Wstydliwa strona 100 pierwszych dni rządu

    • lodz123 EKONOMIA JEST MALO WAZNA!!! 09.02.06, 15:57
      Ciagle sie zmienia-raz w dol raz w gore. Dlatego ekonomia i gospodarka sa malo
      wazne bo jesli teraz jest stagnacja to za rok bedzie rozwoj. Nie ma co sie
      przejmowac mialkami liberalow z wybiorczej.
      Prywatyzacja to inna sprawa. Panstwo powinno utzrymac kontrole nad kluczowymi
      branzami np.LOT, KGHM, PKN Orlen, energetyka, transport, bankowosc, gornictwo,
      hutnictwo, stocznie, gazociagi, rynek ubezpieczen, FSO.
      Niestety czesc juz sprzedana ale mozna i trzeba szybko znacjonalizowac np. FSO
      czy bankowosc.
      • Gość: bolo Re: EKONOMIA JEST MALO WAZNA!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.06, 16:43
        Widzę ,że obudziłeś się nagle i nie wiesz co się w Polsce dzieje. tak jak
        piszesz to było u nas do 1989 i od tego czasu zaczęło się zmieniać. A jak
        tęskno ci do tamtego systemu to Białoruś blisko. Co do koniunktury gospodarczej
        to nie masz absolutnie racji. Owszem ,istnieją cykle koniunkturalne ale dotyczą
        one krajów funkcjonujących w warunkach wolnego rynku. W gospodarce o państwowej
        strukturze własności środków produkcji zmiany koniunkturalne nie mają z
        definicji miejsca (dowiedzieć o tym możesz się z dowolnego podręcznika ekonomii
        socjalistycznej).
        Argumentacji polegającej na mówieniu że nie jest się przeciwko prywatyzacji
        tylko chodzi o pozostawienie kluczowych firm w rekach państwowych nie słucham
        gdyż jest to demagogia. Mamy niby prywatyzować firmy drugo- czy trzecioligowe a
        liderów zostawić w rękach państwowych, tak? To po co wogóle prywatyzować
        cokolwiek i co taka kulawa prywatyzacja miałaby niby zmienić?
        Cała to wstrzymywanie prywatyzacji ma jeden cel. Stosunkowo niedawno ukazał
        go ,nomen omen, Roman Giertych. Otóż poinformował on opinię publiczną że roczne
        pensje w radach nadzorczych spółek należących do skarbu państwa wynoszą ok 2mld
        zł ( do tego dochodzą jeszcze zarzady oraz cała masa bardziej czy mniej
        intratnych stanowisk). Praktycznie codziennie słyszy się informacje o zmianach
        w spółkach skarbu państwa, przy czym informacje te dotyczą z reguły dużych i
        znanych spółek oraz istotnych stanowisk. Należy pamiętać jednak że w ślad za
        tym idzie cała lawina zmian na niższych poziomach. I to jest prawdziwy powód
        zaniechania prywatyzacji.Wszelkie gadanie o firmach strategicznych to mit.
        Istnieją zresztą inne możliwości zapewnienia wpływu państwa na działalność
        spółek. Widać to zresztą choćby na przykładzie telekomunikacji. Chyba nikt przy
        zdrowych zmysłach nie zaprzeczy ,że telekomunikacja jest niezwykle istotną (
        niektórzy lubują się w określeniu strategiczną )dziedziną dla funkcjonowania
        państwa. A tu co się okazuje? Ano nasz narodowy operator telekomunikacyjny
        zostaje sprywatyzowany i świat się jakoś od tego nie wali. Rząd który dokończy
        wreszcie prywatyzację będzie rządem prawdziwie dbającym o interesy państwa (
        anie partykularne interesy swojej partii). Od razu zastrzegam! Prywatyzacja nie
        musi a wręcz przeciwnie ,nie może być synonimem złodziejstwa. Chodzi o
        prywatyzację uczciwą ,przejrzystą i sensową. Istnieje taka możliwość a jest nią
        prywatyzacja przez giełdę.
        Japonia przeprowadza prywatyzację kolei oraz poczty a więc dziedzin uważanych
        przez wielu za "strategiczne". Gdyby ktoś spróbował napomknąć coś o
        prywatyzacji tych gałęzi zostałby niechybnie oskarżony o herezję.
    • obalmykaczyzm Jaka to "wstydliwa strona"? Oni wstydu nie znaja. 09.02.06, 16:12
    • Gość: jamby.43.de Re: Wstydliwy artykul KUBLIKA To WSTYD tak opluwac IP: *.ipt.aol.com 09.02.06, 16:49
      Artykul na zamowienie...tylko kogo? SLD i PO ?wstyd wstyd...hanba ze tacy
      ludzie sa sprzedajni a gazeta to jeszcze pewnie zamawia--
      Tylko krytkujac i opluwajac nie zajdziemy daleko Pewnie artykul zamowil
      KOMOROWSKI..tez tylko narzeka ...ale sam nic nie zrobil przez 15 ostatnich
      lat....heeheh
    • 1309alek Re: Wstydliwa strona 100 pierwszych dni rządu 09.02.06, 17:18
      Zaduzo fety i przechwalania sie,my ludzie widzimy co sie dzieje i jakie sa
      wyniki dzialan rzadu,napewno wizerunek samego Pana Premiera jest o niebo lepszy
      niz Milera,ktory byl zlym ,podlym czlowiekiem,smijacym sie z e wszystkich i
      wszystkiego.Pan Marcinkiewicz musi sie uniezaleznic od wplywow Torunia i wziasc
      pod uwage prosbe BISKUPOW polskich do rzadu,wziasc sie naprawde do pracy a nie
      byc komediantem w rekach Jarka.Bardzo dobrze dziala Pan Minister ZOBRO ,
      POLACZEK,do roboty niech sie bierze Gilowska,bo na razie bazuje na dokumentach
      Belki.
      • Gość: mordzinas Re: Wstydliwa strona 100 pierwszych dni rządu IP: *.adsl.inetia.pl 09.02.06, 18:32
        1309alek napisał:

        > Zaduzo fety i przechwalania sie,my ludzie widzimy co sie dzieje i jakie sa
        > wyniki dzialan rzadu,napewno wizerunek samego Pana Premiera jest o niebo
        lepszy
        >
        > niz Milera,ktory byl zlym ,podlym czlowiekiem,smijacym sie z e wszystkich i
        > wszystkiego.Pan Marcinkiewicz musi sie uniezaleznic od wplywow Torunia i
        wziasc
        >
        > pod uwage prosbe BISKUPOW polskich do rzadu,wziasc sie naprawde do pracy a
        nie
        > byc komediantem w rekach Jarka.Bardzo dobrze dziala Pan Minister ZOBRO ,
        > POLACZEK,do roboty niech sie bierze Gilowska,bo na razie bazuje na
        dokumentach
        > Belki.

        Człowieku!!!
        O zym piszesz??? Wiesz???

        Od jakiego torunia ma się się uniezaleznić premier????

        Od Ojca Rydzyka i Radia Maryja?????

        Człowieku. Weź raz jeden w życiu pomyśl sam.
        Myśl. A nie powtarzaj plotek i sloganów , hasełełek i manipulacji
        którymi karmą nas wszystkich polskojęzyczne media.

        Człowieku.
        Czy wiesz ,że gdyby słuchać tego co mówią te media to moznaby
        uwiarzyć ,że ten o.Rydzyk to przestepaca , bandyta i wróg publiczny
        numer 1.

        A przecież to jest oczywista nieprawda.

        Po co powtarzasz takie głupstwa????

        Weź posłuchaj tego Radia Maryja. Obejrzyj TV TRWAM.

        Zrób to człowieku.
        A przekonasz się jak podle i nikczemnie przedstawiają RM iTV TRWAM
        tkz "wolne media".

        Myśl. Myśl i jeszcze raz myśl.

        A przecież to
    • Gość: antyczrwony Re: Wstydliwa strona 100 pierwszych dni rządu IP: *.sbc.anl.gov 09.02.06, 19:17
      Smiechu warte sa te komentarze czerwonych pismakow gazety wyborczej.
      Mozna wiele zarzuci kazdemu rzadowi ale w przeciwienstwie do poprzednich rzadow
      od 100 dni nie slyszelismy o zadnej aferze.
      • Gość: podredaktor Re: Wstydliwa strona 100 pierwszych dni rządu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.06, 19:30
        To widać na coś się przydają bo chociaż śmiech twój wywołują. Jeżeli chodzi o
        afery to moze nie słyszeliście bo jesteści głusi? My słyszeliśmy np o sprawie
        ministra Mikosza ,o Lisie w kurniku ,o ministrze rolnictwa co robił za swojego
        kolegę od transportu . Jeśli chodzi o prawdziwe afery to one są . Choćby z
        Eureko ,UniCredit a na naszym podwórku też ich nie brakuje (tryb procedowania
        nad ustawą o KRRiT czy sprawa nowego prezydenta Warszawy). Udajcie się (ci co
        nie słyszeli ) do takiego lekarza od uszu. Co zaś do kolorów-jesteś
        daltonistą ,chłopcze.
    • Gość: gazeta Re: Wstydliwa strona 100 pierwszych dni rządu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.02.06, 19:34
      Gazecie (i PO) ten rzad sie nie podoba i cokolwiek zrobiłby i tak bedzie dla
      nich krytykowany! Ten artykuł jest beznadziejny jak i cała ta g..... Nie bede
      polemizowała z tym artykułem bo szkoda słow na jakiekolwiek uwagi
      • Gość: xxx Re: Wstydliwa strona 100 pierwszych dni rządu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.06, 23:36
        Nie będę polemizował bo i tak wiem swoje. Tak (mniej więcej) napisał
        poprzednik. To po jaką cholerę piszesz człowieku? odpowiem ci: chciałbyś coś
        napisać w obronie ukochanej partii ale argumentów ci brak i wychodzi z tego bla
        bla.
    • marcin399 Re: Wstydliwa strona 100 pierwszych dni rządu 09.02.06, 19:38
      ale kicha
      rano w łodzi (przd 6 rano) nie było juz imienia róży
      w moim kiosku były 3 sztuki, w dwóch obok to samo. kiosk w galerii łódzkiej
      dostał 11 filmów. gratulacje dla gazety.
      od 1989 roku kupowałem codziennie, od dziś przestałem.
      nie będę finansował takiej amatorki.
      czyżby PiS przejął gazetę - obiecujecie i potem.....
      • Gość: do marcina Re: Wstydliwa strona 100 pierwszych dni rządu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.06, 23:37
        Ja u siebie dostałem po 9.00. Może były tylko bokiem poszły?
    • Gość: Edek Re: Wstydliwa strona 100 pierwszych dni rządu IP: *.3.pl / *.3.pl 09.02.06, 21:24
      Artykuł o niczym i bez konkretnych argumentów. Zawsze się można do czegoś
      przyczepić i zmyć komuś głowę. Dlatego nie kupuję gazetki i mam nadzięję, że
      dożyję jej końca ale to pewnie niemożliwe jak koniec Trybuny.
    • ponury_krwiozerca To jest jakas niewstydliwa?:-))) 09.02.06, 21:56
      Lektura GW na to nie wskazuje.
      W 4 felietonach na jubileusz 4 wstydliwe strony.
      Wczesniej demaskacja innych wstydliwych stron, zaraz po oburzajacych stronach i
      żenujących stronach.
      Ten artykuł obudził we mnie nadzieje, ze jest jakis malenki wymiar, w ktorym
      nasi bogowie obiektywizmu z GW łaskawie uniosą kciuk w górę.Aaaa - zapomniałem.
      Public relations jest ok:-))))
      Ale to dlatego, ze... patrz felieton Kalukina, by poznac wstydliwe strony PR-u
      premiera:-)!!!

    • Gość: Tore Re: Wstydliwa strona 100 pierwszych dni rządu IP: *.wsd.kielce.pl 09.02.06, 22:34
      Napiszecie coś pozytywnego o rządzie? Ale bez ironii. Chyba wam sie to nie uda,
      bo nie byłoby Wam z tym do twarzy. Po prostu musicie być na "nie", prawda?
      Tylko nie mówcie, że Wam na Polsce zależy, to na Waszych łamach brzmi śmiesznie.
      • Gość: pipek Re: Wstydliwa strona 100 pierwszych dni rządu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.06, 23:44
        O co Ci chodzi Tore ? Wyluzuj trochę i daj se trochę tajmu. Przecież to samo
        życie napisze dalsze odcinki. Pożyjemy ,zobaczymy ,ocenimy.
        Chcę Ci jednak zwrócić uwagę na Twój kompletny brak logiki. Z Twojego postu
        wynika ,że jeżeli ktoś krytycznie mówi orządzie to nie zależy mu na Polsce.
        Zastanów się co piszesz. Już kiedyś mieliśmy system w którym o rządzie można
        było jedynie mówić dobrze a co ztego wyszło to wszyscy wiemy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja