Złoto najdroższe od 24 lat

IP: *.dip0.t-ipconnect.de 07.12.05, 22:42
co to oznacza, krach na gieldach nieunikniony, jak 1928 roku, rynek przegrzany nie ma w co inwestowac. Zloto to zabezpieczenie przed wojna, trzba patrzec jak reaguja rynki zboza, gdy pojdzie do gory wojna w Europie pewna. zawsze tak byl i bedzie. Upadek dolara i zlotowki w 2006 pewny, ucieczka w zloto, to 1:5 zl w Euro a mozei wiecej. Kanal, idzie wojna.
    • heraldek Niech ta wojna juz wreszcie bedzie.... 07.12.05, 23:30
      ...bo sie troche atmosfera oczysci.....
      A mowiac powaznie, juz w paru postach usilowalem
      przemycic co ptaszki spiewaly o najblizszej przyszlosci...
      I nie chodzi tu tylko o wrozenie z fusow...
      Zyjemy w ciekawych, ale w nienormalnych czasach....
      Postep, technika poszly tak daleko, ze moga wytwarzac
      tyle dobr, po atrakcyjnych cenach, ze normalny, przecietny
      czlowiek nie jest ich w stanie skonsumowac...a tu zaczyna sie
      spirala obledu - przymus konsumpcji, jak nie bedziesz zwiekszal
      konsupcji, stracisz wczesniej lub pozniej prace....
      ten terror konsupcji predzej czy pozniej doprowadzi do
      zmeczenia spoleczenstwa, wirtualne pieniadze na przegrzanych
      stockach, wirtualne emerytury (emerytura zalezna od jakis tam
      firm na drugim koncu swiata))...itp......bredzacy cos samozwanczy
      analitycy gieldowi....nie ma juz uczciwego, wiarygodnego zrodla
      informacji, notowania firm okresla sie dzis nie na podstawie
      juz wytworzonych produktow, ale na blizej nieokreslonych zamowieniach,
      analizach futurologow....
      Zaczyna brakowac energii...mowi sie o oszczedzaniu a buduje jeszcze
      wieksze samochody.....
      Czemu sie wiec dziwic, ze madrzejsi dyskretnie wycofuja sie z tych
      wirtualnych inwestycji i dyskretnie lokuja swoje zdobycze w
      metalach szlachetnych, kamieniach szlachetnych, dzielach sztuki....
      Metoda niezbyt rewolucyjna ale wciaz skuteczna......
      • Gość: edek Re: Niech ta wojna juz wreszcie bedzie.... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 07.12.05, 23:57
        wpelni podzilam Twoje zdanie, wali sie to co sie musi walic, perypetum mobile papierow bez pokrycia, sztucznych finasow, gdy spolki akcyjne wykupuja swoje akcje, zeby podniesc kurs - patrz GM - ten obled po prostu pada. Czlowiek jest na tyle gupi na ile sie da oglupic, ale tez nie w takim stopiniu, zeby ciagle cos kupowal, wyrzucajac dobre rzeczy. Wielu ludzi mowi juz koniec, mam i mialem tyle, ze juz nic wiecej nie potrzebuje, moge zyc nawrt za pare groszy dziennie, bez tego idiotyzmu medialnego i kosnupcyjnego. Wielu juz stwierdzilo, ze zyje sie im wiele lepiej, sa szczesliwsi, maja wiecej z zycia. Ale warunkiem jest wylaczenie sie z tego kola switowego idiotyzmu. Maszyny nie beda kupowac maszyn, to wszytko ma byc dla ludzi, ale nie okupione zdrowiem, czy szczescim osobisty, zycie jest bardzo krotkie, czas je fajnie przezyc.
        • Gość: Zbyszek I po to chcecie wojny aby "krótkie życie fajnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.05, 00:07
          przeżyć"? Czy ten głupi naród już całkiem powaliło? Mało kołtuństwa, moherów,
          pisuarów i innego debilstwa to jeszcze jacyś zwolennicy kolejnego holokaustu
          sie objawiają.
          Czas umierać.
          • Gość: edek Re: I po to chcecie wojny aby "krótkie życie fajn IP: *.dip0.t-ipconnect.de 08.12.05, 00:17
            wojny jako takiej, w normalnym sensie nie bedzie, ale cos sie zacznie, gdyz nie mozna wpiprzac na obiad dolarow czy euro, tak na zachodzie, ludzie bunkruja pieniadze, bo nie ma je na co juz wydac, masz w walizce tylko 200 000$ to cie w zadnym banku szawjcarskim, nawet portier nie przyjmie. Banka spekulacyjna z immobliami jak lada dzien pieprznie, to kupisz dom za pol darmo, tylko po co. Odsteka z odsetki, idzie w parabole, a te siegaja juz do nieskonczonosci, tzw.zyski nie maja zadnego poktycia w produkcji rolnej, przeymslowej, w gruntach, w niczym, mozesz np.wykupic pol supermatketu, ale musisz szybko jesc, bo za dwa dni wszystko smierdzi. Orwel piszac ksiazke 1084 mial racje, juz zyjemy w martix, gdzie zycie jest strowane przez cukierkowe media, koncerny produkujace chal dla samych siebie, szutczne spiski i prowokacje, tylko dla odwrocenia uwagi, od tego co dla czlowieka najwaznejsze, dom, dzieci, rodzina, wlasne zdrowie. Czy my szaraki cos stracimy? my nie, my sie znowu zabrac za kopanie ziemii, sadzenie pomidorow i zboza, aby przezyc, gorzaj z tymi co siedza na milionowych majatkach i musza partezc, jak z dnia na dzien cale to bogactwo traci na wartosci, jak rozlazi sie caly majatek zycia. Natura rowna tera wszystkich do jednego poziomu, taki naturalny komunizm.
    • sushi4004 Re: Złoto najdroższe od 24 lat 08.12.05, 09:19
      Gerry Celaya z Redtower Research w krótkim okresie przewiduje wzrost ceny nawet
      do 520 dol za uncję.

      Rzeczywiscie bardzo krotki ten okres - 3 godziny temu cena osiagnela prawie 519
      dolarow :-P
    • Gość: Bill Gates jr. Re: Złoto najdroższe od 24 lat IP: 83.9.254.* 08.12.05, 09:22
      Piszecie bzdury. Jak chcecie zarobić w perspektywie 5 lat to zainteresujcie się
      uranem.
Pełna wersja