babariba-babariba
18.01.06, 06:12
a gó.. tam zapłaci :(((
jak na razie, wojewoda podlaski abwerę nasłał na białostockich biznesmenów,
którzy przyszli, żeby pogadać o lotnisku na Krywalanach.
*****
ABW sprawdzi, czy przedsiębiorcy z Podlaskiego Klubu Biznesu wywierali nacisk
na Jana Dobrzyńskiego
Czarna polewka od wojewody
Przedsiębiorcy z Podlaskiego Klubu Biznesu chcieli zaprosić wojewodę Jana
Dobrzyńskiego do Pałacu Hasbacha. Przy okazji zaczęli go namawiać, żeby
zmienił zdanie i poparł plany budowy lotniska na Krywlanach. Dobrzyński
potraktował to jako próbę lobbingu. - Jeżeli nie skończycie z naciskami, to
zawiadomię Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego - miał powiedzieć wojewoda.
W środę pięcioosobowa delegacja Podlaskiego Klubu Biznesu, na czele z prezesem
Lechem Pileckim, przyszła do Podlaskiego Urzędu Wojewódzkiego z bukietem
kwiatów. Klub zrzesza kilkudziesięciu białostockich przedsiębiorców, do
organizacji należą m.in. Wojciech Strzałkowski, współwłaściciel "Jagiellonii",
Wojciech Kręcisz - właściciel Rodexu, Lech Pilecki.
Przedsiębiorcy nie byli umówieni z Dobrzyńskim, ale udało im się wejść do
gabinetu wojewody i złożyć gratulacje. Zaprosili też go do Pałacu Hasbacha na
spotkanie. Jednak Dobrzyński chłodno odniósł się do zaproszenia.
- Powiedział, że nie chce utrzymywać specjalnych kontaktów z przedsiębiorcami,
że nie chce się spotykać - mówi zastrzegający anonimowość biznesmen. - Dopiero
po dłuższych naleganiach Dobrzyński niechętnie zasugerował, że może kiedyś
spotka się z nami. Dał do zrozumienia, że jesteśmy jakimś podejrzanym
towarzystwem, które chce go na coś naciągnąć - dodaje.
- Leszek Pilecki, który jest znany z niekonwencjonalnych gestów, próbował
rozładować sytuację - wtrąca drugi z naszych informatorów. - Zaczął nawet
rozpinać koszulę, żeby pokazać, że ma szczere serce i intencje. Ale im dłużej
trwało spotkanie, tym atmosfera stawała się bardziej napięta.
W pewnej chwili rozmowa zeszła na temat Jagiellonii i lotniska na Krywlanach.
Przypomnijmy, że Dobrzyński jest przeciwnikiem budowy galerii handlowej na
terenach zajmowanych przez klub. Uważa, że działka, którą spółka "Jagiellonia"
dzierżawi od skarbu państwa powinna zostać skomunalizowana i wystawiona na
sprzedaż w otwartym przetargu. Jako radny Dobrzyński sprzeciwiał się też
budowie lotniska na Krywlanach.
- Kiedy Leszek Pilecki zaczął namawiać Dobrzyńskiego, żeby poparł projekt
budowy lotniska, wojewoda się zdenerwował - opowiada nasz informator. -
Powiedział Pileckiemu, że jeśli dalej będzie naciskał z lotniskiem na
Krywlanach, to on zawiadomi Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego. A nas
wszystkich zamurowało.
Wojewoda Jan Dobrzyński odmówił odpowiedzi na pytanie "Porannego", czy
odrzucił zaproszenie do Pałacu Hasbacha i czy rzeczywiście zawiadomił ABW o
próbach nacisku.
- Nie będę w tej sprawie się wypowiadał - podkreślił.
Wyjaśnił jedynie, że nie zmienił poglądów w sprawie gruntów Jagiellonii i
lotniska.
- Nie zmieniam zdania w sprawie regionalnego lotniska w województwie
podlaskiego - mówi Dobrzyński. - Najlepszą i najtańszą formą umiejscowienia
lotniska, mającego oddziaływać na rozwój całego województwa i które sprosta
konkurencji jest lokalizacja Topolany - Potoka.
Przedsiębiorcy z PKB są oburzeni zachowaniem wojewody.
- Zostaliśmy potraktowani jak bandyci - mówią. - Przecież nie przyszliśmy do
wojewody z propozycją łapówki! My reprezentowaliśmy organizację, a nie swoje
prywatne interesy.
Jan Dobrzyński pytany o to jak zamierza układać sobie stosunki z
przedsiębiorcami w przyszłości odpowiada krótko: - Jako przedstawiciel Rady
Ministrów w województwie będę informował podmioty gospodarcze o zamierzeniach
rządu.
Członkowie delegacji nie chcą oficjalnie rozmawiać o wizycie u wojewody. -
Niczego nie będę komentował - mówi Jerzy Szmurło. - Proszę dzwonić do prezesa
Lecha Pileckiego.
Ten z kolei także odkłada słuchawkę. - Odmawiam rozmowy w tej sprawie - ucina
Pilecki.
Czy wojewoda rzeczywiście zawiadomił ABW o wizycie przedsiębiorców z PKB?
Wiele wskazuje na to, że tak. Kilka godzin po wizycie u wojewody do Pałacu
Hasbacha ktoś zadzwonił. Rozmówca zażądał nazwisk pięciu członków delegacji,
którzy byli ...u wojewody.
Zbigniew Nikitorowicz
www.poranny.pl/