m.horyzont 19.03.06, 21:02 Ciekawe jak długo będzie taka dobra koniunktura? Aż pIs nie wypędzi wszystkich lub wystraszy większość firm zagranicznych i nie zabroni brać kredytów w obcej walucie! Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
felietonista.pl A mury rosną, rosną, rosną... 19.03.06, 21:03 ...łańcuch kołysze się u nóg. Jacek Kaczmarski wiecznie żywy. Odpowiedz Link Zgłoś
duk123 Laczmy sie 19.03.06, 21:22 List otwarty do Przewodniczącej Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji www.dostepne.info/szczuka + Balcerowicz musi zostać! gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/0,55102.html i www.balcerowiczmusizostac.pl/index.php?podstr=list Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: arahat smieszne- jezdze po polsce i jakos tego nie zauwaz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.06, 21:42 a rozpadajay sie kraj z jego drogami to widac, czuc i slychac.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :)) A ile trwa uzyskanie pozwolenia na budowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.06, 22:03 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :)) - w Warszawie ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.06, 22:05 średnio dłuzej niż budowa - czyli wzrost składanych wniosków nastepował jakieś 18 mc-temu. Odpowiedz Link Zgłoś
budowlaniec4 Re: - w Krakowie ? 20.03.06, 11:24 W Krakowie jak znajomy chcial zaltwiac kupno dzialki i pozwolenie na budowe domu to zrezygnowal, bo sie nie da, bo brakuje tego i owego(wedlug urzednikow). Kupil natomiast dzialke w Niepolomocach (gmina pod Krakowem gmina), i tam zalatwil wszystko od reki, lacznie z tym ze urzednicy z gminy sami do niego przyjezdzali i podpisywali odpowiednie dokumenty. Odpowiedz Link Zgłoś
amoremio Re: Mury pną się do góry 19.03.06, 23:14 a (prawdziwe) autostrady ? a (szybkie) trasy kolejowe ? a (nowoczesne) lotniska ? tu chyba nie BOOM, tu raczej tylko BUM! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pawel Hossa,bum,eldorado-walka GW z pesymizmem IP: *.server.ntli.net 19.03.06, 23:38 Polakow siega czasem absurdu.Warto wierzyc, ze kiedys bedzie lepiej, ale jesli przez teksty przebijaja stale obsesje - optymizm gospodarczy(wiara, ze stanie sie samospelniajaca przepowiednia) i obsesja anty PiSowska - GW staje sie mniej wiarygodna.Nie jestem wyborca PiSu. Odpowiedz Link Zgłoś
haribu NOWY blog o polityce <a href="http://haribu.blog.onet.pl/" target 20.03.06, 00:30 NOWY blog o polityce haribu.blog.onet.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: korfanty chyba napisaliscie o Irlandii IP: 82.22.242.* 20.03.06, 01:05 chyba napisaliscie o Irlandii?! jakos nie moge dostac pracy w polsce.... sytuacja jest bardzo dramatyczna. nie klamcie. Odpowiedz Link Zgłoś
polakmoronslayer Re: Mury pną się do góry 20.03.06, 05:31 Szczegolnie bardzo duzo budujemy kazdej mroznej i snieznej zimy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Polak Re: Mury pną się do góry IP: *.atol.com.pl 20.03.06, 07:57 Ciekawa jestem ile Rząd Premiera Marcinkiewicza wybudował mieszkań za siedem miesięcy rządzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: analizator proznio Re: Mury pną się do góry IP: 83.238.175.* 20.03.06, 10:14 no dobrze, ale co znaczy ze buduje sie u nas wiecej urzedow - to dobrze czy zle ? bo po mojemu to chyba nie za dobrze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: almata W Konstancinie PiSowy burmistrz od 2 lat hamuje IP: *.aster.pl / *.aster.pl 20.03.06, 10:46 A u nas pod Konstancinem (Borowina, na pd od Warszawy) mamy burmistrza z PiS, który wstrzymuje budownictwo. Od 1.5-2 lat nikt nie dostał pozwolenia na budowę z powodu "prac nad infrastrukturą". Jest prąd (siła), wodociąg, telefony, droga asfaltowa, nawet gaz jest. Te "prace nad infrastrukturą" to kanalizacja i poszerzenie drogi, które jest w planach od kilkunastu lat. Wcześniej nikomu to nie przeszkadzało, teraz pisuar dusi ludzi, tylko dlatego, że ma taką władzę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fun władzy Konkretnie to Prawo-Obywatel-Sprawiedliwość IP: *.neostrada.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 20.03.06, 15:35 Konkretnie to on nie jest z PiS, tylko z Komitetu Wyborczego Wyborców PRAWO - OBYWATEL - SPRAWIEDLIWOŚĆ. Ale nie wiem, czy nie jest to jakaś mutacja PiS. Na razie sprzedał po 12 zł za metr ziemię w centrum Konstancina-Jeziornej różnym notablom (m.in. Dariuszowi Rosatiemu). Tam ziemia kosztuje ca. 200 USD za metr. Było tego w sumie trochę mniej niż 100 ha. Aktualnie zajmuje się wywłaszczaniem z ziemii okolicznych chłopów w celu realizacji planu zagospodarowania przestrzennego. Chociaż on nazywa to 'wykupem', tylko procedura i cena są jak za dawnych, komunistycznych lat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: małgorzata dzięki premierowi Belce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.06, 11:35 mamy Boom a nie Marcinkiewiczowi,który ma szanse to zmarnować Odpowiedz Link Zgłoś
rory_andrew Re: dzięki premierowi Belce 20.03.06, 11:51 bravooo 3 mln mieszkan to fikcja..ale berety uwierzylu :-) jutro jest mikolaj..w to tez wierzycie? ----------------- www.easydictionaries.com Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Archie to gdzie ta katastrofa IP: *.aster.pl 20.03.06, 17:34 ... panie redaktorze Wielgo, o ktorej pan tyle pisze. twierdząc, że "się mało buduje" bo jest za mało planów zagospodarowania przestrzennego ? Polecam lekturę raportu nt. badania statystycznego nt. planowania przestrzennego w gminach na stronach www.mtib.gov.pl i www.urbanista.pl Archie Odpowiedz Link Zgłoś
robert.zimnicki kolejna propaganda 20.03.06, 19:50 od roku nie moge kupic mieszkania, bo zarabiam tylko 1100 zl (do konca tego roku, potem 880) na stanowisku chemika w pewnym instytucie. to ze mam umowe na czas nieokreslony i podpisane pewne zobowiazanie, to w tym przypadku nie istotne. okazalo sie ze mozemy wreszcie wziac kredyt, ale ceny w tym czasie wzrosly (nawet uzywanych). zarobki moje w tym czasie niestety nie, a wrecz zabrano mi dodatek (tak tzw. stypendium) i z kredytu nici. tyle, ze osoba u ktorej wynajmujemy rece zaciera, bo jej rencina nie zostanie cala oddana panstwu. kto smie mowic, ze buduje sie duzo mieszkan? w warszawie jeszcze wykopu nie ma a mieszkanie juz sprzedane. i kto to nazywa zaspokajaniem potrzeb? dlaczego panie Marku pan klamie. owszem za ujawnienie prawdy mozna wyleciec z roboty, ale chyba zgodnosc z wlasnym sumieniem jest wazniejsza? dlaczego sugerujemy sie cyframi? cyfry to nie zywi ludzie. 38 mlm polakow, to brzmi dumnie. tyle, ze te 38 mlm musi gdzies mieszkac. procenty przytoczone przez pana sa bardzo ladne. tyle tylko, ze odnosza sie do tej czesci narodu, ktora stac na mieszkania. jezeli jestem zameldowany z rodzicami, to znaczy ze mnie nie ma? ze nie wchodze do statystyki, bo mam gdzie mieszkac. w rzeczywistosci, to tworze rodzine i wymagam podstawowoego prawa do zycia - mieszkania, a wiec panie Marku, pan mnie dopisze do tej statystyki (i pare tysiecy osob, ktore w ten sposob zostaly z niej skreslone) Odpowiedz Link Zgłoś