Uwaga! Następca Balcerowicza poszukiwany

    • Gość: amale Mama powiedziała,że Ojciec Dyrektor powiedziedział IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.06, 14:20
      Ktoś z trójcy wszechwiedzących - Edgar, Zawisza albo TADZIO "Moja Mamusia"
      CYMAŃSKI!
    • Gość: Kiepski Balcerowicza będziemy bronili jak własnej d,.py IP: *.chello.pl 05.03.06, 14:43
      Do boju PO, LSD, demokraci.pl(z nowym szefem - ,,Piłsudzkim po
      żonie''),masoni,,,inteligencja z warszawki i krakówka'',aferzyści i beneficjenci
      przemian ustrojowych (,,kulczyk i jego drużyna'') i najwżniejsze: GAZETA
      WYBORCZA,RZECZPOSPOLITA,POLITYKA,WPROST,NEWSWEEK,TVN,POLSAT,TVP(pod
      Dworakiem)...Oby bój to był wasz ostatni....chętnie po was pozamiatamy.
      • Gość: historyk bankowośc Balcerowicz jest merytorycznie... IP: *.chello.pl 05.03.06, 14:59
        tak dobry jak jego protegowany, byłe "cudowne dziecko bankowości", Wojtuś
        Kostrzewa (o mały włos skutecznie utopiłby BRE a dziś prezes ITI!!!), a
        politycznie tak dobry jak trupy "jego" partii: PZPR, UD, UW i demokraci.pl
        Gdzie był tow. L.BALCEROWICZ w czasie największych afer gospodarczych skoro to
        taki uczciwy gieniuś? Już sam fakt, iż Balcerowicz, jako szef KNB, tolerował i
        krył nielegalne działania BRE pod wodzą Kostrzewy wystarczy do pogrążenia go. O
        skutkach jego polityki monetarnej nie wspomnę. Widoczne są gołym okiem. Młodzi,
        wykształceni Polacy w poszukiwaniu jakiejkolwiek, najgorzej płatnej pracy są
        zmuszeni do emigracji zarobkowej, której skutkiem są rozpady małżeństw i inne
        tragedie rodzinne. W tym czasie Wojtuś Kostrzewa stracił około miliard PLN, a
        mimo to kasował MIESIĘCZNIE ponad 500 000 PLN. To jest PRAWDA o Polsce
        Balcerowicza i A.Michnika.
        • friedmar Haj mali anonimowi- może konkretniej 05.03.06, 15:04
          zapomniałeś przypisać profesorowi kumoterstwo polskiej kadry naukowej i
          chałturnictwo miernych doktorków - a to córkę asystentką zrobią, a to ISO w
          dziesiątej firmie przekserują, a to swoim nazwiskiem jakiś event piarowy poprą.
          To też wina Balcerowicza, bo jest odpowiedzialny za wszystkie złe strony
          transformacji, nie?


          Gość portalu: historyk bankowośc napisał(a):

          > tak dobry jak jego protegowany, byłe "cudowne dziecko bankowości", Wojtuś
          > Kostrzewa (o mały włos skutecznie utopiłby BRE a dziś prezes ITI!!!), a
          > politycznie tak dobry jak trupy "jego" partii: PZPR, UD, UW i demokraci.pl
          > Gdzie był tow. L.BALCEROWICZ w czasie największych afer gospodarczych skoro
          to
          > taki uczciwy gieniuś? Już sam fakt, iż Balcerowicz, jako szef KNB, tolerował
          i
          > krył nielegalne działania BRE pod wodzą Kostrzewy wystarczy do pogrążenia go.
          O
          >
          > skutkach jego polityki monetarnej nie wspomnę. Widoczne są gołym okiem.
          Młodzi,
          >
          > wykształceni Polacy w poszukiwaniu jakiejkolwiek, najgorzej płatnej pracy są
          > zmuszeni do emigracji zarobkowej, której skutkiem są rozpady małżeństw i inne
          > tragedie rodzinne. W tym czasie Wojtuś Kostrzewa stracił około miliard PLN, a
          > mimo to kasował MIESIĘCZNIE ponad 500 000 PLN. To jest PRAWDA o Polsce
          > Balcerowicza i A.Michnika.
          • Gość: historyk bankowośc Re: Haj mali anonimowi- może konkretniej IP: *.chello.pl 05.03.06, 15:13
            Sam jesteś mały. Spytaj swojego guru jak zareagoawł na oficjalne pismo z prośbą
            o interwencję w związku z przestępczym działaniem BRE Bank w stosunku do
            Pozmeat S.A.? Balcerowicz nie tylko, że nie zrobił NIC, to przekazał pismo BRE,
            który wytoczył autorom skargi pozew o zniesławienie. Dziś Pozmeat jest w
            upadłości, po tym jak BRE wyprowadził z niego nielegalnie aktywa
            nieruchomościowe o szacunkowej wartości ok. 100 mln zł. Syndyk zakazał BRE
            dysponowanie przedmiotowymi gruntami. Zobaczymy jaki będzie finał ale ludzie
            pracę stracili a akcjonariusze spółki giełdowej zostali okradzeni za wiedzą i
            akceptacją Balcerowicza! Konkretniej, spytaj Balcerowicza skąd środki czerpie
            CASE jego żony, Ewy?
            • friedmar Czy dziadek Balcerowicza też był w Wermachcie? 05.03.06, 18:40
              to są jakieś twoje domniemania na granicy pomówienia.

              Ciemnota chętnie rozszarpała by tego człowieka, choćby za złe parkowanie, więc
              jeżeli jest choć cień, choć mała szansa na upaćkanie Balcerowicza gnojem,
              komisyja prawa i miłości bliźniego powstanie i wbije go na pal.

              To jest niesłychanie inteligiętny człowiek, na pewno jest świadom takich i
              podobnych zagrożeń wobec swojej osoby co raczej wyklucza by dopóścił się
              jakiegokolwiek wałka...

              Gość portalu: historyk bankowośc napisał(a):

              > Sam jesteś mały. Spytaj swojego guru jak zareagoawł na oficjalne pismo z
              prośbą
              >
              > o interwencję w związku z przestępczym działaniem BRE Bank w stosunku do
              > Pozmeat S.A.? Balcerowicz nie tylko, że nie zrobił NIC, to przekazał pismo
              BRE,
              >
              > który wytoczył autorom skargi pozew o zniesławienie. Dziś Pozmeat jest w
              > upadłości, po tym jak BRE wyprowadził z niego nielegalnie aktywa
              > nieruchomościowe o szacunkowej wartości ok. 100 mln zł. Syndyk zakazał BRE
              > dysponowanie przedmiotowymi gruntami. Zobaczymy jaki będzie finał ale ludzie
              > pracę stracili a akcjonariusze spółki giełdowej zostali okradzeni za wiedzą i
              > akceptacją Balcerowicza! Konkretniej, spytaj Balcerowicza skąd środki czerpie
              > CASE jego żony, Ewy?
              • Gość: matalurg Re: Czy dziadek Balcerowicza też był w Wermachcie IP: *.chello.pl 05.03.06, 23:20
                Sam piszesz bez zbytniej wiary, że Balcerowicz "raczej" nie dopóściłby się
                wałka. (pisownia oryginalna). Balcerowicz zrobił niejeden wałek bo myślał, że
                UKŁAD będzie wieczny, a nie jest i być może przyjdzie odbrązowić
                obraz "pięknego umysłu".
                • nikodem123 Re: Czy dziadek Balcerowicza też był w Wermachcie 05.03.06, 23:26
                  A jaki "wałek" zrobił Balcerowicz? poproszę o konkretne przykłady!!

                  I jeszcze proszę mi przypomnieć ile wynosiła inflacja w pierwszym i drugim
                  miesiącu, gdy ministrem finansów został Balcerowicz!

                  Jasne, że mi nie odpowiesz, bo ....
                  • Gość: lelek Re: Czy dziadek Balcerowicza też był w Wermachcie IP: *.chello.pl 05.03.06, 23:40
                    Balcerowicz jest ubabrany w UKŁAD po szyję! Przypomnij sobie ile wynisło
                    zadłużenie Polski kiedy Balcerowicz został pierwszy raz ministrem Finansów,
                    jaki procent stanowiły polskie banki, ile procent stanowili bezrobotni, co
                    obiecywał Ba;cerowicz?
                    • nikodem123 Re: Czy dziadek Balcerowicza też był w Wermachcie 06.03.06, 00:07


                      > Balcerowicz jest ubabrany w UKŁAD po szyję!
                      W jaki układ? Poproszę o fakty, konkrety.


