Polacy zapłacą ubezpieczenie niemieckiemu ZUS?

IP: *.bpool.celox.de 05.12.05, 10:24
No i moze bedzie wreszcie koniec dumpingu p/lacowego i niewolniczej pracy -
bardzo dobrze !
    • jakubsky Polacy zapłacą ubezpieczenie niemieckiemu ZUS? 05.12.05, 10:25
      > "Korman podkreśla jednak inny aspekt tej sprawy: - Należy pamiętać, że
      > składki płacone przez polskich pracowników byłyby przeznaczone na bieżące
      > finansowanie niemieckiego systemu socjalnego. Na takie rozwiązanie, że
      > składki wpłyną do kas niemieckich, a świadczenia pracownicze i rodzinne
      > obligowałyby stronę polską, zgody być nie może - stwierdził."

      wiedzac jaki jest burdel w ZUS, gdzie w standardowym oddziale siedzi przed dwoma komputerami kiwajaca sie bezzebna w czapce z lisa siorbiaca kawusie, to wole pracowac w germanii i tam odkladac na emeryture, wiem przynajmniej, ze z niemiecki porzadek nie pozwoli na jakikolwiek bajzel.

      wiadomosci.onet.pl/1297398,2677,kioskart.html
      • Gość: Wiola Re: Polacy zapłacą ubezpieczenie niemieckiemu ZUS IP: *.dip0.t-ipconnect.de 05.12.05, 16:56
        Przeciez to z korzyscia dla polskich pracownikow. Maja prawo do niemieckiej
        sluzby zdrowia, a w przyszlosci do niemieckiej emerytury. W czym problem.
      • Gość: bin pole Re: Polacy zapłacą ubezpieczenie niemieckiemu ZUS IP: *.jgora.dialog.net.pl 08.12.05, 14:29
        tylko prosze pamietac ze swiadczenia za niewolnicza prace wyplacili po 60
        latach. Ludzie dostali po 2 do 4 tys zl za niewolnicza prace a odsetki zamiast
        narastajace byly malejace czyli za pare lat nie dostali by nic !!! dlaczego???
        bo juz nie beda zyli!!!! to samoi stanie sie i z twoja emerytura!!!!! na zdrowie
    • k-town Polacy zapłacą ubezpieczenie niemieckiemu ZUS? 05.12.05, 10:45
      Mialem watpliwa przyjemnosc pracowac u polskiego pracodawcy nad Renem. Poskie
      firmy czesto wzajemnie sie w Niemczech wycinaja.
      To nie jest prawda, ze skladki beda wylacznie wspierac niemiecki system
      socjalny, bo Niemcy za zaplacone skladki np. na kase rentowa - placa po
      pewnym okresie rente. I to do Polski, a takze np. wdowom, jesli ich maz nabyl
      prawo do renty niemieckiej.
      Jest prawda , ze duzo polskich pracodawcow oszukuje. Umawia sie czlowiek na
      pewne netto, jest ono jak na warunki polskie atrakcyjne, w Polsce jest
      wszystko super, bez problemu - wszystko zapewnia firma. Jestes w Niemczech
      okazuje sie , ze spisz w 6-cio- lub 8-osobowym blaszanym kontenerze na
      budowie, daleko do jakiegokolwiek sklepu, o innych warunkach nawet nie
      wspomne. Za to " mieszkanie" firma potraca tyle ile sama uwaza - nie grosze.
      Dojazdy do domu sa , ale oczywiscie platne i to bez pokwitowan. Pokwitowan
      potracen ani rozliczen dniowek nie ma . O cos pytasz - wiecej nie
      przyjedziesz. "Budowa sie skonczyla i wiecej nie jestes potrzebny". Co
      jeszcze lepsze wsrod polskich pracodawcow sa prowadzone czarne listy
      pracownikow , ktorzy sa za ciekawi i ktorych nie nalezy zatrudniac.
      Ubezpieczenia D/Pl sa , ale dopiero jak cos powaznego sie stanie. Inne
      choroby albo wypadki - firma - wtedy na wlasny koszt - zawozi do domu do
      Polski, aby tylko w Niemczech nic ja nie kosztowalo.
      W wielu przypadkach niemiecka kontrola z Arbeitsamtu jest ratunkiem dla
      polskich pracownikow przed "swoimi" pracodawcami , bo moze polskiego
      pracodawce za te nieludzkie warunki ukarac. I tylko wtedy cos sie poprawia,
      az do nastepnej kontroli. Oczywiscie jak przychodzi niemiecka kontrola to
      kazdy pracuje 8 godzin i jest wszystko ok. Scisle jest kontrolowane przz
      majstrow lub kierownikow budowy, co kto powiedzial. Powiedziales prawde, albo
      Niemcy znalezli twoje notatki - wylatujesz.
      Nie szanuja nas, bo sami sie wzajemnie nie szanujemy.
      Jakos mi tych biednych polskich pracodawcow nie zal. Bez ich wlasnej korzysci
      nikt tam nie bedzie sie angazowal.

      Pytanie zasadnicze , czy z jednej godziny mojego pracownika wyciagne 3 EURO
      dla mnie czy tylko 2 EUR.
      Jak tylko 2 EURo - to ci wredni Niemcy prowadza nagonke na polskie firmy.
      I pan Wielgo przyjedzie i wszystko ze zrozumieniem opisze, pan Korman sie
      wypowie - jacy my biedni i oszukani.
      • Gość: y Re: Polacy zapłacą ubezpieczenie niemieckiemu ZUS IP: *.dip0.t-ipconnect.de 05.12.05, 12:41
        k-town napisała:

        > To nie jest prawda, ze skladki beda wylacznie wspierac niemiecki system
        > socjalny, bo Niemcy za zaplacone skladki np. na kase rentowa - placa po
        > pewnym okresie rente. I to do Polski, a takze np. wdowom, jesli ich maz nabyl
        > prawo do renty niemieckiej.

        Rente z Niemiec mozna uzyskac, jesli sie tam przepracowalo i placilo skladki
        przez conajmniej 60 miesiecy, czyli 5 lat (w sumie - niekoniecznie jednym
        ciagiem). Kto pracowal krocej, nie dostanie ani grosza.
        • Gość: xxx Re: Polacy zapłacą ubezpieczenie niemieckiemu ZUS IP: *.ztpnet.pl 05.12.05, 14:12
          Nieprawda, minimum jest 6 miesięcy, 5 lat to jest łączne w Polsce i w
          Niemczech.
          • Gość: y Re: Polacy zapłacą ubezpieczenie niemieckiemu ZUS IP: *.dip0.t-ipconnect.de 05.12.05, 16:35
            Gość portalu: xxx napisał(a):

            > Nieprawda, minimum jest 6 miesięcy, 5 lat to jest łączne w Polsce i w
            > Niemczech.

            Mylisz sie. Wplacac trzeba min. 5 lat, i to w Niemczech. Okres przepracowany w
            PL nie tu zadnego znaczenia. Wyjatkiem sa osoby ze statusem tzw. wypedzonego,
            czyli wszyscy przesiedlency i osoby pochodzenia zydowskiego przybyle do Niemiec
            np. z Rosji. Tym grupom zalicza sie caly czas przepracowany rowniez za granica.

            W przypadku nie osiagniecia praw do niemieckiej emerytury z powodu krotszego
            okresu wplat skladek, istnieje mozliwosc odzyskania polowy wplaconych skladek
            tzn. tej czesci, ktora wplacil pracownik. Drugiej polowy, ktora placi
            pracodawca, nie mozna odzyskac.
    • gd-007 Re: Polacy zapłacą ubezpieczenie niemieckiemu ZUS 05.12.05, 11:05
      I bardzo dobrze .
    • Gość: swiatowy Re: Polacy zapłacą ubezpieczenie niemieckiemu ZUS IP: *.range81-155.btcentralplus.com 05.12.05, 13:29
      I bardzo dobrze tak powinno byc Placi sie podatki gdzie sie pracuje a za co
      placic polskiemu zlodziejowi?
      • gd-007 Re: Polacy zapłacą ubezpieczenie niemieckiemu ZUS 05.12.05, 14:05
        Tu nie chodzi opodatek tylko o skladke ZUS.Jezeli ja joko podwykonawca
        buduje stanowiska targowe w Londynie (dwa razy do roku)albo albo w innych
        krajach EU gdzie odbywaja sie wystawy wystawiam rachunek bez 16% podatku
        zgodnie z przepisami Niemieckiego Finanzamtu
    • Gość: vertigo Re: Polacy zapłacą ubezpieczenie niemieckiemu ZUS IP: *.ramtel.pl 05.12.05, 13:49
      i tak powinno być, płacisz składkę tam gdzie pracujesz, koniec z dumpingiem
      płacowym.
      • Gość: gk Re: Polacy zapłacą ubezpieczenie niemieckiemu ZUS IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.12.05, 14:00
        zgadzam sie z Tobą , tam gdzie się pracuje tam się płaci składki, czas zrobic z
        tym wszystkim porządek,
      • Gość: mm Re: Polacy zapłacą ubezpieczenie niemieckiemu ZUS IP: *.acn.waw.pl 05.12.05, 22:56
        a dlaczego koniec?
        dlaczego mam utrzymywać niemieckich emerytow?
        moze ktos by na to popatrzyl pod kątem tych 30 tyś osób, które wrócą do Polski,
        bo przestaną byc konkurencyjne na tamtym rynku.
    • stefan_ems Re: Polacy zapłacą ubezpieczenie niemieckiemu ZUS 05.12.05, 14:56
      Nooo, jestem pod wrażeniem! Nikt nie napisze, że wredne Niemce chcą oskubać
      polski ZUS?
      ;-)
    • Gość: 30 tys ubezp. te 30 tys ubezpieczonych ma szczęscie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.05, 16:12
      ja też nie chcę do ZUSu ;(
    • Gość: Wiola Re: Polacy zapłacą ubezpieczenie niemieckiemu ZUS IP: *.dip0.t-ipconnect.de 05.12.05, 16:54
      To samo dotyczy niemieckich pracownikow oddelegowanych do Polski. Po
      kilkuletnim pobycie w Polsce ZUS domaga sie od niemieckiej firmy oplacania
      skladek, mimo ze pracownik jest ubezpieczony przez swoja firme w Niemczech.
    • volksdeutsch1 Prosze GW o rzetelnosc!!! 05.12.05, 18:09
      "A jednak członek zarządu ZUS Ireneusz Fąfara poinformował - jak relacjonowała
      PAP - że "niemieckie regulacje nakazujące płacenie składek w tamtejszej
      instytucji ubezpieczeniowej DVKA mogą dotknąć około 30 tys. osób pracujących w
      Niemczech w polskich firmach budowlanych i usługowych"."

