Bałtowie stawiają na atom

IP: 212.85.1.* 07.03.06, 20:56
A kiedy Klempicz?Juz chyba czas zaczac budowe?
    • Gość: lou Re: Bałtowie stawiają na atom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.06, 21:06
      klempicz upadl, elektrownia bedzie gdzies na postpegerowskich terenach na polnocy.
      • zgryzliwyzenek MOZE po wyborach 07.03.06, 21:10
        Jak ekipa na krotkich nozkach przeniesie sie do TV Trwam krecic remake "Kaczej
        Zupy" innych braci
        • adas313 Bałtowie stawiają na atom, a Polska na becikowe... 07.03.06, 21:40
          i rozrost biurokracji.
    • programistajava Re: Bałtowie stawiają na atom 07.03.06, 21:10
      A skad wezma paliwo do atomowki? Rosji juz teraz brakuje. Wydaje mi sie ze wbrew
      pozorom odkryte zloza uranu nie sa zbyt bogate na swiecie. Wiec cala inwestycja
      staje pod znakiem zapytania
      • adas313 Re: Bałtowie stawiają na atom 07.03.06, 21:41
        Złoża starczą na grubo ponad 100lat.

        Rosja nie jest jedynym krajem z rudą uranową.
        • Gość: Krzysztof Klimczak Re: Bałtowie stawiają na atom IP: *.pl / 80.51.194.* 07.03.06, 22:26
          A przy zostosowaniu reaktorów powielających, na długo, długo dłużej (tysiące
          lat). Pisali o tym w Świecie Nauki, w którymś z ostatnich numerów.
        • Gość: | Re: Bałtowie stawiają na atom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.06, 00:10
          40% swiatowych zasobow ma australia. troche daleko, ale uran to nie wegiel, te
          kilkaset/tysiecy ton rocznie mozna w razie czego sprowadzic nawet droga lotnicza
          (statkiem taniej, ale dluzej). poza tym jest jeszcze kanada i inne kraje z
          mniejszymi zasobami.
      • Gość: oko Re: Bałtowie stawiają na atom IP: *.kom / *.os1.kn.pl 07.03.06, 23:01
        No nie osmieszaj sie....a skad Iran wzioł uran??...KUPIŁ....
      • Gość: stl Re: Bałtowie stawiają na atom IP: *.adsl.inetia.pl 07.03.06, 23:27
        Elektrownie atomowe mają poza swoimi wadami trzy podstawowe zalety:
        1. Niskie zapotrzebowanie na paliwo: elektrownia zaspokajająca potrzeby
        energetyczne Litwy Łotwy i Estonii będzie zużywała kilkanaście ton uranu
        rocznie - 1 pociąg uranu wystarczy takiej elektrowni na kilka lat działania
        2. Niewrażliwość na wzrost cen surowców energetycznych - koszty zakupów uranu
        stanowią zaledwie ok. 3% kosztów operacyjnych elektrowni (zatem wzrost ceny
        surowca energetycznego o 100% zwiększa zaledwie o 3% koszty wyprodukowania
        jednej kilowatogodziny).
        3. Poza elektrowniami opartymi na źródłach odnawialnych ją jedynym typem
        elektrowni nie emitującym dwutlenku węgla (co sprawia, że są idealnym
        rozwiązaniem dla państw, które podpisały protokół z Kioto)
    • sebastian64 My stawiamy na Świątynie Opatrzności 07.03.06, 21:10
      A atom to dzieło sztana i tego w Polsce nie chcemy!
      • Gość: Rafał Re: My stawiamy na Świątynie Opatrzności IP: *.nni.pl 07.03.06, 21:42
        ROTFL :)))))
    • marecki6663 Re: Bałtowie stawiają na atom 07.03.06, 23:15
      Dziwicie sie, przeciez jest to najczystsza forma uzyskiwania energy. Moze by
      wznowic budowe Zarnowca, tez na technologii zachodniej. Znalazly sie srodki na
      swiatynie opacznosci bozej, to moze znajda sie na atom. Wystarczy opodatkowac
      dodatkowo Polakow pracujacych zagranica, only.
    • adalberto3 Rozsądna polityka, nie dziamdziają jak ... 07.03.06, 23:39
      .. niektórzy w polskim rządzie o gazie ziemnym (mając pewnie w myślach ten w
      gaciach) tylko tworzą nowoczesne miejsca pracy i niezależną energetykę.
    • Gość: Jarooo Re: Bałtowie stawiają na atom - A my jełopy!!! IP: *.spray.net.pl 08.03.06, 01:04
      Stary, wstawaj! Wungiel jest we wiosce, wungiel przywieźli.
      Bier świniowe korytko...
    • Gość: x ...a my mamy lewakow i "bez atomu wnaszym domu" IP: *.crowley.pl 08.03.06, 01:17
      A my zamiast atomu mamy 'europejska " partie Zielonych wolajaca
      "...bez atomu w naszym domu..."
      • Gość: techniczny Re: ...a my mamy lewakow i "bez atomu wnaszym dom IP: *.acn.waw.pl 08.03.06, 01:34
        Jakoś wszyscy zapominają, że tania energia z elektrowni atomowych to mit. Na
        koszt każdej kilowatogodziny z grubsza składa się:
        - ogromny koszt budowy i utrzymania elektrowni,
        - koszt zakupu paliwa, stosunkowo nieduży,
        - duży koszt utylizacji zużytego paliwa. No oczywiście można zakopać pod
        lokalnym placem zabaw lub nowym osiedlem mieszkaniowym....

        Razem daje to imprezę ekonomicznie małosensowną. Jak myślicie, dlaczego we
        Francji i Niemczech chcę uciec tego typu elektrowni? Bo 'lewaki' i 'zieloni'
        krzyczą? A kogo to w kapitaliźmie obchodzi. Nie, BO TO JEST SŁABO OPŁACALNE.

        Nie znaczy, że alternatywą są tylko węglówki, alternytywą są nowe technologie
        (np. elektrownie oceaniczne, energia punktu zerowego - mój doktorat na
        Politechnice Warszawskiej, i dużo dużo innych...)

        BTW. Z hydroelektrowniami jest podobna historia...

        Pozdrawiam wszystkich sympatyków technologii z ubiegłego wieku :)
    • eva15 Baltowie beda beltac 08.03.06, 02:07
      Ale sie Bruner i Stirlitz wystrasza. To dopiero Balty zabeltaja.
      • Gość: Obserwator Re: mój doktorat IP: 209.183.16.* 08.03.06, 18:33
        Niestety, kolego techniczny, twoj doktorat tylko ty sam czytales. Moze kiedys
        ktos go odkryje niczym rekopis znaleziony w Saragossie, ale tymczasem tylko
        kurz zbiera. Smiem podejrzewac, ze twoje genialne postulaty zawarte w
        przelomowej rozprawie doktorskiej nie maja praktycznego zastosowania.

        Pozdrawiam wszystkich badaczy problemu wyzszosci Swiat Bozego Narodzenia nad
        Swietami Wielkiej Nocy.
        • Gość: techniczny Re: mój doktorat IP: *.acn.waw.pl 09.03.06, 12:04
          > Niestety, kolego techniczny, twoj doktorat tylko ty sam czytales.
          Noooo wiesz, na pewno czytali go recenzencji (2), opiekun naukowy i komisja (na
          obronę spędzili 5)

          > Moze kiedys ktos go odkryje niczym rekopis znaleziony w Saragossie, ale
          tymczasem tylko
          > kurz zbiera.
          Może i odkryje, specjalnie zakonserwuję CD ;)

          > Smiem podejrzewac, ze twoje genialne postulaty zawarte w
          > przelomowej rozprawie doktorskiej nie maja praktycznego zastosowania.
          Stać mnie (jeszcze) na minimum obiektywizmu. Doktorat średni, mało praktyczny.
          Chyba przyznasz, że trzeba posiadac dosyć znaczne fundusze na realizację badań
          praktycznych (nie tylko symulacje), których jak wiadomo nima lub są dla
          wybranych.
          Generalnie to niech będzie - techniczny zrobił kniota zamiast doktoratu, co to
          ma do sensu budowy elektrowni atomowych???

          > Pozdrawiam wszystkich badaczy problemu wyzszosci Swiat Bozego Narodzenia nad
          > Swietami Wielkiej Nocy.
          Ale o co chodzi?

          Tak sobie popatrzyłem na swój poprzedni post, w którym widzę w sktócie:
          1. jaki jest koszt energi elektrycznej w/w typu elektrowni,
          2. tezę o słabym sensie ekonomicznym takiej imprezy,
          2a. no, oczywiście 'chwalę się' doktoratem.

          Jaka jest odpowiedź:

          pkt 1:
          [nic]

          pkt 2:
          [nic]

          pkt 2a:
          Twoja praca doktorska to napewno jest do d%$y i obrośnie kurzem. A w ogóle to
          jesteś głupkiem - teoretykiem (vide "twoje geniale postulaty...")
Inne wątki na temat:
Pełna wersja