Dodaj do ulubionych

PeKaO SA a polityka "pro-kliencka"

IP: *.debniki.sdi.tpnet.pl 05.10.01, 07:20
poszedłem Ci ja dzisiaj do banku PeKaO SA ponieważ chciałem sobie zmniejszyć
limit w eurokoncie (linia kredytowa) wychodząc z założenia, że po co mam co
roku płacić 0.9% prowizji skoro nie korzystam z tak wielkiej linni jaką kiedyś
dostałem.
I co się dowiedziałem? Że ponieważ spadły mi dochody to i tak zmniejszą mi
linię (akceptowalne), tyle że dostanę zamiast limitu równego 6 razy średnie
wynagrodzenie z 12 m-cy to 3 razy. Dlaczego? Bo tak. Bo
takie mają rozporządzenie. A jeszcze 3-4 miesiące wcześniej Panienka z banku
namawiała mnie do większego korzystania z linii, bo nawet "jak mi spadną
dochody to przecież 6 razy połowa wystarczy itp...". Gdybym skorzystał z jej
propozycji to pewnie bym musiał korzystać teraz z banku przeszczepu organów,
(nereczka na spłaty). Ostrzegam wszystkich nie
nabierajcie się na oferty PeKaO SA ponieważ jedno co oni na pewno mają to w
nosie klientów.
zlecone@wp.pl
Obserwuj wątek
    • Gość: Edward Re: PeKaO SA a polityka IP: 157.25.130.* 05.10.01, 10:18
      Owszem, to jednak łachudry. Ja z ich usług zrezygnowałem również, ale u mnie
      głównie przesądziło to, że przy zmianie miejsca zamieszkania i chęci
      przeniesienia do innego oddziału należy całkowicie zamknąć jeden rachunek i
      otworzyć nowy (więc i przy okazji znów zapłacić za przyznanie kredytu w
      eurokoncie - no dziady nie). Można wprawdzie większość operacji wykonać z
      dowolnego oddziału, ale odbiór nowej karty już tylko we własnym oddziele.
      Zlecenia stałe trzeba też wtedy wcześniej zgłaszać niż we własnym. Ustawienie
      czegokolwiek to odpowiednie odstanie kolejki ...


      Więc się wpisałem do mBanku i bardzo mi teraz pasuje. No taka wygoda, że jestem
      w szoku.

