Gilowska: Koszty pracy będą niższe

11.02.06, 14:43
Znowu obietnice...
    • block-buster Chodzi o rzaczywista a nie wirtualna,obnizke koszt 11.02.06, 14:44
      Malowanie paznokci nie oznacza totalnej naprawy chorego organizmu.Zapowiedzi
      pani Zyty to jedynie delikatny uklon w strone krytykow rzadu
      Kukielkiewicza,ktory rzadzi podrozujac i wyglaszajac roraty w radyju co ma
      wylacznie ryja.
      Naprawa panstwa to natychmiastowe,a nie od 2007 roku,obnizenie
      podatkow,zdecydowane obnizenie kosztow pracy,rozpoczecie JUZ przygotowan do
      wejscia euro najpozniej od stycznia 2009,a nie grudnia 2010.
      I jeszcze cos waznego.Do kontaktow z Unia delegowac wylacznie
      profesjonalistow,a nie lektorow z radyja.Ministrowi rolnictwa wrecz zabronic
      wyjazdu do Brukseli po wpadce z cukrem i "unoszeniu sie honorem".W interesach
      nie ma takiego pojecia.Ale skad lektor Rydzyka mao tym wiedziec?
      • Gość: maruti Re: Chodzi o rzaczywista a nie wirtualna,obnizke IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.06, 15:01
        jedna uwaga:
        realia sa takie ze budzet jest robiony rokrocznie, a nie co kwartal. Zmiany
        podatkowe nie moga obowiazywac wiec wczesniej niz w 2007 roku. Nie czepiaj sie
        bezsensownie. Przyczepiaj sie do rzeczywistych glupot a nie wyimaginowanych.

        Co do Euro podobnie: Niewazne co bysmy zrobili wczesniej nie da rady niz w
        2010. Proces trwa i NAJSZYBCIEJ mozna w 2010 roku. Jestesmy w tym zakresie
        zapoznieni, ale procedury wejscia sa jasne i proste.
        • Gość: openmind.desk.pl dobre pomysły,coś się zaczyna dziać IP: *.jjs.pl 11.02.06, 15:13
          • koloratura1 Re: dobre pomysły,coś się zaczyna dziać 11.02.06, 15:23
            Gorzej z realizacją...
            • Gość: zzamiedzy Re: dobre pomysły,coś się zaczyna dziać IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 11.02.06, 17:35
              Dobre sobie!!!! Obnizenie podatkow bedzie kosztowalo panstow....!!!!! To
              znaczy, ze panstwo nam dolozy!!!! A ma z czego????
              • Gość: 18%_30%_kłamał_PIS hej frajerzy wyborcy PIS czujecie sie wydymani? IP: *.gdynia.mm.pl 11.02.06, 19:27
                mialy byc obnizki podatkow korzystniejsze niz liniowy 15%, mialy byc podatki
                PIT 18% i 30% - i tak jak z 3-4 mln mie4szkan pozostaly na 144 stronach
                programu wyborczego PIS -> mozecie te makulature sciagnac ze strony PIS. a na
                www.mniejpodatkow.pl mozecie sobie policzyc jakie podatki PIS obiecywal w
                kampanii. i przypomnijcie sobie tez frajerzy co pan "telewizor" Marcinkiewicz
                obiecywal w expose wzgledem stawek PIT. no i domyslcie sie, co to za jedyne 10%
                czego rzad nie zrealizowal w 100 dni... i nie zrealizuje nigdy. tak frajerzy,
                to sie nazywa dymanie ciemnej masy, ktora kupi takie klamstwa. hej, Trojmiasto
                pozdrawia frajerow z calej Polski!
                • Gość: Miluś A ja chcę wierzyć, że coś się zmieni ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.06, 22:22
                  Może nie jest to tyle ile było mówione przed wyborami ale zawsze to jakiś grosz
                  A dla ludzi, którym ciężko związać koniec z końcem daje to jakąś nadzieję.
                  Bedę czekał.
                  • Gość: wójek dobra rada miłego czekania. póki co. IP: *.szuwarowa.krakow.pl / 62.233.211.* 12.02.06, 00:52
                    a w nastepnych wyborach bądź mądrzejszy i nie głosuj na patafianów którzy
                    okradają cię z twoich cięzko zarobionych pieniędzy.
                • Gość: andrzej POZDROWIENIA DLA FRUSTRATA Z PLATFORMY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.06, 08:31
                  Platforma to kompletni nieudacznicy, śliniący się jajogłowi mądrale a'la
                  Rokita, którzy nigdy niczego nie dokonali a tylko szczekają jak pieski.
      • zja_wa12 Odrazu widać 11.02.06, 19:45
        Odrazu widać co robi ten rząd i odrazu odpowiedź dla PO pytającego się ,,co
        ten rząd zrobił przez 100dni"
      • hrabina.adela Re: Stanowcze NIE dla euro 11.02.06, 20:11
        block-buster napisał:

        > i wyglaszajac roraty w radyju co ma
        > wylacznie ryja.
        > Naprawa panstwa to natychmiastowe,a nie od 2007 roku,obnizenie
        > podatkow,zdecydowane obnizenie kosztow pracy,rozpoczecie JUZ przygotowan do
        > wejscia euro najpozniej od stycznia 2009,a nie grudnia 2010.
        >
        Ośle, nie myśl sobie, że wyborcy i zwolennicy PiSu to tylko Radio Maryja, są
        jeszcze inni, również wierzący katolicy, ale raczej o zabarwieniu liberalnym w
        niektórych sprawach (np. tolerancja dla homoseksualistów).
        Jeśli chodzi o wprowadzenie euro w Polsce - to puknij się w swoją pustą głowę -
        zastanów się, czy chciałbyś płacić np. za bochenek chleba europejską miarą
        powiedzmy 4 euro, co daje w przeliczeniu na złotówki = aż 16 zł !!! Czy
        naprawdę zarabiasz aż tyle forsy, że stać cię na to euro? Z czego tu żyć?
        • Gość: Piekarz Re: Stanowcze NIE dla euro IP: *.resnet.purdue.edu 11.02.06, 20:37
          > zastanów się, czy chciałbyś płacić np. za bochenek chleba europejską miarą
          > powiedzmy 4 euro, co daje w przeliczeniu na złotówki = aż 16 zł !!! Czy
          > naprawdę zarabiasz aż tyle forsy, że stać cię na to euro? Z czego tu żyć?

