Na szczęście jest Unia Europejska

25.11.05, 10:37
"...napływ środków z Unii ma znaczenie drogorzędne, prawdziwe zaś korzyści,
jakie Polska ma z członkostwa z Unii, wynikają z narzuconych nam przez
Brukselę reguł postępowania"
- to kolejna ważna prawda,jaka pojawia się w
publicystyce p. Witolda Gadomskiego. Mam prośbę do autora: byłbym wdzięczny,
gdyby zechciał się Pan zainteresować "oporem" znacznej części lokalnych
samorządów wobec standardów i zasad Unii,warunkujących uzyskanie
współfinansowanie projektów. Mam na myśli głównie zasadę dodatkowości i
zasadę programowania regulujących działanie funduszy strukturalnych.
Wymuszają one na samorządach zbawienne dla ich przyszłości procedury
wymagające wiedzy menedżerskiej, odpowiedzialności,
gospodarności....Większość samorządów traktuje je jednak jako złośliwe
wymyśły sfrustrowanych biurokratów z Brukseli, mające na celu utrudnienie
dostępu do funduszy.
Temat ogromny i ważny, godny Pańskiego pióra i spojrzenia na to zagadnienie
przez pryzmat cytowanej na wstępie tezy.
    • Gość: gosc z zewnatrz kozysci posrednie IP: *.barak-online.net 25.11.05, 18:08
      Czy ktos policzyl, ile kosztowaly przestoje na granicach?
      Ile czasu tracilo sie na "smarowaniu"?
      Ile kosztowaly opoznienia w dostawach?

      Ile zarabiaja dostawcy uslug. Nawet 100 km od niemieckiej granicy?
      Z programu PiS zostanie tylko becikowe i ujawnienie dawno pochowanych SB-owcow.
    • Gość: elemele los IP: *.dip.t-dialin.net 26.11.05, 01:27
      "Komisja Europejska stara się zmusić kraje członkowskie do przestrzegania Paktu
      Stabilności i Wzrostu, który wyznacza dopuszczalny limit deficytu budżetowego i
      długu. To dyrektywy unijne zabraniają nieograniczonego dotowania
      przedsiębiorstw, nawet w formie ukrytej, jak to czyniły dotychczas polskie
      rządy. To w Brukseli powstają projekty dalszej liberalizacji i deregulacji
      europejskiej gospodarki, często torpedowane przez poszczególne rządy. Unia
      Europejska nie jest ideałem, ostateczne decyzje w kluczowych sprawach muszą być
      uzgodnione z rządami, przydałby się przegląd obowiązujących dyrektyw i
      odrzucenie niektórych, ale w porównaniu z rządami krajowymi jest promotorem
      rozwiązań sensownych."

      Dziwne ze te pakty i inne regulacje maja byc dosc restrykcyjne dla nowych
      czlonkow UE, za dla starych tzw magic numbers sa tylko magic numbers.
      Zapracowany Gadomski przeoczyl biedak
    • Gość: AK Re: Unia Europejska wciaz przegrywa IP: *.speed.planet.nl 27.11.05, 17:43
      EU wciaz przegrywa w Polsce na jednym froncie - froncie walki z korupcja. To
      wlasnie nasi urzednicy, wladcy miast i wsi stawiaja opor Unii starajacej sie
      wprowadzic otwartosc, profesjonalizm w przydzielaniu kontraktow. Jak tylko
      kontrakt jest przyznany nie pomysli decydentow, pojawia sie krytyka Unii.
      Wedlug naszych urzedasow Unia ma tylko prawo i obowiazek dotowac i subsydiowac
      nas tak jakby nedze w naszych wsiach i miastach zawdzieczalismy Unii.
      • Gość: fredrus Re: Unia Europejska wciaz przegrywa IP: *.an2.dca17.da.uu.net 28.11.05, 20:30
        Ale politycy powoli sie ucza, juz dotarla co nich wiadomosc, ze stracimy
        milyardy Euro jesli ich w terminie nie zagospodarujemy. zobaczymy jak to bedzie
        w praktyce, ale pierwszy krok zostal zrobiony
    • Gość: salimeligelimelion Re: Na szczęście jest Unia Europejska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.12.05, 18:14
      Trudno żeby nawet Centrum A. Smitha miało inne przeświadczenie - najbardziej liberalna Holandia też nie bardzo toleruje socjalistyczną UE - a taka ją właśnie obserwujemy ostatnimi czasy. Nawet francuscy komuniści nie tolerują tej biurokratycznej hybrydy.
Pełna wersja