      Kłaniam się
      • Gość: acer Re: PeKaO SA a polityka IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.10.01, 22:05
        No dokładnie. Dziś pani powiedziała, że nie może mi zrealizować polecenia
        przelewu, bo mój oddział macierzysty jest gdzie indziej, a w ogóle to przed
        połączeniem mój rachunek był w BDK, a oni byli jakims innym bankiem i jak chcę,
        to są w Warszawie dwa banki PEKAO SA, które kiedyś były BDK. jak chcę, to mogę
        sobie do nich jechać. Oczywiście oba gdzieś na przeciwległych krańcach. A w
        d... z takim bankiem!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: rf Re: PeKaO SA a polityka IP: *.debniki.sdi.tpnet.pl 09.10.01, 08:01
      Zastanawiam się czy można zaufać bankowi, który tak źle obsługuje klientów
      detalicznych w innych obszarach (prowadzenie rachunku firmowego itp.).
      Oglądałem ich nagrody i tytuły, którymi tak się chwalą i wymyśliłem jeszcze
      jeden. Najbardziej Nielojalny Bank Roku 2001. Gratulacje.
      • Gość: alicja Re: PeKaO SA a polityka IP: *.horyzont.com.pl 09.10.01, 14:39
        Z firmowymi kontami robia jeszcze lepsze numery, np.
        zmieniaja warunki przyznania kredytu w dzien podpisania
        umowy, juz po czasochlonnym zebraniu przez firme
        wszystkich dokumentow.
        Oplaty za rozne uslugi podwyzszaja zupelnie bez
        uprzedzenia i teraz np. oplata za przelew ze zlecenia
        stalego na koncie firmowym wynosi 7 zl. Wprawdzie
        kolejki dla klientow firmowych sa mniejsze, ale czasami
        np. zadna pani nie obsluguje, albo tylko jedna, wiec
        trzeba czekac pol godziny. Nie znam nikogo, kto bylby
        z nich zadowolony.
    • Gość: wloch Re: PeKaO SA a polityka IP: *.bielsk-podlaski.sdi.tpnet.pl 26.10.01, 20:44
      wiecie, dlaczego polityka tego banku przypomina rzucanie się ryby w sieci?
      Włosi jako właściciele chcą szybko odzyskać swoją kasę włozoną w bank i duszą
      Pekao jak cytrynę.
      Nie żyje wyzysk ! Nasz ukochany zachód traktuje nas jak niewolników i
      wysysa z nas pieniądze. Myslę, że między innymi dlatego niektórzy boją się
      Unii Europejskiej.
      pzdr
        • Gość: gosc banki IP: 195.205.254.* 20.11.01, 09:56
          Ludzie nie martwcie sie w PKO BP jest tak samo -
          generalnie z kim nie rozmawiam to mowi to samo - banki
          w Polsce dzialaja skandalicznie, nawet mi sie nie chce
          pisac jak te glaby z PKO BP mnie potraktowaly - swojego
          wieloletniego klienta o dochodach wielokrotnie wyzszych
          od sredniej krajowej. Zamierzam wogole zaprzestac
          korzystania z uslug tej "holoty bankowej" wracam do
          zrodel zaczynam kase trzymac w dobrze sobie znanym
          miejscu ha ha !!!.
    • amapola Re: PeKaO SA a polityka 15.11.01, 13:43
      Witam !
      ja z kolei ostatnio realizowalam spora wyplate . Kasjerka , niezadowolona i
      zrzedliwa , na niesmiala prosbe o wymiane kilku zniszczonych banknotow ,
      zareagowala gwaltownie ale wymienila..Ale juz prosba o ponowne przeliczenie i
      spakietowanie waluty okazala sie ponad jej sily..Wrzasmela cos o tym ze wcale
      nie musi ..i opuscila pokoj duzych wyplat , zostawiajac mnie i ochroniarza w
      bezkresnym zdziwieniu...
      Jej przelozony stwierdzil ,ze skoro zrezygnowalam z ich uslug wiec nie ma o
      czym gadac...
      pozdrawiam
    • Gość: ml Re: PeKaO SA a polityka IP: *.polkomtel.com.pl 16.11.01, 12:51
      Jestem klientem tego złodziejskiego banku od 5 lat. W listopadzie 1999 r.
      podpisałem umowę o kredyt w ramach Eurokonta - oczywiście pobrali prowizję. W
      lipcu tego roku potrzebowałem pilnie gotówki. Podpisałem więc aneks do umowy o
      pożyczkę zwiększający jej wysokość oczywiście płacąc prowizję od różnicy. W
      listopadzie "zginęło" mi trochę kasy z konta, więc pędze do Banku proszę o
      wydruk i co się okazuje? Złodzieje pobrali mi znowu prowizję tym razem od
      całości kredytu (minął kolejny rok). Nieźle sobie to wymyślili... Wychodzi na
      to, że jeśli aneks zwiększający podpisałbym w październiku zapłaciłbym prowizję
      raz w październiku od różnicy i w listopadzie od całości. Ponieważ na co dzień
      mam doczynienia z reklamacjami w pracy wysmarowałem pismo do Pani Prezes (u
      mnie to skutkuje :)) Ciekawe co odpiszą. Jednocześnie nieśmiało zapytałem jak
      to możliwe, że moja kasa oprocentowana jest 2 %, a pożyczka w ramach Eurokonta
      20,75 %? Złodzieje i tyle.
      • Gość: rf Re: PeKaO SA a polityka IP: *.debniki.sdi.tpnet.pl 17.11.01, 11:45
        Gość portalu: ml napisał(a):

        > > raz w październiku od różnicy i w listopadzie od całości. Ponieważ na co
        dzień
        > mam doczynienia z reklamacjami w pracy wysmarowałem pismo do Pani Prezes (u
        > mnie to skutkuje :))

        gdyby pokazał ci moją korespondencję z PeKaO SA to uśmiałbyś się, a co do Pani
        Wiśneiwskiej (chyba ona teraz jest prezesem) to zapomnij mi nie odpowiedziała.
        Nawet nie przekazała tego dalej. Musiałem pisać ponownie, proponuję zadzwonic na
        bezpłatną infolinię i poprosic adres to biura o bardzo skomplikowanej nazwie
        które tym się zjamuje. Po dwóch miesiącach masz szansę na odpowiedź ponieważ ich
        pzecież kodeks postęowania administarcyjnego nie dotyczy nierobów. Pozostaje
        jeszcze instytucja pod nazwą Nadzór Bankowy (nawet nie zdajecie sobie sprawy jak
        nagle w oddziale robią się mili :).
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka