Gość: gruby
IP: 134.146.212.*
30.12.05, 17:10
Po pierwsze. Dlaczego państwo najpierw buduje autostradę, a potem oddaje ją
prywatnemu właścicielowi?
Po drugie. Dlaczego zamiast wygodnych winiet są bramki z opłatami, do tego aż
dwie (przy wjeździe i wyjeździe), do tego na odcinku zaledwie 60 kilometrów?
Po trzecie. Dlaczego płatna autostrada w czasie śniegu wygląda gorzej niż
sąsiednia niepłatna jedynka albo piętnastka (wielokrotnie sprawdzone
empirycznie)?
Po czwarte. Dlaczego nie można płacić kartami, nie mówiąc już o szybkich
przejazdach bez zatrzymywania?
Po piąte. Dlaczego remont odcinku z Chrzanowa do Krakowa, podczas którego na
autostradzie okresowo było 5 zwężeń, trwał półtorej roku?
Po szóste. Dlaczego przejazd 60 kilometrów kosztuje tak strasznie drogo?
Dlaczego te ceny cały czas rosną?
Po siódme. Dlaczego autostrada, którą Stalexport przejął zaledwie kilka lat
temu, już wymaga gruntownego remontu?
Po ósme. Czy ktokolwiek kontroluje Stalexport czy jak się tam teraz
właściwiel koncesji nazywa? Czy można mu tą koncesję zabrać?