażerskiej bo towarowa jest na świetnym poziomie i doskonale radzi sobie w
        konkurencji z kolejami niemieckimi czy francuskimi nie wspominając o mnieszych -
        natomiast dalsza reforma PKP oraz nakłady na infrastrukture kolejową to krok
        we właściwą strone.
        • Gość: driver Re: Samochodem poruszam się codziennie, koleją ra IP: *.chello.pl 23.11.05, 22:58
          fartur78 napisał:> Więc ja ci odpowiem. Nie Twoje pieniądze bo to ile ty
          wydajesz na paliwo nie stanowi nawet promila tego co na paliwo wydaje kolej. W
          zasadzie to kolej powinna powiedzeć wydajecie nasze pieniądze na drogi a nie na
          infrastrukture kolejową. Kolej ma największy udział w tworzeniu tego funduszu -
          bo jast przedsiębiorstwem które kupuje najwięcej paliwa w Polsce. Za to co oni
          kupują w ciągu miesiąca ty mógłbyś jezdzić do końca życia. Więc żadne Twoje
          pieniądze.

          Proszę w takim razie, abyś skonkretyzował swoją odpowiedź i podał dokładnie,
          jaka część wpływów z podatku akcyzowego od paliw płynnych przypada na kolej a
          jaka na "samochodziarzy".
          Zauważ fartur, że choć pojedynczy kierowca kupuje mniej paliwa niż cała kolej,
          to jednak działa prawo wielkich liczb - nawet "mała" ilość paliwa ale
          przemnożona przez miliony może dawać (i zapewniam Cię, daje) wielokrotnie
          większy udział "samochodziarzy" niż kolejarzy.
          Przykro mi, ale po przeczytaniu Twoich argumentów w stylu: "wszystkie autostrady
          będą świeciły pustkami" albo "kolej to szybsze połączenia na żadnej trasie nie
          uzyskasz samochodem średniej prędkości 170 km/h a pociągiem jest to możliwe"
          stwierdzam że Twoja wiedza na temat transportu jest zupełnie amatorska.
          Wyjaśnię, że na czas podróży "od drzwi do drzwi" składa się nie tylko czas jazdy
          głównym środkiem transportu, ale także czasy dojazdu do/ze stacji
          początkowej/końcowej, czas zgodności, czas oczekiwania.
          Proponuję zatem, byś zajął się tym na czym znasz się lepiej, a opinie (na
          dodatek bezwarunkowe !!!), takie jak "nakłady na infrastrukturę kolejową to krok
          we właściwą stronę" zostawił fachowcom. Jak słusznie zwrócił już tu uwagę jeden
          z dyskutantów (r306) są w Polsce ludzie, którzy poświęcili sporo czasu na
          studiowanie tych zagadnień i to oni powinni decydować co się opłaci a co nie
          opłaci (przynajmniej tak jest w normalnych krajach)
      • Gość: kuba Re: Samochodem poruszam się codziennie, koleją ra IP: 217.153.224.* 24.11.05, 15:33
        brudne wagony? zlodzieje?

        naprawde jezdzisz raz na kilka lat.

        Kiedys tak bylo i w pelni podzielalem Twoje zdanie, tez wszedzie jezdzilem
        samochodem, a ze robilem 60kkm rocznie, z czego 90% od piatku do niedzieli
        (jezdzilem z pracy do domu 500km), to sprobowalem pociagow. 2 lata temu
        wychodzilo na to, ze lepiej samochodem. Podobna cena (ON kosztowal wtedy kolo
        2,7), czyli przejechanie 1000km kosztowalo z amortyzacja i autostrada kolo
        280zl, pociagiem pierwsza klasa 220zl plus taksowka. bylo smierdzaco, niemilo,
        niebezpiecznie.
        Teraz przejechanie tej samej trasy samochodem kosztuje okolo 380zl. Zajmuje 20%
        dluzej, czyli tyle, ile pociagiem z dojazdem i przesiadka. Pociagi natomiast
        przez dwa lata:
        -potanialy- jesli znasz termin podrozy tydzien przed- kupujesz 1 klase ekspresu
        lub IC za 54zl (zryczaltowana) lub korzystasz z innych promocji. Czyli podroz z
        taksowka jest ponad dwa razy tansza i TRWA TYLE SAMO
        -w pociagach jest czysto i wygodnie, wagony sa wyremontowane. W WC pachnaco, w
        Warsie obiadek, konduktorzy mili, elastyczni. Pisze o pierwszej klasie
        -w pociagach podmiejskich- wagony wyremontowane, monitorowane, SOK to juz nie
        stare dziadki chowajace sie w kącie
        -w IC i Ex mozesz placic za wszystko karta (bilet, obiad itd)
        -mozesz kupowac bilety w sieci
        -wszelkie informacje sa dostepne w sieci, call center itd

        Dla mnie, zagorzalego przeciwnika PKP jeszcze pol roku temu, kolej w doskonalym
        momencie (ostatnim sensownym) przeszla przeobrazenie. Przy tym zatloczeniu drog
        i drozejacym paliwie, poprawa jakosci uslug jest bardzo zauwazalna.
    • Gość: few I tak wszyscy dopłacamy do tirów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.05, 02:18
      Przejazd jednego tira niszczy drogę tak jak przejazd kilku tysięcy samochodów
      osobowych. Brytyjczycy to kiedyś obliczyli. Czytałem kiedyś na BBC. Gdyby to
      wszystko uczciwie podliczyć to chyba by się jednak okazało że kolej jest
      bezkonkurencyjna.
    • Gość: few A le autostrady budować trzeba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.05, 02:23
      Jak ropa zacznie zbytnio drożeć to zastąpi się ją czym innym. Być może silniki
      spalinowe pójdą do muzeum. A autostrady nadal będą potrzebne.
    • Gość: tomek Re: Kierowcy dofinansują koleje IP: 194.181.0.* 23.11.05, 08:17
      A kto mi odda za zniszczone opony, amortyzatory i resory?!!!
      To kolejny "ciekawy" pomysł Marcinkiewicza!!!
      Dlacego kierowcy mają placić za wszystko? - drogi, koleje, a moze wkrótce i za
      statki i samoloty?!!!
    • Gość: reveal Re: Kierowcy dofinansują koleje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.11.05, 08:46
      nie po to kupowałem auto żeby płacić na kolej
      • Gość: Ja Re: Kierowcy dofinansują koleje IP: 217.153.63.* 23.11.05, 09:01
        A może by tak policzyć, ile kosztuje przewiezienie jednej osoby z punktu A do B
        samochodem i koleją? Coś mi się wydaje, że mit, że kolej jest tańsza upadłby.
        To jest tylko kolejna po górnikach banda krzykliwych nierobów, którzy chcą w
        nieskończoność pasożytować na reszcie społeczeństwa, a nasze kochane,
        populistyczno-socjalistyczne kolejne rządy boją się powiedzieć NIE w obawie, że
        ciszę zakłóci im zgaja brudasów z drągami w ręku.
        • Gość: papamobil Re: Kierowcy dofinansują koleje IP: *.localdomain / *.internetdsl.tpnet.pl 23.11.05, 09:33
          i Ty się zaliczasz niby do tego społeczeństwa? Boże chroń nas przed
          takim ''społecznikami''.
    • Gość: michał Re: Kierowcy dofinansują koleje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.05, 09:00
      Niestety wyższa cena paliwa to także wyższa cena papu, a to będzie dotyczyć
      wszystkich nie tylko kierowców.
      Jeżeli chodzi o tiry na wagonach, to jeżeli z opłat "winiet" opłacany jest
      przejazd tirów po autostradzie to z tych samych opłat można przynajmniej
      dofinansować przjazd tirów koleją z zachodu na wschód i odwrotnie. Przy
      atrakcyjnej cenie płaconej prze kierowców tirów klienci na wagoni sami się
      znajdą.
      Kolej jest jak worek bez dna. Tam każde pieniądze znikną. Mogą dostać pieniądze
      za konkretną usługę.
      • Gość: podatnik ale tu mówimy TYLKO o TORACH (infrastruktura) IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 23.11.05, 12:55
        > Kolej jest jak worek bez dna. Tam każde pieniądze znikną. Mogą dostać pieniądze
        > za konkretną usługę.

        Więc konkretnie: MODERNIZACJA TORÓW, za co odpowiada firma PKP-PLK (polskie linie kolejowe), kolejowy odpowiednik GDDKiA.
        I nie piszcie o brudnych pociągach, bo to tak, jakby mówiąc o drogach pisać o niewygodnych autobusach PKS. To są INNE firmy.

        Mamy kiepskie drogi? Przykład:
        -między Krakowem a Katowicami jest kilka równoległych dróg, w tym autostrada A4 (130 km/h).
        -magistralna linia kolejowa wschód-zachód na odcinku Kraków-Katowice ma wielokilometrowe ograniczenia do 60 km/h a nawet 30 km/h (Mysłowice-Katowice)!

        A ta linia kolejowa powinna być jakościowym odpowiednikiem autostrady A4.

        Inwestowanie we wszystkie drogi to jest dopiero worek bez dna - więcej samochodów, więcej dróg, więcej pieniędzy na inwestycje - koło się zamyka.
    • Gość: kierowca Re: Kierowcy dofinansują koleje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.11.05, 09:17
      Nic z tego nie rozumiem.
      Dlaczego ja mam dofinansowywać kolej?
      Kto mnie pytał, czy chcę?
      Co ma wspólnego jeżdżenie samochodem z istnieniem, lub nie, kolei?
      Dlaczego nie opodatkowano w podobny sposób grzybiarzy, wędkarzy, hodowców
      kanarków, pielęgniarki, listonoszy, studentów, buraków cukrowych ...
      • Gość: papamobil Re: Kierowcy dofinansują koleje IP: *.localdomain / *.internetdsl.tpnet.pl 23.11.05, 09:30
        szkoda że nikt Ciebie nie zapytał czy chcesz wyjść z brzuszka czy nie ? lepiej
        dla wszystkich byłoby gdybyś jednak machał rączkami,że nie .
        • r306 Tak sobie czytam Twoje wypowiedzi.... 23.11.05, 10:49
          i sie zastanawiam, czy wiesz o jakich liczbach mowisz...
          Za strona PKP:
          "Około 40 milionów złotych płaconych za paliwo kupowane przez PKP trafia na
          rozwój... transportu drogowego – na infrastrukturę kolejową nie przeznacza się
          z podatku akcyzowego ani grosza! I właśnie między innymi o tę kwotę, 40
          milionów złotych, występuje Zarząd PKP S.A., oczekując przeznaczenia jej na
          modernizację sieci kolejowej w Polsce."

          Ten komunikat tez jest przeklamany poniewaz mowi... o calej kwocie akcyzy, a
          wiadomo, ze tylko kilkanascie procent idzie na rozwoj drog... Trzeba by bylo
          wiec policzyc 14% z kwoty 40 mln PLN...

          Tylko niewielka obnizka/podwyzka akcyzy od benzyny (nie ON!!!) to 1,5 MILIARDA
          (sic!) PLN. Taka jest wiec SKALA wydatkow moj drogi.
          Poza tym, gro gigantycznych pieniedzy idacych z akcyzy, ktora placa KIEROWCY
          idzie... na dofinansowanie PKP w roznych aspektach - dotowanie uposazen, ZUS,
          umozen w podatkach, dodacje do przewozow regionalnych itd.

          Wiec jesli mamy byc juz sprawiedliwi w tym podziale "kosztow" to jestem za tym,
          aby te 14% z akcyzy placonej przez PKP w kupowanym przez ta firme paliwie,
          poszlo faktycznie na rozwoj infrastruktury kolejowej! Ale NIE 40% placonego
          przez wszystkich podatku akcyzowego, bo to nie ta skala!!!

          PS
          I jeszcze taka mala uwaga - kolej kupuje ON - czyli paliwo oblozone i tak
          nizsza akcyza niz benzyna. Do tego jest VATowcem, wiec 22% VAT w paliwie sobie
          odlicza, czego nie czyni gro prywatnych uzytkownikow samochodow kupujacych
          paliwo.
      • fartur78 Re: Kierowcy dofinansują koleje 23.11.05, 09:42
        Warto poczytać najpierw forum to może byś się dowiedział że kolej też kupuje
        paliwo :)))) I to jest ten związek którego nie mogłeś znaleźć
    • Gość: jinks Rząd chory na PTASIĄ GRYPĘ !!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.05, 10:32
      • aron2004 Re: Rząd chory na PTASIĄ GRYPĘ !!!!!!!!! 23.11.05, 12:26
        usenet.gazeta.pl/usenet/0,47943.html?group=pl.misc.kolej&tid=1191039
    • Gość: niuti Re: Kierowcy dofinansują koleje IP: *.rybnet.pl 23.11.05, 13:37
      hehehe zaje..... arbitrowie z tego urzedu zamowienin publicznych, juz widze te
      firmy co wyknuja ten odcinek autostrady jak dyrektor ani kierownicy bodowy nie
      maja wyzszego wyksztalcenia (nawet chyba nie moga tacy byc <LOL>), ta autostrada
      z tej nowatorskiej technologii betonu cementowego bedzie wygladala jak ta co
      poprzednio z plyt betonowych co pamieta czasy wujka Adolfa <LOL>
Pełna wersja