      DVKA nie jest odpowiednikiem polskiego ZUS! Jest agencja posredniczaca miedzy
      niemickimi Kasami Chorych i ich zagranicznymi partnerami!
      pozdrowienia z berlina
    • olias dajcie mi jakiegoś euroentuzjastę 05.12.05, 20:36
      bo muszę komuś dać w ryło!
    • Gość: dlugi Re: belkot "pokrzywdzonych" IP: *.h.pppool.de 05.12.05, 23:06
      Niedobrze mi sie robi, jak czytam powyzsze wypowiedzi "entuzjastow" placenia na
      niemiecki socjal:
      1.skladki na niemiecki socjal sa wyzsze od polskich, tak wiec place brutto
      pracownika obciaza wieksze skladki.Dodatkowo informuje, ze w Niemczech, inaczej
      niz w Polsce, skladki na socjal sa obliczane od pensji brutto a nie jak w Polsce
      po odjeciu podatku.Oznacza to, ze do "lapy"pracownik dostal by mniej.
      2.Ci nieszczesliwi,oszukani, nie sa nimi w momencie wyjazdu.Dobrze wiedza, ze w
      Polsce zarobia wykonujac podobna prace o srednio polowe mniej."Podskakuja"
      dopiero jak maja juz zjechac i nie dlatego, ze pracodawca juz ich nie chce, jak
      ktos napisal, tylko w sektorze budowlanym max.okres zatrudnienia Polakow w
      Niemczech moze wyniesc 2 lata.
      3.polskie firmy nie moga zawierac kontraktow bezposrednio z inwestorem, a
      niemieckie firmy w Polsce-tak.Oznacza to, ze bedac kolejnym ogniwem wykonawczym
      otrzymujemy nizsze ceny.
      4.ceny jakie uzyskuja polskie firmy z roku na rok spadaja a placic trzeba coraz
      wiecej i jakos "nikt" z niemieckich wladz nie "widzi" tej sprzecznosci.
      5.jesli ktos wierzy w taka utopie, ze Polacy beda zarabiac tyle samo co Niemcy a
      ceny jakie uzyskiwac beda polskie firmy za swoje uslugi beda identyczne jak
      niemieckie, tzn.ze nie zna sie na ekonomii.
      6.jak siegniemy w przeszlosc, to okaze sie ze Polska byla krajem sprzedajacym
      swoje uslugi, a bogatsze kraje zyja z eksportu towarow i mysli technicznej.Tej
      przepasci tak szybko nie zasypiemy, o ile w ogole.
      Jesli wiec jakies "tajemne" sily dzialaja na rzecz oskladkowania polskich
      pracownikow w Niemczech, to KAZDY PRZECIETNIE INTELIGENTNY CZLOWIEK powinien
      zadac sobie pytanie : DLACZEGO?
      Odpowiedz jest prosta; chodzi o wyeliminowanie polskich pracownikow z rynku
      niemieckiego i przymuszenie miejscowych bezrobotnych do wykonywania tych prac,
      ktore poki co wykonuja Polacy , Czesi czy Wegrzy.
      Ci dzisiejsi "pokrzywdzeni" Polacy, przy takiej polityce niemieckich wladz,
      jutro nie beda mieli mozliwosci pracy w Niemczech.
      Pozostana tzw.dwupaszportowcy, ale oni wcale nie beda zatrudnieni na lepszych
      warunkach.
      I to proponuje wziac pod uwage "krzykaczom" na tym forum.
      • Gość: mm Re: belkot "pokrzywdzonych" IP: *.acn.waw.pl 06.12.05, 00:00
        wreszcie jakas mądra wypowiedz.
    • heraldek Nareszcie te dumpingowe "zlote raczki" wroca do... 05.12.05, 23:54
      ...Polski, gdzie na nich czekaja wytesknieni polscy developerzy....
Pełna wersja