Gość: mirek Re: Kolej jest sama winna swoich kłopotów IP: *.orange.pl 04.01.06, 20:55 autor artykułu chyba żyje w innym kraju poniewaz nie od dzisiaj wiadomo, że: 1. PKP nie istnieje dla pasażerów tylko dla kolejarzy, 2. rozkład PKP PR nie robi się dla klientów, którzy np na 7 chcą dojechać do pracy tylko dla kolejarzy, którzy chcą dojechać do pracy godzinę wcześniej, 3. panie w kasach nie sprzedają biletów tylko robią łaskę, że można u nich zaopatrzyć się w bilet, 4. panią w informacji najlepiej nie przeszkadzać, bo mogą się obrazić i nic nikomu nie powiedzą, 5. panie z informacji międzynarodowej to wogóle kosmos (przypomina się literowanie po polsku słowa dla gościa mówiącego po angielsku), 6. konduktorzy nie są od sprawdzania biletów tylko od brania w kieszeń, 7. od sprawdzania biletów czy w zasadzie od wyłapywania wszystkich, którzy dadzą się złapać niezależnie od tego czy bilet mają czy nie są firmy prywatne, które za najmniejszą pierdołę (mimo że masz bilet, ale np. bilet jest droższy) mogą cię zgnoić i spisanie to najmniejszy wymiar kary, a rozkład jazdy jest tylko orientacyjny i mimo, że pociąg na trasie Tarnów- Bochnia (ok. 40 km) robi 30-40 minut opóźnienia to oddanie biletu wiąże się z opłatą. Moje doświadczenia z PKP mam już na szczęście za sobą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: japa Re: Kolej jest sama winna swoich kłopotów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.06, 23:12 No coz, PKP po prostu oznacza Polski Kretynizm Panstwowy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotr PKP IC maświetny tabor w ekspresach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.06, 21:18 PKP IC maświetny tabor w ekspresach: czysty, nowoczesny. Aż miło jeździć. Piękny wagon barowy, wygodne fotele w obu kjlasach, przechstronnośc, piękne pachące toalety - o to co decyduje o sukcesie. Godne uwagi są także niskie ceny, np. na trasie do 100 km bilet w 1. klasie z miejscówką kosztuje 58 zł. Gorzej jest niestety z szybkością, np. na trasie Warszawa-Gdańsk. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: PKP IC maświetny tabor w ekspresach IP: *.one.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.06, 21:28 ale z tego IC to korzystają tylko mieszkańcy kilku największych miast, prowincja jeździ PKS-em. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zardzewiała szyna brednia! IP: *.jjs.pl 04.01.06, 21:33 stare, zaniedbane wagony, do tego brudne. Naprawdę nowoczesnych kilka sztuk od Henschla, a i one mają już swoje prawie 10 lat. No i super taryfa - zazwyczaj już przy dwóch osobach opłaca się samochód. A przesiadka na osobowy czy pospieszny to już inny bilet. Pamiętajcie co powiadał Kisiel: Socjalizm bohatersko walczy z problemami nieznanymi w innych ustrojach... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: quba Re: PKP IC maświetny tabor w ekspresach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.06, 22:50 Czy ty do tej pory w zyciu jezdziles tylko furmanka? Mnie jest po prostu wstyd ze jestem Polakiem kiedy na dworcu w Berlinie stoja obok siebie: niemiecki IC i nasz EuroCity :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotr Re: PKP IC maświetny tabor w ekspresach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.06, 01:27 Wagony w OBU tych pociągach wyprodukowane zostały w RFN! A ponadto pisałem o ekspresach, nie o EC. A na Ostbahnhofie w Berlinie nie ma nawet schodów ruchomych na perony w obie strony tak jak na Centralnym w Warszawie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kucharz sowa żałosne argumenty... IP: *.jjs.pl 05.01.06, 09:02 owszem, część wagonów nędznego BWE to konstrukcje Henschla, ale stare i zaniedbane... Ostbahnhof to przecież dworzec tymczasowy, trzeba złej woli by go porównać z naszym "flagowym". Już za chwilę rusza Lehrter! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotr Płock-Warszawa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.06, 21:21 Ciekawie przedstawiają się połączenia Warszawy z Płockiem. Odpowiedz Link Zgłoś
