Włosi sprzedawali w Polsce makaron z ołowiem?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.05, 23:54
No ktos sie z pewnoscia pomylil. Ale widzialem juz wyniki "fachowych" niby laboratoriow ktore swoja dokladnoscia i precyzja mozna porownac do wynikow studentow I roku chemii :) - tych najmniej rozgarnietych oczywiscie
    • faqu Re: Włosi sprzedawali w Polsce makaron z ołowiem? 14.12.05, 00:50
      Podejrzewam, że zarówno Polskim jak i Wloskim specom lepiej nie wierzyc.
      • ksin Re: Włosi sprzedawali w Polsce makaron z ołowiem? 14.12.05, 15:08
        "My, niezależnie od wszystkiego, i tak zniszczymy tę partię makaronu -
        powiedziała nam Marta Martys."

        i po klopocie, nie ma dowodu, nie ma sprawy

        Dlaczego nie zbadano tych 700kg?
        • Gość: z Dziwne: wierzę firmie Barilla a nie wierze naszemu IP: *.idzik.pl / *.idzik.pl 14.12.05, 21:04
          Sanepidowi...
    • Gość: mizary Dziekuje Ci, rozjasniles mi umysl. IP: *.ipt.aol.com 14.12.05, 01:02
      Ciesze sie, ze na forum pojawiaja sie ludzie, ktorzy wiedza jak bylo naprawde.
      Bo przeciez gdyby czekac wiele miesiecy na wyniki dochodzenia, dyskusja nie
      bylaby tak interesujaca. Proponuje rozpoczac nowy watek o tym jak
      beznadziejnych mamy inspektorow i tragiczne laboratoria, a potem przejsc do
      ogolnej kondycji narodu polskiego.
      • Gość: jim..x Re: Dziekuje Ci, rozjasniles mi umysl. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.05, 01:19
        dobre:D
        • Gość: Pogromca mitów Re: Dziekuje Ci, rozjasniles mi umysl. IP: *.autocom.pl 14.12.05, 01:55
          Może ten makaron rósł przy drodze ?
          • Gość: Mgr Zewnętrzni kontrolerzy IP: *.local.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 14.12.05, 13:13
            Kto takie ważne - bo decydujące o być a nie być danej firmy - badania, zleca
            firmom zewnętrznym??? To tak, jakby dać obcemu człowiekowi na ulicy swoją kartę
            kredytową. Idiotyzm do potęgi 1000! Niestety - ostatnio bardzo modny... .
            • Gość: Ja Nikt nie jest dobrym sedzom we wlasnej sprawie. IP: *.systeme.de / *.dip0.t-ipconnect.de 14.12.05, 16:54
              Dlatego zewnetryne firmy powinny takie badania przeprowadzac.
      • Gość: gosia77 Re: Dziekuje Ci, rozjasniles mi umysl. IP: *.208-78-194.adsl-fix.skynet.be 14.12.05, 13:40
        bardzo dobry komentarz!!! niestety mozna byloby go umiescic pod wiekszoscia watkow
      • Gość: marek Re: Dziekuje Ci, rozjasniles mi umysl. IP: *.orange.pl 14.12.05, 14:53
        Nieskromnie coś dodam - pracuję w szeroko rozumianej branży pomiarowej około 20
        lat, ostatnie 17 w ANALITYCE. Odwiedzałem PIH-y (obecne IH-y), WIOSie, Sanepidy
        i wszelkie inne laboratoria. Złamanego grosza bym nie dał za dokładność wyników.
        Błędy logiczne popełniane przez chemików są nieprawdopodobne. Wyniki czasem sa
        dobre czasem niedobre, ale prawie zawsze tzw. dyskusja błędów to jedno wielkie
        nieporozumienie. Znam też metodyki badań zagraniczne - UE oraz USA - bez
        różnicy, bardzo często totalny bezsens, zwłaszcza u producentów leków. Złe
        wyniki pomiarów powodowały już wiele dziwnych afer (np. zimna synteza jądrowa -
        20 lat temu każda szanująca się grupa chemików i fizyko-chemików potwierdzała
        powtórzenie przeprowadzonej syntezy. Ciekawe jest to, że, np.fizycy,
        astronomowie potrafią idealnie coś zmierzyć, ekstrapolować, wykorzystać;
        chemicy-analitycy praktycznie nigdy nie robią tego dobrze.
      • millo To dlatego Barilla w Italy jest po 0,50-0,75 Euro. 14.12.05, 20:56
        a w Polsce duzo wiecej.....
        WLOSI WIEDZIELI!!!.......... :))
    • ciagciulaciag Makaroniarze! Drzyjcie bo nadchodzi chwila zemsty! 14.12.05, 02:29
    • Gość: er a może osobna była produkcja na rynki wschodnie? IP: *.toya.net.pl 14.12.05, 07:40
      tsk dzieje się z większością produktów na zachodzie - a juz na pewno kosmetyków
      i środków chemicznych, choć noszą te same nazwy co orginały - podają to
      oficjalnie.Po prostu byłyby jak na nasze zarobki zbyt drogie.
      • Gość: v2l Re: a może osobna była produkcja na rynki wschodn IP: 82.112.197.* 14.12.05, 08:32
        wlosi w czoraj w telewizji potwierdzili ze olow byl w makaronie, nie wiem
        jednak czy chodzi o partie sprzedane w Polsce.
        ktos nawet zazartowal, ze to w ramach masowego plombowania zebow gratis
      • Gość: MarcelX Re: a może osobna była produkcja na rynki wschodn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.05, 09:28
        WSZYSTKIE srodki chemiczne kupuje w Niemczech(przy okazji)- jakosc jest
        rzeczywiscie lepsza od takich samych w Polsce, ale z ta cena to kula w plot- ja
        je kupuje tam, bo sa tansze:D
      • Gość: mobbick Re: a może osobna była produkcja na rynki wschodn IP: 212.160.172.* 14.12.05, 12:23
        Kosmetyki?
        przeciez koszt ich wytworzenia nie przekracza pewnie nawet 10% ceny (a moze
        nawet 5% :))

        Po kiego grzyba mieliby inwestowac znaczne pieniadze w oddzielny proces
        produkcji zeby zaoszczedzic grosze? I w dodatku ryzykowac skandal? To juz
        lepiej od razu cala fabryke przerzucic pod Pekin :)

        Er, reklamy klamia. Kremy nie zrobia z 50-latki "goracej dwudziestki". Mozna to
        oczywiście sobie wytlumaczyc "lewymi" skladnikami. No bo tez by mi bylo glupio
        przyznac, ze wyrzucam z wlasnej woli pol pensji na smarowidlo, ktore nie
        dziala :)
    • teszu Re: Włosi sprzedawali w Polsce makaron z ołowiem? 14.12.05, 08:40
      Ciekawe co będzie, jak się okaże, że sanepid dał d..y. Bo na przeprosinach to
      się pewnie nie skończy :) Swoją drogą przypominam sobie podobną rewelację -
      jakieś francuskie rakiety świeżo sprzedane Saddamowi?...
    • Gość: makaroniarz Oszukiwali na wadze, olow jest ciezki ! ;-) IP: 212.190.74.* 14.12.05, 09:17
      • dastro Re: Oszukiwali na wadze, olow jest ciezki ! ;-) 14.12.05, 09:25
        Ojejku! Przez ten ołów przekroczyłem granice mojej diety. Ile kalorii dodatkowo zjadłem, ktoś mi powie?
    • Gość: Armani Re: Włosi sprzedawali w Polsce makaron z ołowiem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.05, 10:57
      Co robi ołów w makaronie, skąd się tam wziął ? Czy ktoś wie ? Umieram z
      ciekawości, proszę napiszcie.
      • Gość: hehe Re: Włosi sprzedawali w Polsce makaron z ołowiem? IP: *.red-82-158-93.user.auna.net 14.12.05, 11:09
        szkoda ze to olów a nie zloto ):
    • Gość: wujek Re: Włosi sprzedawali w Polsce makaron z ołowiem? IP: *.in-addr.btopenworld.com 14.12.05, 12:44
      I dopiero teraz klienci dowiedzieli sie dlaczego dwie nitki makaronu waza pol.
      kilo.
    • Gość: próbnik Próbka, a produkcja to dwa różne produkty. IP: *.neostrada.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 14.12.05, 13:27
      Mój ojciec był dyrektorem produkcji w jednym z zakładów spożywczych. Oni też
      musieli (muszą) brać próbki ze swojej produkcji i przechowywać. Ale rynek to
      jest rynek. Teraz ciśnie niską ceną, a za komuny cisnął brakami w dostawach
      komponentów. Radzono sobie (dalej sobie radzą) produkując super próbkę
      do "archiwum", sanepidu, czy innej komisji oraz produkcję rzeczywistą, suto
      okraszoną wodą, środkami spulchniającymi, czy absorbującymi wodę, mieszankę
      marchewki z "trocinami", etc. Tak więc nie ufam tej włoskiej próbce, bo u nich
      jest jeszcze większa hipokryzja niż u nas, wręcz systemowa.
      • Gość: gosc Re: Próbka, a produkcja to dwa różne produkty. IP: *.iit.cnr.it 14.12.05, 14:00
        Kawal lobuza z Twojego starego, nie ma co.
    • Gość: IJ granica wykrywalności IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.05, 14:11
      "W 90 proc. przypadków ołów znajdował się poniżej granicy wykrywalności"
      To skąd wiedzieli, że ołów tam był, jeśli znajdował się poniżej granicy
      wykrywalności. A skoro stwierdzono, że ołów występował to chyba znajdował się
      powyżej granicy wykrywalności
      • linn_linn Re: granica wykrywalności 14.12.05, 16:19
        Oczywiscie chodzi o 90% dopuszczalnego poziomu. Czyzby zawinil tlumacz?
    • ufo54 Re: Włosi sprzedawali w Polsce makaron z ołowiem? 14.12.05, 15:10
      Pytanie po co to robili. Sprzedawali przecież na wagę. Ołów jest ciężki. Ma
      gęstość 11,3 g/cm³. Chcieli zarobić po prostu więcej, tak jak zbieracze puszek
      po piwie sypali do środka piasek.
    • Gość: jolita Re: Włosi sprzedawali w Polsce makaron z ołowiem? IP: *.44-151.net24.it 14.12.05, 15:14
      No wiec tak: najpierw Rosjanie wstrzymuja import polskiego miesa oskarzajac
      Polakow o falszerstwa; Norwegowie zarzucaja nam ze eksportujemy do nich mieso z
      salmonella; Nestle i Milupa truja dzieci mlekiem skazonym farba na
      opakowaniach; we Wloszech wybucha skandal ze smierdzacymi i zaplesnialymi
      jajami, ktore zamiast zostac zniszczone sa wykorzystywane w przemysle; teraz
      olow w makaronie Barilla.
      Wesolych Swiat.
    • Gość: Paplik Ołów w czekoladzie? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 14.12.05, 15:14
      Podobno jest za dużo ołowiu w czekoladzie.
      ehp.niehs.nih.gov/members/2005/8009/8009.html
      Czy są też polskie badania na ten temat?

Inne wątki na temat:
Pełna wersja