Rząd zmienia budżet

IP: *.ucsd.edu 30.11.05, 00:09
A ile znowu pojdzie na gornikow? Obiecanki cacanki a deficyt bedzie rosl a
nie malal!
    • Gość: Asyt Kazdemu 300 mln... jak zwykle IP: *.aster.pl / *.aster.pl 30.11.05, 00:41
      becikowe, czyli zwiększenie z 500 do 1000 zł zapomogi dla matek, które urodziły
      dziecko, ale tylko dla tych najbiedniejszych - 160 mln zł;

      Prawda jest bolesna – jeśli biedni zaczną rodzić dzieci tylko dla doraźnej
      zapomogi, to w przyszłości będziemy musieli ponosić kolejne wydatki na cele
      społeczne. Urodzenie dziecka nie zmienia statusu rodziców, tylko zwiększa ich
      koszty.
      Reasumujące jeżeli dzisiaj zapomogi społeczne obowiązują dla dochodu np. 400 zł
      na członka rodziny, to w przyszłym roku należy zagwarantować większa pule
      pieniędzy na pomoc społeczną bo rodzin mogących otrzymać pomoc społecznych
      przebędzie dzięki tej kretyńskiej i krótkowzrocznej ustawie


      dopłaty od 1 kwietnia do paliwa rolniczego - 450 mln zł;

      Czemu pomagamy rolnikom, dostają dopłaty od UE, eksport art. spożywczych rośnie,
      a rząd usilnie stara się psuć mechanizmy rynkowe – kosztem deficytu.

      Wydłużenie o dwa tygodnie urlopu macierzyńskiego - 127 mln zł;

      Zastanwiające jest iż rząd zamias patrzec długo falowo, proponuje polityke
      prorodzina typu, urodzisz dostaniesz 1000 zł, i 2 tygodnie gratis…
      Pomysłów na zwiększenie przyrostu naturalnego jest o wiele więcej , ale należy
      prowadzić politykę prorodzina nie popisową.

      Kiedy wszystkie Państwa zaciskają wydatki, redukują przywileje społeczne my
      znów w imię Pokażmy iż jesteśmy dobrzy, zwiększamy swój dług publiczny – nawet
      politycznie to w tej chwili należało wykorzystać pozytywne nastawienie ,
      motłochu i wprowadzić, nie popularne decyzje, korzystając z fali… bo tak nie
      popularne zostaną na późnej a później będą wybory i…
      • pozlotemu JEST DOBRY BUDZET, ALE W PO ZAWIEDZENI BO DOBRY 30.11.05, 14:24
        Zawsze beda pluc nawet na najlepszy budzet
        bo ani Tuska, ani Rokity tam nie potrzebowali.
        Wlasnie dlatego jest dobry budzet, ze tam nie ma
        nieudacznikow z PO.
        • Gość: macumba Re: JEST DOBRY BUDZET, ALE W PO ZAWIEDZENI BO D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.05, 18:32
          To dobry budżet , ty tez dobry man , bo pocciwy. Inne nie som takie dobre bo
          one plujom. A jak kto pluje to nie moze być dobry , a jeszcze jak pluje zawsze
          to dopiero. Kasy jest duzo tak ze starczy na te beretkowe dla children ( one od
          urodzen na mohair widac miec muszą)i na inne stupid things.
      • hummer Zabiorą na inwestycjach stracimy 2 razy 30.11.05, 15:45
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=72&w=32779926
        i nie tylko na niej.
        Do inwestycji wkładając kasę można liczyć na kasę z UE. Ale przy becikowym dodacji się nie dostanie, podobnie przy paliwach rolniczych. Więc ostatecznie będziemy w plecy. Ale kogo to obchodzi.
    • ojej11 Re: Rząd zmienia budżet 30.11.05, 00:49
      a na co nam szczepionka p/ptasiej grypie w przyszłym roku ? teraz ludzie
      chorują a w przyszłym roku pewnie już umrą .I jeszcze jedno - kochany rządzie -
      czy nie lepiej nie stwarzać jednak powodów do odbierania becikowego? Kłopoty
      dopiero przed wami.Zamiast wysyłać dzieci pięcioletnie do szkół proponuję
      wybudować więcej domów dziecka a także więzień.Taka to Polskę widzę : biedną ,
      biedną , biedną a becikowe do tego posłuzy "namiętnie" . Wzrośnie produkcja ?
      jasne dzieci ( niechcianych)
    • doktorhabilitowany.1 Bomba!! budzetowa, nierozbrojona 30.11.05, 02:07
      Juz sie zaczynaja klopoty z programem tanie panstwo, bo zwiazkowcy nie chca
      slyszec o masowych zwolnieniach urzednikow... PiS prawie na pewno sie ugnie,
      ale nie wymysli nic w to miejsce. Gdyby ci dornie mysleli, to wpadliby na to,
      ze obnizka obciazen pozaplacowych, z tytulu ZUZ i ubezpieczen, moglaby miec dla
      panstwa korzystny efekt, bo mniej siana by poszlo w budzetowke i efekt bylby
      ten sam - bo do ZUSu rzad bedzie i tak musial dolozyc, na utrzymanie rownowagi,
      a tak musialby doplacac do zasilkow i odpraw. Niech sie ci dornie w koncu wezma
      za liczydlo!
    • Gość: wiesiek Re: Rząd zmienia budżet IP: *.acn.waw.pl 30.11.05, 07:09
      Rząd zwiększył także przyszłoroczne wydatki o 823,2 ml
      Mililitrów? Toż to nawet na dwóch jest to mało :)
    • Gość: daro znowu spierd* cala gospodarke IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.05, 07:17
      Polska socjalistyczna-prawica ma wyjatkowa zdolnosc do rozpierd* gospodarki.
      Jak na razie rozpoczeli od zwiekszania jakichs kretynskich wydatkow - beciki,
      gorniki, paliwa rolnicze i inne g*. Czyli reszta zapieprza i dorzuca sie do
      nierentownych galezi gospodarki, ktore czczone to byly, ale w komunie. Pewno
      pisuary skoncza jak buzek - nawet model rzadzenia podobny, tyle ze na tylnym
      fotelu zamiast krzaka siedzi kaczor. Swoja droga ciekawe gdzie sa wszystkie
      pisiory??? Tyle darli japy po wyborach jaki to pisuar jest zajeb*, a teraz
      gdzies wszystkie kundel uciekly.
      • Gość: uciekajacy_z_kraju Re: znowu spierd* cala gospodarke IP: 217.10.50.* 30.11.05, 16:56
        Zgadzam sie! Noz sie w kieszeni otwiera na mysl, o efektach kaczorowskiej
        wspanialomyslnosci. Spojrzmy na Niemcy, z jakim bolem spoleczenstwo przyjmuje
        odwrot od rozbuchanej pomocy spolecznej. A jest to przeciez kraj znacznie
        zamozniejszy od Kaczorlandu (ex-Polska)!
        Jak panstwo w koncu doszczetnie zbankrutuje, to sie zwali cala wine na PO,
        Zydow, masonow i homoseksualistow.
    • Gość: reig Re: Rząd zmienia budżet IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.11.05, 08:15
      ciekawe jak szybko powrócą do deficytu zaplanowanego przez Belkę? za tydzień,
      miesiąc?
      • Gość: zibi1010 Re: Rząd zmienia budżet IP: *.asta-net.com.pl 30.11.05, 08:28
        Gość portalu: reig napisał(a):

        > ciekawe jak szybko powrócą do deficytu zaplanowanego przez Belkę? za tydzień,
        > miesiąc?
        Chyba nie czytales dokladnie artykulu - oni juz ZWIEKSZYLI deficyt zaplanowany
        przez Belke - na papierze "zrobilo" im sie mniej bo TEGOROCZNE (BELKOWE) dochody
        zaksieguja do przyszlorocznego budzetu!!! Ciekawe co matoly zrobia za rok???
        • Gość: elroy Re: Rząd zmienia budżet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.05, 10:30
          Ależ to proste - w budżecie na 2007 zaksięgują spodziewane extra przychody na
          2008. W 2008 oczywiście trzeba będzie to zrekompensować, zrobi się to
          przewidywanymi przychodami z 2009 i 2010. A jak będzie potrzebne jeszcze więcej
          pieniędzy to naukowcy z KUL odkryją równoległą rzeczywistość w której wybory
          wygrali liberałowie a nie socjaliści i przeksięguje się nadwyżki budżetowe do
          nas w imię solidaryzmu.
          • Gość: kasia Re: Rząd zmienia budżet IP: 193.130.178.* 30.11.05, 11:54
            Ladne. pozostaje jeszcze odkrycie matematyki alternatywnej:)
    • Gość: Magda Re: Rząd zmienia budżet IP: *.jsn.osi.pl 30.11.05, 08:53
      "Dlaczego tegoroczny deficyt ma takie znaczenia dla tego, co będzie się działo
      w przyszłym roku? - Mamy tu do czynienia z operacją czysto księgową, po prostu
      ok. 3 mld zł tegorocznych dochodów zostanie zaksięgowane dopiero w roku 2006.
      Takie rzeczy robiono już wcześniej - tłumaczy główny ekonomista BRE Banku
      Janusz Jankowiak."

      No to wszystko jasne; a hasło o zmniejszeniu deficytu to tylko manipulacja...
    • Gość: asiek Re: Rząd zmienia budżet IP: *.polsl.pl / *.polsl.pl 30.11.05, 09:17
      Co to jest 6 mld straty na podatkach, skoro lekką ręką wyrzuca się w błoto 70 mld...
    • aneta362 Re: Rząd zmienia budżet 30.11.05, 10:14
      Taaa, becikowe, darmowe obiadki i inne glupoty które motywuja ludzi do
      nieróbstwa, to rząd zdążył uchwalić, a gdzie te obiecane obniżki podatków i
      progów podatkowych dla tych co żyły sobie wypruwaja aby zarobić na swoje dzieci
      ich studia i kolonie letnie, bo przecież nic nie maja za darmo jak te nieroby,
      którym się po prostu nie opłaca pracować. Dlaczego w pierwszym rzędzie nie
      zajęli sie podatkami? W końcy większość ludzi dlatego głosowała na PiS czy
      PO.Ja zapier.... na 3 etatach aby żyć na normalnym poziomie bo bogactwa to sie
      z mojej pracy nie dorobię, to jeszcze muszę dopłacać do podatku bo w tym
      państwie aby nie przekroczyć progu można zarobić tylko 2,7 tyś. Po co ja się
      nadwyrężam. Bardzo się rozczarowałam szanowny Panie Premierze tymi podadtkami.
      • Gość: nie-konsument Re: Rząd zmienia budżet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.05, 11:18
        > PO.Ja zapier.... na 3 etatach aby żyć na normalnym poziomie bo bogactwa to
        sie
        > z mojej pracy nie dorobię, to jeszcze muszę dopłacać do podatku bo w tym

        Ile Ci potrzeba do "normalnego poziomu"? Mi wystarcza 1200 zł netto i jestem
        szczęśliwy. Ale dzisiaj ludzie są pazerni i żądni bezwartościowych dóbr
        materialnych, wytresowani przez producentów i sprzedawców, by bezmyślnie
        kupować. I ciągle im mało. Nie tędy droga do szczęścia...
        • Gość: kasia Re: Rząd zmienia budżet IP: 193.130.178.* 30.11.05, 12:04
          Przepraszam ale czy ktos Cie prosi o definiowanie na czym ma polegac poczucie
          szczescia? Tobie wystarcza a facet ma rodzine i dzieci ktore np chce
          wyksztalcic. Zreszta nie widze powodu zeby ktos sie mial tlumaczyc ze swoich
          aspiracji finansowych, to sprawa indywidualna...
    • podchmielony_wikary Re: Rząd zmienia budżet 30.11.05, 10:49
      "becikowe, czyli zwiększenie z 500 do 1000 zł zapomogi dla matek, które
      urodziły dziecko, ale tylko dla tych najbiedniejszych - 160 mln zł;"

      --rzad niezle kombinuje- trzeba plodzic frajerow splacajacych kiedys dlugi
      ojcow i dziadkow, tylko czy biedota bedzie miala z czego to splacac, to juz
      inny problem

      • wydłużenie o dwa tygodnie urlopu macierzyńskiego - 127 mln zł;

      --gratuluje, kobiety napewno sie uciesza, ze ich szanse na rynku pracy znowu
      zmaleja

      • wzrost nakładów na policję, prokuratury i sądy;
      • podniesienie stypendiów dla młodzieży;

      --pla pla pla, bla bla bla, kra kra kra, siaba da, amen
      • Gość: kasia Re: Rząd zmienia budżet IP: 193.130.178.* 30.11.05, 12:08
        To o kobietach to czysta prawda... majac lat 28 jestem chodzaca bomba zegarowa
        dla pracodawcy:(
    • dejot7 Re: Rząd zmienia budżet 30.11.05, 10:57
      "Po południu przyszłoroczny deficyt podskoczył o kolejny 1 mld zł.
      - W tym roku deficyt wyniesie ok. 31 mld zł, czyli będzie o 4 mld zł mniejszy
      od planowanego - mówił premier."

      Oczywiście w pierwszym zdaniu jest błąd, powinno być: "Po południu tegoroczny
      deficyt podskoczył o kolejny 1 mld zł". Manipulacja dotyczy przecież sztucznego
      zwiększenia deficytu w tym roku (z 28 do 31 mld) i sztucznego zaniżenia w
      przyszłym (z 33,6 do 30,6 mld).
      Sztuczka jest bardzo prosta, a opisana ją w artykule w tak skomplikowany
      sposób, i do tego z błędem.
      Jeszcze nie wszyscy zrozumieli, że tzw. kotwica 30 mld nie oznacza obniżenia
      deficytu, ale jego podwyższenie i zatrzymanie na kilka lat na wysokim poziomie.
      Tegoroczny deficyt, gdyby nie obecne sztuczki księgowe, wyniósłby przecież ok.
      28 mld zł. W porównaniu z poprzednimi latami zarysowała się już wyraźna
      tendencja spadkowa. Wcale nie było bezsensowne to co powiedział przed swoim
      odejściem Belka, że możliwe jest doprowadzenie w ciągu kilku lat do nadwyżki
      budżetowej. Ale po co nam nadwyżka budżetowa.
      • hummer Kiedy godzina 0 - czyli 60% deficytu. 30.11.05, 15:52
        Bo wtedy pozostanie płacz i zgrzytanie zębów. Daleko nam jeszcze?
    • Gość: Radek Re: Rząd zmienia budżet IP: 157.25.139.* 30.11.05, 12:39
      „obniżka stawek do 18 i 32 proc. KOSZTOWAŁABY budżet 6 mld zł rocznie”.
      A od kiedy to jest koszt budżetu. Może raczej budżet STRACI na tej operacji.

      Tych 6 mld zł można pozyskać w długofalowym planie likwidacji przywilejów grup.
      Nie tylko górników.
      Ale jeżeli chodzi o nich powinno się dążyć do trzech celów.
      Pierwszy:
      Faza pierwsza, to utworzenie i zarejestrowanie (nowy NIP) Spółek Akcyjnych
      gdzie część majątku zostaje przeniesiona do nowych KWK S.A., Stare pozostają
      pod pieczą likwidatora.
      Faza druga, to wszyscy pracownicy przyjmują się na zasadach poprzednich do
      nowego KWK S.A. Tworzony jest nowy układ (likwidacja przywilejów).
      Faza trzecia, to wykupienie przez nowopowstały KWK reszty majątku starego (kasa
      zysku leci do budżetu).
      Drugi:
      W przypadku węgla wydawanego emerytom (chory przywilej). Wojewoda może z powodu
      likwidacji Zakładu przenieść w przeliczeniu na kasę obciążenie do ZUS po cenach
      rynkowych. Po paru latach nadwyżka ta się zatraci. Można oprzeć się na sprawach
      już zakończonych w razie zaskarżenia do Sadu a niekorzystnych dla
      uprzywilejowanego.
      Trzeci:
      W przypadku stażu pracy pod ziemią (przywilej skróconego stażu czasu pracy)
      można przeprowadzać rotację pracowników np. po dziesięciu latach pracy pod
      ziemią idzie na powierzchnię. A jak będzie mówił, że mniej zarobi to niech
      idzie podziękować swoim związkom. Na dole górnik ma liczone 1,8roku na rok. Gdy
      przejdzie na powierzchnię (przywilej ograniczyć jak już to tylko do dołowych
      pracowników pracujących w ścianie (zapylenie)) liczyć 1 rok za 1 rok. Wtedy
      okres pracy mu się wydłuży i nie będzie nikt marudził, że krócej żyje, ale
      pracować będzie musiał dłużej.
      Może napisałem to chaotycznie, lecz uważam, że takie założenia na dzisiejszy
      dzień są najlepsze. Innych po prostu nie widzę w tym zakresie.
      Ale czy Rząd postąpi tak czas okaże, zobaczymy.

      Podejrzewam, że wtedy budżetowa dziura o ile nie przestanie istnieć to mocno
      zmaleje, a i na obniżenie podatków można by było sobie pozwolić, co z kolei
      również w latach następnych zaowocuje wzrostem uzyskiwanych przychodów do
      budżetu naszego państwa.

      Oczywiście spodziewam się krytyki. Ale zawsze to powtarzam, że krytykować może
      każdy głupiec. A może tak odwrotnie niech każdy sam spróbuje znaleźć jakieś
      racjonalne wyjście i rozsupłać ten węzeł jeszcze nie gordyjski. Aby nam
      wszystkim lepiej się żyło nie zaś tylko jednostkom lub grupom zawodowym.
    • Gość: tracącyczas Re: Rząd zmienia budżet IP: *.mofnet.gov.pl 30.11.05, 13:01
      Dla mnie to oczywiste, że Marek Belka był najlepszym premierem od 1989 r., a to
      z jednej prostej przyczyny - jest ekonomistą a nie politykiem. Wiadomo, że
      politycy tylko umieją psuć gospodarkę, ale nie wiem po co ja i wielu na tym
      forum się wysilamy - jesteśmy niestety i zawsze będziemy w mniejszości - to co
      dla nas jest oczywiste dla większości ludzi jest niedostrzegalne - patrz na
      wyniki CBOS - zaufanie do polityków.
    • aniaczepiel To zdrada Narodu! 30.11.05, 15:27
      Bez komentarza...
    • Gość: Uciekajacy_z_kraju Srodki unijne ma "przejesc" be(re)cikowe!!! IP: 217.10.50.* 30.11.05, 16:47
      "Dochody według premiera będą wyższe dzięki wykorzystaniu ponad 50 proc. środków
      z Unii Europejskiej"
      Pewnie :( Za rok na kosztowne pomysly rzadu pojda pieniadze z Unii (pewnie, nie
      ma przeciez lepszych pomyslow na rozwoj gospodarczy kraju niz be(re)cikowe i
      emerytury gornicze!), a w nastepnych latach? Dzis rzad przyzwyczaja
      spoleczenstwo do pomocy socjalnej, jutro panstwo-bankrut i strajkujacy
      obywatele. Tylko to bedzie juz problem innego rzadu, wiec co sie mamy
      przejmowac; prawda, panie premierze?
    • Gość: aster5 Re: Rząd zmienia budżet IP: 62.89.76.* 30.11.05, 21:34
      Kreatywna ksiegowosc juz niejeden rzad uratowala, ale, zeby PLANOWAC to na pare
      lat naprzod, kiedy tego rzadu juz nie bedzie?...Ciekawostka.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja