Dlaczego zawiódł system informatyczny w wyborac...

IP: *.freebsd.lublin.pl 26.11.02, 07:25
szkoda slow
    • Gość: Nikodem Dyzma Re: Dlaczego zawiódł system informatyczny w wybor IP: *.gda.cdp.pl, / *.kesel.com.pl 26.11.02, 13:48
      Strasznie ciekaw jestem konforntacji systemu, nazwijmy go P-P,
      a serwerem (może jakimś klasterem z 8-16 maszyn) baz danych na
      PostgersSQL czy MySQL obsługiwanych przez strony www działające
      w technologii PHP, z szyfrowanym połączeniem przez SSL.
      Strasznie mni ciekawi jakby się to drugie rozwiązanie zachowało przy
      podobnym obciążeniu.

      Może taki "mecz" - znane i sprawdzone rozwiązania OpenSource kontra
      pomysły i wynalazki "programistów*" z z firm na "P".
      Może ktoś (Gazeta ?) ogłosiłby konkurs na taki system oparty o bazę
      SQL i PHP, albo jakąś inną technologię typu Java czy (fuj!) ASP.
      Uruchomiony na identycznym sprzęcie. Potem w umówionym terminie
      powiedzmy liczna grupa testerów (sądzę iż dałoby się jakieś 10 000
      osób, może więcej, zwerbować w zamian za gadżety) zacznie
      wprowadzać dane. Okazałoby się który system będzie wydajniejszy,
      ktory się pierwszy załamie i jakie będą koszty stworzenia i uruchomienia
      każdego z nich. Potem najlepszy z tak wybranych rozwiązan
      skonfrontować z wynikami systemu P-P, jeśli byłoby to możliwe...

      Śmiem twierdzić że trzech, czterech sprawnych studentów
      niekoniecznie informatyki sprostałoby takiemu projektowi tj.
      PostgreSQL/MySQL + PHP w ok. miesiąc...

      Taki konkurs to byłoby coś ;)
      • Gość: pshem Re: Dlaczego zawiódł system informatyczny w wybor IP: 62.233.162.* 26.11.02, 16:01
        tez tak uwazam
        ale okazuje sie ze serwer ktory ma obsluzyc kilkadziesiat tys
        transakcji na dzien typu pododawaj kilka cyferek wg schematu to
        rzecz nie dowykonania dla "doswiadczonej" firmy
        • Gość: wal Re: Dlaczego zawiódł system informatyczny w wybor IP: *.suwalki.sdi.tpnet.pl 27.11.02, 08:31
          Doświadczenie tej firmy widać na podstawie ZUS. Ciekawe jak długo
          będą trwały te eksperymenty.
      • Gość: Smieszek Re: Dlaczego zawiódł system informatyczny w wybor IP: 195.94.219.* 27.11.02, 12:57
        > Strasznie ciekaw jestem konforntacji systemu, nazwijmy go P-P,
        > a serwerem (może jakimś klasterem z 8-16 maszyn) baz danych na
        > PostgersSQL czy MySQL obsługiwanych przez strony www działające
        > w technologii PHP, z szyfrowanym połączeniem przez SSL.
        > Strasznie mni ciekawi jakby się to drugie rozwiązanie zachowało przy
        > podobnym obciążeniu.

        wypisujac takie rzeczy dajesz tylko swiadectwo tego, jak niewiele wiesz o
        profesjonalnych rozwiazaniach informatycznych oraz o prawdziwym BEZPIECZENSTWIE.

        na pierwszy rzut oka problem aplikacji wyborczej wydaje sie prosty do
        zrealizowania jednak dochodza takie czynniki jak:
        - aspekty prawne
        - logistyka
        - ludzie
        - ograniczenia czasowe
        - itp
        , ktore znaczaco podnosza poziom trudnosci calego projektu.

        > [...]
        > Śmiem twierdzić że trzech, czterech sprawnych studentów
        > niekoniecznie informatyki sprostałoby takiemu projektowi tj.
        > PostgreSQL/MySQL + PHP w ok. miesiąc...
        >

        smiem twierdzic, ze 4 studentow jest w stanie napisac pierwsza wersje aplikacji
        wyborczej. Aplikacja ta bylaby jednak podatna na rozne ataki hakerskie, jej
        skalowalnosc bylaby ograniczona lub opatrzona duzymi kosztami hardware'u.
        4 studentow nie poradziloby sobie z dystrybucja oprogramowania, zarzadzaniem
        aktualizacjami oprogramowania, opracowaniu systemow backupowych (np mozliwosci
        przesylania danych na innych nosnikach niz siec), wprowadzeniu odpowiednich
        procedur bezpieczenstwa, pomocy uzytkownikom w sytuacjach krytycznych (helpdesk
        itp)

        > Taki konkurs to byłoby coś ;)

        pozdrawiam i bez odbioru ;)
    • Gość: sasiad Re: Dlaczego zawiódł system informatyczny w wybor IP: *.man.polbox.pl 26.11.02, 16:28
      Ręce opadają. Dziennikarz GW grzecznie cytuje bzdury podsuwane
      przez winnych całej afery. Jak figowym listkiem zasłania się
      opinią eksperta, który nie stawia najbardziej elementarnych
      pytań ani nie przedstawia krytycznej analizy zdarzeń czy
      komentarza do wypowiedzi aferzystów.
      Pytanie do GW: Dlaczego w kolejnych publikacjach na ten temat
      nie pojawiają się opinie firm konukerencyjnych? Nie przyjmuję
      argumentu, że te firmy nie są obiektywne. Oczywiście, tak samo
      jak winni afery. Jestem dziwnie spokojny, że np. taki
      Computerland chętnie podpowie właściwe pytania i przygotuje
      dziennikarza na wymijające odpowiedzi.
      Jestem oburzony cytowaniem aferzystów bez komentarza. I tak:
      - Który z przepisów Ustawy o Zmówieniach Publicznych
      usprawiedliwia notoryczne zlecanie Prokomowi obsługi wyborów? Co
      to za argument, że Prokom robi to od 93 roku? Dlaczego PKW, a
      ściślej p. Florczyk, przez tyle lat nie znalazł sposobu na
      rozwiązanie problemu zorganizowania przetargu? Jeśli nie potrafi
      rozwiązać tak podstawowego problemu tzn. że nie nadaje się na
      urzędnika państwowego!
      - Czy umieszczenie serwerów z danymi PKW w komercyjnej firmie
      jest zgodne z prawem? Jak dla mnie nie ma takiej prawnej
      możliwości. Kto mi da gwarancję, że nikt nie fałszował wyników
      za plecami PKW. Pan prezes PKW może się nie znać na informatyce,
      ale prawo musi znać. Dlaczego zatem jeszcze nikt go nie odwołał?
      - Obwieszcza się ustami Florczyka, że było to udane wdrożenie
      podpisu elektronicznego. Dostawców PKI jest w Polsce wielu.
      Wartość i znaczenie rynku PKI są olbrzymie. Dlaczego p. Florczyk
      nie dał im wszystkim szansy? I dlaczego GW przekazuje tę
      informację opinii publicznej do akceptującej wiadomości?
      Przecież oczywiste jest pytanie do prokuratury i służb
      podatkowych czy podjęły już czynności sprawdzające stan
      majątkowy tego pana.
      - Jak p. Florczyk wytłumaczy zatrudnienie InfoVide na audytora
      tego przedsięwzięcia? Wszyscy w środwisku IT wiedzą, że InfoVide
      jest "etatowym" audytorem Prokomu. I znowu przedstawia się tę
      wiedzę bezkrytycznie - w domyśle "wszystko jest w porządku".
      - Proponuję uważnie śledzić inne źródła, z których dowiadujemy
      się, że wymieniono Oracle na DB2 na dwa tygodnie przed
      wyborami. To już jest absurdalna i skandaliczna fuszerka.
      Dlaczego nie ma tej informacji w artykule GW?

      O sprawie ciągle zbyt mało wiadomo. Poza tym, że jesteśmy
      okradani przez Prokom i armię skorumpowanych, a nie
      kompetentnych urzędników.
      Jestem b. ciekaw jak wypowiedzą się struktury NATO na systemy
      dostarczane przez Prokom? Zobaczymy.
    • Gość: Lechu Re: Dlaczego zawiódł system informatyczny w wybor IP: *.dip.t-dialin.net 26.11.02, 17:23
      Dlaczego nie kupili np. gotowego rozwiazania niemieckiego?
      Wiele krajow tak zrobilo, a system chodzi jak zegarek.

      Sluchac juz nie moge tego "POlak potrafi".
      Potrafi wypić - to fakt. Ale i to nawet nie tyle co Rosjanin.

      Prokom zdaje sie miec fantastycznych specow od smarowania politklasy.
      Ciekawe, skad w niej tyle gotowosci do nauki "na otwartym sercu"?
      Wydaje mi się, że to empiria: jeszcze nie słyszałem, żeby za te wszystkie
      informatyczne afery III RP spadła jakaś głowa. Jak w bananowej republice.
      Zaczęło się od Bulla i trwa.
    • Gość: promises@poczta.onet.pl Re: Dlaczego zawiódł system informatyczny w wybor IP: 217.153.97.* 26.11.02, 21:02
      Poniższy fragment
      Kryzys przyszedł nocą. Według instrukcji obwodowe komisje do
      godz. 13 w sobotę 26 października miały "sprawdzić stanowisko
      komputerowe pakietem antywirusowym, pobrać aplikację wyborczą i
      przeprowadzić test poprawności nazwy użytkownika i hasła
      operatora", "pobrać geografię wyborczą i sprawdzić skuteczność
      haseł przewodniczącego OKW", "sprawdzić, czy jest wystarczająca
      ilość papieru oraz toneru/atramentu do drukarki" i "zgłosić e-
      mailem lub telefonicznie do swojego koordynatora stan gotowości".
      pokazuje, gdzie może leżeć przyczyna niepowodzenia komputerowego
      systemu.
      Proponuję zestawić dane:
      1. która komisja (tzn. wszyscy jej członkowie pobrali
      wynagrodzenie za swoję pracę?
      2. kto wykonał opisane we fragmencie sprawdzając3e system
      operacje we właściwym terminie?
      Może onaczej trzeba zorganizować następne wybory, a pierwsza
      okazja może okazać się "akcesyjne referendum".
Pełna wersja