                      >Przypomnij sobie ile wynisło
                      > zadłużenie Polski kiedy Balcerowicz został pierwszy raz ministrem Finansów,

                      Decyzję o zadłuzaniu państwa ponoszą premierzy polskich rządów oraz Sejm, który
                      przyjmuje uchwala budżet. No co? Dzieckiem jesteś, że tego nie wiesz?

                      > jaki procent stanowiły polskie banki,

                      I znów przecież to nie prezes NBP decyduje o prywatyzacji. Pomyśl lepiej
                      dlaczego pieniądze ze sprzedaży banków zostały "przejedzone". Ale tu znów gdzie
                      był Sejm, który uchwalał poszczególne bodzety.


                      > co
                      > obiecywał Ba;cerowicz?

                      No właśnie co obiecywał, że inflację zmniejszy. I co zmniejszył? Zmniejszył?
                      Pamiętasz ile wynosiła inflacja, gdy został on ministrem finansów? Dla
                      ułatwienia zapytam się o skalę miesięczną.

                      No! Raz, dwa trzy! Ile wynosiła inflacja w skali miesięcznej w miesiąc i w rok
                      po tym jak Balcerowicz został ministrem finansów?

                      To przecież nietrudne pytanie!
                    • adas313 Re: Czy dziadek Balcerowicza też był w Wermachcie 06.03.06, 10:23
                      > ile procent stanowili bezrobotni

                      Ilu z tych bezrobotnych miało faktycznie co robić w pracy?

                      > co obiecywał Ba;cerowicz?

                      A zaraz po Balcerowiczu rządził Olszewski z Glapińskim. I mówili o zahamowamniu
                      planu Balcerowicza.
                • friedmar Re: Czy dziadek Balcerowicza też był w Wermachcie 05.03.06, 23:57
                  albo cos wiem albo nie, stąd tryb przypuszczający. Nie wiem żeby robił wałki,
                  gdyby je robił byłoby o tym głośno.

                  Gość portalu: matalurg napisał(a):

                  > Sam piszesz bez zbytniej wiary, że Balcerowicz "raczej" nie dopóściłby się
                  > wałka. (pisownia oryginalna). Balcerowicz zrobił niejeden wałek bo myślał, że
                  > UKŁAD będzie wieczny, a nie jest i być może przyjdzie odbrązowić
                  > obraz "pięknego umysłu".
            • nikodem123 Re: Haj mali anonimowi- może konkretniej 05.03.06, 19:04
              Gość portalu: historyk bankowośc napisał(a):

              > Sam jesteś mały. Spytaj swojego guru jak zareagoawł na oficjalne pismo z
              prośbą o interwencję w związku z przestępczym działaniem BRE Bank w stosunku do
              > Pozmeat S.A.? Balcerowicz nie tylko, że nie zrobił NIC, to przekazał pismo
              BRE, który wytoczył autorom skargi pozew o zniesławienie.

              Prezes NBP chyba nie ma władzy w ingerowanie w spory gospodarcze między bankami
              a innymi podmiotami. Dostał pismo ze skargą to go przekazał podmiotowi, którego
              skarga dotyczyła. Cóż innego miał uczynić? Bank NBP jest cokolwiek ponad
              bankami komercyjnymi. Jeśli się mylę, to dlaczego nikt prezesowi NBP nie
              zarzucił złamania ustawy o NBP. Za to przecież grozi postawienie przed
              Trybunalem Stanu. Czyż nie?!

              > Dziś Pozmeat jest w
              > upadłości, po tym jak BRE wyprowadził z niego nielegalnie aktywa
              > nieruchomościowe o szacunkowej wartości ok. 100 mln zł.

              Biedny Pozmeat! Ale NBP nie jest od kontrolowania pod względem moralności
              każdej czynności biznesowej banków działających na terenie Polski. Cznów się
              mylę?!

              > Syndyk zakazał BRE
              > dysponowanie przedmiotowymi gruntami.

              Czyli istnieje sprawiedliwe prawo w Polsce.

              > Zobaczymy jaki będzie finał ale ludzie
              > pracę stracili

              Jak przesiębiorstwa są nie rentowne i upadają to ludzie tracą pracę. Trudno się
              z tym pogodzić, jeśli pamięta się czasy komuny. Rzeczywiście wtedy żadne
              przedsiębiorstwo nie bylo w stanie zbankrutować.

              > a akcjonariusze spółki giełdowej zostali okradzeni

              Akcjonariusze zostali okradzeni i nie wnieśli sprawy do sądu?! Nie złożyli
              doniesienia do prokuratury?! Dziwni ci akcjonariusze

              > za wiedzą i
              > akceptacją Balcerowicza!

              A jaki paragraf, jakiej ustawy daje możliwość ingerowania prezesowi NBP w spory
              gospodarcze prywatnych podmiotów?

              > Konkretniej, spytaj Balcerowicza skąd środki czerpie
              > CASE jego żony, Ewy?

              Ciekawa zagadka. Ja się domyślam nastepujących odpowiedzi:
              a) są finansowane przez nie istniejącą od 15 lat SB
              b) finansują akcjonariusze Pozmeatu, żeby nie musieli wnosić roszczeń wobec BRE
              i mogli siedzieć cicho.
              c) sataniści, Żydzi, masoni, bo chcą zniszczenia Polski. Komuniści i lewacy, bo
              lubią być zwalczani. Taki masochizm I wreszcie ks. Rydzyk i PiS - bo trzebują
              mieć wroga.
          • Gość: sebek Re: Haj mali anonimowi- może konkretniej IP: *.chello.pl 05.03.06, 15:36
            Popierany przez Balcerowicza od początku podejrzanej kariery W.Kostrzewy to nie
            tylko słaby bankowiec ale PRZESTĘPCA o życiorysie tak tajemniczym, że tylko
            lustracji ujawni jego prawdziwych mocodawców. Chyba J.Kaczyński nie za bardzo
            się myli, mówiąc o UKŁADZIE i nie zawsze wolnych mediach, skoro Kostrzewa
            znalazł po "odejściu" z BRE schronienie na posadzie szefa ITI
            (tak "obiektywnie" krytykującej PiS)?!
            • nikodem123 Re: Haj mali anonimowi- może konkretniej 05.03.06, 17:09
              Gość portalu: sebek napisał(a):

              > Popierany przez Balcerowicza od początku podejrzanej kariery W.Kostrzewy to
              nie tylko słaby bankowiec [...]

              No stary! Przesadziłeś! Ileś tam sukcesów pod zarządem Kostrzewy BRE przeżył.

              > ale PRZESTĘPCA o życiorysie tak tajemniczym, że tylko
              > lustracji ujawni jego prawdziwych mocodawców.

              Przecież to jasne, że Kostrzewa został zwerbowany przez SB już jako "życie
              poczęte" w łonie matki.


              > Chyba J.Kaczyński nie za bardzo się myli, mówiąc o UKŁADZIE i nie zawsze
              wolnych mediach, skoro Kostrzewa znalazł po "odejściu" z BRE schronienie na
              posadzie szefa ITI

              Całkowicie Cię popieram. Nawet prywatne media, które są nastawione na
              wypracowywanie zysków dla swoich inwestorów, zatrudniają miernoty. Za tym
              koniecznie muszą stać służby specjalne.