frankox1 Rozwiązanie jest proste 04.01.06, 21:25 Należy wywalić na zbity pysk połowę tzw. pracowników, zwłaszcza tych z poprzedniej epoki co to " czy się stoi czy się leży to kasa się należy". Do tego prywatyzacja i jeszcze raz prywatyzacja - wszystkiego oprócz torów. I rozsądne zarządzanie, a za takie pomysły jak super szybka kolei z wawy do wrocławia za 7 mld euro ( co pewnie starczyłoby na doprowadzenie do prędkości 160km wszystkich głównych krajowych polączeń) od razu powinno się zamykać do zakładu zamkniętego. Dodam, że ostatni raz jechałem pociągiem jakieś 15 lat temu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Rozwiązanie jest proste IP: *.one.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.06, 21:36 co jakiś czas pojawiają się pomysły, żeby zbudować gdzieś szybką kolej i co ciekawe zazwyczaj mówi się, ze należałoby wtedy powołać jakąś spółkę do jej obsługi. Każdy sobie zdaje sprawę, że gdyby miała obsługiwać to PKP to byłaby tragedia, a nie szybka kolej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jan Re: Kolej jest sama winna swoich kłopotów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.06, 21:38 Dopóki związkowcy będą rządziły pkp(np znany lobbysta ze Stróż) to będziemy zawsze w epoce- marnotractwa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: juzek Re: Kolej jest sama winna swoich kłopotów IP: *.aster.pl 04.01.06, 22:02 są jednak ludzie, którym zależy na polskiej kolei... www.kolej.net.pl/panel.php Odpowiedz Link Zgłoś
grzegorzkasprzyk PRYWATYZOWAĆ !!! 04.01.06, 21:44 Powinno się cała PKP a właściwie to co jeszcze z niej zostało sprywatyzować, wpuscic na rynek zagranicznego inwestora i moze wówczas wreszcie doczekalibysmy się usług na poziomie. Bo to co jest obecnie to totalna porażka... Jako klient płacę ale również wymagam. Obecnie cała załosna PKP jest jak przysłowiowa kula u nogi, którą próbuje sie dofinansowywać a z roku na rok i tak jest coraz większe dno. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gigkol polityka cenowa to absurd w PKP IP: *.chello.pl 04.01.06, 21:53 jesli 2 osobom bardziej opłaca sie jechac samochodem (oszczedzaja 46%)niz pociągiem trase 450 kilometrów to jest cos nie tak. jesli bilet z warszawy do Poznania kosztuje 68 PLN czyli 3/4 dniówki to chyba drogo troche. a miejscówki po 18 PLN to juz haracz. dlatego czekam na liberalizacje rynku przewozów osobowych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dvd Re: Kolej jest sama winna swoich kłopotów IP: *.wsd.kielce.pl 04.01.06, 22:11 PKP jest niereformowalne - już czas żeby tego molocha zlikwidować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asm gupia gazeta.pl, gupie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.06, 22:28 Tak naprawdę to ruszył mnie nie temat, ale sposób jego prezentacji - takiego radiomaryjnego bełkotu dawno nie czytałem!! Czytelnikom pisze sie to, co chcą przeczytać, a że narzekactwo jest jedną z polskich cnót narodowych tekst pt. "dlaczego cos (tutaj PKP) jest gupie" pasi kazdemu, bo każdemu dobrze leży takie