Bezrobocie jest duzo większe niz 18%

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.11.05, 13:10
Chciałabym sie podzielić swoimi uwagami na temat bezrobocia bo
chyba jest to poważny problem w skali całego kraju a jakoś nikt
tego nie chce widzieć.Dane statystyczne podają że ok.19%
bezrobotnych pobiera zasiłek dla bezrobotnych,że bezrobotnych jest
ok.18%.Owszem może tak być że 19 % pobiera zasiłek ale tylko z
tych zarejestrowanych w Urzędzie Pracy a to jest mała
garstka.Obecnie bezrobotnymi są osoby zarejestrowane w Urzedzie
Pracy i pobierające zasiłek w ciągu roku czasu.A co dalej?
Po upływie roku gdy zasiłek sie skończy,rzadko kto chodzi co
miesiac podpisywać sie do Urzedu Pracy żeby tylko figurowac że jest
bezrobotnym bez prawa do zasiłku.W ten sposób zostaje skreślony z
listy bezrobotnych choc nadal nie ma pracy.Czy ktos w Rządzie sie
zastanowił co dzieje sie dalej z tymi ludzmi,którzy sa bez
zasiłku,bez pracy,bez żadnych środków do życia?Tych ludzi jest
naprawdę dużo/to nie jest jakiś margines społeczny/Oni sa
nikim,wykreśleni ze społeczństwa.A kim oni są?czy nie bezrobotnymi?
CHOCIAZ NIDZIE NIE FIGURUJĄ?Skąd może ktokolwiek wiedzieć ze 19%
ludzi nie pobiera zasiłku skoro nie wiedzą ile jest faktycznie
tych bezrobotnych?że te 18% bezrobotnych jest nieprawdziwą
liczbą.Wiem to z własnego doswiadczenia bo byłam jakiś czas na
zasiłu bezrobotnym,po skończeniu nie dostałam pracy i nigdzie nie
figurowałam-byłam poprostu nikim:bez pracy,bez zasiłku,bez
emerytury/51 lat 22 lata przepracowane/Takich osób jest naprawde
bardzo dużo.Miasto,osiedla
pustoszeją bo mało kto pracuje.Cześć szuka
chleba za granicami kraju. Innym przykładem jest mój mąż,który
przepracował uczciwie 31 lat w jednym Zakładzie.Obecnie od pól
roku pracuje za darmo,nie otrzymuje żadnych pieniedzy.Zakład ulega
likwidacji,nikogo to nie obchodzi że od pół roku nie mamy z czego
żyć.Wygrał sprawę w Sądzie że należy mu sie nagroda
jubileuszowa,którą mu naliczono rok temu a nie wypłacono do tej
pory.I co z tego że wygrał?jak do tej pory pieniedzy nie dostał i
niewiadomo czy w ogóle dostanie.Nawet na Sądach nie można
polegać.A kim że on jest czy nie bezrobotną osobą ?skoro nie
otrzymuje wynagrodzenia?niestety nie-tez jest nikim-bezsilną
osobą ,która nic nie może.Zastanawiam sie ilu ludzi jest takich w
skali całego kraju?W naszym otoczeniu w rodzinie,wsród
znajomych,sąsiadów nie ma ludzi pracujących-czy to nie PARANOJA?
Wobec powyższego skąd oni wzięli 18 % ludzi bezrobornych? i
jeszcze się cieszą że bezrobocie maleje.No cóż skoro bezrobotnymi
sa tylko ludzie zarejestrowani w Urzędach Pracy? A co z tymi
którzy sa naprawdę bezrobotnymi/nigdzie nie figurują/a sa bez
pracy,bez zasiłku bez żadnych środków do życia?co oni mają z sobą
zrobić? czy tacy mogą liczyć tylko na śmierć?



    • Gość: abc Re: Bezrobocie jest duzo większe niz 18% IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.05, 04:14
      Mylisz pojęcia.
      Bezrobotni, to nie ci, co pobieraja zasiłek, ale ci zarejestrowani.
      Oficjalnie 17%, w rzeczywistości dużo mniej, gdyż spora liczba pracuje - na
      czarno lub za granica.
      Wg poważnych badań berzrobocie wynosi najwyżej 11%, a i ta liczba jest chyba
      zawyzona.
      O poziomie "bezrobocia" najlepiej świadcza ogromne kłopoty ze znalezieniem
      pracownika.
      • Gość: jeszcze Re: Bezrobocie jest duzo większe niz 18% IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.05, 04:18
        jedno: chodza do Urzedu, by mieć ubezpieczenie. A tak nawiasem: znam rodzinę, w
        kt. oficjalnie 2 osoby na 3 to bezrobotni. W rzeczywistości pracuja wszyscy w
        firmie rodzinnej. Więc bez przesady z tymi rzekomymi 17%.
    • aron2004 Re: Bezrobocie jest duzo większe niz 18% 28.11.05, 08:41
      moim zdaniem bezrobocie jest mniejsze. U nas na Lubelszczyźnie na wsi normą
      jest taka sytuacja : rodzina na wsi, ojciec matka syn z żoną i dziećmi.
      Gospodarka stoi na ojca i matkę którzy są starzy i mają renty - nie mogą
      pracować ciężko, na gospodarstwie zasuwa syn z żoną i oczywiście pobierają
      zasiłek dla bezrobotnych.
      • czuk1 Re: Bezrobocie jest duzo większe niz 18% 28.11.05, 09:24
        I do tego co 4-5 ta rodzina ma swojego członka rodziny za granicą , gdzie tyra
        za 4000-6000 PLN (przeliczone z Euro) i zasilaja oni budżet gospodarstw
        domowych. Widac to nawet na budowach domow, kiedy zapytamy (np. soltysa, czy
        idąć po kolei) co 4-5 dom budowany jest ze środków pochodzących z pracy za
        grabnicą.
        Polacy " nie poddają się, nie czekaja na zasilek"..
        m
        m
        • Gość: Europa Re: Bezrobocie jest duzo większe niz 18% IP: *.aster.pl / *.aster.pl 28.11.05, 10:27
          Wg. statystyk UE Polska ma najnizszy wskaznik ludzi zawodowo czynnych w calej
          Europie. Ma tez gigantyczne bezrobocie ukryte na wsi, szczegolnie we wschodniej
          i poludniowej czesci kraju. Wystarczy wyjechac czasami z Warszawy, zeby
          zobaczyc, jak to naprawde wyglada. Nie ma co poprawiac sobie humoru mowiac, ze
          czesc rejestrujacych sie jako bezrobotni pracuje w szarej sferze. To tylko
          dowodzi, ze idziemy w strone Ameryki Poludniowej.
Pełna wersja