Sprawa fuzji Pekao i BPH: Wojna na całego czy u...

IP: *.dip.t-dialin.net 28.01.06, 03:31
    • Gość: ivko24 Re: Sprawa fuzji Pekao i BPH: Wojna na całego czy IP: *.ghnet.pl 28.01.06, 10:06
      Do artykułu wkradła się 'drobna' nieścisłość; W rzeczywistości, wg FT redukcje
      mają wynosić tysiąc osób ROCZNIE przez okres 3 lub 4 lat. Nie jest to żadne
      ograniczenie w porównaniu do wcześniejszych zapowiedzi Włochów.
      • master_in_lunacy Re: Sprawa fuzji Pekao i BPH: Wojna na całego czy 28.01.06, 10:39
        ''A prawnicy nie są zgodni, co jest ważniejsze: umowa czy prawo unijne.''

        W prawie podobno coś co jest bardziej szczegółowe
        jest ważniejsze od prawa ogólnego
        a umowa jest czymś najbradzej
        szczególnym, sa w niej nawet ważne jakieś aneksy drobnym maczkiem.

        I co do tego ma biurokracja UE!!!!
        • Gość: Vra No i wszystko jasne .... IP: w3cache.* / *.2-0.pl 29.01.06, 14:26
          Nie sądzę aby prawo mogło działać wstecz i wywierać wpływ na umowę zawartą przed
          wejściem Polski do UE. Natomiast, propozycja zajęcia przez polaczków miejsca na
          wysokich stanowiskach w strukturach UCI i zmiana tonu pana Marcinkiewicza
          oznacza tylko jedno:
          rzeczywiście mieliśmy do czynienia z grą na zwłokę, a buńczuczne deklaracje
          przedstawicieli rządu były przykrywką do załatwienia "kolesiom" stołków w imię
          zasady TKM (teraz @#$ my). Teraz w zamian za stanowiska, PISda zielone światło
          dla fuzji. Typowa przyziemna gra stołkami. (a'la casus pani Kornasiewicz).

          A gdzie Prawo i Sprawiedliwość ? Oczywiście - w nazwie.
          • manhu Re: No i wszystko jasne .... 30.01.06, 14:52
            Nic nie jest jasne, bo Włosi wcale nie kupili BPH, ale kupili niemiecki bank, który był właścicielem BPH. I nie dziwię się, że mając dwa malutkie banki chcą zrobić 1 mały. Natomiast rząd bodajże chce ukraść Włochom BPH zmuszając ich do osprzedaży akcji-ciekawe za ile za 1 zł czy po cenie giełdowego szczytu?
            Sprawa jest ekstremalnie niejasna, bo to wygląda na skrajną komunę, której nawet SLD by się wstydziło.
    • parob prawnicy nie są zgodni, co jest ważniejsze 29.01.06, 16:04
      "A prawnicy nie są zgodni, co jest ważniejsze: umowa czy prawo unijne."
      upadek rzymskiego prawa. nie wiem czy ktos zauwazył że umowa zawarta została wczesniej niż nasze wejscie do unii.jakiś prawniczy nihilizm
      • Gość: alex NIE WYSTAWIAJCIE NAS WŁOCHOM IP: *.bph.pl 29.01.06, 16:40
        a
Pełna wersja