podejście do problemu. Wszystkie moherowe berety, zgorzkniałe i sfrustrowane staruszki (płci obojga i w każdym wieku) lubią sobie tak beztrosko ponarzekać na wszystko. PKP (ksiadz probosz, rzad, nowy lekarz, kierowca autobusu, dzisiejsza młodzież) jest gupie bo jest gupie... No ludzie!! Po "pracowniku naukowym Instytutu Marketingu Akademii Ekonomicznej we Wrocławiu" spodziewałbym się bardziej konstruktywnych wniosków niż tylko wskazania garści błędów. Wiecie, że jest cośtakiego jak "KRYTYKA KONSTRUKTYWNA" ?? Przeciętnie uzdolniony przedszkolak mógłby spłodzić podobny tekst i jeszcze walnąćdo niego przeurocze obrazki, a zawartość merytoryczna niewiele odbiegałaby poziomem... Kupujecie te smęty? Bo ja nie. Ten tekst mnie nie przekonuje, jest schematyczny i pusty, i do szpiku kości banalny. Czytaj gazety, będziesz gupszy... Odpowiedz Link Zgłoś
nordwest11 Re: gupia gazeta.pl, gupie 04.01.06, 23:39 To ty jesteś krytykantem. Autor dość przejrzyście pokazał stan polskiego kolejnictwa za który odpowiadają konkterni ludzie zarządzający PKP czy poszczególnymi odłamami PKP. Jest na co narzekać. W tej chwili mamy najgorszą w Europie kolej - lepiej jest zarówno na zachód, na południe, jak i na wschód od nas. Na Ukrainie i w Rosji przynajmniej jest czysto na dworcach kolejowych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tetetka5 Re: Kolej jest sama winna swoich kłopotów IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 04.01.06, 22:35 gdzie pkp ma swoich klientów ,widać na przykładzie traktowania Łodzi,jakby nie było największego po W-wie miasta w Polsce.A więc jest potencjalnie wielu klientów pkp a co robi ta firma ?.Ostatnio zlikwidowano ostatni pociąg międzynarodowy (Bohemię) do Pragi,przez Łódź nie przejeżdża żaden IC ani nawet ekspres.Do Warszawy (133 km) pośpieszne (ha,ha) pociągi jeżdżą 2h 9 min co daje średnią prędkość około 60 km/h !Ale to jeszcze nic.Otóż podmiejskie pociągi z Łodzi do Łowicza(57 km) jadą 2h 13m co daje zawrotną szybkość około 25 km/h.Co ciekawe ,jeszcze kilka lat temu tą trasą jeżdźiły ekspresy i pociagi miedzynarodowe.Tak właśnie pkp dba o stan torów.Ale busiarze już zwęszyli interes i jeżdżą spod dworca kaliskiego do łowicza szybciej i taniej niż pociągi.Przykładów takich bezsensownych posunięć pkp można podać wiele więcej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andy Re: Kolej jest sama winna - dywersja? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.06, 22:59 Czasami mam wrazenie, ze ktos prowadzi celowa polityke zlikwidowania polskiej kolei poprzez stopniowa degradacje pociagow oraz calej infrastruktury. Przeciez dzisiaj podroz pociagiem to jest ostatecznosc! Odpowiedz Link Zgłoś
holewiusz Re: Kolej jest sama winna swoich kłopotów 04.01.06, 22:52 czuję obrzydzenie do PKP Intercity jadąc na trasie Poznań - Warszawa, gdy w toalecie n i e m a wody. Ciekawy jestem, w związku z planowaną przez centralę PKP budową trasy "Y" : Warszawa - Łódź - Wrocław/Poznań : 1 - co za teoretyk wymyślił tę trasę ? 2 - jaki standart wyposażenia i obsługi przewiduje ? 3 - kto ma sfinansować tę inwestycję - Polski budżet czy samo PKP nie wiadomo z czego ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rail-kogut PKP - kolej wielkich prędkości: 80 km/h IP: *.jjs.pl 04.01.06, 23:00 tak będzie, bo tylko do tego jest zdolne "solidarne" państwowe przedsiębiorstwo, o ile tak można to nazwać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Acex Kolej w Czechach IP: *.gdynia.mm.pl 04.01.06, 22:58 7 lat temu w Czechach na kameralnym dworcu w 20 tys. mieście osoba w informacji kolejowej (Ceske Drahy :) miala przed sobą komputer z całym rozkładem i po zapytaniu o połączenie dostałem wydruk komputerowy z rozpisaną całą trasą... Masz to w Polsce? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kazmierz Re: Kolej w Czechach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.06, 23:00 Czechy sa cywilizowanym krajem. My jestesmy nizej wielu krajow afrykanskich. Odpowiedz Link Zgłoś
nordwest11 Re: Kolej w Czechach 04.01.06, 23:35 W Czechach na każdej nawet najmniejszej stacyjce kolejowej jest czynna kasa z kasjerką, czysta ubikacja, rozkład jazdy na całe Czechy wraz z cennikiem. U nas są brudne, zasikane i zabite dechami stacyjki, rozkłady jazdy ustawione pod kolejarzy dojeżdżających do roboty, ech... szkoda gadać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: seb* Re: Kolej w Czechach IP: *.chello.pl 04.01.06, 23:41 a czy to wina jedynie pkp? Może jednak przede wszystkim społeczeństwa, a dokładniej nikłego ale niestety bardzo widocznego procentu. Tak samo, jak demolują dworce pkp, demolują wiaty przystankowe itp..Niestety, nasz kraj kulturowe i cywilizacyjnie nie stoi zbyt wysoko. Odpowiedz Link Zgłoś
nordwest11 Re: Kolej w Czechach 05.01.06, 10:36 To niezupełnie tak. Kłania się "teoria wybitej szyby". Jeżeli na budynku stacji kolejowej jest jedno czy dwa graffitti, jedna wybita szyba zasłonięta dyktą, jedna butelka po jabolu leżąca pod ławką - i nikt z tym nic nie robi, to jest to sygnał dla wszystkich miejsowych wandali żeby wybić 10 następnych szyb i nasmarować 10 następnych bohomazów sprayem. To PKP daje menelstwu sygnał: róbcie co chcecie. W mieście gdzie mieszkam w ciągu ostatnich kilku lat bardzo się poprawiła jakość przystanków komunikacji miejskiej. Oczywiście nie są to salony. Ale w większości stoją już nowoczesne wiaty chroniące od deszczu, rozkłady jazdy są wywieszone i czytelne i co prawda menelstwo dalej na nich czasem smaruje markerami, ale jest to usuwane w miarę konsekwentnie. Widać już ogromny postęp, a kilka lat temu przecież transport miejski też kojarzył się z syfem jak kolej. Więc może być lepiej, trzeba tylko się wziąć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: seb* Re: Kolej jest sama winna swoich kłopotów IP: *.chello.pl 04.01.06, 23:35 ja jeżdzę pociągami od hm....dobrych 8 lat.Mimo tego, że kolej wymaga dużych zmian i jeszcze daleko jej do niemieckiej, czy innej nie sądze że prywatyzacja totalna jest najlepszy rozwiązaniem. Jako ciekawostkę podam znajomych z UK, którzy w Polsce mieszkają od roku i mimo tego, że od czasu narzekają na polskie pociągi i tak cenią je dużo wyzej niż to co zostało z koleji angielskich. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wielkopolanin Re: Kolej jest sama winna swoich kłopotów IP: *.echostar.pl 05.01.06, 02:18 Tyle zostało z polskiej kolei bo zaczęto ją prywatyzować na wzór kolei angielskich. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomir Dworzec warszawski najważniejszy w Polsce? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.06, 23:42 Powątpiewałbym choćby z racji jego wielkości i "przerbu" :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: brat brudne szyby IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.06, 23:43 Dzisiaj siostra pojechała koleją na wycieczkę w góry. Jak dzieci ładnie machały przez te brudne szyby.... Piękna jest akcja lobbingowa w mediach koleji: „Kolej to tez drogi” wiec warto do nich dopłacać. Jedyna droga na wyjście z tego bagna to po prostu sprzedaż. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pasazer Re: Kolej jest sama winna swoich kłopotów IP: *.jtb.pl / *.jtb.pl 04.01.06, 23:48 Jestem skazany na kolej, wiec nie mam wyjscia. To wszystko co opisal redaktor - to prawda! az zal dupe sciska jak sie widzi jak funkcjonuje to przedsiebiorstwo. Kiedys jadac z Krakowa do Lowicza (pospieszny do W-wy potem osobowy), kupowalem bilet za 28 zl, teraz koszty: 28zl za pospieszny i 8,25 za koleje mazowieckie. Taniej mnie wyniesie pojechanie do Lowicza pospiesznym (szybciej). Po drugie dlaczego w PKP w kasach i informacjach pracuja babcie pamietajace czasy PRL i nieuymiejace powiedziec kilku slow po angielsku na przylad. Po trzecie - rozklad jazdy, o ile Inter - City jako tako sa skoordynowane to osobowe jezdza w caly swiat, a jak mnie uczono najlepszy rozklad jazdy to brak rozkladu jazdy... kurde mozna by tu jeszcze pisac o stanie wagonow, torow itd. Cholera, kupa ludzi jest SKAZANA na PKP i na tym polu to przedsiebiorstwo moze zrobic postep - wystarczy zatrudnic w kierownictwie profesjonalnych menadzerow - ktorzy za duze pieniadze zmienia wizerunek, bo jak nadal beda w zarzadzie siedziec kolejarze wybierani wedlug klucza kolesiowskko-partyjnegoi to lipa, niech oni sie zajma techniczna strona a zostawia marketing fachowcom.... Ech... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: student26 Re: Kolej jest sama winna swoich kłopotów IP: *.zzbw.uni-hannover.de 05.01.06, 00:01 przecz cale studia jezdzilem pociagami, wiekszosc przejazdow to byly przygody: a to sie lokomotywa popsula, a to pociag byl nieogrzewany, a to stanal w polu i nikt nie wiedzial dlaczego. nie wspomne o surrealistycznych godzinach odjazdow, np. poranny osobowy do koszalina odjezdzal z poznania o 4.25 (teraz to go juz wogolnie nie ma, w sumie racja, bo kto nim jezdzil?). ciekawilo mnie, ze gdy zaczynalem studia, pospieszny slowiniec potrzebowal rano 3 godz i 40 minut by dojechac z koszalina do poznania, teraz potrzebuje 4 godziny i 15 minut (sic!). gdzie tu logika, rozwoj? nie wspomne o redukcjach pociagow - nie ma sie co dziwic, ze sa nierentowne, skoro ludzie przesiadaja sie na pks lub organizuja w pare osob i jada autem. nie jestem ekonomista, ale zastanawia mnie jedno: wciaz redukuje sie liczby polaczen, a pracownikow na kolei nie ubywa. oznacza to, ze maja oni teraz mniej pracy, czy sie myle? moze jedna z recept byloby tez zabranie ulg rodzinom kolejarzy, bo to paranoja. z jakiej racji cale rodziny kolejarzy korzystaja z tego przywileju?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: student26 Re: Kolej jest sama winna swoich kłopotów IP: *.zzbw.uni-hannover.de 05.01.06, 00:05 aha, chcialem jeszcze pochwalic panie kasjerki na pkp: nigdy nie zapomne, cytatu pani, ktora nie chciala mi sprzedac doplaty do biletu: "ja panu wystawie normalny bilet, bedzie mi tu student wydziwial". poczulem sie wtedy jak w komedii stanslawa b.: na zasadzie: nie dam panu biletu i co mi pan zrobi? o kasach miedzynarodowych nie wspomne, bo zenada. nie daj boze ktos chce skorzystac z oferty specjalnej, to musi sie liczyc z przewracaniem oczami, ociaganiem itd. bo w koncu klient-natret ma oczekiwania i chce tani bilet, niedoczekanie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: greg Bydgoszcz-Kraków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.06, 00:37 tragi-farsa.. ja wybrałem się w podróż w Sylwestra z Bydgoszczy do Krakowa- jako że rozkład przewiduje tylko 1 pociąg o 12- w Krakowie o 20.00 wymyśliłem sobie podróż z przesiadką w Wa-wie, 5.30..niestety pociąg spóźnił się na starcie już 15 minut (czekali na pasażerów ze Szklarskiej Poręby) do Wa-wy dojechał 50 min. po czasie (pociąg pośpieszny z Wa-wy do Krakowa-zresztą jedyny poranny PR- oczywiście nie czekał na pasażerów chcących się do niego przesiąść- jeśli wszystko byłoby wg rozkładu czekałbym na niego w Wa-wie 15 min) jenak ten akurat się nie spóźnił) w Wa-wie na Centralnym kilometrowa kolejka do 1 pani w informacji- stolica- która o 10.00 informuje mnie że jest 1 pośpiech, ale za 6 godzin... jadę pośpiesznym do Łodzi- na cenralnym ma 1 godzinę spóźnienia (jechał ze Wschodniego) w Łodzi opóźnienie wynosi 1,5 godziny, w Łodzi po spotkaniu z kolegą wsiadam w jedyny tego dnia pociąg do Krakowa (o ironio mający start w Bydgoszczy o 12-ej) w Piotrkowie samobójca rzuca się pod pociąg.... w Krakowie + 1 godzina spóźnienia.... itd.. Odpowiedz Link Zgłoś
wgrzeg1980 koleje w całej europie są nierentowne 05.01.06, 01:30 Wszystkie koleje europejskie są współfinansowane z budżetów państw/regionów. No tyle, że faktycznie te pieniądze widać! Mam przyjemność jeździć koleją holenderska NS. Też marudzą, że niedofinansowani itp. ale naprawdę budują kilka stacji rocznie, kopią tunele i budują mosty - w okolicy stacja rośnie jak na drożdżach. Burdel też się zdaża - pociąg nocny przyjeżdza zamiast na 1 peron to na 3-ci z dziwnych powodów przez 7 dni tygodnia nie może podjeżdzać na ten sam peron tylko co dziennie na inny. Na dodatek - pociąg powiedzmy o 4.11 w nocy zaliczany jest jako pociąg odjeżdzający poprzedniego dnia i dla tego nie wiadomo, z którego peronu startuje. Mimo wszystko życzyłbym sobie, żeby taki tabor jeździł po polskich szynach. Odpowiedz Link Zgłoś
alex-alexander Re: Kolej jest sama winna swoich kłopotów 05.01.06, 08:19 Wagony sa brudne. Na oparciach, podglowkach jakies wlosy, lupiez i inne "hece". W innych krajach konduktor zamowi taksowke, ktora czeka na pasazera w okreslonym miejscu. malo tego, kierowca taksowki podchodzi do wagonu i zabiera bagaze czy popycha wozek inwalidzki. Dlaczego w polskich pociagach pobiera sie oplate za wypisanie biletu w pociagu (ok. 5 zl)a np. w niemieckich nic to nie kosztuje? Zostanmy przy niemieckiej kolei. Kolega wsiadl raz do niewlasciwego pociagu. Konduktor nie szczekal, ze bilet opiewa na inna trase, ale po jakims czasie przyszedl i poinformowal kolege jak dojechac do celu innymi pociagami i autobusami wypisujac polaczenia na kartce papieru. W niektorych przypadkach mozna dogonic pierwszy pociag jadac inna trasa. Np. Wroclaw - Bialystok przez Katowice lub Poznan albo Olesnice, jesli chce sie porownac trasy na polskim przykladzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: arfer Kiedy wg prawa UE państwo NIE BĘDZIE DOPŁACAĆ ? IP: *.kg.net.pl / 80.51.254.* 05.01.06, 01:14 Poprawcie mnie jeśli się mylę. Pomoc państwa dla PKP nie jest mile widziana przez UE. O ile dobrze pamiętam, wkrótce PKP będzie sobie musiała radzić sama, bez dopłat, dotacji i oddłużania. Kiedy to się stanie ? Mam nadzieję - naprawdę - że ten moloch splajtuje, a na jego zwłokach powstaną normalne koleje. Mogą działać wszędzie i być jako tako rentowne, rozkład zgrany i powiązany z innymi formami transportu. Ale - Polacy nie gęsi.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dworzec wschodni dworzec wschodni w warszawie rulezzzzz IP: *.halleracaffe.broadband.pl 05.01.06, 01:45 Próbowaliście kiedyś kupić bilet na Dworcu Wschodnim w W-wie? Na bodaj 8 okienek działają dwa. Kupowałam niedawno bilety na 2 konkretne pociągi, IC i pośpieszny, sprawdziłam połączenie w internecie, zapisałam trasy i godziny odjazdu, ale pani w okienku zażądała... numerów pociągów! Nawrzeszczała na mnie, że nie zanotowałam i stwierdziła, że nie ma możliwości sprawdzenia rozkładu odjazdów z Katowic do Wrocławia!!! Potem ja na nią nawrzeszczałam, więc poszła gdzieś w głąb kas sprawdzać (15 minut!). Okazało się, że w kasach nie ma kompa z internetowym rozkładem jazdy (albo jest, tylko babsztyl skłamał, bo nie umie z niego korzystać). Jeszcze lepiej było rok temu przed świętami - dziki tłum przy kasach, czynne 2 okienka i co chwila lament i bieganina, bo okienka znienacka wystawiały tabliczkę "kasa nieczynna" i po prostu zamykały się bez uprzedzenia. Takich bluzgów, jakie lecą przy kasach na Wschodnim, nie usłyszycie nawet pod budką z piwem. Może jakiś dziennikarz machnie reportaż na ten temat, bo to czysty Bareja? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tad labedzki Re: Kolej jest sama winna swoich kłopotów IP: *.selrsv01.pa.comcast.net 05.01.06, 02:05 PKP i jej stan prosze wejsc do toalety pociagu TATRY . To jest obraz polskiej kolei , a takze obraz Poski. nigy nie zapomne wyrazu na twazy mojei zony amerykanki po powrocie z tej kabiny. tak powstaja polskie kawaly. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bibi Gdańsk-Warszawa IP: *.uje.nat.hnet.pl 05.01.06, 03:34 Wszystko w tym artykule to prawda. Być może w tym szaleństwie jest metoda,ale na początku Ic tą trasę pokonywało w 2h50 minut.Rok temu już 3h 58 minut.Teraz 4h 5 minut. Dla porównania. Ex - 4h 10min. Tlk-4h 21min.Różnica w cenach została przedstwiona w artykule.Paranoja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 8pasazer Re: Gdańsk-Warszawa IP: 193.109.212.* 05.01.06, 07:55 Mogę potwierdzić niestety :-( Zgodnie z tym trendem za jakieś pare lat trasę Gdańsk <-> Warszawa będziemy pokonywać w jakieś no powiedzmy 2-3 dni ;-))) Polska kolej to dno ! Odpowiedz Link Zgłoś
asd616 Dodam do tego jeszcze bezpieczeństwo 05.01.06, 03:40 Mógłbym pisać i pisać o przykrych przygodach w PKP, ale powiem tylko tyle, że od kiedy zostałem okradziony w pociągu unikam tego przewoźnika jak ognia (kiedyś jeździłem bardzo często, teraz raz na pół roku jeśli muszę, nie chcę finansować tego bagna). btw Bardzo dobry artukuł!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mniklas5 Re: Dodam do tego jeszcze bezpieczeństwo 05.01.06, 04:21 dlaczego w takim razie Polska jezt tak zacofanym krajem, poniewaz ma wiekszosc leniow, kombinatorow, zlodzeji i chuliganow Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J.G. Zacząlbym od bezpieczeństwa i ochrony IP: *.e-wro.net.pl 05.01.06, 05:33 Całkowicie się zgadzam z autorem artykułu.Dobry artykuł. Uważam jednak ,że nie w prywatyzacji leży poprawa.Nie chcę,by jakiś nowobogacki Urban,czy inny ,były minister,poseł,koleś prezydenta,premiera etc.nabijał sobie miliony na własnym koncie.Kolej powinna być jednolita,państwowa i niedeficytowa.Nie musi przynosić zysków. Obecnie rzadko korzystam z usług PKP,kiedyś,"za komuny" ,z charakteru pracy,prawie "mieszkałem" w pociągach.I moje refleksje:z czystością i higieną nie było lepiej,ale "tłukłem się "różnymi pociągami,o różnych porach dnia i nocy i miałem poczucie bezpieczeństwa.Na każdej większej stacji/jeśli zapomniałem własnego rozkładu jazdy/,mogłem bez pytania w informacji,a korzystając z plansz wybrać sobie trasę z 10-ma przesiadkami i wszystko było aktualne,a punktualność też do zaakceptowania.I jeszcze jedno spostrzeżenie.Kiedyś,na krótkich trasach ,chcąc mniej zapłacić, kupując bilet u konduktora mówiłem,że biletu nie potrzebuję,teraz zdarza mi się słyszeć pytanie;"bilet wypisać?".Frontem do klienta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 8pasazer Z archiwum X - znikające wagony!!!!!!!! IP: 193.109.212.* 05.01.06, 07:52 Ostanio miałem "przyjemność" jechania (trudno to nazwać podróżowaniem) z Gdańska do Warszawy i pomimo wykupienia miejscówki z I klasie stałem sobie na korytarzu pół drogi, bo - UWAGA!! - po drodze PKP zaginął gdzieś cały wagon i ludzie, którzy wykupili na niego miejscówki musieli szukać innych miejsc. Jak łatwo się domyślić - nie dla wszystkich wystarczyło :-/ Kolej to dno i 100000000000000 metrów mułu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pasażer inwalida Re: Kolej jest sama winna swoich kłopotów IP: 80.48.189.* 05.01.06, 08:14 Skandalem jest, że inwalida II-giej grupy, tj. ma prawo do zniżek kolejowych tylko 2 razy w roku i w tylko wysokości 37%, a także aby mieć tą zniżkę musi jeszcze kupić ją za 5 złotych lub 10 złotych w Polskim Zwiążku Emerytów i Rencistów. Ponadto inwalida I-grypy ma prawo do zniżek kolejowych tylko wysokości 37%,a jego opiekun do zniżek kolejowych w wysokości 95%. Inwalida zawsze gorszy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kolejowy Re: Kolej jest sama winna swoich kłopotów IP: *.smstv.pl 05.01.06, 08:18 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ur.03 Re: Kolej jest sama winna swoich kłopotów IP: *.lubin.dialog.net.pl 05.01.06, 08:27 Kolej podzieliła się na różne spółki,które co jakiś czas się dzielą lub na powrót łączą.Powstają nowe zarządy,prezesi irady nadzorcze i to jest stragedia tych ludzi aby zagarnąć jak najwięcej łupu dla siebie.Dla nich nie liczy się firma,dobro ogółu.Najwyższy czas pozmieniać tych oszołomów powiązanych układami na konstruktywne kierownictwo. Odpowiedz Link Zgłoś
backspace2 Re: Kolej jest sama winna swoich kłopotów 05.01.06, 08:42 Na kolei jest bardzo dużo do zrobienia i słusznie wskazuje się marketing jako jedną z ważniejszych działek. Jest bowiem wiele korzystnych ofert (bilet weekendowy) o których mało kto wie, a ich zasady są czasem na tyle skomplikowane, że mogą odstraszyć. Niestety połączenia dające się wykorzystać turystycznie (w góry, ciekawe miejsca) po prostu znikają z rozkładu. Ale przy wciąż wzrastających cenach benzyny oraz płatnych autostradach to oferta kolei będzie wkrótce najkorzystniejsza, przynajmniej jeśli chodzi o samotną podróż między miastami. Nie zmienia to jednak faktu, że sama kolej nie ma chyba spójnej wizji rozwoju, zmiany w rozkładzie to ciągłe miotanie się, walka z własnymi związkami zaowodowymi oraz z samorządami o dotacje, psucie rozkładu kolejnymi drogimi pociągami klasy IC kosztem tańszych pospiesznych. A pospieszne między miastami to najbardziej interesująca i konkurencyjna wobec samochodu część oferty. Największą tragedią jest brak inwestycji w tabor i infrastrukturę, koniecznośc natychmiastowego poprawienia lokalnych torowisk, tak by pociąg nie kompromitował się prędkością i 4 godzinną jazdą z Wrocławia do Jeleniej Góry. Od tego trzeba bezwzględnie zacząć. Co do pań w kasach to dużo się poprawiło - ostatnio pani sama z siebie sprzedała mi tańszy bilet (wycieczkowy) i pouczyła, że jest taka możliwość. Brak znajomości języków to tragedia, ale z drugiej strony nie wiem, czy na stanowiska pań w kasach jest aż tak dużo chętnych młodych ludzi z językami. Inna rzecz, że PKP powinno im wreszcie zrobić za własne pieniądze szkolenia. Odpowiedz Link Zgłoś