          Ja w mojej piekarni zarobię więcej, bo będę sprzedawał chleb po 4 euro. Więc
          będzie mnie stać.
        • Gość: andy Re: Stanowcze NIE dla euro IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 11.02.06, 22:01
          Biedna kobieto, to ty sie puknij w lepetyne i poczekaj na echo.
          W Polsce masz zlotowke i w Warszawie wszystko kosztuje wiecej niz np. w Kutnie.
          (Chleb tez). W Angli nie ma euro, a paczka papierosow jest drozsza niz w
          Niemczech. Wniosek jest taki, ze poziom cen nie zalezy od waluty w jakiej
          placisz.
        • Gość: prażanin Re: Stanowcze NIE dla euro IP: *.aster.pl 11.02.06, 22:20
          kobieto, delikatnie mówiąc jesteś ograniczona...
        • liberau Re: Stanowcze NIE dla euro 12.02.06, 02:11
          > Ośle, nie myśl sobie, że wyborcy i zwolennicy PiSu to tylko Radio Maryja, są
          > jeszcze inni, również wierzący katolicy, ale raczej o zabarwieniu liberalnym w
          > niektórych sprawach (np. tolerancja dla homoseksualistów).

          Te pretensje adresuj raczej do Jarosława Kaczyńskiego, to on zapomniał kto na
          niego głosował i zdaje się zauważać tylko radjomaryjny moher. Współczuję
          wyborcom i zwolennikom PiS, ale to nie kto inny tylko Wasz Kaczyński skwitował
          Was w ten sposób.
        • Gość: Do Hrabini Re: Stanowcze NIE dla euro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.06, 10:18
          Nie wyzywaj nikogo od osłów ,to po pierwsze. Nie rozumiem co to
          znaczy 'inni ,również wierzący katolicy'. Czy chodzi o to że istnieją jakieś
          dwie grupy katolików, wierzących oczywiście, koegzystujące w ramach elektoratu
          PiS? Tzn mimo że jedna z tych grup wierzy inaczej to program partii łaczy obie
          grupy? Tak to zrozumiałam czytając Twoją wypowiedż. Jeżeli coś pokręciłam to
          wielkie sorki i proszę aby mnie wyprostować.
    • Gość: Szczery Re: Gilowska: Koszty pracy będą niższe IP: *.broker.com.pl 11.02.06, 14:51
      To zmiany PO i Zyty Gilowskiej, dla wielu zwolenników tej partii to ciągle jest
      szefowa tego klubu. Donald, Schetyna i ROkita mogli by jej kapcie nosić.
      Idzie w dobrym kierunki, Gilowska wie dokładnie co trzeba zmienić i mam
      nadzieję, że to nie koniec zmian.
      • Gość: POmen Re: Gilowska: Koszty pracy będą niższe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.02.06, 15:06
        Pani prof. Gilowska rzeczywiscie wie co robic. Tylko co z tego? Takie propozycje
        to raczej kosmetyka a nie gruntowna reforma finansów publicznych. Poza tym
        prosze nie zapominac, ze na razie to tylko PROPOZYCJE. Bo Potwory i Spolka
        zajete sa tym, co najabrdziej lubia - rozliczaniem, tropieniem, sledzeniem i
        pielegnowaniem swojej chorej podejrzliwosci. Gospodarka, glupcze! Takie haslo
        powinno byc na pierwszym miejscu. Ale mysle sobie, ze i tak jest super, ze za
        sprawy finansow panstwa nie zabieraja sie "spece" z Samoobrony czy LPR. W kazdym
        razie PiS nie ma pojecia o gospodarce panstwa. Dlatego Zyta wszystko ratuje. A
        przeciez pogladow gospodarczych w pol roku nie zmienila. Dlatego widze marne
        szanse na prawdziwa reforme.
    • Gość: nerwus tylko życzyć powodzenia IP: 82.139.11.* 11.02.06, 14:52
      zmiany idą w dobrym kierunku, ale są mało radykalne ale to nie wina pani minister tylko socjalistycznego zaplecza rządu,które boi sie podejmować trudne i niepopularne decyzje żeby czasem nie straciło słupków poparcia dlatego jak zawsze liczy sie tylko jedna partia ,która poprostu umie liczyć PO górą. PS. szkoda że pani Zyta Gilowska nie jest już członkiem tej partii ale to wina donalda już... przesadzili troche z tym nieskazitelnym obrazem partii!!!
      • Gość: tesia Re: tylko życzyć powodzenia IP: 213.155.175.* 11.02.06, 21:48
        zmiany w dobrym kierunku ale bardzie radykalnie , proponuje zmiane wat najoierw
        o 2%potem o 1 % do jakis 17-15% tak samo z dochodowym , zreformowac zus -
        zastosowac zawieszenie firmy okres np zimy czyli prace sezonowe , bo tutaj jest
        czarna sfera
    • Gość: wilq ciągle rosną - 0,25% co roku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.06, 15:08
      na ub. zdrowotne. czy wprowadzenie zróżnicowanej składki na ub wypadkowe.
      mydlenie oczu.
      • Gość: Izabela Re: ciągle rosną - 0,25% co roku IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 11.02.06, 23:33
        Zapomniales jeszcze ze od 01.01.2006 podatek odprowadzany do US nalezy
        zaokraglic poraz drugi.Pierwszy raz zaokragla sie brutto przed naliczeniem
        podatku .
        • Gość: Dziku Re: ciągle rosną - 0,25% co roku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.06, 01:18
          Nie wspominając już o wyższej płacy minimalnej, a poprzez to też dużo złotówek
          do ZUS-u płynie.
    • yossarian33 Re: Gilowska: Koszty pracy będą niższe 11.02.06, 15:17
      Zapowiedzi są ok. , ale one zawsze takie sa a przybajmniej w
      większości.Poczekamy zatem i zobaczymy.Oczekiwałem znacznie więcej ale jakby to
      chociaz wypaliło to bylby ruch do przodu , ale zabawne jest to ze ogłaszaj że
      coś "zrobią" ,a zaraz potem dodają że jeszcze nie wiemy za co.
    • Gość: Rtx Re: Gilowska: Koszty pracy będą niższe IP: *.adsl.inetia.pl 11.02.06, 15:38
      Zapowiedzi są zachęcające.Nic jednak nie słychać o drugiej stronie, czyli
      wydatkach.A dług publiczny niebezpiecznie rośnie.Poza tym nie wiem co na
      to "współkoalicjanci".Pomysły Samoobrony to np. podatek obrotowy który wg ich
      szacunków ma przynieść wzrost dochodu budżetu o ok 20mld zł-czyli o tyle
      zwiększą się podatki-jest to odpowiednik ok. dwukrotnego zwiększenia podatku
      CIT.
    • menuet1 ratunku !!! 11.02.06, 15:45
      Ktoś musi się 'poswięcic' i zrobić jej dziecko ,żeby poszła na macierzynski....
      Ona rozdała 6mldPLN , które chce znaleźć w likwidacji ryczałtu. Mam
      nadzieję ,że ryczałt od przychodów ewidencjonowanych ocaleje , bo ta forma jest
      stosowana tam gdzie są niskie koszty i wprowadzenie zasad ogólnych doprowadzi
      do wzrostu podatku [ w moim przypadku nawet 3krotnie].. Ryczałt zwany 'karta
      podatkową' powinien zniknąc , bo stanowi obszar beztroski i nadużyc...
      Słuchając jej dzisiaj miałem wrażenie ,że odnalazła swoją misję .... portal e-
      finanse. Alot też miał misję...w ZUS-ie
      • Gość: Bella Re: ratunku !!! IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 11.02.06, 23:23
        Opamietaj sie ,starej babie dziecko ,ona ma juz wnuki
    • Gość: agnesh Re: Gilowska: Koszty pracy będą niższe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.06, 15:53
      Mam mały sklepik z odzieza od 2005,i juz nie wiem co mam robic z ta kasa bo
      kazdy mówi inaczej. czy ktos mi moze powiedziec co ja mam w koncu robic. co w
      koncu ustalili dzisiaj?
      • Gość: Dziku Re: Gilowska: Koszty pracy będą niższe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.06, 01:29
        Dzisiaj na ten temat nic nie ustalili, ale się bardzo nie bój, bo zrobiło się o
        tym głośno i miejmy nadzieję, że rzecz naprawią. Mnie to nie obchodzi, bo i tak
        w kwietniu muszę się wybrać na zakup kasy fiskalnej.

        A'propos. Słyszałem w Radiu Maryja - nie żartuję - premiera Marcinkiewicza.
        Pytania do niego z okazji 100 dni rządu. Moje niewyobrażalne zdziwienie
        wzbudził pan, który wyłuszczył mu (nawet z niewielką pretensją) całą sprawę.
        Premier stwierdził, że nic o tym nie wie (i się nie dziwię), ale jeśli tak
        jest - to jest to skandal i obiecał, że zostanie naprawiony...

        Zastanowiłem się i chyba muszę zmienić zdanie. Kup kasę i zapłać karę, wyjdzie
        taniej niż obietnice i przy okazji odsetki.
    • leslaw_m Gilowska: Koszty pracy będą niższe- dla bogatszych 11.02.06, 16:01
      pani gilowska likwidując ryczałt wysle na bezrobocie tysiące osób
      prowwadzących mikro firmy rodzinne,gdyż nie udzwigną one tak wysokich podatków.
      za to tzw. vat0wcy dostaną z pieniędzy ukradzionych ludziom trudno wiązącym dwa
      konce kolejne korzystne zapisy,
      to wyraz druzgocąCEJ solidarnosci społecznej.
      gratuluję kolejnych 200 tys bezrobotnych.
      z tą róznicą,ze tym razem,odpowiedzialnosc spadnie na rząd,a nie kogos innego.
      zamiast gruntownej reformy podatków znów kosmetyka uderzająca w drobną
      działalnosc.
      • Gość: realista Na żadne bezrobocie nie wyśle , frustracie z PO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.06, 16:35
        Karta to olbrzymia częśc lewych rachunków kosztowych. Połowa nie pracuje a
        jedynie wystawia rachunki (faktury).
    • itziar problem znaczków skarbowych 11.02.06, 16:10
      jest drugorzędny dla składania podań za pomocą poczty elektronicznej - podpis
      elektroniczny i tak jest za drogi, a bez niego trudno na 100% zweryfikować, kto
      jest nadawcą

      PIS nie unika propagandowych wyzwań: jak podwyższyć podatki, wmawiając ludziom,
      że zostały obniżone
    • Gość: Lelekl Re: Gilowska jest czytelna i wiadomo o co chodzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.06, 16:33
      Doskonała, sympatyczna konferencja Gilowskiej zarówno co do treści
      merytorycznej jak i atmosfery, osobistej energii itp samej pani premier.
      Pożniej alterego pani premier , Chlebowski z PO krytykował w TV ale tych
      frustratów nie da się już słuchać.
    • Gość: Lewy bez drużyny Dziecko = nadal kara (VAT+Akcyza) IP: *.uz.zgora.pl 11.02.06, 16:41
      Jak zwykle chcieli "My" z PIS dobrze wyszło jak zawsze, czyli "nie stać nas" na
      inwestowanie w polski kapitał ludzki, który nam z każdym dniem tak radośnie
      odpływa pracować na chwałę naszych przyjaciół z UE. "My" jedynie możemy
      pilnować, aby z równą radością do Polski nie wracał, bo tu fiskus dalej czeka z
      wyciągniętą łapą ( domiar to czy potencjalna "kara" za podnoszenie statystyki
      bezrobocia a może to obrona przed napływem waluty? - nie wiem).

      Ciekawe czy rządy Kazimierza Marcinkiewicza (kilka kolejnych), w 1000 letniej
      historii Polski, zapiszą się jako "władcy" życia czy śmierci narodu polskiego?
      Czas pokaże (ok. 35 lat). Jeszcze kilka lat mamy na znalezienie funduszy, bo
      później Święty Boże nie pomoże i trzeba będzie dopłacać… do budowy meczetów
      (zapewne zgodnie z ust. o wspieraniu "mniejszości" narodowych).

      PS
      Reszta zapowiedzi, propozycji zmian podatkowych to krok w dobrym kierunku i
      wart poparcia, bo od czegoś trzeba zacząć.
    • Gość: autochton Chciałbym sprostować panią prof. Gilowską IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.06, 17:10
      odmrożenie progów jest aktem elementarnej przyzwoitości Państwa. Powiedzenie, że
      to będzie kosztować Skarb Państwa 2 miliardy jest natomiast kłamstwem: to
      Państwo UKRADŁO podatnikom w minionych latach około 7 miliardów złotych
      zamrażając WBREW USTAWIE SEJMOWEJ progi i teraz po prostu nie będzie okradało
      dalej. Kropka.
      • Gość: paszeko Re: Chciałbym sprostować panią prof. Gilowską IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.06, 17:23
        A ja chciałbym sprostować Twoją wypowiedż. Zapamiętaj że pojęcie 'kradzież'
        działa tylko w jedną stronę. Jeżeli np Ty będziesz uchylał się od płacenia
        podatków będzie nazywało się to przestępstwem a konkretnie okradaniem państwa.
        Jeżeli zaś odwrotnie ,to państwo nałoży na Ciebie niekonstytucyjny haracz a
        nastepnie roztrwoni środki zebrane w ten sposób na głupoty ( choćby w stylu
        becikowego) to wszystko jest ok i nie jest to żadne przestępstwo tylko (np w
        tym konkretnym przypadku) polityka prorodzinna.
        • Gość: ex-jock Re: Chciałbym sprostować panią prof. Gilowską IP: *.dyn.optonline.net 11.02.06, 18:13
          Najbardziej interesujaca jest ostra dychotomia panstwo - obywatele.
          Wydawac by sie moglo , ze panstwo jest organizacja obywateli a rzad - grupa
          delegowana przez obywateli do zarzadzania wspolnym majatkiem.
          Ale nie.
          Panstwo traci ... czyli jest osobnym podmiotem w procesie politycznym i
          ekonomicznym.
          Obywatele okradaja ... czyli sa osobna grupa od panstwa.
          Moim zdaniem taka mentalnosc jest podstawowym problem w przemianach Polski.
          Panstwo jest instrumentem najezdzcow i okupantow (czytaj zwyciezkiego ugupowania
          politycznego ) ktorych sami w demokratycznej grotesce wybieraja sobie ku
          wlasnemu utrapieniu obywatele , ktorzy nastepnie tkwia w zajadlym wobec panstwa
          oporze.
          Proces wewnetrznego konfliktu politycznego w ktorym elity nie reprezentuja
          nikogo poza soba samymi i swoimi interesami a jedyny kontakt z obywatelami
          nawiazuja w okresie przedwyborczym aby zyskac glosy przy pomocy obietnic i
          planow do ktorych realizacji nie czuja sie w najmniejszym stopniu zobowiazane po
          wyborach, nie jest ograniczony do czy charakterystyczny dla Polski.
          Ale jest w polskiej rzeczywistosci wyjatkowo bolesny.Stan do ktorego USA doszly
          po 230 latach istnienia demokracji i ktory jest objawem ich powolnego upadku
          Polska osiagnela w pare lat od przemian demokratycznych.
          Efekt zapatrzenia sie w to jak funkcjonuja inni bez zrozumienia ich konkretnej
          historycznej sytuacji zaowocowal budowa nowej ruiny.
          A mialo byc przeciez solidarnie....
    • Gość: ziuk Pisuszki-kłamczuszki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.06, 17:14
      A co z podatkiem od zysków kapitałowych ? Przecież premier 1000-lecia
      wielokrotnie zapowiadał jego zniesienie.
    • Gość: - Zaraz to ryczałt od wynajmu mieszkan tez skasuja? IP: *.acn.waw.pl 11.02.06, 17:16
      To w takim razie wole aby stalo puste niz ryzykowac wynajem i oddawac polowe na
      pastwę państwa.
      • Gość: podatnik 5 lat wiezienia za niewywiazanie sie z obietnic IP: *.aster.pl / *.aster.pl 11.02.06, 17:26
        wyborczych - nie zebym liczyl specjalnie, ale wybory wygrywaja 2 partie - jedna
        mowi o 15 proc. druga o 18 i 28 - efekt? stawki pitu bez zmian, niech nastepnym
        razem obiecaja calkowite zniesienie wszystkich podatkow i gloopi narod to kupi
        • Gość: pasek Re: 5 lat wiezienia za niewywiazanie sie z obietn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.06, 17:29
          Masz rację ,z tym że należy się małe sprostowanie. Póki co rządzi jedna z tych
          partii o których pisałeś że składały obietnice. Druga nie ma nic do gadania.
        • Gość: D. Re: 5 lat wiezienia za niewywiazanie sie z obietn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.06, 01:38
          Głupi pomysł. Wyobraź sobie teraz te obietnice.
    • Gość: Johnny Czemu nie zaprosili znanego eksperta - LEPPERA?:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.06, 17:37
      Szkoda, że na tę konferencję nie zaproszono tak znakomitego ekonomisty jak w
      temacie. Może znowu byc coś komuś rozdał :D
      • Gość: batman43 Re: Czemu nie zaprosili znanego eksperta - LEPPER IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.06, 18:17
        Bo takiemu Lepperowi jest wygodnie brać kasę, wydawć ją na podkoszulki dla
        córeczki (po 2tys./ szt. swoją drogą i tak jej nic nie pomoże) i wszystko
        krytykować. Co do eksperymentu z przekazaniem władzy temu człowiekowi - lepiej
        nie ryzykować.
        Poza tym PiS szuka zarządców dla spółek SP etc. wśród środowisk akademickich.
        Proszę wybaczyć - to tak jakby posadzić tam kosmitów, którzy nie znają
        życiowych realiów i są oszustami pierwszej wody. Nie mówi się o tym szeroko,
        ale KBN przeznacza na badania naukowe naszą grubą kasę w postaci grantów, które
        kolesie rozdają sobie za byle co.
    • Gość: inż. Mamoń Dlaczego nie ryczałt od przych. ewidencjonowanych? IP: *.jablonowo.sdi.tpnet.pl 11.02.06, 18:13
      Dlaczego nie ryczałt od przychodów ewidencjonowanych?

      Spora część przedsiębiorców woli płacić podatek w formie uproszczonej, nawet
      jeżeli na tym traci, pani Zyto! To ochrona przed interpretacją urzędasów. Otóż
      gdybym przeszedł na ogólne zasady opodatkowania i uwzględniłbym takie koszty,
      jak korzystanie z telefonu (domowego), samochodu (prywatnego), ogrzewania
      (domowego), ubrania "roboczego", komputera i Internetu oraz wielu innych
      składników mojego "biznesu" - już widzę całą listę zarzutów jakiegoś urzędasa
      niskiej rangi ale wysokich ambicji, że źle to sobie wyliczyłem i sru! Płacić
      kary! Pozdrawiam panią minister i życzę bardziej udanych projektów,
      niekoniecznie polegających na wylewaniu dziecka z kąpielą...


    • Gość: Jan A gdzie obiecana w kampanii wyborczej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.06, 18:15
      likwiadacja podatku od zysków kapitałowych i oszczędności ?
      • Gość: Drogi Janie Re: A gdzie obiecana w kampanii wyborczej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.06, 18:52
        Wybory się skończyły i przyszło zmierzyć się z szarą rzeczywistością. Podatki
        uzyskane z Twoich inwestycji zostaną przekazane na szlachetne cele jak choćby
        becikowe czy dopłaty do paliwa rolniczego.Inwestuj więc dalej efektywnie ku
        zadowoleniu przyszłych matek i rolników.Powodzenia.
        • Gość: menda Re: A gdzie obiecana w kampanii wyborczej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.06, 19:04
          A ja myślę co innego. Gołym okiem widać że po wygranych wyborach z obietnic
          pozostają nici. Nie jest to zresztą domeną tego układu politycznego. Czy
          pamiętacie <100 mln dla każdego> -hasło które pozwoliło wygrać wybory
          prezydenckie? Czy pamiętacie kto wtedy należał do bloku prezydenckiego? Bo
          jeżeli się nie mylę to byli to panowie Kaczyńscy ,pan J.Kurski itd.Uważam
          więc ,że jeżeli ktoś wyraża obecnie zdziwienie to nie odrobił starannie lekcji
          kilkanaście lat temu bądż był na wagarach. Przecież to co się dzieje
          <niespełnione obietnice> wyborcze to nic nowego.Swoją drogą szkoda że brak jest
          mechanizmów pozwalających na rozliczanie z niespełnionych obietnic wyborczych.
          Wybory parlamentarne to za mało gdyż odbywają się co 4 lata.
          • verey Nieposluszenstwo obywatelskie 11.02.06, 19:16
            Alez oczywiscie , ze istnieja mechanizmy wyborcze umozliwiajace rozliczenie z
            niespelnionych obietnic - glosowac na kogos innego. Poniewaz jednak wewnatrz
            elity nie nastepuja zmiany i glosowanie dotyczy ciagle tych samych osob -
            narzedziem tym staje sie nieglosowanie w ogole.Niska frekwencja jest tego
            narzedzia obrazem.Nieglosowanie jest glosem na cos innego niz proponowany uklad.
            Nieglosujacy to nie ci , ktorym nie zalezy czy sa zobojetniali ale ci ktory
            slusznie uznaja, ze uczestnictwo w szopce jest zbyt ponizajace i nie rokuje
            nadzieji na zmiane.
            Nieposluszenstwo obywatelskie w istniejacej sytuacji (glosowanie na rozne
            ugrupowania postsolidarnosciowe albo komunistyczne albo faszystow albo
            populistow-kryminalistow , z ktorych zadne nie jest zainteresowane naprawa
            panstwa , rzeczy wspolnej a tylko przejeciem dla siebie puli stanowisk od
            prezydenta do wojta , zeby sie nakrasc przez nadzchodzace 4 lata okna
            mozliwosci ) najlepiej moze sie wyrazic w nieglosowaniu. W efekcie tego
            jakikolwiek wiekszosciowy rzad wyloniony w demokratycznych wyborach bedzie mial
            na przyklad legitymacje 3% ogolu obywateli.
            Moze to otworzy oczy ludzi na konkret sytuacji.
            A moze nie i bedziemy sluchali polajanek tzw politykow wobec tych ktorzy nie
            uczestnicza w ich grze znaczonymi kartami.
            • Gość: menda Re: Nieposluszenstwo obywatelskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.06, 19:39
              Masz dużo racji w tym co piszesz,jednak nie do końca się z Tobą zgadzam. Po
              pierwsze to wybory odbywają się co cztery lata (prezydenckie nawet co
              pięć).Jest więc to dostateczny czas aby osiągnąć swoje cele bez oglądania się
              na swoich wyborców. Drugi zaś problem jest nieco bardziej złożony. Oczywiście
              nie wzięcie udziału w wyborach też jest pewnym wyborem. Generalnie można to
              odbierać dwojako :albo w kategorii wyalienowania z tego co się dzieje (olewania
              życia społeczno-politycznego) albo pokazania że żadne z liczących się ugrupowań
              startujących w wyborach nie spełnia oczekiwań potencjalnego wyborcy .
              Natomiast uważam że nawet gdyby rząd miał jednoprocentową legitymację niewiele
              by to zmieniło .Kolesie rządziliby /w imieniu narodu oczywiście/ w najlepsze.
              • verey Re: Nieposluszenstwo obywatelskie 11.02.06, 22:04
                Tak jest , dlatego w warunkach malego kraju, no powiedzmy sredniego , jakim jest
                Polska nalezaloby z jednej strony ograniczyc ilosc poslow a z drugiej wybierac
                np polowe sejmu co dwa lata jezeli nie np 1/4 co roku.Albo caly sejm co dwa lata.
                W ten sposob przy skroconej perspektywie wyborow rozliczanie poslow z obiecanych
                przez nich gruszek na wierzbie byloby znacznie latwiejsze.
                Poki w wyborach bierze udzial +/- polowa uprawnionych rzad ma legitymacje
                poniewaz jest to mniej wiecej norma swiatowa (patrz zwycieztwo wyborcze Hamasu w
                Palestynie).
                Gdyby jednak do wyborow poszlo kilka procent czyli w gruncie rzeczy rodziny i
                przyjaciele kandydatow moim zdaniem reakcja bylaby odmienna.W moim przekonaniu
                nikt nie czulby sie w obowiazku wspierac taki rzad czy wykonywac jego plany czy
                zalecenia.
                W warunkach szopki demokratycznej taki protest moze przyniesc wiecej zmiany niz
                walka wewnatrz sytemu tj na narzuconych przez kierujacych pseudo demokracja
                warunkach.Bo system wchlania a wladza korumpuje i zabiera odwage do dzialania.
                • Gość: Dziku Re: Nieposluszenstwo obywatelskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.06, 02:21
                  Gdzieś tak od dziesięciu lat w dyskusjach politycznych przy piwie próbuję
                  przekonać moich kolegów do mniejszego Sejmu i mniejszego Senatu. I nic. Według
                  mnie potrzebne są obie izby, ale w Sejmie powinno zasiadać około setki posłów,
                  a w Senacie nawet nie połowa tego. Koszty? Wzrastają. Potrzebni są ludzie do
                  obsługi parlamentarzystów (np. ludzie wspierający dzisiejsze komisje
                  parlamentarne). Zysk? W małej liczbie parlamentarzystów trudniej upchnąć
                  maszynki do głosowania. Nazwisko odpowiada za głos, a nazwiska zna cały kraj.

                  Natomiast co do wprowadzenia wyborów na styl amerykański, jeśli dobrze
                  rozumiem, jestem na razie przeciw, bo przy naszej ochocie do głosowania, w
                  krótkiej perspektywie, może to bardzo zepsuć parlament. Jeżeli tzw. "klasa
                  polityczna" osiągnie rezultat 70% frekwencji - wtedy jestem jak najbardziej za.

                  P.S. Tak, to "oni" mają osiągnąć 70% frekwencji.
    • Gość: ANI Re: Gilowska: Koszty pracy będą niższe IP: *.chello.pl 11.02.06, 18:34
      PO dostanie czkawki - Zyto! - czy Ci nie żal?
    • antyantyliberal a co dla "ciemnego narodu" ? 11.02.06, 19:32
      w ramach wdzięczności braci (z kotem) dla przedsiębiorców za niegłosowanie na
      PiS ci "złodzieje i wyzyskiwacze" dostają korzystne - w większości - dla siebie
      zmiany
      a co z korzystnymi zmianami dla "ciemengo ludu" ? gdzie 18% i 32% ? gdzie wyższa
      kwota wolna ? gdzie ulga na dzieci ?
      • Gość: misiek Re: a co dla "ciemnego narodu" ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.06, 19:40
        Jak to? Przecież "ciemny lud" dostał becikowe.
        • antyantyliberal Re: a co dla "ciemnego narodu" ? 11.02.06, 20:09
          Gość portalu: misiek napisał(a):

          > Jak to? Przecież "ciemny lud" dostał becikowe.

          za mało ... "ciemny naród" chce próg podatkowy 80.000, 18% stawkę i 10.000 zł
          kwoty wolnej ... bracia obiecali a bracia nie kłamią, right ?
          • Gość: misiek Re: a co dla "ciemnego narodu" ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.06, 20:25
            No chyba że tak. Jeżeli nie kłamią to faktycznie.
          • Gość: FreakyMisfit Re: a co dla "ciemnego narodu" ? IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 11.02.06, 21:20
            Co racja to racja - przecież Prawi i Sprawiedliwi niejako z definicji nie mogą kłamać.
            buahahahaaaa :)
            • liberau Re: a co dla "ciemnego narodu" ? 12.02.06, 02:16
              > Co racja to racja - przecież Prawi i Sprawiedliwi niejako z definicji nie mogą
              > kłamać.

              Hola hola! Mamy po kilkunastu latach znowu socjalizm, a w socjaliźmie takie
              rzeczy nie nazywają się kłamstwem, lecz DIALEKTYKĄ. Warto odświeżyć sobie to
              zapomniane nieco pojęcie, a wiele zawiłości PiS-owskiej polityki natychmiast się
              wyklaruje.
    • Gość: szerpa Re: Gilowska: Koszty pracy będą niższe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.06, 19:49
      Przed chwilą w telewizji publicznej powiedziano że koszty reformy podatkowej
      zaproponowanej przez Gilowską wyniosą ok. 11 miliardów zł i nie wiadomo skąd
      wziąć powyższą kwotę. I dopiero w tym momencie zrozumiałem na czym ma polegać
      nowatorskie podejście do budżetu zapowiadane przez partię rządzącą. Proponuje
      się jakieś rozwiązanie nie przejmując się specjalnie realiami ( pamiętacie
      słynne miliard w tą ,miliard w tamtą minister Lubińskiej?) Tylko że tak to i ja
      potrafię
    • Gość: Wojtek niech zlikwiduja podwojne opodatkowanie z Anglia! IP: *.server.ntli.net 11.02.06, 20:10
      złodzieje, pobieraja drugi podatek od ludzi, którzy przyjeżdzają z pracy w
      Anglii. Dlaczego do tej pory jeszcze tego nie załatwiono?!!!
      • antyantyliberal Re: niech zlikwiduja podwojne opodatkowanie z Ang 11.02.06, 20:52
        to nie złodziejstwo, tak nakazuje umowa o unikaniu podwójnego opodatkowania
        podpisana przez UK jeszcze z PRL ... na jej zmianę - biorąc pod uwagę ilość
        Polaków pracujących na wyspie - nie ma szans, któs musi złożyć się na becikowe,
        senioralne, emerytury górnicze itp. itd.
        • Gość: Polak Re: niech zlikwiduja podwojne opodatkowanie z Ang IP: *.telkonet.pl / *.telkonet.pl 12.02.06, 09:29
          A czy podpisałaś petycje sa 2
          Petycja do Ministra Finansów – Szanownej Pani profesor Zyty Gilowskiej
          Pani Minister Finansów,
          Po pierwszym maja do pracy w Wielkiej Brytanii wyjechało kilkaset tysięcy
          Polaków. Dlaczego tak dużo? Bo w Polsce nie mieli pracy, nie mogli utrzymać
          rodzin i nakarmić swoich dzieci. O ich decyzji przesądziła bieda i brak
          perspektyw na przyszłość. W Wielkiej Brytanii znaleźli pracę - chcą normalnie
          żyć, pracować i płacić podatki. Jednak tego normalnego życia odmawia im się w
          majestacie prawa, które działa przeciwko swoim obywatelom.
          Umowa o unikaniu podwójnego opodatkowania między Polską a Wielką Brytanią
          nakazuje dopłacić polskiemu fiskusowi różnicę w podatku zapłaconym za granicą i
          podatkiem należnym krajowi. Po przeliczeniu funtów na złotówki, okazuje się, że
          pracujący w Wielkiej Brytanii Polacy zarabiają niebotyczne kwoty, od których
          muszą zapłacić odpowiednio ogromny podatek. Nikt jednak nie bierze pod uwagę
          kosztów mieszkania i utrzymania w Wielkiej Brytanii.
          W rezultacie Polacy, którzy utrzymują swoje rodziny w Polsce myślą o tym, by je
          sprowadzić na stałe do Wielkiej Brytanii. Ci, którzy chcieliby wrócić do kraju
          i odłożone pieniądze wykorzystać na rozpoczęcie działalności gospodarczej,
          kupno wymarzonego mieszkania, na które nie było ich stać w Polsce, są tej
          możliwości pozbawieni. Oszczędności pochłonie podatek.
          Od 1 maja 2004 roku Polacy mogą pracować bez ograniczeń w Wielkiej Brytanii,
          dzięki czemu dziesiątki tysięcy z nich przestało pracować nielegalnie.
          Straszenie ich, jak i tych, którzy przyjechali tutaj po 1 maja 2004 tym, że
          polski urząd skarbowy pochłonie ich często bardzo ciężko wypracowany dorobek
          sprawia, że przejawiają już na głos chęć zaprzestania legalnej pracy.
          Najgorszym, a najmniej pożądanym skutkiem może być ponowne zwiększenie się
          liczby wyzyskiwanych pracowników z Polski.
          Bardzo ważną sprawą jest też to, że Polacy pracujący w Wielkiej Brytanii są
          traktowani inaczej - gorzej, niż Ci, którzy pracują w innych krajach, jak
          Niemcy, czy Irlandia, a koszta utrzymania są o wiele wyższe w Wielkiej
          Brytanii, niż w tych drugich krajach.
          Zwracając się do Pani i Rządu RP z prośbą o ponowną ratyfikację umowy między
          Polską i Wielką Brytanią lub wydanie rozporządzenia regulującego sprawę
          rozliczeń, apeluję do Pani poczucia sprawiedliwości.
          Olbrzymia większość Polaków wyjechała po to, by wspomóc swoje rodziny. Nie
          stoją oni w kolejce po polski zasiłek dla bezrobotnych. Musieli przemierzyć dwa
          tysiące kilometrów, żeby zapewnić podstawowy byt swoim rodzinom.
          PETYCJA
          Szanowny Panie Premierze,
          My, Polacy w Wielkiej Brytanii, apelujemy do Pana Premiera o zmianę przepisów
          podatkowych obowiązujących w Polsce, jawnie
          niesprawiedliwych wobec nas, mieszkających i pracujących w Wielkiej Brytanii.
          Obowiązująca ustawa o podatku dochodowym od osób fizycznych, a także rządowa
          polsko-brytyjska umowa w sprawie
          zapobieżenia podwójnemu opodatkowaniu z 1976 r. nakładają na Polaków
          pracujących w Wielkiej Brytanii obowiązek dopłacenia
          polskiemu budżetowi podatku z tytułu dochodów osiągniętych na terenie Wielkiej
          Brytanii.
          Sytuacja taka jest wynikiem zastosowania polskich stawek i progów podatkowych
          do dochodów osiągniętych w Wielkiej Brytanii,
          co nawet po odliczeniu podatków zapłaconych w Wielkiej Brytanii powoduje
          obowiązek zapłaty polskiemu fiskusowi ogromnych
          kwot. Polska skala podatkowa jest dostosowana do polskich warunków i nie bierze
          pod uwagę kosztów utrzymania w Wielkiej
          Brytanii, które są wielokrotnie wyższe niż w Polsce.
          Umowa polsko-brytyjska, wbrew nazwie, nie zapobiega podwójnemu opodatkowaniu
          dochodów z pracy, a zastosowanie
          polskich przepisów podatkowych do dochodów uzyskanych w Wielkiej Brytanii, bez
          jednoczesnego brania pod uwagę kosztów
          utrzymania, stanowi nadmierny fiskalizm. Taka sytuacja jest niesprawiedliwa
          społecznie i budzi wątpliwości co do zgodności
          z Konstytucją RP i prawem Unii Europejskiej.
          Otwarcie rynku pracy skłoniło wielu Polaków do szukania pracy w Wielkiej
          Brytanii, ale często jest to praca niskopłatna,
          umożliwiająca przy ogromnych wyrzeczeniach odłożenie niewielkich pieniędzy czy
          to na pomoc rodzinie pozostawionej w Polsce,
          czy też na przyszłe inwestycje w Polsce we własne mieszkanie lub we własną
          działalność gospodarczą. Polska zdecydowanie
          więcej skorzysta na tym, gdy zaoszczędzone w Wielkiej Brytanii pieniądze, z
          myślą o powrocie, zainwestujemy w Polsce, niż
          wtedy, gdy nie godząc się na podwójne opodatkowanie, część z nas postanowi
          zostać na stałe poza granicami Polski.
          Wyjeżdżając tymczasowo z Polski w poszukiwaniu pracy, z jednej strony odciążamy
          budżet państwa nie korzystając z pomocy
          socjalnej, a z drugiej strony, jakby za karę, musimy temu budżetowi oddać część
          pieniędzy tu zarobionych. Panie Premierze,
          mamy wątpliwości czy to jest zgodne z obowiązującym prawem, ale nie mamy
          wątpliwości, że jest to niesprawiedliwe!
          Przypominają się słowa Pana Premiera wypowiedziane w czasie spotkania z Polonią
          w Ambasadzie RP w Londynie w dniu
          23 listopada 2005 r., kiedy Pan Premier ciepło mówił o tym, że Polska nie
          zapomni o Polakach mieszkających i pracujących
          w Wielkiej Brytanii. Mamy nadzieję, że Pan Premier zrobi wszystko, by słowa te
          nie nabrały zabarwienia ironicznego, że owszem,
          nie zapomną o nas polskie władze, ale tylko podatkowe.
          Nasze rozgoryczenie jest tym większe, że Polacy zatrudnieni w sąsiedniej
          Irlandii, czy w Niemczech, nie mają tego problemu, a to
          tylko dlatego, że rząd polski swego czasu przyjął w umowach z tymi państwami
          inny sposób uregulowania kwestii podwójnego
          opodatkowania.
          Panie Premierze! Jesteśmy Polakami i nie chcemy łamać ani obchodzić polskiego
          prawa. Chcemy, prędzej czy później, wrócić
          do Polski. Obawiając się, że proces renegocjacji polsko-brytyjskiej umowy w
          sprawie zapobieżenia podwójnemu opodatkowaniu
          może być długotrwały, apelujemy do Pana Premiera o doprowadzenie do szybkiej
          zmiany ustaw i rozporządzeń podatkowych,
          tak by obywatel polski pracujący w Wielkiej Brytanii nie był zmuszony do
          płacenia polskiemu fiskusowi podatku od dochodów
          uzyskanych na terenie Wielkiej Brytanii.


          Polacy Pracujący w Wielkiej Brytanii
          • antyantyliberal Re: niech zlikwiduja podwojne opodatkowanie z Ang 12.02.06, 12:36
            szanowny Polaku !

            ja haracz (podatek = ZUS) płacę w Ojczyźnie, na wyspę się nie wybieram ale
            petycję podpisał bym z przyjemnością gdybym tylko choć odrobinę wierzył w jej
            siłę sprawczą
            Zmiany umowy wymagałaby porozumienia z Anglikami i trwałoby to co najmniej kilka
            lat (sprawdź proszę ile lat trwała zmiana UPO z Niemcami)
            co ważniejsze, zmiana umowy wymagałaby inicjatywy ze polskiej strony a na nią
            nie możemy liczyć - ktoś musi zapracować na szeroki gest PiS wobec wybranych
            członków narodu polskiego (np. górników) i tym kimś są ci którzy wykazują się
            inicjatywą i sami szukają pracy zamiast wymuszać pomoc państwową za pomocą
            pijanego tłumu z kamieniami i pałkami
            a ktow Polsce wykazuje się samodzielną inicjatywą - tylko i wyłącznie zgnili
            liberałowie
            Partia rządząca nie lubili natomiast zarówno pojęcia "samodzielan" jak i pojęcia
            "inicjatywa"
            przykro mi - harować musi ktoś aby rozdać mógł ktoś inny

            porada praktyczna (może warta zastanowienia)

            najniższy PIT w Anglii to 10 % (o ile moje informacje nie są błędne) tak więc w
            Polsce chłopak/dziewczyna ze zmywaka w kanjpie w Soho zapłaci dodatkowo co
            najmniej 9% (nasz najniższy PIT to 19%) i ci niestety od podatku w Polsce na
            99% nie uciekną i paranoików takich jak wassermann sponsorować muszą ...
            ale są tacy którzy mogliby założyć w angli spółkę (Ltd.) wtedy koszty pobytu w
            dużej mierze można przerzucić na spółkę i uznać je za koszty podatkowe a przy
            wypłacie dywidendy w Anglii płaciliby 15 % a w Polsce juz tylko 4%
            BTW: UPO z Niemcami zakłada że podatek od pieniędzy zarobionych w Niemczech
            płaci się tylko w Niemczech i moja zagadka: czy gdyby Niemcy byli równie
            liberalni jak Anglicy to Polska zgodziłaby się na taki zapis ?
            • Gość: zeb8 Re: niech zlikwiduja podwojne opodatkowanie z Ang IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.06, 22:49
              A właśnie ,że warto podpisać tą petycję!!Ja ją podpisałem !!! Podpisało też
              wiele innych osób !! Będą organizowane protesty pod ambasadami !Przyłącz się i
              nie czekaj aż ktoś załatwi coś za ciebie ! Niech dyskusja trwa ! Polacy w kraju
              nie rozumieją o co chodzi , im tego nikt nie zamierza wytłumaczyć.Może małymi
              kroczkami coś osiągniemy . Naród polski jest zaprawiony w bojach o słuszną
              sprawę! Obecnie podjeliśmy decyzję o emigracji ,ale wierzymy ,że nasze dzieci
              będą miały szansę dorastać w Polsce. Rusz się ! Podpisz petycję dostępną na
              stronie www.goniec.com/petycja
    • enrudo Re: Gilowska: Koszty pracy będą niższe 11.02.06, 20:40
      Skąd te 11 mld? już wiadomo Zyta zlikwiduje ryczałt i karty. Ciekawe czy oni to
      wytrzymają. Wzrost bezrobocia pewny.
    • a.ba tytuł właściwy: Rząd wycofuje sie z obniżek podat 11.02.06, 21:26
      Już nic ne mówią o likwidacji podatków "kapitałowych" (odsetki, giełda.
      Cisza o obniżeniu stawek 18% i ...
      Coś tam kobiecie się we łbie pomieszało: państwo STRACI - komentarz zbyteczny..
      Dowali za to "prywaciarzom" na ryczałcie ... (tu widzę niezłą podwyżkę - usługi
      nieźze dostana w dupę - coś z 3x wzrosną podatki to pewnie i CENY)

      Nic nie mówi o obniżce WYDATKÓW - trwonieniu pieniędzy:
      LEWE renty !
      Darmowy KRUS !
      Emerytury górnicze na koszt podatników ...
      • Gość: nana Re: tytuł właściwy: Rząd wycofuje sie z obniżek p IP: *.brda.net 11.02.06, 22:10
        A tak mialo byc pieknie .Starsi ludzie liczyli na dotacje,dlaczego podatkow nie
        zmniejsza dla nich ,ale dla tych co duzo zarabiaja. socjal w naszym kraju jest
        do dupy. Starzy ludzie niech umieraja .W innych panstwach szanuje sie ludzi
        starszych.Jest socjal .Przeciez ci ludzie pracowali dla rzeczpospolitej
        niezaleznie od rzadow ,ktore nastaly.
        • Gość: danny ZYTA - ZEBY POLSKA JEDNOSTKA BYLA SYTA! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.06, 22:29
          Pani Zyto pozdrawiam, pozdrawiam i zycze determinacji!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja