Gość: klient banku
IP: *.chello.pl
23.12.05, 08:24
Czyli tradycyjnie, jak to u nas, chce się zjeść ciasteczko i nadal je mieć na
talerzu. BOŚ poza kredytami proekologicznymi nie ma nic ciekawego do
zaoferowania swoim klientom, a chce zwiększyć udział w rynku, więc bez
szybkiego zastrzyku finansowego będą na dalekim końcu, a klient detaliczny
nawet nie będzie wiedział, że ten bank ma dla nich ofertę.