Dodaj do ulubionych

Czy polityka wstrzymuje budowę autostrady A2 do...

09.03.06, 20:35
a czemuz to rząd ma dawać gwarancje kredytowe prywatnemu przedsiębiorstwu - wzieli koncesję, niech buduja za własne i ryzykują.
Obserwuj wątek
              • Gość: druid Upanstwowienie kosztow i prywatyzacja zyskow IP: *.tpgi.com.au 10.03.06, 01:23
                Tak jak w tytule mniej wiecej wyglada budowanie austostrad.

                Co ciekawe cena jednego km wybudowanej autostrady w Polsce jest drozsza niz cena
                jedngo km autostrady w Niemczech.


                "(...) W 1997 r. ówczesny minister transportu i gospodarki morskiej Bogusław
                Liberadzki (SLD) koncesję na budowę odcinka autostrady A2 ze Świecka do Konina
                przekazał spółce Autostrada Wielkopolska SA, koncesję na A1 z Gdańska do Torunia
                przyznał firmie Gdańsk Transport Company (pracują w niej... trzy osoby), a
                Stalexportowi zlecił przystosowanie istniejącego odcinka A4 Kraków-Katowice do
                wymogów płatnej autostrady. Koszty wybudowania planowanych wówczas 2300 km
                autostrad szacowano na 12 mld USD. Wcześniejsza zażarta walka o koncesje między
                prywatnymi firmami kazała jednak przypuszczać, że budowa i eksploatacja płatnych
                dróg musi być znakomitym interesem. Dlaczego więc program utknął w miejscu? -
                Żeby budować, trzeba mieć pieniądze. Występując o koncesję, nie mieliśmy pojęcia
                o kosztach projektu. Przedstawiono nam wstępny zarys, który nie określał nawet,
                którędy dokładnie będzie przebiegać autostrada - mówi Bernard Pisarski, dyrektor
                handlowy Gdańsk Transport Company. - Po uzyskaniu koncesji zaczęliśmy negocjować
                umowę, aby inwestycja mogła przynieść zysk. Umowa przewiduje, że będziemy
                zarządcami autostrady przez 35 lat od daty otrzymania zezwolenia, więc
                straciliśmy już cztery lata - dodaje Pisarski. Autostrada Wielkopolska SA,
                której 29 proc. akcji posiada Kulczyk Holding, rozpoczęła prace przy budowie A2
                ledwie dwa tygodnie temu, choć zgodnie z koncesją miało to nastąpić wiosną 1998
                r. Przez trzy lata spółka nie potrafiła zgromadzić wystarczających środków na
                budowę i żądała gwarancji skarbu państwa na zaciągane kredyty i emitowane
                obligacje.(...)