              Kaczyński ma rację! Za wszystkim stoi SB. SB choć nie istnieje od 15 lat to za
              wszystkim wciąż stoi! To straszne! Bójmy się!!
              > (tak "obiektywnie" krytykującej PiS)?!
              • Gość: historyk bankowośc Re: Haj mali anonimowi- może konkretniej IP: *.chello.pl 05.03.06, 17:26
                Wymień choćby przykład rzekomych sukcesów Kostrzewy w BRE. Nikodemie123, być
                może nie wiesz ale SB miało szpicli także wśród studentów z NZS (takich jak
                Kostrzewa) czyli dorosłych facetów, ani nie przypuszczających, że kiedyś ich
                draństwo wyjdzie na jaw,a PRL się skończy. Wiesz, że gościu gdy zostawał
                prezesem państwowego PBR S.A. nigdy wcześniej nie pracował w żadnym banku?!
                Wiesz, że tam gdzie był Kostrzewa, był Kulczyk (też w '89 wrócił z RFN, by
                budować kapitalizm polityczny). Cieniasie, pewnie nie wiesz też, że te prywatne
                media (np. TVN24)przez lata były finansowane przez BRE. Sprawdź też na Liście
                IPN nazwisko Wejchert. M.Walter to też ciekawa postać. Nikodemie123, jak chesz
                zabierać głos, to zastanów się czy masz co do powiedzenia, poza skazaną na
                porażkę próbą zdezawuowania tych, którzy wiedzą. Pa.
                • nikodem123 Re: Haj mali anonimowi- może konkretniej 05.03.06, 18:06
                  Gość portalu: historyk bankowośc napisał(a):

                  > Wymień choćby przykład rzekomych sukcesów Kostrzewy w BRE.

                  Wyniki finansowe banku BRE, jako banku prywatrnego. Wystarczy przjrzeć bilanse
                  banku. To proste.
                  Gdy się Kostrzewie nóżka powinęła, to zostal z prezesowstwa odsuniety.

                  > Nikodemie123, być może nie wiesz ale SB miało szpicli także wśród studentów z
                  NZS (takich jak Kostrzewa) czyli dorosłych facetów, ani nie przypuszczających,
                  że kiedyś ich draństwo wyjdzie na jaw,a PRL się skończy.

                  HA! Ta SB to miała nosa! Potrafiła wyszukać ludzi, którzy potrafią być dobrymi
                  menadżerami. Może to jedank SB powinna w tej chwili tworzyć rządy w Polsce?
                  Szkoda, że SB już od 15 lat nie istnieje. :-(


                  >Wiesz, że gościu gdy zostawał prezesem państwowego PBR S.A. nigdy wcześniej
                  nie pracował w żadnym banku?!

                  Tak?! To absolutny dowód, że Kostrzewa musiał być wsadzony na stołek przez SB.
                  Prezes stoczni musi być wcześniej stoczniowcem. Prezes huty - hutnikiem. A
                  prezes instytucji oczyszczającej miasto - śmieciarzem.

                  > Wiesz, że tam gdzie był Kostrzewa, był Kulczyk (też w '89 wrócił z RFN, by
                  budować kapitalizm polityczny).

                  Cóż za zbieżność! Wszyscy, którzy wracają z RFN to są agenci SB? Stary,
                  osłabiasz. Takich analogii to można znaleźć tysiące.

                  >Cieniasie,

                  A dziękuję za słowa uznania, Ty grubasie.

                  > pewnie nie wiesz też, że te prywatne media (np. TVN24)przez lata były
                  finansowane przez BRE.

                  Skoro prywatny bank finansował prywatne przedsięwzięcia to chyba nic złego...


                  >Sprawdź też na Liście IPN nazwisko Wejchert.

                  Nie mam dostępu do listy IPN, a lista Wildsteina (nazwiska cokolwiek brzmiącego
                  niepolsko) to tylko zbiór nazwisk zamieszanych w pracę bezpieki.


                  >M.Walter to też ciekawa postać.

                  Pamiętam Studio 2 nadawane za komuny.


                  > Nikodemie123, jak chesz zabierać głos, to zastanów się czy masz co do
                  powiedzenia, poza skazaną na porażkę próbą zdezawuowania tych, którzy wiedzą.

                  "Tych ktorzy wiedzą" nie da się zdezawuować. Oni po prostu "wiedzą" i nikt im
                  tej "wiedzy" nie odbierze. Mimo, że była weryfikacja służb specjalnych, mimo,
                  że od 15 lat SB nie istnieje to rządzi nami układ. Raz to jest układ SB. Innym
                  razem jest to układ żydowski, a innym razem rządzą masoni.

                  Wasza "wiedza" polega na tym, że Wy nie wiecie, ale WIERZYCIE! Wierzycie, że
                  jeśli i Kulczyk, i Kostrzewa wrócili w 1989 roku z Niemczech do Polski to
                  musiała być to sprawka SB. Skoro obaj odnieśli sukces, to dla Was, którzy
                  takiego sukcesu nie odnieśli, od razu jest jasne: byli promowani przez SB.

                  Misiu, ale to jest tylko wiara a nie wiedza!
                  Pa.
                  • Gość: historyk bankowośc Nikodemie123 IP: *.chello.pl 05.03.06, 18:48
                    twoja retoryka jest iście SBecka. Kiedy ty ostatnio widziałeś sprawozdania
                    finansowe BRE, które potwierdzają sukcesy kostrzewy? Kostrzewa "zrezygnował",
                    nie gdy mu sie nóżka powinęła, ale gdy BRE popadał przez LATA w coraz
                    poważniejsze tarapaty na skutek "gier i zabaw" Wojtka. To nie SB potrafiła
                    wyszukiwać ludzi, którzy potrafią być dobrymi managerami (kostrzewa nim nie
                    jest i nie był!) ale to ona ich kreowała, w pełni uzależniając od siebie.
                    Rozumiem, że tacy jak ty mogą żałować, że SB ( i jej pogrobowcy) zachowywała
                    pozory, zamiast po prostu formułować rządy bez ściemniania. Wtedy wszystko
                    byłoby jasne i klarowne. Ciebie pewnie nie zdziwiłby też fakt, że
                    kardiochirurg, który cie operuje nigdy nie studiował medycyny, skoro fakt, że
                    Kostrzewa nigdy, zanim został prezesem państwowego banku, nie pracował w ŻADNYM
                    banku. Jestem gotów otworzyć ci trzewia. Co ty na to? Studiowałem zarządzanie
                    (wiem jak radzić sobie z kryzysami). Mówimy o konkretnym przykładzie
                    protegowanego Balcerowicza, więc jednoczesny powrót z RFN panów K i K, a
                    nastepnie wspólny, "triumfalny" marsz na drodze kapitalizmu państwowego to nie
                    przypadek! Tak jak przypadkiem nie jest członkostwo w RN BRE Czempińskiego i
                    Sławka Wiatra. Tak długo teoretyzujemy na temat Wojtka, co stoi zatem na
                    przeszkodzie, aby on wystapił do IPN o status poszkodowanego (i rozwiał
                    uzasadnione podejrzenia), tym bardziej, że na Liście zasobów archiwalnych IPN
                    jest więcej nazwisk tożsamych z nazwiskami byłych i obecnych szefów BRE (na
                    czele ze Szwarcem i Lachowskim). Zapewniam cię nikodemie123, że odniosłem
                    sukces ale o mnie prasa nigdy nie pisała (tak jak o Kostrzewie), że łamię
                    prawo, sugerując przy tym dziwne związki z PRLowskimi służbami specjalnymi. Nie
                    jestem bezrobotnym z PGRu na zabitej wsi. Odkryjmy SBckie archiwa, a wszystko
                    stanie się proste i jasne raz na zawsze. Ale tacy jak ty od 1989 robili
                    wszystko, aby ten moment nigdy nie nastapił. Równiejsi (jak Michnik mogli
                    wiedzieć i czyścić), inni pod żadnym pozorem. Niech Szczcypiorski nadal będzie
                    autorytetem moralnym...a Łysiak oszołomem.
                    • nikodem123 Re: Nikodemie123 05.03.06, 19:39


                      > twoja retoryka jest iście SBecka.

                      Nie znam retoryki SBeckiej, bo nigdy jej nie slyszałem.
                      Ale skoro retoryka oparta na faktach i logice jest SBecka, to chyba możliwość
                      wykazania się powiązaniem z SB powinno być chlubą!


                      > Kiedy ty ostatnio widziałeś sprawozdania
                      > finansowe BRE, które potwierdzają sukcesy kostrzewy? Kostrzewa "zrezygnował",
                      > nie gdy mu sie nóżka powinęła, ale gdy BRE popadał przez LATA w coraz
                      > poważniejsze tarapaty na skutek "gier i zabaw" Wojtka.

                      Głupi ci akcjonariusze tego BRE! BRE popadał w coraz poważniejsze tarapaty
                      finansowe, a akcjonariusze tego nie widzieli. I działo się tak przez LATA.
                      Pewnie nie znasz nazwisk tych frajerów. :-( Bo widzisz można by było ogolić ich
                      na niezłą kasę!

                      > To nie SB potrafiła
                      > wyszukiwać ludzi, którzy potrafią być dobrymi managerami (kostrzewa nim nie
                      > jest i nie był!) ale to ona ich kreowała, w pełni uzależniając od siebie.

                      Czy znasz adres do SB? Zrobię dla nich wszystko, żeby wykreowali mnie na
                      prezesa banku wielkości BRE. Niech mnie wykreują na prezesa prywatnego banku,
                      gdzie akcjonariusze przez LATA nie bedą się w stanie połapać na mojej
                      miernocie.

                      > Rozumiem, że tacy jak ty mogą żałować, że SB ( i jej pogrobowcy) zachowywała
                      > pozory, zamiast po prostu formułować rządy bez ściemniania.Wtedy wszystko
                      > byłoby jasne i klarowne.

                      Wiedza i Wiara. Ty wierzysz, więc wiesz, że SB zachowała władzę. I ja się tylko
                      z tego śmieję. Przepraszam, chcę być poprawny politycznie: ja się uśmiecham.

                      > Ciebie pewnie nie zdziwiłby też fakt, że
                      > kardiochirurg, który cie operuje nigdy nie studiował medycyny, skoro fakt, że
                      > Kostrzewa nigdy, zanim został prezesem państwowego banku, nie pracował w
                      ŻADNYM banku. Jestem gotów otworzyć ci trzewia. Co ty na to? Studiowałem
                      zarządzanie (wiem jak radzić sobie z kryzysami).

                      Proszę bardzo! Nie mam nic przeciw abyś otwierał mi trzewia. To się zdarza
                      codziennie - dyrektorzy szpitali. Jeśli jesteś dobry w tym co skończyłeś: w
                      zarządzaniu, to nic nie stoi na przeszkodzie, żebyś stanął na czele zespołu,
                      który bedzie mnie operował. Dobierzesz właściwego kardiochirurga,
                      anestezjologa i ich zespól...


                      > Mówimy o konkretnym przykładzie
                      > protegowanego Balcerowicza, więc jednoczesny powrót z RFN panów K i K, a
                      > nastepnie wspólny, "triumfalny" marsz na drodze kapitalizmu państwowego to
                      nie przypadek!

                      Oczywiście! Obu panom bilet na pociąg wykupił Orbis - gdzie było pełno od
                      agentów.

                      >Tak jak przypadkiem nie jest członkostwo w RN BRE Czempińskiego i
                      > Sławka Wiatra. Tak długo teoretyzujemy na temat Wojtka, co stoi zatem na
                      > przeszkodzie, aby on wystapił do IPN o status poszkodowanego (i rozwiał
                      > uzasadnione podejrzenia)

                      Bo on ma to gdzieś! Puknij się w czolo czlowieku! Zdarzeniami sprzed conajmniej
                      16 lat żyją tylko antropolodzy.

                      > Zapewniam cię nikodemie123, że odniosłem
                      > sukces

                      gratuluję ze szczerego serca

                      >ale o mnie prasa nigdy nie pisała (tak jak o Kostrzewie), że łamię
                      > prawo, sugerując przy tym dziwne związki z PRLowskimi służbami specjalnymi.

                      Nasz Dziennik trudno nazwać "prasą" . Nasz Dziennik wypisuje różne głupoty.

                      > Odkryjmy SBckie archiwa, a wszystko
                      > stanie się proste i jasne raz na zawsze.

                      Pewnie, że odkryjmy! Ale zacznie się cyrk! A ja lubię dobrą zabawę. Na koniec
                      okaże się, że Kostrzewa był wielką szują, bo donosił nawet na swoją siostrę w
                      stanie zygoty. I co? I nic!!! Bo Kostrzewa ceniony jest jako menadżer a nie
                      jako dziewica!

                      A co ja się przy tym ubawię i "naoburzam" - to moje! Lustrujcie ile wlezie!!
                      • Gość: historyk bankowośc Re: Nikodemie123 IP: *.chello.pl 05.03.06, 22:19
                        1. Retorykę SBcką znasz doskanle: zero faktów, 100% manipulacji.
                        2. Rynek kapitałowy widział jakim pasożytem na organizmie BRE był Kostrzewa.
                        Pewnie nie wiesz ale jego odejście spowodowało wzrost wartości banku o 7%!
                        Jedno jest pewne bronisz Kostrzewy choć wuedzy nie masz.
                        3. Zgłoś się do Balcerowicza i Alicji Kos-Gołaszewskiej, twórczyni medialnego
                        sukcesu Kostrzewy. Może wykreuje cię jak Kostrzewę.
                        4. Ja nie wiem, że PRLowskie służby wraz z WSI zachowały przemożny wpływ na
                        życie gospodarcze w Polsce. Sam zasiadałem w radach nadzorczych spółek
                        giełdowych, w których SBcy prym wiedli przy absolutnie zerowej wiedzy. Twój
                        smiech to dobra mina do złej gry.
                        5. Przy najbliższej okazji osobiście otworzyłbym ci trzewia (skoro wyrażasz
                        zgodę).
                        6. Bilet do Polski dla Kostrzewy kupiło SB a nie Orbis. To był bilet z
                        miejscówką do zarządu PBRu.
                        7. Wojtuś Kostrzewa nie wystapi o status poszkodowanego do IPN nie dlatego, że
                        on ma to gdzieś, ale dlatego, że wie, że by go nie dostał! Gdyby chodziło tylko
                        o jego sprawki sprzed 16 lat problem byłby mniejszy ale, niestety, facet jest
                        wielokrotnym przestępcą w ciągu ostatnich lat także. Przestanie się śmiać gdy
                        nowela ustawy lustracyjnej wymagać będzie także od niego jako członka RN TVN
                        wyciągnięcia dokumentów z IPN. Bankowcy czekają na to z niecierpliowścią. Jemu
                        do śmiechu nie będzie.
                        8. Puls biznesu i Rezcpospolita oraz Prawo i Gospodarka to nie nasz dziennik
                        ale poważne dzienniki biznesowe. Jakoś Wojtuś Kostzrewa (protegowany
                        Balcerowicza) nigdy nie wystąpił na drogę sądową w obronie jego dóbr
                        osobistych. Każdy uczciwy człowiek tak by zrobił. Przeczytaj "Wilk w skórze
                        prezesa" (30.03.2002; RzP).
                        9. Kostrzewa nie jest cenionym managerem! W bankowości jest skończony! Dlatego
                        uciekł do ITI. Po otwarciu archiwów IPN nie tylko o nim prawda wyjdzie na jaw.
                        A prawdy boją się tylko szpicle i szuje. Jeśli po ujawnieniu jego zasług dla
                        PRLowskich służb ktokolwiek będzie chciał go zatrudnić to już będzie jego
                        sprawa (w ekipie niemieckich skoczków na olimpiadzie w Turynie stracił asystent
                        trenera gdy wyszło na jaw, że był agentem STASI - mam nadzieję, że podobnie
                        będzie w Polsce!). Jedno jest pewne: wtedy nie będzie potrzeby, aby klepać w
                        klawiaturę aby takich SBków jak ty przekonywać do czegokolwiek. Będziemy
                        lustrować. Trzymaj nas za słowo.
                        • nikodem123 Re: Nikodemie123 05.03.06, 23:22
                          Hej!

                          > 1. Retorykę SBcką znasz doskanle: zero faktów, 100% manipulacji.

                          Ależ ja podaję same fakty.
                          Ponieważ brakuje Ci argumentów to po komunistycznemu nazywasz to manipulacją.
                          Stary, znamy te numery! Komuchy, gdy nie mogli już odpowiedzieć, to nazywali
                          argumenty manipulacją, do wyboru: syjonistyczną, rewizjonistyczną...

                          > 2. Rynek kapitałowy widział jakim pasożytem na organizmie BRE był Kostrzewa.
                          > Pewnie nie wiesz ale jego odejście spowodowało wzrost wartości banku o 7%!

                          Jego odejście spowodowało wzrost, bo w tym czasie Kostrzewa wpędził bank w
                          tarapaty. Przecież pisałem Ci o tym!! Ty ortalionie- nie przemakalny na fakty.

                          Ale przez LATA (gdy jak twierdzisz żył w zmowie z SB i jej sojusznikami) kurs
                          BRE wzrastał!

                          > Jedno jest pewne bronisz Kostrzewy choć wuedzy nie masz.

                          Wiedzę mam i nie jestem zaślepiony, tak jak Ty. Gdy Kostrzewa podejmował dobre
                          decyzje to akcje rozły, gdy podejmował złe decyzje, to wycena akcji malała.
                          Nie widzę w tym nawet palca SB.


                          > 3. Zgłoś się do Balcerowicza i Alicji Kos-Gołaszewskiej, twórczyni medialnego
                          > sukcesu Kostrzewy. Może wykreuje cię jak Kostrzewę.

                          I co? I mam powiedzieć? "Hej ja chcę do SB!" " Ja jestem w SB"? sam widzisz, że
                          Twoja propozycja jest po prostu głupia!!


                          > 4. Ja nie wiem, że PRLowskie służby wraz z WSI zachowały przemożny wpływ na
                          > życie gospodarcze w Polsce. Sam zasiadałem w radach nadzorczych spółek
                          > giełdowych, w których SBcy prym wiedli przy absolutnie zerowej wiedzy. Twój
                          > smiech to dobra mina do złej gry.

                          Brawo! Odnowiciel państwa kolaborował z SB, żeby zachować posadkę w radach
                          nadzorczych! No pięknie, pięknie. O to mamy obrońcę narodowych wartości -
                          frustrata, że już nie zasiada w radach nadzorczych. Brawo! Ale nie bis. Takim
                          panom dzięujemy!

                          > 5. Przy najbliższej okazji osobiście otworzyłbym ci trzewia (skoro wyrażasz
                          > zgodę).

                          Nie warto! Film o zboczeńcu został już nakręcony. "Milczenie owiec" w wersji
                          polskiej? Nie warto! Nie będziesz sławny. Ameryka już dawno ukradła Ci sławę.
                          Przykro mi. Ale gdybyś spróbował zarzynania dzieci, to masz szansę, że
                          zainteresują się tobą gazety.

                          > 6. Bilet do Polski dla Kostrzewy kupiło SB a nie Orbis. To był bilet z
                          > miejscówką do zarządu PBRu.

                          Poproszę o adres tej SB! ja też tak chcę: kupić bilet podrózny i jednocześnie
                          na fotel prezesa jakieś państwowej spółki. Ponieważ gospodarka jest
                          prywatyzowana, więc ja się domagam ZATRZYMANIA PRYWATYZACJI! Państwowych foteli
                          do objęcia powinno pozostać ja najwięcej!

                          > 7. Wojtuś Kostrzewa nie wystapi o status poszkodowanego do IPN nie dlatego,
                          że
                          > on ma to gdzieś, ale dlatego, że wie, że by go nie dostał! Gdyby chodziło
                          tylko
                          >
                          > o jego sprawki sprzed 16 lat problem byłby mniejszy ale, niestety, facet jest
                          > wielokrotnym przestępcą w ciągu ostatnich lat także.

                          Jest przestępcą i nie został skazany? I nie toczy się przeciw niemu żadne
                          śledztwo?! To ja chcę do SB!! Proszę podaj jakiś telefon kontaktowy!

                          > Przestanie się śmiać gdy
                          > nowela ustawy lustracyjnej wymagać będzie także od niego jako członka RN TVN
                          > wyciągnięcia dokumentów z IPN. Bankowcy czekają na to z niecierpliowścią.
                          Jemu
                          > do śmiechu nie będzie.

                          No i okaże się, że kapował i na Ciebie i na mnie, choć mnie nie znał. I co
                          myślisz, Bęcwale, że go akcjonariusze TVN wywalą?
                          " To są skarby - ci wszystcy ludzie łatwowierni. Bogaci sercem, ubodzy umysłem.
                          Skarby, Panie? - Tak synu. Poprowadzisz ich dokąd zechcesz" - fragment dialogu
                          między świętym Tadeuszem a świętym Zenkiem.

                          > 8. Puls biznesu i Rezcpospolita oraz Prawo i Gospodarka to nie nasz dziennik
                          > ale poważne dzienniki biznesowe. Jakoś Wojtuś Kostzrewa (protegowany
                          > Balcerowicza) nigdy nie wystąpił na drogę sądową w obronie jego dóbr
                          > osobistych. Każdy uczciwy człowiek tak by zrobił. Przeczytaj "Wilk w skórze
                          > prezesa" (30.03.2002; RzP).

                          W której gazecie? A co tak o nim napisano? Warte to to jest czytania?
                          Przytoczono dowody, że Kostrzewa sprawuje nad bankowością polską władzę z
                          ramienia SB?

                          > 9. Kostrzewa nie jest cenionym managerem! W bankowości jest skończony!
                          Dlatego
                          > uciekł do ITI.

                          Życzę i Tobie i sobie takiej ucieczki!

                          > Po otwarciu archiwów IPN nie tylko o nim prawda wyjdzie na jaw.

                          Póknij się w swoją mózgownicę! Zazdrościsz Kostrzewie jego sukcesu. Nie
                          otrzymasz satysfakcji po otwarciu archiwów IPN. Nawet gdyby miało się okazać,
                          że Kostrzewa donosił nawet na NIENARODZONYCH.

                          > A prawdy boją się tylko szpicle i szuje. Jeśli po ujawnieniu jego zasług dla
                          > PRLowskich służb ktokolwiek będzie chciał go zatrudnić to już będzie jego
                          > sprawa (w ekipie niemieckich skoczków na olimpiadzie w Turynie stracił
                          asystent trenera gdy wyszło na jaw, że był agentem STASI - mam nadzieję, że
                          podobnie będzie w Polsce!). Jedno jest pewne: wtedy nie będzie potrzeby, aby
                          klepać w klawiaturę aby takich SBków jak ty przekonywać do czegokolwiek.

                          O wypraszam sobie!!! Nie byłem nigdy SB-ekiem i nigdy nie miałem ŻADNYCH
                          kontaktów z SB.

                          Chociaż teraz otwierasz mi oczy. I teraz żałuję, że nie miałem żadnych
                          kontaktów z SB. gdybyś miał jakiś namiar to ja poproszę, bo chciałbym też tak
                          jak Kostrzewa i Kulczyk.

                          > Będziemy
                          > lustrować. Trzymaj nas za słowo.

                          Czy oprócz lustrowania jesteście też w stanie zapisywać do SB? Jeśli nie, to
                          mnie ta cała szopka interesuje jakoś tak nie bardzo.
                          • Gość: historyk bankowośc Nikodem123, jesteś Sbeckim ZEREM! IP: *.chello.pl 05.03.06, 23:37
                            "niech nie opuszcza ciebie twoja siostra Pogarda
                            dla szpiclów katów i tchórzy (...)
                            i nie przebaczaj zaiste nie w twojej mocy
                            przenaczać w imieniu tych których zdradzono o świcie"

                            Zb.Herbert "Pan Cogito"
                            • nikodem123 Re: Nikodem123, jesteś Sbeckim ZEREM! 05.03.06, 23:51
                              Gdy już brakuje argumentów to się pojawia w zamysle inwektywa: "Nikodem123,
                              jewsteś Sbeckim ZEREM"

                              Owszem dla SB i w materiałach SB jestem zerem - czyli mnie nie ma.

                              Gdy brakuje argumentów to warto sobie wytrzeć gębę jakimś poetą. Tym razem
                              padło na Herberta. I wierszem, który dopuściły jako szkolną czytankę nawet
                              władze komunistyczne w połowie lat 80-tych. Tematem matury w roku 1987 w
                              województwie pomorskim było: "I tak zdobedziesz szczęście, którego nie
                              zdobędziesz". I jak Ci? I jak Ci, gdy się podpierasz w swojej zapikłości
                              wierszem, który był tematem maturalnym za komuny?

                              Ale w tym wierszu jest mowa o: pogardzie, szpiclach, nieprzebaczaniu i zdradzie.
                              Więc gdy brak argumentów warto się nim posłużyć. POETA wie najlepiej. Matko,
                              jakie to romantyczne!!!

                              A tym czasem rzeczywistość skrzeczy. Skrzeczy Twoja bezradność wobec faktów -
                              moich argumentów.

                              > "niech nie opuszcza ciebie twoja siostra Pogarda
                              > dla szpiclów katów i tchórzy (...)
                              > i nie przebaczaj zaiste nie w twojej mocy
                              > przenaczać w imieniu tych których zdradzono o świcie"
                              >
                              > Zb.Herbert "Pan Cogito"
                            • nikodem123 szczęście, którego nie zdobedziesz 05.03.06, 23:58

                              W sumie mądre słowa: "i tak zdobedziesz szczęście, którego nie zdobędziez".
                              Ten sam wiersz.

                              Niech nie opuszcza Cię pogarda, brak przebaczenia, wypominaj zdrady... a
                              zdobędziesz szczęście.... którego jednak mieć nie bedziesz.

                              Jako wolny od takich uczuć
                              jako człowiek szczęśliwy zmykam spać.

                              I jako wolny od pogardy życzę Tobie dobrej nocy.

                              Pa pa

                              Gość portalu: historyk bankowośc napisał(a):

                              > "niech nie opuszcza ciebie twoja siostra Pogarda
                              > dla szpiclów katów i tchórzy (...)
                              > i nie przebaczaj zaiste nie w twojej mocy
                              > przenaczać w imieniu tych których zdradzono o świcie"
                              >
                              > Zb.Herbert "Pan Cogito"
              • Gość: swiadek Nikodem123, wytłumacz mi... IP: *.chello.pl 05.03.06, 17:41
                jak białemu człowiekowi. Skoro sugerujesz, że SB werbowało TW TYLKO wśród
                emerytów, to dlaczego kolega Wojtka Kostrzewy ze studiów na wydziale prawa UW,
                obecny mec.Robert Dzieciołowicz miał proces lustracyjny, a inny kolega
                Kostrzewy z roku, mec. Adam Paradowski (po studiach był obrońcą milicjantów w
                procesie G.Przemyka przepisał się z listy adwokatów na listę radców prawnych,
                gdy ci pierwsi musieli składać oświadczenia lustracyjne)??? PS. Do twojej
                wiadomości, gdy w 1987 r. chciałem wyjechać na tzw. Zachód, w Biurze Paszportów
                major SB, tzrymając mój paszport w rękach, zaproponował mi po powrocie
                napisanie raportu o środowisku emigracyjnym, w którym miałem przebywać. Gdy
                odmówiłem, schował mój paszport do szuflady. Na zachód pojechałem dopiero kilka
                lat później, gdy paszport mógł otrzymać każdy(nie tylko tacy jak Belka!).
                • nikodem123 Re: Nikodem123, wytłumacz mi... 05.03.06, 18:18
                  Gość portalu: swiadek napisał(a):

                  > jak białemu człowiekowi.

                  Bedę tłumaczył jak Murzynowi, bo wiadomo przecież białym ludziom, że
                  przyswajanie wiedzy Murzynom idzie cokolwiek trudniej.


                  > Skoro sugerujesz, że SB werbowało TW TYLKO wśród emerytów,[...]

                  Ja coś takiego sugerowałem? Pokaż to zdanie!

                  > to dlaczego kolega Wojtka Kostrzewy ze studiów na wydziale prawa UW,
                  > obecny mec.Robert Dzieciołowicz miał proces lustracyjny, a inny kolega
                  > Kostrzewy z roku, mec. Adam Paradowski (po studiach był obrońcą milicjantów w
                  > procesie G.Przemyka przepisał się z listy adwokatów na listę radców prawnych,
                  > gdy ci pierwsi musieli składać oświadczenia lustracyjne)???

                  Rozumiem, że skoro koledzy Kostrzewy są zamieszani we współpracę, to na pewno
                  Kostrzewa też we "współpracy" uczestniczył. Skoro mój kumpel jest lesbijką to i
                  ja też pewnie jestem lesbijką. Ciekawy osąd.

                  >PS. Do twojej
                  > wiadomości, gdy w 1987 r. chciałem wyjechać na tzw. Zachód, w Biurze
                  Paszportów major SB, tzrymając mój paszport w rękach, zaproponował mi po
                  powrocie napisanie raportu o środowisku emigracyjnym, w którym miałem
                  przebywać. Gdy odmówiłem, schował mój paszport do szuflady. Na zachód
                  pojechałem dopiero kilka lat później, gdy paszport mógł otrzymać każdy(nie
                  tylko tacy jak Belka!).

                  Ja wyjechałem w 1988 do mojej siostry w Niemczech bez żadnych problemów. Pewnie
                  zaraz zostanę uznany za agenta SB, bo paszport dostałem bez takich ceregieli.
                  A tak z innej beczki. Podobną przygodę jak Twoją miał mój kumpel. Na rozmowie z
                  SB-ekiem powiedział: - Ależ oczywiście. Ja bardzo chętnie, tylko ja nie wiem w
                  czym mógłbym być pomocnym. I bym chyba musiał się spytać swojej żony, co by
                  państwa najbardziej interesowało.
                  Paszport dostał - współpracownikiem nie został.
          • Gość: mniam Chcesz konkretniej, proszę bardzo. IP: *.chello.pl 05.03.06, 15:54
            Balcerowicz protegował nie tylko tak "wybitne" i "uczciwe" persony jak
            A.Kornasiewicz (kto choćby widział jej przesłuchanie przed komisją ds. PZU wie
            jak bardzo), ale także jej sistrzeńca, Piota Osieckiego. Ten synek (jako jedyny
            był chwalony przez Mątkiewicza podczas jego przesłuchań)nigdy nie miał ŻANYCH
            osiągnięć zawodowych (raczej wręcz odwrotnie)a mimo to nieustannie zasiada i
            piastuje (np. RN KPO BP, RN PKN ORLEN...). Obecnie jest wicewprezesem PZU Asset
            Management - największej tego rodzaju firmy w Polsce. Inny podwładny
            Balcerowicza (podobnie jak Osiecki pisał u niego pracę magisterską), były
            rzecznik prasowy Ministerstwa Finansów (osiągnięcia zawodowe tak jak u P.O.)
            pracował w spółce gen.G. Czempińskiego, a ostatnio był członkiem zarządu LOT,
            kieorwanego przez Grabarka z Listy IPN. To tylko skromne przykłady wkładu tow.
            L.Balcerowicza w kreowanie układu w Polsce. Jeśli ktoś jest slepy i głuchy,
            niech wierzy w mit jego "pięknego umysłu". Ja wolę bezsporne fakty.
            • friedmar Panie urażony - no niewzięli pane wtedy no... 05.03.06, 18:49
              to naprawdę jakaś magma.
              Byłeś tam i nie wzięli cię?
              Gdzie komisyja? Gdzie procesy? Gdzie Kamiński ze swoją łubianką?

              Przecież, gdyby znalazł się jakiś lipny świadek to nawet akt onanizmu 15
              letniego Leszka zostałby dzisiaj brutalnie nagłośniony w imię miłości bliźniego
              i odnowy moralnej! ,

              Mamy tak silnych Blteryjerów, radyjo i tylko anonimowy internauta przyłapał
              Balcerowicza na wałku?

              Gość portalu: mniam napisał(a):

              > Balcerowicz protegował nie tylko tak "wybitne" i "uczciwe" persony jak
              > A.Kornasiewicz (kto choćby widział jej przesłuchanie przed komisją ds. PZU
              wie
              > jak bardzo), ale także jej sistrzeńca, Piota Osieckiego. Ten synek (jako
              jedyny
              >
              > był chwalony przez Mątkiewicza podczas jego przesłuchań)nigdy nie miał ŻANYCH
              > osiągnięć zawodowych (raczej wręcz odwrotnie)a mimo to nieustannie zasiada i
              > piastuje (np. RN KPO BP, RN PKN ORLEN...). Obecnie jest wicewprezesem PZU
              Asset
              >
              > Management - największej tego rodzaju firmy w Polsce. Inny podwładny
              > Balcerowicza (podobnie jak Osiecki pisał u niego pracę magisterską), były
              > rzecznik prasowy Ministerstwa Finansów (osiągnięcia zawodowe tak jak u P.O.)
              > pracował w spółce gen.G. Czempińskiego, a ostatnio był członkiem zarządu LOT,
              > kieorwanego przez Grabarka z Listy IPN. To tylko skromne przykłady wkładu
              tow.
              > L.Balcerowicza w kreowanie układu w Polsce. Jeśli ktoś jest slepy i głuchy,
              > niech wierzy w mit jego "pięknego umysłu". Ja wolę bezsporne fakty.
    • lubelskie weżcie sobie Koczora !!! cieniasa !! 05.03.06, 14:43
      sram na kaczystan !!!
    • Gość: Kiepski Balcerowica będziemy bronili jak własnej d..py IP: *.chello.pl 05.03.06, 14:45
      Do boju PO, LSD, demokraci.pl(z nowym szefem - ,,Piłsudzkim po
      żonie''),masoni,,,inteligencja z warszawki i krakówka'',aferzyści i beneficjenci
      przemian ustrojowych (,,kulczyk i jego drużyna'') i najwżniejsze: GAZETA
      WYBORCZA,RZECZPOSPOLITA,POLITYKA,WPROST,NEWSWEEK,TVN,POLSAT,TVP(pod
      Dworakiem)...Oby bój to był wasz ostatni....chętnie po was pozamiatamy.
      • friedmar nowy film: Kiepski umysł 05.03.06, 14:54
        Twój post brzmi bardzo radyjnie i samopisowo.

        Mi po prostu chodzi, o to by wszystko robili najlepsi, niech każdy robi to na
        czym się zna najlepiej. Z polityką pieniężną jest dodatkowo tak, że musi być
        dalekosiężna i wolna od krótkoterminowych interesików. ani Kaczyński ani jego
        koledzy (także ci którzy nie chodzili z nim na koleżanki, a informację o tym
        trudno było wyemitować w wolnych mediach) nie zrobili nic takiego, by można
        byloby o nich powiedzieć:
        a) że znają się na polityce pieniężnej
        b) nie kierują się swoimi interesami - popatrz co się stalo z postulatami
        przedwyborczymi - jeden z liderów przeciż wyraźnie powiedział: lipa dla
        ciemnoty.
        A tak w ogóle; wiesz co to jest iluzja pieniądza?

        Gość portalu: Kiepski napisał(a):

        > Do boju PO, LSD, demokraci.pl(z nowym szefem - ,,Piłsudzkim po
        > żonie''),masoni,,,inteligencja z warszawki i krakówka'',aferzyści i
        beneficjenc
        > i
        > przemian ustrojowych (,,kulczyk i jego drużyna'') i najwżniejsze: GAZETA
        > WYBORCZA,RZECZPOSPOLITA,POLITYKA,WPROST,NEWSWEEK,TVN,POLSAT,TVP(pod
        > Dworakiem)...Oby bój to był wasz ostatni....chętnie po was pozamiatamy.
        • zenek68 intelygencja szpagatowa na was mówilim na POP-ie 05.03.06, 16:28
          trza zrozumiale mówić do towarzyszów ..które i tak swoje wiedzom...
      • adas313 Re: Balcerowica będziemy bronili jak własnej d..p 06.03.06, 10:26
        A z czyich pieniędzy dostaniecie socjal?

        Biznesmenów? Po nich przecież pozamiatacie.
        Kredytów? A kto udzieli kredytu niewypłacalnemu państwu?
        Zostaje Gazprom, ale ten ma swoją cenę - jest nią suwerenność.
    • Gość: socjolog Heraklit wiedział, że wszystko płynie. IP: *.chello.pl 05.03.06, 16:13
      Dlatego nawet, jesli przyjąć, że Balcerowicz ma swój wkład reformowanie
      gospodarki Polski w 1989 r., to czas jego recepty na Polskę już dawno minął. Od
      wielu lat jest hamulcowym zycia społeczno-gospodarczego.
      • zenek68 i te 110 mld euro długu,Łukaszenko nawet obśmiał.. 05.03.06, 16:32
        a swoją drogą jak te inwestory przyniesą te papiery bezwartościowe i poproszą o
        cash to który brzeg Wisły wybrać ? Hitlera czy Stalina ?
        • Gość: cleaner Epoka Balcerowicza będzie zapamiętana IP: *.chello.pl 05.03.06, 16:42
          jako czas wyprzedaży (tzw.prywatyzacji) majątku narodowego i jednoczesnego
          zadłużania państwa. Kto i jak to spłaci? Wszak nie tylko Balcerowicz wie, że
          dziś już nie mamy czego sprzedawać, a obligacje wykupić trzeba będzie. Boję
          się, że wariant argentyński spadnie na barki kogoś, kto będzie musiał
          posprzątać.
          • nikodem123 Re: Epoka Balcerowicza będzie zapamiętana 05.03.06, 16:57
            Gość portalu: cleaner napisał(a):

            > jako czas wyprzedaży (tzw.prywatyzacji) majątku narodowego i jednoczesnego
            > zadłużania państwa.

            Jeśli nie "wyprzedawać" państwa, to skąd brac kasę na wydatki socjalne? Może
            jakiś taki pomysł byś zapodał!

            Balcerowicz zawsze twierdził, że trzeba budżet państwa kroić z wydatków.
            Niestety inni myśleli inaczej.

            >Kto i jak to spłaci? Wszak nie tylko Balcerowicz wie, że
            > dziś już nie mamy czego sprzedawać, a obligacje wykupić trzeba będzie.

            Ale to nie Balcerowicz powiększał zadłużenie naszego państwa tylko kolejne
            rządy!

            >Boję się, że wariant argentyński spadnie na barki kogoś, kto będzie musiał
            > posprzątać.

            Jeśli się boisz to głosuj na tych, którzy naszego państwa nie chcą dalej
            zadłużać!
      • adas313 Re: Heraklit wiedział, że wszystko płynie. 06.03.06, 10:28
        Hamulcowymi życia społ-gosp jest nie Balcerowicz ale związki zawodowe rabujące
        budżet przywilejami i wyłudzające od społeczeństwa pieniądze na utrzymywanie
        upadłych de facto przedsiębiorstw.
    • Gość: Don King Owsiana Dama nastepca Balcerowicza IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 05.03.06, 16:41
      Zalozenia programowe:
      1/Polska potentatem w produkcji owsa
      2/Zamiast tarczy antyrakietowej, owsiana kawaleria.
      3/W sejmie codzienne debaty: nagonasienne vs. okrytonasienne
      4/Zwiekszenie roli platkow owsianych w rozwoju sexualnym mlodziezy.
    • ojciec_dyktator Następca tylko z Samoobrony! Mój typ = Łyżwiński! 05.03.06, 16:56
      Stachu Łyżwiński Wielki jest.
      Samoobrona ma też pomysł na przyspieszenie gospodarki - tanie kredyty na bazie
      rezerw dewizowych Polski dla każdego.
      Zgłaszając ten pomysł Stachu Łyżwiński załatwiłby jeden ważny problem -
      umacnianie się złotego. Po ogłoszeniu ww. ruchu złoty wyraźnie by osłabł.
      Eksport jest obecnie siłą napędową Polski i eksporterzy bardzo tego potrzebują
      (IV kw. 2005 - eksport zaczął słabnąć- złoty za mocny!!).
      Im większą część rezerw Stachu by dał na kredyty, tym złoty słabszy a eksport
      silniejszy.
      Cienias Balcerowicz nie umie osłabić zlotego, a Stachu by potrafił, i to jak
      osłabić !!!!
      A poza tym Stachu umiałby polskim wierzycielom powiedzieć "Wała" tak, jak mówi
      to od lat swoim wierzycielom z olbrzymim sukcesem.
      Zdecydowanie STANISŁAW ŁYŻWIŃSKI NA PREZESA NBP!!!PANIE PREZYDENCIE KACZYŃSKI -
      DO DZIEŁA.
      • Gość: klef Re: Następca tylko z Samoobrony! Mój typ = Łyżwi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.06, 18:12
        jezu znow majstruja przy finansach jachyba dostane zawalu dosyc ze w rzadzie i
        sejmie same miernoty to teraz sie biora za najwazniejszy sektor oprocz prawa
        finanse wiadomo ze okres Pana Balcerowicz minie wraz z kadencja ale zeby z
        tego powodu robic taka zadyme przeciez to jest wyrazna nienawisc powiedzcie co
        ma jeszcze zapisane w swoim kajeciku i na kim bedzie sie odgrywal wstyd panie
        kaczynski pociesz mnie tylko jedno ze jaka bronia wojujesz od takiej giniesz
        oby szybko bo nie zycze sobie by mi takie cos jak pan gmyralo w moich finansach
        w przeciwienstwie do pana zbyt ciezko na nie pracuje i nie pozwole na to by
        reprezentant 11% mnie tego pozbawil
    • Gość: hrabia Re: Uwaga! Następca Balcerowicza poszukiwany IP: *.ds2.agh.edu.pl 05.03.06, 17:04
      ZGŁASZAM swoją kandydaturę!
      Zrobię to dla Ojczyzny!

      Od razu mogę powiedzieć, że obiecuję wszystko, co tylko chcecie! Obniżkę
      podatków, stopy dlajednych obniżę, a dla innych podwyższę - jak kto woli. Mogę
      dać każdemu po milionie w złocie a nawet zagwarantować 5 godzin reklam w radiu
      Maryja.

      To wszystko i wiele więcej jak zostanę następcą Balcerowicza.


      A tak na poważnie... panie Kaczyński... kogo Pan zaproponuje na miejsce
      "Balcerowicz musi odejść"... Może jakąś zdalnie sterowaną kaczkę? Hmmm,
      nadchodzi nowy dzień, niestety gorszy od poprzedniego.
    • jaga1003 Re: Uwaga! Następca Balcerowicza poszukiwany 05.03.06, 17:57
      Kiedyś społeczeństwo zbierze pieniądze na pomnik dla Pana Balcerowicza.
      U nas na ekonomii znają się wszyscy, nawet kaczki.
    • Gość: Jurek Ludzie przychodza i odchodza. Balcerowicz jest IP: *.hsd1.ma.comcast.net 05.03.06, 17:57
      dretwy, ale dosc inteligentny. Uwzgledniajac zasady dzialania i uprawnienia
      NBP jest nim duzo latwiej kierowac niz Min. Finansow. Posada jest zreszta
      maksymalnie na 3 lata wiec nie taka to znowu gratka.
    • Gość: Glapiński Glapiński IP: *.tvcablenet.be 05.03.06, 17:57
      Myślę że Glapiński
      • friedmar Lust otwarty do Braci Kaczyńskich 05.03.06, 18:58
        Panie Prezesie i Panie Prezydencie!
        Jako trzeźwo myślący ekonomista nie głosowalem na Panów formację, jako zmęczony
        polityczkową magmą nie chodzę na wybory.
        Ale w skrytości swych gabinetów, możecie spojrzeć sobie w oczy i pomyśleć nad
        rzeczywistą, merytoryczną oceną Profesora.
        Sądzę, że jako zdeklarowani katolicy - musicie być uczciwi przynajmniej wobec
        siebie.
        Stąd uprzejmie zwracam się z prośbą, byście umozliwili panu Balcerowiczowi
        wprowadzenie naszego kraju do Europejskiego Systemu Monetarnego.
        Czy napewno chcecie by w kartach Historii Najnowszej pod hasłem Balcerowicz
        znajdowała się informacja, że nie pozwolono mu dokończyć dzieła w imię walki o
        elektorat Radia Maryja?
        Jeden z Panów ma tytuł profesora - czy taki tytuł do niczego nie zobowiązuje?
        • Gość: klef Re: Lust otwarty do Braci Kaczyńskich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.06, 19:40
          zgadzam sie z Panem calkowicie pomijajac meritum sprawy ten tytul jednego z
          panow kaczynskich do niczego nie zobowiazuje najchetniej pewnie by go ukryli bo
          zdobyty za " komuny" ciesze sie ze sa jeszcze ludzie tacy jak Pan od razu lzej
          sie oddycha
    • Gość: Andrzej K Andrzej Lepper następca Balcerowicza IP: 213.42.2.* 05.03.06, 18:59
      Poloneza czas zacząć!
    • Gość: Tuftkiller Re: Uwaga! Następca Balcerowicza poszukiwany IP: *.alpat.net 05.03.06, 21:12
      To nie sztuka , kosztem milionów obywateli doprowadzić walutę narodową do
      statusu waluty "silnej" , a z powodu niskiego poziomu inflancji zbudować sobie
      za życia pomnik snoba . Pomnik w rzeczy samej trwały i pewny , bo po tylu
      latach mydlana bańka NBP pęknie z hukiem . Szkoda mi tylko następcy obecnego
      Prezesa Banku Centralnego . Następca będzie pływał w fekaliach wytworzonych
      przez swego poprzednika i na dodatek będą mu się nowe odchody na łeb lały .
      Poprzednik zaś w blasku chwały brylując jako nowy notabl Banku Swiatowego ,
      będzie udowadniał światu , że Polacy nie są w stanie stworzyć , ani nawet
      utrzymać stworzonej jego cudowną ręką i myślą , polityki pieniężnej . Co ci
      Polacy wogóle są w stanie samodzielnie zrobić ? Może by tak ich jakoś sprzedać
      albo zastawić , lub powierzyć opiece sąsiadów ... ,a może by tak Prezesa
      zostawić na stanowisku i poczekać , aż ktoś nie wytrzyma i nie ograniczy się do
      strzelania tylko do papierowego wizerunku .
      • Gość: maw to nie sztuka bredzic o rzeczach o ktorych sie nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.06, 21:24
        ma pojecia. Widac wlasne odchody dotarly do twojej pustej glowki i wylewaja sie
        na tym forum. Nadrukuj sobie pieniedzy, nazwij sie prezesem lub dyrektorem ale
        siedz dalej w piaskomnicy - beze mnie.
      • nikodem123 Re: Uwaga! Następca Balcerowicza poszukiwany 05.03.06, 21:35
        Ale z Ciebie piekny frustrat!

        > To nie sztuka , kosztem milionów obywateli doprowadzić walutę narodową do
        > statusu waluty "silnej" , a z powodu niskiego poziomu inflancji zbudować
        sobie za życia pomnik snoba .

        Pomik snoba? Snoba na co? Chyba pomnik dobrego ekonomisty, który zdusił w
        Polsce inflację. Rozumiem, że marzysz za takimi czasami, gdy inflacja wyżerała
        Ci z portfela tak 20% - 40% rocznie.

        > Pomnik w rzeczy samej trwały i pewny , bo po tylu
        > latach mydlana bańka NBP pęknie z hukiem .

        Jaka bańka pęknie? Chyba tylko ta, że jak NBP przestanie być niezależny od
        polityki to inflacja natychmiast wzrośnie.

        > Szkoda mi tylko następcy obecnego
        > Prezesa Banku Centralnego . Następca będzie pływał w fekaliach

        Fekalia to chyba problem bardziej hydraulików niż finansistów

        > wytworzonych
        > przez swego poprzednika i na dodatek będą mu się nowe odchody na łeb lały .

        Kto za przeproszeniem będzie wydalał mu się na glowę? Jedo Pisowcy koalicjanci?
        Rzeczywiście jak piss to piss.
      • Gość: klef Re: Uwaga! Następca Balcerowicza poszukiwany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.06, 22:53
        co za rynsztokowy jezyk jestes pan szambiarzem ze taki biegly w temacie i tak
        niech pozostanie rob pan swoje to na czym sie znasz najlepiej i nie odbieraj
        pan Lepperowi satysfakcjize Balcerowicz musi odejsc bo bedziesz mial pan
        przechlapane ajak wybiora jakiegos popapranca bez wyobrazni to nie bedziesz
        mial pan pracy bo szamba beda puste
    • Gość: emar Jest tam jeszcze jakiś wolny kurdupel w partii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.06, 21:15
      kojarzonej z ptasią anginą ?
    • Gość: .M Y. Re: Uwaga! Następca Balcerowicza poszukiwany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.06, 08:56
      Bardzo długo czekałem aby ten dobroczyńca narodu polskiego w końcu w końcu
      wylogował się.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja