Marcinkiewicz za komisją w sprawie NFI

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.06, 11:41
Proponuje powołać Ministerstwo ds. PO. Wreszcie premier będzie mógl się zająć swoimi
obowiązkami, a nie znowu Platformą Obywatelską.
    • 1normalnyczlowiek Re: Marcinkiewicz za komisją w sprawie NFI 06.03.06, 11:46
      "Czwartek 29.07.2004


      NFI - pralnie pieniędzy ?
      Giełdy "Parkiet", "Rzeczpospolita", "Puls Biznesu", NIK

      Czy program Narodowych Funduszy Inwestycyjnych stał się jedną wielką pralnią
      pieniędzy? Na NFI miały skorzystać przedsiębiorstwa, które weszły do niego,
      tymczasem skorzystały najbardziej firmy zarządzające funduszami. W sumie ich
      wynagrodzenie wyniosło prawie 860 mln zł, co daje średnio po około 100 mln zł
      rocznie. Co 20 spółka biorąca udział w programie była przedmiotem kryminalnych
      afer i korupcji. Te najważniejsze przypominamy jeszcze raz.

      Powiązania pomiędzy NFI?
      Walka o wielkie pieniądze rozpoczęła się właśnie w samych Narodowych Funduszach
      Inwestycyjnych. Jeśli dany fundusz chciał mieć większe wpływy w danej spółce,
      musiał porozumieć się z innym funduszem. Jeśli zaś do takiego porozumienia nie
      doszło, wówczas dochodziło do przepychanek, albo fundusz wchodził w układy z
      inną grupą, mającą udziały w danym przedsiębiorstwie, albo musiał porozumieć się
      ze Skarbem Państwa.

      Przypomnijmy założenia programu NFI, które wywołały taki efekt. Przedsiębiorstwa
      uczestniczące w programie przydzielano poszczególnym NFI podczas specjalnego
      procesu alokacji. W efekcie każdy z funduszy otrzymał pakiety (po 33 proc.)
      akcji 34 lub 35 tzw. wiodących spółek. Oprócz tego wszystkie NFI otrzymały
      mniejszościowe pakiety (po 1,93 proc.) walorów pozostałych spółek
      uczestniczących w programie. W sumie do pakietów mniejszościowych trafiło 27
      proc. akcji każdej z firm Programu NFI. Skarb Państwa zachowywał 25 proc. akcji,
      a dla pracowników zarezerwowano 15 proc. papierów.

      Słabością całego systemu NFI, na jaki wskazuje z kolei "Rzeczpospolita" był, z
      założenia programu, brak w spółkach aktywnego właściciela. Wiodącemu NFI
      przypadało 33 proc. akcji, reszta była podzielona między pozostałe 14 funduszy,
      pracowników i Skarb Państwa. Potencjalny inwestor nie musiał więc wcale
      dogadywać się z wiodącym NFI.

      Najlepszym przykładem tego, jak inwestorzy wykorzystywali tę systemową słabość,
      była sprzedaż akcji Cementowni Nowa Huta - komentuje gazeta. XIV NFI nie
      dysponując pakietem wiodącym dogadał się za plecami NFI Progress z tureckim
      koncernem Rumelli (to Progress posiadał wówczas 33 proc. akcji cementowni), i
      sprzedał udziały za 40 mln USD. W tym momencie Turcy mieli 27 proc. akcji.
      Progress sprzedał im wkrótce swój pakiet akcji, już znacznie taniej, bo za 20
      mln USD - tłumacząc, że nie znajdzie już dla cementowni innego właściciela -
      czytamy w gazecie. Turcy nigdy nie wywiązali się jednak ze swoich obietnic
      inwestycyjnych w cementowni, a ze względu na konstrukcję umowy nie można było
      później dochodzić roszczeń od Turków - konkluduje "Rzeczpospolita"."
      • 1normalnyczlowiek Re: Marcinkiewicz za komisją w sprawie NFI 06.03.06, 11:48
        "Jak się pierze pieniądze?
        W wielu publikacjach prasowych pojawiły się informacje, za pomocą jakich
        mechanizmów, dochodziło do prania pieniędzy.

        Jedną ze skutecznych metod wyciągania pieniędzy ze spółek było doprowadzanie ich
        do niemalże bankructwa, a później przejmowanie ich za symboliczne sumy.

        O tym, jak zarządzający NFI potrafili zaniżać wartość firmy, jest przykład
        gorzowskiego Stolbudu opisany przez "Rzeczpospolitą". 33 proc. pakiet jego akcji
        należał do NFI Octava. Fundusz skutecznie doprowadził do zaniżania wartości
        spółki. Czytamy w "Rzeczpospolitej" - "...pakiet 33 proc., jakie posiadała w
        Stolbudzie, uległ przeszacowaniu - z 5,6 mln zł w 1998 roku do 751 tys. zł na
        koniec 1999 roku.(...) Wartość księgowa zmalała w sposób znaczący, gdyż w 1999
        roku Stolbud miał duże straty. (...) Przychody netto ze sprzedaży wyniosły 55,6
        mln zł - nieznacznie mniej niż niż rok wcześniej - a mimo to spółka odnotowała
        aż 9 mln zł straty. (...) Potem okazało się, że zarząd, który ostrzegał przed
        trudną sytuacją Stolbudu, okazał zainteresowanie przejęciem spółki."

        Innym przykładem prania pieniędzy jest wyciąganie pieniędzy z funduszy przez
        spółki, które specjalnie w tym celu powstają.

        O tym jak skutecznie wyprano pieniądze, z NFI im. Kwiatkowskiego, pisała Gazeta
        Giełdy "Parkiet". NFI inwestując w spółkę Majewski, stracił około 30 mln
        złotych. Operacja wyglądała następująco: Najpierw NFI Kwiatkowski objął akcje
        spółki Majewski za 12 mln złotych. Następnie poręczył za Eko-Drewno Majewski -
        spółka córka Majewski - kredyt na 5,3 mln DEM, który, wobec kłopotów dłużnika
        musiał spłacić. Później Majewski przydzielił funduszowi nowe akcje za 6 mln
        złotych. Po pewnym czasie sąd ogłosił upadłość firmy Majewski - opisuje "Parkiet".

        Na niegospodarność w funduszu zwrócił uwagę NIK po kontroli w 2001 roku. W
        raporcie czytamy: "NIK stwierdziła niegospodarne działania inwestycyjne IX NFI
        im. E. Kwiatkowskiego wobec spółek Majewski S.A i EKO-DREWNO Majewski Sp. z
        o.o., co doprowadziło Fundusz do poniesienia nieuzasadnionych strat w wysokości
        29.587.544 zł. Jako nieuzasadnione, NIK uznała ponoszenie przez X NFI Foksal
        kosztów działalności firmy zarządzającej w wysokości 2.497.900 zł.".

        Skutecznym sposobem wyciągania pieniędzy z NFI jest giełda
        Jednym z przykładów opisanych przez "Rzeczpospolitą" są niekorzystne transakcje
        pakietami akcji funduszy Jupiter, w wyniku których fundusz poniósł stratę w
        wysokości ponad 3 mln złotych. Transakcje polegały na kupowaniu przez fundusz
        lub jedną z jego spółek pakietów akcji firm notowanych na warszawskiej giełdzie
        od Andrzeja Kratiuka. Jest on byłym wspólnikiem szefa funduszu Ireneusza
        Nawrockiego. Kratiuk kupował akcje po bardzo niskim kursie, sprzedawał natomiast
        zawsze po najwyższych cenach. Zarabiał na tym miliony, tracił natomiast XI NFI.
        Zyski z transakcji trafiały na rachunek inwestycyjny Kratiuka w domu maklerskim
        BIG Banku Gdańskiego. Pełnomocnikiem rachunku był Nawrocki - opisuje
        "Rzeczpospolita"."
        • Gość: s.flores Wszystko pięknie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.06, 15:00
          Niech będzie komisja i niech wsadzą wszystkich, którym udowodnią pranie pieniędzy.
          Tylko dlaczego zajmuje się tym wlaśnie Marcinkiewicz, a nie Ziobro, Dorn czy Kamiński?

          ***

          Moja hipoteza jest następująca: Marcinkiewicz stał się zbyt popularnym politykiem,
          żeby nie trzeba było się bać o to co się z nim będzie działo jak już pójdzie w odstawkę.
          Niepokojący był wywiad z Rokitą w Ozonie - Rokita prorokuje rozłam, PiS w którym
          Marcikiewiczowi miałby odegrać ważną rolę. Moim zdaniem ktoś ostatnio zaczął dbać
          o to, żeby Marcinkiewiczowi nie było do PO za blisko.
    • Gość: kościuszko najpierw Maciejowice !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.06, 11:48
      Dużo pilniejsza jest komisja w sprawie bitwy pod Maciejowicami - trzeba
      wreszcie ustalić odpowiedzialnych za klęskę !!! A co do NFI, to program
      właśnie dobiega końca,prawie wszystkie spółki portfelowe zostały sprzedane,
      Skarb Państwa dawno wyszedł z większości funduszy,a one same chcą zająć się
      inną działalnością np. inwestycjami w nieruchomości. To se ne vrati...
      Jeśli wiadomo o jakiś przekrętach niech zajmie się tym prokuratura ministra
      Ziobry. Komisja sejmowa na temat NFI przez 99% czasu antenowego zajmować się
      będzie biciem piany na temat "złodziejskiej" prywatyzacji.
      • 1normalnyczlowiek Z Ciebie "Kościuszko" jak z koziej d... trąba 06.03.06, 12:00
        Tu masz propozycję bardziej adekwatnego do Twoich poglądów logina:

        Philippe Pétain
      • vegas Re: najpierw Maciejowice !!! 06.03.06, 14:44
        Popieram w 100%.
        • vegas Re: najpierw Maciejowice !!! 06.03.06, 14:45
          Oczywiscie popieram kosciuszke, a nie Marcinkiewicza (gdyby ktos zrozumial
          inaczej).

          Gość portalu: kościuszko napisał(a):

          > Dużo pilniejsza jest komisja w sprawie bitwy pod Maciejowicami - trzeba
          > wreszcie ustalić odpowiedzialnych za klęskę !!! A co do NFI, to program
          > właśnie dobiega końca,prawie wszystkie spółki portfelowe zostały sprzedane,
          > Skarb Państwa dawno wyszedł z większości funduszy,a one same chcą zająć się
          > inną działalnością np. inwestycjami w nieruchomości. To se ne vrati...
          > Jeśli wiadomo o jakiś przekrętach niech zajmie się tym prokuratura ministra
          > Ziobry. Komisja sejmowa na temat NFI przez 99% czasu antenowego zajmować się
          > będzie biciem piany na temat "złodziejskiej" prywatyzacji.
    • Gość: strażnk środow. NFI to szambo! Gdzie są szambiarze? IP: *.chello.pl 06.03.06, 12:12
      Gó.. z niego może skutecznie ochlapać wielu decydentów (pod warunkiem minimum
      profesjonalizmu śledczych). Policja i Porkuratura dysponuje szczegółowym i
      jednoznacznym materiałem dowodowym zgromadzonym w toku prowadzonych śledztw
      (np. w sprawie przekrętów w PZU NFI Management). Będę śledził, czy jakiekolwiek
      konsekwencje dotkną np. protegowanego L.Balcerowicza (siostrzeńca
      A.Kornasiewicz), b. wiceprezesa PZU NFI i NFI Progress, Piotra Osieckiego (inny
      protegowany Balcerowicza, Piotr Dubno, był dyrektorem w PZU NFI). Synek nie ma
      ŻĄNYCH sukcesów zawodowych (raczej wręcz odwrotnie) a mimo to "jakaś tajemnicza
      siła ze WSI" nieustannie promuje go na coraz to nowe prestiżowe stanowiska (był
      już członkiem Rady Nadzorczej m.in.: PKN ORLEN, PKO BP, GPW). Obecnie ten były
      szef gabinetu politycznego Wąsacza, gorliwie chwalony przez Mątkiewicza podczas
      jego przesłuchania przed komisją śledczą ds. PZU, jest wiceprezesem PZU Asset
      Management (największej firm w branży). Czy muszę tłumaczyć jakie to stwarza
      pole do przekrętów?
      • Gość: mex Re: NFI to szambo! Gdzie są szambiarze? IP: *.chello.pl 06.03.06, 12:25
        PZU NFI nie miało "szczęścia" do prezesów! Czy ktoś wie co teraz porabiają
        znani i zdolni Janusz Pałucki (pomagier Nawrockiego) i Jacek Czeladko?
    • malpa1230 Złotousty. Może nam jeszcze złoża ropy obieca?? 06.03.06, 13:00
      On uwierzył w te pijarowe pogaduszki, jakimi nas karmi od 4 miesięcy. Tym
      gorzej dla PiS.
    • Gość: zasada Re: Marcinkiewicz za komisją w sprawie NFI IP: *.57.44.5.tnt01.syd.pyr.oktiv.net 06.03.06, 14:15
      Myslalem ze klatwa nad Polska skonczyla sie w 1989 roku .Lecz jak Pana ogladam
      wraz z Panami Kaczynskimi to sadze ze ta klatwa obowiazuje nadal .Pytam sie
      grzecznie czy jeszcze zostalo Panu troche godnosci zeby sie w pore z tego
      wycofac ? Jaka szkola w przyszlosci przyjmie Pana z powrotem do pracy po
      Pana "wystepach" w tym rzadzie .Niech sie Pan w pore zastanowi nad tym majac na
      uwadze swoja przyszlosc.
    • Gość: yeti Bo w sprawie inwigilacji IP: *.CNet2.Gawex.PL 06.03.06, 14:43
      dziennikarzy smród sięga najwyższych władz pisuaru.
    • Gość: semeon Re: Marcinkiewicz za komisją w sprawie NFI IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.03.06, 15:11
      Moim zdaniem NFI był jednym wielkim skandalem, za który do tej pory nikt nie
      odpowiada. A jej głowny twórca w glorii i chwale jest teraz prominentnym posłem
      do europarlamentu. Samo założenie tej operacji było błędne i doprowadziło do
      upadku połowę firm wciągnietych do tego programu, a drugą połowę do wielkich
      kłoptów. Ogromne pieniądze zarobili ludzie, którzy bez żadnej
      odpowiedzialnośći "zarządzali" stworzonymi funduszami nfi. Jeszcze większe
      pieniądze zarobili cwaniacy sprzedający sobie na okrągło /ty mnie ja tobie/
      udziały we funduszach i poszczególne firmy wchodzące w ich skład. Niezłą kasę
      zrobili także "menedżerowie", upadłych we większośći firm z nfi. Wszystko to
      było i jest nadal jednym wielkim skandalem, który nie wiadomo dlaczego jeszcze
      trwa i za który nikt nie poniósł żadnej kary, a tysiące ludzi porobiło na
      tym "interesy życia". Niestety jak zwykle normalni obywatele zostali "zrobieni
      w balona".
    • marc1951 Re: Marcinkiewicz za komisją w sprawie NFI 06.03.06, 17:03
      Cwaniak z tego Tancerza,zblizaja sie wybory samorzadowe,chce komisje sledcza do
      sprawy ingwilacji dziennikarzy zatopic,zeby Prezydent nie upapral sie,co w
      znacznym stopniu oslabi PIS w wyborach.Pytania beda bardzo ciekawe.Prezydent
      bedzie odpowiadal pod przysiega,nie bedzie wykretow,ze komisja zle mnie
      zrozumiala!
Pełna wersja