Gość: Versus
IP: 195.116.22.*
04.01.06, 11:53
Ja jako były ;-) klient PKP PR odniosę się tylko do zmiany mentalności
pracowników kolei - jedna scenka rodzajowa. Pociąg osobowy (wagony piętrowe)
rusza z dużej stacji wojewódzkiej, pan konduktor leniwie zamyka drzwi i 'pod
nosem' (słyszy większość pasażerów) wygłasza niezapomnianą kwestię: 'Jak oni
udają, że mi płacą, to ja poudaje, że pracuję'. I zniknął w przedziale
służbowym. Wychylał sie tylko na kolejnych przystankach.
pozdrawiam
V.
Były klient PKP PR (5 lat).