Slow Food promuje oscypka

IP: 162.115.99.* 04.12.02, 21:41
Taki slony tyfus!!! Widzialem w jakich brudach robia ten ser. A
ty glupi turysto najesc sie ich nie mozesz.
    • Gość: żarłok Re: Slow Food promuje oscypka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.12.02, 21:45
      świata kaszanką pewnie nie podbijemy ale promujmy wszędzie na
      globie nasze polskie przysmaki!!!!!!!!
      • Gość: ja O brudach IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.12.02, 02:21
        Moze i oscypka robia w brudzie, ale poza sraczka nic ci
        nie grozi. Organizm czlowieczka, ma cos takiego jak uklad
        odpornosciowy. Dzieki temu mozemy jesc w restauracjach i
        fast-foodach :)
      • Gość: x Zdrowa zywnosc, to niezly kit... IP: 217.153.49.* 05.12.02, 09:56
        Jak moj brat byl w USA, to pracowal u Mex'a, ktory sprzedawal
        zdrowa zywnosc ze swojej farmy. Gdy brat pojechal na ta farme
        okazalo sie, ze tam nic nie rosnie, a wszyscy pracownicy
        przepakowuja zwykla zywnosc zakupiona w hurtowni do
        przygotowanych skrzynek z napisem zdrowa zywnosc.

        Jezeli nadal wierzycie w zdrowa zywnosc i chcecie placic wiecej
        za to samo, to prosze bardzo. Naiwnych nigdy nie brakuje
        (szczegolnie wsrod Jankesow)...

        A propos oscypkow, to az sie brzydzi jesc. Juhasy pewnie pluja
        do tego i potem sie smieja, ze turysci to jedza...
    • faciu Re: Slow Food promuje oscypka 04.12.02, 22:12
      Co ty facet gadasz??Oscypki są zajebiste..A syf to jest jeszcze
      w większości mleczarni..Perzemysłowa, masowa produkcja, ch-je
      się robactwem szwędajacym się gdzie popadnie....Pewno żes kupił
      syfne oscypki z dworca główego robione z krowiego mleka i
      maczane w herbacie...hehehe
    • Gość: antybaca Re: Slow Food promuje oscypka IP: *.tsu01.md.comcast.net 04.12.02, 22:53
      Gość portalu: Baca napisał(a):

      > Taki slony tyfus!!! Widzialem w jakich brudach robia ten ser.
      A
      > ty glupi turysto najesc sie ich nie mozesz.
      ty glupi smarkaczu, twoja stara ma tyfus a twoj stary kompie
      sie w syfie, maly gnojku z przedmiescia...
      • Gość: tosiek Re: Slow Food promuje oscypka IP: *.zab.cdp.pl, / *.kat.cdp.pl 04.12.02, 23:00
        Jak ten oscypek będzie tak promowany, jak robiona jest-Bryndza Owcza- z mleka krowiego/czytaj:opakowanie bryndzy-owczej z Nowego Sącza/ to wróżę mu "swiatową karierę"
      • Gość: grinch Re: Slow Food promuje oscypka IP: 129.81.192.* 04.12.02, 23:26
        Gość portalu: antybaca napisał(a):

        > Gość portalu: Baca napisał(a):
        >
        > > Taki slony tyfus!!! Widzialem w jakich brudach robia ten
        ser.
        > A
        > > ty glupi turysto najesc sie ich nie mozesz.
        --------------------------------------------------------------
        > ty glupi smarkaczu, twoja stara ma tyfus a twoj stary kompie
        > sie w syfie, maly gnojku z przedmiescia...
        --------------------------------------------------------------
        Pomimo skomlenia owczarka/Antybacy promujacego oscypki
        jak powyzej (smarkacz, tyfus, syf, gnojek...) musze
        jednak przyznac racje Bacy.
        Oscypek to nie jest produkt, ktoremu mozna wrozyc jakas
        wielka kariere poza granicami Polski...
        • Gość: lehó Re: Slow Food promuje oscypka IP: 158.75.50.* 05.12.02, 08:18
          Gość portalu: grinch napisał(a):

          > Oscypek to nie jest produkt, ktoremu mozna wrozyc jakas
          > wielka kariere poza granicami Polski...

          A może dodawać go jako bonus do każdej flaszki która idzie na
          eksport?
          • Gość: grinch Re: Slow Food promuje oscypka IP: *.tulane.edu 05.12.02, 08:37
            Gość portalu: lehó napisał(a):

            > Gość portalu: grinch napisał(a):
            >
            > > Oscypek to nie jest produkt, ktoremu mozna wrozyc jakas
            > > wielka kariere poza granicami Polski...
            >
            > A może dodawać go jako bonus do każdej flaszki która idzie na
            > eksport?
            =================================================================
            Tak, na tzw. zakaske sie nadaje...
            • Gość: x Bym sie zhaftowal jakbym to zjadl i zapil... IP: 217.153.49.* 05.12.02, 10:06
    • tuti Re: Slow Food promuje oscypka 05.12.02, 00:46
      powodzenia,żyj w smacznej świadomosci ze wszystkie produkty poza
      oscypkami wytwarzane sa w sterylnych warunkach. Nie wspomninajac
      o żrących na czas kurach czy kaczkach na pasztety, czy
      pomidorkach genetycznie modyfikowanych. Nie znajdz nigdy włosa w
      hamburgerze i ..eh, przeciez nie bede Ci innych obrzydlistw
      pisac. Smacznego w kazdym razie, a ja z oscypka osobiscie nie
      musze rezygnowac. (-:
    • Gość: roman Re: Slow Food promuje oscypka IP: *.mst.gov.pl 05.12.02, 09:03
      Gość portalu: Baca napisał(a):

      > Taki slony tyfus!!! Widzialem w jakich brudach robia ten ser.
      A
      > ty glupi turysto najesc sie ich nie mozesz.

      A jedząc kiełbasę i inne wędliny pochłaniasz takie 'syfy'.... ja
      widziałem i przestałem jeść żarcie z fabryki.
      • Gość: x Dlatego nie jem kielbas, tylko mieso z kury i tyle... IP: 217.153.49.* 05.12.02, 10:07
    • Gość: ceper333 Re: Slow Food promuje oscypka IP: *.zgora.dialog.net.pl 05.12.02, 10:56
      Gość portalu: Baca napisał(a):

      > Taki slony tyfus!!! Widzialem w jakich brudach robia ten ser.
      A
      > ty glupi turysto najesc sie ich nie mozesz.

      A ty żryj tę unijną chemiczną papkę.
      Smacznego
      • Gość: hanys Re: Slow Food promuje oscypka IP: *.zab.cdp.pl, / *.kat.cdp.pl 05.12.02, 16:19
        Jaki z Ciebie ceper jak ty z Zielonej Góry.
    • Gość: Ziutek Re: Slow Food promuje oscypka IP: *.isa.com.pl / *.isa.com.pl 05.12.02, 11:37
      Gość portalu: Baca napisał(a):

      > Taki slony tyfus!!! Widzialem w jakich brudach robia ten ser.
      A
      > ty glupi turysto najesc sie ich nie mozesz.

      To ja już wolę te 'brudy' niż ser składający się z samych E. Nie
      bardzo wiem co jest mniej zdrowe na dłuższą metę :)
    • Gość: Adwokat Diabła Re: Slow Food promuje oscypka IP: *.centrala.kbsa / 10.1.11.* 05.12.02, 13:21
      Czytam te wszystkie wypowiedzi i jeden wniosek mi się nasuwa -
      wszyscy jesteście jak dzieci. Wielki spór o to czy oscypek może
      komuś smakować czy nie. Uprościłem, ale w gruncie rzeczy do tego
      sprowadziła się cała dyskusja (kto nie wierzy niech przeczyta
      wszystkie wpisy). A czy nikt z was nie słyszał o starej
      łacińskiej maksymie "de gustibus non disputandum est" (o gustach
      się nie dyskutuje). A tu proszę - jeden Baca pisze o "słonym
      tyfusie" i zaraz dostaje w odpowiedzi epitety typu gnojek,
      smarkacz, syf... etc. To jest poziom dyskusji :-(
      Nie każdemu oscypek musi smakować (mnie akurat nie smakuje), ale
      znam osobiście ludzi, którzy się oscypkami zajadają (i przywożą
      mi je z każdej wycieczki do Bukowiny Tatrzańskiej, Nowego Targu
      czy Zakopanego). Mam też dobrego znajomego, który gdy zobaczy
      słoik oliwek, to o mało własnego języka nie połknie - może je
      wyjadać łyżkami. Ja w przeciwieństwie do niego oliwki toleruję
      jedynie jako element kompozycyjny dobrego drinka. I co z tego
      wynika ??? Dokładnie nic ! Świat dlatego jest ciekawy, bo jest
      zróżnicowany. Bo każdy z nas lubi co innego. A już na pewno nie
      jest to powód by kogoś obrzucać inwektywami.
      Z drugiej strony ujawniła się tu nasza ukochana POLSKA PARANOJA.
      Otóż jak już komuś na świecie spodoba się coś polskiego, to my
      sami - Polacy - zaczynamy to krytykować. Baaaa, krytykować...
      Gnoić !!! A to debile z tych Włochów, Niemców, Fracuzów czy
      Jankesów, że smakuje im "ten słony tyfus". Mało tego, kupują ten
      syf na pniu... LUUUUUUUUDZIEEEEEE !!! Czy was do reszty
      pogięło ??? A co my (oprócz Małysza) mamy dobrego na export ???
      Aaaaaaaaach. Zapomniałem - przecież produkujemy takie wspaniałe
      samochody (Niemcy już czują się zagrożeni). A elektronika ?
      Japończycy za jakieś 10 lat (jak się mocno postarają) może do
      nas dołączą - póki co zasypujemy naszym polskim sprzętem świat.
      Zapomniałem też, że z naszymi zasobami ropy naftowej i gazu
      trzęsiemy całym światowym rynkiem paliwowym. O sukcesach naszych
      sportowców nawet nie chcę wspominać - nie ma dnia żeby ktoś z
      naszych nie został mistrzem świata czy choćby Europy (to pasmo
      sukcesów zaczęło się od triumfu naszych piłkarzy na tegorocznym
      mundialu).
      Cholera, jako kraj odnosimy tyle sukcesów, a ja się podniecam
      malutkim "sukcesikiem" oscypka... Przykro to mówić, ale nie
      umiemy się nimi cieszyć, a już na pewnonie umiemy tego
      przekładać na język korzyści. Bo MY NIE LUBIMY JAK KTOŚ ODNOSI
      SUKCES - W SZCZEGÓLNOŚCI POLSKI SUKCES. W tym kraju żyj i "nie
      wychylaj się". Nawet jeśli spróbujesz to i tak zaraz ściągniemy
      cię w dół. WIWAT SARMACJA !!! WIWAT NASZ GRAJDOŁEK !!! WIWAT
      POLSKA PARANOJA !!!

      pzdr
    • Gość: Adwokat Diabła Re: Slow Food promuje oscypka IP: *.centrala.kbsa / 10.1.11.* 05.12.02, 13:26
      Czytam te wszystkie wypowiedzi i jeden wniosek mi się nasuwa -
      wszyscy jesteście jak dzieci. Wielki spór o to czy oscypek może
      komuś smakować czy nie. Uprościłem, ale w gruncie rzeczy do tego
      sprowadziła się cała dyskusja (kto nie wierzy niech przeczyta
      wszystkie wpisy). A czy nikt z was nie słyszał o starej
      łacińskiej maksymie "de gustibus non disputandum est" (o gustach
      się nie dyskutuje). A tu proszę - jeden Baca pisze o "słonym
      tyfusie" i zaraz dostaje w odpowiedzi epitety typu gnojek,
      smarkacz, syf... etc. To jest poziom dyskusji :-(
      Nie każdemu oscypek musi smakować (mnie akurat nie smakuje), ale
      znam osobiście ludzi, którzy się oscypkami zajadają (i przywożą
      mi je z każdej wycieczki do Bukowiny Tatrzańskiej, Nowego Targu
      czy Zakopanego). Mam też dobrego znajomego, który gdy zobaczy
      słoik oliwek, to o mało własnego języka nie połknie - może je
      wyjadać łyżkami. Ja w przeciwieństwie do niego oliwki toleruję
      jedynie jako element kompozycyjny dobrego drinka. I co z tego
      wynika ??? Dokładnie nic ! Świat dlatego jest ciekawy, bo jest
      zróżnicowany. Bo każdy z nas lubi co innego. A już na pewno nie
      jest to powód by kogoś obrzucać inwektywami.
      Z drugiej strony ujawniła się tu nasza ukochana POLSKA PARANOJA.
      Otóż jak już komuś na świecie spodoba się coś polskiego, to my
      sami - Polacy - zaczynamy to krytykować. Baaaa, krytykować...
      Gnoić !!! A to debile z tych Włochów, Niemców, Fracuzów czy
      Jankesów, że smakuje im "ten słony tyfus". Mało tego, kupują ten
      syf na pniu... LUUUUUUUUDZIEEEEEE !!! Czy was do reszty
      pogięło ??? A co my (oprócz Małysza) mamy dobrego na export ???
      Aaaaaaaaach. Zapomniałem - przecież produkujemy takie wspaniałe
      samochody (Niemcy już czują się zagrożeni). A elektronika ?
      Japończycy za jakieś 10 lat (jak się mocno postarają) może do
      nas dołączą - póki co zasypujemy naszym polskim sprzętem świat.
      Zapomniałem też, że z naszymi zasobami ropy naftowej i gazu
      trzęsiemy całym światowym rynkiem paliwowym. O sukcesach naszych
      sportowców nawet nie chcę wspominać - nie ma dnia żeby ktoś z
      naszych nie został mistrzem świata czy choćby Europy (to pasmo
      sukcesów zaczęło się od triumfu naszych piłkarzy na tegorocznym
      mundialu).
      Cholera, jako kraj odnosimy tyle sukcesów, a ja się podniecam
      malutkim "sukcesikiem" oscypka... Przykro to mówić, ale nie
      umiemy się nimi cieszyć, a już napewno nie umiemy tego
      przekładać na język korzyści. Bo MY NIE LUBIMY JAK KTOŚ ODNOSI
      SUKCES - W SZCZEGÓLNOŚCI POLSKI SUKCES. W tym kraju żyj i "nie
      wychylaj się". Nawet jeśli spróbujesz to i tak zaraz ściągniemy
      cię w dół. WIWAT SARMACJA !!! WIWAT NASZ GRAJDOŁEK !!! WIWAT
      POLSKA PARANOJA !!!

      pzdr
    • Gość: druid Re: Slow Food promuje oscypka IP: 212.244.191.* 05.12.02, 13:36
      Wszystko co cie nie zabije, wzmocni cie :-)
Pełna wersja