                calosc tam: www.wprost.pl/ar/?O=10760

                tekst z 2001 roku - dalej aktualny :-/

                polecam takze ten tekst: www.wprost.pl/ar/?O=69075
        • Gość: walec Re: Czy polityka wstrzymuje budowę autostrady A2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.06, 00:02
          Ktoś kto zarabia 1000 zł kupuje z regóły malucha albo merola z lat 70-tych i
          samym stanem technicznym swego pojazdu stanowi smiertelne niebezpieczeństwo nie
          tylko na autostradzie. Opłata skutecznie eliminuje takie zawalidrogi ze
          spalonymi hamulcami z autostrad z drugiej strony właściciele nowszych aut nie
          stanowia zagrożenia dla całej zukowo-tarpanowo-małofiatowej społeczności
          drogowej.
          Ciekawe czy ktos zrobił studium o ile spadła ilość śmiertelnych wypadków na
          trasie Poznań - Pniewy odkąd uruchomiono autostradę. Bo że spadła to rzecz
          pewna. Do tego stopnia, że przed za Tarnowem Podgórnym, Rumiankiem czy
          Rozbitkiem przestały na rozbitych kierowców czychać lawety pomocy drogowej.
          Za same te uratowane życia Kulczyk powinien dostac pomnik. W 3 lata zbudował
          więcej autostrad niż dostojne gremia, szacowne ciała i pełnomocne komitety w
          ciągu 45 lat.
          Pod sąd to powinni iść dupki z Agencji Budowy Autostrad - zbudowali kilkanaście
          kilometrów ale zżarli, przepili, przefujarzyli i wypierdzieli w stołki grube
          miliony.
          A to że autostrada jest zła bo zarabia na niej Kulczyk powiedz wdowie, która
          straciła męża i dzieci bo główna trasa komunikacyjna w kraju miejscami jest
          jednopasmówką pełną dziur i nierówności.
          • mojedwagrosze Re: Czy polityka wstrzymuje budowę autostrady A2 10.03.06, 04:32
            Widzę, Walec, że bardzo gloryfikujesz Kulczyka, domyślam się, że pewno jesteś na
            jego garnuszku. A prawda jest taka, że 80% kosztów budowy opłaca UE, skarb
            państwa też dorzuca to i owo, natomiast Kulczyk daje siłę roboczą no i co
            najważniejsze stawia bramki kasujące jakieś bajońskie pieniądze za przejazd,
            którymi wcale nie dzieli się z UE - głównym inwestorem. Niebawem rzeczywiście
            będzie się bardziej opłacało polecieć samolotem do Berlina niż jechać doń
            samochodem z Warszawy. A tak generalnie to życzę wszystkim, aby w końcu
            wyprowadzili się z tego złodziejskiego kraju.
          • Gość: dc99 Wstrzymuje - polityka KLD sprzed 14 lat. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.06, 07:02
            > Ciekawe czy ktos zrobił studium o ile spadła ilość śmiertelnych wypadków na
            > trasie Poznań - Pniewy odkąd uruchomiono autostradę. Bo że spadła to rzecz
            > pewna. Do tego stopnia, że przed za Tarnowem Podgórnym, Rumiankiem czy
            > Rozbitkiem przestały na rozbitych kierowców czychać lawety pomocy drogowej.
            > Za same te uratowane życia Kulczyk powinien dostac pomnik. W 3 lata zbudował
            > więcej autostrad niż dostojne gremia, szacowne ciała i pełnomocne komitety w
            > ciągu 45 lat.


            A policzyłeś ile trwał "proces koncesyjny" i ile aferzyści którym kolesie za
            waadzy porozdawali koncesje szukali kto im sfinansuje geszeft (ciekawe czemu
            żaden bank nie chciał)? Jakieś 10 lat z okładem. Za samo podjęcie decyzji o
            budowie autostrad w systemie BOT, o którym już w tym czasie wiadomo było że nie
            sprawdza się na Węgrzech i w ówczesnej Czechosłowacji cała ekipa nawiedzonych
            liberałków Bielecko-Lewandowskich powinna stać przed Trybunałem Stanu. O ile nie
            przed zwykłym sądem kryminalnym za masowe morderstwo, w towarzystwie republiki
            kolesiów z SLD która porozdawała koncesje krewnym i znajomym.

            Kulczyk jak na razie wybudował jedynie 50 km na odcinku Poznań-Września. Tzw.
            obwodnica Poznania została wybudowana przez państwo z pomocą UE, a odcinek
            Września-Konin został wybudowany przez Gierka też z pieniędzy podatnika - jedyną
            inwestycją Kulczyka były budki opłat. Nawiasem mówiąc Gierkowskie autostrady są
            modelowym przykładem złodziejskiej prywatyzacji w stylu KLD-SLD - najpierw
            społeczeństwo płaci podatki na budowę, gdy obiekt jest gotowy za psi grosz
            przejmuje go zaprzyjaźniony z waadzą byznesmen i płaci się dalej - aferzyście za
            korzystanie.
            • Gość: driver dc99 pomyliłeś KLD z SLD IP: *.chello.pl 13.03.06, 16:05
              dc99 pomyliłeś KLD z SLD
              Pomysł budowy autostrad w systemie BOT (który rzeczywiście już wtedy się nie
              sprawdzał, najlepszym przykładem był Eurotunnel pod Kanałem La Manche, choć nie
              tylko - mówiono o tym na konferencji w Turcji w 1995 r.) to nie wymysł KLD
              (którego nota bene wtedy, tzn. w latach 1994 - 1997 nie było w Sejmie), ale
              właśnie SLD. Konkretnie pana Bogusława Liberadzkiego, wspieranego przez ekipę
              poznańską z Andrzejem Patalasem zależnym od pewnego bardzo ważnego biznesmana o
              dobrych koneksjach politycznych.
              Winą opozycji było, że uwierzyła w zapewnienia iż w ten sposób uda się zbudować
              autostrady i w ten sposób nie ucierpi budżet. To oczywiście bzdura, ale skoro
              takie coś mówi profesor SGH (Liberadzki), to należy mu wierzyć. Tych którzy
              mieli inne zdanie nawet nie próbowano słuchać.
              Z zapisów dyskusji sejmowej przed uchwaleniem ustawy o płatnych autostradach z
              27.10.1994 r. można zauważyć, że jedynym parlamentarzystą który nie dowierzał
              panu Liberadzkiemu był Władysław Frasyniuk. Może dlatego, że jako jeden z
              nielicznych znał sie na przedmiocie dyskusji.
              Natomiast za budową płatnych autostrad, co moim zdaniem jest w warunkach
              polskich absolutnie nieekonomiczne, był od zawsze poseł Tadeusz Jarmuziewicz,
              ten sam który jest cieniem ministra transportu w gabinecie PO. Chroń nas Panie
              Boże przed takimi ministrami jak Bogusław Liberadzki, Marek Pol, Jerzy Polaczek,
              ale i przed kimś takim jak Tadeusz Jarmuziewicz. Żaden z kolejnych ministrów
              transportu (lub infrastruktury) nie zdobył się na zweryfikowanie racjonalności
              programu budowy autostrad płatnych - zamiast tego mamy tylko kolejne pustosłowie
              i fałszowanie statystyk.
          • Gość: Łowca debili Oczywiście, że spadła, drogi Walcu! IP: *.c27.msk.pl 10.03.06, 08:18
            Przede wszystkim od czasu, gdy rząd zaczął płacić z naszych pieniędzy
            Kulczykowi ponad 200zł za przejazd ciężarówek, od kierowców których pobiera 40
            zł za winietę. Nagle bowiem okazało się, że system wystawiania kwitów na
            autostradzie jest taki, że można ich sobie wydrukować dowolną ilość, a potem
            zażądać 200zł od każdego. Na kwicie bowiem nie ma ani numeru rejestracyjnego
            pojazdu, ani w ogóle niczego, co pozwoliłoby sprawdzić, czy taki przejazd w
            rzeczywistości miał miejsce.
          • Gość: Nie masz racji Re: Czy polityka wstrzymuje budowę autostrady A2 IP: 212.51.203.* 10.03.06, 09:51
            Mam dobry samochód który nadaje sie na autostradę (jak sądzę), ale dlaczego mam
            przepłacać Doktorowi z jazde po autostradzie. Dlaczego bierze tak drogo skoro w
            naszym kraju koszty są niższe niż na zach Europy (nawet doliczając odsetki)?
            Gdyby Doktor brał mniej, to więcej ludzi jeździłoby autostradą (to pewne) a
            wówczaś śmiertelność wypadków zmalałaby znacznie bardziej ...
            • Gość: Zbyszek Patalas i SB-ecka świta IP: *.va.shawcable.net 10.03.06, 17:03
              Specjalista "drogowiec" - Patalas, jest najlepszym gwarantem szczelności
              wysysania nieswoich pieniędzy w kieszenie preziów, doktorów i całej, cały czas
              jeszcze bardzo dobrze zorganizowanej grupy "polskojęzycznych businessmanów".
              Poznaniak, tez zresztą drogowiec, Chodorowski, being one of them.
          • Gość: wiesniak z tarpana Re: Czy polityka wstrzymuje budowę autostrady A2 IP: *.acn.waw.pl 10.03.06, 14:37
            Z Walcem sie zgadzam co do pomnika ktoremu nalezy wystawic Kulczukowi, moze byc
            granitowy stac nas na to.
            Miejsce - cm Brudno bo na Powazkach to leza zasluzeni.
            Co do zaslug podniesienia bezpieczenstwa drogowego.
            Czy wiesz, iz za 340 mil zl jakie kolesie poslowie z SLD mu zalatwili za tzw
            wpuszczenie ciezarowek na 140 km A2, mozna by wyremontowac 300 km drog kladac
            nowy dywanik asfaltu. Bylo by jescze bezpieczniej dla wszystkich i tych drugiej
            kategorii posiadaczy zlomiastych pojazdow a wysmiewanych przez ciebie.
            Zwaz iz ci biedni kierowcy finansuja takiego chosztaplera jakim jest jasnie pan
            spekulant dr J. K.
    • olias propozycja na wolny czas 09.03.06, 22:33
      to może, korzystając z wolnego czasu położą kolejny dywanik asfaltowy na
      obecnym odcinku autostrady Kulczyka. Przyda się, bo z poprzednim rządem
      dogadali się że zrobią cienki dywanik, zainkasują forsę za full wypas, a
      dokończą ... "za jakiś czas".
      • Gość: admy Re: nie rozumiem GDDKiA... IP: *.pozman.pl / *.nat.pozman.pl 09.03.06, 23:26
        nie rozumiem GDDKiA. rzad zmienia strategie budowy autostrad - chce budowac sam
        a nie przez koncesje - pierwszy efekt - awantura z papa na odcinku Konin -
        Strykow, ktory mial byc oddany juz w grudniu, potem w marcu a bedzie pewnie na
        jesien. Autostrada Wielkopolska budowala wszystko na czas o ile pamietam. Pal
        licho ile bedzie kosztowal przejazd - dla mnie liczy sie bezpieczenstwo i
        oszczednosc czasu, to samo mowia znajomi Niemcy. komu zalezy zeby to opoznic?
        moze warszawka nie chce by poznan mial bezposrednie polaczenie z Niemcami bo
        bedzie za duzo inwestycji? Nasi drodzy parlamentarzysci - czas sie wykazac.
        Posel Dzikowski sam obiecal ruszenie sprawy w przypadku problemow
        administracyjnych
        • 1europejczyk "Pal licho ile bedzie kosztowal przejazd - dla 10.03.06, 00:23
          "Pal licho ile bedzie kosztowal przejazd - dla mnie liczy sie bezpieczenstwo"
          Korzystaj z samolotow! Pozyczaj samochod w Berlinie, Paryzu czy Londynie.
          Wlasnie na takich jak Ty liczy Kulczyk: przez 15 lat nie zrobiono nieomal nic
          rok czy dwa niczego nie zmienia. Dotychczasowe doswiadczenia z Kulczykiem
          wykluczaja mozliwosc dalszej wspolpracy: jak chce to niech sobie inwestuje w
          Chinach. Zobaczymy ile straci !
          Parlamentarzysci nie maja sie czym wykazywac: podobnie nawolywano do
          prywatyzacji zeby zbic na niej wlasny interes kosztem nas wszystkich. Handel
          jest handlem: jak pana Kulczyka nie stac na warunki jakie sie mu stawia to nie
          pozostaje mu nic innego jak sie wycofac a nie probowac "lobbingu" w GW!
          Rzad powinien byc podobnie bezwzgledny wobec Kulczyka jak on jest ze swoimi
          taryfami wobec nas (nie wykluczajac France Telecom).

          • Gość: inzynier twierdzisz ze na A2 nie bylo remontu? IP: *.tvsat364.lodz.pl 10.03.06, 07:34
            Kulczyka powinni dawno wypierdzielic - proponuje przejechac sie drogą jak
            cholera A2.
            Jakosc jej jest poza wszelka krytyka - zostala wybudowana bez jednej warstwy-
            scieralnej - w wielu miejscach byla juz naprawiana (frezowanie i kladzenie
            ponowne asfaltu) To jest niebezpieczne, zamyka sie pas ruchu, robi zwezenia.
            Takich specjalistow jak Kulczyk i jego klika proponuje wyslac jak najdalej z
            Polski a nie dawac im gwarancje.
    • hetmanwiechu Projekt transportu telepatycznego... 09.03.06, 23:36
      ... jest opracowywany przez PiS i rydzykowcow. Badania wykazaly ze im wieksza
      koncetracja i liczba modlacych sie moherowcow tym szybciej i dalej mozna
      przenosic duze ciezary droga telepatyki.

      Po co komu autostrady? Ludzie, macie siedziec w domach i modlic sie.
    • model.wieczniewczorajszy Re: Czy polityka wstrzymuje budowę autostrady A2 10.03.06, 00:42
      Po pierwsze to pan Kulczyk wybudowal ale tylko od Wrzesni do Nowego Tomysla, z
      tym ze poludniowe obejscie Poznania bylo jeszcze inaczej finansowane.

      Po drugie to z jakiej paki pan Kulczyk zarabia na odcinku Wrzesnia - Konin
      sfinansowanym przeciez przede wszystkim przez szarego podatnika ?

      Po trzecie dlaczego Autostrada Wielkopolska (tak latwa w budowie ze wzgledu na
      "plaskie" tereny Wielkopolski, mala liczbe rzek, niezbyt geste zaludnienie -
      oczywiscie aglomeracji poznanskiej tu nie uwzgledniajac) musi nalezec do
      najdrozszych autostrad w Europie?

      Po czwarte po cholere te stanowiska oplat na autostradzie. Przeciez lepsze dla
      "plynnosci" ruchu bylyby stanowiska oplat przy zjazdach i wjazdach na wezly.


      No przeciez definicja autostrady jest : "droga przystosowana do szybkiego i
      bezkolizyjnego ruchu" A tu nagle na odcinku 150 kilometrowym trzeba kilka razy
      wyhamowac by zaplacic "myto nalezne"


      A po piate to w cholere z takim dziadostwem! Wybudowac im ten korytarz wschod -
      zachod do konca i nich sobie tam jezdza. A pozniej skoncentrowac sie na sieci
      drog ekspresowych - nie sadze bysmy za naszego zycia dozyli w naszej Polszcze
      jeszcze jakiegos strasznego boomu gospodarczego obojetnie czy te autostrady
      wybudujemy czy nie.

      I dlatego tylko drogi ekspressowe! Przynajmniej beda dla kazdego a na trasach
      alternatywnych dla potzencjalnych drogich autostrad bedzie mniej zwlok.


      To tak by pare puscic ... i tak zrobia co chca.


      ---
      Model Wieczniewczorajszy
      • Gość: kolt Re: Czy polityka wstrzymuje budowę autostrady A2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.06, 06:59
        Skoro Państwo jest takie dobre to niech do cholery zbuduje te autostrady, jakoś
        od kilkudziesięciu lat efektów działań Państwa nie widać, czyli zbudować nie
        może, nie chce, nie potrafi. Jeśli tak, to niech da zbudować komus kto może,
        chce i potrafi. Kulczykowie tego świata przemijają autostrada pozostaje. Czy
        ktoś dzisiaj narzeka, że w Niemczech autostrady zbudował Adolf?.
        Ale oczwyiscie na mysl, że ktos mógłby na tym zarobić i się nie podzielić aż w
        dołku skręca nie tylko polityków ale większości dyskutantów na tej liście. A
        więc zablokować, zakazać, udupić. Czy wy nie rozumiecie, ze wami manipulują?.
        Pan poseł i tak sobe polecie samolotem. A Kowalski niech się tłucze i zabija.
        A przecież zbudowanej autostrady nie da się zwinąć, zaorać, wywieźć (nawet
        ruskim się to w Niemczech nie udało chociaż zwijali co się dało). Ale za to
        można znacjonalizować, wykupić, wynagocjować stawki. Ale do tego trzeba ludzi z
        wizją a nie wściekłych politykierów z pianą na mordzie, rodziną w nazwie,
        ojczyzną w d..pie i pustką w głowie.
      • Gość: Emeryt Re: Ze zlodziejem spolka, cale SLD odsuniete od k IP: *.telsten.com / 195.205.6.* 10.03.06, 06:54
        A mnie te "autostrady" zwisaja.Zadna z nich nie prowadzi w moich
        kierunkach.Mieszkam blizej od zachodniej granicy niz Warszawa a musze jechac 8
        godzin.Dlaczego oni(wWarszawiacy)maja miec lepiej za moje pieniadze?W polsce
        niema i nie bedzie autostrad.Nie mam zludzen.Wszyscy nasi sasiedzi za granica
        maja lepsze drogi niz my i co i nic.Nie jestem w stanie juz protestowac przeciw
        temu.Pogodzilemm sie i machnalem reka.Ciekawe tylko ilu ludzi ma jeszcze ginac
        rocznie na naszych "drogach"?
    • Gość: Q Re: Czy polityka wstrzymuje budowę autostrady A2 IP: 195.20.110.* 10.03.06, 07:12
      > a czemuz to rząd ma dawać gwarancje kredytowe prywatnemu przedsiębiorstwu
      Bo od rozwoju infrastruktury zależy napływ inwestycji, rozwój przedsiębiorstw,
      wzrost gospodarczy ... itd
      A to przekłada sie na spadek bezrobocia, wzrost dochodów - również twoich i
      moich - zmniejszenie kosztów "życia" ... itd
      Zaczynasz łapać baze, czy nadal będziesz szczekał jak pies ogrodnika?
      Tylko obyś nie zdechł przy pustej misce.
      No chyba, że sam masz odpowiednie "zaplecze"...
      • johndoe Re: Czy polityka wstrzymuje budowę autostrady A2 10.03.06, 08:25
        Gość portalu: Q napisał(a):

        > > a czemuz to rząd ma dawać gwarancje kredytowe prywatnemu przedsiębiorstwu
        > Bo od rozwoju infrastruktury zależy napływ inwestycji, rozwój przedsiębiorstw,
        > wzrost gospodarczy ... itd
        > Zaczynasz łapać baze, czy nadal będziesz szczekał jak pies ogrodnika?

        jezeli panstwo daje gwarancje, to rownie dobrze mogloby wziac kredyt i samo zbudowaca nie dawac zarobic np. kulczykowi kosztem kierowcow. zaczynasz lapac baze?

        jak powiedzial klasyk:

        jak ja mam las, Będę jego dawał zarabiać na rznięcie? To gdzie jest LOGIKA???
          • johndoe Re: Czy polityka wstrzymuje budowę autostrady A2 10.03.06, 09:48
            Gość portalu: Q napisał(a):

            > Nie masz pojecia o czym mowisz...
            > Gwarancja nie obciąża budżetu - kredyt tak.
            wirtualnie. raty kredytu bylyby nie wieksze niz straty budzetu spowodowane wplywem oplat za uzytkowanie autostrad do kieszeni roznych "kulczykow". czytales o tym ile placi budzet kulczykowi za to, ze ten nie pobiera oplat od ciezarowek? to mozesz sobie wyobrazic jakie wplywy daja autostrady.

            > A jak "państwo" buduje to masz próbke choćby na przykładzie papy na odcinku
            > budowanym przez GDDKiA.

            a jak buduje kulczyk moglismy przeczytac 2 miesiace temu. a przekonac sie jadac jego autostrada. o autostradzie krakow- katowice, gdzie remont jest, ze tak powiem rzecza permanentna, nawet nie warto wspominac.

            > A słyszałeś takiego klasyka: "Oko Pańskie konia tuczy" i "To co jest wspólne
            > jest niczyje" ???

            jest jescze "koszula bliska cialu" i wiele innych.
      • Gość: pyra Re: Czy polityka wstrzymuje budowę autostrady A2 IP: *.unregistered.net.telenergo.pl 10.03.06, 08:23
        Faktem jest ze ludzie zarządzający AW sa pazerni i nie ukrywajmy prosci
        (niestety przekonałem sie o tym bedac razem w jednym z lokali). Ale to ze ktos
        jest taki czy owaki nie powinno byc argumentem aby wstrzymywac budowę tak
        potrzebnych autostrad. Mysle ze glownym powodem jest to ze (..tu epitet..)
        Warszawka bedzie zwlekala, bo do czego to podobne zeby Berlin mial najpierw
        polaczenie z Poznaniem a nie z Warszawa, wstrzymujac wzrost rozwoju wielkopolski.
        Pewnie nawet gdyby niemieckie firmy obecne w Wielkopolsce zrobiły zrzutke na ten
        odcinek autostrady to by wymyslili cos przeciw.

    • guyritchie coz wg PiS wszystko jest politycz takze autostrada 10.03.06, 08:06
      jakze milo bluzgac na jednego z duzych pracodawców w kraju,
      na jednego z najwiekszych platników podatków w kraju,
      a jesli ten facet wycofa sie z Polski i przestanie płacic
      to kto zrzuci sie na becikowe? na senioralne i na lepperiade?

      te bluzgi antykulczykowskie to po prostu bluzgi
      przeciw przedsiebiorczosci jako takiej.

      wszystkich dziwi, ze przedsiebiorca chce zarabiac?
      to chyba oczywiste i normalne...tylko ze nie w tym kraju.

      ktos przywołał kwote 1000 pln jaka zarabia
      i ma problem z oplata za autostrade.
      jestem ciekaw, czy wie, ze pracodawce np. Kulczyka
      jego zatrudnienie kosztuje ponad 1800zł.
      Zamiast bluzgów na przedsiebiorce tego czy innego to proponuje
      odrobine zastanowienia sie gdzie podziało sie owo 800pln ??

      Tu nie chodzi o to czy autostrada ma byc Kulczyka
      ale chodzo o to aby była. Jesli rzad PiSu nie chce autostrad
      Kulczykowych to niech zbuduje własne.
      Niech ZACZNIE BUDOWAC!
      • Gość: dc99 Re: coz wg PiS wszystko jest politycz takze autos IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.06, 13:38
        > na jednego z najwiekszych platników podatków w kraju,
        > a jesli ten facet wycofa sie z Polski i przestanie płacic
        > to kto zrzuci sie na becikowe? na senioralne i na lepperiade?

        W którym kraju? Kulczyk płacił (lub nadal płaci) podatki w Austrii, co nawet
        jego kumpla Millera przyprawiło o atak wściekłości jak się o tym dowiedział.

        > te bluzgi antykulczykowskie to po prostu bluzgi
        > przeciw przedsiebiorczosci jako takiej.

        Przeciwko przedsiębiorczości przyssanej do budżetu na zasadzie "koszty
        publiczne, zyski prywatne".

        > wszystkich dziwi, ze przedsiebiorca chce zarabiac?
        > to chyba oczywiste i normalne...tylko ze nie w tym kraju.

        Złodziej też chce zarabiać! Zlikwidować kodeks karny! Dość dławienia prywatnej
        przedsiębiorczości!

        > ktos przywołał kwote 1000 pln jaka zarabia
        > i ma problem z oplata za autostrade.
        > jestem ciekaw, czy wie, ze pracodawce np. Kulczyka
        > jego zatrudnienie kosztuje ponad 1800zł.

        Co ma piernik do wiatraka?

        > Tu nie chodzi o to czy autostrada ma byc Kulczyka
        > ale chodzo o to aby była. Jesli rzad PiSu nie chce autostrad
        > Kulczykowych to niech zbuduje własne.
        > Niech ZACZNIE BUDOWAC!

        Problem polega na tym że aferzyści z SLD-KLD porozdawali koncesje kolesiom,
        dzięki czemu pieniądze przeznaczone na drogi idą do kasy Kulczyków i Patalasów -
        patrz winiety od ciężarówek. Gdyby państwo zaczeło budować autostrady w 1991
        zamiast 10 lat bawić się w przekładanie papierków koncesyjnych (na czym paru
        ludzi mocno się wzbogaciło) to w 2001 r. były by gotowe A1 - A4 od granicy do
        granicy - w roku 1990 były szczegółowe plany, ale dla liberałków Bieleckiego
        wszystko nie-prywatne było herezją.
        • guyritchie Re: coz wg PiS wszystko jest politycz takze autos 10.03.06, 16:11
          Gość portalu: dc99 napisał(a):
          > W którym kraju? Kulczyk płacił (lub nadal płaci) podatki w Austrii, co nawet
          > jego kumpla Millera przyprawiło o atak wściekłości jak się o tym dowiedział.
          Moze sprawdz ile podatków płacą polskie firmy należące do Kulczyk Holding.

          > Złodziej też chce zarabiać! Zlikwidować kodeks karny! Dość dławienia prywatnej
          > przedsiębiorczości!
          charakterystyczne jest zestawienie przedsiebiorca-złodziej; kulczyk-złodziej.
          komentarza nie trzeba.

          > Co ma piernik do wiatraka?
          a ma...tyle, ze przedsiebiorca chcac ci zaplacic 1000zł, ekstra do budzetu wplaca jeszcze 800zł. ty krzyczysz: "złodziej!placi mi grosze!" a nie zastanawiasz sie ile naprawde owo wynoszone pod niebiosa etatystyczne panstwo przezera TWOJEJ kasy.

          > Problem polega na tym że aferzyści z SLD-KLD porozdawali koncesje kolesiom,
          w tym wlasnie problem...koncesje, zezwolenia, pozwolenia...
          zawsze sa dla swoich. teraz beda je dostawali kolesie pisuarów.
          bo nie zmieni sie to ze ogranizmy koncesje, nie potrzeba juz zezwolen,
          tylko zmienia sie beneficjencji chorego panstwa.
          • Gość: dc99 Re: coz wg PiS wszystko jest politycz takze autos IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.06, 16:49
            > Moze sprawdz ile podatków płacą polskie firmy należące do Kulczyk Holding.

            Niby gdzie można sprawdzić kto jaki zapłacił podatek (faktycznie zapłacił, a nie
            powiedział że zapłacił, bo to nie jest to samo)? O tym że Kulczyk płaci w
            Austrii wiadomo tylko dzięki furii Millera, co zauważyli (i rozplotkowali) w
            jego biurze.

            > charakterystyczne jest zestawienie przedsiebiorca-złodziej; kulczyk-złodziej.
            > komentarza nie trzeba.

            Podaj jeden biznes Kulczyka w który nie byłyby na niejasnych zasadach
            zaangażowane pieniądze podatnika i/lub majątek skarbu państwa. Oraz wyjaśnij np.
            dziwną opcję na akcje przy prywatyzacji TPSA (czyżby zapłata za tajny aneks do
            umowy prywatyzacyjnej?), nagrodę dla milionowego klienta Starego Browaru którą
            dziwnym trafem zdobyła wiceminister finansów, to że Patalas który przyznał
            Kulczykowi koncesję na autostradę za chwilę zaczyna pracować u Kulczyka,
            magiczną zmianę parku w teren inwestycyjny i list Kulczyka do EON - żeby
            wymienić tylko najbardziej znane byznesy tego pana. Jeżeli każdego złodzieja
            broni się pod hasłem "prywatnej przedsiębiorczości" to potem nie dziw się że
            słowa "przedsiębiorca" i "złodziej" zlewają się w synonim.

            > a ma...tyle, ze przedsiebiorca chcac ci zaplacic 1000zł, ekstra do budzetu
            > wplaca jeszcze 800zł. ty krzyczysz: "złodziej!placi mi grosze!" a nie
            > zastanawiasz sie ile naprawde owo wynoszone pod niebiosa etatystyczne panstwo
            > przezera TWOJEJ kasy.

            Pytam znowu - jaki to ma związek z Kulczykiem i autostradą? A jak
            przedsiębiorców rzekomo tak bolą koszty pracy to czemu nie przedstawili żadnego
            projektu obniżki składek na ZUS? A może ZUS to jedynie wygodny pretekst do
            wyzysku pracowników?

            > w tym wlasnie problem...koncesje, zezwolenia, pozwolenia...
            > zawsze sa dla swoich. teraz beda je dostawali kolesie pisuarów.
            > bo nie zmieni sie to ze ogranizmy koncesje, nie potrzeba juz zezwolen,
            > tylko zmienia sie beneficjencji chorego panstwa.

            A jak Ty sobie wyobrażasz autostrady bez zezwoleń? Wolna konkurencja i pięć firm
            buduje równoległe autostrady 100 m jedna od drugiej?
    • Gość: shedows Re: Czy pazerność wstrzymuje budowę autostrady A2 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.06, 08:16
      Ja nie jestem ekspertem ale moim zdaniem tam gdzie Kulczyk tam śmierdzi (stary
      browar,autostrada)Kulczyk miał inwestować na zachodzie, no i co spotkał tam
      lepszych od siebie?. Najlepiej chyba się inwestuje na styku budżetu i biznesu.
      Styk się skończył i Kulczyk już nic nie buduje.Jak tak mają być budowane
      autostrady to lepiej niech buduje Państwo, mniej zniknie
    • menuet1 zabic? 10.03.06, 08:21
      Może taka prosta eliminacja nielubianego Kulczyka dopomoglaby w budowie? Ja
      chcę tej autostrady obojętnie kto ją wybuduje.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka